Dodaj do ulubionych

Kibice na Stadionie Śląskim nie zrobili wiochy

IP: 212.244.41.* 01.06.06, 15:53
Kibice zachowali się przyzwoicie, nie było bijatyki. Ale patrząc na grę
polskich zawodników - to pojawiło się nowe pojęcie w polskim sporcie -
"PSEUDOPIŁKARZ"
Obserwuj wątek
    • mysliwy72 Re: Kibice na Stadionie Śląskim nie zrobili wioch 01.06.06, 15:57
      A Borucowi dalej wydaje się, że jest niezastąpiony, w dodatku obraża Stadion
      Śląski. Na konferencji powiedział, że tu to mogą zespoły muzyczne występować, a
      nie reprezentacja. Dureń, a nie reprezentant
      • settembrini Re: Kibice na Stadionie Śląskim nie zrobili wioch 01.06.06, 16:46
        ja wole widowiska koncertowe niz "sportowe" w takim wydaniu. lepiej byloby ubiec
        pzpn i oddolnie zabronic wystepow "kadry" na slaskim :)
        • Gość: st Re: Kibice na Stadionie Śląskim nie zrobili wioch IP: *.chello.pl 01.06.06, 17:32
          tez wole, ale nic nie trzeba zabraniać - wystarczy nie chodzić.
          a jak juz sie płaci za bilet to mozna wymagać od aktorów spektaklu przynajmniej
          minimalnego zaangazowania w wykonywana profesję.
          • Gość: keddaw Re: Kibice na Stadionie Śląskim nie zrobili wioch IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.06, 20:59
            pewnie ze nie zrobili wiochy!!! a co to juz nawet gwizdac nie wolno?
            pozatym czego jak czego ale braku zaangazowania kibic nigdy nie wybaczy.
            a na boruca i baka bede zawsze gwizdal kiedy tylko przyjedzie na slaski - bo
            zarozumialstwa i braku skruchy nie wybacze!!!!!
            • jacg Re: Kibice na Stadionie Śląskim nie zrobili wioch 02.06.06, 11:43
              kibice na Stadionie Śląskim pokazali, że nie jest im obce poczucie ironii (że
              nie są bezmyslnymi kibolami). pokazali też, że w tym miejscu trzeba umieć grać
              żeby się pokazać. tymczasem "orły" janasa odwaliły wiochę... przykład idzie z
              góry - skoro trener wieśniakiem to i piłkarze (raczej trampkarze...) tak się
              zaczynają zachowywać.
              • radiradi1 Idąc dalej - skoro kibice robią wiochę ... 02.06.06, 12:14
                ... to nie zasłużyli na lepszą grę - co to za wyzwanie grać dla bandy buraków.
                • jacg Re: Idąc dalej - skoro kibice robią wiochę ... 02.06.06, 13:24
                  radiradi tobie sie pomieszalo w glowqce zupelnie. kto tu komu łaskę robi?
                  piłkarz, że gra??? kibic płaci, piłkarz dostaje pieniadze i dostał zaszczyt
                  reprezentacji, na który ewidentnie żaden z nich nie zasłużył sądząc po tej
                  grze. znam to typowo polskie: urzędnik robi łaskę petentowi że go przyjmuje,
                  sklepikarka robi łaskę że obsługuje, pracownik robi łaskę że pracuje i wiecznie
                  narzeka że niedoceniany, że musi pracować. jestes dzieckiem tego systemu.
                  błądzącym we mgle.
                • Gość: Sceptyk Re: Idąc dalej - skoro kibice robią wiochę ... IP: 195.136.151.* 02.06.06, 13:37
                  Problem w tym, że najpierw była tragiczna gra a dopiero potem "wiocha" a nie
                  odwrotnie.
      • Gość: kolumbia Tak się zdobywa uznanie na Śląsku ;)))))))))) IP: *.man.bydgoszcz.pl 02.06.06, 11:05
        Tak się zdobywa uznanie na Śląsku ;))))))))))

        szkoda tylko, że zdobyła je Kolumbia, a kibole tym razem okazali poczucie
        humoru, dopingując Kolumbię :D

        docenili w końcu lepszych ;)


        pzdr
        zobacz.xx.pl
      • Gość: :O) Miodek jezykoznawca... ale dlaczego zaczyna zdanie IP: 170.65.192.* 02.06.06, 11:10
        Miodek jezykoznawca... ale dlaczego zaczyna zdanie od 'bo'? Powiedzial: - 'Bo
        grała źle, nieładnie. Ja mam uczucia obojętne (...). Czy slowo 'bo' wogole
        istnieje w j. polskim? Czy (jezeli istnieje) zaczyna sie od niego zdanie... Nie
        zebym sie tutaj czepial, szanuje prof. i jego wiedze...
        • Gość: paulena Re: Miodek jezykoznawca... ale dlaczego zaczyna z IP: *.acn.waw.pl 02.06.06, 12:45
          W języku polskim pisanym nie można, ale mówiony to co innego i nie ma sensu
          czepiać się o byle szczegół. Nerwicę masz?
        • Gość: Obi-Wan-Kenobi Re: Miodek jezykoznawca... ale dlaczego zaczyna z IP: *.speed.planet.nl 02.06.06, 14:20
          "wogóle" sie pisze w taki sposob: "w ogóle", baranie, beeeeeeeeeeee
        • Gość: Jonek Re: Miodek jezykoznawca... ale dlaczego zaczyna z IP: *.e-wro.net.pl 02.06.06, 22:40
          Bo pismak z wyborczej postawił przed BO kropke i wyszło na to, że Miodek zaczął
          zdanie od bo.
      • Gość: sfsf Re: Kibice na Stadionie Śląskim nie zrobili wioch IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.06, 12:14
        No ty to oczywiście byś lepiej grał nie? Facet jest szczery przynajmniej - mówi
        to co mu leży na duchu.
    • markus.kembi Re: Kibice na Stadionie Śląskim nie zrobili wioch 01.06.06, 19:30
      W dzisiejszych czasach sport to biznes. I dlatego tak jak "klient ma zawsze
      rację", tak i kibic może zachowywać się niekulturalnie, niewłaściwie, ale
      piłkarz, który obraża się na kibiców, strzela sobie samobója, postępuje jak
      sprzedawca w sklepie, który mówi klientowi "spieprzaj, dziadu!". Gdyby Boruc nie
      miał fanów, to żaden McDonald's nie zaproponowałby mu udziału w reklamie.
      • Gość: Pavlique Re: Kibice na Stadionie Śląskim nie zrobili wioch IP: *.bmj.net.pl / *.bmj.net.pl 01.06.06, 21:01
        Profesorze dzięki za wieleltnia miość do klubu; Niebiescy wojownicy powoli
        budza sie z letargu; jeszcze będzie NIEBIESKO!!! Jeszcze będzie normalnie!!!!!
        KS RUCH CHORZÓW A Hejahejaho!!!!!!!
    • Gość: dziad Klasyczny problem kibola... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.06.06, 22:26
      Widac Pan prof jest zwyklym kibolem skoro nie odroznia kibicowania reprezentacji
      od kibicowania druzynie klubowej z Chorzowa...
      No ale skad Pan prof ma wiedziec takie rzeczy...
      Roznica jednak jest Panie prof - mniej wiecej taka jak miedzy matka (ojczyzna i
      reprezentacja narodowa) a kochanka (druzyna klubowa) co wypada przy kochance nie
      wypada przy matce... ja rozumiem ze mozna nie lubic tych czy innych pilkarzy, ze
      mozna nie lubic trenera reprezentacji no ale nie pluje sie na matke (a i na
      kochanke po prostu nie wypada)...
      • rafvonthorn Re: Klasyczny problem kibola... 02.06.06, 10:58
        Ty chyba w ORMO byłeś. Teksty jak z Barei :P.
        • gieniak Re: Klasyczny problem kibola... 02.06.06, 11:39
          Dokładnie. A piłkarzyki powinni się cieszyć, że od kibiców po pysku nie dostali,
          jak kiedyś kopacze GKS-u, bo za taką grę to im się w 100% należało. Ja oglądałem
          to widowisko w TV i przez praktycznie cały mecz bolały mnie zęby od gry naszych
          "orłów". Dramat.
          • Gość: dziad wez ich po prostu zlinczuj IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.06.06, 18:43
            grajki zle grali to trzeba ich zlinczowac... dzieki takim postawom myslowym mamy
            w Polsce bandytyzm na stadionach... kto wie moze ty jestes jednym z takich
            stadionowych bandytow
      • Gość: mejloo Klasyczny problem dziada IP: 203.76.49.* 02.06.06, 12:02
        Dziad, Twoj komentarz jest moim zdaniem po prostu glupi. O co Ci wlasciwie
        chodzi? Jaki jest Twoj problem? Chcialbym, zebys moze wyjasnil lub sprecyzowal.
        Razi mnie tez porownanie profesora Miodka, czlowieka o niesamowitej kulturze i
        wiedzy (tez tej pilkarskiej) do "kibola", cyli kogos z definicji kultury
        pozbawionego.
        Nie chcialbym tez aby kogos kto stwierdza, ze odstawiam wioche i nie warto sie
        ze mna zegnac przyrownywano do mojej matki.
        Na kochanke nie tylko nie wypada pluc, ale tez nie wolno. Na nikogo nie wolno.


        • Gość: dziad Sam Pan prof sie porownal do kiboli... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.06.06, 18:41
          Ja tylko podsumowuje wypowiedz i nie rozumiem skad to oburzenie...? Pan prof nie
          ejst swieta krowa i ja rozumiem ze chce w tej wypowiedzi bronic kiboli ale nie
          znajduje tu innego wytlumaczenia jak solidarnosc korporacyjna... tyle... stad
          nazywam tego typu zachowania, wypoiwedzi i aproate do nich kibolstwem - nie ma
          znaczenia czy aprobuje kibolstwo prof Miodek czy prof Filipiak... chowanie sie
          za tytulem naukowym tylko szkodzi tej sprawie - pewnie moglbym probowac
          rozmawiac ze znajomymi profesorami, wiedzac ze wielu z nich mysli podobnie jak
          ja i uzyskac ich wypowiedzi ... no fakt nie sa tacy medialni jak prof Miodek i
          co moze w tej calej sprawie wazniejsze nie kibicuja Ruchowi Chorzow... Cala
          wypowiedz prof Miodka odczytuje jako wypowiedz kibica Ruchu Chorzow a nie kibica
          reprezentacji... nie gwizdze sie na reprezentacje narodowa i nie gwizdze na
          zawodnikow wlasnej druzyny... I tyle - tak postrzega to wielu kibicow - nie ma
          tlumaczenia grali zle to ich bluzgalismy, nie ma tlumaczenia grali jak pajace to
          na nich plulismy - grali zle to fakt bezsporny... w tym momencie kibice wychodza
          z meczu...pusty stadion jest az nadto wymowny... ale stalo sie inaczej a w tej
          chwili trwa goraczkowe tlumaczenie ze to pilkarze zrobili wioche a kibice tylko
          wyrazali dla tej wiochy dezaprobate... to jest naiwne tlumaczenie i o tym mowie
          - zaprzeganie autorytetow tylko pogarsza sprawe bo niepotrzebnie wikla w spor
          nauke i bez watpienia nieprzecietna osobowosc Pana profesora... Tak wiec mam
          duzo szacunku do prof Miodka jako naukowca, do osoby walczacej o piekno Naszej
          ojczystej mowy i nie moge zaakceptowac tego ze nie plucie na wlasna flage chce
          nazwac fanatyzmem - otoz uwazam (co moze nie jest popularne na Slasku) ze Polska
          to moja ojczyzna a jednym z jej symboli jest reprezentacja... Jesli mamy tak
          kibicowac reprezenatacji to nie kibicujmy jej wcale... Wypowiedz Pana prof sluzy
          raczej czemus przed czym sie wzbraniam - oznacza przyzwolenie na sytuacje gdy
          skoro jedna strona jest kiepska to my bedziemy jeszcze gorsi...
          • Gość: zzz Czacunek panie Miodek! IP: *.cable.mindspring.com 03.06.06, 06:13
            a do dziada - my jestesmy (w wiekszosci) kibicami pilki noznej - i chcemy zeby
            nasi grali lepiej. Po prostu pilkarze zeszli do poziomu podworka.
            • Gość: dziad Oni zeszli do poziomu podworka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.06.06, 16:22
              w Wy postanowiliscie zejsc nizej i Wam sie to nawet skutecznie udalo....
              I o tym mowie... ze grali kiepsko ale trzeba bylo po prostu wstac i wyjsc -
              zostawic pusty stadion byloby to znacznie lepsze niz plucie, bluzganie,
              gwizdy... i Tyle w temacie. To ze prof Miodek zastosowal sprawiedliwosc Kalego
              nie oznacza ze ma racje.
      • Gość: Gorzki Re: Klasyczny problem kibola... IP: *.chem.uw.edu.pl 02.06.06, 12:57
        A dla mnie zachowanie kibiców w Chorzowie to była wiocha.....

        No ale ja z innego swiata jestem i dla mnie piłka nozna jest drugim sportem po
        siatkówce i widocznie dopingowanie siatkarzy i piłkarzy się różni
    • Gość: Joanna pozdrowienia dla prof. Miodka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.06, 22:34
      pozdrowienia dla Pana Prof. Miodka. Jak to miło znowu przeczytać Pana
      wypowiedzi. Ostatnio Pana nie widać w tv, nie słychać w radio, w gazetach
      pusto... :-( a szkoda. Pozdrawiam.
    • Gość: kuda jediosz Re: Kibice na Stadionie Śląskim nie zrobili wioch IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.06.06, 22:35
      dziadu co ty bredzisz, jestem niebieski na meczu bylem z kumplami z polonii bytom, z jednym żabolem i oni też gwizdali na reprezentację w tym dniu grającą totalny piach, tak samo gwizdał pewien kibic z sieradza i kilkanaście tysięcy fanów z całego kraju.
    • benek56 Re: Kibice na Stadionie Śląskim nie zrobili wioch 02.06.06, 10:01
      Pozwolę sobie nie zgodzić się z prof. Miodkiem. Nikt nigdy nie mówił, ani nie
      pisał, że kibic nie może wyrazić swojej dezaprobaty w stosunku do źle grających
      piłkarzy. Ale jest różnica między wygwizdaniem, czy wybuczeniem piłkarzy po
      meczu, a bezkrytycznym, szowinistycznym zachowaniem w trakcie trwania
      praktycznie całego meczu. Kibic ma kibicować reprezentacji (zwłaszcza
      reprezentacji) na dobre i na złe. I nie ma to nic wsplnego z fanatyzmem.
      • Gość: Olo Kibice na Stadionie Śląskim jak to kibice. IP: *.local.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 02.06.06, 10:20
        błąd! prześmiewczy doping, z małymi wyjatkami, rozpoczął sie po kuriozalnych
        zagraniach naszych "panienek". Na dobre i na złe, to jest moja rodzina i
        najbliźsi przyjaciele. Tutaj jest niemała kasa, którą nasze "panienki" i cała
        sitwa kasują i w związku z tym kibic zwłaszcza przed waznymi spotkaniami ma
        prawo wyrazić swoją dezaprobatę dla totalnego olania swoich zadań przez
        piłkarzy. W tym przypadku nie ważny jest wynik, ale podejście do pracy, czyli
        gry.
        I jestem święcie przekonany, ze taki lodowaty prysznic da wiecej dobrego przed
        MŚ niż mógłby zaszkodzić. A jeśli nie da tzn. że wszystkie nadzieje były złudne
        od samego początku. Zresztą słowa Boruca nie napawaja optymizmem w tym
        aspekcie, bo wytłumaczyć można sobie zawsze wszytsko bardzo prosto. Szczerze
        juz bardziej wierzę w kuszczaka mimo takiej gafy. Bo jest nadzieja, ze to była
        tylko gafa, która w dodatku uczuli go na każde nawet najbardziej błache
        zagrania. No ale Boruc to twardziel. On se nie da w kasze dmuchać. Nie ważne w
        jakich okolicznościach.
        • benek56 Re: Kibice na Stadionie Śląskim jak to kibice. 02.06.06, 10:50
          > błąd! prześmiewczy doping, z małymi wyjatkami, rozpoczął sie po kuriozalnych
          > zagraniach naszych "panienek

          Gwizdali od początku meczu. Najlepszy dowód to wątek na forum SPORT pt "Kilka
          słów o dopingu na Śląskim" załozony o 18:32. Pół godziny po rozpoczęciu meczu.
          • Gość: Gosc Re: Kibice na Stadionie Śląskim jak to kibice. IP: *.pbsz.com.pl / 83.238.19.* 02.06.06, 11:07
            nie byles nie widziales nie odzywaj sie baranie
            gwizdy i antydoping zaczal sie w 60 min.
            do tej chwili bylo elegancko, na poczatku drugiej polowy byl gromki POLSKA
            POLSKA ale nasi olali to wiec bylo pozniej jak bylo...
            pozdro dla Skaska!
          • Gość: Siki Re: Kibice na Stadionie Śląskim jak to kibice. IP: *.one.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 02.06.06, 11:08
            Z tego co wiem to nasze powsinogi w korkach dały sobie strzelić szmatę koło 20
            minuty. Popraw mnie asie jeśli się mylę. A pieprzyli wszystko co się dało od 1
            minuty. Więc nie dziw się palancie, że stadion gwizdał.
            Doskonale zdajemy sobie wszyscy sprawę, że nie każdy mecz da się wygrać czy
            choćby zremisować. Ale jak widzę, że nasze piłkarzyny od 1 minuty nie wykazują
            woli walki, grają chodzonego i rozgrywają piłkę "ja do ciebie-ty do mnie" to
            jest to olewanie rzeszy kibiców oglądających mecz. Więc skoro mnie ktoś jawnie
            olewa ciepłym moczem to gwizdy to najlżejsze co mi przychodzi do głowy w takim
            momencie.
            A Boruc wielki tępy łeb niech zamilknie do momentu jak coś osiągnie w piłce, bo
            mistrzostwo Szkocji na nikim wrażenia nie robi. No ale nie można wymagać zbyt
            wiele od pustaka z jedną szarą komórką. Idź sobie Arturek kup jeszcze dwa
            zestawy mundialowe w McSzajsie - może dostaniesz swoją figurkę z plasteliny w
            zestawie.
            • jacg Re: Kibice na Stadionie Śląskim jak to kibice. 02.06.06, 11:48
              siki nie rozpisuj się tek, bo pęknę ze śmiechu :)))))) facet, masz
              pióro!!! :))))
      • Gość: Hetman Co ty bredzisz człowieku? Byłeś w ogóle na meczu? IP: 217.74.68.* 02.06.06, 11:52
        Ja byłem i wiem, że kibicowaliśmy na maksa przez całą pierwszą połowę, choć
        bywały i w niej momenty, gdy zaczęliśmy się wkurzać. W drugiej też zaczęliśmy
        naszych wspierać, ale jak widać tego nie usłyszeli i grali jeszcze gorzej no i
        po niecodziennej bramce czara goryczy się przelała. Od tego momentu nie mogło
        być już mowy o kibicowaniu naszym - bo i tak nas olewali.
    • rafvonthorn Re: Kibice na Stadionie Śląskim nie zrobili wioch 02.06.06, 10:56
      Chyba "łże-piłkarz".
    • Gość: jawol Re: Kibice na Stadionie Śląskim nie zrobili wioch IP: *.man.bydgoszcz.pl 02.06.06, 10:59
      Jojko rządzi !

      Zresztą jeszcze jeden bramkarz sam sobie wbił bramke jak Jojko w Japonii :)))

      respek! :)

      pzdr
      a-tapety.xx.pl
    • Gość: awes Re: Kibice na Stadionie Śląskim nie zrobili wioch IP: *.oddk.pl 02.06.06, 11:02
      loczki na glowie... jezu
      niech ten czlowiek wypowiada sie o tym, omczym ma pojecie, a nie o pilce

      s12.bitefight.pl/c.php?uid=23078
      • Gość: apti Re: Kibice na Stadionie Śląskim nie zrobili wioch IP: *.crowley.pl 02.06.06, 11:06
        Dlaczego uwazasz, ze Miodek nie ma pojecia o pilce? Co takiego powiedzal, co go
        dyskwalifikuje jako znawce pilki, he? Znawco...
        • radiradi1 Pozwolę sobie odpowiedzieć 02.06.06, 12:24
          A dlatego że cyt. A dlatego że cyt.
          "Piotr Zawadzki: Dlaczego kibice wygwizdali reprezentację w meczu z Kolumbią?
          Jan Miodek: Bo grała źle, nieładnie. Ja mam uczucia obojętne wobec takiej piłki.
          To brzydki futbol, w ogóle nie mam do niego serca."
          "Piłkarze za to, co pokazali, zasłużyli na wygwizdanie."
          "Czy kibic powinien być ze swoją drużyną, a już szczególnie z reprezentacją,
          bezwarunkowo na dobre i na złe?
          "Miodek: Nie powinno się być kibicem bezwarunkowo."

          Do cholery - albo komuś kibicujesz, albo nie - zgaduję, że taki zasrany miodek w
          LM 2 lata temu kibicował FC Porto, w zeszłym roku Liverpoolowi, w tym roku
          pewnie Barcelonie,
          teraz Kolumbii a 14 czerwca będzie kibicował Niemcom.

          Osobiście mam gdzieś takich szmaciarzy, kibiców wielkich przez duże "CH"
          • jacg Re: Pozwolę sobie odpowiedzieć 02.06.06, 13:31
            radiradi nazywając prof. miodka "zasranym miodkiem", "szmaciarzem" pokazałeś,
            że jestes właśnie przypadkiem kibola, z tych co demolują i terroryzują
            otoczenie, fanatyka jakich sobie kibice o normalnej psychice i jakim takim
            poziomie nie życzą na stadionach, ani w ich pobliżu. zniszczyliście i
            skompromitowali piłkę nożną, bo wam się pomieszał sport z prostacką
            pseudoideologią. kiedy wreszcie policja weźmie się za takich jak wy? mają wzory
            angielskie, czekam na ich realizację.
          • dem0kryt Re: Pozwolę sobie odpowiedzieć 02.06.06, 15:13
            Głupiś. Prawdziwy kibic to taki, który przede wszystkim ceni grę, jej piękno
            oraz dążenie do zwycięstwa. Może ewentualnie wybaczyć grę brzydką, może wybaczyć
            przegraną, ale z pewnością nie wybacza braku WOLI WALKI, nie wybacza tym, którzy
            przechodzą obok meczu. Bo to jst lekceważenie kibiców... I dotyczy to także, a
            może przede wszystkim, tej drużyny, której się kibicuje...
          • Gość: Pawel Zastanow sie najpierw a potem obrazaj czlowieka IP: *.popl.cable.ntl.com 02.06.06, 15:14
            madrzejszego od ciebie.Ja kibicuje tak samo - w Polsce jednej druzynie, zawsze
            (jak Miodek Ruchowi) i co, nie moge powiedziec, ze patalachy i slabo dzis
            graja, albo zagwizdac jak nie widze zaangazowania?Bylem osobiscie na kilkunastu
            meczach Premiership i Championship (wowczas Division 1). Tam ludzie gwizdza jak
            nie ma walki,wrzeszcza do pilkarzy po nazwisku (a ze trybuny blisko,wszystko
            slychac). Nie chodzi o poziom,moja 4-ligowa druzyna nie ma grac jak Barca,ale
            zaangazowanie. Jak widze walke,bieganie a nie czlapanie,to moge wszystko
            wybaczyc.A za granica kibicuje sobie zmiennie-co roku komu innemu. Co w tym
            zlego - jestem Polakiem i tu mam swoj klub.
      • Gość: Hetman Re: Kibice na Stadionie Śląskim nie zrobili wioch IP: 217.74.68.* 02.06.06, 11:56
        No, Twoja wypowiedź też bardzo na temat. A poza tym głowę daję, że pan Miodek
        jest 100 razy większym znawcą futbolu niż Ty.
    • Gość: jjsad A może "ŁŻEpiłkarz" n/t IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.06.06, 11:04
    • Gość: M Re: Kibice na Stadionie Śląskim nie zrobili wioch IP: *.chello.pl 02.06.06, 11:04
      Ależ oczywiście panie Miodek, kibice nie odstawili lekkiej wioski, to była mega
      wiocha.
    • Gość: ukasz Re: Kibice na Stadionie Śląskim nie zrobili wioch IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.06, 11:04
      sadzac po wypowiedziach mozna rzec, ze hanysi opanowali forum. gra naszych w
      meczu z kolumbia byla zalosna, ale zdecydowanie gorzej na ich tle wypadli "kibice".
      • Gość: Przemas,Szwecja Zaslona ? IP: *.telia.com 02.06.06, 11:21

        Co ty pleciesz czlowieku ? Zaslona ? zaslone to ty mozesz sobie zrobic kolego w
        sloneczny dzien na plazy aby nie pokazywac jaj.
        To byl najsilniejszy sklad jaki teraz mamy u Janasa.Nie ma mozliwosci aby oni
        zagrali duzo lepiej.Beda straszne baty. 0-2 z Ekwadorem, 0-4 z Niemcami i moze
        0-0 z Kostaryka na pozegnanie. Janas bedzie musial zmienic kraj,chyba azyl w
        Somalii uratuje mu zycie, no moze ewentualnie Irak.
        Niestety brak Frankowskiego i Dudka podlamal psychicznie cienkich wyrobnikow i
        oni juz nic nie beda w stanie zrobic pozytywnego.
        Jedyna nadzieja dla nas ze zarobimy u buka na naszych porazkach.
      • jacg Re: Kibice na Stadionie Śląskim nie zrobili wioch 02.06.06, 11:58
        sadzc po wypowiedziach to faktycznie wiekoszosc na forum maja Górnoślązacy.
        rozpoznaje to ciete poczucie humoru, inteligencje, racjonalizm i brak
        sklonnosci do fanatyzmu. jak ktos cos tak spartolil jak onegdaj pilkarze - to
        nie ma zmiluj sie. fuszera nikt tu po glowce nie bedzie glaskal i cackal sie z
        trampkarzami (a nie piłkarzami) z tego powodu, że biedaczkom moze jeszcze
        psyche nawalic oprocz umiejętnosci przed mistrzostwami... ponieważ w wielkiej
        przesyconej "patriotyzmem" (cudzyslow nieprzypadkowy) polsce rzadza uklady
        (sitwa listka, ktory desygnowal geniusza janasa, korupcja, pseudoliga,
        marnowanie talentów) - nie dziwi nic.
      • jacg Re: Kibice na Stadionie Śląskim nie zrobili wioch 02.06.06, 12:06
        zauważ też dobrze wychowany wszechpolaku, że wymyslajac slazakom od hanysow w
        zwiazku z ich rzekomym zlym wychowaniem popadasz w niejaką sprzeczność, o ile
        rozumiesz o co mi chodzi...
      • Gość: Ewa Re: Kibice na Stadionie Śląskim nie zrobili wioch IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.06, 17:51
        To że mecz repry odbył się na stadionie Śląskim, nie oznacza bynajmniej że
        zaistniała tam segregacja rasowo-regionalna i że nie wpuszczono kibiców spoza
        Śląska. Sądzę że niejeden TWÓJ krajan, skądkolwiek jesteś, gwizdał/buczał na
        piłkarzy i ich "wyczyny" na boisku. Tak więc twoja aluzja na temat opanowania
        forum przez Hanysów jest kompletnie chybiona.
        Acha, jestem z Krakowa.
    • Gość: benjamin franklin piorunochron IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.06, 11:06
      wedlug mojej najnowszej teori grawitacji piorunochrony nie spadaja z budynkow
      jesli sa przyklejone na super gluta Szymona Zycha
    • Gość: wz Kibice jacy kibice? IP: 150.254.166.* 02.06.06, 11:18
      Panie Profesorze nie ma Pan racji. Ten mecz był tylko etapem przygotowań do
      mistrzostw. Według mnie teraz mogą grać słabo, nie mieć sił co jest zresztą
      logiczne po tygodniu ciężkich treningów siłowych.
      Gotowi do gry na 100 procent mają być za tydzień kiedy będziemy grali o stawkę
      Co do gwizdów na Rasiaka za to że wchodzi na boisko to była wiocha, jaki ma
      sens dołowanie gościa który za kilka dni jedzie na mistrzostwa i może zagrać?
      Tak Wam zależy na tym żeby faktycznie miał nogi z galarety i nic nie strzeli?
      Jeśli tak to gratuluję kibice
    • Gość: wiking Re: Ekspert od piłki nożnej ? IP: 193.24.202.* 02.06.06, 11:28
      Może ten Pan powinien być selekcjonerem reprezentacji?
      Ludzie to są mecze kontrolne,a na stadionie wiocha jakbyśmy przegrali mecz o
      mistrzostwo świata.Oczywiście gdy piłkarze lekceważą kibiców to gwizdy są
      wskazane,ale wcześniejsze opuszczanie stadionu- to chyba taka świecka tradycja
      na Śląskim.Ten stadion nie ma już atmosfery nie wiem w czym tkwi problem, ale
      nie jest jak dawniej, to bezduszne miejsce.
      • Gość: mk Re: Ekspert od piłki nożnej ? IP: *.one.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 02.06.06, 13:01
        ten antydoping wynikał z kilku rzeczy - powołanie Rasiaka, którego kibice nie
        lubią, niepowołanie 2 zawodników (wiadomo jakich), których lubią, słaba gra...
        ale też akcja katowickiej GW z tymi kartkami czerwonymi, zwiazana z odrzuceniem
        źle przygotowanej kandydatury stadionu do org. meczów ME.
        Większość kibiców pogodziła się z tym lub obwiniała o to lokalne władze, ale
        nie katowicka GW.
        Felietony, często przeinaczające fakty, krytykujące PZPN i PiS, no i w końcu
        rozdawanie tych czerwonych kartek.
        podgrzały atmosferę, tyle, że kibice zamiast wyżyć się na PZPN i PiS, jak
        oczekiwała katowicka GW, wyżyli się na reprezentacji.
      • Gość: PAK4 Re: Ekspert od piłki nożnej ? IP: *.iitis.gliwice.pl 02.06.06, 13:37
        Akurat wychodzenie przed końcem meczy pamiętam z wielu relacji, nie tylko z
        polskich boisk (choć na pewno z Warszawy też).
    • Gość: Hetman Panie Miodek, dziękuję! IP: 217.74.68.* 02.06.06, 11:32
      Pan, jako wielki autorytet, wziął nas kibiców w swoją obronę. Dziękuję Panu za
      to! Może wreszcie do naszych reprezentantów dotrze, że zagrali beznadziejnie bo
      Pana zapewne wszyscy szanują, a nie tak jak nas, zwykłych kibiców.
      • Gość: Olo Re: Panie Miodek, dziękuję! IP: *.local.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 02.06.06, 11:43
        no co Ty! taki Boruc, to twardziel pełną gębą. On w lustro nie patrzy...
    • ofellia Re: Kibice na Stadionie Śląskim nie zrobili wioch 02.06.06, 11:44
      Ale może ten Rasiak jednak na mundialu coś strzeli? Tak, gafę!
      • Gość: wz Re IP: 150.254.166.* 02.06.06, 11:58
        Nie jestem fanem Rasiaka ale kopanie go na kazdym kroku juz naprawdę nie ma
        sensu. Teraz lepiej trzymajmy kciuki żeby się przelamal i coś jednak na tych
        mistrzostwach strzelił
        pzdr.
    • ebenezum Brawo, Panie Profesorze! Swięta racja. Kibice 02.06.06, 11:55
      oklaskiwali lepszych, a nie "swoich".
    • Gość: RealTime Re: Kibice na Stadionie Śląskim nie zrobili wioch IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.06.06, 11:59
      Gwizdac mozna i nawet trzeba gdy druzyna gra slabo, ale dopingowanie obcej
      druzyny byle by tylko pognebic swoich to juz jest Wielka Wiocha...
      • gabriel Re: Kibice na Stadionie Śląskim nie zrobili wioch 02.06.06, 12:13
        Brawo Panie profesorze, szczególnie przypadł mi do gustu fragment o
        bezwarunkowym kibicowaniu które zamienia się w fanatyzm. Tak myślę że taka jest
        właśnie droga każdego stadionowego bandyty.
        A piłkarze dostali to na co zasłuzyli, zimny kibicowski prysznic. Który bo tym
        co pokazali należał im się jak najbardziej.
        Oby po nim się obudzili. Choć jak widać po niektórych ich wypowiedziach, do
        niektórych nie dotarło.
        • sobekx Re: Kibice na Stadionie Śląskim nie zrobili wioch 02.06.06, 12:37
          dla mnie reakcja kibiców była fanatyczna - nie "dostali" dobrej gry od swoich
          to się odegrali - to byłe niskie instynkty;
          widziałem wiele meczów lig zachodnich - tam piłkarze po przegranej dostają
          brawa od swoich kibiców, którzy są aż tak "fanatyczni", że wybaczają swoim
          wpadkę a piłkarze po meczu klaskają swoim kibicom za wsparcie - ale nasi kibice
          mają dystans do swoich piłkarzy, potrafią nawet rozwalić swój stadion, jak coś
          im się nie spodoba
          • dem0kryt Re: Kibice na Stadionie Śląskim nie zrobili wioch 02.06.06, 15:25
            Ja też widziałem wiele meczów drużyn zachodnich, także tych największych. I
            słyszałem gwizdy, buczenie po przegranych - jeśli kibice zorientowali się, że
            piłkarze ich kochanej drużyny po prostu odpuścili sobie mecz, nie chciało im się
            grać... Słyszałem kibiców Realu, którzy dopingowali w Madrycie drużynę
            przyjezdną. Czytałem o tym, co ze swoimi "ulubieńcami" potrafią wyprawiać kibice
            Romy czy Interu, jeśli drużyna gra źle... Więc nie drzyj szat z rozpaczy...
            • Gość: hanys autonomia dla śląska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.06, 15:35
              autonomii dla śląska już chciał pan Moczulski, ale to ekonomicznie zbyt ważny
              region i tego sie nie da zrobić
              • dem0kryt Re: autonomia dla śląska 02.06.06, 15:39
                A przed wojną się dało... przynajmniej do czasu...
                • Gość: wer Re: autonomia dla śląska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.06, 15:46
                  a wyobrażasz sobie tą dziure budżetową po "utracie" Śląska?
                  • dem0kryt Re: autonomia dla śląska 02.06.06, 15:59
                    Autonomia nie jest utratą. Utratą byłaby separacja...
                    • Gość: wer Re: autonomia dla śląska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.06, 16:07
                      tylko autonomia na jakich warunkach, to sie wiąże z finansami
                      • dem0kryt Re: autonomia dla śląska 02.06.06, 16:19
                        Jasne, że tak, autonomia bez własnych finansów nie ma sensu. Tyle, że: Ślązacy
                        narzekają, że reszta Polski ich doi, reszta Polski potrafi narzekać, że Śląsk
                        doi ją... Zbyt wiele mitów i nieporozumień. Inaczej niż przez zwiększenie
                        zakresu samorządności (czyli autonomię) zaatwić się tego nie da...

                        Są algorytmy podziału można wyliczyć ile Śląsk powinien oddawać do skarbu
                        państwa na cele ogólnokrajowe (wojsko, policja ogólnopaństwowa - "federalna",
                        fundusz wyrównanwczy itp.). Inne kraje potrafią to robić - potrafilibyśmy my. A
                        na miejscu lepiej wydaje sie pieniądze niż w centrum, byłoby więc może mniej
                        marnotrawstwa i okazałoby się, że a dziura wcale nie musi być wielka...
                        Centralizacja to ogólnie nie jest dobry pomysł, to jest pomysł ideologiczny...
    • Gość: kiemlicz Polska bez śląska... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.06, 12:19
      pokazali ślazacy ile w nich wiary polskę, lamusy, tylko łożymy na ich
      emerytury, arhgh
      • Gość: Ślązak Re: Polska bez śląska... IP: *.rybnet.pl 02.06.06, 13:05
        Jaaasneee... tylko Ślązacy byli na tym stadionie. I tylko oni gwizdali. Bo
        wpuszczano tylko ludzi ze Śląska...
        A co do Śląska i Polski, myślisz, że my nie chcialibyśmy chociaż autonomii?
      • Gość: mk Re: Polska bez śląska... IP: *.one.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 02.06.06, 13:15
        a pieprzysz z tymi emeryturami, ilu to ludzi pracuje na dole na Śląsku?
        Mało, bo przyjęć już nie ma prawie wcale pod kopalnię.
        A poza tym te emerytury to nie tylko Śląska sprawa, przecież dostaną je:
        górnicy miedziowi (dolnośląskie), górnicy z kopalni soli (małopolskie), górnicy
        z Bogdanki (d. lubelskie) itp.
      • jacg Re: Polska bez śląska... 02.06.06, 13:37
        ty pajacu to my łożymy na wasze RENTY na kielecczyznie, pomorzu i scianie
        wschodniej boscie sobie EMERYTUR nie raczyli wypracowac cholerne nieroby. moj
        ojciec pracowal ciezko do 65 roku zycia na kopalni i teraz gó.. z tego ma.
        matka tak samo pracowała przez 40 lat. wychowali w tym czasie czworke dzieci i
        nic od nikogo nie brali. bo maja swoj honor, cholerne zebrzace polaczki. emeryt
        znaczy po lacinie: zasluzony, gnoju.
        • jacg Re: Polska bez śląska... 02.06.06, 13:47
          co to ku.. w ogole za emerytury? moj stary jezdzi 15-letnim fiatem uno, w
          wieku 73 lat pali mułem w piecu co w piwnicy bo go nie stac na lepsze
          ogrzewanie, ma stary komputer z poprzedniej epoki od mojej siostry, zeby sobie
          na nim tlumaczeniami dorabiac (bo taka to "emerytura", poza tym jako 100-
          procentowy slazak z dziada pradziada a nie zaden "przeskoczek" nie wiadomo
          skąd, musi wiecznie byc czyms zajety, nie potrafi byc takim nierobem jak
          statystyczny polak, a mamy po sąsiedzku takiego, oj robi ten pijak "reklamę"
          rdzennym polakom...).
          • dem0kryt Nie irytuj się... 02.06.06, 15:30
            Idiota zawsze sie trafi. A ja jestem pewien, że w Warszawie też by gwizdali, i w
            Krakowie, Poznaniu, Gdańsku... Za taką grę?

            A co do Śląska, jako warszawiak, popieram pomysł autonomii. Nawet takiej, jaką
            mają Baskowie w Hiszpanii. Ale to nie z tym rządem...
            • jacg Re: Nie irytuj się... 02.06.06, 16:11
              dzieki demokryt za słowa poparcia. autonomia nie jest separacją, chcemy zrobić
              tylko porządek na własnej ziemi i realizować jakieś koncepcje rozwoju a nie
              rozpi..u. pozdrawiam warszawiaków, oddajcie nam autonomię.
              • Gość: wer Re: Nie irytuj się... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.06, 16:17
                nie zrozumcie mnie zle, ja jestem za autonomią, tylko ona jest jak socjalizm -
                dobra w założeniu
                • dem0kryt Re: Nie irytuj się... 02.06.06, 16:21
                  Ciekawe, bo gdzie indziej w Europie raczej się sprawdza...
                  • Gość: wer Re: Nie irytuj się... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.06, 16:26
                    co do sposobu rządzenia sie z Tobą zgadzam ale rzeczywistość zachodniej europy
                    jest troche inna niż nasza, jestesmy zbyt biednym krajem na takie rozwiazania
                    • dem0kryt Re: Nie irytuj się... 02.06.06, 16:28
                      Jeszcze raz się z Tobą nie zgodzę. Jestśmy zbyt biedni, by pozwolić sobie na
                      centralizm... Centralizm dusi rozwój.

                      Pzdr
                      • Gość: wer Re: Nie irytuj się... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.06, 16:37
                        powiem krótko - rząd sie na to nie zgodzi pomimo mocno rozwinietego Ruchu
                        Autonomii Ślaska głównie z przyczyn ekonomicznych. Śląsk należy do
                        najbogatszych polskich okręgów. Pzdr
              • Gość: WFW A wiec - PaszPorTY do Warszawy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.06, 22:48
                bedziemy musieli wam cwoki wprowadzic. umyjcie sie wisniaki ze szlunska. YEEE
      • Gość: PAK4 Re: Polska bez śląska... IP: *.iitis.gliwice.pl 02.06.06, 13:40
        Taaaa... a darmozjady z Sejmu to też na pewno Ślązacy. I prezydent z braciszkiem
        też :)
    • sobekx wiocha i tyle 02.06.06, 12:31
      kibice powinni być 12. zawodnikiem polskiej druzyny i wspierać ją do ostatniej
      minuty, zwłaszcza że mało brakowało a wyrównaliby - jeszcze parę minut i byłby
      remis; jak piłkarze mają wierzyć w siebie jak kibice w takiej liczbie
      wyśmiewają się z nich i kibicują przeciwnikom? inne reprezentacje walczą do
      ostatnich sekund, a ich kibice wspierają ich do końca - bo w sporcie walczy się
      do końca i czasami w doliczonym czasie gry można z przegranego stać się
      zwycięzcą;
      całkowicie bym zrozumiał kibiców, gdyby wygwizdali Naszych po meczu, po
      porażce - ale w trakcie meczu? dla mnie to niesportowe, Polacy potrzebowali
      wsparcia i otuchy a nie takiej reakcji kibiców przed wyjazdem na MŚ - kto wie,
      może przy innym podejściu kiboli Polacy by wyrównali?
      ale cóż, jak ktoś myśli, że zapłacił za bilet to musi być wygrana, to cóż - w
      sporcie są też porażki - a ta była raczej mega-pechowa niż wynikająca z gry
      • Gość: zzz Re: wiocha i tyle IP: *.cable.mindspring.com 03.06.06, 06:08
        wlasnie o to chodzi ze inne reprezentacje WALCZA, a nasza w tym meczu
        chodzila/snula sie - czy od tej pory pewnie przyjmie sie ze ODSTAWIALA
        WIOCHE!!! Gdyby nie te gwizdy to juz wlasnie odpusciliby ten mecz.
    • Gość: kol@ Re: Kibice na Stadionie Śląskim nie zrobili wioch IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.06, 12:45
      a pan jak zawsze rozsadnie, panie profesorze - szac! ;)
    • Gość: marcy Wiocha, wiocha... Wiocha jak sie patrzy! IP: 62.233.204.* 02.06.06, 13:29
      Jesli gwiżdze się na Rasiaka, tylko dlatego ze wchodzi na boisko, to jest to
      wieś. Głupole w nosie maja dobro reprezentacji, lekceważa własny wpływ na
      samopoczucie i atmosfere w grupie, nie dbaja o to ze zawodnicy opuszczaja kraj
      by reprezentowac Polske na mistrozstwach świata tylko wyladowuja własne
      frustracje i kompleksy bo lubia sie powyżywać.

      Wiocha - słowa kibica marcy przeciwko słowu kibica Miodka.
    • Gość: pawel szacunek panie profesorze IP: 207.188.82.* 02.06.06, 13:44

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka