terminal_slawkow
13.11.06, 15:09
Władze Katowic wpadły na pomysł przyciągnięcia inwestorów do centrum.
Wymyślono, że należy iść po najmniejszej lini oporu i zaoferować potencjalnym
inwestorom najbardziej atrakcyjne tereny należące do miasta – sam środek
rynku oraz środek Alei Korfantego ciągnący się od rynku do ronda.
Zorganizowano przez Stowarzyszenie Architektów Polskich w Katowicach konkurs
architektoniczny, który wygrała oczywiście pracownia ze Stowarzyszenia w
Katowicach.
Pracownia ta zaproponowała zabudowę dokładnie tych terenów, które chciał
zabudować Urząd Miasta.
Obecnie prezydent Uszok będzie się powoływał na zwycięski projekt i
przygotowuje się do przejęcia planu zagospodarowania przestrzennego Alei
Korfantego.
Założeniem zwycięskiego projektu jest wybudowanie centrum handlowo
rozrywkowego w miejscu rynku oraz pozostawienie całej dotychczasowej
zabudowy, tramwajów, itd.
Uważam, ten projekt, (o którym mógłbym krytycznie pisać jeszcze długo) za
bardzo szkodliwy dla miasta i mieszkańców.
Katowice zasługują zarówno na wspaniały plac w centrum, jakim jest przestrzeń
od rynku i cały teren Alei Korfantego, jak i na wspaniałe centrum rozrywkowe.
Obecność tak wielkiego placu świadczy o wielkości miasta i wielkości
aglomeracji.
Jego zniszczenie będzie dla mnie zbrodnią.
Pytam się, dlaczego nie możemy mieć wspaniałego placu w centrum i wspaniałego
Centrum Rozrywkowego jednocześnie.
Pod budowę centrum rozrywkowego nadają się przecież znakomicie tereny od
Hotelu Silesia, poprzez supersam, do dworca autobusowego, poprzez skwer przy
Sokolskiej i tereny szkoły za supersamem oraz teren byłego DH Junior.
Przecież tutaj Uszok mógłby znakomicie przyczynić się do uporządkowania tego
terenu i budowy prawdziwego Centrum Rozrywkowego.
- Hotel Silesia, ma być podobno przez właściciela zburzony. Myślę, że nawy
hotel z pewnością mógłby się stać częścią centrum rozrywkowego i właściciele
Silesii by na to się zgodzili
- właściciele firm w supersamie z pewnością też chętnie by przystali na
przeniesienie się do nowego wspaniałego centrum rozrywkowego
- właściciele dworca autobusowego, z pewnością też mogliby odstąpić ten teren
w zamian z dworzec w innej części miasta
- należy zrezygnować z odnawiania skweru przy Sokolskiej. Zachowanie tego
placu tylko zakonserwuje nieuporządkowanie w centrum miasta. Jest to
znakomity teren do inwestycji. Tymczasem miasto zaproponowało jednemu ze
stowarzyszeń, by przy tak ruchliwej drodze zaprojektować nowy skwer.
- szkoła za supersamem mogłaby być przeniesiona w inne miejsce. W okolicy są
trzy inne szkoły (Stawowa, Tyszki, Sz. P. 62 za spodkiem) i z posłaniem
dzieci nie byłoby problem
- właściciele budynku dawnego Juniora też z pewnością chętnie przenieśliby
się do nowego Centrum Rozrywki.
Wszystko jest do załatwienia. Wszystko jest w rękach i głowach władz miasta.
O sile i znaczeniu regionu i Katowic będzie świadczyło posiadanie wspaniałego
(gruntownie zmodernizowanego) placu w centrum o raz wspaniałego Centrum
rozrywkowo- hotelowo- biurowego.
Nie akceptuję kiczu, jakim będzie zabudowanie rynku i Alei Korfantego.
Mam nadzieję, że dla prezydenta Uszoka natchnieniem będą takie wspaniałe
miasta, posiadające wspaniałe centra jak Kraków czy Wrocław, a nie takie
nieposiadające rynku jak Sosnowiec czy Siemianowice.