Dodaj do ulubionych

P.W. Pionier?? co to jest?

IP: *.chello.pl 08.08.08, 13:03
Witam
Potrzebuję informacji na temat firmy PIONIER - oferują usługi telekomunikacyjne kilku firm. W tej chwili otwierają oddział w Kielcach ale siedzibę mają w Katowicach. Powiem szczerze, że po rozmowie o pracę odnoszę wrażenie że to jakiś krzak, ale może się mylę. Proszę o jakieś info czy warto poświęcić temu czas, czy lepiej dalej szukać.
Z góry dziękuję.
Obserwuj wątek
    • Gość: 71 Re: P.W. Pionier?? co to jest? IP: *.chello.pl 12.08.08, 12:13
      Może jednak ktoś wie. Firma krzak, czy może warto spróbować?
      • arnold7 Re: P.W. Pionier?? co to jest? 12.08.08, 14:05
        Jak cos jest w Kielcach, to tak jak w Sosnowcu.
        • linke1 Re: P.W. Pionier?? co to jest? 13.11.08, 16:34
          arnold7 napisał:

          > Jak cos jest w Kielcach, to tak jak w Sosnowcu.
          >

          =============

          Znowu się roześmiałem na cały karpyntel. :-)))
      • Gość: Arti Re: P.W. Pionier?? co to jest? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.08, 14:46
        Pracuje w tej firmie sporo czasu,ta firma nastawiona jest na
        rozwój,można zarobic i awansowac
    • Gość: 71 Re: P.W. Pionier?? co to jest? IP: *.chello.pl 12.11.08, 21:45
      To podaj ich do PIP o ustalenie stosunku pracy i wypłatę zaległego wynagrodzenia.
      • Gość: poszkodowany! Re: P.W. Pionier?? co to jest? IP: *.adsl.inetia.pl 13.11.08, 16:07
        ale oni mają wszędzie wtyki więc nie wiem czy to ma w ogóle sens! ja moge tylko
        ostrzegać ludzi przed nimi!!
        jak chcecie ich podac to prosze bardzo!!
        • Gość: Gość Re: P.W. Pionier?? co to jest? IP: *.xdsl.centertel.pl 20.11.08, 18:23
          Trzeba było najpierw przeczytać umowę zanim się ją podpisało, a nie potem
          kwilić. PIP nic nie zrobi, bo wszystko jest zgodnie z umową i to nie wtyki a
          Twoje niedoinformowanie Cię męczy.
        • Gość: t Re: P.W. Pionier?? co to jest? IP: *.xdsl.centertel.pl 26.11.08, 22:13
          Pionier to firma dająca szansę tym, którzy są wstanie dać z siebie
          100% daje możliwość rozwoju i dużych pieniędzy. Ale wymaga od
          pracownika otwartości, szczerości i zaangażowania. Pracuję tu od
          ponad 2 lat i wiem, że mało to, że zarobię to mogę zawsze liczyć na
          wsparcie od kierownictwa, kiedy tego potrzebuję. jedynym warunkiem
          jest jak już wspomniałem szczerość i pracowitość pozdrawiam Piotrze!
          • Gość: zainteresowany Re: P.W. Pionier?? co to jest? IP: 83.238.76.* 29.06.09, 18:14
            szukam kontaktu z byłymi lub obecnymi pracownikami f. Pionier.
            Proszę o sms - oddzwonię : 796 469 061
          • Gość: uczciwa osóbka śmiechu warta firma oszustów Pionier z Bytomia IP: *.3s.pl 07.01.10, 08:41
            W ogłoszeniu było pracownik biurowy!!!!!!! ale spytałam na wstępnej rozmowie czy
            to telemarketing albo przedstwiciel handlowy odpowiedziano mi,że to praca
            biurowa!!!!Już od pierwszej chwili pseudoszkolenia wiedziałam,że szkolno nas na
            akwizycję a co do biura wypytałam się szczegółowo i same niejasności bo po
            godzinie prania mózgu (w międzyczasie przyszedł klient ,który czuł się oszukany
            i poleciały wyzwiska więc było kolorowo)chciano abyśmy wyruszyły w teren z
            innymi dziewczynami,którym obiecano też prace w biurze, zapytałam ilu firma ma
            pracowników tzn.odział w bytomiu ? odp:10 konsultantów a w biurze -klicie bez
            ogrzewania siedzą 2 osoby a oni niby cały czas szukają pracowników biurowych
            cały czas jest prowadzony nabór gołym okiem widać że jest to naciągane bo nikt
            by nikt by nawet na rozmowę nie przyszedł taka prawda a te dziewczyny dostały
            umowę na 14 dni akwizycji,są potrzebne tylko po to aby wciskać ludziom usługi
            netii i do tego jeżdzą w "teren"tramwajem na gapę co to za firma gdzie
            pracownicy w trakcie pracy przemieszczają się tramwajem na gapę a co jakby w
            tramwaju spotkał się konsultatnt,klient i kontroler hahahahahaha odradzam
            wszystkim bo szkoda czasu ja w teren nie ruszyłam i każdemu odradzam
            • Gość: TylkoJa Re: śmiechu warta firma oszustów Pionier z Bytomi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.10, 15:51
              Dzis przeszlam to samo :) ta sama historia - po 2h "pseudoszkolenia" podziekowalam
            • Gość: gościówa Re: śmiechu warta firma oszustów Pionier z Bytomi IP: *.play-internet.pl 10.02.11, 17:33
              Na gapę powiadasz? A to szefostwo Cie do tego namówiło? O biedactwo ubezwłasnowolnione, nie wiesz sama ze bilet sie kasuje? Szkoda. Najlepiej zwalic tak oczywistą Twoją głupote na szefa. Zal mi Cie. To Ty oszustką jesteś skoro na gape jeżdzisz ale pewnie i tego świadoma nie jestes
    • Gość: ktoś Re: Złodzieje IP: *.stk.vectranet.pl 13.01.09, 19:32
      witam
      W Piątek mam zamiar zacząć szkolenie w firmie Pionier, ale
      naczytałam się tu dużo nieprzyjemnych rzeczy o tej firmie,pomóżcie
      czy warto??
      • Gość: WaFelEk Kantem:) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.01.09, 15:20
        W wyżej wymienionej firmie byłem na rozmowie kwalifikacyjnej w piątek 23 stycznia wszystko wydawało się być spoko. Oferowano atrakcyjne wynagrodzenie które podczas trwania umowy próbnej miało wynosić od 1200 do 1600 zł. Miałem się zajmować pracą biurową tak przynajmniej pozwiedzano mi 23 stycznia. Dnia 26 stycznia miałem wstawić się na szkolenie. Po półgodzinnym wstępie przydzielono nas konsultantom i kazano wyruszyć w plener:( pewnie zastanawiacie się jak to w plener??? po co w plener jeśli praca miała polegać na zajęciach biurowo-administracyjnych. Koniec wywodów powiem krótko cytując jednego z pracowników "Coś w rodzaju akwizycji" dowiedziałem się także że firma ta nie zapewnia umowy o prace w najlepszym przypadku umowa zlecenie, a żeby dostać się do biura lub administracji trzeba ustawić się w długiej kolejce:( Jeśli chcecie marnować swój cenny czas zapraszam na rozmowę kwalifikacyjną gdzie ciemnowłosa pani przy kości właduje wam do głowy stek bzdur i obietnic nie do pokrycia, a niegustownie ubrany młody mężczyzna opowie wam jaka cudowna czeka was praca :/ LIPA JAK BRZOZA :)
        • Gość: Nera Re: Kantem:) IP: *.domainunused.net 26.01.09, 16:06
          mnie tam ta firma od razu się nie spodobała, niby taka poważna a
          przez drzwiami żadnego szyldu tylko kartka A-4 z wydrukowanym
          napisem PW Pionier
          w domu sprawdziłam, że nic o nich w necie nie ma - nie mają strony
          a jedyne co można znaleźć to właśnie takie komentrze
          dałam sobie więc spokój i innym też to radzę...
          • Gość: hmmm Re: Kantem:) IP: *.sti.net.pl 31.01.09, 18:11
            Hmm w poniedziałek mam iść na słynne szkolenie, zastanawia mnie tylko taka
            zbieżność obietnic, np 1200-1600zł na okresie próbnym(po 2 tygodniach na
            zleceniu), a potem ok 2500zł... pominę fakt, że to pewnie kwota brutto ( o to
            zapomniałam zapytać). Zobaczymy jak będzie wyglądało szkolenie, bo na moje
            pytanie na rozmowie (de facto aż 10 minutowej) czy to ma być typowa akwizycja,
            chodzenie po domach itd? usłyszałam, że również się to może zdarzyć, ALE
            sporadycznie, bo wtedy są większe pieniądze, że JEST baza klientów którzy są
            chętni do Netii. Że sama wybiore czy wole prace administracyjno biurową, czy
            przedstawiciela handlowego (śmiech na sali jeśli chodzi o to jak sobie to
            nazwali), bo niby ta druga daje mi możliwość rozwoju i szybkiego awansu...
            PS. niedawno właśnie zrezygnowałam z podobnej pracy, tyle, że przez telefon,
            gdzie też obiecywali złote góry....
            Jedno wiem na pewno... gdybym miała cokolwiek podpisać na 100% 3 razy to
            najpierw przeczytam....

            A miało być tak pięknie... i już bez usług telekomunikacyjnych :P
        • Gość: gościówa Re: Kantem:) IP: *.play-internet.pl 10.02.11, 17:18
          Same bzdury gadacie, trzeba troche cierpliwości i wytrwałości! Nie ma kolejki do pracy w administracji, pojęcia nie mam skąd ta idea?! Dla was to pewie nic nie robić ale zarobic. O zarobkach to prawda, ze obiecują duze bo mozna duzo zarobic ale przy tym trzeba tez POPRACOWAC bo kasa z nieba sama nie zleci. Ja tez aplikowalam na biuro a musialam przez teren przejść tydzien czasu. Wiadomosci zebrane podczas tego czasu przydatne sa teraz przy wypelnianiu formularzy (tłumaczyc nie będę bo to nie wazne) Widzialam wymalowane lalunie z tipsami, ktore po godzinie chodzenia w terenie od razu wymiękały i wiały. Sory drogie Panie ale nie od razu z dupcią za biurko sie siada i kawe popija pierdołki pociskając.
    • Gość: :):):):):) Re: P.W. Pionier?? co to jest? IP: *.chello.pl 20.02.09, 12:45
      zapraszam wszystkich na rozmowę kwalifikacyjną a potem w teren bajerować ludzi;)):
      • Gość: Ricy Re: P.W. Pionier?? co to jest? IP: 94.254.135.* 02.03.09, 08:05
        Co Ja mogę powiedzieć, biedne sieroty z Was, jeśli nie podoba Wam
        się praca, bo macie mokro przy kontakcie z drugim człowiekiem ,
        rzeczywiście ie warto, jest naprawde dużo pracy, Biedronka przyjmie
        Zawodowców po Zawodówce, i Magistrów którzy chodzą w ciuchach z
        targu, pracujesz to zarabiasz, prosta zasada POKAŻ>BIERZ. ;)
      • Gość: Kaczor... Re: P.W. Pionier?? co to jest? IP: 193.111.144.* 05.03.09, 11:32
        Czyli po prostu najzwyklejsza akwizycja pod hasłem "Przedstawiciel Handlowy"
        • Gość: Ricy Re: P.W. Pionier?? co to jest? IP: 89.108.222.* 06.03.09, 09:42
          Twoja stara jest akwizytorem, a twój stary układa płatki śniadaniowe
          w Realu :)
      • Gość: marysieńka Re: P.W. Pionier?? co to jest? IP: *.182.14.182.nat.umts.dynamic.eranet.pl 13.12.10, 14:38
        hej ja dziś byłam w pionierze bytom na korfantego ja nie wiem czy to ta sama firma??
        hm w czwartek zaczynam szkolenie ... mam stanowisko asystentki handlowej ciekawe co mi powiedzą co w umowie będzie podpisują umowę na 2 tyg i powiedziała mi dziś pani że jak mi nie spasuje asystentka to dadzą mi inne stanowisko tak że pracy nie starcę:)
        pozytywnie było ale jak czytam komentarze to odechciewa mi się >..
        ale jak się nie przekonam nie będę wiedziec dam znac potem czy to kpina była czy nie no a po 2 tyg mam umowe na rok:) ciekawe to jest ze asystentką może byc osoba bez doświadczenia po ogólniaku buhaha śmieszne nie?:L<>
        • Gość: gościówa Re: P.W. Pionier?? co to jest? IP: *.play-internet.pl 10.02.11, 17:50
          Buahaha aha tak sobie myślisz marysieńka, ze asystentka nie mozna być po ogólniaku? Ciekawe bo Twoje koleżanki mając na umowie "asystentka prezesa" robią l... szefowi. I można? Widzisz tak samo sie nazywa ale inne obowiązki. Buahaha jak Ci w Pionierze nie pasuje to bądz "asystentką prezesa" buahaha lepiej tak płacą. Tylko najpierw potrenuj buahaha
      • Gość: gościówa Re: P.W. Pionier?? co to jest? IP: *.play-internet.pl 10.02.11, 17:43
        Bajeruja ludzi tylko nieuczciwi pracownicy ktorzy próbują sztuczek różnych zeby sprzedać usługę. Niestety przez takich firma (i to nie tylo Netia ale i wszystkie inne ktore w ten sposób sprzedaja) traci tylko wizerunek i klientów.
    • Gość: Ricy Re: P.W. Pionier?? co to jest? IP: 94.254.184.* 05.03.09, 09:46

      Moja Stara też by chciała, może?
    • Gość: gość Re: P.W. Pionier?? co to jest? IP: *.centertel.pl 15.04.09, 12:07
      dostajesz tyle ile zrobisz. Jak się nie umie pracować to się na
      bilet nie ma. Cieniarze
      • Gość: gość Re: P.W. Pionier?? co to jest? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.09, 13:59
        a co chcesz za darmo zarabiac pieniadze
        • Gość: Zainteresowany Re: P.W. Pionier?? co to jest? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.09, 19:07
          Widzę że opinie są podzielone. Dziwi mnie fakt że Ci którzy tam pracowali nie
          ujawnią swoich prawdziwych imion czy nazwisk tylko pod osłoną szargają imię tej
          firmy. Jedna osoba się ujawniła i z tego co wynika miała największe
          doświadczenie z tą firmą więc czego reszta ma się bać? Nie wiem już sama co mam
          sądzić bo opinie ludzi którzy boją się przyznać jak się nazywają tak naprawdę
          nic dla mnie nie znaczą a jestem umówiona na rozmowę kwalifikacyjną.
          • Gość: olga Re: P.W. Pionier?? co to jest? IP: *.31.radom.pilicka.pl 07.05.09, 15:32
            No i co dalej z tą rozmową ???
            Ja miałam iść ale czytając Wasze komentarze - rezygnuje.
            • Gość: KiM Re: P.W. Pionier?? co to jest? IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 10.06.09, 11:22
              Ja tez chyba zrezygnuję. Dzwoniąc, miła i uprzejma Pani nie chciała nawet podac
              nazwy firmy, a zapytana o to z kim bede mial przyjemnosc podczas interview,
              powiedziała "prosze zaczekać chwilę", słychać było konsultację z drugą osobą, po
              czym stwierdziła że nie może podać danych. Teraz juz wiadomo dlaczego, a o tej
              firmie krążą legendy (choć zanosi się na szczerą prawdę) w Internecie. Pier**lę
              taki interes, za przeproszeniem.
              • Gość: mateusz Re: P.W. Pionier?? co to jest? IP: *.xdsl.centertel.pl 05.07.09, 15:36
                Ta firma to jedno wielkie gó...!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                • Gość: Paweł z TG Re: P.W. Pionier?? co to jest? IP: *.stk.vectranet.pl 19.07.09, 13:50
                  ta firma sprzedaje usługi telekomunikacyjne netii na zasadzie akwizycji i czasem
                  umówionych spotkaniach z konkretnymi klientami. oczywiście ludzie nie wiedzą, że
                  zmieniają operatora... mówi im się, że mają zerowany abonament co brzmi jakby
                  nie mieli płacić abonamentu a jednak dalej jest... pracownicy nie przedstawiają
                  się jako przedstawiciele netii tylko jako pracownicy firmy telekomunikacyjnej co
                  brzmi jakby byli pracownikami TPSA... dokumenty które powinni wypełnić klienci
                  wypełniają akwizytorzy np o tym,że osoba świadomie zmienia operatora...
                  żeby dostać 1200 zł trzeba w ciągu miesiąca podpisać 40 umów... powyżej 40 umów
                  dostaje się prowizję... na początku jest dosyć ciężko zrobić nawet te 40. nie ma
                  jako takiego szkolenia z oferty operatora, wszystkiego się uczy przy innych
                  akwizytorach... nawet na inne stanowiska trzeba w okresie próbnym być
                  akwizytorem. ja chciałem być pracownikiem biurowym a i tak w ciągu 2 tygodni
                  najpierw musiałbym podpisać te 40 umów w roli akwizytora...
                  piszę tu o biurze w Bytomiu na ulicy Powstańców Warszawskich... i szczerze
                  odradzam to miejsce bo osoba z która się rozmawia na rozmowie kwalifikacyjnej
                  nie mówi żadnych konkretów a cała prawda o wykonywanej pracy jest przemilczana...
                  • Gość: KatarzynaP. Re: P.W. Pionier?? co to jest? IP: 188.33.48.* 19.07.09, 22:34
                    powiem więcej bo widze mój przedmówca dobrze myśli ale jest niedinformowany...
                    ta oferta biurowa to czysta fikcja! bo oni nie szukają ludzi do biura tylko na
                    teren. A te dwa tygodnie to są na przekonanie danego delikwenta (który chce do
                    biura) że tylko praca w terenie mu się opłaca jest cacy i wogóle. (bo tak
                    naprawde tylko taką prace oferują:) jeśli nie da się przeknać to go czeka aut:)
                    wiem bo tam pracowałam i mnie szkolili pod tym względem.
                    UWAŻAJCIE NA NICH JAK MOŻECIE BO TAKICH HAKÓW JEST MNÓSTWO!! TAK NAPRAWDE TA
                    PRACA JESCZE NIKOMU SIĘ NI OPŁACIŁA!!!
                  • Gość: oszukana Re: P.W. Pionier?? co to jest? IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 16.09.09, 22:08
                    witam
                    ja równiez dałam sie nabrac i pracowalam w tej firmie.miałam umowe na miesiac, ale po 2 tygodniach tyrania za darmo w terenie i oszukiwania ludzi miałam dosyc.
                    ogólnie codzien rano odbywa sie tzw meeting, tzn motywowanie akwizytorów do owocnej pracy na dany dzien.Damian
                    (szef, kierownik placowki w bytomiu) pierze mozgi młodym ludziom mowiac ze tylko tak mozna osiagnac sukces( nie wiem czym chyba oszukiwaniem i kłamstwem).ogolnie moim zdaniem powinna zainteresowac sie ta sprawa TPSA dlatego, ze pw pionier działa na szkode.akwizytorzy przedstawiaja sie jako pracownicy firmy telekomunikacyjnej, mowia ze TPSA juz nie istnieje, najbardziej wykorzystuja samotnosc starszych ludzi w domach i "wciskaja" umowy z netii mowiac iz tak musi byc, bo Regulami ktory otrzymali z TPSA kilka miesiacy temu, tak wlasnie mowil<lol>..sciema, oszustwo, kłamstwo i niewypłacalnosc tyle moge powiedziec o tej firmie.a umowa skonstruowana bezprawnie( w umowie sa zawarte tylko prawa zleceniodawcy i obowiazki zleceniobiory).a osoby przyjmowane do pracy nie maja odpowiedniego przeszkolenia i wiedzy.
                    • Gość: Ja:P P.W. Pionier?? co to jest? IP: *.rudaslaska.vectranet.pl 27.10.09, 14:55
                      wklejam bezpośrednio

                      List ten zostal zamieszczony na jednym z blogów 27.10 i następnego
                      dnia został
                      zablokowany przez administratora.. dziwne! widocznie ktoś z Pioniera
                      interweniował i .. z resztą sami poczytajcie i uważajcie na tych
                      oszustów!! ja
                      się też na nich nadziałem!!

                      ''P.W Pionier'' - Przedsiębiorstwo Wielobranżowe PIONIER -
                      autoryzowany
                      dystrybutor TELE 2 a w przyszłości Netii. Na jego czele stoi Andrzej
                      Dąbkowski.
                      Firma specjalizuje w sprzedaży bezpośredniej. Posiada swoje oddzialy
                      m.in w
                      Mysłowicach, Bytomiu , Gdyni, Kielcach i Radomiu. Szczególnie
                      oddział z siedzibą
                      w Radomiu przy ulicy Wiejskiej 58A nad którym piecze sprawuje Kamil
                      Strzałkowski
                      boryka się z nieprzychylnością mieszkańców co jest spowodawane
                      brakiem zaufania
                      radomian w stosunku do firmy Tele 2 jak i faktem niewypłacalnośći
                      wyżej
                      wymienionego. Wiele kontrowersji budzi także osoba samego
                      Dąbkowskiego który
                      oferuje swoim pracownikom możliwość rychłego awansu i składa wiele
                      innych
                      obietnic bez pokrycia... Najpoważniejszym naruszeniem firmy są
                      oszustwa w
                      stosunku do pracowników mające na celu jak najdłuższe zatrzymanie
                      ich w pracy
                      która i tak im się nie opłaca oraz fakt niewypłacalnosci w stosunku
                      do
                      pracowników którzy mimo wszystko chcą zrezygnować w wyniku czego Pan
                      Dąbkowski
                      czerpie dodatkowe korzyści.

                      Moja przygoda z Pionierem
                      Początek mojej współpracy z firmą P.W Pionier przypada na koniec
                      maja 2008 roku
                      czyli jakoś zaraz po zdaniu matury... Ogloszenie znalazłem w
                      ANONSACH
                      radomskich, a jego jakże atrakcyjna treść brzmiała mniej więcej tak:
                      Młodych
                      ambitnych i komunikatywnych przyjmie firma telekomunikacyjna.
                      Oferujemy prace w
                      przyjaznej atmosferze w młodym zespole oraz możliwość rozwoju
                      finansowego i
                      zawodowego. Pomyślałem że je jest to praca właśnie dla kogoś takiego
                      jak ja i
                      bez chwili wahania wykonałem telefon by ją zdobyć... i udało się bez
                      większego
                      problemu. Na miejscu dowiedziałem się że praca polega na
                      pozyskiwaniu nowych
                      klijentów dla Tele 2 jednak i to mnie nie zraziło. Wszystkie moje
                      obawy
                      przyćmiły (jak wtedy usłyszałem od pana Strzałkowskiego) zapewnienia
                      o wielkiej
                      szansie jaką daje mi los której wykorzystanie jest gwarantem
                      świetlanej
                      przyszłośći której sam przez pół roku pracy w firmie jest żywym
                      przykładem. Sama
                      praca bardzo przypadła mi do gustu i po początkowych zawirowaniach
                      szybko się w
                      niej odnalazłem. Po miesiącu dostałem nawet pierwszy awans na
                      tzw.trenera lecz
                      niestety nie wiązało się to z żadnymi premiami finansowymi. W między
                      czasie
                      kilkakrotnie nasze radomskie biuro odwiedzał Andrzej Dąbkowski
                      właściciel całej
                      firmy prowadzący swoje biuro w Mysłowicach. Te wizyty miały na celu
                      złudne
                      przedstawienie jego samego jaki i każdego pracownika "naszej" firmy
                      z osobna
                      jako człowieka sukcesu oraz zaszczepienie w nas (zupełnie niczego
                      nie
                      świadomochych podstępu młodych ludziach) jeszcze większej motywacji
                      i chęci do
                      pracy. W oczach Dąbkowskiego każdy był przyszłym menadżerem a wręcz
                      tryskający z
                      niego zapał i optymizm łatwo udzielał się innym. Mijały kolejne
                      kolejne tygodnie
                      mojej "życiowej sznsy" a we mnie dopiero zaczął odzywać się rozsądek
                      początkowo
                      uśpiony szumnymi obietnicami. Bo prawda była taka że dopiero po
                      ponad dwu
                      miesiecznej pracy dostałem pierwszą wypłate w wysokośći 450zł (o
                      wcześniejszych
                      200zł zaliczki nie wspomne). Sierpień był trzecim i ostatnim
                      miesiącem przygody
                      z PIONIEREM podczs którego udowodniłem wiele przewinień i uchybień w
                      firmie z
                      uwagi na co stałem sie bardzo nie wygodnym graczem i pan Dąbkowski
                      podczas
                      jednej z wizyt w naszym biurze postanowił mnie zwolnić nawet ze mną
                      nie
                      rozmawiając. Informacje o takiej decyzji usłyszałem od prowadzącego
                      biuro w
                      Radomiu pana Kamila Strzałkowskiego a oficjalnym powodem takiej
                      decyzji był
                      rzekomy fakt że wprowadzam złą atmosfere w firmie. To niestety nie
                      był koniec
                      moich nieszczęć bo zostałem odprawiony z niczyma kończąć prace w
                      Pionierze
                      miałem w kieszeni 50 gr i z upragnieniem czekałem na wypłate która
                      jak się
                      dowiedziałem od pana Strzałkowskiego już mi sie nie należy... I na
                      nic się zdały
                      gadania że nie mam na buty, nowe spodnie czy szkołe. Że właśnie
                      pracowałem po to
                      bo na takie rzeczy rodzice mi już nie dają tylko mam sobie sam
                      zapracować. Nigdy
                      nie zapomne jak ze łzami w oczach słuchałem kłamliwych tłumaczeń
                      pana
                      Strzałkowskiego że niby Tele 2 nie wypłaciła mojejwypłaty bo już tam
                      nie
                      pracuje... A powiedzcie mi jedno... Co niby Tele 2 obchodzi czy ktoś
                      już nie
                      pracuje w jakimś zasranym Pionierze skoro oni wypłacają tyle
                      pieniędzy ile
                      dostaną umów. Poprostu pan Dąbkowski jest zwykłym złodziejem który
                      chce
                      stworzyć siatke oddanych sobie ludzi i wraz z nimi robić te swoje
                      przekręty.
                      Jeśli komuś to się nie spodoba to potraktuje go śmiecia i poprostu
                      nie wypłaci
                      pieniędzy ktore w tej firmie pracownicy chyba nieprzypadkowo
                      otrzymują z blisko
                      dwu miesięcznym opóżnieniem... i nie będzie go obchodzić czy Ty masz
                      za co żyć
                      bo on nie znosi ludzich przegranych tylko promuje ludzi "sukcesu" bo
                      za takiego
                      sam się mylnie uważ.. i to jest zała smutna prawda o tym człowieku.
                      A najgorsze
                      jest to że młody człowiek który modejmie tam prace i który ma jakieś
                      swoje
                      ambicje cele życiowe i marzenia do których dąży musi cierpieć przez
                      takich ludzi
                      i poniżać prosząć się o swoje ciężko zarobione pieniądze. Ale coż
                      wybór należy
                      do Was...
                      • Gość: PRACOWNIK Re: P.W. Pionier?? co to jest? IP: *.ssp.dialog.net.pl 13.01.10, 12:23
                        Ja też tam pracowałam i jakoś nie czuję się oszukana.Jeśli ktoś jest pracowity i chce osiągnąć sukces to naprawdę może awansować w tej firmie bo sama znam takie osoby.A ludzie którzy się tu wypowiadają są raczej niezbyt dobrze poinformowani albo piszą to z zwykłej zawiści bo w tej firmie naprawde można zarobić a im się to nie udało.Zawsze bede dobrze wspominać prace tam......pozdro dla wszystkich niszczęśników losu...
                        • Gość: ElaF Re: P.W. Pionier?? co to jest? IP: *.sileman.net.pl 13.01.10, 14:25
                          a gdzie pracowałaś?? bo ja sie zapisałam na rozmowe i zastanawiam sie. a twoja
                          wypowiedz drażni moja ciekawość mam na mysli czy faktycznie można awansowac.
                          • Gość: gość Re: P.W. Pionier?? co to jest? IP: *.adsl.inetia.pl 21.01.10, 10:58
                            chciałabym prośić wszystkich ktorzy kiedykolwiek myśleli o pracy w
                            tej fiermie rzeby zrezygnowali od razu bo to nie ma sensu.....
                            na poczatku gadki szmatki o tym ile mozna zarobic jaki to sukces
                            mozna osiągnąć i tak dalej tylko nikt nie mowii sie na samym
                            odszkodowaniu
                        • Gość: prawda podobało CI sie naciąganie starych babć? IP: *.3s.pl 18.02.10, 12:44
                          aha skoro mile wspominasz pracę w tej klicie to czemu już tam nie
                          pracujesz!!!!!!!!!!przecież było tak fajnie????????? znudziło ci się chodzenie w
                          teren i naciąganie starych babć i wmawianie im że Netia przejęła TP i przejście
                          na jej usługi jest konieczne!!!!!!!! a pewnie awansowałaś pseudo-bizneswomen do
                          biura ahahahahahaha
                          • Gość: troll Re: podobało CI sie naciąganie starych babć? IP: *.146.214.249.nat.umts.dynamic.eranet.pl 25.06.10, 23:46
                            a czy ma ktoś jakieś dobre doświadczenia z tą firmą? moja znajoma podjęła tam
                            pracę 3 tygodnie temu i jest bardzo zadowolona, jest świadoma iż musi chodzić po
                            domach oferując usługi Netii, jednakże kiedy przebywa w biurze atmosfera jest
                            bardzo przyjazna, w wymienionych powyżej postach szef jest bardzo uprzejmy,
                            obiecuje jej objęcie placówki, którą ma w planach otworzyć, lecz proponuje to
                            tylko jej, myślicie że to też oszustwo? skoro innym pracownikom tego nie
                            oferuje? bo zaczynam się trochę o to martwić....
                            A co do samej pracy, to wygląda ona tak samo jak ją opisywaliście, są te
                            mitingi, podczas których szef dopinguje pracowników itp :)
                            • Gość: gościna dziwne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.10, 12:54
                              Jeżeli firma nie jest najgorsza pytanie brzmi,dlaczego nikt tam nie chce pracować? Dlaczego każdy ucieka w popłochu i jest taka rotacja. To oszustwo -sekciarstwo! Szef jest uprzejmy jeżeli jesteś młody nie zadajesz pytań i nie myślisz.Zapytaj o wypłatę,przeczytaj umowę,poczytaj forum..Bez komentarza.Pracować za darmo-tylko dla naiwnych!
                              • Gość: gościówa Re: dziwne IP: *.play-internet.pl 10.02.11, 18:32
                                Dlaczego jest rotacja? Dlaczego nikt nie chce tam pracowac? Proste! Bo sie nie chce nikomu pracowac! A to jest juz indywidualny problem a nie firmy. Najlepiej tak z 2tysiaki zarobic ale na dupce siedziec i nic nie robic no nie? Wieją bo trzeba sie jednak napracowac zeby zarobic. Jeżeli sie komus wydaje za trudne przedstawic oferte Neti i zaproponowac tanszy abonament od posiadanego, tanszy a szybszy internet no to jesli to jest zbyt uciązliwe to lepiej tulipany do Holandii jechac zrywac albo dziury w serze liczyc. Wszystko zależne od sił i ambicji jakie kto ma
                            • Gość: paweł Re: podobało CI sie naciąganie starych babć? IP: *.radom.pilicka.pl 11.08.10, 16:03
                              śmiech:D ten stary erotoman zawsze obiecuje biuro jakieś fajnej lasce:) po
                              pierwsze motywuje ją do do jeszce efektywniejszej pracy po drugie pewnie chce ją
                              owinąc wokól palca i bzyknąć. zero inteligencji:/
                              wiem bo pracowałem pozdro
                              • Gość: pracownik ;) Re: podobało CI sie naciąganie starych babć? IP: *.adsl.inetia.pl 12.08.10, 22:46
                                Też tam pracowałam [teraz nie pracuje bo zaszłam w ciąże i urodziłam dziecko]do
                                dzisiaj mam miłe wspomnienia jeżeli chodzi o tą prace, moje zdanie jest takie
                                jak pracujesz to masz nie pracujesz i szukasz problemu to nie masz, a jeżeli
                                chodzi Ci Pawle że biura są tylko dla fajnych lasek to teraz z tego co wiem, to
                                tylko pracuje tam jedna taka czarna dziewczyna a reszta to chyba faceci są ;P Ta
                                dziewczyna codziennie zapieprza to ma ;) pozdrawiam wszystkich żalących się na
                                tym forum nieudaczników życiowych...
                                • Gość: Nera Re: podobało CI sie naciąganie starych babć? IP: 89.107.158.* 13.08.10, 22:00
                                  Gość portalu: pracownik ;) napisał(a):

                                  > jeżeli
                                  > chodzi Ci Pawle że biura są tylko dla fajnych lasek to teraz z
                                  tego co wiem, to
                                  > tylko pracuje tam jedna taka czarna dziewczyna a reszta to chyba
                                  faceci są ;P T


                                  a czytać ze zrozumieniem nie potrafisz.... :P
                                  • Gość: Max Re: podobało CI sie naciąganie starych babć? IP: *.chello.pl 14.08.10, 07:04
                                    Ludzie nie widzicie jak Was tutaj w bambuko robią? Wszystkie pozytywne opinie
                                    pisze kierownictwo firmy. Mam wrażenie, że ten cały Pionier to jakaś rodzinna
                                    firma Beaty Piętki...
                        • Gość: Kasia Re: P.W. Pionier?? co to jest? IP: 178.73.63.* 14.09.10, 12:53
                          Pracownikiem i osobami które się wypowiadają pozytywnie są menażerowie i sekretarki tej firmy. Ciekawi mnie to ze pracownik już tam nie pracuje bo ??? Skoro ma tak dobrze może wrócić . Nigdzie nie ma gorzej niż w tej firmie. Tułać się po ludziach to chyba nie szczyt Waszych możliwości i zarabiać 300 złotych na miesiąc . Co ciekawsze podpisane umowy które dostarczacie są fałszowane i wam w sumie żadna nie wchodzi a w rezultacie jest inaczej kasę zbierają managerowie odpowiedzialni za przekręty w biurze . Jeśli chcecie być śmieciem polecam tą firmę
                          • Gość: łukasz Re: P.W. Pionier?? co to jest? IP: *.arpnet.tv 20.09.10, 10:01
                            czyści kanciarze.
                            byłem ostatnio na rozmowie kwalifikacyjnej.
                            niby wszystko pięknie, ładnie, obiecanki, cacanki.
                            dziwne już zaczyna się robić od tego, że KAŻDy po rozmowie kwalifikacyjnej ma na szkolenie przyjść.
                            No i te pierwsze szkolenie. Jeżdżenie na gapę tramwajami i wciskanie kitów ludzią, że obniżają koszty i żeby fakture przygotować. Jak faktura jest z TP, to niby obniżają koszty. Ja z Neti, no cóż... nic nie da się na to poradzić.
                            i tu się robi już dziwnie i inteligentny człowiekiem zorientuje się, ze to blefowanie.
                            No i jak się ma z Tp, to gadka, szmatka, że jak się podpisze umowę to będzie taniej. Tyle , że ludzie nieświadomi przechodzą z TP do Netii....
                            Druga sprawa - tak wielka firma, a w tym pokoju szkoleniowym - syf, brud. Można by chociaż jak ludzie przychodzą zrobić porządek, no , ale po co.
                            Jak nie "złapiesz" klienta to wypłaty nie dostajesz, bo pieniądze są liczone "od klienta" a przecież logiczne, że za niedługo w Bytomiu i okolicach skończą się ludzie których idzie kantować, więc wypłat wtedy też nie będzie.

                            Szczerze nie polecam !
                        • Gość: gościówa Re: P.W. Pionier?? co to jest? IP: *.play-internet.pl 10.02.11, 18:18
                          zgadzam sie, wypwiadają sie wielce tylko Ci, którzy ledwo prace zaczeli i zrezygnowali bo wymiękli. Trzeba było miec JAJA i spróbowac swoich sil a nie obwiniac za własną porazke i brak zacięcia firme.
                        • Gość: Andrzej4 Re: P.W. Pionier?? co to jest? IP: *.cable.smsnet.pl 06.09.11, 20:22
                          Pionier Mysłowice. Jak masz znajomości to na pewno awansujesz. Wolę jeździć choćby do Gliwic, ale pracować uczciwie. Da się też w inny sposób.
                      • Gość: prawie pracownik Re: P.W. Pionier?? co to jest? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.10, 14:20
                        2 dni przepracowalem tej firmie na niby okresie probnym pan andrzej jest zwyklym karierowiczem nie liczacym sie z czlowiekiem. Omijać szerokim łukiem ! a panu andrzejowi kij w oko ;)
                      • Gość: $ Re:$$$$$$ IP: *.play-internet.pl 03.10.11, 19:32
                        Zatrudnie byłych i obecnych Przedstawicieli Handlowych; Cyfra+ , N, Polsat, Vectra, UPC itd.

                        Najwyższe stawki w okilicy
                        Elastyczny czas pracy
                        Realna mozliwosc awansu
                        * Jeśli masz dosyc pracy do 20.00, codziennego prania mózgu,a także marnych 100zł od umowy napisz do nas!!
                        Zainteresowanych prosimy o kontakt, aplikacje pod adres:
                        przedstawiciel.sc@op.pl
                      • Gość: Gość Re: P.W. Pionier?? co to jest? IP: *.toya.net.pl 19.01.12, 13:05
                        To samo jest w łodzi obiecują złote góry a potem przy zerwaniu umowy czekasz pol roku na wyplate wyplacona o polowe mniejsza :)
                    • Gość: gościówa Re: P.W. Pionier?? co to jest? IP: *.play-internet.pl 10.02.11, 18:12
                      Powtarzam jeszcze raz, ze "wciskaja" i "kłamią" nieuczciwi przedstawiciele zeby tylko sprzedac. Oszukują ludzi a firma traci wizeruek
                  • Gość: gościówa Re: P.W. Pionier?? co to jest? IP: *.play-internet.pl 10.02.11, 18:05
                    Pawle a czym jest Netia? firmą telekomunikacyjną. Jeśli nie znasz znaczenia wyrazen to nie komentuj. Piszesz, ze "brzmi to jakby byli pracownikami TEPSy" jak ktos nie mysli co sie do niego mówi to ma problem. Nikt sie nie przedstawia jako "Telekomunikacja Polska" tylko "firma telekomunikacyjna Netia" i to jest zgodne z prawdą. Jesli nawet jakis pracownik przedstawia sie inaczej to jest to jego błąd a nie firmy.
              • Gość: gościówa Re: P.W. Pionier?? co to jest? IP: *.play-internet.pl 10.02.11, 17:54
                Masz racje! Pie....ol sie to wiecej zarobisz. Ale tez i więcej sie narobisz heeeee
                • Gość: O-Ona Re: P.W. Pionier?? co to jest? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.11, 10:49
                  Byłam tam dzisiaj, 0 profesjonalizmu, 2 szczebioczące "Panie" w sekretariacie. Swoją drogą co to za firma, która by pozyskać pracownika musi używać podstępu? jest wielu ludzi którzy chcieliby pracować na stanowisku przedstawiciela ..

                  WAŁ taki sam jak w katowicach, sosnowcu itd..
                  POZDRO
                  • Gość: kandydatka Re: P.W. Pionier?? co to jest? IP: *.play-internet.pl 17.02.11, 21:20
                    Ja tez tam byłam, miła atmosfera i podejmę tą prace w trenie bo ludzi sie nie boję, a co do "szczebioczących Pań' są bardzo miłe. Twoim zdaniem to co mają tam plakać? Gadają sobie tak jak i Ty pewnie to jest normalne prawda? Kobieto masz taką przypadłość jak większość nas niestety, ze trzeba zawsze cos głupiego o innej babie powiedziec bo inaczj dzien nie zaliczony no nie?
                    • Gość: Tomasz S Re: P.W. Pionier?? co to jest? IP: *.dynamic.chello.pl 23.02.11, 11:22

                      lecz się dziewczyno!chociaż pracując w tego rodzaju firmie nie będziesz miała za co!miłego dnia
                      • Gość: David Re: P.W. Pionier?? co to jest? IP: *.147.79.96.nat.umts.dynamic.eranet.pl 24.02.11, 19:09
                        Firma cały czas rekrutuje. Z ciekawości poszedłem. "Rekrutacja" polega na przekazaniu informacji o 3 stanowiskach do wyboru: monter, przedstawiciel handlowy, administrator bazy danych. Przycisnąłem Panią rekruterkę i okazało się, że rzekome bazy danych to w sumie wklepywanie danych do Excela plus - oczywiście - kontakt z klientem; przedstawiciel handlowy - jak już napisano wcześniej - bieganie po domach z ofertą Netii. Umowy przykładowej nie chciano mi pokazać. Podano za to numer telefonu. Po 5 dniach powinienem zadzwonić i dowiedzieć się czy aplikacja została zaakceptowana, gdyż ów czas Netia weryfikuje dane i sprawdza czy kandydat nie pracuje u konkurencji - chodzi o dostęp do bazy danych. Numer ten to nic innego jak numer tej firmy. Jako ciekawostkę dodam, że pod siedzibą spotkałem dwóch siedemnastolatków, którym napisano, że mogą przyjść na rozmowę, bo wiek nie jest przeszkodą.

                        Reasumując - firma-kogucik. Szukając po adresach e-mail okazuje się, że mają ich cały zestaw.

                        Pozdrawiam.
                        • Gość: dziwni ludzie Re: P.W. Pionier?? co to jest? IP: *.adsl.inetia.pl 24.02.11, 22:21
                          <lol> dziwni jesteście, osobiście nigdy nie miałem styczności z tą firmą ale śmieszą mnie ludzie tu wypowiadający się <hahaha> szczebioczące panie to chyba normalka ze baby w biurach nic nie robia tylko plotkują - normalka. Dawidku to że nie pokazali Ci umowy a Ty masz o to pretensje jeden śmiech ;) jakby mieli z kazdym o każdym szczególe rozmawiac to by rozmowa trwała po 2h a pewnie na to czasu nie mają, a ze podali Ci nr na który zadzwonić jestem pewinen że to coś w stylu "prosze nei dzwonić do nas my odezwiemy sie do pana" pewnie źle wypadłes na rozmowie i Cie niestety spławili a Ty z urażoną dumą odrazu na forum.... śmiech
                          • Gość: Jedyna Prawda Re: P.W. Pionier?? co to jest? IP: *.play-internet.pl 02.03.11, 17:24
                            Żal mi ludzi którzy bronią firmy Pionier;/ W zasadzie trudno czegoś takiego nazwać firmą... a raczej " zgrają pajacy czy drobnych krętaczy jak kto woli" Nie przypominam sobie żeby praca tam wyszła komukolwiek na dobre a pochlebne opinie pisze jedynie mała garstka ludzi którym pasuje kłamliwy reżim pana D. i jawne "kręceniie lodów", bądź ludzi w którym pasuje tak jak swojemu szefowi 'kręcenie lodów" bądz ludzi którzy zaślepieni świetlaną wizją rozwoju i awansów jeszcze sami nie wiedzą jak są mamieni przez swojego pracodawce. Poza tym tam przyjmują każdego najlepiej młodego i głupiego który we wszystko wierzy i nie zadaje zbyt wielu niewygodnych pytań. Sama rozmowa kwalfikacyjna to "ściema" . Ma ona na celu przedstawienie młodemu człowiekowi złudnej wizji do jakiej to niby "poważnej firmy trafił' a tak naprawde gdybyście wpisali w CV ukończenie podstwówki i 3 lata doświadczenia w kradzieży aut to i tak by was wzieli ( zapewne z nadzieją że z taką przeszłośćią nie będziecie mieć skrupułow podczas robienian wałków). Kolejną fikcją jest propozycja przedstawienia kilku stanowisk do wyboru. Nie ma ŻADNEGO działu administracyjnego ani technicznego ani montera ani ksiegowego ani księdza:D jest to ściema dająća czas na przekonanie zainteresowanych w/w działmi do CHODZENIA PO CHAŁUPKACH co jest JEDYM zajęciem firmy. Bo chyba żadna poważna firma nie pozwoli sobie na zatrudnienie pierwszego lepszego człowieka z ulicy na jakieś odpowiedzialne stanowisko... i jeszcze te bajki o wysokim wynagrodzeniu:D Gdyby ta praca naprawdę się opłacała a to co tam wmawiają tzw "trenerzy" było choć w polowie prawdą to wszystkie stanowiska były już dawno obsadzone chociażby przez rodzine szefa... PAMIĘTAJCIE dobra praca Cię nie szuka tylko jej szukają!!! I jeszcze jedno nie wymagajcie prosze profesjonalizmu od zgrai pajacy szukających głupszych od siebie;))) większość biur Pioniera nie ma szyldu a na wyposażeniu jedynie stołki i telefon w NETII:) Zapewne tłumaczą to że dopiero biuro powstaje heheh;) Ludzie jeżdzą w teren na gape bo nie mają kasy na bilety. Umowy są skonstruowane tak że w razie zwolnienia czy rezygnacji nie dostaje się nic a prawda jest taka że 90% ludzi rezygnuje w ciągu pierwszego miesiąca pozostali którzy zaczynają się orientować że firma jest "lewa" zostają zwalniani z jakiegoś tam powodu a 0,01 % z największymi ciągotami do "wałków" przez jakiś czas stanowi jeszcze szkielet "firmy" i tak to się kręci...
                            • Gość: widmo Re: P.W. Pionier?? co to jest? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.11, 10:28
                              Wreszcie ktoś ujoł całe sedno! Ludzie OCKNIJCIE się !! Szkoda czasu!!!
                              • Gość: Balbina PW Pionier firma dekady!!! IP: *.centertel.pl 03.03.11, 19:40
                                Młodzi ludzie dziękujcie Bogu że istnieje forum piętnujące naszego "chlebodawce". Ja niestety miałam przygodę z P. przed powstaniem tego forum i niestety uległam wizji "rozwoju" i stekowi bzdur. Pamiętam jak po powrocie do domu ze słynnej już rozmowy kwalfikacyjnej w jednym z biur "firmy" szukałam informacji w internecie na ich temat... Aż dziwne było że taka "poważna i prężna firma" a tu zero wzmianki czy czegokolwiek. Po miesiącu zrezygnowałam gdy kolega wziął całe 400 zł wynagrdzenia po 2 miesiącach tyrania w terenie i wreszcie okazało się ile tam naprawde się zarabia. Dodam że na wcześniejsze pytania na temat zarobków zawsze odpowiadano mi wymijająco. Sugerowano też że istnieje jakaś podstawa (ok1200zł) plus to co za umowy co jest oczywistą bzdurą. Nadmienie też że odchodząć z tamtąd do tej pory nie dostałam żadnego wynagrodzenia. Długo żałowałam tego kroku ale ale dziś na szczęscie wątpliwa uczciwość "firmy" nie jest już tematem tabu. Wszystkie negatywne praktyki opisane przez moich przedmówców mają jak najbardziej pokrycie w rzeczywistości. Najbardziej jednak rozmieszył mnie ten wpis (# Re: śmiechu warta firma oszustów Pionier z Bytomi - Gość: gościówa 10.02.11, 17:33) Prawdopodobnie pisała go osoba nawiedzona, chora psychicznie bądż szefostwo Pioniera. Zarzut że jak ktoś pracuje w Pionierze i jak jeżdzi na gape to jest oszustem to "samobój" . Poprostu ta praca jest taka zajebista że ludzi nie stać na codzienne biety. Tym bardziej że pierwsza wątpliwa wypłata po ponad dwóch miesiącach. Tyle że praktycznie nikt nie doczeka tego momentu a nawet gdyby to się to się tak rozczaruje że na miesięczny ledwo starczy... Wieć jazda"na gape" jest przeznaczeniem wszystkich którzy popełnią życiowy bład...
                                • Gość: Obiektywnie Chcieć a nie wymagać IP: *.adsl.inetia.pl 24.03.11, 16:23
                                  Znam osoby pracujące w tym biznesie od wielu lat. Firma Pionier nie jest jedyną taką na rynku. Jakoś te osoby nie mają problemów z utrzymaniem rodzin, samochodów, nie jeżdza na gape... To że w jakiejs firmie sa jednostki ktore psuja opinie pracodawcy jest chlebem powszednim polskiego rynku pracy. Skoro ktoś nie sprawdził się na rozmowie, nie ma odpowiednich predyspozycji i aparycji by pracowac jako przedstawiciel handlowy, niech nie oczekuje ze go przyjma. Smiesza mnie opinie ze nie ma pracy w dziale administracji - gdyby jej nie bylo to nie bylo by rowniez "szczebioczacych pan". Mysle ze mialy takie same propozycje pracy na start do wyboru jak Wy - biedacy nie potrafiacy sobie poradzic w handlu. Kazda praca w systemie prowizyjnym niesie za soba ryzyko braku zarobkow. W 1 miesiacu mozna zarobic 4000 a przez nastepne 2 nic. Taka praca... Jesli podejrzewasz, ze ktos Cie chce oklamac, przeczytaj umowe - od tego ona jest! Skoro nie ma tam zapisku ze masz podstawe to... JEJ NIE MASZ :D ! Niektore osoby pisza, ze pracowaly iles tam miesiecy i kasa byla licha -> nie masz sie o co czepiac skoro podpisales umowe z ktorej wynika ze zgadzasz sie na taki system wynagradzania.
                                  Nie ma co sie zalamywac biedaczki tylko szukac pracy dalej skoro sparzyliscie sie na tej firmie czy na innej :) Nie chce zlowrozyc ale ze zlym nastawieniem i jesli bedziesz liczyc na to ile firma moze dac Tobie bez wzajemnosci to kazda praca bedzie dla Was nieodpowiednia i głupia a pracodawcy to oszusci i kretacze.
                                  • Gość: GIO Re: Chcieć a nie wymagać IP: *.play-internet.pl 24.03.11, 21:55
                                    akurat w tym przypadku nie JAKIEŚ TAM jednostki psują opinie pracodawcy tylko on sam psuje opinie CAŁEJ firmy... Ja rozumie że nie każda tego typu firma jest od razu nie uczciwa i że ludzie utrzymują rodziny z czegoś takiego... ale w tym przypadku... BEZ KOMENTARZA....
                                    • Gość: ciekawski Re: Chcieć a nie wymagać IP: *.play-internet.pl 27.03.11, 21:05
                                      Jasne że bez komentarza ale dla Twojej wypowiedzi. Tak naprawde ludziom nie chce sie poprostu pracowac, praca w takim systemie ( w terenie) wdzięczna i prosta nie jest ale są tacy co pracują i zarabiają a coniektórzy są zbyt leniwi!!! A tyle sie mówi o bezrobociu. Teraz wiadomo dlaczego, najlepiej miec pracę naprzeciw swojej chaty na 4 godziny 5 dni w tygodniu za 5 tysiaków i jeszcze nic szczgólnego nie robić. Powodzenia
                                  • Gość: ultraobiektywnie Re: Chcieć a nie wymagać IP: *.play-internet.pl 25.03.11, 12:38
                                    To że w umowie nie ma mowy o podstawie i (de facto w rzeczywistości jej nie ma ) to fakt... ale dlaczego mówi się o tym nie jednokrotnie na rozmowie kwalfikacyjnej zanim cokolwiek dostaniemy do podpisu?? dlaczego wmawia się coś młodym ludziom (dla których często jest to pierwsza praca), robi wode z mózgu a potem umywa ręce jak prawda wyjdzie na jaw gdy już ktoś zapyta wprost... zawsze barwne opowieści szefostwa muszą się skonfrontować z bolesną prawdą... i dlatego omamieni na początku ludzie po pewnym czasie hurtem odchodzą
                                    • Gość: gość Re: Chcieć a nie wymagać IP: *.play-internet.pl 27.03.11, 21:08
                                      "nie jednokrotnie na rozmowie kwalifikacyjnej" to ile razy ty byłeś na rozmowie w jednej i tej samej firmie?
                                • Gość: gościówa Re: PW Pionier firma dekady!!! IP: *.play-internet.pl 27.03.11, 20:58
                                  Ja nikogo nie obrażałam wiec też nie zycze sobie stwierdzeń typu "chora psychicznie, nawiedzona" bo to tylko i wyłącznie o Tobie świadczy jaki masz poziom kultury.
                                  • Gość: seba Re: PW Pionier firma dekady!!! IP: *.prenet.pl 11.04.11, 15:18
                                    podajcie adres tej firmy bo nie moge jakos tego doczytac w tych wszystkich opiniach:)
                                    i jeszcze moze ktos wie czy sa w okolicy jakies podobne firmy i równiez prosze o adresy:)
                                    z góry dzieki:)
                                    jak ktos tam pracował i czuje sie oszukany to prosze o kontakt sebastian.pip.org@gmail.com
                                    • Gość: mitek Re: PW Pionier firma dekady!!! IP: *.dynamic.chello.pl 11.04.11, 18:40
                                      jasne piszcie do pipu, a może najpierw sie ciołki czytać umowy nauczcie
                                      • Gość: ja Re: PW Pionier firma dekady!!! IP: 83.238.5.* 12.04.11, 11:27
                                        Ten cały sebek nie należy do żadnego pipu, on jest pracownikiem pioniera i chce wyłapać wasze dane a potem oskarży was o utrudnianie działalności gospodarczej. Ten mail sobie sam wymyślił i w dodatku założył go na darmowej poczcie. Żenada.
                                        • Gość: była pracownica Re: PW Pionier firma dekady!!! IP: *.algo.radman.pl 26.08.11, 13:13
                                          bylam pracownica pioniera. po dlugich namowach i wczesniejszym pozyskiwaniu klientow usiadlam za biurkiem i za to chyba Bogu musze podziekowac bo inaczej nie widzialabym chyba rzadnych pieniedzy. pracujac w terenie 3 miesiace otrzymalam za ten czas a raczej za ilosc umow podpisane w tym czasie ok 1200zl. bo jak niby mi powiedziano nie otrzymam wiecej bo nie wszystkie umowy mi "weszly" przez Tele2. pracujac na biurze mialam przynajmniej stala pensje ktora i tak pan A.D. gdyby mogl to by mi jej nie wyplacil. czasto bywalo tak ze to wlasnie opiekun biura mi wyplacal i pozniej czekal na rozliczenie od pan A.D. co do urlopu to tez pan A.D nie chcial mi za niego zaplacic. wiec jednym zdaniem nie koniecznie polecam. sama zwolnilam sie z tej pracy bo juz nie widzialam perspektyw a panu A zalezalo zebym pracowala 2 godziny dziennie. wiec niestety niezgodilam sie a poza tym zalezalo mu zebym odeszla bo za duzo wiedzialam a czasem prowadzac szkolenia nie umialam klamac ludziom prosto w oczy i ich nie czarowalam jaka to cod praca. o to mial chyba najwieksze pretensje. najlepsze bylo to ze gdy juz odeszlam musialam sie prosic o swiadecwo pracy ktore mi przyszlo z duzym opoznieniem ale to nic w porownaniu z tym co bylo w nim napisane. ze pracowalam na umowe zlecenie to raz , a dwa ze na 1/4 etatu. a umowe mialam podpisana jako umowe o prace na caly etat. to jest hit. jak zaczelam czytac to mi sie plakac chcialo normalnie. wiec nie polecam wspolpracy z panem A.D. nic z tego dobrego nie bedzie
                                          • zaqw.sx Re: PW Pionier firma dekady!!! 24.06.12, 16:02
                                            Również pracowałem dla tej firmy, tyle że w ich Łódźkim oddziale. Co mogę powiedzieć jednoznacznie to omijać firmę szerokim łukiem. Jak ktoś to wspominał w innym temacie menadżer nierzetelny. Fakt że po 2 miesiącach pieniądze za prace dostałem, ale po 150 dniach to już walczę od kwietnia. I potrafią mi jeszcze wmówić że to bank nawalił z przelewem i to nie ich wina. Złodzieje i banda cwaniaków. Nie wspominając o podpisach na szybie. Żenada

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka