Dodaj do ulubionych

Senator Kutz za ustawą o związkach partnerskich

IP: *.mpss.osi.pl 03.12.04, 22:24
Żenada i kompromitacja panie Kutz;
Obserwuj wątek
    • Gość: ad Re: Senator Kutz za ustawą o związkach partnerski IP: *.dialup.tiscali.it 03.12.04, 22:44
      jestem slazakiem i takiego belkotu po slazaku sie nie spodziewalem. czyzby
      komuna i faszyzm mial racje gardzac slazakami?
      • Gość: mac Chyba ci napaleni Pana powieszą na gałęzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.04, 00:55
        Dobrze że jeszcze parlamentarzyści potrafią zachować swoje idee, mimo nagonki z
        prawej strony.

        Poglądy naszej kochanej prawicy wobec praw, jakie powinni mieć wszyscy
        obywatele, są znane i niestety smutne.

        Prawda jest taka, że faszyzująca prawica (endecka i ciemnogrodzka) najchętniej
        rozpaliłaby stosy na rogu każdej ulicy.

        Co ich powstrzymuje? Być może tylko to, że jeszcze nie sa u władzy... warto o
        tym pomyśleć. Faszyści też chceili zbawić świat i uchronić go od
        homoseksualistów, zboczeńców, Żydów, komunistów, itd, itp....
    • Gość: gOSC Re: Senator Kutz za ustawą o związkach partnerski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.04, 23:29
      Zastanowcie sie ile razy przyjelisci cialo Chrystusa z rak homoseksualistow np.
      biskupa Paetza, czy pralata Jankowskiego...
      Nie uwazacie, ze nalezaloby ich spalic zywcem na stosie, to byloby takie
      polskie, europejskie i tolerancyjne?
      • Gość: Adalber Re: Senator Kutz za ustawą o związkach partnerski IP: *.rybnet.pl 03.12.04, 23:53
        W wypowiedzi Kutza nie podoba mi się tylko to, co dotyczy Ślązaków jako niby
        mniejszości narodowej, natomiast cieszę się ,że poparł ten projekt ustawy,
        mimo, iż jestem heteroseksualistą. Spodobało mi się także sformułowanie
        klepacze paciorków - muszę sobie to zapamiętać :-)Sama ustawa została przyjęta
        przez Senat, ale to wszystko co mogło dobrego spotkać bezpośrednio
        zainteresowanych taką regulacją prawną i jej autorów, ponieważ już w Sejmie ta
        ustawa zostanie skierowana do kosza. Myślę, że w Polsce tego rodzaju ustawa
        może zostać przyjęta w perspektywie do kilkunastu lat.
    • Gość: biheterohomo Brawo Senatorze! IP: *.local.pl / 62.233.185.* 03.12.04, 23:50
      Wiecej takich jak Pan, ktorzy otwieraja okna, wpuszczaja swieze powietrze i
      swiatlo. Pozdrawiam z szacunkiem.
    • Gość: alek Oddam za darmo filmy Kutza!!! IP: *.pool80105.interbusiness.it 04.12.04, 01:56
      Nie wierze wlasnym oczom, Panie Kutz, do dzisiaj bylem Pana fanem! jakie
      przesladowania, jaki brak tolerancji, czy Pan nie wie, ze nauczyciel (gej) w
      Anglii odmowil omawiania z uczniami "Romeo i Julia", bo prezentuje tylko jeden
      rodzaj milosci (jego zdaniem to jawna dyskryminacja). Tego Pan chce?
      Acha, jutro w haldzie w Halembie sa do zabrania filmy Kutza, wywalam je ze
      wzgledu na nazwisko rezysera
      • Gość: Alfred Grela Grani Re: Oddam za darmo filmy Kutza!!! IP: 80.48.245.* 04.12.04, 06:46
        Beż tej ustawy i dziesiątki innych ustaw są zbędne.Poprostu czym więcej ustaw
        ty życie bardziej obrzydliwe.
        Przecież bez tej ustawy,związek partnerski mógł iśc do notarjusza i każda ze
        stron może spisać swoją wole i poco ta ustawa.
      • Gość: RODRIGEZ Re: Oddam za darmo filmy Kutza!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.04, 17:27
        SENATORZE JESTES WIELKI . FAN Z BYTOMIA
      • Gość: Czlowieku Re: Oddam za darmo filmy Kutza!!! - czy rozumiesz? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.04, 18:09
        Czy rozumiesz te filmy? Czy rozumiesz wogóle wypowiedź Kutza? Czy rozumiesz
        Śląsk? Jeśli nie - to wyrzuć filmy, spal wszystkie książki, a może wysadź w
        powietrze szkołę, do której chodziłeś, bo mądrość innych ludzi Ci szkodzi -
        zostań przy własnej i bądź szczęśliwy to najważniejsze!!!

    • Gość: arh+ Re: Senator Kutz za ustawą o związkach partnerski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.04, 09:08
      no coż po raz kolejny Kutz udowadnia na swoim przykładzie, że jak się ma już
      pewien wiek to niektórym w mózgu się styki przepajają i może trzebaby się
      wycofać z życia publicznego bo szkoda zapaprać swojego życiowego dorobku.
    • Gość: mojezdanie Re: Senator Kutz za ustawą o związkach partnerski IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.12.04, 09:53
      Najśmieszniejsze jest to że ta ustawa nie przejdzie a temat zejdzie do lamusa.
      Podobnie jak Kutz który od pewnego czasu gdy został senatorem wali głową w mur
      wyrzucając z siebie swoje opinie które nie mają szans realizacji. Nie to jest
      jednak najgorsze. Najgorsze jest to że w jego wypowiedziach panuje chaos
      dezoriantacja w tym co się teraz dzieje. Jego styl wypowiedzi jest podobny do
      wypowiedzi np. LPR z tą różnicą że jako człowiekowi o poglądach lewicowych
      przyszło patrzeć na kompromitację lewicy.
    • tomek9991 Korfanty i powstańcy śląscy obracają się w grobach 04.12.04, 10:26
      "Ślązacy, którym nie pozwala się być narodem, mają chyba tylko takie wyjście
      dla podkreślenia swojej inności, że staną się Niemcami"
      • slezan Re: Korfanty i powstańcy śląscy obracają się w gr 04.12.04, 10:27
        Myślę, że obracali się od wielu lat na myśl o tym, co państwo polskie robi ze
        Śląskiem. Zreszta do grobu często wpędzali ich Polacy. Dobrze, że Kutz
        wyciągnął z tego wnioski.
        • synziemi Re: Korfanty i powstańcy śląscy obracają się w gr 05.12.04, 16:45
          slezan napisał:

          > Myślę, że obracali się od wielu lat na myśl o tym, co państwo polskie robi ze
          > Śląskiem.

          Powiedz moze co takiego "panstwo polskie" robi ze Slaskiem bo jestem ciekawy a
          jakos nikt nie mowi o zadnych konkretach...
          • slezan Re: Korfanty i powstańcy śląscy obracają się w gr 05.12.04, 16:55
            No to zastanów się na przykład nad sytucją w górnictwie. Czy przedstawiono
            strategiczny plan restrukturyzacji, jak w Zagłębiu Ruhry? A może jednak mamy do
            czynienia z mafijnymi działaniami, służącymi interesom baronów węglowych?
            Ogólnie to, co stało się z Górnym Śląskiem pod polskimi rządami można określić
            jako wyeksploatowanie do granic możliwości i pozostawienie z ogromnymi
            problemami, a bez instrumentów do ich rozwiązywania.
            • synziemi Re: Korfanty i powstańcy śląscy obracają się w gr 06.12.04, 06:43
              slezan napisał:

              > No to zastanów się na przykład nad sytucją w górnictwie. Czy przedstawiono
              > strategiczny plan restrukturyzacji, jak w Zagłębiu Ruhry? A może jednak mamy
              do
              >
              > czynienia z mafijnymi działaniami, służącymi interesom baronów węglowych?
              > Ogólnie to, co stało się z Górnym Śląskiem pod polskimi rządami można
              określić
              > jako wyeksploatowanie do granic możliwości i pozostawienie z ogromnymi
              > problemami, a bez instrumentów do ich rozwiązywania.

              Akurat to mozna powiedziec nie tylko o gornictwie ale o wielu galeziach
              polskiej gospodarki. Zaszlo wiele zmian po 1989, restrukturyzacja jak rowniez
              wiele naduzyc, i zajmie to jeszcze wiele lat zanim sie to naprawi. Ale nie
              szukalbym w tym wrogosci do Slaska akurat. Stocznie, huty i inne osrodki
              przemyslowe rowniez cierpialy i cierpia. Dzis Katowice to mimo wszystko jedno
              z bardziej dynamicznie rozwijajacych sie miast Polski. Bardziej narzekac moga
              takie regiony jak Lodzkie, Podlasie, Warmia i Mazury... A w gornictwie ponoc
              cos sie w koncu rusza.
              • Gość: erwin Re: Korfanty i powstańcy śląscy obracają się w gr IP: *.podchorazych.katowice.pl 06.12.04, 09:43
                Nie zmienia to faktu, że Górny Śląsk jest zaniedbany, io że niezależnośc od
                Warszawy doprowadziłaby do takiej sytuacji.
                Ponadto fakt , że Katowice się szybko rozwijają jest mało przekonujący. Górny
                Śląsk to nie tylko jedno miasto, więc proponuję Ci wyłączyć w tej chwili
                monitor, komputer i wyjść w końcu na świeże powietrze i przejechać się np busem
                840, czy zugiem do Gliwic i zobaczyć ledwie wyrywek spuścizny polskiej. Kropka.
              • slezan Re: Korfanty i powstańcy śląscy obracają się w gr 08.12.04, 14:25
                Ja ni episze o wrogości. Piszę o ignorancji i zupełnym braku przygotowania do
                administrowania Śląskiem tak w 1922, jak i po 1945 roku.
          • Gość: erwin Re: Korfanty i powstańcy śląscy obracają się w gr IP: *.podchorazych.katowice.pl 05.12.04, 20:41
            - wojewodztwo slaskie w sporej czesci sklada sie z ziemi nieslaskich na skutek
            reformy administracyjnej.
            - budowa terminalu w Pyrzowicach - odparto wniosek argumentujac ze "nie sa
            potrzebne dwa duze lotniska na poludniu", podczas gdy budowe takiego
            warszawskiego metra ma finansowac caly kraj

            ba w samych kuluarach sejmowych mowi sie o Slasku negatywnie, ze dostaje
            najwiecej i ze swoje juz dostal
      • Gość: trevik Re: Korfanty i powstańcy śląscy obracają się w gr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.04, 19:49
        Korfanty z powstancami sl. to obracaja sie w grobie pewnie od momentu, gdy na
        poczatku lat '90 w III RP w pierwszym rzedzie postawiono ladny pomnik wielkiemu
        slaskiemu "patriocie" Pilsudskiemu przy ulicy Jagiellonskiej, miedzy starym
        domem zwiazkow a Sejmem Slaskim.
    • Gość: Wojtek Re: Senator Kutz za ustawą o związkach partnerski IP: *.podlasnet.com / *.internetdsl.tpnet.pl 04.12.04, 10:51
      Temu Panu już dziękujemy.
    • Gość: Ślązak Re: Senator Kutz za ustawą o związkach partnerski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.04, 11:50
      Nie jestem ciotą. Porównanie Ślązaków do dewiantów to już chyba wszystko co ten
      starszy człek dla Hanysów może zrobić! Dajmy mu trzepać w spokoju.
    • Gość: Jacek Re: Senator Kutz za ustawą o związkach partnerski IP: *.chello.pl 04.12.04, 12:33
      świetna wypowiedź, więc tym bardziej dziwi mnie kołtuństwo forumowiczów.
      Niestety, to co powiedział Pan Kutz znalazło potwierdzenie. Brak wyobraźni,
      zapatrzenie w siebie, obskurantyzm.... a prościej mówiąc po prostu ciemnota i
      zaklamanie. To że jestem hetero o niczym jeszcze nie świadczy, a to co mówią i
      piszą tacy ludzie jak wy, szanowni forumowicze swiadczy tylko o was. Nauczcie
      sie wreszcie patrzeć na siebie, a nie oceniać innych, i to w prymitywny sposób,
      poprzez inwektywy. A poza tym filmy Kutza są świetne, i choćbym sie z ich
      twórcą nie zgadzał, co do opinii które prezentuje, nigdy bym tego nie przenosił
      na jego dzieła. No ale cóż... pewnych nawyków i ograniczeń nie da sie zmienić i
      zadekretować. żyjcie przeto w swoim zaściankowo-kapuścianym zatęchłym światku,
      i klepcie sobie bezmyśłnie paciorki, bez pojęcia czym jest prawdziwa
      chrezścijańska miłość do człowieka
    • kelo Re: Senator Kutz za ustawą o związkach partnerski 04.12.04, 12:47
      I znów najwięcej do powiedzenia mają Ci, którzy nawet nie wiedzą o co chodzi w
      ustawie. Testament, czy porozumienie majątkowe nie załatwia niczego i nie o to
      głównie chodzi w ustawie. Zarejestrowani partnerzy/partnerki mieliby ustawowe
      prawo m.in. do:
      - Dziedziczenia po zmarłym partnerze/partnerce.
      - Korzystania z najniższej (rodzinnej) stawki podatku spadkowego.
      - Ubezpieczenia zdrowotnego na takiej samej zasadzie, jak członek rodziny.
      - Wspólnego opodatkowania się .
      - Świadczeń po zmarłym partnerze/partnerce.
      Jeżeli jedno z nich po dwudziestu latach wspólnego związku zachoruje, jego
      partner w chwili obecnej nie ma możliwości uzyskania w szpitalu żadnej
      informacji o stanie zdrowia, a w chwili śmierci majątek, którego się wspólnie
      dorabiali przez te wszystkie lata rozgrabi, niekoniecznie kochająca, rodzina
      (każdy testament można obalić albo zapłacić najwyższą stawkę), W czym Wam ta
      ustawa przeszkadza, że dwoje ludzi będzie miało więcej praw, przecież nie
      kosztem zmniejszenia waszych.Podajcie choć jeden argument, oprócz wyzywania
      Kutza (którego i ja sympatią nie darzę) w czym ta ustawa, powtórzę, ujmuje
      waszych praw, przyznając je innym. Zapraszam do rzeczowej dyskusji, bo odmianę
      słowa pedał przez wszystkie przypadki już słyszałem. Proponuję się zapoznać z
      tekstem ustawy www.senat.gov.pl/k5/dok/dr/500/548.htm oraz przesłankami
      www.neww.org.pl/pl.php/news/news/1.html?&nw=283&re=3 Gdy się wczytacie w
      ów tekst, zauważycie zapewne, że ustawa nie tylko daje homoseksualistom prawa,
      ale i nakłada obowiązki.
      olo
    • peterp Senator Kutz za ustawą o związkach partnerski 04.12.04, 15:01
      No panie Senatorze porównywanie zboczeńców do narodowości śląskiej to jakieś
      nieporozumienie. Owszem szanujmy każdego, ale nie twórzmy "nowego" ładu
      moralnego. Śląsk od wieków był wierny kościołowi i to nie tylko katolickiemu,
      wyznając wartości chrześcijańskie i dbając o ład moralny.
      Od legalizacji związków homoseksualnych niedaleko do negacji wszystkiego co
      tworzy nauka Kościoła.
      Ma pan minus jak pas startowy.
      • Gość: erwin Co to znaczy "Śląsk był wierny KK"? IP: *.podchorazych.katowice.pl 04.12.04, 16:54
        Nieprawda. Nie każdy Ślązak jest katolikiem. Ba, na Śląsku jest sporo
        protestantów. Poza tym porównanie jest w kontekście statusu mniejszości a nie
        orientacji seksualnej Ślązaków. Jego wypowiedź jest w pełni racjonalna, porusza
        dwa z pozoru różne problemy dyskryminacji. A jest i słuszna zważywszy na to, że
        tonący KK łapie się patriotycznej brzytwy, a dla statusu mniejszości Ślązaków
        g...(eneralnie nic nie) robi.
        • tomek9991 Re: Co to znaczy "Śląsk był wierny KK"? 04.12.04, 19:52
          Przecież peterp wyrażnie zaznaczył, iż nie tylko katolickiemu.
          • Gość: erwin Re: Co to znaczy "Śląsk był wierny KK"? IP: *.podchorazych.katowice.pl 04.12.04, 20:58
            Choc podobnie jak peterp odbiegasz od zasadniczej czesci tematu to przepraszam,
            wzburzyłem się.

            Po korekcie:
            Nieprawda. Nie każdy Ślązak jest
            >chrześcijaninem<
            . Ba, na Śląsku
            >są także liczni ateiści<
            . Poza tym porównanie jest w kontekście statusu mniejszości a nie orientacji
            seksualnej Ślązaków. Jego wypowiedź jest w pełni racjonalna, porusza dwa z
            pozoru różne problemy dyskryminacji. A jest i słuszna zważywszy na to, że
            tonący KK
            >(największy w tym rejonie reprezentant chrześcijańskiego ładu(?) moralnego)<
            łapie się patriotycznej brzytwy, a dla statusu mniejszości Ślązaków
            g...(eneralnie nic nie) robi.
            • peterp do erwina 05.12.04, 13:01
              Nie dość, że w swoim zacietrzewieniu uważnie nie czytasz to jeszcze pochawlasz
              coś co jest moralnie naganne. Za niedługo przyznamy prawo do eutanazji bo
              przecież to jest "trendy".
              Zostałem wychowany w duchu tolerancji, przez nasz dom przewijali się różni
              ludzie od "Rydzykorzy" poprzez ateistów, Żydów, protestantów /rodzina/ nie było
              między nami nieporozumień /Śląsk wielokulturowy/ jednak nie będę mówił, że
              homoseksualizm jest normalny i wyrażał aprobatę dla tego rodzaju związków.
              A co zaś tyczy się mieszania KK do mniejszości to dobrze, że nic nie robi,
              byłby posądzony przez resztę hierarchii o sprzyjanie "separeatystom"

              -Niech Żyje Wolny Śląsk-
              • Gość: erwin Re: do erwina IP: *.podchorazych.katowice.pl 05.12.04, 13:19
                > Nie dość, że w swoim zacietrzewieniu uważnie nie czytasz
                No i co przyznałem sie i przeprosiłem. Próbujesz sięgnąć po nieaktualny
                argument.

                Ponadto ja nie mówie że jestem zwolennikiem demonstracyjnych marszów równości,
                tylko że nic Tobie i mi do tego, że inni są gejami, lesbijkami. A jak na razie
                do pewnej części społeczeństwa dużo do tego, choć sami nie są moralnie czyści
                ani wobec moralności gejów, ani wobec własnej.

                Tu głównie chodzi o nadanie tych samych praw np spadkowych, czy podatkowych.
                Więc skoro państwo nie umie pokonać bariery psychologicznej by im je nadać, to
                powinno związkom heteroseksualnym odebrać. Tylko po co?
                • peterp do erwina 06.12.04, 09:55
                  Prawo spadkowe można uregulować testamentem, dostęp do informacji o sytuacji
                  zdrowotnej partnera również poprzez pełnomocnictwa spisane notarialnie.
                  Po drugie nie uznawałem, nie uznaje i nie będę uznawał coś co jest niezgodne z
                  ogólnie przyjętymi normami i mam do tego prawo, a nawet obowiązek, jako osoba
                  wierząca by nazwać związek partnerski /homoseksualny/ za gorszący.

                  • Gość: olo Re: do erwina IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.12.04, 10:41
                    Czytałeś tę ustawę, dałem linka, NIE CZYTAŁEŚ!!!. Założę się katoliku, że nawet
                    biblii nie przeczytałeś.
                    • peterp Re: do erwina 06.12.04, 11:27
                      Nie denerwuj się tak. A gdzie w biblii masz przyzwolenie na związki
                      homoseksualne ? Tylko nie mów mi o tolerancjii....
                      • Gość: olo Re: do erwina IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.12.04, 11:33
                        Pytałem, czy czytałeś ustawę? A tolerancja? Czyżby to pojęcie było katolikom
                        obce?
                        • peterp do olo 06.12.04, 18:18
                          Tak się składa, że przeczytałem Projekt Ustawy na strona Senatu RP, zwłaszcza
                          część poświęconą celowości wprowadzenia ustawy. Rewelacyjnym był jeden z
                          argumentów mówiący, że wg przeprowadzonych badań 4-10% populacji jest
                          orientacji homoseksualnej. Można powiedzieć, że podobna, a nawet większa ilość
                          populacji ma skłonności do zabijania, więc idąc tym tropem można zalegalizować
                          prawo do eutanazji.
                          Co zaś się tyczy tolerancji to powinna się ona zawierdć w granicach norm.
                          Jak zapewne wiesz Chrystus powiedział do nierządnicy: Nikt Cię nie potępił ?
                          Więc i ja Cię nie potępiam, idź i nie grzesz więcej.
                          Inaczej mówiąc : Twoje winy są Ci odpuszczone, ale nie czyń już tego co jest
                          złem.
                          No ,ale nie będę tu czynił wywodów teologicznych, bo nie miejsce ku temu.
                          Teraz zapraszam Cię do przeczytania biblii: www.biblia.pl

                          • Gość: erwin Re: do olo IP: *.podchorazych.katowice.pl 06.12.04, 21:17
                            A gdzie Chrystus nazwał dwóch gejów grzesznikami? Przekonaj mnie. Tylko błagam
                            wskaż przykład a nie podciąganie pod szóste przykazanie wg szóstego
                            rozszerzonego przykazania KK.

                            Zresztą Chrystus w Biblii jest osobą w demaskującą obłudę wśród kapłanów
                            panującej tam religii, którzy skazują za przyzwoleniem tłumu wierzącego go na
                            ukrzyżowanie.
                            Co nieznaczy że twierdzę iż np Szymon Niemiec jest Chrystusem polskiej Biblii.
                            • peterp do olo 07.12.04, 11:43
                              Zapraszam na spotkania neokatechumenatu.
                              Już w Księdze Rodzaju /Stary Testament/ jest zawareta definicja związku, który
                              jest możliwy jedynie z osobami różnej płci.
                              Po drugie w Dziejach Apostolskich mamy liczne wskazówki dotyczące czystości
                              obyczajów, a co najważnijsze Chrystus nie zaczął swojej publicznej działalności
                              od "wesela" gejów lecz od wesela w Kanie galilejskiej.
                              Co zaś się tyczy ukrzyżowania był to boski plan zbawienia.
                          • Gość: olo Re: do olo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.12.04, 06:29
                            Peterp, sądzę, że gdybym zaczął Ci wymieniać co w kościele katolickim na
                            przestrzeni 2000 lat było normą, a póżniej normą być przestało to zapewne sam
                            byś się zdziwił. Chcesz przykładów, czy sam sobie je odnajdziesz? Porównujesz
                            in minus jak typowy słuchacz radiomaryjny - demagogia rodem z nauk MELSa -
                            podła, bowiem zabijanie nie mieści się w normach żadnej z kultur. Mówimy o
                            kulturach nie o religiach. Czyżby zabijanie nie było normą w historii kościoła
                            katolickiego???
                            • peterp Re: do olo 07.12.04, 11:45
                              Nie jestem słuchaczem RM, ani czytelnikiem ND.
                              • Gość: olo Re: do olo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.12.04, 12:10
                                Ale umiejętność dyskusji, żywcem z kruchty i Radia Maryja. Odpowiadasz tylko na
                                te pytania, które są dla Ciebie wygodne, najczęściej nie odpowiadasz wcale i
                                zmieniasz temat. Takie dyskusje to sobie z Pospieszalskim prowadź.
                                • peterp Re: do olo 07.12.04, 13:06
                                  Nie jestem słuchaczem RM, ani czytelnikiem ND, a tym bardziej fanem ojca R.
                                  Tobie już zapewne zabrakło argumentów do dyskusji, wobec tego kończymy z
                                  nadzieją, że Ustawa nie znajdzie posłuchania w Sejmie.
                                  • Gość: olo Re: do olo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.12.04, 13:35
                                    he, he mnie brakło argumentów, jakże typowa dla was przewrotność. To, że nie
                                    czytasz i nie słuchasz to nie znaczy, że nie posiadasz mantalności tychże
                                    mediów. Nie odpowiedziałeś na ani jedno moje pytanie i piszesz, że kończysz
                                    dyskusję. Przecież ty jej nawet nie zacząłeś.
                                    • Gość: bravo Re: do olo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.12.04, 14:22
                                      To mi coś przypomniało, McCarthy, w czasie swoich sławetnych przesłuchań, pytał
                                      swoje ofiary czy są komunistami, lub jeszcze lepiej, czy działają zgodnie z
                                      linią komunistyczną. Jeśli delikwent odpowiadał tak, to wiadomo-komunista.
                                      Jeśli odpowiadał nie, pan McCarthy udowadniał mu że jest komunistą, bo zna jej
                                      linię programową. Jeśli zasłaniał się którąś tam poprawką konstytucji i
                                      odmawiał zeznań, był karany za obrazę Senatu.

                                      Powodzenia w tropieniu, tropicielu.

                                      Gość portalu: olo napisał(a):

                                      > he, he mnie brakło argumentów, jakże typowa dla was przewrotność. To, że nie
                                      > czytasz i nie słuchasz to nie znaczy, że nie posiadasz mantalności tychże
                                      > mediów. Nie odpowiedziałeś na ani jedno moje pytanie i piszesz, że kończysz
                                      > dyskusję. Przecież ty jej nawet nie zacząłeś.

                                    • Gość: olo Peterp-katoliku do Ciebie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.12.04, 21:11
                                      Gość portalu: olo napisał(a):

                                      > he, he mnie brakło argumentów, jakże typowa dla was przewrotność. To, że nie
                                      > czytasz i nie słuchasz to nie znaczy, że nie posiadasz mantalności tychże
                                      > mediów. Nie odpowiedziałeś na ani jedno moje pytanie i piszesz, że kończysz
                                      > dyskusję. Przecież ty jej nawet nie podjąłeś.



                  • Gość: erwin Re: do erwina IP: *.podchorazych.katowice.pl 06.12.04, 21:10
                    > Prawo spadkowe można uregulować testamentem, dostęp do informacji o sytuacji
                    > zdrowotnej partnera również poprzez pełnomocnictwa spisane notarialnie.
                    To samo w zwiazku z osobami przeciwnych plci zatem.

                    Jako osoba nie bedąca katolikiem mam prawo nazwac zwiazek mezczyzny i
                    kobiety /heteroseksualny/ za gorszacy.
                    • peterp Re: do erwina 07.12.04, 11:49
                      tamże: serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,34474,2429706.html?as=2&ias=2
                      i by nie było wątpliwości - to powiedział agnostyk.

                      pozdr.
                      PP
                      • Gość: erwin Re: do erwina IP: *.podchorazych.katowice.pl 08.12.04, 01:02
                        wg Religi uprzywilejowanie małżeństw nie jest dyskryminacją, co ja uważam za
                        fałsz
                        • Gość: olo Re: do erwina IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.12.04, 06:17
                          Najbardziej mi się spodobało jak Religa kręci. Z jednej strony pisze, że nie
                          popiera ustawy bo jest zwolennikiem tradycyjnych pojęć, a w następnym akapicie
                          twierdzi, że za 10 lat mu się może odmienić. Tylko niech społeczeństwo
                          dojrzeje. Wniosek: Jak teraz poprze ustawę, to go społeczeństwo nie wybierze
                          więcej, a jak tępe społeczeństwo dojrzeje to on będzie miał gdzieś swoje
                          tradycyjne pojmowanie i zagłosuje za. Już wolę tok myślenia Peterpa.
                          • Gość: erwin Re: do erwina IP: *.podchorazych.katowice.pl 08.12.04, 18:46
                            odwieczny problem: czy miec kalpki na oczach, czy byc elastycznym (obie czesci
                            alternatywy rozumiem w tym miejscu jako neutralne)
        • Gość: trevik Re: Co to znaczy "Śląsk był wierny KK"? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.04, 19:55
          To pewnie skrot myslowy.

          Katolicyzm na slasku byl mocny zawsze - nie zawsze wiekszosc byla katolikami,
          ale nigdy wplywy KK nie zaniknely - a walka z kosciolem katolickiem prowadzona
          przez Bismarcka (wchodzilo to w tzw. Kulturkampf, najwiekszy blad tego polityka
          jesli chodzi o pozniejsze konsekwencje ze slaskiem) zaowocowala m.in.
          nastrojami antypruskimi i propolskimi na slasku, co wplynelo na pozniejsze
          wieksze poparcie dla powstan slaskich i polskich narodowcow, ktorzy byli
          katolikami.
      • Gość: Lubię odważnych Re: Senator Kutz za ustawą o związkach partnerski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.04, 17:16
        Od wielu lat podziwiam pana Kutza za stawanie po stronie prawdy. Często wiązało
        się to z brakiem akceptacji ludzi wypowiadających się w imieniu narodu,
        socjalizmu, partii, Kościoła. Rodzice dzisiejszych działaczy LPR, Młodzieży
        Wszechpolskiej młodość spędzali w szeregach ZSMP i PZPR, głośno wtedy odsądzali
        od czci zwolenników prawdy i wolności. Gdy słyszę głosy potepienia dla
        homoseksualistów ze strony homoseksualnych biskupów i księży, zastanawiam się,
        o co chodzi. Ale w naszym kraju przecież gansterzy tworzą fundację działającą
        na rzecz bezpieczeństwa. Myślę, że śp. ks. prof. Józef Tischner słusznie mówił
        do nas o różnych rodzajach prawdy. (tyż prawda i gó.. prawda). Kościół
        wprowadził nowe pojęcie wolności - "wolność od .... np. homoseksualistów"
        Módlmy się o prawdę i wolność bez przymiotników.
        Wyrazy uznania dla senatora Kazimierza Kutza!!!!
      • Gość: Rzeczowo W Kościele katolickim jest najwięcej homoseksow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.04, 23:31
        Jak wskazują badania księza są grupą zawodową o najwyższej liczbie
        homoseksualistów. Prawdą też jest, że duża część z nich nie akceptuje swojego
        homoseksualizmu - to powoduje, że agresywnie odnoszą się do osób żyjących w
        zgodzie z własną orientacją seksualną. Przypomnijcie sobie publicznie znane
        skandale w Austrii, USA. Polska jest w tym kontekscie najciekawszym krajem - w
        obronie niektórych homeksualnych księży staje antyhomoseksualna "prawica".
    • Gość: 4grudnia Popieram senatora. IP: *.poltech.gliwice.pl 04.12.04, 18:51
      Przesladowany i dyskryminowany od wielu już lat, senator RP z Unii Wolnosci
      Kazimierz Kutz zabrał głos w ważnej sprawie.
      Jeszcze mamy w pamięci ciężki los p. Kazimierza, ktory zmusił go do emigracji
      ze Ślaska do stolicy - to juz chyba ponad 20 lat tułaczki poza swoją małą
      ojczyzną?
      Dzisiaj broni odważnie, jak zawsze kolejnych uciśnionych i prześladowanych.
      Korzystam więc z niebywałej okazji i polecam Panu senatorowi trochę inny lecz
      przecież też ważny problem do rozwiązania.
      Jak zapewnić ustawową mozliwosc dziedziczenia dla naszych czworonoznych
      pupilow? No bo co taki pies czy kot ma z sobą zrobić po odejściu właściciela?
      I tylko jeszcze jeden drobiazg. Jak Pan myśli czy mają mieć po równo, czy np.
      taki pies powinien mieć większy udział od kota - bo przecież jest wiekszy a kot
      może na boku łatwiej dorobić (myszy, ptaszki i inne łakocie).
      Pan taki światowy i obyty politycznie i kulturalnie, to może coś wymyśli.
      Z góry dziekuję za zainteresowanie i do własnych pozdrowień dołączam życzliwe
      uwagi mojego kanarka.
      Ps. Kanarkiem proszę się na razie nie zajmować. W końcu nie od razu Kraków
      zbudowano.
      • kelo Re: Popieram senatora. 04.12.04, 19:11
        Jesteś zwykłym śmieciem, który nie ma odwagi się podpisać, jesteś polackim
        intelegemtem , a właściwie sku..elem. Prosiłem o argumenty, a ty o psach,
        kotach i kanarkach piszesz. Piszesz o dziedziczeniu, a jedyne co odziedziczyłeś
        to... co ty właściwie odziedziczyłeś oprócz pustki w mózgu. Parafialny
        obywatelu III RP.Argumenty głupku!
        • tomek9991 Panie kelo 04.12.04, 19:51
          Jedyną osobą, która tu przegina, jesteś ty.
          Nie każdy musi aprobować wszystkie pomysły.
          Nie wie pan, co to ironia ?
        • Gość: 4grudnia Wyszła słoma z ... IP: *.poltech.gliwice.pl 04.12.04, 19:57
          Odczep sie od mojego psa i jego prawa do dziedziczenia.
          Mój pies po tym co napisałeś tylko splunął i zażądał przerwania jakichkolwiek
          wymiany poglądów z bucami, którzy dla siebie żądają szacunku i pełnej
          tolerancji a dla innych mają tylko pogardę i inwektywy.
          Ps. Nie wiem co Ty odziedziczyłeś po swoich przodkach ale jak sam to dobitnie
          udowodniłeś, na pewno nie jest to kultura.
          Czyżby kolejny bufon europejski, który wyuczył się kilku formułek i myśli, że
          już jest intelektualistą?
          Dalszą wymianę tzw. poglądów uważam za stratę czasu.
          Nie pozdrawiam.
      • Gość: erwin Re: Popieram senatora. IP: *.podchorazych.katowice.pl 04.12.04, 21:08
        Jeśli Pana związek z psem lub kotem będzie się opierał na wzajemnej akceptacji
        i Pan i Pana partner/ka wyrażą pisemną zgodę to nie widzę problemu. Oczywiście
        w wypadku trwałej lub tymczasowej niepoczytalności partnera zobowiąże się Pan
        przejąc po nim (jako po pełnej i wyłącznej władzy rodzicielskiej) przejąć
        odpowiedzialną postawę wobec potomstwa Waszego lub przysposobionych
        dzieci/młodych.
        W wypadku gdyby Pan napisał Pański tekst jako ironię, proszę zgłosić się na
        policję, gdyż porównując parę ludzi (np gejów) do zwierząt, bardzo możliwym
        jest że i zona Pańska jest przez postrzegana nie jako człowiek, co powinno byc
        nadzorowane, gdyby nie stwierdzono przestępstwa lub wykroczenia z Pańskiej
        strony.
        • Gość: 4grudnia Niech żyje sztuka ... IP: *.poltech.gliwice.pl 04.12.04, 21:28
          Umiejętność czytania tekstu jest sztuką godną uznania.
          Zdecydowanie jednak wyższą sztuką jest umiejętność jego rozumienia.
          ,, ... jak wykazały badania socjologiczne znaczna część czytających nie rozumie
          czytanego tekstu... ,,
          • Gość: erwin no właśnie IP: *.podchorazych.katowice.pl 04.12.04, 21:38
            bo właściwie to vice versa :) no... chyba, że Pan i.. i.. i ten kanarek..
            biedny.
            • Gość: harc mistrz Moje uznanie dla forumowicza z Gliwic "4 grudnia". IP: 62.233.241.* 04.12.04, 22:55
              To są właśnie najlepsze wpisy w tym wątku, które we właściwym świetle, w sposób
              inteligentny i dowcipny ukazują idiotyzm wysmażonej przez Senat RP ustawy i
              miałkość pana KK, kompromitującego kompletnie siebie, tzw. "naród śląski",
              choćby przez porównanie go do... "kochających inaczej" - będących także (a
              jakże!) mniejszością.(!)
              Na kanwie tego wszystkiego - kilka refleksji:
              Wielką sztuką okazuje się jest umieć... ZESTARZEĆ SIĘ Z GODNOŚCIĄ!!!
              Naszemu sławnemu artyście, twórcy filmowemu - tego najwyrażniej brakuje.
              Ten człowiek od dawna kompromituje się jako polityk i kompromituje godność
              senatorską, swoimim głupimi, pełnymi kompleksów i prymitywnej zawziętości,
              wypowiedziami.
              Przykry to widok, kogoś, kto jeszcze odcina kupony od swojej dawnej
              reżyserskiej chwały, a teraz własnie schodzi w niesławę i pogardę - trochę
              podobnie tak jak kiedyś niejaki Dobraczyński ("stare PRONcie w "nowym"
              froncie"), Putrament ("na Putramenta - szkoda atramenta") lub aktor filmowy
              Kłosiński (w st. wojennym).
              Taki człowiek już nie zmądrzeje...
              Z tą ustawą prohomoseksualną, to działanie przypomina SLD-owski "rzut na taśmę".
              I karkołomne szukanie nowej popularności.
              (HKP)
              ...
              CZUWAJCIE, MYŚLĄCY I KOCHAJĄCY NORMALNIE!!!

              PS 1: Jedyny pozytyw w wypowiedzi p. Kutza, to przewidywanie, że Sejm RP
              schlasta i odrzuci tę prowokacyjną i pożałowania godną USTAWĘ.
              Oby chociaż to mu się sprawdziło... (ein +)

              PS 2: Wpisy "4 grudnia", z wielką przyjemnością właczył bym do HKP -
              Harcerskiego Kabaretu Patriotycznego z Katowic. Są dobre!
              • Gość: Pytek Re: Moje uznanie dla forumowicza z Gliwic "4 grud IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.12.04, 13:30
                Noo, ale wzglyndym Ustawy uo Myn'szos'ciah to KK majoom reht, pra?

                Kaj sie we ni podziouy Goornoszloonzouki?

                Panocku, Harc_mistrzu Wszanybylski?

      • Gość: jasiu22 Re: Popieram senatora. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.04, 22:43
        Widzę człowieku żw niezle posunęło Cię na starość ,po pierwsze Kutz nigdy nie
        był prześladowany wręcz przeciwnie był pupilkiem władz od zawsze.Po drugie
        wyemigrował z Śląska za karierą i kasą.Po trzecie broni odważnie własne
        interesy i kolegów z lewicy mimo że przed wyborami podpierał się kościołem i
        Solidarnością a swojego kundla oddaj lepiej samemu p. senatorowi.
    • settembrini Re: Senator Kutz za ustawą o związkach partnerski 04.12.04, 22:59
      panie Kutz, nareszcie znajduje z panem punkt porozumienia. swietny wywiad.
      niestety trzeba miec co najmniej 2 szare komorki, by panska wypowiedz
      zrozumiec, stad te rozne dziwne opinie. jak szlo to haslo? "wszyscy nalezymy do
      jakiejs mniejszosci".
      pozdrawiam,
      z szacunkiem
      settembrini
    • Gość: corgan czy na Śląsku nigdy nie było gejów? IP: *.chello.pl 05.12.04, 00:53
      pod prysznicami na kopalniach po wyjsciu z szychty chuopaki nie oglądali sobie
      siusiaków? ile tzw. "męskich przyjaźni" to był w gruncie rzeczy homoseksualizm
      tyle ze bez seksu? ilu gejów się żeniło bo taki był zwyczaj i już? wg. Was nie
      ma gejów 40-50 letnich, ktorzy mają zony i wnuki?

      Chyba ze zakładacie, ze jestescie ulepieni z innej gliny?

      sory... tak pytam z ciekawości.
    • Gość: mac Chyba pana powieszą na gałęzi.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.04, 00:54
      Dobrze że jeszcze parlamentarzyści potrafią zachować swoje idee, mimo nagonki z
      prawej strony.

      Poglądy naszej kochanej prawicy wobec praw, jakie powinni mieć wszyscy
      obywatele, są znane i niestety smutne.

      Prawda jest taka, że faszyzująca prawica (endecka i ciemnogrodzka) najchętniej
      rozpaliłaby stosy na rogu każdej ulicy.

      Co ich powstrzymuje? Być może tylko to, że jeszcze nie sa u władzy... warto o
      tym pomyśleć. Faszyści też chceili zbawić świat i uchronić go od
      homoseksualistów, zboczeńców, Żydów, komunistów, itd, itp....
    • Gość: sqro Re: Senator Kutz za ustawą o związkach partnerski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.04, 14:46
      e tam większość też może na tym skorzystać.
      Wyobraźcie sobie taką sytuacje, że ktoś (np ja) chce sie tak zwyczajnie
      (c)hajtać z dziewczyna choć chca razem mieszkać etc etc (to sie kiedys nazywało
      "na karte rowerową") bo:
      - nie chca takiej tandetnej imprezy jaką jest ślub z jego całą zwyczajową
      odpustowo-tandetną stylistyką, grami i zabawami etc,
      - bo nie chce oglądać tabunu podekscytowanych babć i ciotek którym sie zaczyna
      wydawać że mają jakiekolwiek prawo do komentowania cudzych spraw,
      - wara innym do moich relacji z osobami które kocham - nie mają prawa sie wtrącać,
      - jak napisał Sapkowski w Narrenturmie "Małżeństwo to grób miłości" ;) , a tak
      serio to patrząc po małżeństwach i rozwodach wśród dużej części znajomych to
      taka checa niewiele zmienia

      itp itd

      wtedy taka możliwość jest po prostu rewelacją
      • Gość: sqro Re: Senator Kutz za ustawą o związkach partnerski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.04, 14:48
        tfu miało być

        Wyobraźcie sobie taką sytuacje, że ktoś (np ja) nie chce sie tak zwyczajnie
        (c)hajtać z dziewczyna choć chca razem mieszkać etc etc (to sie kiedys nazywało
        "na karte rowerową") bo:
    • kelo Re: Senator Kutz za ustawą o związkach partnerski 05.12.04, 16:40
      Jak do tej pory nikt nie udzielił rzeczowej odpowiedzi na moje pytanie
      >>W czym Wam ta ustawa przeszkadza, że dwoje ludzi będzie miało więcej praw,
      przecież nie kosztem zmniejszenia waszych.Podajcie choć jeden argument, oprócz
      wyzywania Kutza (którego i ja sympatią nie darzę) w czym ta ustawa, powtórzę,
      ujmuje waszych praw, przyznając je innym<<
      olo
      • Gość: aszfiker Re: Senator Kutz za ustawą o związkach partnerski IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.12.04, 09:41
        Uoona je naprzekoor szloonzkym Bogajstwoom (Wartos'cioom).
      • Gość: erwin Re: Senator Kutz za ustawą o związkach partnerski IP: *.podchorazych.katowice.pl 06.12.04, 09:46
        Nie podadzą, frustracja w życiu musi być gdzieś rozładowana, a przecież
        podparta jest indoktrynacją. Dlatego wcale się nie dziwię że taki katolik jest
        obecnie dyskryminowany na zachodzie. Widzi teraz jak to jest.
    • bartoszcze Re: Senator Kutz za ustawą o związkach partnerski 06.12.04, 10:21
      Z dziką, nieukrywaną rozkoszą obserwuję ten seans nienawiści pod adresem Kutza.
      A przeciez powiedział to, co wynika z takich drobiazgów jak Konstytucja i -
      wbrew pozorom - nauka Kościoła.
      Tym, którzy zamierzają za te słowa mnie zmieszać z błotem, proponuję zapoznanie
      się z nauką Kościoła nt. homoseksualizmu od czasu Soboru Watykańskiego II (a
      nie z czasów kontrreformacji). Być moze zdziwicie się bardzo, że grzech
      homoseksualisty zaczyna się w tym samym miejscu, co grzech pobożnego hetero.
      Nawiązując jeszcze do Pisma - jak tam z Waszymi drzazgami w ślepkach, o Wy
      Nieskalani? Ilu z Was postanowiło przestrzegać nauki Kościoła dot. seksu przed-
      i pozamałżeńskiego? Kto się pierwszy zgłasza?

      I jeszcze dla tych, dla których być może kiedyś ten tekst był ważny, tak dla
      przypomnienia:
      "Stoję na ulicy z nią, stoję twarzą w twarz
      Ktoś przechodzi, trąca łokciem, wzrokiem pluje w nas
      Szeptem mówię: Mała patrz - cywilizowany świat
      Potem obejmuję ją, odpływamy w dal
      Nie dochodzi obcy głos, wolno płynie czas
      Odpływamy w otchłań gwiazd, Mała nuci to, co ja

      Stoję na ulicy z nią, śmiechy w koło nas
      Ktoś przechodzi, trąca łokciem, pluje Małej w twarz
      Głośno mówię: Mała patrz - cywilizowany świat
      Potem mu przestawiam nos, upadł ale wstał
      Dookoła głosów sto: ten w skórze to drań
      Padam, dzisiaj byłem sam, Mała nuci to co ja

      Wtedy obejmuję ją, odpływamy w dal
      Nie dochodzi obcy głos, wolno płynie czas
      Odpływamy w otchłań gwiazd, Mała nuci to co ja"

      pwasilewski.strony.wi.ps.pl/SONGBOOK/skora.html
      Z radosnymi wyrazami
      • Gość: Wierzący Abp Zimoń przeciwny ust. o związkach partnerskich IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.04, 10:59
        Do odrzucenia regulacji zmierzających do prawnego rejestrowania związków
        homoseksualnych wezwał w sobotę metropolita katowicki, abp Damian Zimoń. Próby
        ich wprowadzenia nazwał "upiorami nowych zniewoleń", które godzą w człowieka.
        Niektórzy politycy sądzą, że zmagają się o prawa człowieka, kiedy proponują
        zupełnie inny styl życia małżeńskiego. Niech trochę się zastanowią nad sobą,
        niech pomyślą o tym, czy to jest zgodne z naturą" - powiedział arcybiskup
        podczas barbórkowej mszy w katowickim kościele pod wezwaniem św. Barbary.

        "Takich ludzi, którzy próbowali życie człowieka ująć nie po ludzku było już
        wielu. Jesteśmy tym pokoleniem, które jeszcze nosi znamiona dwóch systemów
        totalitarnych - hitlerowskiego i komunistycznego. Czyż trzeba byśmy wywoływali
        upiory nowych zniewoleń w postaci jakiegoś zupełnie nowego kształtu
        małżeństwa?" - pytał metropolita.

        Z takich regulacji - przekonywał - płyną wielkie zagrożenia dla życia
        rodzinnego i małżeńskiego.

        "Chcemy szanować każdego człowieka; każdego, który zmaga się ze swymi
        słabościami, ale nie możemy preferować czegoś, co jest wbrew naturze. Sądzę, że
        nie braknie nam zdrowego rozsądku, żeby odrzucić te wszystkie usiłowania, by
        uprawomocnić zupełnie nowy styl życia, który godzi w człowieka, który godzi w
        dziecko" - mówił abp Zimoń.
        info.onet.pl/1019144,11,item.html


        • Gość: Wierzący Proszę nie wypowiadać się za Kościół IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.04, 11:01
          Nikt Kutza i bartoszcze oraz innych "ekspertów" do tego nie upoważnił
          • bartoszcze Re: Proszę nie wypowiadać się za Kościół 06.12.04, 11:07
            Czytaj uważnie.
            Nie wypowiadałem się na temat ustawy.
            • Gość: olo Re: Proszę nie wypowiadać się za Kościół IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.12.04, 11:31
              To nie było do Ciebie B.
              olo
              • bartoszcze Re: Proszę nie wypowiadać się za Kościół 06.12.04, 11:40
                Gość portalu: olo napisał(a):

                > To nie było do Ciebie B.
                > olo
                Wiem:))
                ja rozmawiam z niejakim wierzącym, a tym z peterpem
                pozdr
                • Gość: olo No jak tam pogromcy gejów i lesbijek brakło.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.12.04, 16:02
                  argumentów, nie chciało się ustawy przeczytać? Czy doczekam się, że któryś z
                  Was - klepacze paciorków (dobre ) odpowie na postawione przeze mnie pytania.
                  Zgorszenie ? Ja jestem zgorszony widokiem kobiety palącej papierosa na ulicy,
                  więc mam byc za zakazem palenia papierosów na ulicy przez kobiety. Jestem
                  zgorszony widokiem pancernego tramwaju tzw. karlika i co... Zostawcie swoje
                  subiektywne uczucia, powalczmy na argumenty.
          • slezan Re: Proszę nie wypowiadać się za Kościół 06.12.04, 11:08
            Podobnie jak arcybiskupa nikt nie upoważnił do ingerowania w sprawy stricte
            świeckie. Związki cywilne nie mają charakteru sakramentalnego i z punktu
            widzenia Kościoła nie są małżeństwem bez względu na to czy są homo- czy
            heteroseksualne.
      • Gość: harc mistrz Tak na marginesie... IP: 62.233.241.* 06.12.04, 11:11
        Dziękuję, Bartoszcze, za przypomnienie tej wspaniałej piosenki i za ciekawą
        stronę (tyn liynk) internauty ze Szczecina "Vasco" (Pawła Wasilewskiego) - będę
        z niej korzystał i rozpropaguję znajomym.
        A propos Kutza:
        Należało mu się za arogancję, jątrzenie i głupie kontrowersyjne teksty.
        A, co do tej USTAWY prohomoseksualnej z Senatu, to zobaczysz, co będzie się z
        nią działo w Sejmie - i jaki czeka ją nieuchronny los.
        Nie jesteśmy, kurna (słowo zastępcze), jeszcze tacy na wskroś "nowocześni i
        europejscy"!
        (HKP)
        ...
        CZUWAJ, BARTOSZCZE!!!
      • terminal_slawkow Re: Senator Kutz za ustawą o związkach partnerski 08.12.04, 10:30
        bartoszcze napisał(a):

        > Z dziką, nieukrywaną rozkoszą obserwuję ten seans nienawiści pod adresem
        Kutza.


        Te ataki wynikają z głupich wypowiedzi Kutza i w ogóle z jego głupoty.
        Przecież Kutz nie jest Polakiem, tylko deklaruje się jako ślązak. Nie pisze o
        regionie, ani o Katowicach.
        Dlaczego tolerujesz ten głupi wątek na forum katowice i nie wywalisz go np na
        silesianę, tak jak inne tematy?
        Podobny temat już przecież był na tym forum i dyskutowaliśmy znacznie bardziej
        kulturalnie niż Kutz. (Np mówienie o kimś klepacz paciorków jest żywcem wzięte
        z literatury gazety Urbana "NIE") Czy GW ma zamiar scigać się w tym względzie z
        Urbanem?
        • bartoszcze Re: Senator Kutz za ustawą o związkach partnerski 08.12.04, 10:57
          terminal_slawkow napisał:

          > > Z dziką, nieukrywaną rozkoszą obserwuję ten seans nienawiści pod adresem
          > Kutza.
          >
          > Te ataki wynikają z głupich wypowiedzi Kutza i w ogóle z jego głupoty.
          Brakowało mi Twoich wypowiedzi na ten temat:)
          Czy Twoim zdaniem "głupie" wypowiedzi Kutza uzasadniają to, co jest mówione w
          tym wątku?

          > Dlaczego tolerujesz ten głupi wątek na forum katowice i nie wywalisz go np na
          > silesianę, tak jak inne tematy?
          Po pierwsze, "toleruję ten głupi wątek", bo nie wiem czy zauważyłeś, ale są to
          komentarze do artykułu:) Po drugie, ze śląskością ma to niewiele wspólnego
          (oprócz porównania użytego przez KK).

          > Podobny temat już przecież był na tym forum i dyskutowaliśmy znacznie
          bardziej
          > kulturalnie niż Kutz. (Np mówienie o kimś klepacz paciorków jest żywcem
          wzięte
          > z literatury gazety Urbana "NIE") Czy GW ma zamiar scigać się w tym względzie
          > z Urbanem?
          Ludzie piszą jak piszą:) a jakbym każde takie słowo miał wycinać, toby nic nie
          zostało..
          • terminal_slawkow Re: Senator Kutz za ustawą o związkach partnerski 08.12.04, 13:41
            Rób jak chcesz, ale komentarze do artykułów o Śląsku powinny byś na forum
            Śląsk - region. Przyrównywanie Ślązaków do pedałów nie powinno być na forum
            katowice.
            Wzruszyły mnie szczególnie te słowa Kutza "Problem śląski jest zresztą przez
            wielu podobnie traktowany jak problem homoseksualizmu - dla mnie to przykład
            tej samej pogardy dla mniejszości ze strony klepaczy paciorków."


            • bartoszcze Re: Senator Kutz za ustawą o związkach partnerski 08.12.04, 13:49
              terminal_slawkow napisał:

              > Rób jak chcesz, ale komentarze do artykułów o Śląsku powinny byś na forum
              > Śląsk - region. Przyrównywanie Ślązaków do pedałów nie powinno być na forum
              > katowice.
              > Wzruszyły mnie szczególnie te słowa Kutza "Problem śląski jest zresztą przez
              > wielu podobnie traktowany jak problem homoseksualizmu - dla mnie to przykład
              > tej samej pogardy dla mniejszości ze strony klepaczy paciorków."
              >
              Czy tekst traktujący przede wszystkim o ustawie ws. związków partnerskich
              dotyczy Twoim zdaniem regionu? Dlatego, że Kutz użył tam jednego porównania?
              • terminal_slawkow Re: Senator Kutz za ustawą o związkach partnerski 08.12.04, 14:10
                Tak. To porownanie jest obraźliwe w moim przekonaniu.
                Ja bym tu nie postawił znaku równości.
                Jednak nie określam swojej narodowości w przeciwieństwie do Kutza jako ślaska,
                więc może się mylę. Nie będę się kłócił.
    • Gość: rsagan Re: Senator Kutz za ustawą o związkach partnerski IP: *.man.polbox.pl 07.12.04, 16:07
      Panie Senatorze, jak to mówią Anglicy: "keep up the good job" czyli "Tylko tak
      dalej trzymać". A co do tych co to dużo kłapią, że jaka to zdrada i jaka hańba:
      moze tych wszystkich pociepów kiedys tak porzadnie ale naprawde porzadnie
      potyrpie. Oby.
    • Gość: respect NIE MA O CO SIE ZLOSCIC IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.04, 16:18
      Panstwo ktorzy jestescie przeciw, nic nie wskuracie.. ustawa predzej czy
      pozniej i tak wejdzie w zycie- gwarantuje. Zycze wszystkim szczescia, i tym za
      i tym przeciw- przeciez kazdy z nas o cos w zyciu walczyl, lub bedzie walczyc.
      Panie Kutz- gratulacje!
      • Gość: harc mistrz Dzisiaj w tewizyjnym polskim serialu obyczajowym.. IP: 62.233.241.* 07.12.04, 16:53
        ...jedna z bohaterek, grana przez Krystynę Jandę, wypowiedziała znamienne
        zdanie:
        " - Jak się teraz spotyka faceta ciekawego - to albo gej, albo wariat!"
        (koniec cytatu).
        Wszystkim zainteresowanym ku pokrzepieniu serc...
        (HKP)
        ...
        CZUWAJ!!!
        • Gość: erwin Re: Dzisiaj w tewizyjnym polskim serialu obyczajo IP: *.podchorazych.katowice.pl 08.12.04, 01:05
          z tej alternatywy wykluczającej wzajemnie (xor), wynika tylko tyle, że gej nie
          może być wariatem i że pozostali są nieciekawi.
          • Gość: harc mistrz Re: Dzisiaj w tewizyjnym polskim serialu obyczajo IP: 62.233.241.* 08.12.04, 18:41
            Erwin, uprościłeś i spłaszczyłeś tę kwestię.
            Zdanko owo, co prawda, wypowiedziała blondynka - bohaterka polskiego serialu
            tv - ale nie jest ono wcale takie głupie, i można je wielorako tłumaczyć.
            Oto próbka:
            - Ciekawym gejem jest ten wariat.
            - Wariat, ale jako gej jest ciekawy.
            - Zaciekawiona myślałam, że to gej - a to był zwykły wariat.
            - Zachowywał się jak wariat, zaciekawiło to mnie: był gejem!
            - To ciekawe: albo jest wariatem, albo gejem.
            - I co ciekawe, jak trudno jedno odróżnić od drugiego.
            (wariactwo od gejostwa) itd. itp.
            I to byłoby na tyle...
            (HKP)
            ...
            CZUWAJCIE!!!

            PS:
            Znamy już cisto francuskie, kuchnię francuską, teraz mamy - tolerancyjną ustawę
            francuską (właśnie dotyczącą homoseksualistów). Są kary więzienia i wysokie
            grzywny za ich obrażanie lub znieważanie.
            Ciekawe, czy Anitka Błochowiak z SLD bęknęła by za tych "pedałów"???
            • Gość: erwin Re: Dzisiaj w tewizyjnym polskim serialu obyczajo IP: *.podchorazych.katowice.pl 08.12.04, 18:48
              To nie tak. Ja popełniłem implikację, Ty popełniłeś interpretację.
    • Gość: bravo Re: a biseksualiści IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.12.04, 13:55
      Bądźmy nowocześni, biseksualiści też ludzie. Powinno powstać prawo, że
      biseksualista może posiadać, i męża, i żonę. Bez szowinizmu heteromenów panie
      Kutz.
      • peterp Re: a biseksualiści 08.12.04, 21:11
        w myśl zasady: "żaby życie miało smaczek, raz dziwczyna raz chłopaczek"
        • Gość: olo Re: a biseksualiści IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.12.04, 21:36
          O! Peterp bierze udział w dyskusji. Niemożliwe.
          • peterp a biseksualiści 09.12.04, 11:45
            w tym przypadku to tylko sarkastyczna uwaga, ale przecież Ty tego nie
            przyjmujesz do wiadomości i nie rozumiesz, albo nie chcesz zrozumieć.
    • Gość: erwin Re: Senator Kutz za ustawą o związkach partnerski IP: *.podchorazych.katowice.pl 08.12.04, 18:51
      obecnie mamy terror poprawności katolickiej ;)
    • Gość: harc mistrz Re: Opis zjawiska: BEZ ZNIECZULENIA (kawa na ławę IP: 62.233.241.* 09.12.04, 01:20
      ...A niektórzy tak robią z dziećmi.
      A nawet ze zwierzętami - mówiąć bez ogródek.
      I też mają, zboczeńcy, rozkosz!
      ...a może i satysfakcję, że udało im się oszukać naturę.
      ...
      "CZŁOWIEK TO BRZMI DUMNIE" - (Maksym Gorki).
      (HKP)
      ...
      CZUWAJ, ERWIN!!!
      Na duże dziury - trzeba duże łaty!

      PS: Homoseksualista to zboczeniec - i basta!
      I nie pomogą tu żadne "poprawnopolityczne" eufemizmy o "kochających inaczej".
      Nie dajmy sie zwariować!
      • Gość: erwin Re: Opis zjawiska: BEZ ZNIECZULENIA (kawa na ławę IP: *.podchorazych.katowice.pl 09.12.04, 11:19
        Chodi o to ze na tle wszystkich zachowan seksualnych, zabronione powinny byc te
        ktore sa wbrew woli jednego z uczestnikow. Dlatego do normalnych zaliczam (co
        nie znaczy ze stosuje): pary hetero, pary homo, seks grupowy, onanizm.
        Natomiast pedofilia, nekrofilia, posuwanie zwierząt (nie wiem co to za filia) i
        gwałty powinny być sankcjonowane prawem
        (na wszelki wypadek ;) - niektórzy powiedzą - skąd wiemy że zwierzak nie chce,
        ale skoro nie wiemy to wybieramy wariant że nei chce i najwyżej traci bo
        chciał, a nie na odwrót).

        Ponadto uważam, że homoseksualiśći powinni mieć prawo do związków cywilnych,
        jednak bi już nie - dlatego,że ludzie o orientacji heteroseksualnej nie mają
        również prawa do poligamii.
        • bartoszcze Re: Opis zjawiska: BEZ ZNIECZULENIA (kawa na ławę 09.12.04, 11:45
          James Clavell zauważył, że w gruncie rzeczy stosunek damsko-męski jest równie
          obrzydliwy co męsko-męski, bo różni się tylko wyborem drogi wydalniczej. Nie
          darmo zresztą w średniowieczu stosunki w ogóle (wraz z kobietami) uznawano w
          doktrynie katolickiej za obrzydliwe..

          Aha - posuwanie zwierząt to zoofilia.
          A dwa posty powyżej wyleciały za zbytnią dosłowność. Takie opisy to na forum
          Seks. Tu na naszym Forum mogą bywać dzieci...
          • Gość: harc mistrz Re: Opis zjawiska: BEZ ZNIECZULENIA (kawa na ławę IP: 62.233.241.* 09.12.04, 12:22
            Czyli, mówiąc wprost, Moderatorze Bartoszcze, poprawność polityczna zdecydowała
            o usunięciu tych własnie 2 wpisów (harc mistrza i erwina), które bez ogródek i
            owijania w bawełnę opisywały te patologiczne zjawiska. Tylko ślad ich
            pozostał... (Dla poprawnej "czystości", należałoby konsekwentnie wyciąć
            wszystko, co opatrzone było i jest tyt. "BEZ ZNIECZULENIA (kawa na ławę)")
            Wszak o wiele dyplomatyczniej i po "europejsku" jest wymyślać naciągane
            eufemizmy, takie jak "seks partnerski", "kochający inaczej", "odmienne
            upodobania erotyczne"itp., żeby skołowane polskie społeczeństwo przełknęło
            gładko kolejny narzucany nam idiotyzm, ale opatrzony etykietką "political
            correctness", w ramach ujednolicania przepisów PRAWA UNIJNEGO, reprezentowanego
            przez
            najbardziej światłych "europejczyków".
            I nie zasłaniaj się, Bartoszcze, biednymi dziećmi, które mogły by się
            zainteresować dyskusją na FORUM - one bowiem mają podsuwane im tysiące innych
            możliwości, żeby ich indoktrynować medialnie, prowadząc do rozchwiamia
            moralnego i uczuciowego. Efekty tego już widać...
            Brońcie więc tego Kutza, w końcu to Wasz redakcyjny kolega, któremu GW użyczyła
            swoje łamy do głoszenia jego kontrowersyjnych i obrazoburczych poglądów.
            A to zawsze wzbudza zainteresowanie i podnosi nakłady gazetowe...
            (HKP)
            ...
            CZUWAJ, BARTOSZCZE!!!
            • bartoszcze Re: Opis zjawiska: BEZ ZNIECZULENIA (kawa na ławę 09.12.04, 12:39
              Czytaj uważnie, drogi Druhu.
              Wpisy zostały usunięte nie z uwagi na poglądy, ale za dosłowność opisu.
              Gdyby Druh opisał ze szczegółami, co robi tatuś z mamusią wieczorem celem
              wywołania miłego wyrazu na twarzy obojga oraz celem przysporzenia dziecku
              braciszka/siostrzyczki - wyciąłbym również.
              Nie to Forum.
              Aha - uprzejmie przypominam, że w całym wątku nie zabrałem dotąd głosu w
              kwestii meriti, czyli w kwestii dopuszczalności/niedopuszczalności pewnych
              związków:)
              • Gość: harc mistrz Re: Opis zjawiska: BEZ ZNIECZULENIA (kawa na ławę IP: 62.233.241.* 09.12.04, 13:13
                Tam nie chodziło o to co robią "tatuś i mamuśka" dla zwyczajnej
                prokreacji "braciszka/siostrzyczki", ale chodziło o zdjęcie hipokryzji i
                kamuflażu, jaki stosuje się dla znormalizowania w pojęciu społecznym, tych
                patologii i dewiacji seksualnych, które chce się uznać za NORMĘ.
                W takich celowo mętnych sytuacjach, często najlepiej jest, bez ogródek i
                wyraziście uzasadnić i nazwać rzecz po imieniu.
                Przyznaję, że było to być dla niektórych drastyczne - ale jasne i zrozumiałe.
                (HKP)
                ...
                CZUWAJ, ROZSĄDKU (PRECZ Z KUNKTATORSTWEM)!!!
                • bartoszcze Re: Opis zjawiska: BEZ ZNIECZULENIA (kawa na ławę 09.12.04, 13:20
                  Gość portalu: harc mistrz napisał(a):

                  > Przyznaję, że było to być dla niektórych drastyczne - ale jasne i zrozumiałe.
                  Nieważne o co chodziło:) było zbyt dosłowne, drastyczne właśnie.
                  To nie jest forum "tylko dla dorosłych".
                  Finito.
              • aqua Re: Opis zjawiska: BEZ ZNIECZULENIA (kawa na ławę 09.12.04, 13:15
                Ja bym to tak opisał, im mniej jest kobiet/dziewczyn skłonnych, tym więcej jest
                mężczyzn/chłopców skłonnych inaczej. Właśnie w wiekach średnich to się
                zdarzyło. Zazwyczaj więcej było kobiet/dziewczyn skłonnych, z uwagi na to, że
                mężczyźni/chłopcy wcześnie tracili zycie na rozlicznych wojnach.

                Może tak być, bartoszcze, he, he.

                • bartoszcze Re: Opis zjawiska: BEZ ZNIECZULENIA (kawa na ławę 09.12.04, 13:28
                  aqua napisał:

                  > Ja bym to tak opisał, im mniej jest kobiet/dziewczyn skłonnych, tym więcej
                  jest
                  > mężczyzn/chłopców skłonnych inaczej. Właśnie w wiekach średnich to się
                  > zdarzyło. Zazwyczaj więcej było kobiet/dziewczyn skłonnych, z uwagi na to, że
                  > mężczyźni/chłopcy wcześnie tracili zycie na rozlicznych wojnach.

                  Coś w tym jest. Tam, gdzie kobiety są nie..dostępne w sposób swobodny:), tam
                  chłopcy się robią skłonni inaczej, przynajmniej czasowo:)

                  > Może tak być, bartoszcze, he, he.
                  >
                  Pewnie, aqua, hehe, hehe:))
          • Gość: erwin Re: Opis zjawiska: BEZ ZNIECZULENIA (kawa na ławę IP: *.podchorazych.katowice.pl 09.12.04, 14:59
            > Aha - posuwanie zwierząt to zoofilia.
            ano racja, zapomnialo sie :)
            > A dwa posty powyżej wyleciały za zbytnią dosłowność. Takie opisy to na forum
            moj byl parafraza w krzywym zwierciadle, to uderzylo glownie w poglady i
            wolnosc slowa harc mistrza
            • Gość: harc mistrz Re: Opis zjawiska: BEZ ZNIECZULENIA (kawa na ławę IP: 62.233.241.* 09.12.04, 16:09
              Co racja, to racja, Erwin...
              Posuwanie zwierząt to zoofilia.
              Posuwanie dzieci to pedofilia.
              A posuwanie facetów to pederastia (potocznie: pedalstwo).
              ...
              Ponieważ te lubieżności dewiacyjne nie brzmią tak drastycznie w ujęciu
              naukowych terminów (i definicji), posłużę się stosownym cytatem ze "SŁOWNIKA
              WSPÓŁCZESNEGO JĘZYKA POLSKIEGO z 2001 r.:

              p e d a l s t w o - 1. pot.' pogardliwe określenie homoseksualizmu': Co
              ważniejsze - w ramach tego wychowania seksualnego preferowane są patologie:
              pedalstwo i lesbiizm.
              2. pot.' z pogardą: ogół homoseksualistów': W tym lokalu jest zawsze pełno
              pedalstwa."
              (koniec definiującego cytatu zawierającego przykłady zastosowania wym. wyrazu)

              Chyba niedługo będę musiał wyrzucić na śmietnik ten słownik współczesnego
              języka polskiego i w 100 % przejść na łacinę oraz politycznie poprawne
              eufemizmy.
              (HKP)
              ...
              CZUWAJCIE, KOCHAJĄCY NORMALNIE!!!
              I nie dajmy się zabajerować Kutz'om i "europejsko" zwariować!

              • Gość: erwin Re: Opis zjawiska: BEZ ZNIECZULENIA (kawa na ławę IP: *.podchorazych.katowice.pl 09.12.04, 16:43
                Zatem poszukaj określeń niepogardliwych.
                Choć to bez większego znaczenia, bo nonsensem jest wysnuwanie pogladów na
                podstawie nazwy, której znaczenie (pogardliwe lub nie) jest oparte zresztaą na
                poglądzie.
                Mezsczyzni uprawiający seks ze sobą to geje. Żyją ze sobą, mieszkają pod jednym
                dachem. Idą do kina, oglądają film przed telewizorem, jadą na wczasy, pracują.
                Jedzą na jednym stole, planują sobie jakąś najbliższa przyszłośc, remontują
                mieszkanie. No i co? Nie mieszkają ze mną, nie posuwają mnie, i ja nie mieszkam
                z nimi, nie uprawiam z nimi seksu. Obchodzą mnei tyle co ludzie w Poznaniu,
                Gdańsku, na Tysiącleciu, Ochojcu i trzy ulice obok. Nie biją, nie kradną, nie
                oszukują sąsiadów, jak część mieszkańców. A może biją kradną i oszukuja
                sąsiadów jak część mieszkańców. Nie ma róznicy w tym zachowaniu.
                Tylko nie mogą mieć praw takich jak inni którzy tam mieszkaja i tworzą związki
                cywilne. Praw by się wspólnie rozliczyć, czy móc odwiedzić chorego, mozliwe że
                bez zadnej innej bliskiej osoby.

                • peterp Re: Opis zjawiska: BEZ ZNIECZULENIA (kawa na ławę 09.12.04, 17:11
                  analogicznie:
                  - babcia klozetowa - pisuardesa
                  - sprzątaczka - konserwator powierzchni biurowych
                  - krawat - zwis męski prosty

                  itd, itd,
                  • Gość: erwin Re: Opis zjawiska: BEZ ZNIECZULENIA (kawa na ławę IP: *.podchorazych.katowice.pl 09.12.04, 18:24
                    nie bardzo rozumiem do czego analogicznie?
                    sprzątaczka czy krawat to określenia pogardliwe?

                    chyba że potwierdzasz moje zdanie że takie określenia znaczeniowo są rozbieżne
                    i nonsensem jest argumentacja w opariu o znaczenie takich niby synonimów
                  • Gość: olo Re: Opis zjawiska: BEZ ZNIECZULENIA (kawa na ławę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.12.04, 19:44
                    Peterp, zabierasz głos w dyskusji wtedy, kiedy Ci to pasuje. Oczywiście nie
                    wnosisz do niej nic ciekawego. Wyniosłeś to ze spotkań oazowych czy z
                    neokatechumetu?
                    Panie Harcmistrzu (bo już nie tow) to historia oceni co dziś jest normą, a co
                    nie jest normą. Normą było zboczenie - być w HSPS-ie. Dziś w MW.
                    • Gość: harc mistrz Re: Opis zjawiska: BEZ ZNIECZULENIA (kawa na ławę IP: 62.233.241.* 09.12.04, 20:57
                      Olo, nie pleć głupstw i nie pouczaj innych, bo widzę, że to Ty akurat NIC
                      CIEKAWEGO nie masz do powiedzenia i nie wnosisz nic istotnego do tego wątku.
                      Temat dotyczy dewiacji seksualnych i próby usankcjonowania ich jako normy
                      obyczajowej, w co zaangażował się nawet tzw. "autorytet miejscowy" p. Kutz,
                      czasowo(?) mieszkający w Warszawie, ale poprzez felietony w GW oddziaływujący
                      na stan tutejszych umysłów.
                      Tu nie chodzi o prześladowanie "kochających inaczej". Niech sobie to robią, co
                      robili za wzajemnym porozumieniem do tej pory, ale niech się z tym nie obnoszą
                      publicznie i nie sieją zgorszenia. Mozna im tylko współczuć, że gdzieś na
                      ścieżkach życia zeszli w kierunku "odmiennych od ogółu upodobań seksualnych".
                      Dopóki w tych swoich "orientacjach seksualnych" będą zachowywali dyskrecję i
                      prywatność - nikt nie może mieć do nich jakichkolwiek pretensji, czy okazywać
                      im pogardy.
                      To jest ich życie i wara wszystkim innym od tego!
                      Jednak każda społeczność broni się przed rozszerzaniem i afiszowaniem zjawiska,
                      które uznaje za niepożądane, odmienne i nienaturalne. Bo widocznie uważa, że to
                      może stanowić dla niej w przyszłości zagrożenie. Taki jest świat.
                      ...
                      CZUWAJ, ROZSĄDKU!!!
                      Zaczynam używać poprawnych (politycznie) określeń.
                      • Gość: olo Re: Opis zjawiska: BEZ ZNIECZULENIA (kawa na ławę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.12.04, 21:09
                        A co to jest norma. Normą w KK było palenie na stosie mądrzejszych - ups
                        heretyków. Kto tworzy normy? Bóg, społczeństwo, tradycja?
                        • peterp do olo 09.12.04, 21:28
                          Uczepiłeś się KK jak rzep psiego ogona. Pragnę byś w końcu zauważył, że normy
                          wypływajce z wiary w Boga - Stwórcę kobiety i mężczyzny, są nie tylko normami
                          chrześcijaństwa ale również Judaizmu.
                          Więc, z całym szacunkiem, homoseksualizam, nie mieścił się, nie mieści się i
                          nie będzie się mieścił w normach, które stworzył Bóg z miłości dla człowieka.
                          Zapewne znasz wiele przykładów z historii kiedy próbowano coś uczynić normą:
                          faszyzm z eksterminacją Żydów, komunizm z ludobójstwem i czy Twoje stosy.
                          Na szczęście upadły.
                          Nie czyńmy normą coś co nią nie jest.
                          Ty mnie odesłałeś do Ustawy - ja Cię odsyłam do bibli.

                          • Gość: olo Re: do olo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.12.04, 22:23
                            A gdzie w biblii napisano, że należy palić na stosie, gdzie napisano, że biskup
                            ma nosić złote szaty, gdzie napisano że... ile jeszcze tych "że"? Czy Hindus,
                            Arab, agnostyk, wyznawca abrkadabry nie kieruje się normami? Bóg Jahwe stworzył
                            (?) normy dla tych, którzy w niego wierzą, którzy się go boją. Stosy na
                            szczęście upadły - piszesz,Wy budujecie nowe. A co do biblii. Świętujesz sabat,
                            nie jesz wieprzowiny? Czyżbyś wierzył w innego Boga?
                            Dopisz nakońcu swojego postu, słowa najgorsze ze złych, a pochodzące z pieśni
                            kościelnej " tylko pod tym krzyżem, tylko pod tym znakiem POlska jest Polską a
                            Polak Polakiem"
                            Zabrzmiało haotycznie, ale cóż jesteś demagogiem i co bym tu nie napisał, nie
                            wzleci nad słowa twojego proboszcza.
                      • Gość: erwin Re: Opis zjawiska: BEZ ZNIECZULENIA (kawa na ławę IP: *.podchorazych.katowice.pl 10.12.04, 13:23
                        też uważam że nikt nie powinien sie obnosić czy to homoseksualiści z gejostwem,
                        czy katolicy z Bożo Cielesnością, o ile to kogoś razi.
                        jednak o swoje prawa, prywatne prawa, powinno się walczyć. związek dwoch
                        lesbijek/gejów gdzieś daleko od nas nienagłaśniany przez nich samych nie
                        przeszkadzałby nikomu i takie prawo im sie nalezy.

                        za to nie podoba mi się pomysł wychowywwania dzieci. tu nawet nie chodzi o to
                        że oni by dali/nie dali ciepła* dziecku, ale przede wszystkim inne dzieci
                        zniszczą takiemu (dziecku) psychikę.

                        * - to jest symboliczny wyraz
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka