Gość: Stive Bunt rodziców: szkolne mundurki po 350 zł! IP: *.chello.pl 10.11.07, 09:29 Ręce opadają... Dosłownie. Zastanawiam się, czy większość komentujących tutaj w ogóle przemyślała swoje słowa. Jestem zbulwersowana tonem wypowiedzi, formą i ogólnym sensem komentarzy. Uczniowie sami szykanują własną - naszą - szkołę, obrażają nauczycieli, nie mają za grosz szacunku dla Pani Dyrektor... Ludzie! Opamiętajcie się! Jak można?! Jestem uczennicą gimnazjum w ramach Szkoły Jak Dom od półtora roku. Naprawdę jestem zaskoczona - czy nie macie jakiejkolwiek więzi ze szkołą, poczucia lojalności, patriotyzmu lokalnego, albo chociaż przyzwoitości?! To jest NASZA szkoła. W NASZYM interesie leży jej dobre imię. Natomiast Wy szkalujecie własne miejsce nauki! Jak tak można?! To MY tworzymy społeczność szkoły - opluwając ją sami świadczymy o naszym poziomie, kulturze. Obrażacie własną Panią Dyrektor - to, przepraszam bardzo, nie do pomyślenia! Z tego co wiem, Pani Kałuża poświęciła piętnaście lat na stworzenie tej szkoły, społeczności. Czy tak trudno jest uszanować ten wysiłek, który Pani włożyła, ten trud? Najłatwiej jest krytykować. Do podjęcia działania nikt się nie spieszy. Nikt nie ma obowiązku chodzić do tej szkoły. Ale zwykłe poczucie lojalności podpowiada, żeby - jeśli się już uczęszcza - jej nie obrażać. Cierpi na tym nie tylko dobre imię szkoły, ale również nauczyciele, pracownicy - i my także, ponieważ szkalując Panią Dyrektor na forum publicznym dajemy świadectwo swojemu wychowaniu. Podobnie jak Basia - współczuję wszystkim krytykującym. Współczuję swojej postawy i światopoglądu, który najwyraźniej jest nastawiony na własny zysk. Powtarzam, przywołując zwyczajne poczucie przyzwoitości: opamiętajcie się! Tak po prostu nie można! Pozdrawiam Pana JW i Basię i podpisuję się pod Ich postami. A co do reszty forumowiczów: życzę wszystkiego najlepszego. Bez sarkazmu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JW Re: Bunt rodziców: szkolne mundurki po 350 zł! IP: *.chello.pl 10.11.07, 10:07 Mogę tylko podziękować Ci za ten post. I pozdrowić. Ludzie zapomnieli, co to lojalność, bo są dwie rzeczywistości: real i net. W necie przestają obowiązywać zasady - o tempora, o mores. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kk Re: Bunt rodziców: szkolne mundurki po 350 zł! IP: 83.136.224.* 10.11.07, 10:33 no tak i macie rację zapomnijmy ile musimy zapłacić za mundurki, nie pytajmy o ich jakość i ciszmy się że mozemy chodzić do szkoły taaakiej a za pół roku Pani Dyrektor przedstawi propozycję np. obuwia szkolnego za 500zł :))))), podniesie czesne i poprosi aby nie pytać o naukę, poziom itp. W CAŁEJ SPRAWIE TAK NAPRAWDĘ BIEGA O TO ŻE PANI DYREKTOR NIE CHCE ROZMAWIAĆ ZE SWOIMI KLIENTAMI, KTÓRZY CO MIESIĄC PŁACĄ 560 + PODOBNO 300 Z URZĘDU CZYLI WŁŚCIWIE GORSZE Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szfajc Re: Bunt rodziców: szkolne mundurki po 350 zł! IP: *.spokonet.com 10.11.07, 10:39 Stive, jestem pod wrażeniem Twojej postawy. Chociaż widziałam mundurek u Andig i nie jest szczerze mówiąc, moim zdaniem, zbyt imponujący... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andig Re: Bunt rodziców: szkolne mundurki po 350 zł! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.07, 15:51 Mundurek to mundurek nie musi byc imponujący, ale myślę, że wina nie jest do końca po żadnej ze stron, każda strona ma swoją rację. Mnie osobiście wkurzyło to, że ceny mundurków nie zostały ustalone z rodzicami, chociaż oni za nie płacą. To też jest pewien rodzaj braku szacunku dla rodziców osób uczęszczających do tej szkoły, a szacunek i lojalność powinna być z obu stron. I w tej sprawie nie ma sensu włączać nauczycieli i sposobu nauki w szkole(co raczej jest bez zastrzeżeń), bo to i tak nie dotyczy się obecnej sprawy mundurków. Nie ma także sensu wyzywać Panią Dyrektor do oszustów i naciągaczy, bo nawet jeśli chociaż po części byłaby to prawda to i tak nie macie żadnych dowodów. Nie lepiej w kulturalny sposób rozwiązać sprawe? W każdym przypadku ta sprawa powinna być załatwiona w murach szkoły. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JW Re: Bunt rodziców: szkolne mundurki po 350 zł! IP: *.chello.pl 10.11.07, 15:53 Nie lepiej w kulturalny sposób rozwiązać sprawę? W każdym przypadku ta sprawa powinna być załatwiona w murach szkoły. Zgadzam się w 100% i o tym pisałem. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: philein Re: Bunt rodziców: szkolne mundurki po 350 zł! IP: 83.136.224.* 10.11.07, 19:08 JW to pseudo Pani Dulskiej? Powiadacie: byle tylko ludzie się nie dowiedzieli... hipokryci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: załamana mama Re: Bunt rodziców: szkolne mundurki po 350 zł! IP: *.chello.pl 11.11.07, 00:14 widzę że rozsadek bierze górę ,ale szkoda że dopiero teraz .Dialog to połowa sukcesu ,oby miał kto z nami rozmawiać? Monologi są strasznie męczące.Bądźmy dobrej myśli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Do załamanej mamy Re: Bunt rodziców: szkolne mundurki po 350 zł! IP: 83.136.224.* 11.11.07, 00:57 Moja Droga- pozwolę sobie na takie fraternizowanie - czytając Twoje celne komentarze odzyskuję wiarę w rozsądek człowieka. Załączam niskie ukłony - jak mawiają młodzi "respect". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Magda uczennica I o co tyle krzyku IP: *.chello.pl 10.11.07, 10:34 Drodzy rodzice. Jestem uczennicą tej szkoły od 5 lat. I całkowicie zgadzam się z decyzją pani dyrektor Jolanty Kałuży. W szkole bardzo długo panowała rewia mody, bo skoro rodziców stać na 600 złotych czesnego, równie dobrze stać ich na markowe ubrania dla swoich pociech. Sądzę że lepiej ogląda się uczennice w mundurkach, niż porozbierane, z gołymi brzuchami, w obcisłych jenasach ze stringami na wierzchu. Smutne jest to, że rodzice nie potrafią zwrócić uwagi swoim dzieciom na śmieszny ubiór, tylko awanturują się w momencie kiedy w końcu w szkole zawitał ład i porządek. Na całym świecie we wszystkich prywatnych szkołach obowiązują mundurki, i proste zasady "skoro się nie podoba, szukaj innej szkoły" tym samym rodzic nie ma prawa ingerować w cenę, materiał, nie wspominając już o wzywaniu rzeczoznawcy, bo to skandal. Czytając ten artykuł jest mi wstyd za Was rodzice, wszyscy z Was pozują na wielce oczytanych, światowych ludzi. A prawda jest taka, że przez to zachowanie zachowujecie się jak zwykli dorobkiewicze. Smutne... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: uczen Re: I o co tyle krzyku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.07, 12:18 Zastanawia mnie po co ubieranie chciwości w piękne słowa. Co ma wspólnego więź ze szkołą z oszukiwaniem ludzi. Teksty niby uczennic pisane powyżej to próba bronienia opinii dyrekcji przez grono osób związanych z dyrekcją. Nie chciałbym chodzić do "Takiej Elitarnej" szkoły. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: magda uczennica Re: I o co tyle krzyku IP: *.chello.pl 10.11.07, 12:50 Nie jestem niby uczennicą. Chodzę do szkoły i znam obiektywnie całą sytuację. Najbardziej nie na miejscu jest tu wypowiadanie się osób z poza grona szkoły tak jak pan. Przeczytał Pan artykuł wyciągając pochopne wnioski, do tego szkalując osoby bezpośrednio związane z sytuacją. Pani dyrektor ma racje i będę bronić mojej tezy pomimo powyższego komentarza. Nikt w tej szkole nie został oszukany, rodzice na zebraniach zostali poinformowani o przybliżonej kwocie za mundurek i poinformowani o całym mundurkowym przedsięwzięciu. A to, że grupa zfrustrowanych rodziców myśli, że skoro płaci 600 złotych za szkołę, ma prawo ingerować w statut i poczynania pani dyrektor, tylko świadczy o ich zaściankowości. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MAMA Re: I o co tyle krzyku IP: *.adsl.inetia.pl 10.11.07, 14:33 No mimo wszystko jak sie za coś płaci - czesne - to się jednak wymaga. A posyłając dziecko do takiej szkoły, chce się aby jego wykształcenie było na wysokim poziomie. To, że rodzice płacą wysokie czesne niekiedy wiele poświęcając, nie oznacza, że lekką rączką mogą wyciągać z portwela kolejną kasę na bubla. Nie kazdy rodzic posyłający dziecko do tej szkoły jest rekinem finansowym. I to szanowna p. Kałuza także powinna wziąć pod uwagę. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MAMNA Re: I o co tyle krzyku IP: *.adsl.inetia.pl 10.11.07, 14:34 przepraszam za literówkę : portfela Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JW Re: I o co tyle krzyku IP: *.chello.pl 10.11.07, 15:22 Najłatwiej jest pomawiać, zastanawiam się - idąc tym tropem - skąd jedna osoba może mieć tyle nicków, by bronić swojej racji. Ja mam jeden nick i nie jestem tchórzem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kk Re: I o co tyle krzyku IP: 83.136.224.* 10.11.07, 15:30 prosiłabym o wstrzemięźliwość jest Pan na liście płac Pani Dyrektor - to chyba fakt niezbity- w tej sytuacji Pana opinie nie są wiarygodne! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JW Re: I o co tyle krzyku IP: *.chello.pl 10.11.07, 15:35 A to tylko zależy od tego, jak kto siebie postrzega. W przeciwieństwie do Ciebie - mnie nie można kupić. I lista płac nie ma tutaj nic do rzeczy. Myślę, że to jest kwestia pewnego etosu, ale co mówić o etosie do "elit". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kk Re: I o co tyle krzyku IP: 83.136.224.* 10.11.07, 15:38 Milutki, na "Ty" nie przeszliśmy - zda mi się, że w przeszłości również się to nie stanie. Jeśli pieniądze nie mają znaczenia może Pan zapłaci za te mundurki zgodnie z hasłem - "wszystko dla dobra ucznia". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: załamana mama Re: I o co tyle krzyku IP: *.chello.pl 10.11.07, 21:41 Szanowny Panie JW,jak mniemam za tymi inicjałami kryje się osoba mądra, miła,stateczna.Szkoła ma uczyć ,lojalności,własnego zadania,Pan burzy mój obraz .Mam nadzieję ,że silne wzburzenie odebrało Panu zdolność rozumowania ,z wyrazami szacunku Załamana mama Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JW A odpowiedzialność? IP: *.chello.pl 10.11.07, 21:57 Droga Pani Pani nadzieja, niestety, jest chybiona, wzburzenie nie odebrało mi zdolności rozumowania. Co do wartości, których ma uczyć szkoła, zgadzam się z Panią. Dodałbym również do tego odpowiedzialność za słowa i wypowiadane opinie, łatwo jest pisać donosy i anonimy, trudniej broni się swego zdania, gdy trzeba pokazać twarz. Nigdy nie posługiwałem się młodymi ludźmi, by udowodnić prawdziwość moich opinii. I dobrze by było, gdyby inni dorośli czynili to samo. Również przesyłam wyrazy szacunku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: UczennicaTejSzkoly Re: A odpowiedzialność? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.07, 22:16 Bardzo przepraszam, ze sie wtrace, ale czy ta rozmowa wygladala by tak samo? Po ujawnieniu twarzy? Czy przypadkiem Ci na "gorszej pozycji" nie powiedzieli by mniej z obawy o obnizenie zachowania? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JW Re: A odpowiedzialność? IP: *.chello.pl 10.11.07, 22:21 Ja w swoim poście, jeśli uważnie go czytasz, piszę o wartościach. Co każdy z nimi robi, to już sprawa jego sumienia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Magdalena Pokorny Re: A odpowiedzialność? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.11.07, 09:35 Masz racje,że przepraszasz bo nie powinnaś się w ogóle wtrąceć. Ale grzechy nie zostały Ci odpuszczone. Nie ma nic gorszego od sztucznej inteligencji złotko. Ja nie czuję się na gorszej pozycji. Ale jeżeli Ty masz taki wewnętrzy problem to może warto się zastanowić nad jakimś dobrym psychoterapeutą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: UczennicaTejSzkoly Re: A odpowiedzialność? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.07, 20:52 oj dziewczynko, wspolczuje Ci... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Magdalena Pokorny Re: A odpowiedzialność? IP: *.chello.pl 12.11.07, 22:27 Nie kochana to ja Tobie współczuje... I jeżeli już masz zamiar tu pisać co jest wg mnie zbędne to pisz przynajmniej poprawną polszczyzną. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: UczennicaTejSzkoly Re: A odpowiedzialność? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.07, 22:36 pokaz mi co niby w moim poscie bylo niepoprawne? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tata Bunt rodziców: szkolne mundurki po 350 zł! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.07, 12:30 Drodzy Rodzice i Uczniowie , proszę w tym wszystkim nie zapominać ,że to Szkoła - czy publiczna czy prywatna to jednak Szkoła. Chyba nie chodzi w tym wszystkim kto płaci ten wymaga, bo za chwilę będziecie chcieli kupować oceny i świadectwa dla swoich dzieci - bo jak to Wszyscy podkreślają w swoich wypowiedziach -przecież "płacą" - To wypowiedzi chorej "elity". Nie polega to na tym ,że im więcej zapłacisz to Dzieci- uczniowie będą się lepiej uczyć ??? Ktoś śmieszny pisał , że wyśle dziecko do Anglii do prawdziwej szkoły ale tam też trzeba sie uczyć nie zawsze wystarczy zapłacić jak wydaje się naszej "POLSKIEJ CHOREJ ELICIE" ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: UczennicaTejSzkoly O co tak naprawde chodzi... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.07, 14:59 Nie wiem czy wiekszosc z Was zauwazyla, ale chodzi głownie o to ile z tych mundurkow idzie do kieszeni Pani Dyrektor... Nie o ich cene czy o to, ze trzeba w tych mundurkach chodzic... I to nie jest tak, ze to jest pierwsza sprawa z takim czyms zwiazana... Pomijajac fakt, ze ta szkola naprawde zaczyna sie przeradzac w masowke, a nie 'elite' jak to wiekszosc podkresla... Bo ja naprawde zadnej elity tu nie widze... Przyjmowanie ludzi, ktorzy siedzieli w wiezieniu, badz ktorzy zostali wyrzuceni z innych szkół to elita? Nie wspominajac juz nawet o tych, ktorzy z powodu swojego zachowania badz wynikow w nauce powinni zostac dawno wydaleni z tej szkoly... Ale nie, bo to jednak jest 500 zl miesziecznie... I naprawde, mowic teraz 'to niech sobie zmienia szkole' jest bardzo latwo, ale Pani Dyrektor chyba zapomniala o czasach, jak miala w klasach po 5 osob... A to wcale nie bylo jeszcze tak dawno... I po tym co sie teraz zaczyna w tej szkole dziac, obawiam sie, ze znowu moze sie skonczyc na 'tak licznych klasach'... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: O co tak naprawde chodzi... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.07, 15:12 Twoja klasa ma 18 osób i nigdy w niej nie było piątki uczniów. Na prawdę, dziwię się, po co Ty do nas chodzisz. Nikt Cię do tego nie zmusza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: UczennicaTejSzkoly Re: O co tak naprawde chodzi... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.07, 15:18 zeby jak juz pisalam nie robic cyrków i nie zmieniac szkoly przed egzaminami... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JW Re: O co tak naprawde chodzi... IP: *.chello.pl 10.11.07, 15:31 Ale gdybyś odeszła, byłabyś uczciwsza, przede wszystkim przed samą sobą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kk Re: O co tak naprawde chodzi... IP: 83.136.224.* 10.11.07, 15:36 Nauczyciel obrżający uczniów.. żałość w me serce się sączy widząc jak uczniowie Pana nie szanują. MOże już czas pomyśleć o zmianie zawodu? Niech pan tresuje pudle - ładnie wyglądają i są niezwykle inteligentne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JW Re: O co tak naprawde chodzi... IP: *.chello.pl 10.11.07, 15:46 Obrażający uczniów? Kiedy? Kogo? Skąd ja mogę wiedzieć czy to uczeń, czy jakiś żartowniś. Przyjmijmy pewna konwencję, albo traktujemy się poważnie, albo udajemy innych. A propos - post na który odpowiadam jest natomiast przykładem głosu na poziomie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tata Basi Re: O co tak naprawde chodzi... IP: *.Red-83-37-87.dynamicIP.rima-tde.net 10.11.07, 16:40 Na ten wpis mogę SZANOWNEMU PANU ( użyję tej formy by nie zostać zruganym jak JW ) że osoba którą PAN obraża jest od wielu lat najbardziej lubianą osobą w szkole i według mnie wspaniałym bardzo wymagającym nauczycielem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: UczennicaTejSzkoly Re: O co tak naprawde chodzi... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.07, 15:20 pomijajac fakt, ze w mojej klasie nie ma 18 osob... ale to juz szczegol drobny ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: O co tak naprawde chodzi... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.07, 15:23 Ale doskonale wiemy, o której klasie mowa... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Basia, Hiszpania Re: O co tak naprawde chodzi... IP: *.Red-83-37-87.dynamicIP.rima-tde.net 10.11.07, 15:20 Naprawde teraz to już przesadziłaś moja droga. To już przekracza wszystkie granice przyzwoitośći! Jak śmiesz mówić takie rzeczy? Powinnaś się wstydzić. Ja się za Ciebie wstydzę. Basia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kk Re: O co tak naprawde chodzi... IP: 83.136.224.* 10.11.07, 15:27 a nie wstydzisz się za tych którzy na siłę próbują wymusić kasę od innych Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tata Basi Re: O co tak naprawde chodzi... IP: *.Red-83-37-87.dynamicIP.rima-tde.net 10.11.07, 16:37 Tylko ta dyskusja ma niewiele wspólnego z samymi mundurkami ( których cena jest dla jednych niska dla innych niewarta dyskusji ) Dyskusja przerodziła się w lincz nad Panią Dyrektor. Czy szanowna młodzież wyobraża sobie , że taką szkołę można prowadzić "demokratycznie" ? Czy Dyrektor szkoły ma każdą decyzję uzgadniać z wszystkimi rodzicami ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rodzic Re: O co tak naprawde chodzi... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.07, 17:27 Oczywiście, że Pani Dyrektor nie musi każdej decyzji uzgadniać z rodzicami. Przyzwoitość jednak nakazuje, że w sytuacji gdy koszty finansowe jakiejś decyzji (zresztą nieadekwatne do wyrobu) ponoszą rodzice - to wypadałoby ich uprzedzić o wysokości tychże kosztów. Nie kwestionuję samych mundurków, ale ich jakość i cenę. Na marginesie, zastanawiam się czy dalej chcę aby moje dziecko chodziło do tak "elitarnej" szkoły. Zastanawiającym jest, że osoba, która ukończyła gimnazjum w Tej Szkole nie zna zasad polskiej gramatyki. Droga Basiu: rzeczownik "dzieci" w użytym przez Ciebie przypadku (wczorajszy post) winien brzmieć "dzieciom" a nie jak napisałaś "dziecią" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tata Basi Re: O co tak naprawde chodzi... IP: *.Red-83-37-87.dynamicIP.rima-tde.net 10.11.07, 17:43 Szanowna Pani. Dla mnie bardziej zastanawiającym jest dlaczego więcej uwagi przywiązuje Pani do zwykłej literówki niż do samego problemu linczu , który tu się odbywa. Na zebraniach z rodzicami , których byłem wielokrotnie uczestnikiem nikt nie ma odwagi mowić o problemach. Większość rodziców nigdy nie zabiera głosu więc jak można w tak dużej społeczności osiągnąć pełną zgodę co do nieszczęsnego mundurku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Basia, Hiszpania Re: O co tak naprawde chodzi... IP: *.Red-83-37-87.dynamicIP.rima-tde.net 10.11.07, 17:57 Mam rozumieć, że mój jeden błąd jest tutaj tak ważny? Nie znam zasad polskiej gramatyki? Ja pozwole innym sprawować nad tym sądy, na przykład Pan JW może się na ten temat wypowiadać a nie Pan/Pani. To jest po prostu śmieszne! I bardzo przepraszam za ten okropny błąd, dziękuję za zwrócenie na to mojej uwagi. Basia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: UczennicaTejSzkoly Re: O co tak naprawde chodzi... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.07, 19:01 tylko szkoda, ze nikt caly czas nie potrafi zauwazyc jednej rzeczy... Gdyby wszystko bylo ok, to czy w ogole doszlo by do tego "linczu"? Nad tym nikt sie nie zastanowil... I nie jest to kwestia tego jak JW napisal jednej osoby zmieniajacej ciagle swoj nick, przynajmniej tak mi sie wydaje. Bo wiele osob bierze udzial w calej tej dyskusji... I jendak mimo wszystko wiecej po tej stronie oskarzajacej... Prawda tez jest ze jednak nie bylo to wszystko na odpowiednim poziomie, i sama przepraszam za niektore rzeczy, ktore powiedzialam. Jednoczesnie widac do czego takie nie wyjasniane sprawy moga prowadzic... A szczegolnie to, ze boimy sie tego powiedziec w szkole wprost Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tata Basi Re: O co tak naprawde chodzi... IP: *.Red-83-37-87.dynamicIP.rima-tde.net 10.11.07, 19:18 I tak powinna wyglądać ta dyskusja , bez obrażania i faktycznych problemach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: philein Re: O co tak naprawde chodzi... IP: 83.136.224.* 10.11.07, 19:16 Nikt nie lubi, gdy ktoś zagląda mu do kieszeni bez pozwolenia. To oczywiste. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Magdalena Pokorny Re: Chodzi o półinteligente istoty... IP: *.chello.pl 12.11.07, 17:04 Kochana. :D Rozbawiłaś mnie tym postem. :D Popłakałam się ze śmiechu. :D 1. "Nie wiem czy wiekszosc z Was zauwazyla, ale chodzi głownie o to ile z tych mundurkow idzie do kieszeni Pani Dyrektor... " - hmm.. nikt nie zauwżył ;) Tylko Ty. 2. "Nie o ich cene czy o to, ze trzeba w tych mundurkach chodzic..- Najlepsze rozwiązanie zdejmij mundurek." Trudne.? 3."I to nie jest tak, ze to jest pierwsza sprawa z > takim czyms zwiazana... "- widzę, że aktywnie uczestniczysz we wszystkich sensacjach w szkole może warto się zastanowić nad założeniem Agencji Detektywistycznej.? 4. "Pomijajac fakt, ze ta szkola naprawde zaczyna sie przeradzac w masowke, a nie 'elite' jak to wiekszosc podkresla... Bo ja naprawd e zadnej elity tu nie widze..."- Ja widze tu elite. Trzeba było iść do zawodówki tam na pewno byś się " wykształciła". Wiem,że pojęcie Szkoła z miedzynarodową maturą jest dla Ciebie odległe... 5. "Przyjmowanie ludzi, ktorzy siedzieli w wiezieniu, badz ktorzy zostali wyrzuceni z innych szkół to elita?"- hahaha. I tu przejawia się brak wiedzy ogólnej. ;D Nie skomentuje tego bo nie chcę uzywać wulgaryzmów. 6. "Nie wspominajac juz nawe t o tych, ktorzy z powodu swojego zachowania badz wynikow w nauce powinni zostac dawno wydaleni z tej szkoly... Ale nie, bo to jednak jest 500 zl miesziecznie.."- Chciałabym żebys mi pokazała swoje oceny i chce widziec Twoje zachowanie. Po tym co widze jak tu piszesz to jako pierwsz powinneś wylecieć na zbity pysk. No jest 500 zł i co z tego.? Powiedz CO Z TEGO.? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JW Bunt rodziców: szkolne mundurki po 350 zł! IP: *.chello.pl 10.11.07, 18:14 Czytam posty na tym forum. Jest mi przykro, po prostu po ludzku przykro, że dokonuje się tutaj swoistego linczu, a ten kto jest linczowany nawet nie wie, kto go linczuje. Przy okazji tego linczu, rozkłada się równo razy: najczęściej ich adresatem jestem ja, JW czyli nauczyciel z naszej szkoły - każdy mój uczeń wie. A to dowiaduję się, że jestem marnym pedagogiem i powinienem tresować pudle, to znowu, że wszyscy uczniowie myślą źle o mnie, ale boją się powiedzieć mi o tym, to znowu, że jestem lizusem i widnieję na liście płac Pani Dyrektor, więc muszę ją chwalić, bo inaczej mnie zwolni albo obniży pobory. Dostało się też Basi, bo nie zna polskiej gramatyki - nota bene nie chciało mi się sprawdzać poprawności językowej, stylistycznej i kompozycyjnej postu jej krytykanta. Ale dostało jej się, bo miała czelność powiedzieć, że ją czegoś nauczyłem i jestem dla niej autorytetem. Czekam aż się dostanie Marcie i Arturowi, czy Magdzie i tym, którzy mieli odwagę mieć inne zdanie, nie rzucając przy tym inwektyw. I teraz refleksja: Moi drodzy młodzi przyjaciele, można być szczerym, byleby się krytykowało i poniżało Panią Dyrektor, mnie i tych, co, myślą inaczej na tym forum - tak zdaję się pouczają nas nasi oponenci. Ja mogę tylko wyrazić słowa mojego podziwu dla Was, mogę smutno się uśmiechnąć i zacisnąć zęby, robiąc dalej to, co robię do tej pory. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Basia, Hiszpania Re: Bunt rodziców: szkolne mundurki po 350 zł! IP: *.Red-83-37-87.dynamicIP.rima-tde.net 10.11.07, 18:27 Pana słowa naprawdę dodają otuchy. Naprawdę nie wstydzę się powiedzieć, że jest Pan dla mnie autorytetem i od początku podziwiam Pana. Przepraszam za ten straszny gramatyczny błąd, na pewno teraz musi się Pan za mnie strasznie wstydzic... Serdeczne pozdrawiam, tesknię i proszę pamiętać, że są tacy, którzy zawsze będą z Panem, nigdy przeciwko. I proszę się smutno nie uśmiechać, wolałabym żeby się Pan wesoło uśmiechał. Basia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JW Re: Bunt rodziców: szkolne mundurki po 350 zł! IP: *.chello.pl 10.11.07, 18:34 BASIU W ogóle się za Ciebie nie wstydzę, ja jestem z Ciebie dumny. Jesteś żywym dowodem na to, że warto być nauczycielem. Pozdrów serdecznie Twoich Rodziców. I przesyłam Ci uśmiech. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Basia, Hiszpania Re: Bunt rodziców: szkolne mundurki po 350 zł! IP: *.Red-83-37-87.dynamicIP.rima-tde.net 10.11.07, 18:41 Dziękuję za uśmiech! Warto być takim uczniem jak się ma takiego nauczyciela! Rodzice też pozdrawiają, bardzo serdecznie. Basia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jul3G Re: Bunt rodziców: szkolne mundurki po 350 zł! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.07, 19:15 Może wreszcie dojdziemy do porozumienia? Bo czytając te wszystkie obelgi i cięte riposty to... to... to poprostu rzygać mi się chcę! Ludzie, cena i w jaki sposób potraktowano rodziców jest sporny. Szanując wszystkich, którzy sie wypowiedzieli (no po za skończonymi kretynami, którzy nie wiedzą o co w tej sprawie chodzi i tylko wszystkich obrażają) mają swoje racje. Powtórze to jeszcze raz, i chyba po raz ostatni bo ile moża żyć tematem mundurków w prywatnej szkole. Jestem oficjalnie za obniżeniem ceny mundurków bo wg. mnie ale i innych (nazwiska rzucać nie mam zamiaru) ich jakoś jest średnia. Co do samej idei mundurków to konieczna ona nie jest, mi sie bardzo podobała ta cała "rewia mody" jak to ktoś tam określił. Broń Boże! Obrażać mojej szkoły nie mam zamiaru bo jest takie przysłowie mówiącem, że "najgorszy jest ptak co we własne gniazdo sra". Dziewiąty rok w tej szkole i jestem z tego dumny, obawiam się jedynie że to pewnie rok ostatni ale cóz... A powracając do tematu "elity" no to was wszystkich proszę! O żadnej elicie tu nie można mówić! A Ci, co używali tego słowa niech chociaż czasem spojrzą do słownika co to znaczy... Opinie JW i Basi są trafne. Ten temat nie można traktować jak linczu na Pani Dyrektor. Czytając niektóre posty KK doszedłem do wniosku, że to kolejna niepoważna osoba, która najnormalnie w świecie chce wszystkich zmieszac z błotem bo akurat opinia innych mu się nie podobała. WEŹ SIĘ CZASEM ZASTANÓW CO PISZESZ BO TO JEDNAK TEŻ MA OGROMNE ZNACZENIE W CODZIENNYM ŻYCIU A OBRAŻAJĄC JW PRZEGIĄŁEŚ WSZYSTKIE ZASADA JAKIE KIEDYKOLWIEK SZANOWAŁEM. Staje tu w obroni wszystkich, których zgnojono za swe przekonania. Najbardzie zbulwersował mnie wypowiedz o zmianie pracy i tresowaniu pudelków... Jesteś miłośnikiem pudelków? Tak? To spraw sobie i go wytresuj tak żeby jak kolejna taka myśl Ci do głowy wpadnie to niech owy pudelek ugryzie Cie w tyłek, ale tak mocno aby aż Ci został ślad. Przepraszam, że użyłem dość mocnych słów, ale ta wypowiedz mnie zdenerwowała do czerwoności. Co do sposobów nauczynia JW, to ucząc się w jego klasie, ani raz, ani jeden jedyny raz, nie miałem najmniejszych wątpliwości co do jego sposobu nauczania! I zwracam się z prośbą, nie osądzaj ludzi po tym, że nie oceniają sprawy jak ty. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AK Re: Bunt rodziców: szkolne mundurki po 350 zł! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.07, 19:45 zgadzam sie! kk niech sie uspokoji po dobroci ;] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: phi Re: Bunt rodziców: szkolne mundurki po 350 zł! IP: 83.136.224.* 10.11.07, 19:48 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: philein Re: Bunt rodziców: szkolne mundurki po 350 zł! IP: 83.136.224.* 10.11.07, 19:26 Tylko mikrusy używają tak lekce słowa "zawsze" - człowiek wyksztłcony, z bagażem życiowych doświadczeń ma odrobinę sceptcyzmu i dystansu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: philein Re: Bunt rodziców: szkolne mundurki po 350 zł! IP: 83.136.224.* 10.11.07, 19:23 Martyrologia... jeszcze chwila, a nasz drogi JW zmieni się w Sokratesa. To ja sobie teraz parsknę śmiechem. Parsk, parsk... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: no comments Bunt rodziców: szkolne mundurki po 350 zł! IP: *.chello.pl 10.11.07, 21:31 Co do mundurkow sprawa jest jasna , cena jest za wysoka. Sposob w jaki rozmawiamy tu o tym jest beznadziejny i doniczego nie prowadzacy , i zgadzam sie z osobami ktore nie podpisuja sie po imieniu jak pisza cos zlego , nie zgadzającego sie ze zdaniem pani dyrektor gdyż zostana za to "zlinczowani" przez sama panią dyrektor (jak to pani zrobila z Dorotą z 2 gim) na akadamie z okazji 11 listopada i wydaje że każdy powinien sie zgodzic ze mna że nie bylo to miejsce ani czas na takie wyrzuty Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: EnD Bunt rodziców: szkolne mundurki po 350 zł! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.07, 22:56 Jeżeli rodzic wysyła dziecko do tej szkoły i coś jest nie tak - droga wolna, nikt nie zmusza żeby dziecko chodziło właśnie do tej szkoły. Polska to bardzo dziwny kraj, co niewymiernie widać po tutejszych komentarzach no i samym artykule. Co do słów dyrektorki, ma rację - nikt nie zmusza do wyboru właśnie tej szkoły! Niby że nie ma prywatnych szkół na terenie śląska!? A może jednak właśnie ta szkoła ma tak dobrą renomę, że rodzice chcą aby ich dzieci się w niej uczyły? Niestety, za luksus i markę trzeba płacić. Jak jesteśmy w kwestii strojów - tak samo, za firmowe ubrania zapłacimy więcej niż za te z targu. Dlaczego? Bo są firmowe. Przeszkadza to komuś? NIE, i każdy wybiera to co sam chce. Jedyne czego można się przyczepić w tej szkole to brak wolnych miejsc parkingowych przed nią :( [jedyna rzecz mnie dziwi - dlaczego obok JW nigdy nikt nie parkuje? ludzie boją się?:D] - Gość: kk 10.11.07, 10:33 W CAŁEJ SPRAWIE TAK NAPRAWDĘ BIEGA O TO ŻE PANI DYREKTOR NIE CHCE ROZMAWIAĆ ZE SWOIMI KLIENTAMI, KTÓRZY CO MIESIĄC PŁACĄ 560 + PODOBNO 300 Z URZĘDU CZYLI WŁŚCIWIE GORSZE A może to nie Pani Dyrektor nie chce rozmawiać, a rodzice nie mają czasu przyjść do szkoły porozmawiać? Może to dzieci nie przekazują ważnych informacji swoim rodzicom? W końcu wywiadówki to nie jest sprawa przyjemna dla dzieci nigdy, więc może po prostu o nich nie wspominają, a kochani zabiegani rodzice nie mają czasu się zainteresować szkołą? -- Gość: tak z boku 10.11.07, 14:58 Nie mam ochoty cytować nawet Twojej wypowiedzi bo aż mi żal d** ściska. Kto Ci powiedział o anonimowości w sieci? Albo na forach? Tyle szczęścia że nie piszesz zgodnie z trendami futuryzmu... --- Teraz może ogólniej ;d UczennicaTejSzkoly: Twoi rodzice chyba mają za dużo pieniędzy i za mało czasu na Twoje wychowanie [bo co mam innego sądzić?]. Po pierwsze, nawet jakby coś szło z tego do Pani Dyrektor, to nie jest Twoja sprawa. Zarabiasz pieniądze sama? Chyba nie. Więc jedyną osobą która może czepiać się finansowo Panią Dyrektor to Twoi rodzice. A czy się czepiali? Nie robisz cyrków przed egzaminami, heh... Może dasz do poczytania rodzicom co pisałaś na tym forum? [nie wiem, nie znam Twoich rodziców, ale wychodzę z założenia że są "politycznie poprawni" w przeciwieństwie do Ciebie, jeżeli się mylę to przepraszam, i oszczędzę sobie komentowania na Twój temat bo to bezsensowne] Najśmieszniejsze jest to że to TYLKO 350zł! Ktoś zapyta - Tylko? TAK, TYLKO! [tak, jestem obrzydliwie bogaty, zarabiam tysiąc złotych na sekundę, i wkrótce przejmę interes po Gatesie] Mogę się również założyć że Pani dyrektor jest w stanie dogadać się z rodzicami dzieci, którzy nie dysponują taką sumą pieniędzy tak aby oni na własną rękę zakupili mundurek, którzy rzekomo mogą go mieć taniej. PS. Tak - od każdego sprzedanego mundurka biorę dla siebie prowizję! Hah! Zobaczycie, jak wszyscy w końcu wszyscy kupią te mundurki to idealnie mi starczy na moje Porsche 911! [wyliczyłem to odpowiednio i się z Panią Dyrektor dogadałem ;)] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sonia Bunt rodziców: szkolne mundurki po 350 zł! IP: *.centertel.pl 10.11.07, 23:04 Przyglądam się temu , co się tu dzieje i oczą nie wirzę !!!! Boże opamiętajcie się zachowujecie się jak " psychicznie chorzy ludzie " a uważacie się za inteligentnych . Brakuje wam klasy i kultury i pomyśleć , że wasze dzieci mają takie wzorce !!!! gorąco współczuje . Wyładowujecie waszą frustracje na p.Dyrektor zapominając o własnym lenistwie i braku zangażowania! Rada rodziców nie zawiesiła działalności to Wy leniwi rodzice spowodowaliście, że została rozwiązana , ponieważ szkoda wam był czasu na spotkania z nią !!! mało tego nawet drodzy rodzicie nie znaleźli czasu, żeby odpisać na e-meile . Oczywistym, więc jest, że p. Dyrektor ni miała z kim ustalać kwesti mundurków . Dlatego przestańcie obrażać samych siebie , bo to wy tam zapisujecie swoje dzieci i to wam powinno zależeć , żeby w szkole panowała miła atmosfera i przestańcie wmawiać wszystkim, że p.Dyrektor wyrzystuje w tym sporze dzieci, bo jako jedyna tego nie robi. Pomyślcie lepiej jak wspierać dobre działania, a nie jak przycinać im skrzydła, a do rozmowy na temat ceny obrażanie nie jest drodzy Państwo koniecznościa , można rozmaiać bez tego . Wiem , że w szkole jest wielu pozytywnie nastawionych rodzićów i mam nadzieję, że będą służyli wsparciem tak aby szkoła nie była postrzegana tylko przez pryzmat frustratów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: załamana mama Re: Bunt rodziców: szkolne mundurki po 350 zł! IP: *.chello.pl 10.11.07, 23:50 no, nie nie wiem czy rodzice są sfrustrowani,czy problem tkwi w nas samych ,czy w tym co rozpętał artykuł GW ,nie potrafimy rozmawiać jesteśmy sfrustrowani,wiecznie narzekający ,a może wystarczy tylko powiedzieć NIE i umieć to uzasadnić? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: NocnyMarek Bunt rodziców: szkolne mundurki po 350 zł! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.07, 02:15 Ja osobiście nie byłem o nic pytany. Nie miałem okazji, aby uczestniczyć w procesie decyzyjnym wybierania wzoru, materiału i dostawcy wyrobu gotowego. Nie chcę płacić za mundurek, który został załatwiony w sposób rażąco niedbały i to pod każdym względem. Tryb dobierania partnera biznesowego na lata w tak ważnej dziedzinie, jak uniformy szkolne, powinien być poprzedzony szerokimi konsultacjami, następnie powinna zostać zebrana dostateczna ilość oferentów, którzy przedstawiliby swoje oferty handlowe, próbki materiałów, proponowane wzory i fasony... Jakość i cena zaakceptowanych wzorów powinny ze sobą korespondować. Rodzice powinni zadecydować, czy godzą się np. na wyższą cenę w zamian za super jakość, czy może wolą zapłacić mniej za tandetnie wykonane ubranka z kiepskiego materiału. Brak stosownej informacji - sam pytałem o mundurki w sekretariacie w czerwcu, a także we wrześniu... i pani sekretarka nic nie wiedziała! Nie wiedziała kiedy tak naprawdę mundurki będą, ani za jaką cenę!!!! Odebrano nam prawo współdecydowania w prywatnej szkole, która istnieje dzięki nam. Postawiono nas przed faktem dokonanym. W ogóle fakt, że musimy teraz tyle energii poświęcać w tej sprawie jest delikatnie mówiąc nie do przyjęcia. Są przyjemniejsze rzeczy na świecie do robienia. Jeżeli Pani Dyrektor kreuje swój wizerunek na profesjonalnego, miłego i dobrego pedagoga, a do tego rekina biznesu, to muszę powiedzieć, że fakty przemawiają przeciwko niej. Wolałby, aby jej postępowanie nie było traktowane przez moje dzieci, jako wzorcowe i godne pochwały. Popełniam błąd, to się do niego przyznaję i szukam rozwiązania jak naprawić, to co spartaczyłem!!!! Powoli tracę poparcie dla projektu Szkoła jak Dom. Gdyby nasze dzieci zostały przez nas zapisane do tej szkoły dzisiaj, nie moglibyśmy nic innego zrobić, jak tylko kupić te chyba najdroższe w Polsce mundurki, ale... my zapisywaliśmy Nasze Dzieci kilka lat temu. Cena 150 zł to i tak głęboki ukłon w jej stronę. Niech Pani Dyrektor nie tłumaczy sie jak dziecko z przedszkola, że miała wiele innych zdecydowanie bardziej skomplikowanych rzeczy na głowie w tym samym czasie, więc może sprawa mundurków trochę uciekła.... Można sobie tylko wyobrazić, jak te inne skomplikowane sprawy są załatwiane, skoro mamy znowu wyższe czesne!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MałyG. Bunt rodziców: szkolne mundurki po 350 zł! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.07, 02:30 Bardzo dziękuję za artykuł o aktualnej sytuacji dot. mundurków dla naszych dzieci. Muszę powiedzieć, że sam pomysł z pozoru może wydawać się słuszny. Idea mundurków rozumiana jako przyczółek do dalszego „idealizowania” organizacji szkolnej ma jakiś tam sens. No, bo to niby: identyfikacja z organizacją, tworzenie silnych i nierozerwalnych więzi międzyludzkich, świadome i celowe uczenie się, do jakiego środowiska należysz i z kim powinieneś jeść, bawić się… a kiedyś pracować! Super! Złote perspektywy na wyciągnięcie rączki. Kto zapomni odpowiedniej sukieneczki z nadrukiem albo krótkich spodenek dla przedszkolaka powinien zostać co najmniej wyśmiany przez otaczające go prawidłowo ubrane elitarne dzieciaczki. Wszystko zgodne z Misją i Wizją Organizacji. Równo przystrzyżone chłopaki i pięknie uczesane dziewczęta w identycznych, eleganckich, wysokogatunkowych strojach. Nikt nikomu nie zazdrości markowych spodni czy koszulek. Czasem tylko ktoś nieśmiało zerknie na wyróżniające się nowe, czerwone buty sportowe sąsiada w ławce… Dyrekcja jeszcze nie podpisała wyjątkowo korzystnej umowy z szewcem…, który zaopatruje się w najlepszą i najdroższą skórę ze słonia w RPA. Szewc ów jest rzecz jasna najlepszym specjalistą w Unii, a w projektowanych przez niego bucikach chadzała wielokrotnie Królowa Matka. Wszyscy siedzą równo, spokojnie i w skupieniu słuchają porywających monologów płynących z ust profesjonalnie ubranej nauczycielki/nauczyciela. Całość z zadowoleniem obserwuje Dyrekcja na monitorze 50” telewizora. Monitoring, ład, porządek i dyscyplina… Nie ma obcych, nie ma narkotyków i nie ma znęcania się nad młodszymi. Na przerwach, tak jak i na lekcjach, panuje cisza i… tylko za ścianą szkoły publicznej (za pół roku) słychać wstrętny, niestosowny gwar. „Gawiedź! Ha, ha!” Zaśmiało się, któreś z dzieci… i zaraz pomyślało …„należę do elity! Tak mówi przecież Pani Dyrektor”. A poważnie w mojej ocenie: „Szkoła jak Dom” z definicji powinna przeciwstawiać się idei umundurowania (przepraszam wysokich rangą oficerów Wojska Polskiego i działaczy różnych partii quasi-narodowych) Wprowadzanie jednakowego ubioru dla wszystkich musi być z tymi wszystkimi uzgodnione lub z przedstawicielami, których sami wybrli. Ubranie nie decyduje o tym, czy ktoś należy do elity - przykład: Albert Einstein. Każdy z nas wie jak ubrać się idąc do Cioci na imieniny, na spotkanie biznesowe, czy kolację rocznicową w restauracji Chopin... I wiedza ta nie wynika z faktu chodzenia do prywatnej szkoły. Każda firma – Szkoła jak Dom również - powinna dbać o interesy, czyli tak naprawdę dbać o swoich klientów, szanować ich, i… wsłuchiwać się w ich oczekiwania. Bez tego firmy bankrutują. My rodzice jesteśmy klientami. W teorii oczywiście, bo w złożonej praktyce specyfika tej firmy polega na tym, że uczą się tam nasze dzieciaki i z racji wieku, czynnie już uczestniczą w życiu rodzinnym oraz - siłą rzeczy - w tych całych „rozgrywkach”. Jeżeli ktoś mi powie, iż nauka pt. „ Jak dorośli załatwiali mundurki” pozytywnie wpływa na ocenę dorosłego świata przez dzieci, to ja się z tym nie zgadzam. Rodziców jest oczywiście wielu, ale obawa, że ilu rodziców tyle zdań jest nieuzasadniona. Najłatwiej tak powiedzieć. Moglibyśmy zagłosować. Jednak pozostaje stare pytanie „Jaką metodą wybierzemy metodę głosowania”. Jeżeli ktoś nawiązuje do elitarnych szkół warszawskich, ba do szkół, które maja setki lat tradycji, to powinien wprowadzać totalne nowości w sposób całkowicie zgodny z oczekiwaniami tych, którzy za to wszystko płacą. W takim przypadku tryb wprowadzania też musi mieć znamiona elitarno-profesjonalne. Towary ogląda się zazwyczaj przed dokonaniem zakupu. My nie mieliśmy takiej możliwości. Zadecydowano za nas, że w ogóle mundurki będą, a następnie jakie (kolor, jakość materiału) mają być i za ile (jaka firma ma je wykonać)… Decyzja została podjęta w pośpiechu z uwagi na załatwianie innych, ważniejszych spraw równolegle. Decyzje takie dotykają nas i nasze dzieci na lata. W domu nie nosi się uniformów i przynajmniej ja, kiedy wracam do domu z pracy to „z pewną taką nieśmiałością” szybko i sprawnie pozbywam się garnituru, a z nim w pewnym sensie wszystkiego, co wiąże się z ułożonym i pedantycznym światem. Do tego dochodzą przewidywalne podwyżki za cenę włoskiego sukna (nowy synonim producenta materiałów - Włochy), wzrost wynagrodzenia za pracę, wynajęcia lokalu na 3-go Maja itp. itd. Może za rok będzie to 467 zł? Czy Pani Krawcowa coś w ogóle gwarantuje w umowie w dłuższym okresie czasy, przy jakby nie było, bardzo intratnym, pewnym, wieloletnim kontrakcie. Też chciałbym mieć stałych odbiorców, którzy kupują wszystko jak leci we wskazanej przez mnie cenie. Zero dyskusji… bo dokonano wyboru! No i bez rachunku...... Ja płacę a paragonu czy faktury nie dostaję? Ciekawa co na to Skarbowy??? Zresztą Ci, którzy się zgodzili też tak do końca nie wiedzieli na co się godzą (cena oraz jakość), więc z tygodnia na tydzień powinniśmy zyskiwać poparcie w tej wielowymiarowej, wielowektorowej , a także wielopoziomowej sprawie. Na koniec policzmy…. Dwa komplety na początek (nie widzę innej technicznej możliwości prania i prasowania, bo wieczorem dostarczam sobie zgoła innych rozrywek). Po roku dwa następne? Pewnie nie, bo dzieci szybko rosą, więc co? Może policzę cztery rocznie razy dwa (mam dwóch synów). Ale jak spodnie i spodenki zaczną się szybko przecierać ze względu na kiepski materiał, albo przedzierać na szwach za względu na kiepski kunszt krawcowej lub słabe użyte do tego celu nici? Popadam w paranoję. Jasne. Bez przesady, myślmy optymistycznie. Matma z drugiej klasy. Mam dwóch synów, którzy uczą się w Szkole jak Dom. Rocznie każdy z nich potrzebuje 4 kompletów mundurków. Nauka trwa (podstawówka 6 lat, gimnazjum 3 lata, liceum 3 lata) 12 lat. Ile zapłacę za ubranka? Mnie wyszło 33 600 zł. OK. Jak chłopcy będą grzeczni i spokojni, bo tacy są z "natury", niczego nie poprują na przerwie, nie poplamią w czasie obiadu i nie urosną nadmiernie, to kupię 2 mundurki rocznie na jednego… to już tylko 16 800 zł bez waloryzacji kwoty bazowej rzecz jasna. Pani Dyrektor od wielu lat stara się tworzyć nową jakość kształcenia, przyjazny świat poza domem, pozytywne relacje na linii nauczyciel – uczeń. Czy tak faktycznie jest, oceniamy to my i nasze pociechy, ale przede wszystkim w późniejszym życiu nauczyciele akademiccy, pracodawcy, zwykli ludzie… Nauka jak wiadomo kosztuje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: walkiria Re: Bunt rodziców: szkolne mundurki po 350 zł! IP: *.centertel.pl 11.11.07, 05:11 pani Kałuża jest znana z tego,że załatwi wszystko co chce , nikt jej się nie sprzeciwi. Ma nawet w kieszeni pana Uszoka,który oddał jej za darmo połowę budynku ZSO nr 7. Nie pomogły protesty rodziców/ tej hołoty jak mówi pani dyrektor, właścicielka szkoły/ Dlaczego miałaby się liczyć ze zdaniem innych przy takim drobiazgu jak mundurek. A że niechce sie rozliczyć.Pokazać rachunków., no to chyba doniesienie do prokuratury. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: EnD Bunt rodziców: szkolne mundurki po 350 zł! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.07, 08:51 "Stroje powinny być schludne,żadna rewia mody,ale na Boga koszulka z krótkim rękawkiem nie powinna kosztować więcej niż 40" Nawet ja mimo tego że nie lubię wydawać wielkich kwot za ubrania nie twierdzę że powinno być do 40zł... "Chodzi, oto,że dzieci rosną,brudzą się i koszulki za około 69zł to nie jest to o co by nam chodziło" A normalnie to kupuje Pani dziecku koszulki do 40zł? Dlatego ze się brudzą i rosną? Szkoda tylko, że Pani syn/córka nie chodzi do naszej szkoły... [nie spotkałem nikogo w ubraniach z targu w szkole] "Często rodzice odmawiają sobie wielu rzeczy ,aby ich pociechy miały lepiej." Nie wierzę, by Pani, jako matka dziecka które wysyła Pani do szkoły prywatnej, rozumiała co to znaczy naprawdę sobie odmawiać wielu rzeczy na korzyść dziecka. Słowo bieda jest obce... --- "Ja osobiście nie byłem o nic pytany." Niech zgadnę, siedział Pan w domu albo w pracy i nikt ze szkoły nie zadzwonił w kwestii mundurka? Dla dziecka czasu Pan nie ma, żeby go zapytać o mundurki i ogólnie o szkole z nim w domu porozmawiać? Na pewno, gdyby tylko Pan przeszedł się do szkoły, NIE do sekretarki a do p. Dyrektor [właściwie to dlaczego rozmawiał Pan tylko ze sekretarką?], wiedział Pan by WSZYSTKO co trzeba o mundurkach i bez problemu mógłby Pan wnieść swoje uwagi i spostrzeżenia. Były we szkole spotkania rady rodziców co do mundurków, a Rada została zawieszona ze względu na małe zainteresowanie wśród rodziców [w końcu jak mniemam rodzice w tej szkole myślą że płacą i to wystarczy...] --- "który zaopatruje się w najlepszą i najdroższą skórę ze słonia w RPA." Jaka skóra ze słonia! To będzie czysta podróbka!! Chociaż będzie kosztować tyle co najdroższa skóra. Mówiłem, chce swoje Porsche jak najszybciej!! "Mnie wyszło 33 600 zł. OK. Jak chłopcy będą grzeczni i spokojni, bo tacy są z "natury", niczego nie poprują na przerwie, nie poplamią w czasie obiadu i nie urosną nadmiernie, to kupię 2 mundurki rocznie na jednego… to już tylko 16 800 zł bez waloryzacji kwoty bazowej rzecz jasna." 12 lat!! Panie!! Nawet jakby Pan zarabiał 1000 netto/miesiąc, no to 12000 na rok i na 12 lat... 144 000 zł... Więc przepraszam bardzo, ale wyliczanie kosztów na całe 12 lat nie ma tutaj kompletnego sensu i jest po prostu śmieszne! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: philein Czy Pani Kałuża kłamie??? IP: 83.136.224.* 11.11.07, 10:29 Znalazłem na portalu Gazety taką oto wypowiedź Pani Kałuży z czerwca 2007: "W szkołach trwają gorączkowe przygotowania do wprowadzenia mundurków. Dyrektorzy szukają ciekawych projektów, firm odzieżowych, konsultują się z rodzicami. - Mamy kilka koncepcji, które chcemy pokazać rodzicom i uczniom. Decyzję podejmiemy razem - mówi Jolanta Kałuża, dyrektorka Zespołu Szkół Prywatnych "Szkoła jak dom" w Katowicach. Uważa, że bardzo ważny jest materiał, z którego będą uszyte stroje. Musi być dobrej jakości - najlepiej bawełna z domieszką lycry, żeby ubranie się nie gniotło, bo przecież dzieci cały czas są w ruchu. Mundurek musi być też miły dla oka, bo uczniowie chcą ładnie wyglądać." - miasta.gazeta.pl/katowice/1,35019,4210906.html. Czy Pani Kałuża pokazała rodzicom projekty? NIE!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dd Re: Czy Pani Kałuża kłamie??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.07, 11:01 A czy był Pan na Radzie Rodziców?? NIE!! To może Pan philein kłamie!!! Siedzi od piątku i nic nie robi tylko szczuje. Mnie by było szkoda czasu! Jak organizowano Radę Rodziców to wtedy mógł Pan poświęcić swój cenny czas. Teraz to Pan tylko żałuje, że to Pan tych pieniędzy nie zarobił. To właśnie Pana boli!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: UczennicaTejSzkoly Re: Czy Pani Kałuża kłamie??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.07, 12:31 tylko szkoda, ze rodzice klas II gim i z tego co wiem tez III nie wiedzieli przed wakacjami nawet o wplacaniu jakiejkolwiek zaliczki... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: EnD Re: Czy Pani Kałuża kłamie??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.07, 13:15 Jeżeli rodzic czegoś nie wie... Czyja to jest wina? Albo jego samego, bo ma w d*** szkołę i się nie interesuje ani szkołą ani dzieckiem, albo to wina ucznia który nie przekazuje istotnych informacji w odpowiednim czasie rodzicom. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: s Re: Czy Pani Kałuża kłamie??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.11.07, 15:32 nie no nie oczekujemy od naszych nażekających rodziców, że będa interesowali się tym , co dzieje się w szkole :) skąd potem wzieli by energie na nażekanie:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: UczennicaTejSzkoły Re: Czy Pani Kałuża kłamie??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.07, 17:50 Albo wychowawców, ktorzy powinni takie rzeczy mowic rodzicom, a nie uczniom, bo widac nie sa jeszcze na tyle odpowiedzialni zeby przekazywac takie informacje. Poza tym dotyczy to finansów jakby nie patrzec. A za kazdym razem słyszmy, ze jezeli chodzi o pieniadze, to Pani Dyrektor bedzie rozmawiala z nami a nie z rodzicami, czemu tym razem nie bylo tak samo? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dd Re: Czy Pani Kałuża kłamie??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.07, 17:54 Dziecko! Jak Ty kłamiesz! Fałszywa, podła bestia!!! I pomyśleć, że jutro znów będzie trzeba Ci spojrzeć w tą zakłamaną buźkę... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: UczennicaTejSzkoły Re: Czy Pani Kałuża kłamie??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.07, 18:04 mialo byc, ze Pani Dyrektor bedzie rozmawiac z rodzicami, nie uczniami. Przepraszam za błąd... swoja droga, znowu wracamy do obrazania? mmmm :) i kto tu jaki poziom teraz prezentuje ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: s Re: Czy Pani Kałuża kłamie??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.11.07, 15:31 nic dodać nic ując dokładnie tak najpierw nikt nie chce się zangażowac , a potem uważa, że ma prawo do nażekania Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: philein Re: Czy Pani Kałuża kłamie??? IP: 83.136.224.* 11.11.07, 15:40 Przytaczam tylko (niewygodne) cytaty z Gazety Wyborczej... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dd Re: Czy Pani Kałuża kłamie??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.07, 16:01 Szukając tych cytatów i siedząc na forum, plując na szkołę Pańskiego dziecka zaprzepaścił Pan czas jaki można by z nim było spędzić na zabawie, rozmowie, czytaniu książek... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: philein Re: Czy Pani Kałuża kłamie??? IP: 83.136.224.* 11.11.07, 16:58 Prawda nas wyzwoli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: danek Bunt rodziców: szkolne mundurki po 350 zł! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.07, 13:19 Panie JW,Pana lojalność wobec dyrekcji jest wzorcowa.Proponuję Panu spojrzeć na tę sytuację oczami uczniów, szczególnie tych starszych,którym narzucono styl ubierania się w sposób niecierpiący sprzeciwu.Proszę bardziej zająć się rozumieniem uczniów, a nie wspieraniem dyrekcji, która jest zmienna w swoich sympatiach i Pan też może odczuć na własnej skórze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JW Re: Bunt rodziców: szkolne mundurki po 350 zł! IP: *.chello.pl 11.11.07, 14:14 Przepraszam, lecz nie będę schodził na tak niski poziom dyskusji. Ja się nie wypowiadam na temat Pana poziomu etycznego, choć ten Pana post jest w tej kwestii wiele mówiący. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: s Re: Bunt rodziców: szkolne mundurki po 350 zł! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.11.07, 15:35 szkoda, że pan zapomniał, że tutaj nie chodzi o sympatie dyrekcji tylko o atmosfere w szkole, która namietnie psują rodzice , bo nie potrafia prowadzić rozmowy konstruktywnej tylko wylewać własne frustracje . Proponuje zmienic dziecku szkołe na lepsza i nie pokazywac się w nij jako rodzić, bo wtedy szkoła przestanie byc juz dobra Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: to ja ;) Bunt rodziców: szkolne mundurki po 350 zł! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.07, 13:25 Dyrektorka jest obrażalska i humorzasta,podanie nazwiska łączyłoby się z przykrymi dla delikwenta konsekwencjami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: s Re: Bunt rodziców: szkolne mundurki po 350 zł! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.11.07, 15:37 nalezy ubolewać, że Pani Dyrektor nie bierze przykładu z chamskich i źle wychowanych rodziców !!!!!!!! dzięki Bogu potrafi się od tego wyłaczyc Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: EnD Bunt rodziców: szkolne mundurki po 350 zł! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.07, 13:44 > Dyrektorka jest obrażalska i humorzasta,podanie nazwiska łączyłoby > się z przykrymi dla delikwenta konsekwencjami. A jaki/jaka Ty jesteś? Jedno wiemy przynajmniej - niedojrzały. Trzeba pamiętać że każdy czyn w naszym życiu ma swoje konsekwencje. --- danek - sorry że się wtrącę w Twoją docinkę do JW, ale pragnę Cię poinformować że sam jestem uczniem tej szkoły, akurat mnie mundurek nie obowiązuje, ale swoje zdanie w całej sprawie mam. Trochę informacji na temat całej sprawy mam. To jest śmieszne, jeżeli dziecko ma problem w tym żeby ubierać się jak każde inne, i od razu "leci" z tym do rodziców aby oni znowu zjechali p. Dyrektor, a oni bo to w końcu kochany syneczek/córeczka idą do p. Dyrektor i robią "haję". Co w ogóle lojalność JW względem dyrekcji szkoły ma do ceny mundurka? Wychodzimy poza ramy naszego tematu, a jak wiadomo, praca nie na temat jest niepoprawna i należy się za nią ocena niedostateczna. PS. Czyżby JW też miał prowizję od każdego mundurka? :( ja się tak nie bawię :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JW Re: Bunt rodziców: szkolne mundurki po 350 zł! IP: *.chello.pl 11.11.07, 14:16 Jaką prowizję? Ja te mundurki szyję i zbieram na kolejną czerwoną strzałę! :P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: EnD Re: Bunt rodziców: szkolne mundurki po 350 zł! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.07, 14:19 Ciii!! Jeszcze się ktoś dowie!! I co wtedy będzie!? Ani nowej strzały ani porsche :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JW Re: Bunt rodziców: szkolne mundurki po 350 zł! IP: *.chello.pl 11.11.07, 14:21 No cóż wydało się, jestem dilerem mundurków i z tego żyję ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dd Re: Bunt rodziców: szkolne mundurki po 350 zł! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.07, 15:33 JW... ale zapomniałeś o mnie... już nie pamiętasz jak razem nocami siedzieliśmy i wyszywaliśmy logo? To niesprawiedliwe... wszystko przypisałeś sobie ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: A. Re: Bunt rodziców: szkolne mundurki po 350 zł! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.07, 16:00 właśnie przeczytałam te wszystkie wypowiedzi i jest mi naprawdę przykro, że ludzie wypowiadają się w ten sposób o MOJEJ szkole. Jestem pewna,że mogę tak o niej powiedzieć, chociaz uczę się tutaj dopiero od 3 miesięcy, ale jestem bardzo zadowolona, że uczę się właśnie tu, w klasie IB. Bardzo zdenerwowało mnie,że ktoś zasugerował, że IB to jakaś "przykrywka". Wcale nie. Jest naprawdę bardzo trudno otrzymać Certyfikat IBO, który uprawnia do prowadzenia Programu Matury Międzynarodowej i jestem pełna podziwu dla Pani Dyrektor, której się to udało. JW, tak obrażany tutaj przez niektórych jest po prostu wspaniałym nie tylko nauczycielem, ale także człowiekiem i wcale nie jest, jak ktoś wcześniej sugerował, kimś kto nie powinien zostać nauczycielem- wręcz przeciwnie: pasja, jaką wkłada w swoją pracę przenosi się na uczniów. Jest jednym z niewielu takich nauczycieli, których spotkałam w swoim życiu. Tak jak inni nauczyciele w MOJEJ szkole chce robić coś ponad szkolny program, a na to wielu nauczycieli w innych szkołach jest bierna, bo po co robić cos ponad? Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: s Re: Bunt rodziców: szkolne mundurki po 350 zł! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.11.07, 15:39 JW poprostu boska odpowiedz , dokładnie tak z całej tej sytuacji należy się smiać :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewlina Bunt rodziców: szkolne mundurki po 350 zł! IP: *.dip.t-dialin.net 11.11.07, 15:57 niesamowite, w życiu nie widziałam takiego forum. Ten JW niestrudzony obrońca pani dyrektor odpowiada na prawie każdy post, jak by mu za to płacono. kiedyś tylko w teatrach zatrudniano klakierów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JW Re: Bunt rodziców: szkolne mundurki po 350 zł! IP: *.chello.pl 11.11.07, 16:00 Widzę, że wracamy do obrażania. No cóż, tylko niektórzy potrafią utrzymać odpowiedni poziom, a Pani do nich nie należy.Swoją drogą gratuluję sprawdzania wszystkich moich odpowiedzi. I śpieszę donieść, że dostaję 1 zł plus VAT za jeden post. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jas Re: Bunt rodziców: szkolne mundurki po 350 zł! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.07, 19:30 ewlina to debilka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: EnD Bunt rodziców: szkolne mundurki po 350 zł! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.07, 16:13 "kiedyś tylko w teatrach zatrudniano klakierów." gratuluję wiedzy, z tym w omnibusie można startować śmiało "są lepsi" odkrył żeś Pan amerykę! Eureka! Wiadomo powszechnie że poziom w szkole zależy od uczniów doń uczęszczających. Nie dziwne że poziom jest taki jak do szkoły chodzą dzieci rodziców dla których jedyna wartość w życiu stanowi pieniądz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: k.l.25 Bunt rodziców: szkolne mundurki po 350 zł! IP: *.dip.t-dialin.net 11.11.07, 16:19 hm, taka dobra szkoła, a na stronie dot. osiągnięć - certyfikatu j.niemieckiego aż 3! błędy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jas Re: Bunt rodziców: szkolne mundurki po 350 zł! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.07, 19:36 k.l.25 jesteś debilem i to widać ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: EnD Bunt rodziców: szkolne mundurki po 350 zł! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.07, 17:48 Prawda mi nie da wolnych miejsc parkingowych :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: EnD Bunt rodziców: szkolne mundurki po 350 zł! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.07, 18:13 Policz ile jest dzieci w podstawówce i w gimnazjum. Następnie policz, ile z ich rodziców NIE interesuje się szkołą. Czy naprawdę uważasz że p. Dyrektor miała dzwonić do każdego rodzica z informacjami o mundurkach? To jest w interesie rodziców żeby być na bieżąco z informacjami ze szkoły. Jednak niektórzy obudzili się jak widać zbyt późno... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: UczennicaTejSzkoły Re: Bunt rodziców: szkolne mundurki po 350 zł! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.07, 18:18 nie... ale od tego ma wychowawców klas, prawda? Czy mi sie wydaje... Którzy powinni takie rzeczy zalatwiac, skoro dzieci nie sa wystarczajaco odpowiedzialne zeby przekazywac informacje... A w interesie Pani Dyrektor nie jest staranie sie o utrzymanie dobrej atmosfery w szkole? Nie zwalajcie wszystkiego na rodzicow.. prosze Was. Bo widac juz sie kiedys stało tak, ze mimo tego, ze te stosunki kiedys byly dobre, jakies incydenty doprowadzily do tego, ze juz takie nie sa... Nie wydaje mi się, zeby rodzice zapisywali dzieci do tej szkoły z od razu negatywnym nastawieniem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tata ucznia Re: Bunt rodziców: szkolne mundurki po 350 zł! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.11.07, 18:20 Żenujące są niektóre wpisy. Jak można prowadzić dyskusję na takim poziomie o kwocie rzędu 350 zł. Totalny upadek. Na tym polega prywatna szkoła, że wybiera się taką szkołę która jest zgodna z wyobrażeniami i oczekiwaniami. Niech sobie będą katolickie, ateistyczne, z mundurkami, bez mundurków itd. Jeśli komuś po czasie nie odpowiada to może dziecko przenieść i choć jest to bolesne to nie jest jakimś niewyobrażalnym wyczynem. Wynikiem szkoły są wyniki nauczania, a te utrzymują się w absolutnej czołówce na Śląsku. Miałem duże wątpliwości nim posłałem dziecko do prywatnej szkoły. Teraz, po 5 latach są one już niewielkie. Z pełnym przekonaniem zrobimy to samo z żoną, w przypadku drugiego dziecka. Naprawdę prywatna szkoła nie jest obowiązkowa. Można wybrać sobie inną lub prywatną bez mundurków. I tyle. Wylewać żenujący jad z powodu mundurków za 350 zł ???? Nie oceniając aktywności, wyników w nauczaniu (które teraz można obiektywnie porównywać na podstawie wyników testów równych w całym kraju) i tego jak szkoła rozwinęła się w ostatnich latach ? Nie wierzyłem jak ktoś mi dał znać, że pod tym artykułem jest tyle tak żenujących wpisów. Gratulacje dla pani Kałuży za zorganizowanie pierwszej międzynarodowej szkoły na Śląsku i międzynarodowej matury. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tata Basi Re: Bunt rodziców: szkolne mundurki po 350 zł! IP: *.Red-83-37-87.dynamicIP.rima-tde.net 11.11.07, 18:33 Brawo brawo brawo . Całkowicie popieram. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: walkiria Re: Bunt rodziców: szkolne mundurki po 350 zł! IP: *.centertel.pl 11.11.07, 18:38 chyba gratulacje dla pana Uszoka,że oddał pani Kałuży za darmo połowę budynku ZSO 7 na Witosa. A J W to nikt inny jak szanownny małżonek pani właścicielki. czy nie rozumiecie,że tu nie chodzi o 350 zł za mundurek, tylko,że pani kałuża od rodziców żada więcej za mundurki niż za nie płaci. To się chyba nazywa kradzież prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: UczennicaTejSzkoły Re: Bunt rodziców: szkolne mundurki po 350 zł! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.07, 18:40 jedyna rzecza jakiej moge tu zaprzeczyc to to, ze JW to maz Pani Dyrektor ;) a reszta no coz... wydaje mi się, ze najlatwiej by bylo pojsc do Pani Dyrektor (rodzice) i poprosic o rachunki... Czy to by przypadkiem nie rozwiazalo sprawy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JW Re: Bunt rodziców: szkolne mundurki po 350 zł! IP: *.chello.pl 11.11.07, 18:42 O rany, znowu się wydało, ciekawe, co na to mąż Pani Dyrektor? Bigamia! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dd Re: Bunt rodziców: szkolne mundurki po 350 zł! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.07, 18:52 No i gdzie te umowy, które widziałaś?? Skąd Ty niby o tym wiesz?? Nie masz zielonego o niczym pojęcia... Zaraz się może dowiemy, że Pan Uszok jest mężem Pani Kałuży... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tata ucznia Re: Bunt rodziców: szkolne mundurki po 350 zł! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.11.07, 18:55 Oczywiście. Gratulacje należą się zarówno panu Uszokowi jak i pani Kałuży. Brawo, że narażając się potencjalnie właśnie na takie prymitywne wypowiedzi zdecydował się wesprzeć pieniedzmi miasta na zasadzie normalnego konkursu do którego mogła pani, pani walkirio przystapić, utworzenie międzynarodowej szkoły. Tak samo jak miejskimi pieniędzmi wspierano utworzenie takiej szkoły na przykład we Wrocławiu. Śląsk jako jedyna tak duża aglomeracja nie miał międzynarodowej szkoły co znacząco wpływało na decyzje inwestycyjne dużych korporacji których pracownicy również mają dzieci i myślą co z nimi będzie w czasie w którym ktoś miałby pracować właśnie na Śląsku. Te nakłady miasta są śmiesznie niskie w poównaniu ze straconymi okazjami inwestycyjnymi, które ulokowały się we Wrocławiu i Krakowie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: UczennicaTejSzkoły Re: Bunt rodziców: szkolne mundurki po 350 zł! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.07, 19:01 Tylko co ma nowy budynek (ktory naprawde sie jednak przyda) do mundurkow? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tata Basi Re: Bunt rodziców: szkolne mundurki po 350 zł! IP: *.Red-83-37-87.dynamicIP.rima-tde.net 11.11.07, 19:07 Chodzi o szersze spojrzenie na sprawę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tata Basi Re: Bunt rodziców: szkolne mundurki po 350 zł! IP: *.Red-83-37-87.dynamicIP.rima-tde.net 11.11.07, 19:43 Szanowna młodzieży 20 lat temu sprzedawanie z zyskiem komuniści nazywali spekulacją i z całą surowością prawa ale żeby nazywać to kradzieżą ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: UczennicaTejSzkoly Re: Bunt rodziców: szkolne mundurki po 350 zł! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.07, 20:01 moze nie od razu kradzieza, ale nie jest to chyba w porzadku? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jas Re: Bunt rodziców: szkolne mundurki po 350 zł! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.07, 19:28 walkiria to debilka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ... Re: Bunt rodziców: szkolne mundurki po 350 zł! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.07, 16:48 nie przesadzasz z tą kradzieza?... daj sobie spokoj z takimi chamskimi komentarzami! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mama Re: Bunt rodziców: szkolne mundurki po 350 zł! IP: *.adsl.inetia.pl 11.11.07, 21:56 Zupełnie popieram, to naprawdę żenujące, żeby robić taką aferę z mundurków. Mam wrażenie, że szkołę powinno się oceniać po wynikach w nauce, tym czy nasze dzieci ją lubią i chętnie do niej chodzą. Tyle padło tu słów o elitach, a wydaje mi się że żeby należeć do elity przede wszystkim trzeba mieć klasę, a ludzie z klasą wiedzą gdzie jest granica której przekraczać się nie powinno. Podważa się tutaj także autoryt szkoły, ucząc tym dzieci, że autorytety są właśnie po to aby je omijać. Nie wiem też po co ludzie szukają w tej całej sprawie jakiś układów( to chyba jakaś cecha narodowa podobnie jak zawiść!!!). I zgadzam się też z tym , że szkoła nie jest obowiązkowa, więc zawsze może ktoś dziecko przenieś, ale czy warto? z powodu mundurków? Chyba śmieszne. A cała ta sytuacja rzeczywiście jest żenująca, bo jak można doprowadzić do sytuacji, żeby szkołę do której chodzą nasze dzieci tak atakowano i obsmarowywano w gazecie i internecie...? A co do ceny? Nie widziałam żeby dzieci w naszej szkole chodziły w ubraniach za 20,-. W sklepach za porządną bluzkę też trzeba zapłacić 70,- i niekt idąc do sklepu nie zastanawia się ile ludzi i ile na tym zarabia. A tak na marginesie o jakiej kwocie my tu rozmawiamy o ile mogłoby to być taniej 50 - 70,- na komplecie? I to o tyle ta cała awantura? Chyba przyznacie że jak dla rodziców dzieci uczęszczjących do prywatnej szkoły to raczej śmieszne. I już na zakończenie mundurki są dobrej jakości, a dzieci ładnie w nich wyglądają i chętnie je ubierają. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: M.A. Re: Bunt rodziców: szkolne mundurki po 350 zł! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.07, 22:31 Dzięki wielkie, jestem podbudowany tą odpowiedzią, oby tak dalej, sramy we własne gniazdo - o to właśnie mi chodzi, to przecież część naszego domu, naszej kultury, naprawiajmy zło i bądźmy niezadowoleni, kiedy należy, ale taka jazda? Wiele racji jest w tym, że ciuchy w których my i nasze dzieci chodzą są często okupione kilkusetprocentowymi marżami, a tu taki problem, lecz p. Kałuża nie prowadzi butiku i nie pobiera marż. To temat na inną rozmowę. Nic na tym nie zarobiła - wiem o tym w szczegółach, pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: WC Re: Bunt rodziców: szkolne mundurki po 350 zł! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.11.07, 15:47 Wyniki nauczania są takie, że "piątkowy" uczeń w Szkole jak Dom dostaje się do normalnego liceum (np. II L.O.) i już nie jest piątkowy! Mundurki mogą kosztować nawet 500 zł byle były dobrej jakości, a sprzedawanie targowiskowego, chińskiego badziewia za 350 zł (i ponoszenie tego wydatku wielokrotnie) jest oszustwem. Jeżeli coś jest warte tak naprawdę 120 zł, to o tej cenie decyduje rynek, a nie układ Dyrekcja-Szwaczka. No i Dyrekcja nie musi dzwonić do każdego. Wystarczy wywiesić info w sekretariacie o cenie i o możliwości zobaczenia proponowanych wzorów. Mieszanie w to wszystko dzieci jest moralnie naganne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jas Re: Bunt rodziców: szkolne mundurki po 350 zł! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.07, 19:34 WC jesteś debilem !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mama uczennic Re: Bunt rodziców: szkolne mundurki po 350 zł! IP: *.chello.pl 12.11.07, 18:38 Współpracuje ze szkołą od 5 lat, mam w niej dwie córeczki, które zawsze chętnie wychodzą rano do szkoły. Posłaliśmy z mężem dzieci do "Szkoły jak dom", bo sa mniej liczne klasy, niż w naszej osiedlowej szkole, bo nauczyciel jest w stanie poznać każdego ucznia z osobna. Od samego początku założylismy, że będziemy współpracować ze szkołą, bo tylko taka forma przyniesie oczekiwany efekt. I.... cóż udało sie :-) Życzę rodzicom więcej uśmiechu na twarzy ... zmieniajmy otoczenie wokół nas....na lepsze :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: uczennica Bunt rodziców: szkolne mundurki po 350 zł! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.07, 19:46 na poczatek chcialam przeprosic, ze sie nie podpisuje, jednak w poscie wyjasnie dlaczego. chcialam sie wypowiedziec bezposrednio o mundurkach: 350 zl to zdecydowanie za duzo, i nie rozumiem wypowiedzi brzmiacych: "glupie 350 zlotych"(!) to ze jest to szkola prywatna wcale nie znaczy, ze wszyscy maja gory pieniedzy! osobiscie uczeszczam do tej szkoly juz bardzo dlugo, jednak korzystam ze stypendium, bo sama prawdopodobnie nie bylabym w stanie oplacic czesnego(co jest powodem mojej anonimowosci, bo w szkole zostalabym zlinczowana). dla mnie 350 zl to dosc pokazna suma, i byc moze zrozumialabym, gdyby bylo to tego warte. jednak nie jest! mimo, ze szanuje pania dyrektor, to od jakiegos czasu jest mi coraz trudniej. ostatnie wypowiedzi pani dyrektor sa po prostu przykro mi to mowic, ale zenujace. cytuje: jak ci sie mundurek wystarczajaco szybko nie suszy(a ten material suszy sie nawet 2 dni) to sobie kup pralke z suszarka; jak ci sie skorczyl, to sobie naciagnij rekawy. niestety musze stwierdzic, iz pani dyrektor ta akurat sprawe[mundurkow] zle zalatwila, bo mozna to bylo zalatwic "pokojowo" nie koniecznie wszczynajac wojne z rodzicami i uczniami. P.S. ja osobiscie moglabym miec nawet jakas glupia kamizelke za 100 zl, bo i tak wszyscy uczniowie zakladaja to tylko w obecnosci p. dyrektor i swojego wychowawcy, a po szkole odrazu zdejmuja... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: M.A. Bunt rodziców: szkolne mundurki po 350 zł! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.07, 21:42 (1) Czytam i czytam i oczom nie wierzę. O tym, że takie forum istnieje dowiedziałem się dwa dni temu, 250 wypowiedzi, czym dalej tym straszniej. „mama” – pisze: bycie elitą zobowiązuje, okropne polskie liceum. Na Śląsku nie ma elit nie dlatego, że zachowanie „tych rodziców” jest nieodpowiednie – jak twierdzi mama – ale dlatego, że takie prostaczki jak mama mają tak bardzo chore zadęcie, że już prawie czują się elitą, jak to sama nazywa. Droga mamo: do elity się należy, a się nią nie jest, być można np. pośmiewiskiem, to tak na przyszłość, by żenada była mniejsza. Na Śląsku istnieje elita, ale intelektualna, to chyba mamy nie zainteresuje, żałujemy. „ja” - skąd ty –ja- wiesz i jak byś tego dowiódł, że Pani Kałuża zarobiła 200zł na mundurku? Daremny jesteś synku, lub córeczko. „tata” – a dlaczego Ty tato się nie podpiszesz? Pozdrawiam Cię Januszu bardzo serdecznie, ale jazda, co nie? Chciałbym wiedzieć kim jest ten nabuzowany „tata”, sądzę, że to klakier, warto zlokalizować Panie Arturze po to, by takie kanalie omijać szerokim łukiem, takim jak on sam lubi chadzać, na razie dziękujemy, że tata robi to za nas i nie naraża na zbędne biegi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: M.A. Bunt rodziców: szkolne mundurki po 350 zł! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.07, 21:43 (2) „Normalny z Konopy” – ja też z Konopy, z najlepszej grupy, z najlepszych czasów, ty chyba z innej grupy /nie było wam łatwo, sorry/, albo stałeś się nadęty i cyniczny, coś ty? Czytam dalej: obłąkana matka brnie dalej w swej zapalczywej wojnie, choroba zżera jaj umysł. Jaka zawziętość w tej matce, czy wie o co jej chodzi? Bełkot. Czytam dalej: „skorumpowany nauczyciel” matko jedyna aleś ty durna, niech bóg ma cię na uwadze przy aktach uzdrawiania umysłów. „rodzic” – rodzicu drogi, gdybyś miał na porsze to co, nie kupiłbyś sobie? A może już masz. Problemy emocjonalne masz też, polecam inne fora. „alpebe” – uff, cień inteligencji, mały oddech, dzięki. „rodzic135” – no i koniec oddechu, kolejny cios. Pojawił się grafoman niebywałych rozmiarów. Elaborat godny największych radzieckich filozofów. Brawo! Julek! – pomimo tego, że mi się nadal nie kłaniasz, brawa wielkie, ucałuj mamę ode mnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: M.A. Bunt rodziców: szkolne mundurki po 350 zł! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.07, 21:44 (3) Napotykam co chwilę na kogoś pt.: philein lub coś takiego, nie poradzę sobie jednak z ciężarem tak wielkim, jak nawet pobieżny komentarz do tak wnikliwych i – co ważne – treściwych wypowiedzi. Pewnie to ktoś z np. branży okolicznych radców prawnych, co tłumaczy rzeczowość wypowiedzi, no i moją obawę przed polemiką, philein: ale fajny masz nick. Napotkałem kogoś jak „właściciel malucha” – jeśli pisze prawdę, to jest jedna taka osoba: Klaudiusz, jeśli to Ty, to nie wierzę, żeś to napisał ale to na pewno nie Ty. Pozdrawiam Cię mocno. Postanowiłem, że nie ustosunkuję się do wpisów od uczniów i uczennic, ktokolwiek za tym stoi, tak będzie lepiej. „asd” – aleś ty przebiegły, te inicjały to chyba tak: ale się domyśliłem. Brawo asd, naprawdę super. Imponujący sukces, czekamy na dalsze. „woźny” – aleś ty głupi, matko święta, lepiej nie przyznawaj się kim jesteś, nawet przed sobą. „ja” – ten nick pasuje tylko do ciebie, serio. Aleś miał nosa: tylko ty! To fajne, tylko ty!. Gratulacje, nawet gdy oddech niemiły, nikogo nie boli. Fajnie masz, cześć ja. Odpowiedz Link Zgłoś