Gość: Paweł1979
IP: 213.17.140.*
14.05.03, 02:19
Nie znam tych ludzi, a serce mi pęka z bólu. A co czują wobec
tego ich rodziny?! A pana Szumnego znam, bo miałem z nim lekcje,
wiem jakim jest człowiekiem i w czym jest dobry i tylko ktoś
niepoczytalny śmie winić go za tę bolesna tragedię! To co on
czuje teraz w swoim sercu i duszy jest najgorszą karą, jaką mógł
dostać, jeżeli w ogóle na nią zasłużył. Ale nawet rodzice ofiar
stoją w jego obronie, więc nie ma o czym gadać!!! A Tychy już
niedługo znowu zapłaczą:( Wyobrażacie sobie ten zbiorowy
pogrzeb? Ofiary zostawiły w bólu nie tylko rodzeństwo i
rodziców, ale w przypadku młodego opiekuna grupy także żonę i
dzieci. Brak mi słów! Módlmy się za spokój ich duszy i niech już
spoczywają w pokoju...