hanys_hans
16.11.06, 06:46
„Hohenlohe - arystokratyczny ród niemiecki, pierwotnie hrabiowski, pózniej
ksionzyncy, rozszczepiony na szereg gauynzi" - tyle o pochodzeniu rodu
ksionzont raciborskich mozna przeczytac w „Wielkiej ilustrowanej encyklopedii
powszechnej" krakowskiego Wydawnictwa Gutenberg. Poczontki rodziny siengajom,
XII wieku. Jej pierwotnom siedzibom byl zamek Hohlach kolo Uffenheim we
Frankonii. Ród wielokrotnie dzielil sie na linie i galenzie. Dwie
najwazniejsze linie powstaly w XVI wieku po smiercijerzego I. Jego synowie
utworzyli: Ludwik Kazimierz starsom linie protestanckom Neuenstein, zas
Eberhard mlodszom Waidenburg. Przedstawiciele kazdej z nich otrzymali tytul
ksionzont Rzeszy. Na poczontku XIX wieku rodzina Hohenlohe-Waldenburg
podzielila sie na dwie odnogi: Hohenlohe Waidenburg i
Hohenhloe-Schillingsfürst. Z tej drugiej wywodzom sie ksionzenta raciborscy.
Wlascicielami dóbr raciborskich i rudzkich stali sie dziynki koligacjom
rodzinnym. Ale po kolei. Na mocy królewskiego postanowienia, 28 listopada 1811
roku, dobra sekularyzowanych klasztorów i kolegiat (m.in. dominikanek i
dominikanöw w Raciborzu, kolegiaty raciborskiej, klasztoru w Rudach) skupiono
w jednym reku. Ich wartosc na dzien 1 lipca 1812 roku oszacowano na 627.751
talarów. Byl to za duzy majontek, by mozna go bylo sprzedac. Administracje
zlecono wiync pruskiemu ministrowi ksienciu Wilhelmowi Ludwikowi zu
Sayn-Wittgenstein. W Rudach, w latach 1813-1814, umieszczono szpital wojskowy
dla zolnierzy pruskich i francuskich, w którym pracowalo dziesienciu
zakonników. Opiekowano sie Niemcami rannymi w bitwie z Francuzami pod Lützen.
Slonscy Niemcy stworzyli freikorps pomagajoncy tam wojskom Kutuzowa. Rannych
Francuzöw sciongano równiez spod Lützen i Katzbach. Tych, którzy zmarli w
lazarecie „pochowano w jednej mogile", na której postawiono drewniany krzyz. W
1913 roku za pieniondze uzyskane z loterii przeprowadzonej w Rybniku i okryngu
ryb-nickim, Francuzom postawiono pomnik, zburzony w 1969 lub 1970 roku.
W 1814 roku wybuchla epidemia zlosliwej goronczki na tle nerwowym. W blisko
szescdziesienciu rudzkich chalupach bylo ponad stu chorych. Leczono ich w
klasztornym szpitalu. W 1814 roku epidemia minela i lazaret mozna bylo
zlikwidowac. Edykt królewski z 14 wrzesnia tego samego roku dal zielone
swiatlo do uwlaszczenia chlopow w dobrach klasztornych we wsiach: Rudy,
Stodoly, Stanica i Zwonowice. Przekazano im na wlasnosc czynsc uprawianej
przez nich ziemi. W Maciowakrzu, Dobieszowie i Dobroslawicach grunty oddano w
zamian za rente. W Chwalyncicach rentom objynto zarówno kmieci jak i
zagrodnikow gospodarujoncych na areale ponizej 7,25 ha. Wskazuje to, ze dobra
rudzkie, ze wzglyndu na zastosowane rózne sposoby uwlaszczenia, byly pruskim
poligonem doswiadczalnym w tym procesie.