alaryk
26.11.04, 12:38
Ciekawe skąd się bierze ta ostentacyjna proniemieckość p. Smolorza. I to
jeszcze w kontekście Domu Współpracy Polsko-Niemieckiej. Czyżby mu płacili?
Jemu? Niezależnemu publicyście? To by było nie do pomyślenia!
Ale właśnie tak sobie pomyślałem....