Dodaj do ulubionych

Wielofunkcyjna hala powstanie pod Szyndzielnią

IP: *.bielsko.dialog.net.pl 11.01.07, 21:37
W Bielsku kilkadziesiąt lat temu, za Tow. Gierka nieomal zbudowano halę
sportową nieopodal dworca kolejowego; skończyło się to skandalem z
nierozliczonymi (dotąd!) cegiełkami. Mamy zatem już złą tradycję i wskazana
jest roztropność zarówno w sferze projektowej, jak i wykonawczej. Już sama
tylko proponowana wielkość widowni budzić musi zastrzeżenia: zaledwie 2000
osób? Czemu tak daleko od centrum miasta, po co wprowadzać nieobliczalne masy
ludzkie na tereny rekreacyjne? Dla każdego myślącego człowieka nie jest to
dobra lokalizacja na imprezy masowe, ale najwidoczniej w Zarządzie Miejskim
brakuje osób przewidujących i patriotów lokalnych - starych Bielszczan!
Obserwuj wątek
    • yotel Re: Wielofunkcyjna hala powstanie pod Szyndzielni 11.01.07, 23:29
      Popieram mojego przedmówce. W tym roku pracowałem na Targach Energetycznych
      właśnie na terenie ZIADU i to miejsce sie notorycznie korkuje przy napływie
      większej liczby pojazdów. Swoją drogą to wypomniana przez Pana hala stoi i
      niszczeje. Piękna działka przy wjeździe do miasta. Wymarzone miejsce na taki
      obiekt. A pod Szyndzielnia znajdzie się miejsce na inne inwestycje.

      I jeszcze jedno w Bielsku brakuje też porządnych dziennikarzy którzy zapytają
      "dlaczego ?,", a nie tylko przedstawią kolejny pomysł. To każda osoba z maturą
      potrafi zrobić. Do roboty pismaki!

      pozdrawiam
      • Gość: Ralph Re: Wielofunkcyjna hala powstanie pod Szyndzielni IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.01.07, 00:11
        NIech sobie Krwult buduje!!! za SWOJE pieniądze!!!
      • Gość: Nowszy Re: Wielofunkcyjna hala powstanie pod Szyndzielni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.07, 08:09
        Hala (okrąglak)za dworcem (jadąc w kierunku Katowic)stoi i niszczeje dlatego
        m.in., że zlokalizwana jest częściowo na gruntach nie będących własnościa
        inwestora.
      • Gość: Nowszy Re: Wielofunkcyjna hala powstanie pod Szyndzielni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.07, 08:14
        Jest to juz drugi wątek na temat hali, a więc przypominam:

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=53&w=55015243--------------------------------------------------------------------------------
        katowice.naszemiasto.pl/wydarzenia/686767.html
        • Gość: Nowszy Re: Wielofunkcyjna hala powstanie pod Szyndzielni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.07, 08:21
          Niby do trzech razy sztuka, ale przepraszam i jeszcze raz podaję:
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=53&w=55015243&v=2&s=0
    • Gość: Gorol Re: Wielofunkcyjna hala powstanie pod Szyndzielni IP: *.bsb.vectranet.pl 12.01.07, 10:08
      Popierwsze ktoś maczał w tym palce aby, wówczas spodek nie miał konkurencji, po
      drugie nie na 2 a na 3 tys. kibiców a przy okazji koncertów hala będzie mogła
      pomieścić do 5 tys. ludzi. Gdyby wybudować taką halę przy Warszwskiej to gdzie
      w razie targów będzie mozna zrobić parking na kilka tys. samochodów? Podziemny
      nie rozwiąze tych problemów w tym rejonie.
      • Gość: celop Re: Wielofunkcyjna hala powstanie pod Szyndzielni IP: *.chello.pl 12.01.07, 11:24
        w kazdym razie cos z tym dziadostwem przy Warszawskiej wypadaloby zrobic.
        Dzialka superatrakcyjna wiec dziwie sie, ze wciaz stoi tam ta polokragla
        hybryda. Ktos wie, czy caly ten teren nalezy do miasta?
        • Gość: aliveinchains Re: Wielofunkcyjna hala powstanie pod Szyndzielni IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.01.07, 11:37
          ja bym tam przyciagnął kogoś kto wybudowałby szklany wysoki, jak na bielskie
          realia, biurowiec, podobnie wyburzyłbym szkieletora i starałbym się przyciągnąć
          podobną inwestycję wg projektu z pocz lat 90tych.
          • Gość: Przemek Re: Wielofunkcyjna hala powstanie pod Szyndzielni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.07, 11:41
            Szkieletor jest własnością FIATA, nie miasta.
        • Gość: Gorol Re: Wielofunkcyjna hala powstanie pod Szyndzielni IP: *.bsb.vectranet.pl 12.01.07, 12:38
          Problem polega na tym że teren ten wrócił do właścicieli, którzy albo którym
          kiedyś zabrano działkę pod budowę hali spodek2, inwestycja została
          niezrealizowana i działka dosłownie kilka lat temu została zwrócona
          właścicielom. UM planuje odkupić działkę i zbudować tam parking argumentując,
          że w okolicy znajduje się wiele urzędów a miejsc parkingowych jak na lekarstwo.
          Ja też bym jednak wolał inwestora na to miejsce ale nie pod salon samochodowy,
          stacje benzynową czy supermarket ale wykorzystać teren i stworzyć centrum
          biznesu + parking podziemny. Dodatkowo jakiś inwestror mógłby kupić od Fiata
          ten szkielet i na jego miejscu postawić zupełnie nowy biurowiec. Jest jeden
          problem potrzeba inwestorów ale inwestorów z DUŻĄ kasą i muszą mieć pewność, że
          nie stracą. Ale faktem jest, że UM co może zroboić na początek to romawiać z
          właścicielami w/w terenów które można by zagospodarować w kapitalny sposób. Raz
          że to ładne, dwa więcej miejsc pracy a trzy podatki wpływajace do kasy miasta (
          nawet jeśli ratusz musiałby wyłożyć jakies pieniądze na kupno działki
          niedoszłego spodka-bis).
    • Gość: dominos Re: Wielofunkcyjna hala powstanie pod Szyndzielni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.07, 12:16
      To że hala ma być zlokalizowana na peryferiach to akurat duzy plus.Bez sensu
      jest budowanie tak dużych obiektów w centrum z wielu powodów.Po pierwsze to
      potrzebny jest duzy teren na samą halę jak i na parkingi, po drugie lepiej
      aby "nieobliczalne masy" rozeszły sie na przedmieściach niz w centrum, po
      trzecie co ma lokalny patriotyzm do lokalizacji obiektów tego rodzaju.A co do
      okrąglaka to pamiętam że kupcom piana szła z pysków kiedy wydano pozwolenie na
      budowe pierwszego hipermarketu i wtedy miasto zaproponowało aby zbudowali swój
      własnie na terenach okrąglaka.Wyszło jednak że łatwiej jest drzeć gębe niż cos
      stworzyć samemu.I niech ten teren pozostanie symbolem beproduktywnej paplaniny
      cwaniaków.
      • Gość: konrad.ludwik02 Re: Odpowiadam "dominosowi": zgadzam się ... IP: *.bielsko.dialog.net.pl 12.01.07, 16:52
        ... z tą opinią, wszakże pod warunkiem, że nie zostaną zabudowane i zadeptane
        unikalne tereny podgórskie (okolica Dębowca!), albo inne tereny zielone - płuca
        miasta. Proszę grzecznie: jak już zdewastowano zieleń na południowych obrzeżach
        ul. Monte Cassino, to łatwiejsza do przełknięcia byłaby tam gdzieś jeszcze
        jedna wielka inwestycja; zresztą dogodna pod względem komunikacyjnym.
        Jeśli zaś chodzi o zakwestionowany lokalny patriotyzm, to przejawia się on
        m.innymi w trosce o ochronę bezlitośnie wypieranej zieleni, oaz ciszy, ostoi
        zwierząt leśnych - z obrzeży NASZEGO miasta. Tego pzybyły tu "Królewiak"
        czy "Gorol" nie zrozumie, tylko stary Bielszczanin no i "Hanys" - od zawsze tu
        szukający tego, czego brak na Górnym Śląsku! Patriotyzm lokalny twórców
        niespotykanego na ziemiach polskich rozkwitu kultury i cywilizacji Bielska
        sprzed stu, dwustu laty polegał m.innymi, na stanowczym sprzeciwianiu się
        chaotycznej urbanizacji i zasiedlaniu miasta ludżmi bez jakiejkolwiek tradycji
        cywilizacyjnej.
        • wikin Re: Odpowiadam "dominosowi": zgadzam się ... 12.01.07, 19:20
          też mi się wydaje dogodniejsza lokalizacja w okolicy ul.Warszawskiej, ale
          trzeba pamiętać że to już nie komuna, i obecnie władze nie mogą sobie wyznaczyć
          palcem na mapie dowolnego miejsca, tylko muszą się przejmowac kwestiami
          właśnosciowymi i sąsiedztwem
          • Gość: konrad.ludwik02 Re: Odpowiadam "dominosowi": zgadzam się ... IP: *.bielsko.dialog.net.pl 13.01.07, 07:54
            Oczywiście, ale jak widać, ograniczenie to nie przezkodziło objęciu terenów
            przez f-y Macro Cash and Carry, TESCO, Ahold, Auchan, Liedl, Kaufland, itd.itd!
            Możliwości uzyskania terenów pod wielką inwestycję przez Miasto są o wiele,
            wiele większe, wszak to miasto opracowuje i realizuje plany zagospodarowania
            przestrzennego i praktycznie może im nadać dowolny kształt. Jak na razie,
            Miasto (a raczej urzędnicy je reprezentuący!) preferowało interesy nie
            osiadłych Bielszczan, tzw. "Inmannów", lecz interesy wielkich korporacji i
            przybyszy z zewnątrz, ze szkodą dla harmonijnego rozwoju Miasta. No i
            zachowania piękna krajobrazu ojczystego oraz przyrody.
            • Gość: Nowszy Pytanie do konrada.ludwika02 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.07, 13:07
              Gość portalu: konrad.ludwik02 napisał(a):
              > Oczywiście, ale jak widać, ograniczenie to nie przezkodziło objęciu terenów
              > przez f-y Macro Cash and Carry, TESCO, Ahold, Auchan, Liedl, Kaufland,
              itd.itd!
              > Możliwości uzyskania terenów pod wielką inwestycję przez Miasto są o wiele,
              > wiele większe, wszak to miasto opracowuje i realizuje plany zagospodarowania
              > przestrzennego i praktycznie może im nadać dowolny kształt. Jak na razie,
              > Miasto (a raczej urzędnicy je reprezentuący!) preferowało interesy nie
              > osiadłych Bielszczan, tzw. "Inmannów", lecz interesy wielkich korporacji i
              > przybyszy z zewnątrz, ze szkodą dla harmonijnego rozwoju Miasta. No i
              > zachowania piękna krajobrazu ojczystego oraz przyrody.
              Nie bardzo rozumiem sens twojej wypowiedzi i dlatego proszę; odpowiedz mi czy
              dla ciebie prawo własności (do terenu), a prawo do wydania pozwolenia na budowę
              (na terenie będącym własnościa inwestora)to jedno i to samo? Pytam dlatego, bo
              moim zdaniem miasto(gmina)lub urzędnicy je reprezentujący nie maja wiele do
              powiedzenia jeżeli działaja zgodnie z prawem (nie mówię o "przekrętach").
              • Gość: konrad.ludwik02 Re: Pytanie do konrada.ludwika02 IP: *.bielsko.dialog.net.pl 14.01.07, 12:13
                No tak, tyle że prawo lokalne tworzą władze lokalne, nie zawsze kierując się
                interesem społecznym, czyli ogółu. Wygląda to tak mniej więcej: magistracki
                prominent przedkłada swoją propozycję Zarządowi Miejskiemu, uzasadniając dobrem
                ogółu, a pomijając względy niekorzystne dla prezentowanej opcji. Zatwierdzona z
                łatwością decyzja Urzędu przedkładana jest - jeżeli tego wymagają przepisy, a
                czasami wbrew przepisom (kłania się Centrum Batorego!) Radzie Miejskiej, w
                której - na zasadzie partyjnej - brylują lobbyści magistraccy - no i mamy
                pożądane przez owego prominenta rozstrzygnięcie. Oczywiście jeden warunek:
                magistracki pomysł nie może być wcześniej poddany społecznej konsultacji,
                dyskusji i szerokiej akceptacji. Na tej zasadzie powstają takie rozwiązania jak
                hamujące płynny przejazd światła na rondzie Hulanka, brak wjazdu i wyjazdu na
                ul. Andersa w kierunku Starego Bielska, niefunkcjonalne i brzydkie dziwolągi na
                rewitalizowanym Rynku staromiejskim, brak odprowadzeń deszczówki na podziemnym
                prześciu z Pl. Bolesława Chrobrego, coś co się niedobrego dzieje ze Sferą II -
                i wiele jeszcze innych. Obowiązuje zasada: my władza, zawsze wiemy
                lepiej!
            • wikin Re: Odpowiadam "dominosowi": zgadzam się ... 14.01.07, 13:22
              Gość portalu: konrad.ludwik02 napisał(a):

              > Oczywiście, ale jak widać, ograniczenie to nie przezkodziło objęciu terenów
              > przez f-y Macro Cash and Carry, TESCO, Ahold, Auchan, Liedl, Kaufland,
              itd.itd!
              >
              > Możliwości uzyskania terenów pod wielką inwestycję przez Miasto są o wiele,
              > wiele większe, wszak to miasto opracowuje i realizuje plany zagospodarowania
              > przestrzennego i praktycznie może im nadać dowolny kształt. Jak na razie,
              > Miasto (a raczej urzędnicy je reprezentuący!) preferowało interesy nie
              > osiadłych Bielszczan, tzw. "Inmannów", lecz interesy wielkich korporacji i
              > przybyszy z zewnątrz, ze szkodą dla harmonijnego rozwoju Miasta. No i
              > zachowania piękna krajobrazu ojczystego oraz przyrody.

              coś sobie sam zaprzeczasz
              jak dotąd miasto nie wpuściło i raczej nie zamierza wpuścić na tereny zielone
              owych wielkich korporacji, poniekąd wątpie też by tesco czy makro były
              zainteresowane kiedykolwiek tymi lokalizacjami
              nie mniej jednak miasto musi rozwijać i gdzies, jak to określiłeś, dewastować
              przyrodę pod ten rozwój, zrobiono to 750 lat temu, gdy zakładano miasto, zrobił
              to Sixt powiększając je i zrobiła to komuna budując wielkie osiedla czy
              obwodnicę
              wracając do hali - pamiętaj że hala będzie finansowana z pieniędzy podatników i
              ewentualnie funduszy UE, a zarówno jedni jak i drudzy nie lubią, gdy się coś co
              można zrobić taniej, robi się drożej (czyli zamiast budować na działce
              należącej do miasta i raczej trudnej do zamiany, kupować nowe tereny)
              problemów takich nie miały wielkie korporacje
              a przede wszystkim przestań robić chore podziały na lepszych bielszczan i
              gorszych bielszczan (przybyszy z zewnątrz), niby na jakiej podstawie sądzisz,
              że przybysze szkodzą bardziej miastu niż ci którzy zadomowili się tu wcześniej?
              • Gość: konrad.ludwik02 Re: Odpowiadam "dominosowi": zgadzam się ... IP: *.bielsko.dialog.net.pl 19.01.07, 15:26
                Wspomniane korporacje już dawno temu uzyskał decyzje lokalizacyjne, pozwolenia
                ich zabudowy i użytkowania.
                Nie dzielę Bielszczan na lepszych i gorszych, lecz na patriotów lokalnych i
                ludzi którym harmonijny rozwój miasta jest obojętny.
                Historycznie wyglądało to tak, że to niemieckojęzyczni PRZYBYSZE ze Śląska
                zbudowali na tzw. "surowym korzeniu" miasto, to oni stworzyli tu rzemiosło -
                przeważnie włókiennicze, następni przybysze stworzyli tu przemysł, cywilizację
                i kulturę, a jeszcze późniejsi, już w okresie międzywojennym - rdzenni Polacy,
                nadali Miastu europejskość nieznaną w innych dzielnicach Polski. Mówię tu o
                przybyszu z Katowic, Prezydencie Miasta drowi Wiktorowi Przybyle, wyznaczonym
                przez Wojewodę Śląskiego Michała Grażyńskiego! Nie jestem bynajmniej
                ksenofobem, ale marzy mi się aby rozwój miasta nie był determinowany względami
                li tylko merkantylistycznymi!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka