Dodaj do ulubionych

Uszokowi do słuchu

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.03.08, 10:46
Poniżej fragment artykułu z PB pod rozwagę mieszkańcom Katowic, bo w rozwagę
urzędników sołtysa Uszoka nie wierzę:
"Wielki kadrowy ze Szczecina
Piotr Krzystek chce ze Szczecina uczynić perełkę. Myśli o ściąganiu
międzynarodowych firm. Od podstawówki kształci dla nich pracowników.

Szczecin, podobnie jak wiele innych miast, co roku traci mieszkańców. Od 2006
r. ubyło ich tysiąc. Mniej obywateli oznacza mniej podatków. I mniej
pracowników. A prezydent Krzystek chce ściągać firmy międzynarodowe. Dlatego
ma wielki plan — plan od podstaw.

Myślenie po niemiecku
Zaczyna się w podstawówce. I to w państwowej. Uczniowie dziewięciu szkół
chodzą do klas dwujęzykowych: godzina matematyki po polsku, potem to samo po
niemiecku lub po angielsku.

— Mój dziewięcioletni syn mówi, a co ważniejsze, myśli po niemiecku — chwali
się prezydent Krzystek.

Każda szkoła opracowuje indywidualny program nauczania. Potem opiniuje go
kurator oświaty. W roku szkolnym 2008/09 do pilotażu dołączy jeszcze jedna
podstawówka z klasami z językami angielskim, niemieckim i z hiszpańskim.

— Myślimy o innych, na przykład o skandynawskich, ale brakuje nam kadry. To
jedyna bariera, bo koszt stu godzin lekcji miesięcznie wynosi 3 tys. zł —
wyjaśnia prezydent.

Obecny program zakłada dodatkowe godziny języka obcego. W tym roku 36 godzin
angielskiego i 45 godzin niemieckiego we wszystkich szkołach podstawowych.
Licząc 30 zł za godzinę, nie wychodzi zbyt dużo.

Oczywiście klasy językowe są w gimnazjach i w liceach (cztery z hiszpańskim),
a wkrótce pojawią się dwie z włoskim.

Kieszonkowe od miasta
Prezydent chce zatrzymać najzdolniejszych uczniów. W Szczecinie działa słynna
„trzynastka”, liceum, z którego pochodzi co dziesiąty laureat olimpiad
ogólnopolskich.

— Niestety, dziewięciu na dziesięciu absolwentów „trzynastki” wyjeżdża ze
Szczecina i nigdy nie wraca. Chcę ufundować stypendium, po tysiąc złotych
miesięcznie dla 10 laureatów ogólnopolskich olimpiad czy to z „trzynastki”,
czy z innego liceum. Ponadto uczniowie „trzynastki”, przyzwyczajeni do
indywidualnego toku nauczania, dostaną ofertę indywidualnego toku także na
studiach. Rozmawiam o tym z władzami Politechniki Szczecińskiej, Uniwersytetu
Szczecińskiego i Akademii Medycznej — opowiada Piotr Krzystek.
(…)

W szkołach prezydent stawia także na informatykę. Od września w czterech
podstawówkach ruszy miejski program kształcenia informatycznego. W kolejnych
latach wejdzie on do gimnazjów i liceów.

— Wyselekcjonowani uczniowie pierwszej klasy podstawówki będą mieć lekcje
informatyki. Jesteśmy gotowi z tym programem, mamy informatyków — zapewnia
prezydent Szczecina.

Program zostanie sukcesywnie wdrożony w kolejnych latach w miarę możliwości
finansowych miasta. Jest zapisany w strategii Szczecina, więc pieniądze
powinny się znaleźć.

Zmieni się też wydział informatyki na Politechnice Szczecińskiej i powstanie
specjalny na Uniwersytecie Szczecińskim. Bo dziś absolwentów IT jest 1019, a
to — zdaniem prezydenta — za mało.

— Szukamy kadry. Jeździmy po Polsce i rozmawiamy z doktorantami mającymi nad
sobą niewiele starszych doktorów. Tacy ludzie mają małe szanse na awans u
siebie. Proponujemy im pracę na uczelniach w Szczecinie. A na dodatek
specjalne tanie mieszkania — mówi prezydent Szczecina.


Mieszkanie wabikiem
Jego misterny plan opiera się na tanim budownictwie społecznym. To kolejny
projekt: Mieszkania dla potrzebnych. W połowie marca zostaną przedstawione
wszystkie zasady, na jakich można ubiegać się o takie lokum. Ale prezydent już
teraz co nieco zdradza.

— Jesienią oddane zostaną mieszkania. 79 pozostanie do dyspozycji miasta. Z
tej puli wybierzemy część lokali. Będziemy nimi przyciągać do miasta wybrane
osoby. W najbliższych dniach dopracujemy szczegóły. Czynsz wyniesie 7 zł za
mkw. Mieszkania zaoferujemy wykładowcom oraz poszukiwanym specjalistom. Ale
tym drugim — tak wstępnie planuję — pod warunkiem że przyjadą do nas z
dwojgiem dzieci. Prosty rachunek: z dziećmi przywiozą po 8 tys. zł subwencji
oświatowej, dodatkowo miasto zyska na PIT-cie. Poza tym przychód na osobę
rozkłada się na więcej ludzi, a żeby korzystać z mieszkania TBS, trzeba mieć
przychody poniżej 4 tys. zł — mówi Piotr Krzystek.

Za rok takich mieszkań będzie ponad sto.

Brzmi niewiarygodnie? Aż trudno uwierzyć, że prezydent przez większość swojego
zawodowego życia był urzędnikiem. Urodzony w 1973 r. radca prawny, absolwent
Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Szczecińskiego, zaczął pracę w
1998 r. na stanowisku podinspektora w urzędzie miejskim. Potem pracował w
urzędzie wojewódzkim w Szczecinie, szefował zachodniopomorskiemu urzędowi
wojewódzkiemu, następnie był zastępcą prezydenta miasta. 26 listopada 2006 r.
w drugiej turze wyborów samorządowych dostał ponad 74 tys. głosów i został
prezydentem. Najmłodszym w historii miasta."

No i jeśli przeczytaliście ten tekst, to teraz pomyślcie o Katowicach,
pomysłach na tutejszą oświatę, na przyszłość miasta, pomyślcie o konkretnych
działaniach i … wyciągnijcie wnioski.
Obserwuj wątek
    • Gość: Kotan Re: Uszokowi do słuchu IP: *.adsl.inetia.pl 11.03.08, 18:41
      No i jeśli przeczytaliście ten tekst, to teraz pomyślcie o
      Katowicach,pomysłach na tutejszą oświatę, na przyszłość miasta,
      pomyślcie o konkretnych działaniach i … wyciągnijcie wnioski.

      A co z Toba? Myslisz,robisz,dzialasz konkretnie?Jezeli tak,to sie
      chetnie dolacze.Szlak mnie trafia,jak widze cale to badziewie
      oswiatowe,(8 lat angielskiego,5 na swiadectwach i zero umiejetnosci,
      2 lata angielskiego-5 nauczycielka i podobny poziom-to o moich
      dzieciakach) "wyksztalcone",elokwentne i narzekajace na niskie
      zarobki,niesforne dzieci i na system.Mundurki mialy "uzdrowic"
      system ale chyba uzdrowily portfel co po niektorych kombinatorow.Tak
      dlugo,jak dlugo nie powstanie preznie dzialajaca inicjatywa oddolna
      prowadzona przez ludzi majacych tzw."krzyz" i cel,tak dlugo bedzie
      tutaj marazm i narzekanie.Pozdrawiam
      • Gość: Alfred Problem jest poważniejszy poważniejszy niż IP: *.streamnet.pl 12.03.08, 10:38
        przeciętny obywatel myśli.
        A więc 120 lat brak państwa,6 lat okupacji,prawie 5o lat ukrytej
        okupacji wymordowanie inteligencji w czasie IIwojny światowej a co
        się niedalo zrobić w czasie wojny dokończono po wojnie przez
        szalejacą bezpieke.Nastepnie wyuczono wykrztałciuchów(to tacy co są
        dobrzy w zawodzie ale prymitywni) w owych czasach kto łamal prawo i
        był przeciw porządkowi to był bochaterem i dlatego mamy to co mamy.
        Talatajstwo przy władzy,na stanowiskach, i robiąc zle niezdają sobie
        nawet sprawy,ze postępują niewłaściwie.
        Prawdopodobnie frak leży dobrze dopiero na IIIpokoleniu.
        A wartaloby też powiedzieć,że nauczycielstwo jest z tz.selekcji
        negatywnej.
        • Gość: reFredziu Re: Problem jest z tobą, fredziu IP: 195.187.134.* 12.03.08, 12:00
          bo piszesz <tałataju> jak typowo wykrztałocony , bochaterski
          przedstawiciel... tałatajstwa. A fraka załuórz sobie na
          zmarztrzonego fredzia.Pyr...zk w twój głópi ....dziób !
          • Gość: Alfred Re: Problem jest z tobą, IP: *.streamnet.pl 12.03.08, 17:53
            Jesteś właśnie jednym z nich.
            Zemną problemów niema od 30 lat pobieram jaumużne z ZUS i gdybym
            nawet usilnie chcial pobić rekort Ginesa w dlugowieczmnosci to wiele
            mi nie pozostało ale Ty jesteś o wiele gorszej sytuacji.
            Niewiesz co to jest szacunek dla drugiej
            osoby ,godnośc,honor,prawośc,tolerancja i poprawne zachowanie.
            • Gość: >>? Re: Problem jest z tobą, IP: *.gprs.plus.pl 12.03.08, 19:07
              Ha,ha,ha...hahaha.... aleś Ferdek problemiaż ,jaumórznik z... barzin????
              • Gość: szac_undlaalfreda Re: Problem jest z tobą, IP: *.chello.pl 12.03.08, 21:37
                nie śmiej się z problemów człowieka , który się odsłonił w słusznej
                sprawie .
                Pożyjesz , doświadczysz i wspomnisz , a teraz czapka z głowy ...
                bo to nie komedia .
    • peterp Re: Uszokowi do słuchu 13.03.08, 22:20
      Nasz Oberbuergermeiser Uszok wyznaje następującą zasadę:
      NIE KRYTYKUJ, NIE PODSKAKUJ
      SIEDŹ NA DUPIE I PRZYTAKUJ
      TAK DOŻYJESZ STARCZEJ RENTY
      NAWET W D...Ę NIE KOPNIĘTY

      Gdybyśmy podnieśli ilość godzin np.języka niemieckiego w szkołach z razu
      podniosła by się wrzawa o próbę germanizowania "odwiecznych polskich ziem" O
      kapitale nie wspominając bo to z kolei groziłoby wyprzedażą "odwiecznie
      polskiego przemysłu" w ręce wrogów Polski i Polaków.
      Więc zapomnijmy o mieście na miarę przedwojennych Katowic /Kattowitz/, a
      przyzwyczajajmy się do zapyziałej prowincji, gdzieś na południu Polski, którą
      wszyscy omijają jadąc do Wrocławia lub Krakowa autobahną nr fuer....
    • Gość: Laryngolok Re: Uszokowi do słuchu IP: *.streamnet.pl 22.03.08, 17:56
      Jemu nic nie pomoże ma kiepski słuch

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka