Dodaj do ulubionych

Stosunki Polakow z Czechami

IP: 213.186.78.* 09.02.03, 14:52
sa calkowicie odmienne od tych, ktore laczyly i lacza Slazakow z Czechami.
Slazacy i Czesi maja wspolna, wielowiekowa historie. Czesi i Slazacy,
zjednoczeni w jednym organizmie panstwowym, przez wiele wiekow byli zwroceni
ku Europie, podczas kiedy Polacy ganiali po ukrainskich stepach. Do dzis
Slask jest obecny w czeskim herbie. Praga jest dla mnie bliskim miastem,
podczas kiedy Warszawa jest mi calkowice obca i obojetna.

Artykul o Polsce i Czechach:

Rozmawiać bez tłumacza, ale o czym?

Czechy od wieków spotykają się z dość szczególnym, biorąc po uwagę bliskie
sąsiedztwo i pokrewieństwo językowe, zainteresowaniem Polaków. Ostatnimi
polskimi politykami, którzy żywo i praktycznie interesowali się Czechami byli
Mieszko I i Bolesław Chrobry. W Czechach polityczne interesy robił jeszcze
polski król, Litwin, Władysław Jagiełło – potem oba narody kontaktowały się
już tylko za pomocą pleców, którymi były do siebie zwrócone. W XX wieku nie
zdołali nas nawet połączyć wspólnie śmiertelni wrogowie – sowiecki komunizm i
niemiecki faszyzm. Tak naprawdę bowiem, chociaż Czech z Polakiem może
rozmawiać bez pomocy tłumacza – nie za bardzo ma o czym. Dzieli nas bowiem
prawie wszystko.

Oba narody od zarania dziejów musiały się zmagać z naporem potężniejszego
sąsiada – Niemiec. Napór ten inaczej jednak wyglądał w Polsce, inaczej w
Czechach. Różnicę widać gołym okiem, kiedy spojrzy się na Złotą Pragę i
stalinowską Warszawę. Podczas gdy Praga stawała się stolicą niemieckich
cesarzy – w Gdańsku dokonywało się niemieckimi rękami ludobójstwo na polskich
mieszkańcach miasta.

Jedna trzecia Polaków żyje poza granicami kraju – Czesi mieszkają w Czechach.
Pomimo ciężkich chwil w swojej historii Czesi nie znają właściwie zjawiska
emigracji. Wychodźstwo polityczne części ścisłych elit po konferencji
monachijskiej i po Praskiej Wiośnie jest w zasadzie wyjątkiem potwierdzającym
regułę. Od czasu Jana Husa Czesi najwyraźniej uznają, że opuszczanie kraju im
nie służy. Ciekawe, że czescy artyści tworzący w kraju zyskują często
bardziej globalny zasięg niż polscy tworzący w centrach zachodniego świata:
Paryżu, Nowym Jorku czy Londynie.

Czesi, w odróżnieniu od Polaków, nie mają kompleksów wobec Zachodu. Ziemie
czeskie od czasów średniowiecznych należały do najbardziej rozwiniętych
gospodarczo obszarów świata. To w Czechach jest najgęstsza sieć kolejowa na
świecie, one też przed nastaniem komunizmu były dziesiątą gospodarką globu.
Volkswagen to młodszy i plebejski kuzyn Škody – i tylko fakt znalezienia się
po niewłaściwej stronie żelaznej kurtyny sprawił, że to niemiecka firma
przejęła czeską. Kalabria czy Brandenburgia to brzydkie kaczątka w porównaniu
z czeskimi regionami – UE nie robi Czechom łaski przyjmując ich do swojego
grona.

Czechom zawdzięczamy dwa trwałe element polskiego życia narodowego – Kościół
katolicki i urząd starosty. Kościół zapewnił trwanie narodu kiedy zabrakło
państwa, a wprowadzony przez króla Czech i Polski Wacława II urząd starosty
gwarantował sprawne funkcjonowanie państwa, kiedy już je mieliśmy.

Stosunek Czechów do Kościoła jest całkowicie odmienny niż w Polsce. Odwrotnie
niż w Polsce, gdzie Kościół był ostoją życia patriotycznego, w Czechach
katolicyzm był narzędziem obcej władzy i zniemczania. Czesi stracili zupełnie
serce do Rzymu po brutalnym zdławieniu ruchu husyckiego i niehonorowym
morderstwie sądowym popełnionym na Janie Husie. W Polsce Kościół jest bogaty,
powszechny i wpływowy – w Czechach księża są na liście skromnych płac
urzędniczych, wierni to znikomy procent społeczeństwa, a wpływy hierarchii są
tylko cieniem potęgi polskich biskupów.

Różni nas także mentalność, miejsce zamieszkania i źródła kultury narodowej.
Polak po przekroczeniu granicy czeskiej czuje się jak na Księżycu – na
ulicach wsi i miasteczek prawie nie ma ludzi. Polak ma korzenie na wsi i jest
z pochodzenia chłopem lub szlachcicem – Czech mieszka w mieście i ze szlachtą
nie ma nic wspólnego. Szlachetnie urodzeni Czesi bowiem to, od klęski
ostatniego narodowego powstania pod Biała Górą, po prostu Niemcy. Narodowa
kultura Polaków to sztuka ludowa lub ziemiańska. Czesi wykształcili kulturę
mieszczańską.

Różnią nas nawet lęki: w okresie międzywojennym Polacy uważali komunizm za
największe zło i zagrożenie – mieliśmy już doświadczenia z czasów wojny z
bolszewikami. Czesi zaś flirtowali niefrasobliwie z własnymi i sowieckimi
komunistami. Chociaż w XX wieku mieliśmy do czynienia z tymi samymi
zagrożeniami: komunizmem i faszyzmem, reagowaliśmy na nie całkiem odmiennie.
Systemy te miały bowiem w obu krajach troszkę inne oblicze. Prezydent Hacha
podpisał układ z Hitlerem, poddał swoje, opuszczone przez sojuszników,
państwo bez walki – w zamian za to zachowując dożywotnio tytuł prezydenta,
przyzwoite traktowanie swoich rodaków i autonomię dla Protektoratu Czech i
Moraw. W Generalnej Guberni słowa pojęcia przyzwoitego traktowania, autonomii
czy podpisywania układów z okupantem były pojęciami z bardzo odległego
świata. W 1945 roku emigracyjny rząd czeski wrócił oficjalnie do Pragi i
rządził przez trzy lata – przedstawiciele polskich władz byli w tym czasie
torturowani na Łubiance i „sądzeni” w procesach pokazowych.

Nasze wzajemne kontakty po odzyskaniu niepodległości w 1989 roku, wbrew
szumnym zapowiedziom polityków i mediów, układają się standardowo – czyli
ozięble. Opiewany przez wszystkich Vaclav Havel był zwolennikiem zbliżenia z
Niemcami, a nie z rządzoną przez jego kolegów z polsko-czechosłowackiej
Solidarności Polską. Poglądy innego czeskiego męża stanu ostatniej dekady,
premiera Vaclava Klausa, graniczyły wręcz z pogardą – prawie za obrazę uważał
porównywanie go do Leszka Balcerowicza. Czeskie korzenie polskiego premiera
Jerzego Buzka czy polskie pochodzenie szefa czeskiej dyplomacji Pawła
Zieleńca starczyły jedynie na czułe objęcia na rautach Trójkąta
Wyszehradzkiego.

Wydaje się, że XXI wiek powinien dokonać zwrotu w naszych stosunkach –
będziemy przecież razem w Unii Europejskiej, będziemy musieli rozmawiać i
będziemy mieli o czym rozmawiać. Zapewne jednak wszystko zostanie po staremu.
Będziemy między sobą rozmawiać rzadko, po angielsku i w Brukseli.


Marcin Golec

www.radio.com.pl/spoleczenstwo/temattygodnia/default.asp?
Hans - dzieki za link

Pyrsk - Arnold







Obserwuj wątek
    • Gość: Marcin Re: Stosunki Polakow z Czechami IP: *.sympatico.ca 10.02.03, 15:33
      Gość portalu: Arnold napisał(a):
      > Różnicę widać gołym okiem, kiedy spojrzy się na Złotą
      >Pragę i stalinowską Warszawę.

      To ze Warszawa ma stalinowski wyglad to zasluga Niemcow
      ktorzy niemal zrownali ja do ziemi

      >Podczas gdy Praga stawała się stolicą niemieckich cesarzy

      nie z woli Czechow ten co pisal ten artykol zapomnial
      dodac ze czescy protestanci przedstawicieli Habsburgow
      wyrzucili przez okno co bylo przyczyna wybuchu wojny
      trzydziestoletniej

      ? w Gdańsku dokonywało się niemieckimi rękami
      ludobójstwo na polskich mieszkańcach miasta.
      >
      > Jedna trzecia Polaków żyje poza granicami kraju ? Czesi
      >mieszkają w Czechach.

      Zyja w sasiedniej Slowacji ,Austrii,Niemczech ,Francji
      duze skupiska Czechow sa rowniez w USA i Kanadzie
      (min.Bata ma tytaj swoja siedzibe)

      > Pomimo ciężkich chwil w swojej historii Czesi nie znają
      właściwie zjawiska emigracji.

      To skad sie wzieli za oceanem?

      >Prezydent Hacha podpisał układ z Hitlerem, poddał swoje,
      >opuszczone przez sojuszników, państwo bez walki ? w
      >zamian za to zachowując dożywotnio tytuł prezydenta

      Prezydent Hacha podpisal uklad z Hitlerem nie majac do
      tego zadnego upowaznienia ze strony rzadu czy parlamentu
      to zwykly tchorz ktory dal sie zastraszyc i za co zostal
      aresztowany po wojnie ,nie wspominasz o jeszcze jednym
      fakcie ze jako prezydent musial uzywac wejscia dla sluzby
      wchodzac na Hradczany zeby nie mial zludzen kim jest

      > przyzwoite traktowanie swoich rodaków i autonomię dla
      >Protektoratu Czech i Moraw.

      Pyrsk - Marcin
      >
      >
      >
      >
      >
      >
      >
      • Gość: Pepik Re: Stosunki Polakow z Czechami IP: *.dip.t-dialin.net 10.02.03, 19:11

        A niejaki Benesz w imie odwiecznej Czesko -Slonskiej milosci
        przyznal wielu Slonzakom obywatelstwo Niemieckie i w wagonach cielecych
        odstawil gdzie nalezy.
        oj szkoda ze Polacy Slonzakow nie kochali jak Czesi , oj szkoda

        Pisal bys teraz swoje chore wypociny po Niemiecku pajatzu
      • silesius Re: Stosunki Polakow z Czechami 10.02.03, 20:34
        Gość portalu: Marcin napisał(a):


        > Prezydent Hacha podpisal uklad z Hitlerem nie majac do
        > tego zadnego upowaznienia ze strony rzadu czy parlamentu
        > to zwykly tchorz

        To gdzie to dzielny rzad RP stawil wowczas czola najezdzcy, bo nie pomne?

        Silesius
        • Gość: Marcin Re: Stosunki Polakow z Czechami IP: *.sympatico.ca 11.02.03, 15:44
          silesius napisał:

          > Gość portalu: Marcin napisał(a):
          >
          >
          > > Prezydent Hacha podpisal uklad z Hitlerem nie majac do
          > > tego zadnego upowaznienia ze strony rzadu czy parlamentu
          > > to zwykly tchorz
          >
          > To gdzie to dzielny rzad RP stawil wowczas czola
          najezdzcy, bo nie pomne?
          >
          > Silesius

          Staram sie zawsze trzymac tematu ,mowiac krotko
          w artykule mowa byla o prezydencie Czech ktorego autor
          probuje przedstawic w korzystnym swietle,nie bylo mowy
          o rzadzie RP,jesli tak bardzo Ci o to chodzi to mysle
          podobnie jak o prezydencie Czech ze po prostu stchorzyli
          i uciekli
      • Gość: Ookee Re: Stosunki Polakow z Czechami IP: 1.1.1.* 12.02.03, 08:32
        > >Podczas gdy Praga stawała się stolicą niemieckich cesarzy
        >
        > nie z woli Czechow ten co pisal ten artykol zapomnial
        > dodac ze czescy protestanci przedstawicieli Habsburgow
        > wyrzucili przez okno co bylo przyczyna wybuchu wojny
        > trzydziestoletniej

        Praga stolica cesarstwa byla znacznie wczesniej - za Luksemburgow (w koncu
        siedziba Habsburgow byl Wieden), a wyrzucono ich nie dlatego ze byli Niemcami
        (przypuszczam ze czeskiego prawie nikt w Pradze wtedy nie uzywal - a juz na
        pewno nie szlachta), tylko dlatego ze byli przedstawicielami katolickiego
        wladcy.
        • arnold7 Re: Stosunki Polakow z Czechami 12.02.03, 11:18
          Racja.
        • Gość: Marcin Re: Stosunki Polakow z Czechami IP: *.sympatico.ca 12.02.03, 16:07
          Gość portalu: Ookee napisał(a):

          > > >Podczas gdy Praga stawała się stolicą niemieckich
          cesarzy
          > >
          > > nie z woli Czechow ten co pisal ten artykol zapomnial
          > > dodac ze czescy protestanci przedstawicieli Habsburgow
          > > wyrzucili przez okno co bylo przyczyna wybuchu wojny
          > > trzydziestoletniej
          >
          > Praga stolica cesarstwa byla znacznie wczesniej - za
          Luksemburgow
          Tak wiem o tym

          >(w koncu siedziba Habsburgow byl Wieden),
          Habsburgow austriackich oczywiscie

          >a wyrzucono ich nie dlatego ze byli Niemcami
          > (przypuszczam ze czeskiego prawie nikt w Pradze wtedy
          >nie uzywal - a juz na pewno nie szlachta),

          tutaj sie troche mylisz jezyk czeski byl uzywany
          i nawet w 1615 roku przyjeta byla ustawa o ochronie
          jezyka czeskiego

          >tylko dlatego ze byli przedstawicielami katolickiego
          wladcy.
          Raczej poszlo o przywileje niz swiatopoglad


          • slezan Re: Stosunki Polakow z Czechami 14.02.03, 12:49
            Warto dodać, że ci co wyrzucali cesarskich posłów na kupę gnoju wybrali w
            miejsce złożonego z tronu Ferdynanda v. Habsburg (nie był to Habsburg
            austriacki ale styryjski - a w ogóle ród wywodził się z ziem obecnej
            Szwajcarii) Fryderyka z Palatynatu, zwanego zimowym królem. A więc bynajmniej
            nie słowiańskojęzycznego Czecha. A światopogląd czy raczej wyznanie miało tu
            wiele do rzeczy, bowiem to własnie płaszczyna wyznaniowa stała się głównym
            polem konforntacji stanów i władzy cesarskiej.
            • Gość: Marcin Re: Stosunki Polakow z Czechami IP: *.sympatico.ca 14.02.03, 17:32
              slezan napisał:

              > Warto dodać, że ci co wyrzucali cesarskich posłów na kupę gnoju wybrali w
              > miejsce złożonego z tronu Ferdynanda v. Habsburg (nie był to Habsburg
              > austriacki ale styryjski

              Styria byla czescia Austrii, Habsburgow natomiast dzielilismy na austriackich
              i hiszpanskich

              - a w ogóle ród wywodził się z ziem obecnej
              > Szwajcarii) Fryderyka z Palatynatu, zwanego zimowym królem. A więc
              bynajmniej
              > nie słowiańskojęzycznego Czecha. A światopogląd czy raczej wyznanie miało tu
              > wiele do rzeczy, bowiem to własnie płaszczyna wyznaniowa stała się głównym
              > polem konforntacji stanów i władzy cesarskiej.
              • slezan Re: Stosunki Polakow z Czechami 15.02.03, 19:11
                Gość portalu: Marcin napisał(a):

                > slezan napisał:
                >
                > > Warto dodać, że ci co wyrzucali cesarskich posłów na kupę gnoju wybrali w
                > > miejsce złożonego z tronu Ferdynanda v. Habsburg (nie był to Habsburg
                > > austriacki ale styryjski
                >
                > Styria byla czescia Austrii, Habsburgow natomiast dzielilismy na austriackich
                > i hiszpanskich
                >

                Austria to region europejski składający się z Austrii Dolnej i Górnej. Styria
                miałe własne, odrębne władze stanowe. Oczywiście Wy mogliście sobie dzielić
                Habsburgów jak chcieliście, ale w literaturze historycznej można przeczytać o
                linii styryjskiej, która przejęła władzę po Rudolfie II i Macieju.

                > - a w ogóle ród wywodził się z ziem obecnej

                Typowe pokrywanie zmieszania wynikającego z niewiedzy kiepskim dowcipem. Ale
                ćwiczenie czyni mistrza, może język Ci się z czasem wyostrzy.
                • Gość: Marcin Re: Stosunki Polakow z Czechami IP: *.sympatico.ca 15.02.03, 20:38
                  slezan napisał:

                  > Gość portalu: Marcin napisał(a):
                  > > slezan napisał:
                  > > > Warto dodać, że ci co wyrzucali cesarskich posłów
                  na kupę gnoju wybrali w
                  > > > miejsce złożonego z tronu Ferdynanda

                  mozesz wytlumaczyc co chciales przez to powiedziec?

                  v. Habsburg (nie był to Habsburg austriacki ale styryjski
                  > >
                  > > Styria byla czescia Austrii, Habsburgow natomiast
                  dzielilismy na austriackich i hiszpanskich
                  > >
                  >
                  > Austria to region europejski składający się z Austrii
                  Dolnej i Górnej.

                  Jest jeszcze Styria,Tyrol,Karyntia,Burgerland,Salzburg
                  Voralrberg

                  Styria
                  > miałe własne, odrębne władze stanowe. Oczywiście Wy
                  mogliście sobie dzielić Habsburgów jak chcieliście,

                  co to znaczy Wy?

                  ale w literaturze historycznej można przeczytać o
                  > linii styryjskiej, która przejęła władzę po Rudolfie II
                  i Macieju.

                  Jak sam napisales ale zapewne nie zauwazyles Twoja linia
                  styryjska przejela wladze po Rudolfie II i Macieju ,
                  wydarzenia w Pradze mialy miejsce gdy cesarzem byl
                  Maciej,a tak na marginesie jest roznica miedzy linia a
                  dynastia

                  > > - a w ogóle ród wywodził się z ziem obecnej
                  >
                  > Typowe pokrywanie zmieszania wynikającego z niewiedzy
                  kiepskim dowcipem.

                  Wydaje mi sie ze Ty nie bardzo wiesz o czym mowisz

                  >>Ale ćwiczenie czyni mistrza, może język Ci się z
                  czasem wyostrzy.

                  No wiec pisz moze Ci sie przyda, a o moj jezyk sie nie martw.
                  • slezan Re: Stosunki Polakow z Czechami 16.02.03, 13:37
                    Gość portalu: Marcin napisał(a):

                    >
                    > Jest jeszcze Styria,Tyrol,Karyntia,Burgerland,Salzburg
                    > Voralrberg
                    >
                    Owszem. I żadna z tych ziem w tamtym czasie nie należała do Austrii, choć
                    większość z nich należala do imperium Habsburgów.

                    > Styria
                    > > miałe własne, odrębne władze stanowe. Oczywiście Wy
                    > mogliście sobie dzielić Habsburgów jak chcieliście,
                    >
                    > co to znaczy Wy?
                    >

                    Pisałeś o tym, że Habsurgów dzielimy. My dzielimy, czyli z mojej perpsektywy Wy.

                    > ale w literaturze historycznej można przeczytać o
                    > > linii styryjskiej, która przejęła władzę po Rudolfie II
                    > i Macieju.
                    >
                    > Jak sam napisales ale zapewne nie zauwazyles Twoja linia
                    > styryjska przejela wladze po Rudolfie II i Macieju ,
                    > wydarzenia w Pradze mialy miejsce gdy cesarzem byl
                    > Maciej,a tak na marginesie jest roznica miedzy linia a
                    > dynastia
                    >

                    Wydarzenia miały miejsce gdy królem Czech był Ferdynand. A co do róznicy między
                    linią a dynastią - nikt jej tutaj nie negował.

                    > > > - a w ogóle ród wywodził się z ziem obecnej
                    > >
                    > > Typowe pokrywanie zmieszania wynikającego z niewiedzy
                    > kiepskim dowcipem.
                    >
                    > Wydaje mi sie ze Ty nie bardzo wiesz o czym mowisz
                    >

                    Faktycznie. Jakaś pomroczność jasna wywołana zapewne sobotnią zabawą. Wybacz,
                    przeczytałem "z ziemi obiecanej" i odebrałem to jako kiepskiej próby drwinę.
                    Człowiek się starzeje - siedem piw to już za dużo.

          • Gość: Ookee Re: Stosunki Polakow z Czechami IP: 80.48.246.* 19.02.03, 13:48
            > >tylko dlatego ze byli przedstawicielami katolickiego
            > wladcy.
            > Raczej poszlo o przywileje niz swiatopoglad

            Pogrzebalem troche i oto co znalazlem - ta dwojka, ktora wyleciala przez okno
            podczas drugiej defenestracji praskiej to byli namiestnicy : Jaroslav Martinitz
            i Wilhelm Slavata, a poszlo o potwierdzenie listu majestatycznego i cedowanie
            krolewszczyzn katolickim biskupom (ktorzy zabraniali wznosic protestanckie
            zbory na swych wlosciach). Z tego wynika, ze jednak posrednio chodzilo o
            religie, zas watek narodowosciowy tez odpada bo namiestnicy byli Czechami.

            Tylko jednego nie bardzo rozumiem - po co Maciej mial namiestnikow w krolestwie
            gdzie wladca byl czlonek jego rodziny Ferdynand (tak przynajmniej stoi w zrodle)
            • Gość: jfk Re: Stosunki Polakow z Czechami IP: 130.94.123.* 19.02.03, 13:57
              Gość portalu: Ookee napisał(a):

              jfk
    • Gość: Marcin Czechy a druga wojna swiatowa IP: *.sympatico.ca 11.02.03, 15:57
      Ogolnie mysle ze Czechy wyszly na II WS korzystnie .
      Kraj nie byl zniszczony praktycznie wieksze dzialania
      wojenne ominely ten rejon oraz wykorzystali fakt ze
      Niemcy z obawy przed bombardowaniami ze strony lotnictwa
      aliantckiego przeniesli okolo 30% swojej produkcji
      wojennej do Czech na czym niewatpliwie skorzystala
      miejscowa ludnosc ,po wojnie natomiast wladze czeskie
      ktore w wielu wypadkach przyszly na gotowe.
    • Gość: katowiczanin Re: Stosunki Polakow z Czechami IP: *.crowley.pl 12.02.03, 17:52
      Wy sobie tu pieprzcie o polityce Wy znawcy i filozofowie od siedmiu boleści, a
      JA MAM DZIEWCZYNĘ W TRZYŃCU I W TYM ROKU BĘDZIE ŚLUB !!!!!!!!!!
      • Gość: knedla Re: Stosunki Polakow z Czechami IP: *.biocel.cz / 172.20.131.* 14.02.03, 12:11
        Gość portalu: katowiczanin napisał(a):

        > Wy sobie tu pieprzcie o polityce Wy znawcy i filozofowie od siedmiu boleści,
        a
        > JA MAM DZIEWCZYNĘ W TRZYŃCU I W TYM ROKU BĘDZIE ŚLUB !!!!!!!!!!
        No to powodzenia. Tylko jestem ciekawy, po ktorej stronie Olzy zamieszkasz.
        • Gość: katowiczanin Re: Stosunki Polakow z Czechami IP: *.crowley.pl 14.02.03, 17:08
          A jakie to znaczenie ???? Zapachniało mi mieszanką pseudonacjonalizmu z czystą
          zawiścią.
          • Gość: knedla Re: Stosunki Polakow z Czechami IP: *.dialup.iol.cz 15.02.03, 18:54
            Gość portalu: katowiczanin napisał(a):

            > A jakie to znaczenie ???? Zapachniało mi mieszanką pseudonacjonalizmu z
            czystą
            > zawiścią.
            Spokojnie, pisalem: tylko jestem ciekawy. Zapytac mozna, nie?
    • Gość: Dejavu Czechow portret wlasny.... IP: 212.178.7.* 14.02.03, 15:14
      Czytajac zalaczony artykul mozna poraz kolejny utwierdzic sie w przekonaniu,ze
      Czesi do gornolotnych narodow nie naleza.A to z racji zawsze pelnych
      portek,ktorych balast nie pozwalal im oderwac sie od ziemi.
      • Gość: Maksi Re: Czechow portret wlasny.... IP: 136.173.146.* 14.02.03, 16:30
        Polacy za to od stuleci mierza wysoko, bo bujajc w oblokach produkuja srednio
        1/2 co Czesi!
        • Gość: ballest Re: Czechow portret wlasny.... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 14.02.03, 17:45
          Nawet w polskiej encyklopedii i w slynnej ksiazce Imre Gonda i Emila
          Niederhausera "Die Habsburger" sa oni jako rod niemiecki uwazani, zreszta tylko
          Burg Habichtsburg jet na terenie niemieckiej Szwajcarii (10 km od dzisiejszej
          granicy) ich inne siedziby sa na terenie Niemiec.
          Narodowo Austriacy to Niemcy i po wojnie mowiono o tez trzech panstwach
          niemieckich!!
          Czesi to nastepcy Ksiestwa Wielkomorwskiego, z ktorym SILESIA ochrzczona byla .

          pyrsk ballest
          • Gość: kurt lubię Czechów!! IP: 213.216.86.* 14.02.03, 17:57
            to dobry i pracowity naród,a Praga to drugie miasto po Berlinie,jest piękne.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka