cirano
27.08.06, 11:42
Myśla Panie Smolorz, że wielu tych tzw. "krytykantów" wiyszo sie na Panu by
udowodnić Światu swoją wyższośc nad "jakimśtam Ślonzokym".
Życiowe nieudaczniki i polskie cwaniaki nie pozbędą się tego wpojonego im
przez dziesięciolecia uczucia wyższości i "zawsze mienia racji" na Śląsku.
Nie zwracać na nich uwagi, ignorować, to najlepsze co da się zrobić.
Wśród wielu Ślązaków znajdzie Pan zawsze poparcie