Gość: mrW
IP: *.blueyonder.co.uk
21.11.02, 02:02
-przed "wyborami" wielu z was jakby mialo cos wspolnego, jeden drugiego
popieral
-teraz po "wyborach" podzieliliscie sie jesli chodzi o tok myslenia -
zarzucacie sobie na wzajem pewne cos tam
-dlaczego do tego dochodzi?, czy to jest wina ustroju o, ktory walczyli nasi
ojcowie?, czy to jest wina niekompetencji ludzi i ich analfabetyzm na scenie
politycznej?