broneknotgeld 29.10.04, 21:31 Kurde - to niy jakiś bajer forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=261&w=17167885 Zaczoł se już przeca fajer. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Pytek Re: Fajer IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.10.04, 10:19 Cy by Woom szuo uo tyn Fajer, kjery zaczoon sie we Maryji Pannie? 150 lout tymu nazod, Szloonzouki ze Prusoow wywandrowauy tam ze bjydy. Za hlebym. Terouzki Polouki przefarbowauy te Jubilyjoom na rocznica polskigo uosadnictwa we Hameryce. Cy godzi sie fajrowac' CYGAN'STWO? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: archiwista Biydne Śloonzoki ze Prusoow!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.04, 10:27 A ja myślałem, że w czasach panowania pruskiego na Śląsku Ślązakom było taaaaak dobrze! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: moonkoom drzista Re: Biydne Śloonzoki ze Prusoow!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.10.04, 15:43 Wtynczos wywandrowauo ze Goornygo Szloonzka do Hameryki 150 Naszyh Ludzioow. Z wuosny Wole. Jak gurole spod Zakopanygo to robjoom do terouzka. Pojakymu jednakowoorz przedstowjo sie Jih za Poloukoow? Polski wtynczos tu niy boouo. A co do polski "dobrocie", to Woom spoomna, co bez nia i za sprawoom ruskih poomageroow - iber 10 milijoonoow Goornoszloonzoukoow musiauo wywandrouwac' ze Goornygo Szloonzka! Ale Uoone i Jejih Dziyjcia banoom na Goorny Szloonzek wroucac'! Moucie to jak w banku. Odpowiedz Link Zgłoś
broneknotgeld Re: Biydne Śloonzoki ze Prusoow!!! 30.10.04, 21:22 Wszyskich Świyntych teroz idzie Ze fajerym koniec bydzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miamore Re: Biydne Śloonzoki ze Prusoow!!! IP: *.arcor-ip.net 30.10.04, 21:38 Ojciec Mociegemba, czy teraz po polsku Moczygemba. Ale ciekawe , jak biskup A. Nossol byl u nich i wyglosil kazanie po slasku to ich potomkowie plakali ze szczescia , bo dawno prawdziwie slaskiej mowy nie slyszeli. Ps . Kiedys po przybyciu do Ameryki jakis reporter gazety zapytal osadnikow jak im sie Ameryka podoba a oni : lato, lato i ciulato, Sz.Bartoszcze nie wycinaj to cytat. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cytata Re: Biydne Śloonzoki ze Prusoow!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.10.04, 14:53 " Losy śląskich osadników w Teksasie PATRZYLI W STRONĘ WODY I PŁAKALI Najwięcej o śląskich emigrantach w południowym Teksasie potrafią opowiedzieć nagrobne kamienie na cmentarzach. Jest takich miejsc pochówku wiele, niektóre porozrzucane po polach, liczące zaledwie kilka mogił. Inne to cmentarze duże, bogate, ładnie utrzymane. Wszędzie jednak powtarzają się podobnie kojarzące się nazwiska Kasprzyk, Gajda, Kołodziejczyk, Bomba, Respondek, Pierdoła.... Te najstarsze mogiły są pamiątką po ludziach urodzonych jeszcze w dalekiej ojczyźnie. Na Śląsku. Tak jak grób Jochanny Zaiontz, urodzonej w Guttentag w 1817r.(dzisiejszy Dobrodzień) a zmarłej w 1901 i pochowanej na małym niemieckim cmentarzyku w Meyeraville w stanie Teksas. Na zniszczonym nagrobku wciąż jeszcze można odczytać napis Silisia – Germany. Znaczy to, że rodzina musiała włożyć sporo wysiłku w przekonanie władz kościelnych, że ich matka (babcia? żona? ciotka?) była Niemką. Zwykle oni wszyscy byli po prostu Ślązakami. " Odpowiedz Link Zgłoś