Gość: orka
IP: *.wola-justowska.sdi.tpnet.pl
28.09.01, 15:42
Chodziłam w Katowicach do pewnego ogólniaka. Było tam niezłe grono
pedagogiczne, ale były tez osobniki delikatnie mówiąc świrniete.
Charakterystyka tej szkoły była tzw prof od polaka,. która miała świra na
punkcie cytatów.
Czy to zjawisko jeszcze uczy?