Dodaj do ulubionych

Mieszkańcy Paderewy kontra wladze osiedla

13.04.07, 15:19
Do wiadomości dla tych ktorzy nie kupili dziś GW

miasta.gazeta.pl/katowice/1,35063,4055651.html
Obserwuj wątek
    • obcy464 Re: Mieszkańcy Paderewy kontra wladze osiedla 13.04.07, 15:44
      Lokatorzy Paderewy kontra zarząd spółdzielni
      Przeczytaj komentowany artykuł »
      Autor: Gość: bob IP: 217.8.188.*
      Data: 13.04.07, 01:08

      A paderewiakow popieram - syf tam jest spory niestety co widac golym okiem.

    • obcy464 Re: Mieszkańcy Paderewy kontra wladze osiedla 14.04.07, 00:28
      Na co Prezes Zadróż przeznacza nasze spółdzielcze pieniądze .

      Dziś odbyły sie oględziny w budynkach przy ulicy Sowińskiego 43,45,35 i 41,w
      których uczestniczyłam .W tych budynkach jest zawieszonych niepotrzebnie sto
      dwadzieścia blaszanych skrzynek o wymiarach 150cm x 50cm x 30cm oraz
      czterdzieści skrzynek o wymiarach 75cm x 50cm x 39cm .Ponieważ zgłosiłam do
      nadzoru budowlanego zawiadomienie ,że skrzynki te utrudniają nam dostęp do
      zaworów odcinających gaz do mieszkania ,a zawory umieszczone są prawie pod
      sufitem.
      Od Pani która przeprowadzała kontrolę ,a która jest na stanowisku Starszego
      Inspektora Nadzoru Budowlanego nie usłyszałam ,że skrzynki są
      nieodzowne .Zresztą Pani ta mogła się przekonać ,że na Sowińskiego 37 i 39
      takich skrzynek nie zawieszono ,choć modernizacj instalacji gazowej była taka
      sama .
      Ale natomiast usłyszałam ,że odpowiedź na piśmie otrzymam ,jak sprawdzi
      dokumentację w spółdzielni .
      To ja już wiem ,że odpowiedź będzie taka ,że skrzynki są konieczne ,ale chyba
      sobie zdaje sprawę prezes ,że istnieją instytucje do których się odwołam .
      Usłyszałam dziś ,że rury w ktorych płynie gaz korodują i dlatego potrzebny był
      remont tej instalacji ,bo 15 lat temu podobno był na naszym osiedlu wybuch
      przez skorodowaną rurę .Protokoł się nie zachował ,bo takie protokoły
      spółdzielnia ma obowiązek przechowywać 1 rok .
      Na Sikorskiego bloki stoją wybudowane pięć lat dłużej niż na Sowińskiego i
      nikt instalacji nie przerabiał z powodu korozji .
      Ta cała przeróbka instalacji gazowej na Sowińskiego łącznie z zawieszaniem
      skrzynek to marnotrastwo na duża skalę .I sprawą tą będzie musiał się zajać
      niezależny sąd.
    • Gość: Racja Pani prezes zawsze ma racje i jedyną racje IP: *.streamnet.pl 14.04.07, 16:40
      A jeśli ma trudności z racją wysyła swego radce prawnego co to ma
      dar "przekonywania" to że za to płacą spóldzielcy to nieważne bo sółdzielcy
      nigdy nie mają racji i są od tego aby milczeć płakać i płacić
      • Gość: Z boku Po co Wam ten nadzór? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.07, 13:36
        Nadzór budowklanuy nie jest Wam, do niczego potrzebny - wiadomo, ze przewaznie
        trzyma z władza, a dla niego taką wladza jest zarząd spółdzielni.
        Czy skrzynki z zaworami były czy nie były potrzebne, to jest autonomiczna
        decyzja samej spółdzielni. Sprawę należało postawić tak - szanowny zarządzie,
        proszę nam pokazać dokument, że zawory muszą być w skrzynkach, które mają być
        zawieszone na wysokości np. 2,5 m! Jeśli takiego czegoś nie ma, to zarząd
        podjął decyzję po to tylko, aby wyciągnąć od Was pieniądze, chyba wszyscy
        wiemy, po co.
        A co do wymiany rur gazowych - tez powinna byc opinia techniczna, bo jeśli
        takowej nie było, to sytuacja podobna - roboty po to tylko, aby zwiększyć
        fundusz, aby wykonać więcej prac, aby ktoś dostał pieniądze.
        • obcy464 Re: Po co Wam ten nadzór? 15.04.07, 16:20
          Zawiadomiłam nadzór budowlany aby mieć więcej dowodów dla prokuratury w Bytomiu
          jakich oszustw dokonuje prezes naszej SM ,jak korumpuje się urzędy ,nie tylko
          prokuraturę na Pocztowej w Katowicach i sąd ,który na niejawnych posiedzeniach
          broni prezes Zadroż. Bo tego marnotrawienia naszych pieniędzy nie można
          zostawić tak sobie .
          Te autonomiczne jak je nazywasz decyzje spółdzielni bardzo drogo nas
          kosztują .Ostatnio wyłożenie wykładziną przyziemi ,którą można palcami rozerwać
          bez żadnego wysiłku ,a której ceny zastępca prezesa nie mogła mi podać,bo mie
          zna .
          Opłaty którą z naszych pieniędzy prezes Zadróż uiściła za kontrolę wartości
          użytkowej naszych mieszkań też nie podała .To jest wiedza nie dla spółdzielców .
          I dlatego zbieramy podpisy aby móc odwołać tę władę która rozpanoszyła
          się ,która ma nas za intruzów ,tylko wyciąga od nas nasze pieniądze przeważnie
          z niskich rent i emerytur.
          Opłacana przez nas kancelaria skutecznie jej w tym pomaga i dlatego musi się to
          skończyć .

          • Gość: Heca Re: Po co Wam ten nadzór? IP: *.chello.pl 17.04.07, 21:49
            Ale heca . Prezesi Paderewy robią w portki. Wystraszyli sie potężnie AKCJI
            ZBIERANIA PODPISÓW I ma gwałt zwołuja zebrania członkowskie. Zlikwidowali
            grudniowe a z kolejnymi zwlekali aż do czerwca. teraz dostali przyspieszenia.
            Nie pozwól skamle Zarząd.....w swoim wstępniaku i przypomina podstawowe zasady
            jakimi powinna się kierować spółdzielczość. Otóż Zadróże, Grodowskie, Zdziebły
            trzeba miec duzo odwagi aby wyliczać zasady, które łamiecie permanentnie ato
            poszanowanie dobra ogółu członków, równość praw i obowiązków, czynne i buierne
            prawo wyborcze wykonywanie prawa kontroli i krytyki oraz poddawanie się
            kontroli i krytyce, życzliwość lojalność i rzetelność wobec innych członków. I
            ci hipokryci piszą o tym pod informacją o Ewelinie PUczek tępionej za to, że
            skrytykowała Zarząd. I tu jak zwykle Zadróże , Grodowskie, Zdziebły kłamią
            sprawa puczek nie jest ostatecznie zakończona. Finał nastąpi w Strasburgu!!!!
            • obcy464 Sprawa naruszenia dobrego imienia Spółdzielni -os 17.04.07, 22:56
              Sprawa naruszenia dobrego imienia Spółdzielni -ostatecznie zakończona .

              Takie krótkie zdanie i aż DWA KŁAMSTWA .
              Po pierwsze - sprawa jeszcze nie zakończona ,finał będzie w Strasburgu .
              Po drugie - Pani Redaktor E. Puczek nigdy nie naruszyła dobrego imienia
              Spółdzielni .Walczyła o dobro naszej Spółdzielni ,a my zostawiliśmy Ją sam gdy
              prezes ciągała Panią Puczek po sądach .
              • Gość: mieszkaniec Re: Sprawa naruszenia dobrego imienia Spółdzieln IP: *.omi.pl 18.04.07, 01:46
                Drodzy Państwo - robiący tą AKCJĘ!
                W polskim sądzie sprawa się definitywnie zakończyła - to już koniec. A skoro
                sprawa ma być kontynułowana, to dopiero będzie. Zobaczymy. To gdzie tu jest to
                kłamstwo. Jest wyrok SĄDU. Czekam na jego wykonanie. To albo mamy niezawisły
                SĄD pod wodzą ministra Ziobry, albo nie. Jeżeli jest wyrok to musi być
                wykonany. I koniec. Chyba, że ktoś jest ponad prawem.
                Nikt nikogo po Sądach nie ciągał. Przypomnijcie sobie Państwo jak było. To za
                sprawą Rada Nadzorcza IV kadencji skierowano tą sprawę na drogę sądową.
                Spytajcie pana Rabsztyna - był członkiem tej Rady i innych członków IV
                Kadencji. Na pewno WAM wytłumaczą drodzy Państwo jak to wtedy było. Dlaczego
                powstała ta sprawa i dlaczego znalazła się w Sądzie.
                Ale dzięki bo już wiadomo, że cała akcja którą Państwo robicie nie dotyczy
                spraw Osiedla, Spółdzielni - tylko sprawy sprzed ponad 5 lat. Czyli nic
                dobrego. Wypisuje się z tej WASZEJ już chorej akcji. Tamta Rada IV tylko gadała
                i nic dobrego dla Osiedla nie zrobiła. A na takiej nienawiści, jak obecnie
                Państwo prezentujecie, jeszcze nikt niczego DOBREGO nie zbudował. Miałem
                nadzieję, że chcecie dobrze dla Spółdzielni, ale WY chcecie tylko dobrze p.
                Eweliny sprawy załatwiać. Przykro mi, ale to KONIEC.
                Żegnam.
                • Gość: Znany Jeszcze żeby powiedziała żegnam Pani Zadruż ze IP: *.streamnet.pl 18.04.07, 08:28
                  swą świtą to spółdzielcy odetchneli by głęboko.
                  Wiara w tz.wymiar sprawiedliwości katowicki to jest podobnie jak wiara w
                  uzdrowicieli nieraz przez przypadek coś im się uda.
                  Natomiast jeśli chodzi o imie spółdzielni to ona ma takie imię jak pracuje
                  zarząd i cały aparat a tu jest problem poniewa moim zdaniem to banda
                  złodzieji,zgrana posłuszna,milcząca pod kierownictwem Pani Zadruż i jej
                  usługobiorcy i tej Wiśniewskiej.
                • Gość: wezwany Re: Sprawa naruszenia dobrego imienia Spółdzieln IP: *.chello.pl 18.04.07, 09:48
                  Poniewaz zostałem przez mieszkańca wywołany do tablicy odpowiadam. Rada
                  nadzorcza IV kadencji w sprawie skierowania sprawy red Puczek do sądu głosowała
                  w niestatutowym 14 osobowym składzie. W 20 statutowym składzie tego rodzaju
                  uchwała by nie przeszła. Siedem członków rady było za. Warto przypomnieć ich
                  nazwiska: Gardulski, Madej Budzyn Pisarski, Banach, Pająk,Sajdak. Bardzo
                  zasłużeni dla prezesów do dziś oprócz zmarłego p. Sajdaka są " demokratycznie"
                  we władzach spółdzielni. To im mieszkańcy zawdzięczają likwidację naszej
                  gazetki, to oni zadecydowali o tym, że koszta sądowe pokryła spółdzielnia z
                  naszych, mieszkańców kieszeni. Sam pozew kosztował spółdzielnię 2 tys, te
                  pieniądze jak i koszta kancelarii w lwiej częśći pokryli mieszkańcy. Zarząd w
                  ostatnim Biuletynie Informacyjnym str 2 pisze o prawie do krytyki oraz
                  poddawaniu się kontroli i krytyce. Red Puczek nie zrobiła nic innego jak
                  poddała krytyce plan budowy IX piętrowego bloku w sąsiewdztwie Doliny, który
                  był sprzeczny z planem osiedla autorstwa Juranda Jareckiego, sprzeczny także z
                  wolą mieszkańców. Głęboką patologią było wniesienie pozwu za zdanie dotyczące
                  braku gospodarności. A co powoduje obecny ferment na osiedlu jak nie właśnie
                  brak gospodarności? Próba drastycznej podwyżki funduszu remontowego, branie
                  kredytów, przerosty w płacach, czyli życie ponad stan. Czyli miała rację czym
                  stanowiła niezwykłe zagrożenie dla zarządu przez swą bezkompromisowość,
                  niezależność i bezinteresowność. Ponieważ, jak wnioskuję z treści notatki
                  mieszkańca jest on we władzach spółdzielni, znane mu są zapewne zasługi red
                  Puczek. To nie tylko nie dopuszczenie do budowy IX piętrowego wieżowca ale
                  także zdecydowany jej protest wobec próby sprzedaży terenu naszego targowiska
                  pod stację benzynową BP, o czym mieszkańcy zapewne nie wiedzą. Do dziś
                  mieszkańcy zachowali w serdecznej pamięci jej teksty, dlatego do dziś trwa
                  kampania niszczenia jej dobrego imienia. Pracownicy spółdzielni prowadzący
                  reperacje w mieszkaniach spółdzielców opluwają Ją ile wlezie, opowiadając o Jej
                  niesamowitych zarobkach, o tym że pisała że prezesi kradną, pomawiając Ją o
                  obecną akcje na osiedlu ect. Zaiste ile strachu przed Puczek tyle do niej
                  nienawiści. Życzymy Panu dobrego w tym wszystkim samopoczucia i dalszej wiary w
                  niezawisłość polskich sądów i bezinteresowność sędziego Bieńka stałego
                  wykładowcy angażowanego przez Związek Rewizyjny Spółdzielczości Mieszkaniowej w
                  Katowicach. A tak przy okazji, nie trzeba się już bać nieustających pogróżek
                  Zadróż, że niepokornych będzie pozywać do sądu. Sędzia Bieniek po dwóch
                  rozprawach dyscyplinarnych wytoczonych mu po procesie E. Puczek nie odważy się
                  już podejmować spraw z powództwa spółdzielni, których jest wykładowcą.
                  Kancelaria Wisniewskiej i prezesi stracili protektora.
                  • Gość: mieszkaniec Re: Sprawa naruszenia dobrego imienia Spółdzieln IP: *.omi.pl 18.04.07, 21:44
                    Dziękuje Panu (wezwany) za odpowiedź. Jest bardzo interesująca.
                    Ale w takim wypadku: po pierwsze dlaczego wybraliście obecny Zarząd (bo WAM go
                    zawdzięczamy) - o ile dobrze pamiętam, jedynie odwołaliście p. Kobińskiego z
                    funcji Prezesa i powołali obecny Zarząd, po drugie dlaczego w trakcie swojej
                    kadencji, skoro Przewodniczący p. S.P. Sajdak, czy później p. Zioło oraz p.
                    Ewelina (jako członek Rady Nadzorczej i redaktor gazetki), Pan i reszta składu
                    RN rządziliście Naszą Spółdzielnią, nic w tych sprawach nie zrobiliście. Czegoś
                    tu nie rozumiem. Aż tu nagle po 4 latach od zakończenia IV kadencji zaczynacie
                    działać? Czyżbo teraz coś się zmieniło. Jakie były uchwały ZP w czasie IV, V
                    kadencji dotyczące absolutorium dla Zarządu. Bo jeżeli Przedstawiciele dali
                    absolutorium Zarządowi, to o co chodzi?
                    A ja mam przekonanie do POLSKIEGO WYMIARU SPRAWIEDLIWOŚCI i skoro jest wyrok,
                    to należy go wykonać, bez względu na przekonania. W końcu żyjemy w Państwie
                    Prawa.
                    A gybyście Państwo wtedy byli konsekwentni w swoim działaniu, to z pewnością
                    nie było by dzisiaj sprawy. To jest zaniechanie w Państwa wykonaniu i już. A
                    teraz to jest "musztarda po obiedzie".
                    KONIEC
                  • Gość: poinformowany Re: Sprawa naruszenia dobrego imienia Spółdzieln IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.07, 23:55
                    > To im mieszkańcy zawdzięczają likwidację naszej
                    > gazetki, to oni zadecydowali o tym, że koszta sądowe pokryła spółdzielnia z
                    > naszych, mieszkańców kieszeni. Sam pozew kosztował spółdzielnię 2 tys, te
                    > pieniądze jak i koszta kancelarii w lwiej częśći pokryli mieszkańcy.

                    Z tego co się orientuję, to zgodnie z wyrokami E.P. ma całość kosztów
                    Spółdzielni zwrócić, więc mieszkańcy ostatecznie za nic nie zapłacą..
                    • obcy464 Re: Sprawa naruszenia dobrego imienia Spółdzieln 19.04.07, 05:40
                      Źle sie orientujesz ,zapytaj prezes ile zapłaciła z naszych pieniędzy w sądzie
                      za swoje działania próbujące zamknąć nam usta.
                • obcy464 Re: do wszystkich mieszkańców naszego osiedla . 18.04.07, 12:21
                  AKCJĘ podjęliśmy już wtedy gdy prezes chciała nam podwyższyć i tak już
                  najwyższe stawki na fundusz remontowy o 100 % czyli z 2 zł na 4 zł i jeszcze
                  miała nadzieję ,że dalej będzie mogła nas łupić . ( Patrz Biuletyn str 2 )
                  Wtedy spontanicznie z każdej klatki w bloku zaprotestowali ludzie . Ponad 70
                  procent mieszkańców wyraziło swój sprzeciw wobec tej drastycznej podwyżki .A
                  mimo tego sprzeciwu prezes nie posłuchała nas i podniosła mnam fundusz
                  remontowy o 25 % .Ale oczywiście musiała to zrobić bo szykowała branie
                  następnego kredytu.(Przypominam w 2005 kredyt 1 milion 600 tysięcy zł ,w
                  2006r kredyt 6 milionow zł.) A wym roku przymierza się do kredytu 5
                  milionowego .
                  A te kredyty spłaca tym co od nas wyciągnie na fundusz remontowy ,
                  A najbardziej wkurzyło nas to jak wyłudziła nasze podpisy in blanco pod listem
                  wysłanym rzekomo do P.Premiera RP.
                  Oprócz tego wysłała do naszych mieszkań szpicli ,którzy mieli spraewdzić
                  wartość uzytkową naszych mieszkań.
                  A na spotkaniu ze mną usłyszałam ,że wie ,że jesteśmy bogaci i że spłacimy te
                  kredyty .
                  A plany remontowe to ma nie powiem ,63,4 miliona zł na 7 lat nielicząc remontu
                  swej siedziby za 4,5 miliona ,remontu Rezonansu za 3,2 miliona zł i zabudowy
                  przestrzeni międzyblokowych 12 milionow zł .W sumie ok .83 milionow zł .
                  Obserwując ile z tych remontow to wyrzucanie pieniędzy w błoto ,śmiało można
                  mówić o niegospodarności .Nie chcę w tym miejscu dłużej się rozwodzić ale
                  proszę poczytać informacje na temat sytuacji finansowej spółdzielni w tym
                  ostatnim przygotowanym na potrzeby zebrania biuletynie ,to może rozpocząć się
                  niezła dyskusja na tym forum.
              • Gość: Piotr Re: Sprawa naruszenia dobrego imienia miezkańców IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.04.07, 09:06
                Tylko zapytam, czy p. Ewlina Puczek nadal uważa nas, mieszkańców Osiedla za
                siedlisko komuchów, pokraczne i obozowe blokowiska chłopo-roboli, obrzydlistwa
                architektoniczne ,w których Ona,biedna, skrzywdzona bojowniczka ...musiała
                przebywać...Ona, Ewelina - która jest urodzona i wychowana na <błękitnych >
                salonach secesji ...przy Reymonta i Francuskiej???? Skoro tak publicznie się
                ....lustrowała w początkowych okresach swojej pseudotwórczości i politgramoty
                piśmienniczej na Osiedlu, no to niech się ...odstosunkuje skutecznie,
                ostatecznie i ... raz na zawsze od tych komuchów,tej brzydoty... Paderewy i
                powróci do swoich salonów. Bez niej poradzimy tez rozwiążemy.
                • Gość: Uszaty Re: Sprawa naruszenia dobrego imienia miezkańców IP: 195.187.134.* 18.04.07, 12:21
                  Ta cała ...Pucek, panna z dobrego domu...straszliwie pluła sirą i żółcią na
                  pomniki komuny: osiedle Paderewskiego, Dolinę Stachonia, Uniwersytet,
                  Akademię, Ochojec, Ligotę......no wprost ...zyć lizała prawiczkom przed i
                  powojennym.
                  Popieram: nie się odchrzani od Paderewy i zajmuje willa biskupa i okolicznymi
                  tam ruderami.
                  • obcy464 Re: Sprawa naruszenia dobrego imienia miezkańców 18.04.07, 12:32
                    Wiadomo ,że komuchy będą bronić prezesów SM ,tych reliktów postkomunistycznych
                    pod rządami których normalni ludzie czują się jak niewolnicy .
                    • chattab Re: Sprawa naruszenia dobrego imienia miezkańców 18.04.07, 12:57
                      Drodzy Paderewiacy,

                      Tak sobie czytam i czytam, i z każdym następnym postem wzywającym do wyjścia na
                      barykady ludu (nie)pracującego osiedla, zburzenia Bastylii i wygnania
                      egzorcyzmami spółdzielczych demonów niechybnie śpiących w trumnach pod
                      pawilonem na Granicznej przeżywam kolejne deja vu. Skłania mnie to do refleksji
                      natury ogólnej: i co potem? Czy inicjatorzy tego rokoszu, nazywający swoich
                      śmiertelnych wrogów pretorianami (niektórzy nawet "pretorjanami"), poza
                      bełkotliwymi ogólnikami mają jakiś pomysł na usprawnienie pracy spółdzielni i
                      polepszenie życia mieszkańców osiedla Paderewskiego? Czy raczej działają w myśl
                      zasady: zburzyć wszystko, wypalić do fundamentów, zalać betonem, odwołać kogo
                      się da, a potem zobaczymy (i pomyślimy). Jakie konkretne rozwiązania chce
                      wprowadzić pani o kryptonimie operacyjnym xyz/obcy464 i jej insurgenci
                      (pretorianie?).

                      Jako człowiek młody i świeżo upieczony, bezstronny lokator (nie znam tu
                      nikogo), chciałbym poznać konkrety: na co ja i moja rodzina możemy liczyć w
                      przypadku sukcesu lokalnej rewolty? I czy ludzie chcący zająć miejsce obecnego
                      zarządu mają jakiekolwiek doświadczenie w zarządzaniu przeszło 4 tysiącami
                      ludzi - biznesowe, prawnicze, marketingowe etc.? Nie twierdzę absolutnie, że
                      aktualne władze SM są idealne i nie popełniają błędów - wkurzają mnie zbyt
                      wysokie opłaty członkowskie (1.500 zł wpisowego), archaiczne, zacinające się
                      skrzynki na listy, fatalny stan balkonów (te obskurne balustrady!) czy
                      ogólnodostępność mojej prywatnej piwnicy (kiedyś dostępu bronił solidny skobel,
                      aktualnie - zapraszamy, można wpaść po ogóreczki czy kompocik), ale byłbym
                      ślepy i niesprawiedliwy, gdybym nie widział plusów. "Ceglane" podcienia bloków,
                      z których tak szydzicie, wyglądają o niebo lepiej niż dotychczasowe obskurne,
                      przez psy obszczane lamperie. Wymieniona kanalizacja i niemal od razu
                      zniwelowany teren po wykopach (+ świeżo zasiana trawa). Pomalowana w ubiegłym
                      tygodniu klatka. Sprawny domofon i wymienione windy. Dostępność i duży wybór
                      wszelkiego typu mediów (kablówka, Internet). Mam porównanie z Tysiącleciem,
                      Witosa czy Kukuczki i widzę też, że u nas jest czyściej. Wielokrotnie zwracałem
                      się do spółdzielni w różnych kwestiach (chociażby remontowych - zgody i
                      pozwolenia, odbiór techniczny) i obiektywnie stwierdzam - nigdy nie zostałem
                      potraktowany nierzetelnie czy po prostu "z buta". Sto kilkadziesiąt złotych na
                      fundusz remontowy przy takich potrzebach uważam za śmiechu warte, a remont
                      pawilonu (abstrahując od kwoty - za 4 mln zł można tam chyba faktycznie
                      wystawić klimatyzowany drapacz chmur) - za absolutnie konieczny (wygląda on tak
                      samo jak wtedy, gdy na osiedlu mieszkali jeszcze moi dziadkowie). Mam nadzieję,
                      że rewitalizacja tego budynku przyciągnie nowych inwestorów i na miejscu
                      powstaną nowe sklepy, czy choćby jakaś fajna knajpka, bo Bar
                      Piwny "Konkurencja" na parkingu (pomimo braku konkurencji) nie jest miejscem, w
                      których chciałoby się spędzić sobotni wieczór z przyjaciółmi przy piwie.

                      Jednym słowem, mieszkanie na "Paderewie" (jak i samo osiedle) uważam za los
                      wygrany na loterii, dlatego staram się dostrzegać wokół siebie także plusy. Nie
                      obchodzą mnie w najmniejszym stopniu rozgrywki personalne, wzajemne animozje,
                      eksmisje i wykluczenia, ani chęć odwetu pani Zadróż na pani Puczek i vice
                      versa. Chcę żyć na spokojnym, czystym, bezpiecznym, zadbanym, dostatnim i
                      pięknie położonym osiedlu. Dlatego władzom spółdzielni (które z wypiekami na
                      twarzy śledzą to forum) radzę po prostu robić swoje i kierować się w pierwszej
                      kolejności interesem spółdzielców (wystarczy naprawdę niewiele - nowe skrzynki
                      na listy, zabezpieczone piwnice, domofon na piętrze, więcej zieleni wokół
                      bloków - to są relatywnie niewielkie koszty). Natomiast mieszkańcom życzę
                      więcej obiektywizmu i zrozumienia, a mniej zacietrzewienia, agresji i snucia
                      teorii spiskowych. A jesli już chcecie (chcemy) coś wspólnie zmienić -
                      przedstawcie konkretne pomysły (i sposoby ich realizacji), w przeciwnym razie
                      nikt nie potraktuje was poważnie, tylko z politowaniem.

                      T.
                      • obcy464 Re: Sprawa naruszenia dobrego imienia mieszkańców 18.04.07, 13:59
                        Czy myślisz szanowny gościu o kryptonimie operacyjnym chattab ,że w tej
                        spółdzielni musi być trzech prezesów z wynagrodzeniem którego nie chcą nam
                        swoim pracodawcom ujawnić. Czy zarząd musi wynajmowąć całą kancelarię prawną p.
                        Wiśniewskiej Katarzyny ( która nota bene wczoraj na proces mieszkańca vs SM
                        przysłała dwie osoby nie przygotowane i sprawę musiała sędzia odroczyć do 29
                        maja )Prezes jest tak pewna wygranej ,że opłacani przez nas prawnicy kancelari
                        nie muszą się wcale wysilać .
                        Czy myślisz ,że 60 osób zatrudnionych w administracji to jest ilośc konieczna
                        aby sprawnie działać .
                        Nie wiem ale jeżeli uważasz ,że 2,5 zł na mkw na fundusz remontowy to suma
                        śmiechu warta ,to jesteś w tej niecałej 30 procentowej mniejszości ,gdyż ponad
                        70 procent mieszkańców uważa inaczej .
                        Czy uważsz ,że branie kredytow i zadłużanie nas (za 4 miesiące odsetki od
                        kredytu stanowią 66.384 zł co rocznie będzie stanowić prawie 200 tys zł ) a to
                        tylko jest za ten kredyt 6 milionowy a prezes chce brać następny i następny.A n
                        odsetki bogacąbank ale nie nas biednych spółdzielców .
                        Jesteś tu nowy a ja znam już to nasze osiedle od 1978r i wiem ilu tu jest
                        biednych emerytów ,którzy mówią inaczej ,że w Spółdzielni traktowani są jak
                        intruzy .A niektórzy traktowani są jak przestępcy lub chorzy psychicznie do
                        których wysyła się karetki ze szpitala psychiatrycznego .Z niektórych (Osobę
                        zamieszkałą na Sowińskiego 35) chciano pozbawić członkostwa aby wydrzeć jej
                        mieszkanie ,tylko solidarna postawa sąsiadów uratowała tę Kobietę .
                        Wybrani pod komendę prezes nasi przedstawiciele wcale nie są naszymi
                        przedstawicielami tak uważam i wielu tak uważa .
                        Dowiedz się jak moża gospodarować wspólnymi pieniędzmi jak robi to wspólnota .
                        My chemy obniżyć koszty tej rozpasanej pseudoremontowej działalności która
                        odbywa sie teraz .Remont kanalizacji ,nie robi spółdzielnia a trzeba się
                        również dowiedzieć i wtedy mówić kto po tym remoncie sprząta .
                        Żalisz się na wysokie wpisowe. Wpisowe stanowi ok.połowę tej kwoty reszta to
                        haracz na straty wygenerowane przez spółdzielnie , nie uświadomiono Cię a
                        szkoda .
                        • obcy464 Re: Sprawa naruszenia dobrego imienia mieszkańcó 18.04.07, 14:14
                          Pisząc szybko ,popełniłam bład ,który prostuję.Więc 1500zł to wpisowe i składka
                          członkowska . I to wpisowe stanowi haracz przeznaczony na straty które generuje
                          SM.
                          • chattab Re: Sprawa naruszenia dobrego imienia mieszkańcó 20.04.07, 14:19
                            Publikując swój post 2 szczebelki wyżej, miałem nadzieję, że usłyszę jednak
                            jakieś propozycje konkretnych zmian i pomysłów na poprawę sytuacji mieszkańców
                            Paderewskiego - do zrobienia na osiedlu są następujące rzeczy (tu powinien
                            nastąpić dwukropek i wyliczenie spraw bolących lokatorów), zrobimy to, to i to,
                            usprawnimy tamto, poprawimy jeszcze co innego. Podejmiemy stosowne kroki,
                            dzięki którym będzie tak a nie inaczej. Głowę dam, że do dyskusji włączyłyby
                            się także inne osoby, a nie dwie czy trzy stale obecne na forum i robiące sobie
                            z niego konfesjonał i prywatną oczyszczalnię ścieków własnych frustracji.
                            Srodze się zawiodłem... W odpowiedzi słyszę jedynie niekończące się litanie
                            gorzkich żalów, utyskiwań i podejrzeń, wpisujących się w atmosferę szczucia
                            jednych na drugich i poszukiwania wokół uśpionych wrogów, charakteryzującą
                            miłościwie nam panujących włodarzy IV RP. Tylko czekać, aż w sprawę włączy się
                            IPN, publikując nazwiska dawnych agentów bezpieki, którzy onegdaj obserwowali
                            przez lornetki ze swoich mieszkań przy ulicy Sowińskiego czy Sikorskiego Bogu
                            ducha winnych dobrodusznych emerytów.

                            Całe szczęście, że do ulicy Granicznej smród tych fekaliów tak nie dolatuje.
                            Budzę się co rano, w pokoju zalanym słońcem z widokiem na Trzy Stawy i śmieję
                            się w kułak z mafii, układów, dyspozycyjnych sędziów i dzielnych rycerzy w
                            świetlistych zbrojach, w osobie Prokuratora Generalnego czy ministra Ziobro,
                            którzy już siodłają rumaki z przytroczonymi husarskimi skrzydłami, by lada
                            moment ruszyć nam z wiedeńską odsieczą. Oczywiście, przyświeca mi ten sam cel,
                            co wszystkim mieszkańcom osiedla - żeby żyło nam się lepiej, ale mam do całej
                            sprawy dużo większy dystans i nie wycieram sobie ust ciężką sytuacją emerytów,
                            którzy stanowią rzekomo więszkość mieszkańców osiedla Paderewskiego. Nota bene,
                            adresatem ich frustracji nie powinny być władze spółdzielni czy ktokolwiek
                            inny, ale Minister Pracy i Polityki Społecznej - Anna Kalata. O ile sobie
                            bowiem przypominam, socjalistyczne państwo opiekuńcze już dawno obróciło się w
                            proch historii. W tej chwili rządzą prawa wolnego rynku - chcesz coś mieć,
                            musisz za to zapłacić. A im więcej chcesz, tym więcej płacisz. To a propos
                            wysokości funduszu remontowego, przytaczanego wielokrotnie jako argument w
                            ustach malkontentów. Abstrahując od marnotrawienia tych pieniędzy - faktycznego
                            lub nie - ile miałby taki fundusz, Waszym zdaniem, wynosić - 20 złotych? 7,50?
                            To śmieszne. Jak kogoś nie stać, są inne, tańsze dzielnice w Katowicach -
                            Załęże, Szopienice. Jak mu żal dołożyć do Pakietu Pełnego UPC, oglądą żenujące
                            programy Stream Communications itd.

                            Co do rzeczywistych patologii i nadużyć w spółdzielni, w której - nie oszukujmy
                            się - faktycznie mają (a przynajmniej miewają) one miejsce, jak w większości
                            tego typu archaicznych tworów (wszędzie tam, gdzie są duże pieniądze, prędzej
                            czy później hydra korupcji i kolesiostwo podniosą łeb), zgadzam się. Wolałbym
                            jednak, być może w swojej naiwności, żeby to wszystko odbywało się na
                            partnerskich zasadach i merytorycznej dyskusji, a nie potoku jadu i nienawiści.
                            Chcę, żeby moim osiedlem rządzili merytorycznie przygotowani do tej roli
                            specjaliści, ludzie młodzi i wykształceni, a nie garstka bezradnych frustratów
                            i paranoików, którzy tylko czekają, żeby rozpocząć "noc długich noży" -
                            powszechne rozpieprzanie i destrukcję.

                            • Gość: . Re: Sprawa naruszenia dobrego imienia mieszkańcó IP: 217.97.182.* 20.04.07, 14:27
                              ojojoj - od tak niedawna mieszkasz na tym osiedlu, a juz jestes rozsadnikiem
                              skorumpowanego ukladu:)))
                              • chattab Re: Sprawa naruszenia dobrego imienia mieszkańcó 20.04.07, 14:40
                                Przeczytałeś moje posty w całości?! Jedyne, czego jestem zwolennikiem, to
                                zdrowy rozsądek i umiar po obu stronach sporu. A z frustratów, wichrzycieli i
                                paranoików będę szydził i drwił.

                                PS: Mieszkam na osiedlu od niedawna, ale znam je od lat prawie 30.
                                • Gość: . Re: Sprawa naruszenia dobrego imienia mieszkańcó IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.07, 15:41
                                  przeczytalem
                                  nie dostrzegles ironii?
                              • Gość: Czytacz następny pozyteczny idiota! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.07, 17:19
                                Niejaki chattab w swoim poscie o problemach spółdzielni Paderewskiego napisal
                                między innymi tak:
                                "Co do rzeczywistych patologii i nadużyć w spółdzielni, w której - nie
                                oszukujmy się - faktycznie mają (a przynajmniej miewają) one miejsce, jak w
                                większości tego typu archaicznych tworów (wszędzie tam, gdzie są duże
                                pieniądze, prędzej czy później hydra korupcji i kolesiostwo podniosą łeb),
                                zgadzam się. Wolałbym jednak, być może w swojej naiwności, żeby to wszystko
                                odbywało się na partnerskich zasadach i merytorycznej dyskusji, a nie potoku
                                jadu i nienawiści.
                                Chcę, żeby moim osiedlem rządzili merytorycznie przygotowani do tej roli
                                specjaliści, ludzie młodzi i wykształceni, a nie garstka bezradnych frustratów
                                i paranoików, którzy tylko czekają, żeby rozpocząć "noc długich noży" -
                                powszechne rozpieprzanie i destrukcję".
                                Lenin Włodzimierz Iljicz nazywal takich naiwniaków jak chattab, ktorym w dawnej
                                sowieckiej Rosji pokazywano wypicowane sioła, fabryki i miasta i którzy po
                                powrocie do rodzinnych krajów na zachodzie Europy i USA pieli z zachwytu nad
                                tym sowieckim rajem, pożytecznymi idiotami.
                                Brakuje nam chyba jeszcze 15 lat do stulecia tych wycieczek do Kraju Rad a
                                pożyteczni idioci nadal rodza się tuzinami.
                                Bo nasza kochana prezes Zadróż to przecież wzór cnót, uczciwości, poszanowanie
                                prawa, miłości bliźniego, gospodarności, mądrości i przenikliwości,
                                serdeczności, wyrozumiałości, tolerancji itp - proszęe kontynuować listę!
                                • chattab Re: następny pozyteczny idiota! 20.04.07, 21:13
                                  Daruj, ale nie widzę związku - nie przypominam sobie, bym gdziekolwiek snuł
                                  peany na cześć prezes Zadróż, z którą łączą mnie mniej więcej takie relacje jak
                                  z Janem III Sobieskim czy Elvisem Presleyem. Mój post był jedynie wyrazem
                                  zniesmaczenia atmosferą wzajemnego obrzucania się błotem przez zaślepionych
                                  nienawiścią maluczkich i pogardy dla ich fantasmagorii, które potem skutkują
                                  podobnymi teoriami spiskowymi dziejów, w których roi się od skorumpowanych
                                  urzędników wymiaru sprawiedliwości, mafii, szpicli, pretorianów i tym
                                  podobnych. Więc pomyśl, proszę, zanim zaczniesz mi tu cytować swojego mentora i
                                  jego ideologię, za sprawą której Tobie i Twoim ziomkom żyło się równie dobrze w
                                  III Rzeszy, jak i Stalinogrodzie.
                                  • obcy464 Re: następny pozyteczny idiota! 20.04.07, 21:42
                                    Czy branie kredytów przez prezes bez naszej zgody (bo to my je spłacamy ) i
                                    zapowiedź następnych kredytów i jeszcze następnych to uważasz za fantasmagorie
                                    maluczkich.Jaką gwarancję dała Ci prezes ,że któregoś dnia Twoje mieszkanie nie
                                    będzie własnością banku ? Bo ja sobie nie przypominam abym takową
                                    otrzymała .Życie na kredyt jest bardzo ryzykowne. Niektórzy się nawet już
                                    przekonali na własnej skórze.Bierz sobie człowieku kredyty i spłacaj, ale ja
                                    nie chcę , żeby Zadróż mnie zadłużała. W ubiegłym roku byłam w Spółdzielni bo
                                    chciałam wydzielić moje mieszkanie jako własność odrębną ,a ona kazała mi
                                    zapłacić najpierw przypadającą na mnie ratę kredytu to było ok.1300zł
                                    Nie czytałeś jej rozpasanych planów remontowych ,skoro mówisz ,że jesteśmy
                                    zaślepieni nienawiścią ,my tylko nie chcemy jej rządów w naszej spółdzielni i
                                    tyle .
                                    • Gość: paderwewiak Re: następny pozyteczny idiota! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.07, 21:52
                                      Tylko co dalej jak juz wszystkich wywalicie???????????
                                      • obcy464 Re: do Paderewiaka 20.04.07, 22:10
                                        Obniżymy opłaty czynszowe o co najmniej 20 %, będą przejrzyste i jawne
                                        wysokości wynagrodzenia dla wynajętego przez nas Zarządu .
                                        Będzie rzeczywisty wpływ członkow SM na sposób wydawania NASZYCH
                                        pieniędzy .Decydowanie o zaciąganiu kredytow i inwestycjach wyłącznie w drodze
                                        osiedlowych referendów.
                                        Przyjdź i głosuj za ludźmi uczciwymi ,czy teraz znasz swoich przedstawicieli ?
                                        Jeżeli nie to czas aby ich odwołać .
                                        • obcy464 Re: do Paderewiaka 20.04.07, 22:25
                                          Ty płacisz na pensje zarządu i pretorian prezes a wiesz ile .To jest wszystko
                                          utajnione .Czy uważasz ,że tak powinno być ,który pracodawca nie wie ile płaci
                                          pracownikom, chyba tylko idiota ? Jaki mamy wpływ na wydawanie naszych
                                          pieniędzy (120!! większych i 40!! mniejszych niepotrzebnych blaszanych pudeł w
                                          czterech klatkach na Sowińskiego aby komuś dać zarobić )to jest gospodarność
                                          naszych włodarzy w spółdzielni .
                                          Wydawanie pieniędzy na liczne kontrole(protokoły z tych kontroli tajne ) ,za
                                          którymi nie idą żadne czyny .W ten sposób opłaca się naszymi pieniędzmi
                                          licznych urzędników.
                                          Szkoda wyliczać ,bo to nic nie da .Trzeba ten szkodzący nam układ zmienić .
                                          • Gość: . Re: do Paderewiaka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.07, 14:13
                                            obcy464 napisała:

                                            > Ty płacisz na pensje zarządu i pretorian prezes a wiesz ile .To jest wszystko
                                            > utajnione

                                            "W roku 2006 średnie zatrudnienie w Spółdzielni wynosiło 60,00 etatów. Średnie
                                            wynagrodzenie pracowników (łącznie z Zarządem) w 2006 roku wyniosło 3.170,00 zł
                                            brutto."
                                            to zo oficjalnego sprawozdania za rok 2006, ale ono jest pewnie tajne, skoro
                                            jest dostepne na stronach spoldzielni:))))
                                            • obcy464 Re: do Paderewiaka 24.04.07, 17:46
                                              Pensje Zarządu dalej są tajne ,chociaż była uchwała członków z Sowińskiego aby
                                              były podane do wiadomości spółdzielców .,A wiadomość o średniej o której
                                              piszesz ukazała dopiero w ostatnim biuletynie. A dalej nie jest wiadome ile
                                              kosztuje wynajęcie całej kancelarii P.Wiśniewskiej .I po co prezes cała
                                              kancelaria .Ostatnio widziałam ,jak wysłała do sądu dwie nieprzygotowane swoje
                                              pracownice i sędzia musiała odroczyć rozprawę do 29 maja .
                                              • Gość: . Re: do Paderewiaka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.07, 20:19
                                                obcy464 napisała:

                                                > A wiadomość o średniej o której
                                                > piszesz ukazała dopiero w ostatnim biuletynie.

                                                pani obcy przylapana na malej nieprawdzie:)
                                                "W roku 2005 średnie zatrudnienie w Spółdzielni wyniosło 61,74 etatu. Średnie
                                                wynagrodzenie pracowników (bez wynagrodzeń Zarządu) w 2005 roku wyniosło
                                                2.882,00 zł brutto."
                                                "W roku 2004 średnie zatrudnienie w Spółdzielni wynosiło 62,01 etatu. Średnie
                                                wynagrodzenie pracowników (bez wynagrodzeń Zarządu) w 2004 roku wyniosło
                                                2.782,43,- zł brutto."
                                                a tak na marginesie, to uzycie prostej matematyki prowadzi do wniosku, ze
                                                srednia pensja zarzadu brutto wynosi pomiedzy niecale 7 tysiecy (przy zalozeniu
                                                utrzymania dynamiki podwyzek dla pozostalych pracownikow) a niecale 9 tysiecy
                                                (przy zalozeniu braku podwyzek w roku 2006)
                                                • obcy464 Re: do Paderewiaka 24.04.07, 21:58
                                                  Pensje zarządu były do tej pory tajne.A uchwała zebrania grupy Sowinskiego z
                                                  2005 roku aby odtajnić pensje zarządu nie została zrealizowana .I dopiero
                                                  trzeba było AKCJI SPÓŁDZIELCÓW (powtarzam tej akcji) aby po dwóch latach
                                                  stosując matematykę DOMYŚLAĆ się ile my płacimy pensji prezes SM. Poszerzony
                                                  zarząd o cała kancelarię P. Wiśniewskiej kosztuje nas dużo więcej niż z tej
                                                  prostej matematyki wychodzi Tobie. Ile płacimy kancelarii to chyba nikt nie wie.
                                                  A to też musi być jawne dla nas spółdzilców.
                                                  A tak na marginesie dzisiejsze zebranie grupy Sikorskiego zażądało podawania
                                                  pensji prezesów .Ta matematyka widocznie ich nie satysfakcjonuje .
                                                  A najlepiej to czytaj co piszę ,a nie zarzucaj mi nieprawdy .Pisałam o pensjach
                                                  zarządu ,że były nieznae i dalej są tylko znane w przybliżeniu .
                                                  • Gość: T .W Pensje to są tylko dodatki do przekretów IP: *.streamnet.pl 25.04.07, 01:54
                                                    Spółdzielczośc to Eldorado żyła złota dla cwaniaczków zorganizowanych.A
                                                    organizacja nmocna bardzo mocna ale narazie,pużniej będzie płacz i oczęta
                                                    zwrucone w ziemie.
                                                  • Gość: . Re: do Paderewiaka IP: 217.97.182.* 25.04.07, 10:31
                                                    > A najlepiej to czytaj co piszę ,a nie zarzucaj mi nieprawdy .Pisałam o
                                                    > pensjach zarządu ,że były nieznae i dalej są tylko znane w przybliżeniu

                                                    moze by ktokolwiek w to uwierzyl, gdybym nie zacytowal wyraznie, o jakie pani
                                                    zdanie chodzi - ale skoro pani nie czyta tego co pisze, i tego, na co
                                                    odpowiada, to jeszcze raz zacytuje:

                                                    obcy464 napisała:

                                                    > A wiadomość o średniej o której
                                                    > piszesz ukazała dopiero w ostatnim biuletynie.
                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=59&w=60696438&a=61312619
                                                    skoro srednie pensje sa podawane przez co najmniej trzy lata, wiec
                                                    stwierdzenie, ze wiadomosc o sredniej ukazala sie dopiero teraz, jest
                                                    nieprawda, c.b.d.u.
                                                  • obcy464 Re: do Paderewiaka 25.04.07, 11:31
                                                    Chodzi cały czas o pensje ZARZĄDU i CAŁEJ KANCELARII przez prezes wynajmowanej
                                                    za nasze pieniądze .
                                                    To cytat z mojego postu na który Pan nie chce odpowiedzieć :
                                                    "
                                                    Pensje Zarządu dalej są tajne ,chociaż była uchwała członków z Sowińskiego aby
                                                    były podane do wiadomości spółdzielców .,A wiadomość o średniej o której
                                                    piszesz ukazała dopiero w ostatnim biuletynie. A dalej nie jest wiadome ile
                                                    kosztuje wynajęcie całej kancelarii P.Wiśniewskiej .I po co prezes cała
                                                    kancelaria .Ostatnio widziałam ,jak wysłała do sądu dwie nieprzygotowane swoje
                                                    pracownice i sędzia musiała odroczyć rozprawę do 29 maja ."

                                                    a o tych dopiero od tygodnia w przybliżeniu można domniemywać ,bo jest podana
                                                    średnia razem z zarządem ,a w tamych latach była podawana średnia bez pensji
                                                    zarządu .
                                                    Stosowanie waszych technik pokrętnych jest znane .Ja o wozie ,a Ty o koźie .
                                                  • Gość: . Re: do Paderewiaka IP: 217.97.182.* 25.04.07, 11:48
                                                    caly czas zacytowane przeze mnie zdanie dotyczy tylko i wylacznie publikowania
                                                    danych o sredniej:)) (dla przypomnienia: "A wiadomość o średniej o której
                                                    > piszesz ukazała dopiero w ostatnim biuletynie")
                                                    i ni chu-chu nie jest w stanie pani tego zmienic, ze w tym punkcie napisala
                                                    pani nieprawde

                                                    dla wyjasnienia: mnie osobiscie zupelnie nie obchodzi:
                                                    - ile zarabia zarzad i ta kancelaria,
                                                    - czy te dane zostana ujawnione, czy nie,
                                                    - czy ten zarzad i ta kancelaria beda w spoldzielni jeszcze 2 miesiace, 2 lata
                                                    czy 20 lat:)

                                                    ps. milo, ze po tygodniu dotarlo do pani, ze jestem on, a nie ona:)
                                                  • Gość: Olo Teraz wszystko jasne! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.07, 16:33
                                                    Szanowni Spółdzielcy, z ostatniego postu wyraźnie wynika, dlaczego są możliwe w
                                                    Paderewie przewały od wielu lata, dlaczego panoszy się Zadróż, dlaczego łamie
                                                    się bezceremonoalnie nasze prawa.
                                                    A no dlatego, że w spółdzielni jest wiekszośc człopnkow, ktorych nic po prostu
                                                    noe obchodzi - ile zarabia zarzad i kancelaria prawnicza, czy rózne
                                                    interesujące nas dane zostaną ujawnione czy nie, czy obecne zarząd i
                                                    kancelaria prawnicza będą w spółdzielni jeszcze 2 miesiące, 2 lata czy 20 lat.
                                                    I właśnie dieki takiej postawie mamy to, co mamy!
                                                  • Gość: rezonansik Re: Teraz wszystko jasne! IP: *.omi.pl 25.04.07, 18:46
                                                    Niejaki "rezonans" zakłada nowe stowarzyszenie Sami do Siebie.
                                                    Dobry pomysł, może się coś z tego wykluje.
                                                    Normalnym ludziom proponuje przejść do rego stowarzyszenia. Oszołomom wstęp
                                                    ezbroniony.
                                    • Gość: Gugol do obcej 464 IP: *.omi.pl 21.04.07, 00:14
                                      Miałem sobie dać spokój z wypowiadaniem się tu ale nie mogę.

                                      Jak czytam takie coś:

                                      > Czy branie kredytów przez prezes bez naszej zgody (bo to my je spłacamy ) i
                                      > zapowiedź następnych kredytów i jeszcze następnych to uważasz za
                                      fantasmagorie
                                      > maluczkich. Jaką gwarancję dała Ci prezes ,że któregoś dnia Twoje mieszkanie
                                      nie
                                      >
                                      > będzie własnością banku ?

                                      to mnie szlag trafia. Takie pierdoły piszecie, że płakać się chce. Jak myślicie
                                      skąd wziąć pieniądze na utrzymanie tego wszystkiego, jak na bieżąco nie będzie
                                      się robić remontów to całe to osiedle się sypnie. bloki wyliczone były na 60
                                      lat a mają już niektóre ponad 30 i budowane były wiadomo kiedy i z jaką
                                      jakością wykonania. Teraz jest najwyższa pora by coś robić, ale to kosztuje i
                                      sam fundusz remontowy (który wbrew temu co niektórzy tu piszą) nie jest
                                      najwyższy tego nie pokryje. Pieprzenie (bo to nie jest już nawet gadanie), że
                                      to pod zastaw mieszkań to jest fantasmagoria. Zabezpieczeniem tego kredytu są
                                      czynsze z lokali użytkowych a nie zastaw naszych mieszkań (tego kto to wymyślił
                                      powinno się wystrzelić na księżyc)
                                      Powiedz mi debilu a kto to ma spłacać? Krasnoludki, czy zielone ludziki z marsa?
                                      My tu mieszkamy i to dla nas. Wszędzie się coś robi (windy, instalacja
                                      elektryczna, zwroty z wymiany okien, przyziemia i partery itd). Po raz kolejny
                                      powtarzam siejecie ferment nakręcany przez schizofremiczkę bez jakiejkolwiek
                                      wizji co ewentualnie dalej robić. Nigdy na tym osiedlu nie było takiego
                                      porządku jak jest teraz i gadajcie sobie co chcecie. Mam tylko nadzieję, że
                                      wygra tu zdrowy rozsądek większości mieszkańców, inaczej biada nam.
                                      • Gość: Wiedzący I tu Gugul masz racje biada wam IP: *.streamnet.pl 21.04.07, 06:53
                                        Gdyby to całe kierownictwo mialo ambicji przynajmniej tyle co brudu to dawno by
                                        opuściło koryta i niech się sami rządza spóldzielcy.
                                        Kto to widzial bezinteresownie się poświęcać z Dąbrowy Górniczej,Oświęcimia
                                        jedzie toto aby zaopiekować się spóldzielnią czy kasą spółdzielców ?
                                        • Gość: Czytelnik Wiedzący, dobrze to napisaleś! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.07, 09:52
                                          Dlatego nasi "zarządcy" wloką się prawie codziennie Bóg jeden tylko wie skąd
                                          do spółdzielni, bo nigdzie indziej nie znajda takich pieniędzy za tak kiepso
                                          swiadczona pracę. Spółdzielnie mieszkaniowe to żyla złota dla wszelkich
                                          cwaniaków i kombinatorów i sami od tego koryta nigdy nie odejdą! Im ryje od
                                          tego koryta po prostu trzeba poodcinać.

                                          Gugol pisze jakieś niesamowite brednie, że zabezpieczeniem banku dająego
                                          Paderewie kredyty są wnoszone przez spółdzielców opłaty na fundusz remontowy.
                                          Oczywiście nie widzialem umowy kredfytowej, ale jest to kosmiczna bzdura.
                                          Zresztą, jeśli jest to prawdą, to co stoi na przeszkodzie, aby spółdzielnia
                                          podała warunki umowy kredytowej spółdzielcom do wiadomości?
                                          Ale wiem, że tego nie uczyni, bo tak jak podejrzewa wielu z nas,
                                          zabezpieczeniem udzielanych kredytów są zapewne budynki z naszymi mieszkaniami!
                                          • obcy464 Re: Wiedzący, dobrze to napisaleś! 21.04.07, 11:09
                                            Gugol pewnie nie słyszał co to jest Hipoteka Łączna .
                                            A prezes naszej SM nigdy w swym biuletynie nie napisała ,że taka hipoteka nie
                                            istnieje .Chodziaż kilka razy na zebraniach o to ją pytałam .Więc mam podstawy
                                            sądzić ,że taką hipoteke założyła .
                                            Na mą prośbę pokazano mi umowę na ten kredyt 6 milionowy zaciągnięty w czerwcu
                                            2006 na okres 10 lat.
                                            Więc jest napisane ,że jest zaciągnięty na remonty mieszkań w budynkach SM
                                            Przy każdym budynku jest wymieniony numer tego budynku w księdze wieczystej .
                                            I tak np jest napisane .Remont będzie przeprowadzony w mieszkaniach przy ulicy
                                            Sowińskiego 21 nr w księdze wieczystej ......
                                            Pytam się po co te numery budynków z księgi wieczystej.
                                            Przecież adres budynku jednoznacznie go określa .Ale to jest potrzebne
                                            bankowi ,bo w razie niespłacenia (a takiej gwarancji nikt nam nie dał)kredytu
                                            obciążone muszą być nasze mieszkania bo przecież podobno wzięty jest na remont
                                            naszych mieszkań .A ,że robi sie przy okazji remont swej siedziby ,to inna
                                            sprawa .
                                          • obcy464 Re: Wiedzący, dobrze to napisaleś! 21.04.07, 11:13
                                            Może otworzy się ten link o Hipotece łacznej ,

                                            www.gazetaprawna.pl/index.php?action=showNews&dok=1878.86
                                            • obcy464 Re: Teraz właściwy link o hipotece . 21.04.07, 11:22
                                              Przepraszam za tamten niewłaśćiwy link o Hipotece łącznej .

                                              www.gazetaprawna.pl/index.php?
                                              action=showNews&dok=1878.86.13.2.2.4.0.1.htm
                                              • obcy464 Re: Teraz właściwy link o hipotece . 21.04.07, 11:23

                                                www.gazetaprawna.pl/index.php?ction=showNews&dok=1878.86.13.2.2.4.0.1.htm
                                                • obcy464 Re: Teraz właściwy link o hipotece . 21.04.07, 11:30
                                                  COś nie chce działać .Ale jak otwieram gazetę Prawną i w archiwum wybieram nr 8
                                                  z 2007 to wszystko dziala ,gdzie robię błąd nie wiem .
                                                  • Gość: Gugol Re: Teraz właściwy link o hipotece . IP: *.omi.pl 21.04.07, 17:09
                                                    Czytać nie umiecie i komputerem posługiwać się też. Idźcie kozy paść, tylko do
                                                    tego się nadajecie a politykę zostawcie w spokoju. Wszyskim to wyjdzie na dobre.

                                                    ŻEGNAM
                                          • Gość: Gugol do czytelnika IP: *.omi.pl 21.04.07, 17:05
                                            Czytelnik, naucz się czytać tekst ze zrozmieniem!

                                            Napisałem, że zabezpieczeniem są CZYNSZE Z LOKALI UŻYTKOWYCH (czyt. sklepy itd.)
                                            a nie wpłaty na fundusz remontowy. (z funduszu remontowego kredyt jest
                                            spłacany). Czytać nie umiecie i dupiny wymyślacie. Jak cały ten gnój został
                                            przez was rozpętany poszedłem się dowiedzieć jak to jest z tym kredytem. To co
                                            pisałem nie są więc brednie. Dał bym nagrodę Nobla za debilizm temu pawianowi
                                            co wymyślił ten zastaw mieszkań.
                                            • Gość: TEST Re: do czytelnika IP: *.streamnet.pl 22.04.07, 07:30
                                              Gdyby rządzili ludzie normalni to uwieżyłbym w słowo ale to są komuchy bez
                                              ambicji honoru i godności a komuch charakteryzuje się tym,że - co innego mówi -
                                              co innego myśli - co innego pisze - co innego robi.
                                              • Gość: Gugol Do testa IP: *.omi.pl 22.04.07, 08:19
                                                Test jesteś kolejnym lizidupekiem ojca rydzyka i całej tej bandy moherowej. Ja
                                                mam z komuną tyle wspólnego co kozia dupa z trąbką.
                                                • Gość: Czytelnik Do Gugola IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.07, 10:08
                                                  W twoim poście na temat splacania zaciagnietego przez Zadróż kredytu czytamy:
                                                  "Pieprzenie (bo to nie jest już nawet gadanie), że to pod zastaw mieszkań to
                                                  jest fantasmagoria. Zabezpieczeniem tego kredytu są czynsze z lokali użytkowych
                                                  a nie zastaw naszych mieszkań (tego kto to wymyślił powinno się wystrzelić na
                                                  księżyc).
                                                  Powiedz mi debilu a kto to ma spłacać? Krasnoludki, czy zielone ludziki z marsa?
                                                  My tu mieszkamy i to dla nas. Wszędzie się coś robi (windy, instalacja
                                                  elektryczna, zwroty z wymiany okien, przyziemia i partery itd). Po raz kolejny
                                                  powtarzam siejecie ferment nakręcany przez schizofremiczkę bez jakiejkolwiek
                                                  wizji co ewentualnie dalej robić. Nigdy na tym osiedlu nie było takiego
                                                  porządku jak jest teraz i gadajcie sobie co chcecie. Mam tylko nadzieję, że
                                                  wygra tu zdrowy rozsądek większości mieszkańców, inaczej biada nam."
                                                  Cały ten tekst świadczy tylko o tym, że jeśli nie jestes z grupy biznesowej
                                                  Zadróż @ co, to jesteś jednym z typowych pożytecznych idiotów, o których kiedyś
                                                  pisałem.
                                                  Bo po prostu nie masz pojęcia o czym piszesz a chcesz udawac takiego
                                                  specjalistę. Oiszesz również:" Napisałem, że zabezpieczeniem są CZYNSZE Z
                                                  LOKALI UŻYTKOWYCH (czyt. sklepy itd.)a nie wpłaty na fundusz remontowy. (z
                                                  funduszu remontowego kredyt jest spłacany)".
                                                  Tak więc wszystko pomieszałeś i abyś sobie choć trochę poukładał w niezbyt
                                                  zapełnionym rozumem łbie to poczytaj sobie ustawę o spółdzielniach
                                                  mieszkaniowych a tam do czego służy fundusz remontowy! Od kiedy to fundusz
                                                  remontowy słuzy do spłata jakiegos kredytu? Jaki idiota(a bank chyba takim nie
                                                  jest) jako zabezpieczenie kredytu przyjmie przeszle czynsze z lokali
                                                  użytkowych, które mogą być lub nie. To są typowe wirtualne pieniądze.
                                                  A skoro obcy464 widziala umowę kredytową z bankiem i opisano w niej
                                                  nieruchomości spóldzielni, to właśnie po to, aby ustanowić na nich hipoteki w
                                                  razie problemów ze spłatą kredytu.
                                                  • Gość: Gugol Jeszcze raz do czytelnika IP: *.omi.pl 23.04.07, 22:32
                                                    Jeżeli ja jestem pożyteczny idiota to ty jesteś szkodliwy. To ty sobie
                                                    poukładaj w swoim pustym łbie. Wiem co pisze i nic mi się nie myli.
                                                    Dowiedziałem się jak to jest z tymi kredytami. To ty czytelnik o mózgu muszki
                                                    owocówki,żądny krwi i zaślepiony nienawiścią podsycaną przez panią o
                                                    pseudonimie artystycznym obcy464 nie możesz tego pojąć. A obcy464 miała jedynie
                                                    shizofremiczną wizję tego, że widziała umowę i plecie bzdury na forum. Ciekawe
                                                    kto jej pokazał tę umowę? Jasnowidz w kryształowej kuli? Każdy tak może
                                                    powiedzieć i zawsze znajdzie się grupa, która w to uwierzy. Dla mnie obca464
                                                    jest totalnie niewiarygodna.

                                                    Ludzie żeby z wami gadać trzeba poniżać się do waszego poziomu a szkoda na to
                                                    czasu i nerwów. Gadajcie sobie co chcecie na mój temat, na zarząd itd. ja i tak
                                                    wiem swoje. By było jasne powiem raz jeszcze, nie jestem na niczyich usługach,
                                                    w jakiejśgrupie biznesowej też nie i nikogo tu nie bronię. Jestem przeciw
                                                    waszym brednią bo nie macie racji w tej sprawie.
                                                    Żegnam
                                                  • obcy464 Re: do Gugola wtórnego analfabety 23.04.07, 23:18
                                                    Każdy może tę umowę wziętego w czerwcu kredytu obejrzeć ,trzeba tylko o to
                                                    poprosić .Umowę pokazał mi wiceprezes Ździebło .Widocznie podejrzewają Cię ,że
                                                    nie potrafisz czytać ze zrozumieniem i dlatego Ci nie pokazali tej umowy .
                                                    Napisałam takie pismo z datą 3 marca 2007
                                                    Prezes SM im.I.J.Paderewskiego
                                                    Elżbieta Zadroż

                                                    Uprzejmie proszę o przygotowanie mi na dzień 7.marca 2007 roku na godzine 13
                                                    do wglądu dokumentów dotyczących warunków na jakich został wzięty kredyt w
                                                    kwocie 6 milionów zł podpisany między Zarządem Spółdzielni i Bankiem PKO BP
                                                    S.A. dnia 28.06.2006r .Proszę również o wgląd do dokumentow dotyczących
                                                    decyzji na podstawie których został zaciągnięty kredyt .
                                                    Uważam ,że informacja o kredycie zawarta na powierzchni 9cm x8 cm w Biuletynie
                                                    Informacyjnym nie może stanowić podstawy do spłaty tego kredytu przez
                                                    spółdzielców ani dyskusji o wzięciu nowego .
                                                    I widziałam trzy dokumenty ,zgodę naszych przedstawicieli na zaciągmniecie
                                                    kredyty ,zatwierdzenie tego kredytu przez RN oraz samą umowę kredytową .
                                                    I jeszcze raz powtarzam ,że były tam wyszczególnione nasze budynki z numerami
                                                    jakie mają w księgach wieczystych .
                                            • obcy464 Re: do wszystkoch 22.04.07, 12:07



                                              Czytajcie !
                                              Kogut poszedł do nory lisa pytać czy nie będzie już mu wiecej kur podbierał.I
                                              lis zapewnił ,że nie i teraz nam to na forum głosi .Mądrala z tego koguta .
                    • Gość: Gugol Re: Sprawa naruszenia dobrego imienia miezkańców IP: *.omi.pl 20.04.07, 15:38
                      LUDZIE!!!! z tą komuną i dekomunizacją to jesteście obłąkani. Dyplomy wyższych
                      uczelni wam pozabierać bo są nieważne ponieważ były wydane przez komunistyczne
                      władze. (to do tych co dyplom dostali przed 89 rokiem )
                      • Gość: Komuch Re: Sprawa naruszenia dobrego imienia miezkańców IP: *.streamnet.pl 20.04.07, 16:41
                        Trudno nie być komuchem jak się przeżylo życie w komunie gdyby się nie
                        przystosował do isniejących warunków poprostu by zginoł taka jest prawda.
                        • chattab Re: Sprawa naruszenia dobrego imienia miezkańców 22.04.07, 08:17
                          A ja od rana nie mam wody i zastanawiam się, czy to sprawka komuchów i
                          pretorianów z prezes spółdzielni na czele. A może akt sabotażu ze strony
                          powstańców (nie mylić z ulicą) i buntowników?
                          • obcy464 Re: Sprawa naruszenia dobrego imienia miezkańców 22.04.07, 11:16
                            A ja słyszłałam od prezes ,że na naszym osiedlu nie będzie żadnych awarii
                            dlatego właśnie ,że płacimy ten ogromny fundusz remontowy .Awarie są tam gdzie
                            ludzie płacą małe kwoty na fundusz remontowy.Może jeszcze nie przebudziłeś
                            się i pomyliły Ci się kurki z pokrętłami od kuchenki .
                            • chattab Re: Sprawa naruszenia dobrego imienia miezkańców 22.04.07, 15:32
                              Widzę, że z każdym kolejnym dniem humor Ci się wyostrza - tak trzymać! :)

                              A tak na marginesie, jaka byłaby - Twoim zdaniem - sensowna stawka na fundusz
                              remontowy? Pytam bez ironii. Moi znajomi mieszkają na Józefowcu i za mieszkanie
                              o podobnym metrażu i zbliżonym standardzie płacą niemal identyczną kwotę. I
                              jeszcze jedno - ich spółdzielnia również bierze kredyty, więc chyba nie
                              jesteśmy ewenementem na skalę intergalaktyczną.

                              Acha, widziałem w zeszłym tygodniu, że prace w tych niedokończonych budynkach
                              za spółdzielnią ruszyły. Może nie z kopyta, ale jacyś robotnicy tam się
                              kręcili. A zatem... strzeż(cie) się! Może kredyt został już potajemnie, za
                              Twoimi plecami, wzięty... I komornik tylko czyha, stoi teraz pod Twoją klatką,
                              oblizuje się lubieżnie i coś tam notuje w swoim kajecie. A z nim skorumpowany
                              prezydent, wynajęty prokurator i mafia sądownicza. Nie znasz dnia ani godziny!
                              Wyglądaj czarnej Wołgi.
                              • obcy464 Re: Sprawa naruszenia dobrego imienia miezkańców 22.04.07, 16:46
                                Zapraszam do Nowej Huty na osiedle Bieńczyce ,starsze bloki niż nasze ,ale jak
                                zadbane ,fundusz remontowy 1,2 zł. za mkw.
                                Spółdzielnia Górnik ,bloki na ul Armii Krajowej na fundusz 1,57 zł za mkw.
                                W Jastrzębiu moja koleżanka płaci 1,05 zł za mkw.
                                A my 2,5 i ciągle mało i mało .
                                Moja klatka w 2004r roku była malowana po 20 latach od ostatniego malowania .
                                Tylko niepotrzebnie wykonano remont instalacji gazowej bo ktoś prezes
                                powiedział ,że rurki w których płynie gaz są skorodowane .A bloki postawione
                                szęść lat wcześniej nie mają skorodowanych rur .A przy okazji dano komuś
                                zarobić na wykonaniu 120 blaszanych skrzynek dużych i 40 mniejszych .I przy
                                okazji naraził nas na niebezpieczeństwo,.bo skrzynki są zamknięte na
                                klucze ,które już niektórzy zgubili a zawory w tych skrzynkach są pod sufitem i
                                trzeba na drabinie się do nich dostawać ,
                                Za mieszkanie w Nowej Hucie o pow 36 m przy zużyciu 5 m sześciennych wody i
                                niezakręcaniu kaloryferów za CO ( 71,5 zł ).Jedna osoba w tym mieszkaniu . To
                                razem opłata wynosi 229 zł .Oryginałna faktura do wglądu w każdej chwili .
                                Ale Krakusy nie dali by się skubać .Tylko Śląsk można kiwać .
                              • obcy464 Re: Sprawa naruszenia dobrego imienia miezkańców 22.04.07, 16:50
                                Ale jednak prokuratura Rejonowa w Katowicach została odsunięta od prowadzenia
                                śledztwa w sprawie wyłudzenia podpisów in blanco .Prokurator Rejonowy tak
                                zadecydował .Też nie dowierza prokuraturze Rejonowej .
                                • obcy464 Re: Sprawa naruszenia dobrego imienia miezkańców 22.04.07, 16:52
                                  Prokurator Okręgowy z Wita Stwosza o tym zdecydował .To tak jak się ktoś
                                  spieszy ,przepraszam ,za pomyłkę .
                              • obcy464 Re: Sprawa naruszenia dobrego imienia miezkańców 22.04.07, 17:12
                                Zapytaj wspólnotę na Granicznej 61c ,ona nie bierze kredytow ,fundusz remontowy
                                jest niższy niż u nas a jak tam wygląda to wszyscy widzą.
                                • Gość: Gugol Re: Sprawa naruszenia dobrego imienia miezkańców IP: *.omi.pl 22.04.07, 20:29
                                  Czy to tak trudno zrozumieć. Nasze osiedle jest jednym z największych w
                                  regionie, to fundusz też musi być odpowiedni a porównywanie do 2 bloków na
                                  krzyż świadczy tylko o czyjejś głupocie.
                                  • Gość: Gościu Gugul idz się leczyć albo oddaj łapuwe IP: *.streamnet.pl 22.04.07, 20:51
                                    A być może jesteś pracownikiem na usługach i częsiesz porami,że pujdziesz na
                                    bruk łącznie ze swoją chlebodawczynią bo prezes to jest tylko głównym
                                    architektem korupcyjnej dzialalnoci a całe stado oszukuje wymusza łapuwy i
                                    czerpie korzyści z eldorado ta zaraza doszła już nawet do robotników.
                                    • Gość: Gugol Re: Gugul idz się leczyć albo oddaj łapuwe IP: *.omi.pl 22.04.07, 21:58
                                      Nie jestem na niczyich usługach i nikogo nie bronię, jestem tylko zwykłym
                                      mieszkańcem tego osiedla i szlag mnie trafia jak widzę grupę kilkunastu
                                      bezmuzgowców dowodzonych przez schizofremiczkę chcących za wszelką cenę narobić
                                      gnoju dla samego gnoju bo ktoś miał jakieś urojenia i tyle!!!!!!!!!!!
                                      Czas pokaże kto tu ma rację.
                                      • obcy464 Re: Gugul idz się leczyć albo oddaj łapuwe 22.04.07, 22:39
                                        Gugol jesteś na usługach prezes bo powtarzasz ,to co ona o mnie mówi .Bo gdy
                                        nie chciałam wpuścić do mojego korytarza lokatorskiego aby założyli te skrzynki
                                        na zaworach i licznikach ,to wtedy Zadróż przysłała karetkę ze szpitala
                                        psychiatrycznego aby mnie zabrali na badania .Tylko się jej nie udało ,bo
                                        przecież lekarka pozna kto jest chory a kto nie.Prezes się wydawało ,że muszę
                                        być nienormalna skoro sie jej przeciwstawiam ,a przy okazji myślała ,że
                                        zdobędzie moje mieszkanie jak mnie zamknie do szpitala .
                                        Oczywiście oskarżyłam ją o te stalinowskie metody wsadzania niewygodnych do
                                        psychuszki ,ale jej nic nie zrobili ,bo rozprawa była niejawna i na jej korzyść
                                        zapadło orzeczenie .Na złożoną skargę od prezesa Sądu otrzymałam odpowiedź ,że
                                        może mi tylko wyraźić ubolewanie .Mając znajomą prokurator w prokuraturze na
                                        Pocztowej i rządy Millera czyli postkomuny byłam bez szans aby tę sprawę
                                        wygrać . Ale teraz już sprawy prezes prowadzi Prokuratura w Bytomiu i
                                        Będzinie .I może też nareszcie będę miała szansę na rewizję tego orzeczenia z
                                        posiedzenia niejawnego sądu a z którego orzeczenie aby otrzymać musiałam
                                        interweniować .Sami mi nie przysłali ,choć usłyszałam ,ze za dwa tygodnie
                                        przyślą mi pocztą .Tak skorumpowała sobie prezes sąd w Katowicach.
                                        Dlatego radzę Ci gugol nie określać mnie mianem schzofreniczki ,bo możesz za to
                                        zapłacić .
                                      • obcy464 Re: Gugul idz się leczyć albo oddaj łapuwe 22.04.07, 23:11
                                        Jeszcze nie powiedziała Ci prezes ,że uważa mnie za złodziejkę ,bo kazała swoim
                                        pracownikom jak mi wymieniali wodomierze założyć plomby na skręcenia przy
                                        kaloryferach .Bo podobno gdybym tych plomb (branzoletek prezes ) nie miała to
                                        odkręcałabym kaloryfery te z podzielnikami (kapilarami) zanosiła do piwnicy
                                        albo na balkon a przykręcałabym jakieś inne i grzała na full i potem jak będą
                                        odczyty zakręcała te z podziałkami . Pocieszjace jest tylko to ,że nie ja jedna
                                        jestem uznana za złodziejkę ciepła . Jest trochę spółdzielców z tymi plombami i
                                        nawet zastępca przewodniczącego RN na zebraniu przyznał ,że też ma takie
                                        branzoletki podarowane przez prezes . Ale wśród spółdzielców są tacy których
                                        prezes nie posądza o kradzież ciepła i nie mają tych branzoletek na skręceniach
                                        kaloryferow .
                                        Więc może gugol zaczniesz mnie nazywać złodziejką ,bo gdyby nie plomby
                                        podmieniałabym kaloryfery .
                                        • Gość: Gugol do obcej IP: *.omi.pl 23.04.07, 14:53
                                          Obcy464 nie przypominam bym nazywał cię złodziejką, to kolejny dowód twojego
                                          obłąkania. Jestem na usługach prezes bo mówie jak prezes? To już jest szczyt
                                          paranoji. Na tym osiedlu jest wielu mieszkańców co tak samo myślą jak ja.
                                          Pewnie wszyscy są na usługach pani prezes? Są trzy możliwości twoich działań:
                                          albo jest tak jak pisze "inny paderewiak" - chcecie koryta, albo jest to zemsta
                                          za twoją urażoną dumę, albo jesteś faktycznie chora psychicznie. A groźby to
                                          sobie możesz wsadzić....... . Już się boję. Nigdzie nie nazwałem cię po imieniu
                                          i nazwisku więc na tą zapłatę niedoczekasz się bo nie dam się sprowokować.

                                          Żałuje, że dałem się wciągnąć w tą chorą dyskusję z paranoikami na forum.
                                          Dalsza dyskusja nie ma sensu bo gadacie jak nakręceni: prezes złodziej,
                                          komunistka, kryminalistka itd. Żadnych dowodów, żadnych pomysłów co dalej.
                                          Robicie gnój dla gnoju.
                                          Żegnam
                                          Gugol
                                • chattab Re: Sprawa naruszenia dobrego imienia miezkańców 23.04.07, 00:24
                                  Porównywanie Paderewskiego - jednego z najładniej położonych osiedli na Śląsku,
                                  o doskonałej lokalizacji - z socrealistycznym koszmarem Nowej Huty (kto przy
                                  zdrowych zmysłach chciałby tam mieszkać?!) czy Jastrzębiem, w którym psy dupami
                                  szczekają, a ptaki zawracają, uważam za niezbyt trafione. Miarodajne może być
                                  dla mnie Tysiaclecie, Giszowiec, Gwiazdy, Kukuczki, Witosa czy Manhattan w
                                  Piotrowicach, a nie głęboka prowincja czy betonowa dżungla na obrzeżach Krakowa.

                                  Jak to właściwie jest z tą wspólnotą przy Granicznej 61c? Na jakiej podstawie
                                  dokonali secesji od spółdzielni i rządzą się sami - jakieś powstanie zbrojne
                                  było? Pytam poważnie. Ile płacą za fundusz remontowy? I czy poza kilkoma
                                  kafelkami i luksferami na klatce (zaznaczam, nie byłem nigdy w środku) czymś
                                  się ich standard różni od pozostałych bloków?
                                  • obcy464 Re: Sprawa naruszenia dobrego imienia miezkańców 23.04.07, 00:55
                                    Chyba nigdy nie byłeś w Nowej Hucie i na tym osiedlu o którym mówię .Koszmar to
                                    Katowice ,a Nowa Huta tak blisko Krakowa ,nie wiesz chyba co mówisz .Porównaj
                                    ceny mieszkań tam i naszych ,to się przekonasz .
                                    Nie rozumiem też co masz na myśli mowiąc o Jastrzębiu ,psachi ptakach.
                                    A co do wspólnoty to tak blisko jest ,możesz sam się przekonać .Oni chętnie
                                    udzielają odpowiedzi na pytania. Wiem tylko ,że tę klatkę zasiedlili
                                    wojskowi ,a potem stała się wspólnotą .Nie mają kilka kafelek tylko na porządną
                                    wysokość wykafelkowane ściany i czysto .Zresztą w nowej Hucie na jeden blok
                                    przypada dwoje gospodarzy .A opłata eksploacyjna wynosi 1,82 na mkw ,a u nas
                                    2,64 na mkw.
                                    • Gość: inny paderewiak Re: Sprawa naruszenia dobrego imienia miezkańców IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.04.07, 07:27
                                      Witam Tych co tak wojują chcialbym zapytać jak wszystko już zrównacie z ziemią
                                      i wszystkich wywalicie drodzy wojujacy emeryci obrońcy uciśnionych,
                                      niezadowoleni z zarządu CO ZAPROPONUJECIE????????????? BO JAK NARAZIE W TEJ
                                      WASZEJ "WOJENCE" BRAK KONKRETÓW tylko jest obrzucanie ludzi blotem i wszystkich
                                      podejrzewanie o pracę na usługach Pani Prezes. Pewnie mnie też tak
                                      potraktujecie. Zajmijcie sie jak macie tyle czasu pilnowaniem Paderewy. Np
                                      pilnujcie wind w blokach. W jednym z bloków widziałem właśnie jedną windę
                                      unieruchomioną bo jakieś dupki ją zdemoliowały. Zajmijcie się jak macie tyle
                                      czasu sadzeniem drzewek i krzewów robieniem klombów. Bedzie ladnie i
                                      przyjemnie. Pomalujcie dzieciom place zabaw? Z kad na to pieniadze? Macie tyle
                                      czasu ze możecie szukać sponsorów na kilka puszek farb. Naprawde zróbcie coś
                                      dla tego osiedla wartościowego. Bo jak narazie wyglądacie mi na zadymiarzy. Co
                                      myslicie że jak juz wszystkich usuniecie z zarzadu i rady nadzorczej to bedzie
                                      ok? A co dalej co zrobicie, kim obsadzicie stanowiska? Swoimi wnukami i
                                      prawnukami???? Po to robicie te zadymę aby swoim rodzinkom przygotować
                                      stanowiska? Jeśli tak to sprawa waszego działania jest oczywista.
                                      • obcy464 Re: Sprawa naruszenia dobrego imienia miezkańców 23.04.07, 09:20
                                        Pracuje spółecznie ,nie musisz wiedzieć gdzie bo to nie Twoja sprawa ,a na
                                        rzecz spółdzielni też mogę popracować , tylko wtedy gdy będę się tu czuła
                                        współgospodarzem. A narazie wydaje mi się ,że to jest folwark prezes .My
                                        spółdzielcy nie mamy nic do powiedzenia ,bo przecież prezes mówi ,że nie ma
                                        demokracji bezpośredniej .Nie wiem jakie pisma podpisali by mieszkańcy ,to nie
                                        będzie to skutkowało niczym , bo głos mają "wybrani nasi przedstawiciele "
                                        Tylko ,że ja ich nie wybierałam i nie słyszę, ich głosu ,chyba ,że to jest
                                        głos " za " wzięciem kredytu ,bo tak chce prezes .
                                        • Gość: wywołany Re: Sprawa naruszenia dobrego imienia miezkańców IP: *.chello.pl 23.04.07, 10:56
                                          Przepraszam mieszkańca za spóźnioną odpowiedź na Jego pytania o to dlaczego
                                          dopiero po 4 latach jest ta o obalenie zarządu a przedtem poprzednie rady
                                          nadzorcze dawały prezesom absolutorium.
                                          Otóż za poprzedniej rady pod przewodnictwem Zioły prezesi "przeczołgiwali się
                                          poprzez absolutorium zaledwie 2 czy 3 głosami.Mieszkaniec zapewnie nie wie, że
                                          nasz statut posiada zapis sprzeczny z prawem spółdzielczym. Stanowi ono że
                                          prezesów można odwołać połową głosów przedstawicieli plus jeden. Natomiast nasz
                                          statut mówi o 2/3 głosach. Część rady ten absurdalny zapis usiłowało zmienić.
                                          Byłoby to się udało gdyby rada kadencji pod przewodnictwem Zioły liczyła do
                                          końca 20 osób czyli miała większość, która chciała zmian. Niestety wyczuwając,
                                          że nowy statut byłby niekorzystny dla prezesów choćby tylko w zapisie o
                                          przyznawaniu absolutorium część rady zawiązała spisek z prezesami i kancelarią
                                          prawną. W jej efekcie reformatorski projekt statutu został wrzucony do kosza,
                                          zamknięto gazetkę aby nic nie przedostało się do wiadomości mieszkańców, a
                                          ewelinę Puczek podano do sądu aby zrobić z niej osobę naruszającą prawo. W
                                          spisku tym uczestniczyli: Gardulski dziś nie mieszkający na osiedlu, Budzyn -
                                          wyjątkowo perfidna postać, Madej, Pisarski primo voto znane fizykom, na których
                                          donosił ku chwale ojczyzny, Pająk przed egzaminem radcowskim krytykujący
                                          zajadle kancelarię wIŚNIEWSKIEJ a po przyjęciu do grona radców był autorem
                                          wniosku o podanie Eweliny Puczek do sądu, Czober - wystąpił przeciwko Puczek bo
                                          Ta wytykała mu branie diety za nic, przychodził na zakończenie posiedzeń rady
                                          bez żadnych materiałów, Banach - na niczym się nie znający gitarzysta zespołu
                                          Miliana - łatwo nim manipulować. Do dziś ci ludzie z wyjątkiem śp.
                                          Sajdaka,osłaniają prezesów przed krytyką i tzw atakami ze strony mieszkańców.
                                          Bez ich odwołania możemy zapomnieć o jakichkolwiek działaniach reformatorskich.
                                          Za ich PKLECAMI CHOWAJĄ SIĘ PREZESI oraz gwiazda Wiśniewska. To oni
                                          storpedują każdą oddolną próbę reform. A doprawdy zmiany są konieczne.
                                          PrZedewszystkim marnotrastwo pieniędzy. Przykład z brzegU.Zaplanowane remonty
                                          balkonów na osiedlu Przystań
                                          W czasie budowy zmieniono technologię nie dano izolacji, teraz to wszystko
                                          trzeba zrywać, na nowo płacić. Grodowska nie dopilnowała budowy, nie
                                          wyegzekwowała od wykonawcy napraw gwarancyjnych . Spółdzielca zapłaci za błędy
                                          na górze.
                                          Niestety muszę kończyć, bo piszę w cZasie godzin pracy. Dalszy ciąg wieczorem.
                                          • Gość: Propozycja Re: Sprawa naruszenia dobrego imienia miezkańców IP: *.chello.pl 23.04.07, 16:09
                                            Na rynku w Katowicach jest wystawa zdjęć "zasłużonych" ludzi naszego regionu.
                                            Brakuje tam zdjęcia Gugola. To wielki błąd!!!!!
                                          • Gość: mieszkaniec Re: Sprawa naruszenia dobrego imienia miezkańców IP: *.omi.pl 24.04.07, 00:52
                                            Dziękuje za wyczerpująca informację wywołany. Nic nie szkodzi, wartało
                                            poczekać. Tylko dalej nie rozumiem czemu czekano, aż 4 lata. Na co czekano?
                                            Skoro, to co jest teraz można było załatwić spokojnie wtedy. Mieliście pełną
                                            kontrolę, z tego co wyczytuję, na początku kadencji nad tym co się dzieje w SM.
                                            Aż koalicjanci się zgubili! Co się stało?
                                            Jedno sprostowanie - absolutorium udziela Zebranie Przedstawicieli, a Rada co
                                            najwyżej wnioskuje o nie, czytając ostatnie materiały. Fakt jest faktem, że ten
                                            Zarząd wybrany przez WASZĄ Radę IV Kadencji dostawał co roku absolutorium.
                                            KONIEC
                                            • Gość: do mieszkańca Re: Sprawa naruszenia dobrego imienia miezkańców IP: *.chello.pl 24.04.07, 11:54
                                              To co sie stało w IV kadencji to długa i ciekawa historia. Padł wniosek o
                                              odwołanie całego zarządu po odkryciu, ze koperta zaadresowana do rady
                                              nadzorczej, ktorej nadawca był Związek Rewizyjny znalazła sie otwarta na biurku
                                              Kobińskiego. Chodziło o opinię Związku na temat cichej sprzedaży lokalu byłemu
                                              przewodniczącemu rady Chrabańskiemu. Związek fakt sprzedaży niekorzystnej dla
                                              mieszkańców zaopiniował negatywnie, tym samym uderzyl w prezesów, stąd
                                              skandaliczne przechwycenie korespondencji. Na radzie padł wniosek dr
                                              Sielańczyka o wyrzucenie całego zarządu. Poleciał tylko Kobiński, zaś Zadróż i
                                              Grodowska, które uderzyły w lament, obiecały poprawę i nie sprzeniewierzanie
                                              się interesom mieszkańcom, pozostawiono. Dziś wiadomo, że winien skandalu z
                                              kopertą nie był Kobiński ale Zadróż. Od jednego z członków Związku Rewizyjnego
                                              uzyskaliśmy informację, że Zadróż a nie Kobiński jezdziła jeszcze do
                                              Tarnowskich Gór, gdzie byla dawniej siedziba Związku próbując wymusić zmianę
                                              opinii, która ujawniała korupcyjne diałania prezesów i byłego przewodniczącego
                                              rady.
                                              Zwolennicy reform zredagowali projekt statutu niezwykle groźny dla prezesów bo
                                              redukujący 3 stanowiska do jednego prezesa, dający prawo odwołania prezesów
                                              większościa a nie 2/3 głosami, wnioskowano tez o odwołanie kancelarii prawnej.
                                              Jednakże najbardziej reformatorski Sielańczyk wyprowadzil sie z osiedla,
                                              odeszła Kuniger, Czajkowski, Korski, Puczek. Reszta straciła większośc,
                                              przycichła, próba reform spaliła na panewce. Osłabina rada nie była zdolna
                                              odwolac prezesów nawet w sytuacji , kiedy specjalna komisja do sprawy zbadania
                                              kosztów malowania klatek ujawnila różnice kosztów od ceny przetargowej
                                              sięgające 87% Wnioskowano surowe ukaranie prezesów. Ale wtedy opozycja była
                                              zwarta i gotowa, nie było juz gazetki, która mogła ujawnic te rażące nadużycia
                                              i niegospodarność a sprawa Puczek, ktora napisała że na skutek niegospodarności
                                              wypływaja ze spóldzielni pieniądze była już w sądzie.
                                              Drugą sprawą , która poraża poczynania członków rady jest ich jawne lub ciche
                                              podkupywanie przez zarząd. Zblizały sie wybory samorządowe. Pamięta mieszkaniec
                                              zalepione osiedle plakatami z twarzami członków rady nadzorczej. Po prostu
                                              prezesi zrobili im kampanię wyborczą,dozorcy rozlepiali afisze, roznosili po
                                              domach ulotki. Ceną była gazetka, o jej zamknięcie wnioskowali Budzyn i
                                              Gardulski, koledzy Bijocha kandydata na prezydenta o którym krytyczny artykuł
                                              napisała Puczek. Został on ocenzurowany, prezesi wkroczyli do drukarni i zdjęli
                                              go z maszyn, mimo, że do druku zatwierdził materiały przewodniczący rady i jego
                                              zastępca. Takie są kulisy tzw.afery gazetkowej, sądu nad Puczek. Tu w grę nie
                                              wchodziło naruszenie dóbr osobistych spółdzielni czy kogokolwiek. Chodziło o
                                              statut, forsowanie jego reformatorskiej wersji na łamach gazetki, ograniczenie
                                              wszechwładzy prezesów, ich samowoli i arogancji. Prezesi wykorzystali do
                                              maksimum wybory samorządowe, poparli układ Stowarzyszenia Mieszkańców na który
                                              my mieszkańcy Paderewy płaciliśmy każdego miesiąca składki oczywiście bez
                                              wiedzy mieszakńców. Umożliwiło to, nie wiem czy mieszkaniec pamięta, olbrzymie
                                              plakaty z twarzą Bijocha rozwieszone na domach i katowickim rynku.
                                              Prezes potrafi kupować ludzi. Madejowi otwarła modelarnię, początkowa miała być
                                              to działalność społeczna tego pana, potem skończyło sie na etatach i prawie
                                              zabudowy korytarza na parterze na warsztat dla Madeja.
                                              Wielu z członków rady weszło do niej z pieśnią rewolucyjną na ustach, skończyłi
                                              jako usłużni poddani, których obecnie nazywa sie pretorianami. Taka jest
                                              moc "perswazji" prezesów. Najsilniejszych podkupują osobiscie, nad mało
                                              znaczącymi pracują juz pretorianie. Nic sie nie zmienilo w tym zakresie. Proszę
                                              prześledzić skład poprzedniej rady. Startowali z innych rejonów, za tej rady z
                                              innych rejonów, Prezesi podsuwają im mieszkania do zamiany a to wymaga
                                              wiernośći.
                                              Podsumowując, dziesięć lat prezesowania wystarczy!!!. To już nie są najemni
                                              nasi pracownicy ale urzędnicy zblatowani jak to sie potocznie nazywa z
                                              wszelakimi urzędami - prezydentami, inspektoratem nadzoru budowlanego,
                                              wydziałem architektury, prokutaturą sędziami, radnymi, posłami. To im zleca sie
                                              kosztowne ekspertyzy - warto by prześledzić koszty choćby ekspertyzy przewodów
                                              kominowych, wszelkiego rodzaju pomiary pomiary trwające w mieszkaniach minute .
                                              Jeżeli mieszkaniec, chciałby moje zapiski między bajki włożyć służe
                                              konkretnym przykladem radnego z naszego osiedla, pana Zydorowicza. Za
                                              wstawiennictwem członka rady Gardulskiego prezesi zdjęli mu kilkutysięczny dług
                                              za ogrzewanie. Proszę pokazać mi Kowalskiego z osiedla, któremu taka rzecz
                                              mogłaby sie przydarzyć . Radnego trzeba mieć w kieszeni. Tyle wyjasnień dla
                                              mieszkańca, chociaŻ DO KOŃCA NIE JESTEM PEWIEN CZYSTYCH JEGO INTENCJI. pREZESI
                                              MAJA DŁUGIE RĘCE I Z ZASADY NIE GRAJA CZYSTO.Mimo wszystko pozdrawiam
                                              • obcy464 Re: Sprawa naruszenia dobrego imienia miezkańców 24.04.07, 12:08
                                                Dlaczeo tak późno Pan to ujawnia ,jak już trwaja zebrania ?
                                              • Gość: mieszkaniec Re: Sprawa naruszenia dobrego imienia miezkańców IP: *.omi.pl 24.04.07, 13:35
                                                Dziekuje wywolany za odpowiedz.
                                                Ale dalej nie rozumiem, skoro potrafiliscie odwolac Prezesa Kobinskiego i
                                                powolac p. Zadróż na Prezesa SM, to dlaczego w tym czasie nie uchwiliscie tego
                                                rowolucyjnego Statutu? Byłoby po sprawie. Wynika z tego co "piszesz", ze
                                                mieliscie wiekszosc w Radzie. Bo zmiana Prezesa przez Rade takowej wymaga. Bo
                                                nie sadze, ze bylo to odejscie Prezesa Kobińskiego za porozumieniem stron.
                                                Miłego dnia
                                                • Gość: miaszkaniec 2 Re: Sprawa naruszenia dobrego imienia miezkańców IP: *.streamnet.pl 24.04.07, 17:23
                                                  Wczorajsze pośpiesznie zebrane zebranie jednej z grup członkowskich było
                                                  przykładem fantastycznej a zarazem cynicznej manipulacji zarządu, który
                                                  zawiązał spółdzielnie w spółdzielni.
                                                  • Gość: miaszkaniec 1/2 Re: Sprawa naruszenia dobrego imienia miezkańców IP: *.streamnet.pl 24.04.07, 17:37
                                                    Wniski z zebrania są proste. Zarząd ma związane ręce. Stara się ale mu nie
                                                    wychodzi. Winni są "oni" oraz radny Zydorowicz, który nic nie robi choć ma duże
                                                    możliwości. Zarząd radzi zwracać się bezpośredni do niego, a średnia płaca
                                                    zatrudnionych w spółdzielni fachowców 3170,00 zł brutto to śmiesznie mało za
                                                    ich codzienny trud.
                                                  • Gość: Ciekawy I słusznie nedzne pęsje zwalniamy się i na saksy IP: *.streamnet.pl 21.05.07, 20:58
                                                    Ciekawe czy Pani Prezes jeszcze pracuje z zarządem za tak nędzne pensje a w
                                                    Dąbrowie tylu ludzi brak do pracy a w Oświęcimi i innych miastach no-nawiedzeni
                                                    wiać ze spóldzielni to nie wasza spóldzxielnia przestepcy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka