Dodaj do ulubionych

Fotograf doniósł na wojewodę do CBA

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.07, 22:59
Co za g...wno w tej Gazecie. Szkoda że jeszcze do prezydenta Lecha K. skargi
nie napisał i Ziobry i Dorna
Obserwuj wątek
    • Gość: Jegomość Panie fotograf, a cóż to? IP: *.mclnva23.covad.net 24.05.07, 03:10
      Ci z Urzędu mają prawo zakładać wszystko, co się im podoba. Taki już los fotografów. Jeszcze trochę o
      każdy będzie sobie robił sam zdjęcia w domu. Myślicie, że Wasze usługi będą wieczne. Podzielicie los
      kowali, cieśli i innych tego typu. To Wy całe lata monopolizowaliście ten rynek. Czas z tym skończyć!
      • Gość: nena zdjecia w domu IP: *.dip.t-dialin.net 24.05.07, 08:52
        Jeszcze troche ? Na jakiej planecie ty zyjesz ? Ja robie calej rodzinie i
        znajomym juz od 5 lat z powodzeniem w domu zdjecia na paszport, dowod etc. I to
        wszystko standartowa tania kamera cyfrowa z supermarketu.
        • tcl Konieczna jest lustracja fotografów paszportowych! 24.05.07, 09:28
          To na pewno byli-agenci, kryptogeje i euroentuzjaści. Ten temat powinien pójść
          na główną ogólnopolską. Nie może być tak, że zdjęcia do poaszportów robi element
          politycznie i seksualnie niepewny. IPN, Ziobro i CBA do dzieła. Trzeba chronić
          naród.
    • reakcja Wojewoda nie panuje nad podległymi mu urzędnikami 24.05.07, 04:38
      Stefan Kosiewski do Przewodniczącej Rady Miasta Czeladź: Wojewoda Sląski nie
      panuje nad podległymi mu urzędnikami

      Szanowna Pani Przewodnicząca,

      jeszcze raz dziękuję za spotkanie i rozmowę na temat najważniejszych spraw dla
      Czeladzi: zamieszanie wokół swojej osoby, jakie w tych dniach wywołał były
      burmistrz Marek Mrozowski w sposób zamierzony, nie oddając w terminie ustawowym
      jakiegoś papierka, ma przykryć rzecz jasna działania, których nie wykryła
      obecna w Czeladzi przed miesiącem kontrola NIK-u.

      Orzeczenie Sądu Administracyjnego z Gliwic pomoże na krótką metę umocnić
      przyjaźń pomiędzy kręgami pewnych osób w obu miastach, za którą Czeladź
      zapłaciła już 40 tys. złotych z przeznaczeniem na kopię rzeźby ustawionej przez
      Mrozowskiego przed Klubem pod Filarami. Klub ten były burmistrz Mrozowski
      wyremontował i oddał na miejsce pracy dla żony swojego kolegi Zbigniewa
      Szaleńca, byłego piłkarza piłki nożnej i trenera okręgówki, powołanego przez
      Mrozowskiego na swojego zastępcę, a przed rokiem przy wybitnej pomocy
      Mrozowskiego (oddał własny dom w Rynku na lokal przedwyborczy)
      wybranego na senatora RP.

      Mrozowski wspólnie z Szaleńcem sprzedali budynek przedszkola, w którym jako
      przedszkolanka zatrudniona była żona tegoż Szaleńca, z przeznaczeniem na dom
      masaży erotycznych. Instalując burdel w bezpośrednim sąsiedztwie budynku
      kościoła pod wezwaniem św. Archaniołów, Michała, Gabriela i Rafała naruszyli
      oni m. inn. ustawę zabraniającą sprzedaży i picia alkoholu w pobliżu miejsca
      świętego. Obaj ci żydokomuniści, aktywni jeszcze w czasach studiów w PZPR,
      przepisali się w zeszłym roku do Platformy Obywatelskiej, żeby całe odium
      zrzucić na Tuska i Niesiołowskiego. A ten ostatni przyjechał oczywiście do
      Czeladzi, żeby przyklepać przyjaźń z takimi samymi jak on i wpisać się do
      Księgi Pamiątkowej, którą założyła dla niego Iwona Szaleniec.

      Przez wiele lat Czeladź nie miała Planu Zagospodarowania Przestrzennego, bo
      ktoś miał w tym interes. Mrozowski mógł jako burmistrz sprzedawać miejskie
      grunta, a to na M-1, a to na stacje benzynowe w zabytkowym Rynku i pod Rynkiem,
      a to na knajpy i dwory powstające w szczerym polu, bez dróg dojazdowych. Teraz
      się okazuje, że jest jednak jakiś plan rozwoju Czeladzi, i że na tym planie są
      drogi dojazdowe do tych lokali, których wcześniej nie było.
      Po takiej informacji w każdym innym województwie już dawno prokurator
      siedziałby nad tymi planami, a burmistrz i jego zastępca siedzieliby, ale nie
      na fotelach burmistrza i senatora. Wojewóda Sląski nie panuje niestety nad
      swoimi urzędnikami; wczoraj jakiś dyrektor wypowiadał się dla Radia Katowice w
      oderwaniu od przygnębiającej rzeczywistości w Czeladzi, kryminalnej, mocno
      zorganizowanej, a tylko w aspekcie orzeczenia sądu z Gliwic i tego, co może
      jego zdaniem Mrozowski.
      Wojewodą w Katowicach mógł być mianowany Jerzy Kronhold, pisarz z długoletnią
      praktyką w dyplomacji, przyjaciel Wacława Havla i miłośnik sztuki. Przyznam
      szczerze: byłem temu przeciwny, bo dostałem od Jurka na Targach Książki w
      Warszawie w prezencie jego ostatnią książkę: Wiek Brązu. A w niej takie perełki
      jak wiersz zatytułowany: Krótki Deszcz

      Krótki deszcz,
      prysznic, rzęsista
      ulewa - wachlarz,
      który rozpostarł się
      i jeszcze szybciej
      złożył.

      Zaurczył mnie ten tomik wierszy, sięgam po niego, bo jest o niebo lepszy od
      wszystkiego, co napisał Adam Zagajewski, kolega Jurka z Grupy Teraz, typowany
      przez Szymborską do Nagrody Nobla.
      Myślałem, że urzędnikiem może być każdy, bo nie każdy może być Poetą takim jak
      Kronhold, z którym wspólnie publikowaliśmy wiersze w czerwcu 1974 roku w
      katowickim dwutygodniku społeczno-kulturalnym "Poglądy".
      Wojewoda Tomasz Pietrzykowski w 1974 roku nie umiał jeszcze samodzielnie
      chodzić, bo nie miał roku. Urodził się 6 października 1973 w Raciborzu. Po
      studiach doktoranckich wyjechał w 2004 roku jako jeden z wielu obserwatorów na
      Ukrainę, zaczął stawiać pierwsze kroki w świecie polityki.

      Działalność Marka Mrozowskiego wspiera grupa życzliwych mu osób, do których
      należy radna Walczakowa, żona autora monografii o Gierku, doktoranta w
      Instytucie Sląskim kierowanym przez Wołczewa, który domagał się w 1980 roku
      interwencji Moskwy w Polsce. Nie wiem, co robi Wołczew, Walczak jest dzisiaj
      profesorem historii w jednej z pięciu wyższych uczelni w Częstochowie.

      Dekomunizacja w Polsce musi być rzetelnie przeprowadzona, rzecz przecież nie w
      tym tylko, żeby w Czeladzi usunąć symbole władzy komunistycznej (Mrozowskiego i
      Walczakową) oraz dwa komunistyczne pomniki. Jeżeli Marek Mrozowski przez wiele
      lat wyprowadzał z kasy miasta pieniądze na Stowarzyszenie Miłośników Czeladzi,
      które to stowarzyszenie nie jest nigdzie zarejestrowane, nie ma numeru KRS, nie
      ma konta, nie ma nad nim nikt kontroli, to chyba popełniał zwyczajne
      przestępstwo. Uchodziło mu to, bo przez długie lata Przewodniczącą Rady Miasta
      była żona profesora Walczaka, pani Walczakowa.
      Fałszywe Stowarzyszenia służące do podpierania fałszywych ludzi na państwowych
      stanowiskach demoralizują młodzież jak burdele pod kościołem, urządzane w
      miejsce zamykanych przedszkoli. Fałszywe stowarzyszenia psują i kompromitują
      też uczciwych ludzi, którzy pełni dobrej woli zaczynają w nich społecznie
      działać i wykazywać się, a dopiero z czasem dowiadują się że wdepnęli, że coś
      tu śmierdzi, jest nie tak, jak być powinno, że ktoś ich omotał. Przynęcił i
      zarzucił sieci.

      Szanowna Pani Przewodnicząca,
      piszę te słowa nie po to, żeby Wojewodę nakłonić do pisania wierszy, ale żeby
      uczulić Panią oraz innych ludzi na Zło, które rozsiadło się i rozparło w Polsce
      i w naszym mieście, bo czuje się jak u siebie. Bo nie ma mu kto powiedzieć:
      won! Bo na wystawie, którą obejrzałem w zeszłym roku w Muzeum Miejskim w
      Sosnowcu eksponowane były pamiątki po żydokomunistycznej przeszłości: czerwone
      sztandary i fotografie Gierka, na drugich fotografiach biskup Smigielski
      przybijał gwóźdź do drzewca sztandaru szkoły nazywanej imieniem miejscowego
      szansonisty( Ob Blond, ob Braun - ich liebe ale Frau*n, mein Herz ist gross)
      ten sam biskup-Polak z kropidłem przy nadawaniu innej sosnowieckiej szkole
      imienia arcykatolickiego homoseksualisty i liberała prawdziwie europejskiego
      formatu. W Sosnowcu zlikwidowano w ostatnich 4 latach m. in. szkoły im.: Jana
      Kochanowskiego, Mikołaja Kopernika, Marii Konopnickiej, Adama Mickiewicza,
      Władysława Reymonta.

      Samo zaś pisanie wierszy daje taką radość, że po latach patrząc na papier przez
      siebie podpisany poeta może powiedzieć: Panie Boże, dziękuję Ci, że nie cały
      się zestarzałem.
      Z pozdrowieniami, szacunkiem

      Z Frankfurtu mówił

      Stefan Kosiewski
      www.flickr.com/photos/55086731@N00/sets/1577289/show
      czeladz.blox.pl
      • Gość: SR ślązak Re: Wojewoda nie panuje nad podległymi mu urzędni IP: *.chello.pl 24.05.07, 15:56

        Rzeczywiście, że w tej małej Czeladzi,należało już dawno przeprowadzić
        taką gruntowną czystkę i zmienić "właścicieli" tego miasta,bo za długo siedzą!
    • Gość: shr Fotograf doniósł na wojewodę do CBA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.07, 16:12
      Byłem ostatnio właśnie w biurze paszportowym, po godzinie 15.30 i zapytałem o
      automat do zdjęć. W odpowiedzi dostałem od ochrony ulotkę zakładu
      fotograficznego na Reymonta. Ciekawe, czy właściciel tego zakładu na Reymonta
      dał w łapę cieciom, by rozdawali właśnie jego ulotki? Bo może CBA wzięło się za
      niewłaściwą osobę...
      • Gość: Widz Re: Fotograf doniósł na wojewodę do CBA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.07, 16:43
        A co ulotek już nie wolno rozdawać? Czy tylko te z gołymi paniami?
    • Gość: m Re: Fotograf doniósł na wojewodę do CBA IP: *.ett.net.pl 24.05.07, 16:38
      Gość portalu: Pstryk napisał(a):

      > Co za g...wno w tej Gazecie. Szkoda że jeszcze do prezydenta Lecha K. skargi
      > nie napisał i Ziobry i Dorna

      piszac o fekaliach mowisz o pisiorkach?
    • Gość: Lustrator Fotograf doniósł na wojewodę do CBA IP: *.chello.pl 31.05.07, 00:06
      Najprawdopodobniej ten fotograf jest zatrudniony w mało znanej lecz za duże
      pieniądze obsługującej państwowe firmy ze śląska kancelarii prawnej, której
      właścicielami są koledzy śląskiego wojewody.
      • Gość: pracodawca Która to kancelaria? IP: *.chello.pl 02.06.07, 01:01
        Która to kancelaria? Może też ją zatrudnię jeśli jest taka dobra..
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka