Dodaj do ulubionych

Definicja prawdziwego Ślązaka

IP: 192.168.2.* / *.bcz.com.pl 20.11.01, 12:08
Śląsk to typowy region pogranicza gdzie sympatie i identyfikacje narodowościowe
występowały nawet w jednej rodzinie. Prawdziwy Ślązak nie identyfikuje się ani
z Niemcami ani z Polską. Stąd podawanie się za Górnoslazaka per Johann albo Adi
itp jest jedynie identyfikacja z opcją niemiecką i te osoby nie powinny
wypowiadać się jako prawidziwi ślązacy. Prawdziwi Ślązacy potrafią patrzeć
krytycznie i dowcipnie na Niemcy i Polskę.
Trzeba jednak pamiętać, że gwara śląska nie jest gwarą z języka niemieckiego.
Przecież tu się goda a nie sprecha po niemiecku. A godać to staropolszczyzna
czy się komuś to podoba czy też nie.
Obserwuj wątek
    • Gość: Erich Re: Definicja prawdziwego Ślązaka IP: *.pppool.de 20.11.01, 12:23
      Gość portalu: Piotr napisał(a):

      > Śląsk to typowy region pogranicza gdzie sympatie i identyfikacje narodowościowe
      >
      > występowały nawet w jednej rodzinie. Prawdziwy Ślązak nie identyfikuje się ani
      > z Niemcami ani z Polską. Stąd podawanie się za Górnoslazaka per Johann albo Adi
      >
      > itp jest jedynie identyfikacja z opcją niemiecką i te osoby nie powinny
      > wypowiadać się jako prawidziwi ślązacy. Prawdziwi Ślązacy potrafią patrzeć
      > krytycznie i dowcipnie na Niemcy i Polskę.
      > Trzeba jednak pamiętać, że gwara śląska nie jest gwarą z języka niemieckiego.
      > Przecież tu się goda a nie sprecha po niemiecku. A godać to staropolszczyzna
      > czy się komuś to podoba czy też nie.

      no i znowu odezwala sie tolernacja. czyli prawo glosu maja tylko polscy slazacy. a sorry, zapomnialem - slazacy to
      przeciez "staropolacy"
      Glück auf
      • Gość: andy Re: Definicja prawdziwego Ślązaka........Piotrus IP: 212.19.40.* 20.11.01, 14:54
        Piotus fajnie zes mi to wszysko fajnie wyjasniyl bo jak dugo zyja tego zech jesce niy widziol
        ino skond do pierona jo mom obywatelstwo niymiecke, przeca zech "pazlantym" niy jes?

        poza tym som ino prawdziwe Poloki, Slonzoki som ino normalne bez zodnych przedrostkof.........
    • Gość: Johann Re: Definicja prawdziwego Ślązaka IP: *.wbp.zabrze.pl 20.11.01, 15:32
      > Śląsk to typowy region pogranicza gdzie sympatie i
      identyfikacje narodowościowe
      >
      > występowały nawet w jednej rodzinie. Prawdziwy Ślązak
      nie identyfikuje się ani
      > z Niemcami ani z Polską. Stąd podawanie się za
      Górnoslazaka per Johann albo Adi
      >
      > itp jest jedynie identyfikacja z opcją niemiecką i te
      osoby nie powinny
      > wypowiadać się jako prawidziwi ślązacy.

      Przypuszczam ze to o mnie wiec odpowiadam...
      Mylne jest twoje przekonanie iz opowiadam sie z "opcja
      niemiecka". Gdybys uwaznie sledzil forum moglbys latwo
      dostrzec iz jestem jak najbardziej Gornoslazakiem i
      calym sercem opowiadam sie za Autonomia Slaska. Zreszta
      nieraz juz temat autonomi poruszalem na tym forum badz
      na forum miasta Gliwica.

      > Prawdziwi Ślązacy potrafią patrzeć
      > krytycznie i dowcipnie na Niemcy i Polskę.

      Owszem masz racje. Nie mniej jednak nalezy dazyc do
      odklamania historii, a poniewaz obecnie historia jest
      zaklamana propolsko stad moze sie wydawac iz odklamujac
      ja opowiadam sie "proniemiecko". Ale nic bardziej
      blednego. To tylko Mesco probuje cos takiego insynuowac.

      > Trzeba jednak pamiętać, że gwara śląska nie jest gwarą
      z języka niemieckiego.
      > Przecież tu się goda a nie sprecha po niemiecku. A
      godać to staropolszczyzna
      > czy się komuś to podoba czy też nie.

      Blad!
      Jezyk slaski - uzywajmy tego fachowego okreslenia, a nie
      slow ktore wmawia nam pseudonaukowa propaganda z
      Miodkiem na czele. A wiec jezyk slaski jest w swych
      podstawach jezykiem slowianskim. Lecz utozsamianie go ze
      staropolskim jest delikatnie mowiac naduzyciem. Rownie
      dobrze mozna mowic o tym ze jest to staroczeski, bo
      rowniez do czeskiego jest podobny.
      W jezyku tym znajduja sie wyrazy, zwroty i konstrukcje
      specyficzne dla jezykow sasiednich regionow a wiec
      czeskiego, niemieckiego czy w koncu polskiego. I to jest
      chyba zrozumiale, w koncu historia Slaska prosta nie
      jest.
      J.


    • Gość: Piotr Re: Definicja prawdziwego Ślązaka IP: 192.168.2.* / *.bcz.com.pl 21.11.01, 10:01
      A propos indentyfikacji z opcją niemiecką - Johann - bardziej po śląsku
      byłoby np Alojz.
      Autonomia Śląska to pomysł obecnie niepotrzebny i bardzo kosztowny. Śląsk jako
      region wyssany ze swoich diamentów i wyekspolatowany. Koszty restrukturyzacji
      regionu będą ogromne i trzeba będzie szukać środków, pewnie niemieckich także.
      To spowoduje kolejne historyczne wykopanie Ślązaków ze stołków na rzecz tym
      razem Niemców. Wszak tam władza gdzie pieniądz.

      A propos odkłamania historii Śląska - zgoda. Ale pretensje niemieckie do
      Śląska historycznie rzecz biorąc
      powinny być mniejsze. Czesi mogą mieć większe bo władali Śląskiem znacznie
      dłużej.

      A propos języka śląskiego - mamy conensus - jest to język słowiański a nie
      germański, co do Miodka to pomawianie go o pseudonakową propagandę jest
      nadużyciem.

      Jest miejsce na Śląsku dla Niemców, Polaków Ślązaków i Goroli. Generalnie w XXI
      wieku podgrzewanie nacjonalizmów jest niepotrzebne. Siusiu i kupkę robimy
      wszyscy tak samo. Mam w domu paszport, jadę gdzie chcę, złotówki wymieniam na
      marki. Piwo piję w Czechach. Żeby tylko jeszcze zarabiać jak w Reichu ( a nie w
      byłym NRD ) to byłoby piknie i można byłoby pooglądać dziewczyny w topless na
      lazurowym
      • Gość: slazok Re: Definicja prawdziwego Ślązaka IP: 193.243.189.* 21.11.01, 11:03
        Gość portalu: Piotr napisał(a):

        > A propos indentyfikacji z opcją niemiecką - Johann - bardziej po śląsku
        > byłoby np Alojz.
        > Autonomia Śląska to pomysł obecnie niepotrzebny i bardzo kosztowny. Śląsk jako
        > region wyssany ze swoich diamentów i wyekspolatowany. Koszty restrukturyzacji
        > regionu będą ogromne i trzeba będzie szukać środków, pewnie niemieckich także.
        > To spowoduje kolejne historyczne wykopanie Ślązaków ze stołków na rzecz tym
        > razem Niemców. Wszak tam władza gdzie pieniądz.
        >
        > A propos odkłamania historii Śląska - zgoda. Ale pretensje niemieckie do
        > Śląska historycznie rzecz biorąc
        > powinny być mniejsze. Czesi mogą mieć większe bo władali Śląskiem znacznie
        > dłużej.
        >
        > A propos języka śląskiego - mamy conensus - jest to język słowiański a nie
        > germański, co do Miodka to pomawianie go o pseudonakową propagandę jest
        > nadużyciem.
        >
        > Jest miejsce na Śląsku dla Niemców, Polaków Ślązaków i Goroli. Generalnie w XXI
        >
        > wieku podgrzewanie nacjonalizmów jest niepotrzebne. Siusiu i kupkę robimy
        > wszyscy tak samo. Mam w domu paszport, jadę gdzie chcę, złotówki wymieniam na
        > marki. Piwo piję w Czechach. Żeby tylko jeszcze zarabiać jak w Reichu ( a nie w
        >
        > byłym NRD ) to byłoby piknie i można byłoby pooglądać dziewczyny w topless na
        > lazurowym

        czesc! ty nie powinnienes sie wypowiadac juz wiecej na tym forum poniewaz
        zdazylem zauwazyc ze to chodzi tylko o sprawy materialne. do tego przypuszczam ze
        jestes gorolem, a gorole nie maja na slasku nic do szukania! oni naleza do PGR-ow
        ale nie na nasze slaskie kopalnie ktore przez dlugie lata okradali.
        widze ze chcialbys zarabiac tak jak ci ludzie w niemczech, ale ciezko i co wazne
        uczciwie pracowac to ty napewno nie chcesz. czego ale juz calkiem nie rozumie ze
        i gorole maja prawo mieszkac na naszej cudownej slaskiej ziemi. z tym sie nie
        zgodze oraz jestem pewien ze zaden slazak na to nie pozwoli! zastanow sie lepiej
        nad twoim podejsciem do tej sprawy, choc wiem ze twojego gorolskiego podejscia i
        tak nie zmienie, ale jako prawdziwy slazak z krwi i kosci nie dopuszcze zeby
        slask zostal kiedykolwiek calkowicie oddany polsce!!!!
        • Gość: Piotr Re: Definicja prawdziwego Ślązaka IP: 192.168.2.* / *.bcz.com.pl 21.11.01, 11:31
          Gość portalu: slazok napisał(a):

          > Gość portalu: Piotr napisał(a):
          >
          > > A propos indentyfikacji z opcją niemiecką - Johann - bardziej po śląsku
          > > byłoby np Alojz.
          > > Autonomia Śląska to pomysł obecnie niepotrzebny i bardzo kosztowny. Śląsk
          > jako
          > > region wyssany ze swoich diamentów i wyekspolatowany. Koszty restrukturyz
          > acji
          > > regionu będą ogromne i trzeba będzie szukać środków, pewnie niemieckich ta
          > kże.
          > > To spowoduje kolejne historyczne wykopanie Ślązaków ze stołków na rzecz ty
          > m
          > > razem Niemców. Wszak tam władza gdzie pieniądz.
          > >
          > > A propos odkłamania historii Śląska - zgoda. Ale pretensje niemieckie do
          > > Śląska historycznie rzecz biorąc
          > > powinny być mniejsze. Czesi mogą mieć większe bo władali Śląskiem znacznie
          >
          > > dłużej.
          > >
          > > A propos języka śląskiego - mamy conensus - jest to język słowiański a ni
          > e
          > > germański, co do Miodka to pomawianie go o pseudonakową propagandę jest
          > > nadużyciem.
          > >
          > > Jest miejsce na Śląsku dla Niemców, Polaków Ślązaków i Goroli. Generalnie
          > w XXI
          > >
          > > wieku podgrzewanie nacjonalizmów jest niepotrzebne. Siusiu i kupkę robimy
          > > wszyscy tak samo. Mam w domu paszport, jadę gdzie chcę, złotówki wymieniam
          > na
          > > marki. Piwo piję w Czechach. Żeby tylko jeszcze zarabiać jak w Reichu ( a
          > nie w
          > >
          > > byłym NRD ) to byłoby piknie i można byłoby pooglądać dziewczyny w topless
          > na
          > > lazurowym
          >
          > czesc! ty nie powinnienes sie wypowiadac juz wiecej na tym forum poniewaz
          > zdazylem zauwazyc ze to chodzi tylko o sprawy materialne. do tego przypuszczam
          > ze
          > jestes gorolem, a gorole nie maja na slasku nic do szukania! oni naleza do PGR-
          > ow
          > ale nie na nasze slaskie kopalnie ktore przez dlugie lata okradali.
          > widze ze chcialbys zarabiac tak jak ci ludzie w niemczech, ale ciezko i co wazn
          > e
          > uczciwie pracowac to ty napewno nie chcesz. czego ale juz calkiem nie rozumie z
          > e
          > i gorole maja prawo mieszkac na naszej cudownej slaskiej ziemi. z tym sie nie
          > zgodze oraz jestem pewien ze zaden slazak na to nie pozwoli! zastanow sie lepie
          > j
          > nad twoim podejsciem do tej sprawy, choc wiem ze twojego gorolskiego podejscia
          > i
          > tak nie zmienie, ale jako prawdziwy slazak z krwi i kosci nie dopuszcze zeby
          > slask zostal kiedykolwiek calkowicie oddany polsce!!!!


          1. nie jestem gorolem ale krojcokiem - ojciec pracował 35lat na kopalni
          jako dziecko mówiłem gwarą...
          2. ile jest na Śląsku goroli a ile Hanysów i kogo to w Europie obchodzi ?
          3. co to znaczy uczciwie i cieżko - na grubie ?! a ten co pisze programy
          komputerowe to kanciarz i nie pracuje uczciwe i ciężko?!
          4. komu chcesz oddać Śląsk i co to znaczy całkowicie?
          5. czy chcesz aby Śląsk pozostał skansenem do którego będą przyjeżdżać
          wycieczki aby zobaczyć Holzplatz na grubie ?

      • Gość: Johann Re: Definicja prawdziwego Ślązaka IP: *.wbp.zabrze.pl 21.11.01, 11:45
        > A propos indentyfikacji z opcją niemiecką - Johann -
        bardziej po śląsku
        > byłoby np Alojz.

        Bycmoze. Ale Johann to moje imie a nie Alojz.

        > Autonomia Śląska to pomysł obecnie niepotrzebny i
        bardzo kosztowny.

        Nie zgadzam sie - patrz nizej.

        > Śląsk jako
        > region wyssany ze swoich diamentów i wyekspolatowany.
        Koszty restrukturyzacji
        > regionu będą ogromne i trzeba będzie szukać środków,
        pewnie niemieckich także.
        > To spowoduje kolejne historyczne wykopanie Ślązaków ze
        stołków na rzecz tym
        > razem Niemców.

        wykopanie Slazakow ze stolkow??? - przeciez Slazacy nie
        siedza na zadnych stolkach tylko gorole

        > A propos odkłamania historii Śląska - zgoda. Ale
        pretensje niemieckie do
        > Śląska historycznie rzecz biorąc
        > powinny być mniejsze. Czesi mogą mieć większe bo
        władali Śląskiem znacznie
        > dłużej.

        A najmniej pretensji do Slaska powinni miec polacy wszak
        ich krol zrzekl sie prawa do Slaska...

        > A propos języka śląskiego - mamy conensus - jest to
        język słowiański a nie
        > germański,

        i o czym to wg. ciebie swiadczy?

        >co do Miodka to pomawianie go o pseudonakową
        propagandę jest
        > nadużyciem.

        Moglbym rozwinac ale duzo by tu pisac.
        Faktem jest ze inni naukowcy zupelnie sie z nim nie
        zgadzaja.. tylko ze polskie media ich nie zaprezentuja
        bo to nie jest w interesie Polski. No coz..
        sprzedawczykow Slaska mamy i mielismy wielu...

        > Jest miejsce na Śląsku dla Niemców, Polaków Ślązaków i
        Goroli.

        Nie mowie ze nie...

        > Generalnie w XXI
        > wieku podgrzewanie nacjonalizmów jest niepotrzebne.
        Siusiu i kupkę robimy
        > wszyscy tak samo. Mam w domu paszport, jadę gdzie
        chcę, złotówki wymieniam na
        > marki. Piwo piję w Czechach. Żeby tylko jeszcze
        zarabiać jak w Reichu ( a nie w
        >
        > byłym NRD ) to byłoby piknie i można byłoby pooglądać
        dziewczyny w topless na
        > lazurowym

        No i do tego zmierzam.
        Slask jako samodzielne panstwo, z wlasnym skarbem!!!
        gospodarka narodowa, polityka zagraniczna itd. juz dawno
        bylby bogaty. I nie daj sobie wmowic ze Polska jest
        niezbedna by utrzymywac upadajacy Slask! To jest
        propaganda czystej wody. A prawda jest taka, ze Slask
        sam sobie poradzi pozbywajac sie balasu w postac W-wy.
        Wiesz ze Slaska Kasa Chorych dzieli sie kasa z innymi
        kasami bo jest najbogatsza? Wiesz z jakich pieniedzy W-
        wa buduje metro? Wiesz ze tylko ok. 15% podatkow
        placonych na Slasku tu powraca? !!!!!
        Czlowieku! Slask ma taki potencjal, ze juz dawno moglby
        gospodarczo dorownac Niemcom. Troszke liberalnej
        gospodarki, puscic nas samopas a nie na smyczy "stolycy"
        i to na Slask przyjezdzaly by polaczki krasc samochody.
        Aha... i wolny Slask to szansa takze dla Sosnowca.
        Moglby niezle funkcjonowac na handlu przygranicznym.
        Po wiecej szczegolow na temat Autonomicznego Slaska
        zajrzyj do watkow:
        "GORNY SLASK - PYTENIE O PRZYSZLOSC" - forum Katowic
        "Autonomia Slaska" - forum Gliwice

        Pozdrawiam i zachecam do samodzielnego myslenia
        J.
    • Gość: Piotr Re: Definicja prawdziwego Ślązaka IP: 192.168.2.* / *.bcz.com.pl 21.11.01, 13:45
      Ślask jako samodzielne państwo, z wlasnym skarbem to czysta mrzonka dobra 100
      lat temu Śląsk obecnie potrzebuje dużych pieniędzy do restrukturyzacji, która
      potrwa kilkanaście lat.( Jak w zagłębiu Ruhry lub podobnych regionach we
      Francji czy Anglii ) Siłą rzeczy autonomiczny Sląsk szukał będzie sponsorów z
      całą pewnością w Niemczech. To spowoduje NRDyzację Śląska czyli efekt
      podporządkowania Śląska Niemcom /Zachodnim /i syndrom Ossi i Wessi. I Ślązacy
      nie będą mieli nic do gadania. Ślązacy o sympatiach niemieckich będą się łasić
      aby wykazać że są prawdziwymi Niemcami w nadziei na stanowiska,. Jakieś ochłapy
      pewnie dostaną. Ślazacy o sympatiach polskich zostaną wysłani na aut razem z
      Ruchem Autonomii Śląska na zasadzie murzyn zrobił swoje. Wchłonięcie NRD
      kosztowało Niemcy grube miliardy marek i nie ma co liczyć że będą chcieli
      ładować forsę w Śląsk. Śląsk zostanie kolejnym niemieckim landem z tym że
      ubogim. Ślązacy zostaną zmarginalizowani i znowu nie będą mieli na nic wpływu.

      PS Nigdy nie wypowiadałbym się o Polakach per polaczki jak o Niemcach per
      szwaby to wyraz pogardy tak typowy dla zachowań niemieckich ślązaków w czasie
      II wojny światowej gdzie niejednokrotnie śląscy Niemcy zachowywali się bardziej
      przyzwoicie.
      • Gość: Johann Re: Definicja prawdziwego Ślązaka IP: *.wbp.zabrze.pl 21.11.01, 14:24
        > Ślask jako samodzielne państwo, z wlasnym skarbem to
        czysta mrzonka dobra 100
        > lat temu (...)

        Dobrze! To moze ja przypomne fakty:
        1. Sredni dochod w woj. slaskim jest drugim co do
        wielkosci w kraju (stad m.in. wiecej pieniedzy ma kasa
        chorych).
        Wg. odwaznych (!!!) szacunkow ze wszystkich podatkow
        placonych na Slasku spowrotem w roznej formie wraca co
        najwyzej 15% (!!!). Dlaczego wg. szacunkow? Bo urzad
        woj. nie prowadzi takich rachunkow (SKANDAL!).
        Teraz mi wytlumacz gdzie ty widzisz te pieniadze ktore
        ida na restrukturyzacje przemyslu?
        2. Dlaczego widzisz tylko i wylacznie zagrozenie w
        niemieckim kapitale a nie przeraza cie polonizacja
        Slaska? Przeciez tak czy tak to walka o wplywy.
        3. Jesli czujesz sie Polakiem to moze zajalbys sie
        sprawa Polski i jej "wejsciem na kolanach" do UE. Bo
        chyba nie watpisz jaki kapital naplynie do Polski, a
        przeciez kto ma kapital ten ma wladze...

        > PS Nigdy nie wypowiadałbym się o Polakach per
        polaczki jak o Niemcach per
        > szwaby to wyraz pogardy tak typowy dla zachowań
        niemieckich ślązaków w czasie
        > II wojny światowej gdzie niejednokrotnie śląscy Niemcy
        zachowywali się bardziej przyzwoicie.

        Mowienie o niemcach "szwaby" jest niepoprawne, gdyz jak
        bycmoze wiesz, Szwabia jest jedynie kraina geograficzna
        w Niemczech i okreslenie "szwaby" dotyczy jej
        mieszkancow.
        Dlaczego wg. ciebie slowo "polaczki" jest obrazliwe? W
        ten sposob wyrazam fakt, iz tratuje wszystkie wyczyny
        tego narodu z przymrozeniem oka. Sam pomysl... wystarczy
        poobserwowac polityke Polskich rzadow by zobaczyc jak
        sie osmieszaja na kazdym kroku. Ale owszem jesli uwazasz
        ze nie powinienes tak mowic to nie mow, ja uwazam ze jak
        najbardziej mam do tego podstawy.

        Pozdrawiam
        J.

    • Gość: Piotr Re: Definicja prawdziwego Ślązaka IP: 192.168.2.* / *.bcz.com.pl 21.11.01, 15:41
      1. Jedynym sposobem na restrukturyzacją Śląska jest stwarzanie możliwości
      inwestycyjnych i ssanie w ten sposób kapitału. Nie można tego zrobić poprzez
      bicie piany i autonomiczne mrzonki. Kapitał płynie tam gdzie jest spokój
      i "obliczalność sytuacji" na 50 lat.

      2. Nie widzę zagrożenia w niemieckim kapitale poza finansowym. Można wojować z
      Warszawą ale spróbuj
      powojować z Deutsche albo Dresdner Bankiem. Już NRDowcy zauważyli że jest to
      oligarchia rządząca niemcami.
      Zasiadają wzajemnie w zarządach i radach nadzorczych wielkich koncernów i
      rozdają karty. Nikt nie ma nic do gadania. Tym bardziej jakiś ślązak.

      3. Polonizacja Śląska jest bezpośrednią konsekwencją głupiej niemieckiej lub
      pruskiej polityki wobec Polaków od Bismarka do Hitlera i jego wojny. Kto sieje
      wiatr zbiera burzę.

      4. Nie jestem entuzjastą Unii Europejskiej ale chyba nie ma wyjścia i trzeba
      będzie tam wejść.

      5.Polityka polskich rządów nie jest bardziej śmieszna niż innych Gdzie widzisz
      ośmieszanie się. Kohl brał lewą kase na finansowanie własnej partii co wyszło
      jak już nie był kanclerzem. A Włosi , Francuzi itp. Wszedzie można coś znaleźć.
      Czy wywalczenie członkostwa w NATO uważasz za śmieszne ? A wcale nie było to
      łatwe - specjalne w USA
      • Gość: Johann Re: Definicja prawdziwego Ślązaka IP: *.wbp.zabrze.pl 21.11.01, 16:23
        > 1. Jedynym sposobem na restrukturyzacją Śląska jest
        stwarzanie możliwości
        > inwestycyjnych i ssanie w ten sposób kapitału. Nie
        można tego zrobić poprzez
        > bicie piany i autonomiczne mrzonki. Kapitał płynie tam
        gdzie jest spokój
        > i "obliczalność sytuacji" na 50 lat.

        A ponadto liberalna gospodarka, normalny kodeks pracy,
        niskie obciazenia poatkowe, unormowana sytuacja
        wlasnosci gruntow itd. Nie spodziewam sie ze moze to
        miec miejsce przy "centralnym sterowaniu".
        Polacy sa przywiazani do zarzadzania centralnego,
        natomiast na Slasku latwiej jest o rzadzenie lokalne.
        Wieksze jest bowiem przyzwolenie spoleczne, wieksze
        zrozumieni. Spojrz na autonomie jako na szczegolny
        przypadek decentralizacji wladzy. Spojrz na panstwa
        sukcesu - USA ze autonomia poszczegolnych stanow,
        Szwajcarie i kantony, Niemcy i landy. Ba, nawet Wielka
        Brytfania gdzie np. Szkocja ma wlasny parlament.

        > 2. Nie widzę zagrożenia w niemieckim kapitale poza
        finansowym. Można wojować z
        > Warszawą ale spróbuj
        > powojować z Deutsche albo Dresdner Bankiem.

        Nie widze roznicy poza tym ze w/w banki maja wiekszy
        kapital oraz faktem iz w przypadku bankow nie trzeba
        bylo nikomu oddawac naszych podatkow.

        > 3. Polonizacja Śląska jest bezpośrednią konsekwencją
        głupiej niemieckiej lub
        > pruskiej polityki wobec Polaków od Bismarka do Hitlera
        i jego wojny. Kto sieje
        > wiatr zbiera burzę.

        Nie wobec Polakow ale wobec Slazakow jak juz...

        > 4. Nie jestem entuzjastą Unii Europejskiej ale chyba
        nie ma wyjścia i trzeba
        > będzie tam wejść.

        A sposob w jaki odbywa sie "owczy ped" i co robi wladzaw
        tym kierunku jest smieszne i zalosne.
        A jak ktorys polityk mowi ze nie ma alternatywy dla UE
        jest marnym politykiem.

        > 5.Polityka polskich rządów nie jest bardziej śmieszna
        niż innych Gdzie widzisz
        > ośmieszanie się. Kohl brał lewą kase na finansowanie
        własnej partii co wyszło
        > jak już nie był kanclerzem. A Włosi , Francuzi itp.
        Wszedzie można coś znaleźć.

        Przekrety w polityce to jedno a wybory ludzkei to
        drugie. Ale przeciez narod wybral Millera ktory
        wszystkim zrobi dobrze, Leppera ktory zrobi jeszcze
        lepiej, a przynajmniej weselej, wczesniej "prawice" o
        pogladach bardziej lewych niz PPS...
        Ciemnota normalnie XIX wieczna.
        No i sprawa UE. Nie wiem czy znasz prognozy, ale za pare
        lat UE bedzie musiala sie otworzyc zeby nie upasc. Wtedy
        sami by prosili Polakow o przystapienie. I wtedy kto
        inny dyktowalby warunki.
        I na marginesie - ciekawe co zrobi rzad jesli w
        referendum przedwstapieniowym okaze sie ze wiekszasc nie
        chce do uni???? ;))))))))))

        > Czy wywalczenie członkostwa w NATO uważasz za
        śmieszne ? A wcale nie było to
        > łatwe - specjalne w USA

        Myslisz ze panstwa NATO nie mialy w tym interesu?
        Teraz wasi zolnierze musza isc na wojne, Polska musi
        kupic sprzet.. ciekawe od kogo?

        J.
      • slezan Re: Definicja prawdziwego Ślązaka 21.11.01, 18:16
        Sądzę Piotrze, że nie w pełni rozumiesz słowo autonomia. Z jednej strony
        opowiadasz się za przystąpieniem do UE, a z drugiej uważasz dążenie do
        autonomii za mrzonkę. Tymczasem w UE autonomia regionów staje się standardem.
        Mówisz też o spokoju, jako niezbędnym warunku przyciągnięcia kapitału -
        gwarantuje Ci, że bez autonomii spokoju ba Górnym Śląsku nie będzie. Czy
        sądzisz,że 160 tysięcy ludzi, którzy głosowali na Ruch Autonomii Śląska w
        ostatnich wyborach do Senatu (mimo mizernej kampanii) i wielu takich, kórzy
        popierają ów program, ale do wyborów nie poszli z powodu zwykłej frustracji,
        będzie śledzić spokojnie upadek regionu? Nastroje będą się radykalizować, a
        wiadomo czym to grozi. Wtedy okaże się, że RAŚ to tak naprawdę grzeczni chłopcy
        o umiarkowanych poglądach. Jedynym rozsądnym rozwiązaniem wydaje się autonomia
        w Europie Regionów - a więc brak pośrednika między Brukselą (i jej kasą) a
        Górnym Śląskiem w postaci Warszawy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka