Gość: Rinho
IP: *.stk.net.pl
25.05.06, 09:55
...korzystając z ponadczasowej popularności FanClubu linii 820 pragnę zwrócić Waszą uwagę na nie mniej interesująca podróż linią 23. Autobusy puszczane na tę trasę (bodajże dzierżawiona ta linia przez jakąś prywatną firmę jest?) - ilekroć w nie wsiadam, a wsiadam codziennie - dają mi to przemiłe wrażenie obcowania z zabytkami motoryzacji. Z niecierpliwością czekam na pierwszy przypadek zabójstwa przy użyciu samoodkręcającej się rurki metalowej z sufitu, lub przelecenia przez rozpirzone siedzenie na krewkiego współpasażera. Z litości wrodzonej nie wspomnę o zagazowywaniu owieczek-pasażerów, podobnym jak w 820. Amen.