Dodaj do ulubionych

Katowice w Cannes

IP: *.mtvk.pl 11.03.07, 20:22
dziwnym trafem Pan Konior to monopolista w zakresie architektury w UM
podobnie jest z opracowywaniem rozwiazan komunikacyjnych
ktore zazwyczaj robi firma SYSTEM pana Franciszka Zycha czy zbieznosc nazwisk
z panem Zychem z UM jest przypadkowa tego nie wiem
ale jak na razie firma ta nie blysnela rozwiazaniami ktore usprawniaja ruch a
jednak ciegle jest na topie

wybory byly dobrym momentem by skonczyc tego typu powiazania
a jednak nie ma niczego
dalej bedzie brakowac zielonych strzalek na skrzyzowaniach np.
Sokolska/Chorzowska
a przestrzen bedziemy zabudowywac klockami na wzor dawnego Juniora i
HAndlowego domu dziecka

przyszlosc to zaiste swietlana
Obserwuj wątek
    • terminal_slawkow Katowice w Cannes 11.03.07, 21:04

      Zabudowanie najbardziej reprezentacyjnego placu w Katowicach jest chorym
      pomysłem władz miasta. Uszok nie ma odwagi stanąć przed mieszkańcami i
      przedstawić projektu, a jedzie za granicę i to robi.
      Miały być konsultacje z mieszkańcami, a jest po prostu kpina. Uszok nie słucha
      nikogo, tylko z uporem maniaka postanowił zabudować Aleję korfantego i rynek.

      Jak budował drogi to go chwaliłem. Teraz uważam, że po prostu nie nadaje się om
      na funkcję prezydenta Katowic.
      Propozycje zabudowania Alei, zwężenia ul Sokolskiej do dwóch pasów,
      przedłużenie ul Francuskiej prosto przez dolinę 3 Stawów to coraz bardziej
      chore pomysły.

      Przydałby się jakiś protest mieszkańców.

      • Gość: Piter Re: Katowice w Cannes IP: *.opera-mini.net 11.03.07, 21:13
        Tak, z pewnością protesty skierują Katowice na europejskie tory. Ehh...
      • Gość: mukroko Re: Katowice w Cannes IP: *.chello.pl 11.03.07, 21:17
        sam sie nie nadajesz... pomysl zabudowy jest naturalny, wynika ze zbyt
        olbrzymiej przestrzeni na korfantego ktora MUSI BYC zabudowana tak by stworzyc
        miejsca na uslugi i biura
        • terminal_slawkow Re: Katowice w Cannes 11.03.07, 21:26
          Przestrzeń jest odpowiednia. To wyobraźnia Koniora Zycha i Uszoka są za małe
          jak na takie miasto jak Katowice.
          • Gość: heniek Re: Katowice w Cannes IP: *.chello.pl 11.03.07, 22:06
            wlasnie nie!! w zadnym miescie nie ma takiej duzej wolnej przestrzeni w centrum
            miasta, wystarczy spojrzec na times square itd...
            • Gość: MP Re: Katowice w Cannes IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.07, 22:25
              również jestem przeciwn takiej przestrzeni. Co w niej jest takiego pięknego?to
              że non stop jeżdzą tam tramwaje po krzywym torowisku i kupa samochodów? jest
              ona jak blizna szpecąca te miasto.
              • Gość: heniek Re: Katowice w Cannes IP: *.chello.pl 11.03.07, 23:37
                dokladnie!
              • aha444 Re: Katowice w Cannes 12.03.07, 08:25
                piękna jest w tej przestrzeni PERPEKTYWA, a inną kwestią jest - jak tą przestrzeń z perspektywą odpowiednio obudować .

                Ale to wymaga wyobraźni ...
                • Gość: A NIE dla Prywatyzacji Al. Korfantego!!! IP: *.imperiumpw.pl 13.03.07, 13:20
                  POZDRAWIAM AHA444. W POPRZEDNIM WPISIE PISZĘ CO SIĘ TERAZ DZIEJE I JEŚLI
                  PRZEJMUJESZ SIĘ TYM TEMATEM TRZEBA TERAZ DZIAŁAĆ.

                  1. OBECNOŚĆ NA DEBACIE.
                  2. ROZPOCZYNAJĄ PRACĘ NAD PLANEM I TRZEBA NAPISAĆ JAKIŚ PROTEST TJ. UWAGĘ DO
                  PLANU. NIECH ROBIĄ CENTRUM ALE ODWALĄ SIĘ OD AL. KORFANTEGO POMIĘDZY SPODKIEM A
                  RYNKIEM.
                  3. MOŻE NA SPOTKANIU, DEBACIE, KTÓRA MA BYĆ NA WIOSNĘ UDA SIĘ STWORZYĆ JAKĄŚ
                  GRUPĘ NACISKU - CZY KTOŚ ZNA TĄ PANIĄ CHYBA Z RADIA, KTÓRA BYŁA NA PIERWSZEJ
                  DEBACIE, (KTÓRA ODBYŁA SIĘ NA TYŁACH SPODKA) KTÓRA BYŁA PRZECIWKO ZABUDOWIE I
                  KTÓRĄ TAK MOCNO STROFOWAŁ I W SUMIE DYSKREDYTOWAŁ I OŚMIESZAŁ PRZEWODNICZĄCY
                  JURY - PROSZĘ O WPIS!!!
                • holtze Re: Katowice w Cannes 13.03.07, 21:58
                  scisla zabudowa kalekiej przestrzeni aleji korfantego to jedyny sposob by
                  powstal tam fragment prawdziwego miasta...
                  • Gość: dziernik Wielka 4 pod auspicjami Uszoka IP: *.chello.pl 22.03.07, 11:15
                    Konior - klocki-hocki
                    Zych - ulice- jednokierunkowe wice
                    ? - chodniki Bauma, straszna trauma
                    ? - ekrany artystyczne przepraszam akustyczne
              • Gość: matt Re: Katowice w Cannes IP: 213.227.87.* 12.03.07, 12:33
                Korfantego, faktycznie nie piękna, nie szpeci tego miasta jak:
                zrujnowane kamienice (róg Matejki to już przykład patologiczny,
                nawet w Euronews można go było niedawno "podziwiać"), dworzec PKP,
                na który nikt nie ma pomysłu, klepisko dla autokarów przy Sądowej,
                rudera w budowie pod Superjednostką, dziesiątki pustostanów w centrum
                pod biura (np. naprzeciw Poczty Głównej), torowiska tramwajowe w stanie
                totalnej rozsypki (pod wiaduktem przy Rialcie, Kościuszki, Warszawska,
                Jana, itd.). A na tzw. Rynku, 100 metrów, od siedziby Miłościwie
                Panującego, na jedynym skrawku trawnika studnia przykryta gnijącym
                papendeklem i kawałkiem brudnej wykładziny, z której badylarze
                pobierają wodę plastikowym szlauchem. Te fotki zawieźcie do Cannes -
                tam takie obrazki tylko w filmach grozy się dotąd oglądało.

                "Przebudowa miasta będzie reklamowana jako największa tego typu inicjatywa
                w Europie Środkowej, porównywalna do budowy nowego centrum Berlina na
                Potsdamer Platz."

                Boże, odpuść temu głąbowi, któy to wymyślił, bo nie wie co pisze!

        • aha444 [...] 12.03.07, 08:23
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: niu siti Re: Katowice w Cannes IP: *.chello.pl 12.03.07, 02:11
        Jaki protest kolego!!!! WYBORY terminowe(nie jestem stalinistą by je
        nakazywać) ! Niestety "ciągły Uszok" to dowód jak baardzo mało katowiczan zna
        inne miasta np. WWA KRK itp. !! Dopóki katowiczanie nie będą jeździć z naszego
        zaścianku gdzieś do innych miast ; nie zobaczą jak inne miasta wyglądają . To
        będziemy dalej "ciągłym Uszokiem" . Poza tym TO INWESTORZY ZMIENIAJĄ MIASTA NIE
        WŁADZE(poza infrastrukturą itp.)!! Tylko bogaci powinni mieszkać w kamienicach!
        Nie biedota!!!!! Czy biedota docenia złocone stiuki ,sztukaterie???
      • Gość: A NIE dla prywatyzacji Al. Korfantego! IP: *.imperiumpw.pl 13.03.07, 13:13
        JEŚLI WIECIE O JAKIMKOLWIEK GREMIUM, KTÓRE STARA SIĘ OBALIĆ CHORĄ IDEĘ ZABUDOWY
        ALEI KORFANTEGO PROSZĘ O WPIS - MOŻE KTOŚ WIE JAK COŚ TAKIEGO MOŻNA
        ZORGANIZOWAĆ. RADA MIASTA PODJĘŁA JUŻ UCHAWAŁĘ O PRZYSTĄPIENIA DO TEGO PLANU
        ALE JESZCZE NIE ROZPOCZĘLI PRACY - UWAŻAJCIE NA GGŁOSZENIE O PRZYSTĄPIENIU DO
        SPORZĄDZANIA PLANU W PRASIE I NA STRONIE:

        www.um.katowice.pl/pl/index.php?option=content&task=category§ionid=1&id=108&Itemid=2

        JEŚLI JESTEŚCIE PRZECIWKO - TRZEBA PISAĆ PISMA Z UWAGAMI - INACZEJ AL.
        KORFANTEGO PÓJDZIE POD MŁOTEK!!!

        WAŻNE: UWAGI DO PLANU ROZPATRUJE PREZYDENT I RADA MIEJSKA PRZED WYSŁANIEM PLANU
        DO ZAAKCEPTOWANIA DO WOJEWODY. PREZYDENT MOŻE ODRZUCIĆ UWAGĘ (W TYM DOT.
        ZABUDOWY ALEI) ALE NP. RADA MIEJSKA MOŻE JĄ PRZYJĄĆ - TO ZALEŻY OD SKŁADU RADY
        MIEJSKIEJ - JAK JEST - KATOWICZANIE WIECIE. JEŚLI OBYDWA TE GRONA ODRZUCĄ UWAGĘ
        WTEDY MOŻNA JUŻ TYLKO IŚĆ DO SĄDU ALE TO JUŻ NIESTETY PO WEJŚCIU W ŻYCIE
        PLANU...

        NO CÓŻ - ŻARTY SIĘ SKOŃCZYŁY I AL. KORFANTEGO IDZIE POD MŁOTEK. I CO TERAZ
        MYŚLICIE O "DEBACIE". "FIKCYJNE PULPETY" PRAWDA? PAMIĘTAJCIE I NIE BOJKOTUJCIE
        DEBARY PUBLICZNEJ, KTÓRĄ PREZYDENT OBIECAŁ NA WIOSNĘ - MUSICIE BYĆ! JEST
        FIKCYJNA ALE INNEJ NIE MAMY!!!
    • Gość: PROTEST!!! Katowice w Cannes IP: *.88net.trzepak.pl 11.03.07, 22:48
      Kto uważa, że Katowice są źle rządzone!!!!Wpisywać się!!!
      • Gość: majka Re: Katowice w Cannes IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.07, 11:15
        Gość portalu: PROTEST!!! napisał(a):

        > Kto uważa, że Katowice są źle rządzone!!!!Wpisywać się!!!

        teraz? trzeba było iść na głosowanie.
    • Gość: zawiedziony a ja myślałem... IP: *.altec.pl 11.03.07, 23:19
      Po prezentacji projektu Koniora (dość kontrowersyjnego w opinii wielu) pan Uszok
      wszem i wobec mówił, że to jest dopiero projekt i rozpocznie się publiczna
      dyskusja i debata, która zadecyduje jak przebudowa będzie ostatecznie wyglądać.

      Od pewnego czasu jednak widać, że żadnej dyskusji nie będzie a projekt Koniora
      uzyskał już oficjalne błogosławieństwo Uszoka
      • Gość: lucek Re: a ja myślałem... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.07, 06:16
        bardzo dobrze reklamować się i nie czekać i nie odwracać się na malkotentów
        • aha444 [...] 12.03.07, 08:27
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • Gość: gre Re: a ja myślałem... IP: *.chello.pl 12.03.07, 10:43
            argument podstawowy- jak zaczniemy dyskusję, to znów 10 lat zleci... A co do
            tego ogromnego i pustego placu-ulicy kórego tak bronisz, to sam przyznałeś, ze
            jednak jeden czy dwa budynki trzeba by było postawić, by zaznaczyć jego rangę.
            Ja juz wielokrotnie pisałem, że cos co ma być Rynkiem musi być ograniczone ze
            wszystkich stron kamienicami. Przypominam również, ze w przyapdku Krakowa na
            środku Rynku sa Sukiennice, a we Wrocławiu i Poznaniu Ratusz (co zmienia
            również odbiór pzrestrzeni). U nas to byłaby wielka podłuzna pustka- gdyby
            zrealizować minimalistyczny plan obrońców socjalistyzcnej koncepcji:)a co do
            tego że trzeba dostepnej dla każdego pzrestzreni miejskiej w centrum (celowo
            nie piszę publicznej, bo to moze różne rzeczy oznaczać)- zgoda, ale nie
            koniecznie tej wielkosci- ja bym wolał kilka dobrze zagospodarowanych
            mniekszych placów, niz jeden wielki, którego celem istnienia ma byc tylko i
            wyłącznie ściganie sie o miano największego placu w kraju.
            • sebastian64 zlituj się 12.03.07, 15:31
              "argument podstawowy- jak zaczniemy dyskusję, to znów 10 lat zleci"

              A dlaczego akurat 10 lat a nie np. 10 tygodni ? Czy to taki problem zaplanowac
              3-4 spotkania połączone z prezentacją, dyskusją itp...Poza tym może wykonujmy
              wszystko na podstawie dekretów miłościwie nam panujących bez żadnej społecznej
              dyskusji ?


              "A co do tego ogromnego i pustego placu"

              Litości, aleje od ronda do "rynku" mają 300 metrów długości i jakieś 60
              szerokości; to jest według ciebie OGROMNY plac ? Piszesz o tym jakby to był Tien
              an Men w Pekinie.


              "Ja juz wielokrotnie pisałem, że cos co ma być Rynkiem musi być ograniczone ze
              wszystkich stron kamienicami"

              Skąd w mieszkańcach Katowic taka drobnomieszczańska tęsknota za rynkiem ?
              Katowice nigdy nie mialy prawdziwego rynku i wcale go nie muszą mieć; są setki
              wspaniałych miast w Europie, które nie posiadają czegoś takiego jak rynek
              otoczony kamienicami.


              "w przyapdku Krakowa na środku Rynku sa Sukiennice, a we Wrocławiu i Poznaniu
              Ratusz"

              No i co z tego ?! Mamy otoczyć kamienicami rynek, zbudowac na środku ratusz to
              może jeszcze wybudujmy jeszcze Wawel na wzgórzu Wandy w Katowicach i postawmu
              kolumne Zygmunte. Rozumiem, że ktoś może nie znać historii własnego miasta i
              mieć kompleksy ale nie róbmy z siebie pośmiewiska w Europie - zamiast budowac
              nowoczesne miasto będzie tworzyć pseufdohistoryczną starówke, której nigdy w
              Katowicach nie było
              • Gość: gre Re: zlituj się IP: *.chello.pl 12.03.07, 15:57
                Czytasz a nie rozumiesz! pzrecież nie piszę że trzeba stawiać ratusz- pisze
                tylko tym moim przedmówca, którzy chcą miec wielki pusty plac powólujac się
                przy tym na Kraków, ze tam Rynek nie jest jednak tak pusty jak im się wydaje.
                Twoja wypowiedź jest również dowodem na to, ze nie da się wszystkich zadowolić-
                jeżeli teraz rozpoczniemy kolejną dyskusję, to dlaczego nie ma takiej być
                jeszcze później (wszak niezadowoleni z nawet z modyfikowanych projektów zawsze
                sie znajdą). I tak sobie bedziemy dyskutować i nic nie robić. I dlatego mówię,
                ze wreszcie czas skończyć z tym! Dyskutujemy już tak od kilkunastu lat! koniec
                z tym! Tesknota za Rynkiem - owszem, bo go nas pozbawiono, a dano pustą
                przestrzeń, po której nie da sie bezpiecznie chodzić! Co nie oznacza, jak to
                niektórzy chcą, ze należy odbudowac historyczne budynki-o czym wogóle nie
                piszę, a więc to juz tylko twoja fantazja, ale przywrócic go tak! Swoja drogą
                pewnie znam historię swojego miasta lepiej, bo wiem, że przy rynku jednak był
                budynek gminy a później (gdzie indziej)urząd miasta/ratusz.
                • Gość: Loo Re: zlituj się IP: *.altec.pl 12.03.07, 18:17
                  "Tesknota za Rynkiem - owszem, bo go nas pozbawiono"

                  A widziałeś na jakiś starszych fotografiach jak ten rynek wyglądał ?? Uwierz mi,
                  nie ma za czym tęsknić...
                  • Gość: gre Re: zlituj się IP: *.chello.pl 12.03.07, 18:37
                    Przeciez tu nie chodzi o konkretne budynki tylko o miejsce z odpowiednią
                    atmosferą!
      • Gość: A NIE dla Prywatyzacji Alei Korfantego!!! IP: *.imperiumpw.pl 13.03.07, 15:30
        WIDZĘ, ŻE JESTEŚ ZDZIWIONA. MOŻESZ ZADZWONIĆ DO WYDZIAŁU PALNOWANIA
        PRZESTRZENNEGO UM AKATOWICE I ZAPYTAĆ. JEST PO PTOKACH. RADA MIASTA UCHWALIŁA
        PRZYSTAPIENIE DO PLANU. W JAKI SPOSÓB CHCESZ ICH PRZEKONAĆ ŻEBY NIE
        ZABUDOWYWALI KORFANTEGO SKORO TWOJE PROTESTY IDĄ... WŁAŚNIE DO PREZYDENTA I
        RADY MIASTA I MOGA ICH NIE PRZYJMOWAĆ. TO SKANDAL - DOBRZE, ŻE JUŻ WIESZ!
      • Gość: A Re: a ja myślałem... NIE dla zabudowy Alei Korf.! IP: *.imperiumpw.pl 16.03.07, 11:04
        WŁAŚNIE POSTULUJĘ:

        1. ABY WYCIĄĆ Z PRZYJĘTEGO PROJEKTU CENTRUM ALEJĘ KORFANTEGO TAK, ABY NIKT NIE
        POWIEDZIAŁ, ŻE PRZECIWNICY TEJ ZABUDOWY WSTRZYMUJĄ INWESTYCJE.

        2. FINAŁ TRWAJĄCEJ DEBATY - ROZPISAĆ KONKURS NA SAME ALEJE KORFANTEGO,
        NAJLEPIEJ Z ZAPISEM, ŻE MA TO BYĆ OTWARTA PRZESTRZEŃ PUBLICZNA - "SALON
        KATOWIC, WOJEWÓDZTWA I PLANOWANEJ AGLOMERACJI SLASKIEJ - TYM RAZEM KONKURS
        MOGŁBY BYĆ ORGANIZOWANY PRZEZ TE TRZY "CIAŁA", TAK ABY WPŁYNĘŁO MAKSYMALNIE
        WIELE PRAC I ABY JURY BYŁO APOLITYCZNE A MERYTORYCZNE I POZA SAMYMI MAM
        NADZIEJĘ SŁYNNYMI I ZUPEŁNIE NIEZNANYMI ARCHITEKTAMI MOGLIBY BRAĆ W NIM UDZIAŁ
        TEŻ NP. PLASTYCY Z ASP CZY INNI PROJEKTANCI. JEST TERAZ KONKURS NA "GRAFICZNE
        LOGO" AGLOMERACJI - ZRÓBMY KONKURS NA JEJ "LOGO PRZESTRZENNE". JEŚLI POZWOLIMY
        ALEJĘ ZABUDOWAĆ - JAK TU SIĘ U NAS MÓWI: "...MOŻEMY ZAPOMNIEĆ!" - STĄD WARTO O
        ALEJĘ KORFANTEGO WALCZYĆ!!!

        3. STWORZENIE MOŻLIWOŚCI ZOBACZENIA PRZEZ NASZYCH GOŚCI, TYCH OFICJALNYCH I
        TYCH PRYWATNYCH "SALONU ŚLĄSKA, CZY ŚLĄSKA I ZAGŁĘBIA, JAK KTO WOLI" KIEDY TU
        DO NAS WPADNĄ I POKAZANIA IM KIM JESTEŚMY, SKĄD IDZIEMY I DOKĄD ZMIERZAMY -
        WYDAJE MI SIĘ, ŻE WARTO PRZYJĄĆ TAKI PLAN - MIEJSCE NA ALEI KORFANTEGO, W JEJ
        WNĘTRZU MAMY SUPER - LEPSZEGO NA ŚLĄSKU NIE MA!!! - JESTEM TEGO PEWIEN NA 100%
        % - TRZEBA JE TYLKO UPORZĄDKOWAĆ I NADAĆ MU NASZ SYMBOLICZNY KSZTAŁT I WYRAZ.

        4. DOPINGOWANIE AUTORÓW, ZWYCIĘZCÓW PRZYSZŁEGO KONKURSU ABY ZWYCIĘŻYLI ZA 3, 4,
        5 LAT W KONKURSIE NA "PRZESTRZEŃ PUBLICZNĄ WOJEWÓDZTWA ŚLĄSKIEGO". NO MOŻE 7
        LAT...
        • reksio.84 Re: a ja myślałem... NIE dla zabudowy Alei Korf.! 18.03.07, 17:22
          forum.gazeta.pl/forum/1904849,62605,1617503.html
          • Gość: A NIE dla zabudowy Alei Korf.! IP: *.imperiumpw.pl 19.03.07, 08:38
            sorry.
    • Gość: z Uszokiem nic z t Katowice w Cannes IP: *.centertel.pl 12.03.07, 08:51
      no i po co idziemy na te targi skoro nasz p. Uszok dobry jest tylko w tworzeniu
      nowych projektow i jej nie realizacji tak jak kwartal Dworcowa/Mariacka
    • Gość: majka Re: Katowice w Cannes IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.07, 11:13
      Czy ten Konior ma coś wspólnego z Koniorem od odnawiania kamienic?
      • Gość: Piterus Re: Katowice w Cannes IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.07, 14:32
        Firmę konserwatorską prowadzą jego bracia Koniora. Ale w ogóle nie wiem czy to
        tylko polska specjalnośc istnieje ogólna ignorancja dla estetyki i czystości.
        Np reklamy sklepowe na parterach kamienic w wszystkich mozliwych kolorach
        tworząc ogólny chaos, rzucaie petów gdzie popadnie, przymocowywanie satelit na
        elewacjach kamienic, tak jak by nie można tego było zrobić na dachu, nie mówiąc
        już o szczycie estetyki, tętniącym życiem nieformalnym rynkiem nowych Katowic
        jak bazar namiotowy na ul Mickiewicza z szeroką gamą majtek, skarpet i
        autentycznych podróbek perfum....
    • Gość: algore Re: Katowice w Cannes IP: *.sti.net.pl 12.03.07, 20:34
      przecież konior wygrał konkurs sarp , wiec czemu wypisujesz tu takie głupoty ?
      idź lepiej szukaj zielonych strzałek na skrzyżowaniach
      • terminal_slawkow Re: Katowice w Cannes 13.03.07, 10:37
        Konior wygrał konkurs bo wiedział dokładnie które działki chce zabudować urząd
        miasta (ma chłop nosa i po prostu trafił jak w totolotku). Komisja z udziałem
        np pana Zycha z urzędu miasta odegrała jak gdyby rolę figurantów. Nawet Jurand
        złożył w sprawie Alei samokrytykę. Historia zna jednak taki przypadek, że dla
        towarzystwa ktoś się powiesił.
        A poza tym kto miał wygrać jak nie przewodniczący poprzedniej komisji
        konkursowej w sarpie na przebudowę innego kwartału ulic w śródmieściu.
        Bracia Remonty? A swoją drogą ciekawe czy to co pisze pietrus to prawda?
        • Gość: a rondo ? Re: Katowice w Cannes IP: 86.41.1.* 13.03.07, 14:12
          bracia prowadza dosc duza firme budowlana....
          www.konior.com.pl/index.php?str=art&ida=4
          i jak widac nie wstydza sie brata-architekta, i nawet wykonuja prace przy jego
          projektach (na ktore dziwnym trafem wygrywaja przetargi...)
          • Gość: tja! Re: Katowice w Cannes IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.07, 09:16
            Noo, jeśli wszystkie budynki tak modernizują jak swoją siedzibę to daj nam Panie
            Boże zdrowie, hehehe... zamiast ciekawej, lokalnej architektury powstaną kolejne
            anonimowe, szklano-betonowe kostki... hip hip konior!
        • Gość: A NIE dla Prywatyzacji Al. Korfantego!!! IP: *.imperiumpw.pl 13.03.07, 15:21
          Cześć terminal_slawkow. Nie zwracaj uwagi na "gre" - wg mojego nosa to członek
          zwycięskiego zespołu. Etatowy: "Sprzedać Korfantego!". Jest na wszystkich
          forach, na których ktoś mógłby ośmielić się poddać krytyce pomysły głowy
          miasta. Nic nie wie o architekturze i urbanistyce jak świeży absolwent
          wydziału - na jak "gre"? Sprzedajesz ten dywanik u Ciebie w pokoju przed
          telewizorem - mam stoisko w Cannes z tą lokalizacją - wielu pyta...

          terminal-slawkow i aha444 i inni - bądzcie na nastepnej publicznej debacie.
          Wiecie kiedy ma być?
          • Gość: gre Re: NIE dla Prywatyzacji Al. Korfantego!!! IP: *.chello.pl 13.03.07, 16:30
            A czyje interesy ty reprezentujesz? Może przegranego zespołu? Na mój nos
            miałoby to sens- zakwestionować wygrany projekt i rozpisac nowy konkurs, a nuż
            się uda go wygrać:) Co do obecności na forach to ty pod tym względem jesteś
            lepszy(a). A bronienie socjalistycznej myśli urbanistycznej rodem z ZSRR (bo
            tak wyglada sprawa z Korfantego) samo wskazuje, kto sie na czym nie zna:)
            • Gość: gre Re: NIE dla Prywatyzacji Al. Korfantego!!! IP: *.chello.pl 13.03.07, 16:31
              A moze chodzi ci tylko o miejsce parkingowe? jak zabudują nie bedziesz maił(a)
              gdzie postawić samochód- ot, cała prawda:)
        • Gość: A NIE dla Prywatyzacji Al. Korfantego!!! IP: *.imperiumpw.pl 13.03.07, 15:35
          TO DLA MNIE SUPERINTERESUJĄCE, ŻE PROEJKT, KTÓRY RÓWNIEŻ WPROWADZA ZABUDOWĘ W
          AL. KORFANTEGO, PROJEKT BLIŹNIACZO PODOBNY WYKONAŁ NA KONKURS NIEDAWNY PARTNER
          ZAWODOWY ARCH. KONIORA Z FIRMY BARYSZ KONIOR ARCHITEKCI? - TO MNIE ZASTANAWIA.
          ONI SIĘ ROZSTALI NA JAKIŚ CZAS PRZED KONKURSEM I KAŻDY Z NICH ZŁOŻYŁ SWÓJ
          AUTORSKI PROJEKT - ALE SĄ PODOBNE - BARDZO! I MNIE ZASTANAWIA DLACZEGO I CZY TO
          CUFAL W KONTEKŚCIE TEGO CO PISZESZ terminal_slawkow?
          • Gość: ll Re: NIE dla Prywatyzacji Al. Korfantego!!! IP: *.altec.pl 13.03.07, 20:59
            ...jeśli to prawda co piszesz ty i terminal to nie jestem pewnien czy tej sprawy
            nie należałoby zgłosić do prokuratury ?
            • Gość: A NIE dla Prywatyzacji Al. Korfantego!!! IP: *.imperiumpw.pl 14.03.07, 14:06
              WPADNIJ NA DEBATĘ - KIEDY BĘDZIE - ZAGLĄDAJ NA LINK
              sarp.katowice.pl/aktual/a0.htm
              TAM POWINIEN BYĆ termin - CZY KTOŚ, KTO NIE CHCE ZABUDOWY KOFRFANTEGO POTRAFI
              URUCHOMIĆ NAJPROSZTSZĄ STRONĘ INTERNETOWĄ - JA NIE POTRAFIĘ - MIELIBYŚMY JAKIEŚ
              MIEJSCE I INTERNECIE A PÓKI CO WPISUJCIE MERYTORYCZNE UWAGI. ARCHITEKCI I
              URBANIŚCI - WAKE UP! OBUDZCIE SIĘ - TRWA DEBATA, KTÓRA POWINNA WAS
              ZAINTERSOWAĆ!!!
    • Gość: ja Re: Katowice w Cannes IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.03.07, 08:43
      Yanku powiem krótko, pier… Zajmij się czymś na czym się znasz.I nie jątr. Tacy
      jak ty, wstrzymują wszelkie działania. O czym ty piszesz, o przyszłym wyglądzie
      Katowic, czy o zielonych strzałkach? I w jaki to sposób Konior i Uszok
      odpowiadają za wybudowanie Juniora i HDD? Radzę ci załóż firmę opracowującą
      rozwiązania komunikacyjne i wygryź ze zleceń tego Zycha, o którym piszesz.
    • Gość: A NIE dla prywatyzacji Al. Korfantego ! IP: *.imperiumpw.pl 13.03.07, 13:00
      A tu was mamy! Od jakiegoś czasu staram się dowiedzieć na jakim etapie jest
      prywatyzacja Al. Korfantego - to teraz już wiem. No ładnie ładnie. A co z
      debatą - może jednak nie będzie sprzedaży działek na środku A.l Korfantego? I
      zjawi się INWESTOR i co będzie? No jak tam gre - czytałeś ten artykuł? Cały
      czas uparcie słyszę - że projekt konkursowy wytycza tylko ogólne ramy przyszłej
      zabudowy - no właśnie a jeżeli ktoś nie zgdza się z zabudową środka Al.
      Korfantego to co? Przecież już zdecydowaliście i już jest to na targu!

      Kochani - RODOWE SREBRA W POSTACI AL. KORFANTEGO IDĄ POD MŁOTEK!!!
      Kogo to boli niech się wpisze!!!
      • Gość: gre Re: NIE dla prywatyzacji Al. Korfantego ! IP: *.chello.pl 13.03.07, 13:40
        I bardzo dobrze! niech ktoś kupi owe "srebra" i się nimi zaopiekuje:) A poza
        tym, narazie to nie "srebro" tylko wrzód w tkance miasta. Zgadzać sie nie
        musisz, nikt ci nie nakazuje- ale koniec z dykusjami - zawsze znajdą sie
        niezadowoleni, którzy bedą wszystko blokować.
      • Gość: gre Re: NIE dla prywatyzacji Al. Korfantego ! IP: *.chello.pl 13.03.07, 16:49
        a swoją drogą co ma być jak przyjdzie inwestor? wytłumacz to, bo teza z
        parkingiem staje sie w świetle twoich wypowiedzi coraz bardziej rzezcywista.
        • Gość: marinus prywatyzacja Al. Korfantego ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.07, 21:52
          Tak najlepiej jątrzyć i spowodować aby przez najbliższe 20 lat nic się nie
          działo. Aco do publicznych dyskusji to i tak jak by jej nawet nie zdominowali
          architekci spod znaku młota i sierpa(któzy powinni dąc sobie spokój i iść już
          na emeryturę, gdyż wystarczająco już zepsuli wygląd miasta)to i tak pewnie te
          całe dyskusje byłyby zwykłą stratą czasu, ponieważ tak czy tak osoby
          odpowiedzialne za projektowanie nie wziełyby pod uwagę żadnych argumentów.
        • Gość: A NIE dla prywatyzacji Al. Korfantego ! IP: *.imperiumpw.pl 14.03.07, 14:18
          GRE - PRZYTOCZ JESZCZE RAZ TĄ TEZĘ O PARKINGU, PROSZĘ.
          JAK CHODZI O INWESTORA TO NIE WIEM O CO CHODZI Z CANNES - MOŻE ZA PRZYKŁADEM
          POTZDAMER PLATZ W BERLINIE, GDZIE CHYBA KONCERN SONY KUPIŁ CAŁOŚĆ I ZREALIZOWAŁ
          KOMERCYJNĄ ZABUDOWĘ, TRWAJĄ STARANIA W CANNES CZY WEŹMIE TO WSZYTKO JEDEN CZY
          WIELU I MOŻE POTEM POD TEGO KONKRETNEGO INWESTORA LUB POD TYCH WIELU BEDZIE
          PODZIELONA KORFANTEGO - ZROZUM JA NIE WIEM ALE TYLKO MOGĘ SOBIE PRÓBOWAC COŚ
          WYMYSLIĆ - TO SPEKULACJE.

          NIE WIEM TEŻ CZY MIASTO POSŁUGUJE SIĘ, POSIADA JAKIŚ PLAN GRY NA KOMUNIKACJE W
          CENTRUM - AKCJA Z ZAWĘŻENIEM SOKOLSKIEJ POKAZUJE, ŻE CHYBA NIE I STĄD KAŻDY,
          NAWET NIEMĄDRY POMYSŁ WŁADZOM SIĘ NADAJE.

          TYLE, ŻE POTZDAMER PLATZ W BERLINIE NIE PEŁNI DLA MIASTA TAKIEJ ROLI JAK U NAS
          ALEJA KORFANTEGO - NIE ZNAM BERLINA ALE TO CHYBA TAK JAKBY CHCIELI ZABUDOWAĆ
          TEN PLAC PRZY BRAMIE BRANDENBURSKIEJ ALBO RYNEK W KRAKOWIE.

          ZROZUM - NIE JESTEM ZA PRZEKRESLENIEM DOROBKU TEGO KONKURSU - CHCĘ TYLKO, ŻEBY
          JEŚLI NIE NA CAŁEJ PRZESTRZENI CENTRUM TO PRZYNAJMNIEJ NA ALEI KORFANTEGO
          DEBATA BYŁA NORMALNA - Z ROZPOCZĘCIEM, ROZWINIĘCIEM I ZAKOŃCZENIEM - DLA MNIE
          BYŁOBY SUPER, ŻEBY ZORGANIZOWANO KONKURS Z ARCHITEKTAMI, URBANISTAMI I
          PLASTYKAMI NA SAMĄ ALEJĘ KORFANTEGO - TAK, ABY PODSUMOWALI ONI DEBATĘ I
          STWORZYLI, NA ZASADZIE LOGO AGLOMERACJI - PRZESTZREŃ PUBLICZNĄ, KTÓRA STANIE
          SIĘ SALONEM KATOWIC, WOJEWÓDZTWA I AGLOMERACJI - I TYLE.
          • Gość: gre Re: NIE dla prywatyzacji Al. Korfantego ! IP: *.chello.pl 19.03.07, 18:37
            Teraz to zaczynam podzielac trochę twoją argumentację:) Ale wyjasnijmy sobie
            coś- do tej pory z twoich wypowiedzi i innych osób wynikało, że jesteście za
            absolutnym nie ruszaniem tejze pzrestrzeni, poza ewentualnymi remontem
            nawierzchni (przynajmniej ja to tak rozumiem), a ewentualne budynki mają
            powstać wokół tejze przestzreni. Dla mnei jest to nei do przyjęcia- bo nie
            bedzie ona w stanie w tejze propozycji połączyc dwóch stron śródmeiścia- bedzie
            to nadal cos co dzieli, a nie łączy (tu moim zdaniem jest problem- nie wielkosć
            przesytzreni ale jej funkcje i wyrwa w centrum miasta- zrozumcie, ze tak wielki
            plac fajny jest w duzym obszarze zwartej zabudowy a nie u nas- gdzie na
            południu tejze przestzreni majaczą tory kolejowe, a wschód i zachód centrum
            jest nią rozdzielony). Ale jeśli przyjmiemy,że przyjmujesz pod rozważenie, że
            dobry projekt moze zawierać w sobie element zabudowy samego placu, to mozemy
            prowadzic dyskusję, pod warunkiem, ze zakończymy ja w ciągu góra paru tygodni.
            Co wiecej, jak pzryjmiesz te załozenia, to okazuje się, że nie jest nam aż tak
            daleko do projektu Koniora (albo inaczej mówiąc jemu do nas:)- co by dobrze
            wróżyło dyskusji) Ja osobiscie, jak juz pisałem, jestem za tym, aby wydzielic w
            tej przestrzeni parę placów- a czy będą one połaczone, czy skutecznie
            rozdzielone budynkami to już nie mi decydować - niech wygra najlepsza
            koncepcja.
            • Gość: human Re: NIE dla prywatyzacji Al. Korfantego ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.07, 09:26
              To prawda, Korfantego dzieli miasto (dosłownei i w przenośni) na dwie części.
              Zauważyłem, że bardzo rzadko bywam w tej drugiej części "za kKorfantego" bo po
              prostu za duzo z tym zachodu - albo obchodzić przez Rynek, albo przez Rondo...
              Fakt od niedawna jest tez przejście koło Delikatesów ale tam znowu są światła.
              Jednym słowem zwężenie Korfantego tak. Z drugiej strony projekt Koniora nie
              podoba mi się - wolałbym coś bardziej ludzkiego np. a la Ramblas w Barcelonie -
              pieszy pasaż z małymi kioskami z prasą, restauracjami czy muzykami, obsadzony
              platanami... a nie więcej komerchy.
      • holtze Re: NIE dla prywatyzacji Al. Korfantego ! 13.03.07, 22:31
        rodowe srebra? jesli juz chcesz korfantego i okolice rynku do czegos porownac
        to polecam stajnie augiasza...
        byly wybory no i miales 15 lat na protesty. uszok po latach chowania glowy w
        piasek wreszcie zaczyna cos robic wiec sie uspokoj ze swoimi pretensjami bo
        inaczaj bedziemy kolejnych 20 lat czekac na przebudowe srodmiescia...

        protestuj dopiero jesli projekty realizacyjne beda slabe.
        sa (a wlasciwie beda) do wgladu w urzedzie miejskim...


        > A tu was mamy! Od jakiegoś czasu staram się dowiedzieć na jakim etapie jest
        > prywatyzacja Al. Korfantego - to teraz już wiem. No ładnie ładnie. A co z
        > debatą - może jednak nie będzie sprzedaży działek na środku A.l Korfantego? I
        > zjawi się INWESTOR i co będzie? No jak tam gre - czytałeś ten artykuł? Cały
        > czas uparcie słyszę - że projekt konkursowy wytycza tylko ogólne ramy
        przyszłej
        >
        > zabudowy - no właśnie a jeżeli ktoś nie zgdza się z zabudową środka Al.
        > Korfantego to co? Przecież już zdecydowaliście i już jest to na targu!
        >
        > Kochani - RODOWE SREBRA W POSTACI AL. KORFANTEGO IDĄ POD MŁOTEK!!!
        > Kogo to boli niech się wpisze!!!
        • Gość: A NIE dla prywatyzacji Al. Korfantego!!! IP: *.imperiumpw.pl 14.03.07, 13:55
          PROBLEM POLEGA NA TYM, ŻE KIEDY PROCEDURA PLANISTYCZNA SIĘ ROZPOCZNIE MOŻNA
          SKŁADAĆ UWAGI A TE ROZPATRUJE PREZYDENT ORAZ RADA MIASTA - OBYDWA TE CIAŁA MOGĄ
          ODRZUCIĆ UWAGI. NASTĘPNIE PROJEKT PLANU IDZIE DO WOJEWODY, JEST PODPISYWANY,
          JEST PUBLIKOWANY I WCHODZI W ŻYCIE. WTEDY MOŻNA IŚĆ JUŻ TYLKO DO SĄDU -
          NIESTETY TAK USTRAWODAWCA TRAKTUJE EWENTUALNYCH NIEZADOWOLONYCH Z POSUNIĘĆ
          TWÓRCÓW, W TYM ZLECENIODAWCÓW PLANU. TWÓJ PROCES TRWA RÓWNOLEGLE Z TYM, JAK
          PIERWSZE MASZYNY ZACZYNAJĄ WYKOPY NA ALEI KORFANTEGO.

          DLA CIEBIE TO DOBRZE - TYM RAZEM PLAN JEST ZGODNY Z TWOIM WIDZENIEM SPRAW. DLA
          MNIE TO ŹLE I WIEM, ŻE TRZEBA DZIAŁAĆ SZYBKO - MOŻE TERAZ W CANNES ROZSTRZYGA
          SIE NP. KWESTIA CZY KTOŚ WEŹMIE TO W CAŁOŚCI CZY W KAWAŁKACH - I POD TEGO
          POTENCJALNEGO INWESTORA ZOSTANIE NP. STWORZONY PLAN MIEJSCOWY - JA NIE WIEM I
          MAM NADZIEJĘ, ŻE DOWIEM SIE TEGO NA DRUGIEJ DEBACIE ZAPOWIADANEJ NA WIOSNĘ 2007.

          NIE MAM ŻADNEJ POTRZEBY ZAPOZNAWAĆ SIE ZE SZCZEGÓŁAMI DO ZABUDOWY ALEI
          KORFANTEGO ZGODNIE ZE SKIEROWANĄ DO REALIZACJI PLANU PRACĄ - JAK TO SUGERUJESZ -
          BO WOGÓLE KWESTIONUJĘ ZABUDOWĘ I PRYWATYZACJĘ TEGO MIEJSCA... INNE MIEJSCA
          POZA SAMĄ ALEJĄ KORFANTEGO POWINNYM WYSTARTOWAC JUŻ TERAZ NATOMIAST OGŁOSZONA
          DEBATA MUSI CHYBA MIEĆ JAKIŚ FINAŁ - WYTNIJMY Z CENTRUM TEREN ALEI I
          ZORGANIZUJMY NA TYLKO TEN TEREN KONKURS A RESZTA NIECH IDZIE NP. WG.
          ZWYCIESKIEJ PRACY - TO LOGICZNE. BYŁ KONKURS NA PLAC DWORCOWY, NA PLAC RADY
          EUROPY, NA PLAC PRZED KATEDRĄ - MOŻE TE NAJPIERW ZREALIZUJMY, TE NA MNIEJ
          PONĘTNYCH DZIAŁKACH A POTEM, KIEDY DOJDZIEMY PRZEBUDOWĄ DO ŚCISŁEGO CENTRUM -
          PRZEBUDOWĄ Z BIURAMI, PARKINGAMI, PASAŻAMI ZRÓBMY COŚ Z ALEJA KORFANTEGO ABY
          BYŁA GODNA MIANA SALONU KATOWIC, WOJEWÓDZTWA I AGLOMERACJI SLĄSKIEJ. JEŚLI KTOŚ
          ZAPRASZ MNIE DO DEBATY TO OCZEKUJĘ ROZPOCZĘCIA, ROZWINIĘCIA I ZAKJOŃCZENIA -
          TERAZ SYTUACJA JEST TAKA, ŻE ROZPOCZĘTO I PODJĘTO DECYZJĘ O ZABUDOWIE ALEI
          KORFANTEGO A WIDZĘ, ŻE WIELE OSÓB CIĄGLE MA COŚ NA TEN TEMAT DO POWIEDZENIA...
          I TO DOBRZE.
    • Gość: Jerzy Panowie rzadzacy Katowicami IP: *.nott.cable.ntl.com 13.03.07, 22:26
      To ostatnia szansa zeby w centrum Katowic ulokowac bardzo tu potrzebna
      przestrzen biurowa. Nie mozna marnowac terenu. Trzeba tutaj stawiac bardzo
      wysokie budynki. Jakis apartamentowiec tez nie bylby nie na miejscu...
      • Gość: A NIE dla Prywatyzacji Alei Korfantego IP: *.imperiumpw.pl 14.03.07, 14:23
        TAK JERZY ALE ONE MOGĄ POWSTAĆ NAWET PRZY KORFANTEGO - NEGUJĘ JEDYNIE POMYSŁ,
        ABY ZROBIĆ W JEJ MIEJSCE WĄSKĄ ULICĘ, NA KTÓRĄ NOTA BENE POZWALA STUDIUM, A W
        ŚRODKU ALEI - TAM GDZIE TERAZ JEŻDŻĄ TRAMWAJE I AUTA POSTAWIĆ BUDYNKI A
        POMIĘDZY NIMI DWA MAŁE PLACE. JESTEM ZA ZMIANĄ ALEI KORFANTEGO W KIERUNKU
        OTWARTEJ PRZESTRZENI PUBLICZNEJ I OBUDOWANIU TEGO TERENU CZYMŚ, Z CZEGO
        BYLIBYŚMY DUMNI - W TYM WIEŻOWCÓW I TO JAK NAJWYŻSZYCH.
    • Gość: Witek Katowice w Cannes IP: *.sbs.de 14.03.07, 16:54
      Ze cos sie musi stac w centrum, jest dla kazdego jasne, kto spojrzy na centrum
      z perspektywy n.p. google maps.

      Projekt zostal wybrany, jak by nie bylo, w oficjalnym konkursie. I jesli p.
      Konior go wygral i srodowisko nie zlozylo protestu do sadu (jest konieczna
      wplata pewnej sumy, by zapobiec pieniactwu), to trzeba wyjsc z zalozenia, ze to
      byl najlepszy projekt wsrod nadeslanych.
      Moim zdanie konkurs powinien byc przeprowadzony PO PREZENTACJI W CANNES, z
      udzialem wlasnie miedzynarodowych slaw! Wielkosc projektu jest gwarancja na
      udzial najlepszych.
    • arnold7 Re: Katowice w Cannes 14.03.07, 17:34
      400 hektarow to 4 km2.
      • terminal_slawkow Re: Katowice w Cannes 19.03.07, 09:50
        Te liczby dużo wyjaśnią bardzo dużo.
        Uszok reklamuje, że w Katowicach jest do zabudowania 400 hektarów. Tymczasem
        sprzeciw budzi zabudowanie Alei Korfantego, która ma ok. 600 metrów długości i
        70 szerokości, co daje 4,2 hektara
        Jeżeli teraz przyjmiemy, że 400 hektarów to 100 %, to Aleja Korfantego to
        stanowi z tego 1.05%.
        I teraz pomyślmy. Przeciwników zabudowy Alei oskarża się o blokowanie prac w
        centrum.
        Pomyślmy znowu. Czy władców tego miasta nie powinno być stać na kompromis? Czy
        jeżeli Uszok zabuduje 99% procent planowanej powierzchni, a pozostawi, 1 %
        czyli Aleję Korfantego nie zabudowaną to będzie chory? Czy jeden procent
        kompromisu ze strony władz miasta to jest dużo?
        A MOŻE USZOK JEST NIEZDOLNY NAWET DO NAJMNIEJSZEGO KOMPROMISU?
        ZOBACZYMY!
        Chciałbym jeszcze naprawdę bardzo nieśmiało zwrócić uwagę dziennikarzom
        Wyborczej, że powinno obowiązywać jednak samodzielne myślenie. Gazeta za
        Koniorem powtarza - „Władze miasta mają ambitne plany - chcą przekształcić
        pustą obecnie przestrzeń pomiędzy rynkiem a Spodkiem w salon miejski”
        Tymczasem ja się pytam, co to jest salon. Dla mnie jest to duża przestrzeń w
        ciekawym otoczeniu.
        Tymczasem projekt zakładający zabudowanie tej przestrzeni, przypomina mi
        zachowaniem jakiegoś starca, który kupił sobie nowe meble, a szkoda mu wyrzucić
        stare. W związku z tym stawia ten nowe na środku największego pokoju w
        mieszkaniu i jest zachwycony, jaki ma śliczny salon. Nie zdaje sobie tylko
        sprawy z jednego. Salon przestał być już salonem, a jest graciarnią.

        • Gość: gre Re: Katowice w Cannes IP: *.chello.pl 19.03.07, 13:05
          Jeśli twierdzisz, ze ten 1 % to tak naprawdę nic w stosunku do całości
          problemu i żeby ktoś sobie w zwiazku z tym odpuscił ten teren, to ja sie pytam
          dlaczego on jest taki ważny dla ciebie? i okaże się, ze z tych samych powodów
          co dla innych. Jeśli chcemy kompromisu to on nie bedzie polegał na narzuceniu
          sobie nawzajem zdania (co wydaje się głównym celem kazdej ze stron konfliktu),
          ale na ustapieniu każdej ze stron w pewnym stopniu ze swoich stanowsik.
          • terminal_slawkow Re: Katowice w Cannes 21.03.07, 11:13
            Gość portalu: gre napisał(a):

            > Jeśli twierdzisz, ze ten 1 % to tak naprawdę nic w stosunku do całości
            > problemu i żeby ktoś sobie w zwiazku z tym odpuscił ten teren, to ja sie
            pytam
            > dlaczego on jest taki ważny dla ciebie? i okaże się, ze z tych samych powodów
            > co dla innych. Jeśli chcemy kompromisu to on nie bedzie polegał na narzuceniu
            > sobie nawzajem zdania (co wydaje się głównym celem kazdej ze stron
            konfliktu),
            > ale na ustapieniu każdej ze stron w pewnym stopniu ze swoich stanowsik.



            Już mi własnie wyjaśniłeś, dlaczego dyskusja na temat tego 1%, czyli Alei
            Korfantego jest taka ciężka. Po prostu toczą ja ludzie, często bardzo
            prymitywni. I nie piszę tego bezpodstawnie. I poniżej ci to udowodnię czarno
            na białym.
            Ja piszę, że (co łatwo zrozumieć), że ten jeden procent jest wyjątkowo ważny, a
            gre wkłada mi opinię, że ten 1% jest nic w stosunku do całości. Bzdura.
            Powtarzam ci jeszcze raz, jeżeli tego nie rozumiesz. Rynek i Aleja Korfantego
            są najważniejszym i najbardziej reprezentacyjnym placem w województwie.
            Ja uważam, że miasto może zabudować 99% powierzchni z proponowanej do zabudowy,
            tylko niech zostawi ten 1% procent w spokoju. Niech zlikwiduje ruch uliczny,
            przesunie na stronę zachodnią tramwaje, odrestauruje i odnowi cały plac z jego
            otoczeniem. Tymczasem czytam, że ja narzucam komuś swoje zdanie. Ja ustępuję
            gre w 99% (rozumiecie w 99%!!!!!!) , ale on żąda więcej.
            Więcej się nie da. Po prostu gre i jemu podobni nie rozumieją znaczenia słowa
            kompromis.
            Dla nich kompromis to 100% ich racji. W historii nawet Stalin nie był taki
            bezczelny.

            • Gość: gre Re: Katowice w Cannes IP: *.d.ae.katowice.pl 21.03.07, 15:04
              mój drogi(a), jak już komuś coś zarzucasz, to najpierw sam sprawdź co
              powiedziałeś- a powiedziałeś, że oskarża sie tych co nie chcą zabudowania
              Korfantego o blokowanie prac (chociaż to 1%)- wniosek- jest to dla ciebie wazny
              kawałek miasta- moja wypowiedź dotyczy tego, ze dla tych, którzy chcą
              zabudowania też jest to wazny kawałek miasta- i nic nie ma do tego, ze jest to
              ten 1%. Naucz się czytac ze zrozumieniem!
              "tylko niech zostawi ten 1% procent w spokoju"(twoja wypowiedź)- i co nie
              chcesz narzucić swojej woli innym? Jak juz pisałem ten kawałek miasta jest
              ważny dla wszystkich - nie tylko dla ciebie-również dlatych, którzy widza
              potzrebe jego zabudowania- ale chyba nie mozesz tego zrozumieć:( Liczy się
              tylko twoja własna opinia.
              • terminal_slawkow Re: Katowice w Cannes 21.03.07, 17:15
                Trudno, rozumiesz tylko to co chcesz rozumieć.
                Zarzucając jednak , że liczy się tylko moja opinia po prostu kłamiesz i to w żywe oczy.
                Przeczytaj parę post ów wcześniej to się o tym przekonasz. (jeżeli już je zapomniałeś).
                Najlepiej by było byś swoje potzreby zaspokajał najpierw w swoim domu. Ustaw sobie meble w środku salonu, zamknij oczy i wyobraź sobie, że tak będzie w Katowicach.
                Ciekawe będzie jak się poczujesz, jeżeli w twoim domu meble będą ważniejsze od ciebie.
                Zrób taki eksperyment chociaż przez tydzień i zaproś dodatkowo gości. Posłuchasz ich opinii o twoich pomysłach.
                • Gość: gre Re: Katowice w Cannes IP: *.chello.pl 21.03.07, 17:55
                  Komuś coś się poprzewracało w pewnym miejscu- przeciez liczy sie tylko twoja
                  opinia! kazdy kto mówi, że nie zaszkodziło by w tej pzrestrzeni coś postawić ma
                  na pieńku z tobą. Liczy się twoje zdanie- zostawić nie zabudowane i nie mowy o
                  odejściu od tej koncepcji choćby na jotę. Do stylu i poziomu twoich wypowiedzi
                  nie będę się odnosił- niech świadczą o tym skasowane posty twojego autorstwa. A
                  co do do tych mebli - przecież meble stoja i na srodku i pod ścianami- zalezy
                  jaki mebel i jaką funkcje pełni (a takze od metrażu pomieszcenia)- ale widzę ze
                  o wystroju wnętrz tez nie masz pojecia, tak jak i o urbanistyce i architekturze.
                  i jeszce jedno- na razie jak patrzę na Korfantego to czuję że ważniejsze ode
                  mnie są samochody, a koncepcja jakiegoś urbanisty jest ceniona wyzej niz moje
                  odczucia jako nmieszkańca miasta i osoby korzystajacej z tejze przestrzeni. ALe
                  dla ciebie to i tak nic nie znaczy - ważne że ty wiesz co jest najlepsze dla
                  wszystkich.
                  • Gość: gre Re: Katowice w Cannes IP: *.chello.pl 21.03.07, 17:57
                    Kiedyś próbowałem z tobą dyskutować i nawet zblizylismy stanowiska- ale widzę
                    ze powróciłeś do okopów jedynie słusznej koncepcji. A co do tych skasowanych
                    postów o których wspomniałem- to dla wyjaśnienia chodzi o twoje wypowiedzi
                    odnosnie innych artykułów- wszędzie pokazujesz swoją klasę.
                    • Gość: gre Re: Katowice w Cannes IP: *.chello.pl 21.03.07, 18:02
                      a zresztą cofam to, co powiedziałem- niech o twoim poziomie świadczy to, co
                      pisałeś do mnie,a nie inne posty- skąd u ciebie tyle żółci?
                      • terminal_slawkow Re: Katowice w Cannes 22.03.07, 10:00
                        Zabawny jesteś gość. Ciągle kłamiesz i mataczysz.
                        Nie przypominam sobie by moje posty wycinano, a pisze już dosyć długo. To
                        kłamstwo pierwsze.
                        Piszesz, że nie chcę odejść od swoich propozycji ani na jotę. Kłamstwo drugie.
                        Nawet w przypadku samej Alei mam swoje propozycje. Jednak podtrzymuję opinię,
                        że nie rozumiesz słowa kompromis
                        Pisząc o meblach miałem na myśli meble wysokie, co było dla mnie zrozumiałe,
                        ponieważ pisaliśmy o konkretnym projekcie, w którym są określonej wysokości
                        budynki. Jest to tak proste, że nie przypuszczałem, że można tego nie zrozumieć.
                        Co do następnej kwestii nie będę się z tobą sprzeczał. Może i mało wiem o
                        architekturze i urbanistyce. Jednak dla mnie jest pewne, że sam jesteś
                        ignorantem kompletnym z socjologii i psychologii architektury. (Słyszałeś o
                        założeniach psychologii architektury)

                        Napisałeś ponadto, coś, co świadczy o tym, że nie rozumiesz koncepcji Koniora i
                        nie rozumiesz kompletnie, o co mi chodzi Mianowicie piszesz „na razie jak
                        patrzę na Korfantego to czuję że ważniejsze ode mnie są samochody, a koncepcja
                        jakiegoś urbanisty jest ceniona wyzej niz moje
                        odczucia jako nmieszkańca miasta i osoby korzystajacej z tejze przestrzeni. ALe
                        dla ciebie to i tak nic nie znaczy - ważne że ty wiesz co jest najlepsze dla
                        wszystkich.”

                        Tymczasem to właśnie propozycja Koniora zawęża ulicę Korfantego do dwóch pasów
                        i pozostawia tam bardzo duży ruch samochodowy. Ja przecież proponuję całkowite
                        zamkniecie Alei Korfantego dla samochodów I przekształcenie jej w
                        reprezentacyjny plac bez ruchu samochodowego. Przecież ty chcesz to, co ja
                        proponuję.
                        Pomyśl najpierw trochę.
                        Może np. potrafisz wyjaśnić, jaką to twoją potrzebę zaspokoi wybudowanie
                        jakiegoś budynku na środku Alei.
                        Bo tego ja z kolei nie rozumiem. Czemu akurat na środku ?
                        • Gość: gre Re: Katowice w Cannes IP: *.d.ae.katowice.pl 22.03.07, 10:40
                          jeśli nie skasowano żadnego twojego postu to prepraszam. Ale co do reszty to
                          podtrzymuje wszystko- twierdzisz, że zabudowanie Rynku to barbarzynstwo - ale
                          Korfantego to nie Rynek-zrozum to, a zupełnie inną kwestią jest to czym ma byc!
                          po wtóre, cały czas plączesz sie w zeznaniach- mówisz coś ogólnie o meblach,
                          potem twierdzisz, ze miałeś coś innego na myśli (inne meble); twierdzisz że
                          nikogo nie narzucasz sowjej woli, ale jak ktoś choć trochę sie z tobą nei
                          zgadza to już na niego naskakujesz. I nie chcemy jednak tego samego- bo dla
                          mnie reprezentacyjny plac nie ogranicza sie do wielkiej pustki. Kiedyś
                          stwierdziłeś, ze nie było by złe jednak psotawić tam jeden czy dwa
                          reprezenatcyjne budynki - i wtedy na chwilę zgodzilismy sie. Cały problem w
                          tym, ze nie chcesz lub nie potrafisz zrozumiec, że Korfantego to nie Rynek, i
                          ze nawet jeśli zamienimy to w jeden plac to i tak niestety bedzie on
                          urbanistyczna wyrwą w samym centrum miasta (na wtedy nawet zamkniecie ruchu
                          kołowego niczego za bardzo nie zmieni). To ty nei wiesz co to jest kompromis-
                          tu nie chodzi o ten 1% (że chodzi ci tylko o ten kawałek, a niech inni zajmują
                          sie resztą), tu chodzi o wazny kawałek mista- i kompromis nei bedzie polegał na
                          tym, ze ty zrealziujez swoje pomysły, lub kto inny zrealziuje swoje. kompromis
                          będzie wtedy, kiedy wszystkie strony dojda doporozumienia w tej sprawie. Ale na
                          to by ty mógłbys dojśc do porozumienia z kimkolwiek to wątpię....
                          • terminal_slawkow Re: Katowice w Cannes 23.03.07, 13:18
                            Na szczęście pomysły miejskich urzędników dopieką i tobie. Po informacji, że ma
                            być zabudowany środek ulicy Dworcowej to się nawet cieszę. Ta ulica to ziejąca
                            rana miasta, bezsensowna pustaka i do tej pory hula tam wiatr. Po wybudowani na
                            tej ulicy pawilonu wreszcie się to zmieni. Będę miał gdzie kupić gazetę i nie
                            będę musiał oglądać szpetnych , ponad stuletnich budynków, ponieważ zostaną
                            przysłonięte.
                            • Gość: gre Re: Katowice w Cannes IP: *.chello.pl 23.03.07, 22:17
                              Powtarzasz się:) (patrz komentarze do innego artykułu) - choć zaobserwowana
                              zmiana twoich poglądów jest wielce interesująca ;-)
                              A na poważnie- porównywanie przebudowy Dworcowej i Korfantego jest uprawnione
                              tylko w jednym aspekcie - głupich pomysłów jakie mogą zostać zrealizowane- ale
                              różnia sie one względem otoczenia, czy też skali przestrzeni, a w związku z tym
                              wymagaja odmiennego potraktowania.
                              • terminal_slawkow Re: Katowice w Cannes 26.03.07, 00:41
                                Nie pisz o czymś czego nie rozumiesz. Ulicy Dworcowej i Alei nie można ze sobą
                                porównywać.
                                Przestrzeń Dworcowej jest odpowiednia dla małego miasta. Natomiast Aleja jest
                                na skalę metropolii. To, że nie umiesz sobie wyobrazić, jak mogłaby wyglądać
                                aleja po odnowieniu (zamienieniu jej w reprezentacyjny plac) i zamknięciu ruchu
                                samochodowego, to jest to twoja ułomność.
                                Popierając pozostawienie ruchu samochodowego na zwężonej korfantego, popierasz
                                smród spalin i hałas. Kompletny brak wyobraźni.

                                • Gość: gre Re: Katowice w Cannes IP: *.chello.pl 26.03.07, 08:48
                                  Brakiem wyobraźni jest pozostawianie pustki w centrum miasta- co to za miasto z
                                  wyrąbanym przez jego środek placem, gdzie od południa majaczyłyby tory
                                  kolejowe, a od północy rondo? Popierasz fizyczne podzielenie (w stopniu
                                  wiekszym niż dzisiaj) miasta na dwie części. Paskudny widok! I nie wmawiaj mi,
                                  ze popieram w całosci rojekt koniora- widać jak dotad nie potrafiłeś (lub nawet
                                  sie nie starałeś)zrozumieć o czym, cały czas mówię- ale coż, twoja koncepcja
                                  jest jedynie słuszna...
                                  P.S. Zresztą tak duzy plac też wymagałby ruchu kołowego (wszak dochodziłoby do
                                  niego mnóstwo ulic-ruch lokalny, lub też z powodu obsługi nieruchomosci
                                  stojacych przy nim), wiec już nie wpieraj, ze u ciebie na tym placu nie byłoby
                                  zupełnie samochodów- bo to poprostu niemożliwe (niestety)!
                                  • Gość: gre Re: Katowice w Cannes IP: *.chello.pl 26.03.07, 08:52
                                    chyba, ze twierdzisz, ze do budynków które stoja lub postawisz wokół
                                    tego "placu", doprowadzisz drogi od przeciwnej strony - to oznacza, że sam plac
                                    mógłby być ewentualnie wolny od samochodów, ale cała aktywnosc społeczna nie
                                    koncentrowała by sie na środku placu lecz po jego przeciwnych stronach! Więc
                                    byłby to skuteczny sposób na dzielenie środmieścia.
                                    • Gość: gre Re: Katowice w Cannes IP: *.chello.pl 26.03.07, 08:53
                                      pewnie zaraz napiszesz, ze się na niczym nie znam:-)
                                      • reksio.84 Re: Katowice w Cannes 26.03.07, 13:59
                                        Wtrące sie do tej dyskusji i musze przyznać racje gre. Wielki plac na
                                        Korfantego? I co? Ano nic! dalej w tym miejscu nie bedzie niczego co
                                        przyciągałoby mieszkancow (nawet calej Silesii) do przyjazdu. W dodatku
                                        nielicznych tam przybyłych wygoniłiby wiatry wirujące pomiędzy budynkami PRLu.
                                        Za taki centarlny plac aglomeracji ja dziękuję. Nawet lifting tych budynków nic
                                        nie pomoże. Hotel Katowice należy wysadzić, ten obok niego także. Resztę z
                                        drugiej strony zakryją nowe budynki. Pomysł Koniora uważam za słuszny jedynie
                                        co do al. Korfantego. Na "rynku" lepiej jakby dalej nie było żadnych zabudowań
                                        (ratusza).

                                        Katowice niestety nie będą miały centralnego miejsca na miarę calej aglomeracji
                                        bo po prostu nie ma go gdzie zrobić. Rynek jest za mały a al Korfantego sie do
                                        tego nie nadaje.

                                        Centralnym miejscem dla Silesii mogłby być w przyszlosci bytomski rynek
                                        (największy plac z wszystkich miast GOPu) lub chorzowski po zburzeniu estakady
                                        i jego odbudowaniu. Jakby nie było, starówki są dobrym miejscem imprez czy
                                        spotkań.
                                        • Gość: gre Re: Katowice w Cannes IP: *.chello.pl 26.03.07, 14:27
                                          jest jeszcze jeden pomysł, który powstał w okresie miedzywojennym, a do którego
                                          moim zdaniem mozna by dzis powrócić (w związku z czym mam niedosyt wobec
                                          projektów Koniora)- chodzi tu o zbudowanie Nowego Rynku! Już 80 lat temu rynek
                                          katowicki był za mały, do tego zdominowany przez tramwaje. I tak niestety
                                          pozostanie rownież po przebudowie. Pytanie tylko gdzie mógłby powstać nowy
                                          centralny plac miasta (odrzucam pomysł połączenia obecnego Rynku i Korfantego -
                                          z powodów o których pisałem wczesniej) ale nie widze przeszkód by przy
                                          odpowiedniej oprawie stworzyć go na Korfantego lub w jej okolicach (wiąże sie
                                          to jednak ze zmnianą układu komunikacjnego i zabudowy, a nie jak co niektórzy
                                          chcą w zasadzie pozostawienia obecnych rozwiązań urbanistycznych) dodam jeszce
                                          tylko, ze według przedwojennych planów nowe centrum miało być w miejscu gdzie
                                          obecnie jest Uniwersytet Śląski- szkoda, ze nie zrealizowano tych planów (przez
                                          kryzys gospodarczy)- w mieście byłoby jeszcze więcej wspaniałej modernistycznej
                                          architektury.
                                          • reksio.84 Re: Katowice w Cannes 26.03.07, 18:27
                                            ale nie widze przeszkód by przy
                                            > odpowiedniej oprawie stworzyć go na Korfantego lub w jej okolicach (wiąże sie
                                            > to jednak ze zmnianą układu komunikacjnego i zabudowy, a nie jak co niektórzy
                                            > chcą w zasadzie pozostawienia obecnych rozwiązań urbanistycznych)

                                            Otóż to. Możnaby wybudować całkiem nowy "plac" w okolicach al. Korfantego no
                                            ale trzeba by wyburzyć tamtejsze szkaradztwa (co by mi nie przeszkadzało) ale
                                            realnie patrząc to ten pomysł obecnie nie ma szans powodzenia. Katowice już
                                            zdecydowały jak ma wygladać centrum. Niestety nastawiły się że będzie to
                                            centrum biznesu a nie centrum aglomeracji (nie jestem do konca przekonany czy
                                            to az tak zle, czas pokaże). Projekt przebudowy mógłby być lepszy no ale tez
                                            nie jest najgorszy. Zreszta to inwestorzy dopiero zadecydują jak bedzie za 7
                                            lat wygladala al. Korfantego.
                                            • Gość: gre Re: Katowice w Cannes IP: *.chello.pl 26.03.07, 18:41
                                              miejmy jednak nadzieję, ze miasto narzuci pewne warunki zabudowy, szczególnie
                                              względem funkcji jakie maja pełnić budynki - np. że partery mają być z
                                              przeznaczeniem na wynajem, pod działalnosc kafejek, klubów, galerii itp. (te
                                              przykłady to akurat moje życzenia, ale o ile pamiętam, to Konior coś na ten
                                              temat wspominał- na razie współpraca tego pana z prezydentem miasta nie jest
                                              taka zła- wszak to za jego namową miasto pojechało sie reklamować w Cannes,
                                              wiec miejmy nadzieję, ze i w tym zakresie przypilnuje miasto:-))
                                              • terminal_slawkow Re: Katowice w Cannes 27.03.07, 16:06
                                                Do tej pory nie dyskutowałem tu o tym jak powinien wyglądać plac pomiędzy
                                                Urzędem Miasta, a Spodkiem. Mógłbym wprawdzie wkleić rysunek, ale nie wiem, czy
                                                jest to dobre miejsce.
                                                W każdym bądź razie projekt zabudowy centrum szklanymi domkami jest po prostu
                                                zły. Jest przeciętny i niczym nie zachwyca. Ciekawy jestem, co takiego
                                                interesującego w nim widzicie.
                                                Brakuje w nim przecież budynków tzw. 4 generacji. Można, przecież zbudować trzy
                                                potężne centra rozrywkowo, handlowo, kulturalno hotelowe. Nie niszcząc przy tym
                                                placu, który w przyszłości byłby wizytówką Katowic. Jedno centrum byłoby od
                                                strony w miejscu obecnego Pałacu Ślubów (katowickie Złote Tarasy), drugie
                                                pomiędzy Aleją Korfantego, a ulicą Sokolską, trzecie – potężny budynek w
                                                miejscu dawnej restauracji u Michalika. Można o tym pisać bardzo długo.
                                                Protestuję tylko przeciwko przeciętniactwu zaprezentowanemu u Koniora. Nic tam
                                                nie ma szczególnego i ciekawego. Nie rozumiem jak można niszczyć najbardziej
                                                charakterystyczne miejsce Katowic. Nikt nie wie nawet, co by miało być w
                                                budynku, który powstałby na środku korfantego. To jak można mówić, że to jest
                                                jedynie słuszny projekt. Taki budynek może być wszędzie, a reprezentacyjny plac
                                                będzie w tym miejscu, co jest, albo nie będzie go wcale.
                                                Co będzie centrum miasta, jeżeli nie będzie jakiegoś charakterystycznego punktu?


                                                • reksio.84 Re: Katowice w Cannes 27.03.07, 16:31
                                                  > Brakuje w nim przecież budynków tzw. 4 generacji. Można, przecież zbudować
                                                  trzy potężne centra rozrywkowo, handlowo, kulturalno hotelowe.

                                                  Przecież będzie tam jakiś shopping centre.

                                                  > Jedno centrum byłoby od
                                                  > strony w miejscu obecnego Pałacu Ślubów (katowickie Złote Tarasy), drugie
                                                  > pomiędzy Aleją Korfantego, a ulicą Sokolską, trzecie – potężny budynek w
                                                  > miejscu dawnej restauracji u Michalika.

                                                  Jedno centrum to na pewno będzie przy wieżach stalexportu (katowicke złote
                                                  tarasy)

                                                  > Nikt nie wie nawet, co by miało być w
                                                  > budynku, który powstałby na środku korfantego. To jak można mówić, że to jest
                                                  > jedynie słuszny projekt.

                                                  Jak nie wiemy jak wiemy? Przejrzyj sobie wizualki na
                                                  forum.gkw.katowice.pl/viewtopic.php?t=162&start=960
                                                  > Co będzie centrum miasta, jeżeli nie będzie jakiegoś charakterystycznego
                                                  punktu
                                                  > ?

                                                  Problem w tym że Katowice nigdy takiego placu nie miały i zanosi się na to ze
                                                  mieć nie bądą. Plac na al. Korfantego również byłby błędem, powody takiego
                                                  mojego myślenia podalem we wcześniejszych postach
                                                • Gość: gre Re: Katowice w Cannes IP: *.chello.pl 27.03.07, 18:23
                                                  potawienie owych centr rozrywki czy też handlowych tuż przy centralnym placu
                                                  miasta jest dla mnie złym pomysłem- dlatego, że wyssą one poprostu ludzi z tego
                                                  placu:) czym innym natomiast jest umiejscownienie tam w różnych budynkach tego
                                                  rodzaju usług ale na znacznie mniejszą skalę- wtedy ludzie będą poszukiwac
                                                  miejsca dla siebie (tego co im odpowiada) i owy plac zaludnił by się -
                                                  wzbogacaja ccałosc o inne jeszce funkcje jak np. gastronomia, to miejsce takie
                                                  mogło by tętnic zyciem. ale stawianie owych "centr" zawsze powoduje wchłonięcie
                                                  ludzi pod "ich skrzydła" - a przecież nie o to nam chodzi.
                                                  Istotne jest zapełnienie przestrzeni i treścia, i formą - co do treści to w
                                                  zasadzie na razie nic nie wiemy, co do formy to znane jest tylko mgliste
                                                  zaznaczenie ogolnych uwarunkowań- wszak konkretnych projeków architektonicznych
                                                  nie ma- wiec mówienie o stawianiu "szklanych domków" na razie jest
                                                  nieuprawnione.
                                                  Co do korfantego- zgadzam sie że to charakterystyczne miejsce, ale pytanie
                                                  tylko, czy budzi pozytywne odczucia- u mnie niestety nie - a dlaczego tak jest,
                                                  to już wiele razy tu pisałem.
                                                  • terminal_slawkow Re: Katowice w Cannes 30.03.07, 18:19
                                                    Ręce mogą opaśc, jeżeli się rozmawia z ludźmi do których nic nie dociera.
                                                    Jeden piesze:” Jak nie wiemy jak wiemy? Przejrzyj sobie wizualki na
                                                    forum.gkw.katowice.pl/viewtopic.php?t=162&start=960”
                                                    Drugi pisze:” Istotne jest zapełnienie przestrzeni i treścia, i formą - co do
                                                    treści to w
                                                    zasadzie na razie nic nie wiemy, co do formy to znane jest tylko mgliste
                                                    zaznaczenie ogolnych uwarunkowań- wszak konkretnych projeków architektonicznych
                                                    nie ma- wiec mówienie o stawianiu "szklanych domków" na razie jest
                                                    nieuprawnione”
                                                    Jeden drugiemu przeczy, a do tego jakieś brednie o zasysaniu.
                                                    Projekt jest beznadziejny, ponieważ zabudowywuje najbardziej charakterystyczne
                                                    miejsce w Katowicach. Ile razy można pisać, że takie domki można zbudować
                                                    wszędzie, nie koniecznie na najbardziej reprezentacyjnym miejscu w Katowicach.
                                                    Ruch uliczny należy na Korfantego zlikwidować, a przestrzeń zamienić w
                                                    najbardziej reprezentacyjny plac na Śląsku. Czy to tak trudno zrozumieć?

                                                  • Gość: gre Re: Katowice w Cannes IP: *.chello.pl 30.03.07, 19:04
                                                    włosy z głowy chce sie wyrywać, jak sie dyskutuje z ludźmi, którzy nie wiedzą
                                                    co się wokół dzieje- to, co jest na planach to wizualizacje ale koncepcji a nie
                                                    projektów architektonicznych! projektów budynków jeszcze nie ma! Ale ty wiesz
                                                    swoje. Zasysanie nie jest brednią - jest realnoscią w twoim pomyśle- to ty
                                                    napisałeś ze chcesz postawić jakieś wielkie centra w których będzie toczyć sie
                                                    zycie a nie na placu. A że korfantego jest charakterystycznym miejscem to zgoda-
                                                    ale w negatywnym tego słowa znaczeniu! I jak zwykle znów nie zrozumiałeś o
                                                    czym my tu cały czas dyskutujemy- bo my tu dyskutujemy o tym, co zrobić by
                                                    Korfantego była dobrym kawałkiem miasta, a ty nam wmawiasz,ze chcemy to miejsce
                                                    zniszcyć!
                                                  • Gość: gre Re: Katowice w Cannes IP: *.chello.pl 30.03.07, 20:04
                                                    trzymaj sie terminal, ja juz kończę swoją bytność na tym forum. Na pożegnanie
                                                    wyrażę nadzieję, że realizacja przebudowy Korfantego nie zawiedzie naszych
                                                    oczekiwań wzgledem uczynienia z tego kawałka miasta reprezentacyjnej i
                                                    tętniącej życiem przestrzeni.
                                                  • terminal_slawkow Re: Katowice w Cannes 30.03.07, 20:06
                                                    Nie rozumiem, dlaczego chcesz uszczęśliwiać katowiczan twoimi pomysłami. Mnie
                                                    po prostu one się nie podobają. Do tego przedstawione wizualizacje są
                                                    nieprawdziwe. Tam nie ma tyle miejsca by były dwa pasy ruchu, plus dwa pasy na
                                                    wjazdy do podziemnych tuneli plus dwa tory tramwajowe plus drzewa plus corso
                                                    plus jeszcze budynki
                                                    I to wszystko na szerokości 70 metrów. Puknij się w czoło i przestań zachwalać
                                                    ten idiotyczny projekt, bo nawet sąd konkursowy stwierdził w zaleceniach, że
                                                    należy jeszcze raz przeanalizować szerokość alei.
                                                    I przestań mówić o wypełnianiu placu treścią. Napisz, że chcesz go po prostu
                                                    zniszczyć. Chcesz go po prostu zabudować. Kropka.
                                                    Nie wymagaj tylko zachwytu nad tą koncepcją, bo jest po prostu beznadziejna.
                                                    Sam nawet nie potrafisz napisać, co ci się w niej tak podoba.
                                                    Kawałek dobrego miasta można naprawdę zrobić gdzie indziej. Dobrego oczywiście
                                                    w twoim mniemaniu.
                                                    Mam nadzieję, że koncepcja zabudowy Korfantego nie zostanie nigdy zrealizowana.
                                                    Też się trzymaj!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka