Gość: jerpo IP: 217.167.169.* 16.07.03, 08:45 Zamknijmy w Mysłowicach do reszty wszystko co nie jest kopalnią. Brzezinka już tylko z nazwy jest dzielnicą przemysłową. Żaden z prezydentów Mysłowic nie walczy o miejsca pracy w mieście! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Czytelnik Re: Samobójstwo w zajezdni autobusowej w Mysłowic IP: WAWZZ* / 10.0.6.* 16.07.03, 08:55 Biedny szary człowiek, który niestety musiał codziennie ciężko pracować na rodzinę został zwolniony z pracy, bo było to bardzo proste. A wielu członków różnych partii lub tez innych posiadaczy immunitetów, a nawet sędziów jeździ po pijaku, są sprawcami wypadków i wszystko jest OK. ICH SIĘ NIKT NIE CZEPIA, SĄ BEZKARNII. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anna Re: Samobójstwo w zajezdni autobusowej w Mysłowic IP: *.strzelin.sdi.tpnet.pl 16.07.03, 09:14 brak słów,jak można to tego było dopuścić? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m-ce Re: Samobójstwo w zajezdni autobusowej w Mysłowic IP: router:* / 192.168.1.* 16.07.03, 10:39 Gość portalu: jerpo napisał(a): > Zamknijmy w Mysłowicach do reszty wszystko co nie jest kopalnią. > Brzezinka już tylko z nazwy jest dzielnicą przemysłową. > Żaden z prezydentów Mysłowic nie walczy o miejsca pracy w > mieście! Wszystko niech zamkna ! kopalnie tez !!! a nas do gazu ! po co my - darmozjady - mamy obciazac budzet ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LoLo co jest traktowanie ludzi??? IP: 62.233.241.* 16.07.03, 11:03 jak te baby mogły miec takie uszkodzenia i jeszcze sie drzec,z takimi obrazeniami to sie powinny z bólu zwijac!!!!i one sa odpowiedzialne za smierc tego człowieka!!szm.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: traper1983 Re: co jest traktowanie ludzi??? IP: *.pl / 192.168.31.* 16.07.03, 11:15 Tu nie chodzi o te kobiety tu nie chodzi o to jak jezdza kierowcy tylko o sam fakt ze ludzi zwalnia sie z pracy i wyrzuca na bruk.Majac rodzine nie sa w stanie zapewnic jej bytu i pozniej tak sie konczy.Bardzo zle sie stalo ale jeszcze nie raz bedzie taka sytuacja bo poprostu nie inwestuje sie w ludzi tylko w to zeby nasze miasto bylo ladne a ja szczerze bym wolal chodzic po ziemi niz a po kostce tylko zeby ludzie byli pewniejsi przyszlosci Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: basiaq Re: Samobójstwo w zajezdni autobusowej w Mysłowic IP: 213.25.112.* 16.07.03, 12:37 CZŁOWIEK NIE ŻYJE PRZEZ LUDZKĄ AROGANCJE,BRAK ZROZUMIENIA I SNOBIZM TYCH U WŁADZY.POWINNI BYĆ POCIĄGNIĘCI DO ODPOWIEDZIALNOŚCI.JAK CIĘŻKO JEST ŻYĆ W DZISIEJSZYCH CZASACH WIEMY TYLKO MY SZARZY LUDZIE.TO BYŁ JEDYNY SPOSÓB ABY ZAPEWNIĆ RODZINIE JAKIEŚ PIENIĄDZE NA ŻYCIE.W JEGO WIEKU KTO BY GO DZISIAJ ZATRUDNIŁ?SYTY GŁODNEGO NIE ZROZUMIE. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alen Re: Samobójstwo w zajezdni autobusowej w Mysłowic IP: proxy / 192.168.14.* 16.07.03, 12:55 Panie prezesie Eugeniuszu ciekawe jak sie Pan czuje majac na swoim sumieniu smierc czlowieka??? Czlowiek nie popelnia samobojstwa bez zadnego powodu... Panie Eugeniuszu wielki i szanowany prezesie PKM to Pan jest tym powodem....zycze Panu pieknego dlugiego i wesolego zycia ...z poczuciem winy za smierc czlowieka! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mila Re: Samobójstwo w zajezdni autobusowej w Mysłowic IP: 213.25.112.* 16.07.03, 13:00 panie prezesie to pan zabił tego człowieka... Odpowiedz Link Zgłoś
mirrax Re: Samobójstwo w zajezdni autobusowej w Mysłowic 16.07.03, 13:11 Zabiły go te baby, które powinny jeździć taksówkami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Popi Znałem tego gościa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.03, 13:18 oprócz pracy w zajezdni był instruktorem prawa jazdy nauczył mnie jeździć mnóstwo razy jeździłem z nim w autobusach przeważnie obsługiwał z Katowic do Mysłowic (66, 162, 149) a te dwie kobity pewnie klekotały sobie w autobusie nie trzymająć się niczego i zabiły człowieka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anonim Re: Samobójstwo w zajezdni autobusowej w Mysłowic IP: 62.111.208.* 16.07.03, 13:36 znałem go, mieszkał na jednym osiedlu, codziennie widywałem go z psem, a teraz go nie ma... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jorguś Tragedia, koło której nie można przejść obojętnie! IP: 195.116.105.* 16.07.03, 14:18 Jak można za takie przewinienie zwolnić dyscyplinarnie człowieka??? Jak można - skoro ten sposób rozwiązania umowy o pracę został zastrzeżony w praie pracy jedynie dla szczególnych przypadków! Dwie poobijane baby w autobusie i nieuprzejma odpowiedź kierowcy NIE JEST I NIE MOŻE BYĆ PODSTAWĄ DO ZWOLNIENIA DYSCYPLINARNEGO!!!!!!!!!!! prezes powinien pożegnać się z posadą, nie jest bowiem nie tylko dobrym szefem - nie ma bladego pojęcia o prawie pracy i obce są mu ludzkie uczucia!!!!!!! PANIE PREZESIE - TAK WIELE OSÓB DZIŚ PANEM GARDZI - JA TEŻ!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
wlodek101 Re: Tragedia, koło której nie można przejść oboję 16.07.03, 14:21 Przestańcie z tymi oskarżeniami. Teraz prezes zajezdni zechce popełnić samobójstwo. To szykanowanie niczego nie odwróci. Zgniął człowiek - gdzie był lekarz-psychiatra? Odpowiedz Link Zgłoś
enniom Re: Samobójstwo w zajezdni autobusowej w Mysłowic 16.07.03, 15:21 No cóż, ciężko jest osądzać, kto tu zawinił. Pośrednio winny jest kierowca, który podobno po ostrym hamowaniu, kłócił się z pasażerkami. Te również nie są święte. Widocznie powzięły chęć zemsty na zasadzie "już ja cie ch... urządzę!". Skutek śmierć człowieka. Bezsensowna śmierć. Oliwy do ognia dolał pan Eugeniusz Pypłacz - dyrektor PKM-u w Katowicach. Panie Dyrektorze - nie było innych środków dyscyplinujacych niż zwolnienie? Przecież miał Pan w swoim arsenale upomnienie, naganę. Czy może te środki w stosunku do tego człowieka prowadzącego autobus, były już wcześniej wyciągane? Nie rozumiem, żeby tak od razu człowieka zwalniać! Przypuszczam, że jest pan wyjątkowo nieudolnym szefem. A obowiązkiem szefa przed wydaniem osądu jest wysłuchanie obu stron przed wydaniem osądu, oraz zeznania świadków! W moich oczach jest pan współwinny! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marek już go nie ma IP: 62.111.208.* 16.07.03, 15:38 chodziłem do niego na naukę jazdy, z reztą nie tylko ja , połowa brzęczek do niego chodziła, a teraz .... " dziękujemy "panie prezesie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mc2 druga strona medalu IP: *.landl.com.pl / 192.168.0.* 16.07.03, 23:05 - zrobił świństwo koledze. który przeżywa fakt przejechania zmarłego - zostawił rodzinę - zostawił ranne kobiety na przystanku - a od tego się zaczęło ... obarcznie kogokolwiek za jego śmierć wydaje się nadużyciem; myślę,że to tragedia wielu osób mc2 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marcin Re: Samobójstwo w zajezdni autobusowej w Mysłowic IP: *.crowley.pl 17.07.03, 10:59 Jeśli to było takie pierwsze zachowanie kierowcy, to rzeczywiście zwolnienie dyscyplinarne można zakwestionować. Można było użyć innych środków dyscyplinujących - upomnienia, nagany, pozbawienia premii albo ewentualnie rozwiązać umowę z zachowaniem okresu wypowiedzenia. Gdyby skargi na zachowania kierowcy pojawiały się już wcześniej, to rozwiązanie umowy dyscyplinarne mogłoby być zasadne. Ale to jedna strona medalu. Są odpowiednie środki, aby rozwiązanie umowy zakwestionować - odwołanie do sądu pracy, skarga do Państwowej Inspekcji Pracy. Jeśli kierowca na zwolnienie z pracy zareagował targnięciem się na życie, to znaczy, że najprawdopodobniej nie był odporny psychicznie. Moim zdaniem, obwinianie prezesa za śmierć kierowcy jest nadużyciem. Pracodawca musi podejmować wiele decyzji personalnych - o zatrudnieniu kogoś albo zwolnieniu. Zwolniony pracownik może zareagować w sposob drastyczny, ale gdyby taka groźba miała być brana pod uwagę przez prezesa, to nie mógłby nikogo zwolnić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Q-C-Z- Re: Samobójstwo w zajezdni autobusowej w Mysłowic IP: *.proxy.aol.com 17.07.03, 22:15 Odpowiedz Link Zgłoś
sylvus20 Re: Samobójstwo w zajezdni autobusowej w Mysłowic 17.07.03, 23:05 Zgadzam się z wypowiedziami wielu osób że to prezes jest winny śmierci tego człowieka... Widocznie prezes szuka każdego haczyka aby pozwalniać ludzi... Uwaga na innych kierowców, Odpowiedz Link Zgłoś