wielandf 25.04.05, 18:28 --To skandal, żeby ludzie nie sprzątali po psach! W Unii wprowadzono za to kary. W niektórych państwach Unii są specjalne kosze na psie kupy. ___________ Filip Wieland, wielandf@gazeta.pl Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: harc mistrz Re: Sprzątanie po psach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.04.05, 22:28 Dzisiaj byłem świadkiem scenki rodzajowej na katowickim osiedlu, jak właścicielka dużego i przekarmionego buldoga, z miłością w oczach, patrzała na mozolne wypróżnianie się swego czworonożnego pupila na przyblokowym zieleńcu. Trwało to dosyć długo i dla biednej psiny oraz jego pani było sporym wysiłkiem. (HKP) ... CZUJ, CZUJ, CZUWAJ!!! A zwłaszcza CZUJ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olo Re:Re: Sprzątanie po psach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.04.05, 11:37 Zauważyłeś co napisałeś w ostatnim zdaniu ( o koszach )? No to teraz ich poszukaj.Nie ma sprawy, będę sprzątał po psie, ale nie mam zamiaru z gównem w kieszeni chodzić. Odpowiedz Link Zgłoś
yasmin_ch Re:Re: Sprzątanie po psach 26.04.05, 14:22 no to wrzuc do innego kosza, jakis to problem doa ciebie? skoro nie ma specjalnych koszy to moze troche wlasnej inicjatywy? teraz wiosna wiec zas sie zacznie - zasrane chodniki, czasem to nawet obejsc sie tych kup nie da bo mozna przy tym wdepnac w kolejna.. Odpowiedz Link Zgłoś
bartoszcze Re:Re: Sprzątanie po psach 29.04.05, 00:31 yasmin, to nie jest takie wcale łatwe, bo kosz na "zwykłe" śmieci nie powinien jednak zawierać - mówiąc wprost - gówna. Nawet zapakowanego. I dlatego zgadzam się, że potrzebne są specjalne pojemniki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: amator Re: Sprzątanie po psach IP: *.polvision.com 26.04.05, 11:55 niestety na zbierajacych kupki inni wlasciciele pieskow patrza jak na idiotow tak wiec dopoki nie zmieni sie mentalnosc tych ostatnich czarno to widze Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: harc mistrz Mały suplement do opisanego wczoraj zdarzenia... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.04.05, 15:49 To oczywiste, że owej właścicielce buldoga, nawet przez myśl nie przeszło, żeby sprzatnąć gówn...o po swoim pupilu(!). Na nielicznych (odpowiedzialnych) psiarzy, którzy łopatką przykopują pod trawnik odchody po swoich psach, ta znakomita większość miłośników czworonogów patrzy zazwyczaj z rozbawieniem, jak na jakich dziwaków i odmieńców. No cóż - taka to jest mentalność w tym naszym społeczeństwie i na żadną tej sytacji zmianę, bądź pod wpływem refleksji, czy obywatelskiego poczucia - ABSOLUTNIE LICZYĆ NIE MOŻNA! Inne myślenie lub wnioskowanie byłoby zwykłą naiwnością. Rozwiązać ten, powtarzający się co roku problem, można tylko przez ZDECYDOWANE KARANIE WŁAŚCICIELI PSÓW NIE SPRZĄTAJĄCYCH G... PO NICH, ODPOWIEDNIO WYSOKIMI MANDATAMI WYMIERZANYMI NATYCHMIAST.(!!!) I nie załatwi się tego, powierzając karanie mandatami, Straży Miejskiej, czy nawet Policji. Jedynym rozsądnym wyjściem jest powierzyć to zadanie okresowo zatrudnionym w tym celu bezrobotnym, w taki sposób, aby połowa kwoty mandatowej trafiała bezpośrednio do ich kieszeni. WTEDY PROBLEM BARDZO SZYBKO ZNIKNIE!!! G w a r a n t o w a n e ! (HKP) ... CZUWAJCIE, UWAŻAJĄC, ABY W COŚ NIE WDEPNĄĆ!!! Odpowiedz Link Zgłoś
wielandf Re:Re: Sprzątanie po psach 26.04.05, 16:53 Gość portalu: amator napisał(a): > niestety na zbierajacych kupki inni wlasciciele pieskow patrza jak na idiotow > tak wiec dopoki nie zmieni sie mentalnosc tych ostatnich czarno to widze Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maja2005 Re: Sprzątanie po psach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.05, 16:48 Na dzień dobry wystarczy na obrzeżach osiedli wyznaczyć miejsca wybiegowe dla czworonogów. A tym samym zakazać całkowicie wypróżniania psów na osiedlowych trawnikach i ścieżkach. Mamy przecież gospodarzy domów a oni dokładnie znają i pieski i ich właścicieli. Jeśli ktoś z mieszkańców się nie dostosuje zapłaci wewnętrzną karę. Jeśli będzie to robić nagminnie, może utracić prawo członkostwa w spółdzielni. Kilka spółdzielni w Polsce to wprowadziło i jak na razie ten system się całkowicie sprawdza. Narzucenie ustawą przymusu sprzątania odchodów po swoich czworonogach spowoduje, że nie będziemy sobie w stanie poradzić z plagą bezpańskich psów. Ponieważ właściciele zaczną się ich nagminnie pozbywac. I to nie zawsze w humanitarny sposób. A to grozi jeszcze gorszymi w skutkach problemami sanitarnymi aniżeli pozostawiane na ulicach kupy. Największy problem jest w centrach miast, gdzie psów jest tyle samo co na obrzeżach. Tu jednak nie tylko należy przymuszać włąścicieli do sprzatania po swoich czworonogach, ale także pilnować zezwoleniami liczebność czworonogów. Tak jest np. na zachodzie. Tam też, w dużych aglomeracjach poza obowiązkiem sprzątania trzeba jeszcze wykupić dzierżawę miejsca spacerowego. Jest ona stosunkowo droga (uzależniona od wielkości psa i rasy)i trudna do zdobycia, ponieważ w wiekszości wykupiona przez firmy zajmujące się wyprowadzaniem czworonogów. Ponoć wynajęcie takiej firmy kosztuje tyle samo co dzierżawa gruntu od miasta. W tym jest już wliczona wartość ubezpieczenia OC, także obowiązkowego. Jednym słowem, posiadanie psa jest wyznacznikiem zamożności jego właściciela. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: naiwna Re: Sprzątanie po psach IP: *.chello.pl 28.04.05, 21:56 zgadzam się że powinniśmy sprzątać po swoich psach !!! Mam całe oprzyrządowanie tzn woreczki , plastikowe łopatki ....ale bez przesady kosza z sobą nosic nie będę!!! NIE MAM GDZIE TEGO WYRZUCIĆ ! I zbuntowałam się ! Interweniowałam w spółdzielni by postawiono ze 3 -4 kosze . I co??? Usłyszałam cytuję " że próbowano ale dla wyjątków im się nie popłaca" No i wyszłam na głupca a normalna ze mnie kobieta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tyszanin Re: Sprzątanie po psach IP: *.devs.futuro.pl 28.04.05, 23:09 Słyszałem że w innych miastach ze środków publicznych są kupowane specjalne odkurzacze do zbierania zanieczyszczeń, do uprzątnięcia bardziej newralgicznych miejsc Odpowiedz Link Zgłoś