Dodaj do ulubionych

Koniec produkcji legendarnego esperalu

    • Gość: AA Zabrali mi esperal... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.08, 12:23
      I CO JA TERAZ POCZNĘ BIEDNY NIESZCZĘŚLIWY??? buuuuuu
      Nie ma co, trza dalej pić.
    • trombozuh "By zerwać z nałogiem, trzeba oprzytomnieć" 23.08.08, 08:51
      Jeżeli tak mówi jakiś szefuncio od uzależnień, to znaczy że nadal żyjemy w
      średniowieczu. Wtedy wariatów leczono zamykając ich w klatkach i polewając
      zimną wodą. Ten pan zdaje się nadal tkwi w tej epoce.
      Uzależniony nie ma wpływu na uzależnienie. Uzależnienie to ssanie, silniejsze
      niż głód. A ludzie nie mają żelaznej woli jak Rambo. Wytrzymają jeden dzień,
      trzy dni, mocni wytrzymają nawet parę tygodni, ale w końcu prawie każdego
      dopadnie słabość, bo ile czasu można się na siłę powstrzymywać... i zaczyna
      się kołomyjka.
      A pan od uzależnień powie - oprzytomnij,człowieku.
      • Gość: :) Re: "By zerwać z nałogiem, trzeba oprzytomnieć" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.08.08, 14:48
        > A pan od uzależnień powie - oprzytomnij,człowieku.


        i ma rację. nic się nie da nawet zacząć robić bez wkładu ze strony
        chorego
      • Gość: nata Re: "By zerwać z nałogiem, trzeba oprzytomnieć" IP: *.gprs.plus.pl 23.08.08, 21:41
        Nie ma innej drogi, żeby zerwać z nałogiem - trzeba oprzytomnieć.
        Trzeba na trzeźwo zobaczyć ile zła się zrobiło po pijaku, zrozumieć
        dlaczgo się pije, nauczyć się żyć na trzeźwo.
        Esperal to marzenie o wyjściu z alkoholizmu za pomocą cudownej
        pigułki, bez pracy nad sobą.
        Jestem dzieckiem alkoholika - nie zaobserwowałam, zeby Esperal czy
        Antikol pomógł mojej rodzinie. Wręcz przeciwnie - pogłębił moje i
        mamy współuzależnienie.
    • lisek_k Koniec produkcji legendarnego esperalu 23.08.08, 09:09
      Dzięki Esperalowi przez pół roku wiedziałem jak smakuje niedzielne
      śniadanko,pamiętałem co robiłem wczoraj, pracowałem w jednej firmie,to
      zewnętrzne i fizyczne plusy.Oczywiście w głowie bałagan i chaos ale dzięki tej
      przymusowej abstynencji miałem też czas na refleksje nad sobą i swoim życiem co
      poskutkowało w późniejszym czasie terapią i nie piję już kilka lat.
    • Gość: Rafał Koniec produkcji legendarnego esperalu IP: 195.245.213.* 23.08.08, 09:39
      Miałem wszyty esperal i bardzo sobie to chwalę. Przed esperalem
      piłem jakieś 6-10 piw strongów w tygodniu. Dla mnie nie był to żaden
      problem, ale narzeczona się trochę niepokoiła. Żeby jej udownić, że
      mi zależy wszyłem sobie na rok esperal. Teraz piję jedno piwo na
      tydzień. Po prostu się odzwyczaiłem.
      Na pocieszenie powiem, że zawsze gdy jest popyt to jest i podaż. Jak
      ludzie potrzebują esperalu to będzie. Jak nie polski to zagraniczny,
      jak nie dopuszczą to będzie sprzedawany jako środek na odchudzanie
      czy w inny obchodzący przepisy sposób. Coś zawsze będzie.
    • Gość: były maczała Koniec produkcji legendarnego esperalu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.08.08, 09:40
      Bylem raz na odwyku, zrozumiałem mechanizmy uzależnienia.
      Chodziłem na AA, zrozumiałem że to nie dla mnie. Meczyło mnie nieustanne
      smęcenie i mówienie że nadal jestem chory, i nigdy nie wyzdrowieję .
      Teraz zrozumiałem że wystarczy nie chcieć pić , ale to naprawdę trudne nie
      chcieć. Nie piję 4 lata bez wszywki i AA i nawiedzonych terapeutów.
      WYSTARCZY NIE CHCIEć
    • Gość: JA Koniec produkcji legendarnego esperalu IP: *.eranet.pl 23.08.08, 09:51
      Właśnie dzisiaj "zaszyłam" kolejny raz bliską mi osobę. 3 lata
      trzeźwości właśnie dzięki temu lekowi. Tym razem nie było łatwo bo
      zdobycie leku graniczyło z cudem. Ale kolejny trzeźwy rok przed
      nami. Nikt mi nie powie, ze ten lek nie działa. Może nie na każdego,
      ale tak samo jest w przypadku innych leków, jednym pomagają innym
      nie.
    • Gość: janusz Koniec produkcji legendarnego esperalu IP: *.cable.casema.nl 23.08.08, 09:54
      wszywke ,wszywalo sie dla kogos nie dla siebie,jezeli wodka byla
      wazniejsza od zycia to co bylo w glowie jezeli po jednej stronie
      byla smierc a drugiej flaszka,ja wybierlem wodke ,dzisiaj to
      potrafie zrozumiec !
    • Gość: Gość Koniec produkcji legendarnego esperalu IP: *.chello.pl 23.08.08, 10:56
      Ciekawe ilu alkoholików 'pani' Lidia Zdanowska - psychoterapeutka - wyleczyła
      z alkoholizmu... Czyżby zapomniała, że alkoholizmu NIE DA się wyleczyć?!
      Mój ojciec po wszyciu esperalu - nie pił przez około 2 lata. Po powrocie z
      przymusowego leczenia w szpitalu zaczął pić... w dwa dni.

      Może szanowna pani psychoterapeutka uszanuje wole swojego klienta/pacjenta i
      jego rodziny do wyboru metody leczenia?
    • Gość: irena Koniec produkcji legendarnego esperalu IP: *.acn.waw.pl 23.08.08, 11:48
      Ten artykuł pokazuje to, co drażni mnie u większości psychologów - każdego
      pacjenta traktują tak samo i wrzucają do jednego wora. Ja wiem, że nie pomaga,
      bo nie pomógł Józkowi i Bronkowi. A może Kazi akurat pomoże? Każdy jest inny -
      banalne, ale widać dla niektórych nie do przyjęcia. Może pani psycholog nie zna
      nikogo takiego, bo ten któremu esperal pomógł, po prostu do niej nie trafił?
      Skoro każdy reaguje tak samo, stwórzmy jedną terapię - szablon i po problemie.
      Jakie to proste. I wystarczy kilku psychologów, do jej stosowania. Jeśli chodzi
      o AA - zgadzam się, że to nie dla wszystkich, ja byłam na spotkaniu dla DDA,
      obserwowałam też spotkanie AA - oba są dla mnie zbyt ureligijnione, zbyt
      zamerykanizowane, a prowadzący są przekonani, że jest to cudowna metoda dla
      każdego i jeśli myślisz inaczej, tzn. że oszukujesz samego siebie i jeszcze nie
      dorosłeś. To bardzo wygodne. Ale, powtórzę raz jeszcze, każdy jest inny, każdemu
      pasuje co innego. Człowiek to zbyt skomplikowany mechanizm, żeby radykalnie
      podsumować-to nikomu na pewno nie pomoże, a to jest świetną terapią dla każdego.
      Niedojrzałe gó..arstwo, które się czasem wypowiada na forach tonem
      wszechwiedzącego o świecie i życiu, życzę, żebyście kiedyś dorośli i nabrali
      trochę pokory. Poczytajcie z otwartym umysłem wypowiedzi tych, którym pomógł.
      • rauchen Re: Koniec produkcji legendarnego esperalu 23.08.08, 12:31
        co do religijnego charakteru AA -
        ale prosze pani, pani pisze z kraju gdzie ponad 90 procent to
        katolicy,
        wiec prosze pani, to by wskazywalo na to ze tych kilka procent
        alkoholikow to nie sa katolicy?
        • Gość: dn37 Re: Koniec produkcji legendarnego esperalu IP: *.sukcesnet.pl 24.08.08, 07:27
          mam 37 lat dużą rodzinę,firmę,masę znajomych i z wyjątkiem jednej babki i dwóch
          ciotek nie znam ani jednego katolika więc pisanie o 90 procentach katolików jest
          kompletną bzdurą,jeszcze jest tzw.młodzież (np 30 lat)która zawierając związek
          małżeński zostaje na ten czas katolikami tzn na te parędni przed i po ślubie
          żeby babcie dały więcej w kopercie
      • Gość: kali Re: Koniec produkcji legendarnego esperalu IP: *.quarto.pl 30.07.11, 02:10
        wreszcie ktos madry napisal
    • jorn Koniec produkcji legendarnego esperalu 23.08.08, 12:24
      Pan doktor mówi: "bezduszna firma", bo nie chce dokładać do interesu. To może pan doktor założyłby firmę, kupił to co jest do produkcji potrzebne i ten esperal produkował. Nie, nie opłaca się? Ale ludziom potrzebny! Bezduszny doktor!
    • e4ska Gdzie są pieniądze z korkowego???? 23.08.08, 12:27
      Dlaczego nasze władze przestrzegają ustawy tylko w wyznaczonym przez wpływowych
      terapeutów zakresie? Ciężkie miliony idą w błoto, na tasiemcowe terapie, a
      grupka po wyjściu z odwyku upija się niemal na oczach "specjalistów". W obejściu
      gmaszyska ośrodków uzależnień walają się puszki po piwie, puste setki i dwusetki...

      Żadnych nowoczesnych środków farmaceutycznych u nas się nie stosuje, zamiast
      tego przerażonym ludziom podsuwa się mamlających idiotyzmy speców od niczego.
      Gdzie są w Polsce instytuty badawcze, które pracują nad nową generacją leków?
      Dlaczego ogromne pieniądze idą na bzdury - co to za leczenie, jeśli silnie
      zmotywowanym ludziom pomaga się w skali kilku-kilkunastu procent (w okresie
      dwóch lat)?

      Ja sama przestałam pić ponad trzy lata temu, sama. Byłam w ośrodku, ale mnie
      dosłownie odrzuciło, jak sobie popatrzyłam i posłuchałam... Do tego: Bałagan w
      papierach, żadnych wywieszek, kiedy, gdzie, od której do której kto pracuje...
      żadnej kontroli - ośrodek czynny do 21, a o 20 nawet sekretariat zamknięty... do
      roboty terapeuta przyłazi sobie z półtoragodzinnym opóźnieniem - sekretariat o
      tym informuje bez żenady...

      Nasze państwo do tego stopnia zgłupiało, że po trąbie na Śląsku posłało
      mieszkańcom... psychologów. Na trąby psycholog, na alkoholizm psycholog, to może
      się psycholog weźmie za gaszenie pożarów - jak nic samo zgaśnie.

      Niech się kto w tych ministerstwach puknie w czółko... a jeśli się leczyło u
      psychiatry i terapeuty, to się nie dać szantażować, lepiej zejść ze stołka.

      Jest się o co bić. Jeśli nie esperal - to może jakieś inne specyfiki, które
      pomogłyby ulżyć ludziom na głodzie? Może by trzeba zainicjować jakąś
      ogólnopolską akcję, zebrać podpisy - niech władze nie marnują kasy, niech
      naprawdę środki z Funduszu + korkowe pomagają tym, którzy chcą wyjść z nałogu!

      PS. Rauchen, gdybyś komentowała, to z polotem, proszę.
      • rauchen Re: Gdzie są pieniądze z korkowego???? 23.08.08, 12:35
        esko,
        przeciez ty juz przeprowadzilas wlasne badania nad
        skutecznoscia...no wiesz, tego z pokrzywy :))))
        opatentuj, plizzzzz

        ps. droga esko, zapomnialas ze ty bylas w panstwowym osrodku, nie w
        tym gdzie za wizyte po 100 sie placi, a tobie brak wywieszek
        przeszkadzal!! miejmy nadzieje ze przynajmniej w toalecie
        wywiesili :))
        • e4ska Re: Gdzie są pieniądze z korkowego???? 23.08.08, 12:49
          Wyjaśniam na wszelki wypadek, że nie ma do tej pory leku na alkoholizm opartego
          na soku z pokrzywy:)

          Natomiast aowy alkoholik, ślubujący zachowanie abstynencji nawet u stomatologa,
          nie może np. spożyć syropu w ilości łyżeczka na szklankę, jeśli syrop zawiera
          procenty. Ja u dentysty mogę znieczulać się tym, co każdy oraz mogę podczas
          choroby zażywać lekarstwa z alkoholem - i w ciąg nie wpadam.

          Niestety, u niektórych alkoholików nawet wypicie sakramentalnego wina podczas
          zaślubin może zaszkodzić. To tak na marginesie - z drugiej strony zaszyty
          esperal nie reaguje bodajże na ceremonie ślubne. Dlatego jest bezpieczniejszy
          niż terapia i AA:)

          PS. Rauchen, syrop cóś ci spleśniał... liczyłam na nowszą generację żarcików:)
          • rauchen Re: Gdzie są pieniądze z korkowego???? 23.08.08, 12:58
            esko, prosze,
            nie rob tu rewolucji poslugujac sie swoimi teoriami zbudowanymi
            domowymi sposobami;
            bo niestety
            znajomosc alkoholizmu u ciebie zadna,
            znajomosc AA jeszcze mniejsza
            a to ze ty wiecznie z pretensjami ze ci pic nie mozna i o lek
            walczysz (miejmy nadzieje ze doczekasz) ktory ci nie tylko ta
            sakramentalny kieliszek wina pozwoli wypic, ale i ogolnie skupic
            tylko i wylacznie na zapasie alkoholu w calej tej sakramentalnej
            imprezie :)

            • Gość: AMATOR Re: Gdzie są pieniądze z korkowego???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.08, 13:20
              odsyłam do mojego wpisu dotyczącego twojej wypowiedzi na moją
              opinię. widzę, że od dwóch dni o różnych porach komentujesz niemiło
              opinie innych. wyluzuj kobieto.
      • rauchen Re: Gdzie są pieniądze z korkowego???? 23.08.08, 13:16
        te pieniadze z korkowego???

        pl.youtube.com/watch?v=jWlPIaku-RI&feature=related
        • mi23 Re: Gdzie są pieniądze z korkowego???? 24.08.08, 00:13
          Dzieki za link do filmu
    • Gość: JB Mozna było zrobić interes zycia IP: *.acn.waw.pl 23.08.08, 13:59
      Kupić to jak jeszcze było a teraz przy braku podaży sprzedawać po
      stukrotnej cenie i klienci nie mając wyboru by płacili... no ale
      pewnie wpadł na to dyrektor Polfy i teraz będzie najbogatszym
      Polakiem.
    • zzyzx Re: Koniec produkcji legendarnego esperalu 23.08.08, 14:49
      Jak rozumiem zacytowana w tekście psychoterapeutka twierdząca, iż wszywka to
      tylko świetny interes sama pracuje z alkoholikami za darmo.
      Powinna jednak być świadoma, że niewiele jest takich aniołów.
    • Gość: Jasza Koniec produkcji legendarnego esperalu IP: *.szeptel.net.pl 23.08.08, 16:15
      Mysle ze dzieki temu iz nigdy czegoś takiego nie wszywałem
      sobie,zyje do dzis:)
      • on70 Re: Koniec produkcji legendarnego esperalu 23.08.08, 17:49
        wszywałem chyba cztery,albo pięć razy,a moje picie,to były klasyczne,prowadzące
        do samounicestwienia ciągi alkoholowe,czyli takie upijanie się do
        nieprzytomności przez sześć,siedem dni,by "złagodzić ból istnienia",by przytępić
        intelekt,który domagał się odpowiedzi na pytania w stylu : po co żyję?dlaczego
        umrę?itd.
        przy takim piciu,wszywki powodowały jedynie ten efekt,że chciałem sprawdzić,czy
        rzeczywiście nie można po nich się napić...
        ...jaka jest odpowiedź?
        odpowiedż jest taka,że po 20 latach picia,trzeba było dojrzeć,do tego,żeby
        samemu,bez pomocy esperalu,bez AA,bez psychoterapii,powiedzieć STOP!!!!!!!!!!
    • Gość: gosc zyczliwy Afganistan-smierc zolnierzy IP: *.socal.res.rr.com 23.08.08, 17:17
      wszedzie sie trzeba zalogowac.
      Polscy zolnierze w Afganistanie jezdza Humvees ktore wylatuja w
      powietrze na minach ,dlaczego nie maja MRAPs z CREW CVRJ systemem
      (polskie dowodztwo nie potrafi nawet sie dowiedziec ze sa to systemy
      na wyposazeniu patroli amerykanskich w Afganistanie i Iraku)To MON
      jest odpowiedzialny za smierc tych biednych zolnierzy.
    • Gość: Krakers Koniec produkcji legendarnego esperalu IP: *.xdsl.centertel.pl 23.08.08, 21:55
      Wszywka to tylko zawór bezpieczeństwa, dopóki działa alkoholik boi się sięgnąć
      po kieliszek. Oczywiście są tacy którzy próbują "zapić" wszywkę, ja do nich
      należę i powiem Wam że jest to w pełni możliwe. Najważniejsza jest chęć
      zaprzestania picia oraz odpowiednia terapia, bowiem jest to choroba umysłu i w
      tym kierunku trzeba zmierzać. Jestem trzeźwym alkoholikiem już ponad pięć lat
      a umożliwił mi to ośrodek terapii uzależnień. Teraz mogę powiedzieć że da się
      bez problemu nie pić. Pozdrawiam wszystkich trzeźwiejących alkoholików! POGODY
      DUCHA!
    • Gość: maryś Koniec produkcji legendarnego esperalu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.08, 20:04
      każda droga jest dobra do nie picia zawsze to parę lat ratuku do
      przodu zamiast do grobu.
    • Gość: gość Re: Koniec produkcji legendarnego esperalu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.08, 23:52
      Co by nie mówic ,wielu osobom esperal pomógł.
      Terapia u terapeuty dość wiele kosztuje i nie każdego na to stać
      Ta decyzja o zaprzestaniu produkcji obije się niedługo fatalnie na wielu polakach.
      A czy ktoś może wie gdzie można dostać esperal zagraniczny?
    • Gość: Ziółko Re: Koniec produkcji legendarnego esperalu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.08, 19:06
      Dzięki esperalowi moja rodzina miała zapewniony co jakiś czas rok spokoju...
      życie bez strachu że ojciec znowu przyjdzie pijany jest dla mnie ważniejszy niż
      to co wygadują profesorkowie o silnej woli. Mój ojciec w życiu nie pójdzie na
      miting AA i nigdy z własnej woli nie przestanie pić... przeczytałam właśnie o
      wycofaniu tego leku i jedyne co mam ochotę zrobić to się rozpłakać.teraz mój
      rodzinny koszmarek się już nie skończy. komu mogę za to podziękować??
    • Gość: aska poszukuje IP: *.adsl.inetia.pl 18.11.08, 13:26
      poszukuje disulira .lub wszywke niewiem dokladnie jak mam napisac nazwy poprostu dla alkoholika zeby wszyc ,wiem ze wycofali tak zwana wszywke ale jest moze jakies zastepcze lekarstwo,pisze dlatego ze to lekarstwo dlatego ze mieszkam z alkoholikiem 15 lat, pił 10 w tym i tylko to jedno mi pomoze bo niepije kiedy jest zaszyty a w lutym nowego roku konczy mu sie tak zwana wszywa ,jezeli ktos wie gdzie to dostac prosze o podanie mi go na forum aska
    • Gość: aska poszukuje esperal IP: *.adsl.inetia.pl 18.11.08, 13:33

      poszukuje esperal wszywke tak zwana dla niektorych ludzi to lek a dla niektorych
      trucizna jak pisza ja znow skorzystałam ze muj maz jest zszyty i mu to pomaga
      ,jestem szczesliwa ale juz niedlugo mu sie skonczy i zacznie znowu pic dlatego
      poszujuje moze ktos wie moze jest cos zastepcze niewiem ,mam czworke dzieci wiem
      ze to lekarstwo dla nas wszystkich w domu bo gdy pije nie musze pisac kazy znas
      kto ma w rodzinie alkoholika wie co to jest ja wiem ze mozna zyc z alkoholikiem
      po trzezwemu ale tylko kiedy jest zaszyty prosze o odpowiedzi poszujujaca aska
    • Gość: larva By zerwać z nałogiem trzeba oprzytomnieć IP: *.adsl.inetia.pl 21.05.09, 14:26
      Człowieku chyba nigdy osobiście cie problem alkoholizmu nie dotknął! Mój
      narzeczony przez 8 miesiecy miał wszyty esperal i było wszystko dobrze, nie
      wystarczy, ze człowiek nie chce, ze zdaje sobie sprawe z problemu, sieganie po
      alkohol jest czasem dużo silniejsze.....
    • Gość: tramal To i tak było placebo straszące zgonem IP: *.cable.smsnet.pl 21.05.09, 15:13
    • Gość: siaska Koniec produkcji legendarnego esperalu IP: *.tktelekom.pl 28.05.09, 11:44
      Owszem Esperal nie był nigdy lekarstwem na alkoholizm ale wielu
      pomagał pozbierać się z samego dna Mój ojciec dzięki niemu jakoś
      jeszcze funkcjonuje i prawdopodobnie żyje Nie chce się leczyć bo nie
      dopuszcza do siebie myśli że jest chory Esperal był dla niego
      nadzieją że jeszcze coś może ze sobą zrobić A teraz? Mam nadzieję że
      Esperal wróci...
    • Gość: ESPERAL szukam esperalu majamaja37@wp.pl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.09, 13:15
      PISAC POMOCY majamaja37@wp.pl

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka