Dodaj do ulubionych

150-lecie wąskotorówki

IP: 213.17.142.* 13.09.03, 09:28
....Powinniście pukać do drzwi posłów i ministrów. Wąskotorówka
powinna przyciągać na Śląsk turystów - dodaje Ryszarda
Leszczyńska, ze skansenu kolejowego w Chabówce koło Rabki" -
KONIEC CYTATU. Na razie do naszych posłów i ministrów powinien
zapukać prokurator, albo dobry psychiatra.
A swoją drogą to przejechać się wąskotorówką z Raciborza do
Szopienic........tylko pomarzyć, powspominać o tym, co zostało
dawno rozkradzione. NIE TEN KRAJ, NIE CI LUDZIE - S Z K O D A .
Obserwuj wątek
    • Gość: jo Re: 150-lecie wąskotorówki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.03, 12:34
      szkoda szkoda
      moze kiedys
      • Gość: huno Re: 150-lecie wąskotorówki IP: 62.148.88.* 15.09.03, 09:29
        Z Szopienic do Raciborza - Markowic ostatnbi raz mozna bylo pojechać w 1994
        roku. Potem kradzieże na wielką skale się zaczęły. Jakieś skurwiele zrobiły na
        tym gigantyczny interes - ukradzioono grubo ponad 300 kilometrów szyn, po 40
        ton stali na kilometr, po 400 złoty za tonę. 5 milionów złotych strat w samym
        materiale torowym, drugie tyle w pozostałych akcesoriach. W głowie sie nie
        mieści, co to za kraj i region, I jeszcze ta ułomna policja i prokuratura -
        chłopaki łapali zlodziei, a ci ich wypuszczali za " niską szkodliwość". To
        gówno ludzkie trzebaby zamykać jak terrorystów, bo to są terroryści. I na równi
        z nim zamykać sędziów, prokuratorów, i głupich czy przekupnych policjantów.
        To se ne vrati. Wszędzie na swiecie są mądrzejci ludzie. W Serbii zniszczonej
        wojną odbudowano ostatnio piękny szlak wąskotorowy, gdzie na nowo wprowadzono
        parowozy.
        W Chorzowie, Bytomiu i Siemianowicach tylko przez ostatni rok złodziejom
        pozwolono ukraść kolejne 10 kilometrów szyn wąskotorówki. Nit nie pomógł
        garstce chłopaków, którzy to utrzymują i są przez złodziei w Rozbarku
        terroryzowani i napadani. Połapanych zlodziei wypuszczono i kradną dalej.
        Doszli już prawie pod dworzec w Bytomiu.





    • Gość: miłośnik Re: 150-lecie wąskotorówki IP: 62.148.88.* 15.09.03, 09:38
      To nieprawda, że parowozów górnośląskiej kolei wąskotorowej juz
      nie ma. Zostało zachowanych kilka i to w niezłym stanie. Ale
      wszystkie zostały wywiezione do skansenów kolejowych daleko w
      Polsce - jeden pod Warszawę do Sochaczewa, drugi do Chabówki na
      linii Krakow-Zakopane, trzeci do Raciborza przed dworzec
      kolejowy. Aż dwa są w Rudach pod Raciborzem, gdzie wiceprezesem
      lokalnego Towarzystwa jest zastępca likwidatora kolei
      wąskotorowych z ramienia PKP - te znajomości bardzo pomagaja im
      w handlu lokomotywami zabytkowymi pozyskanymi za darmo od PKP na
      zachód.
      Znamienne jest, ze na jubileuszu w Bytomiu nie pojawil sie nikt
      z likwidatorów PKP... mysleli że za parowóz wyciągną od władz
      Bytomia kasę, ale że Bytom biedny i do płacenia niechętny to
      pokazali takiego wała. No i parowozu nie będzie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka