Gość: krolik
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
29.10.03, 19:47
mieszkam na slasku od niedawna (po dluzszej przerwie, w czasie ktorej mialam
okazje zobaczyc jak wyglada zycie w bardziej cywilizowanych zakatkach polski)
i jestem przerazona.
jest tu tak brudno, szaro i beznadziejnie, ze nie rozumiem, jak to sie stalo,
ze przez tyle lat nic nie uleglo tutaj zmianie na lepsze.
tak brzydkich rejonow jak Chorzow, Swietochlowice, Ruda Slaska i oczywiscie
same katowice nigdzie nie widzialam.
dzisiaj w samym centrum swietochlowic chlop sikal na muzeum miejskie, ale nie
jakis pijak i obdartus tylko zwykly, trzezwy facet: wyjal swoja fujare i
obszczal budynek.
za kazdym razem jak przejezdzam obok petli tramwajowej na brynowie, to ktos
tam wlasnie leje pod drzewkiem.
dlatego chyba caly czas tak strasznie tutaj cuchnie.
slazacy podobno szczyca sie swoim zamilowaniem porzadku i czystosci, jednak
musze przyznac ze w Sosnowcu czy w Tychach jest czysciej i sympatyczniej niz
np. w Katowicach. Na slasku jedyne co widze to syf i brud.
dlaczego nikt z tym nic nie robi???