IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.03, 19:47
mieszkam na slasku od niedawna (po dluzszej przerwie, w czasie ktorej mialam
okazje zobaczyc jak wyglada zycie w bardziej cywilizowanych zakatkach polski)
i jestem przerazona.
jest tu tak brudno, szaro i beznadziejnie, ze nie rozumiem, jak to sie stalo,
ze przez tyle lat nic nie uleglo tutaj zmianie na lepsze.

tak brzydkich rejonow jak Chorzow, Swietochlowice, Ruda Slaska i oczywiscie
same katowice nigdzie nie widzialam.
dzisiaj w samym centrum swietochlowic chlop sikal na muzeum miejskie, ale nie
jakis pijak i obdartus tylko zwykly, trzezwy facet: wyjal swoja fujare i
obszczal budynek.
za kazdym razem jak przejezdzam obok petli tramwajowej na brynowie, to ktos
tam wlasnie leje pod drzewkiem.
dlatego chyba caly czas tak strasznie tutaj cuchnie.

slazacy podobno szczyca sie swoim zamilowaniem porzadku i czystosci, jednak
musze przyznac ze w Sosnowcu czy w Tychach jest czysciej i sympatyczniej niz
np. w Katowicach. Na slasku jedyne co widze to syf i brud.

dlaczego nikt z tym nic nie robi???
Obserwuj wątek
    • Gość: ljuk Re: o slasku IP: 213.17.152.* 30.10.03, 21:19
      Ciekawe kto sika na te mury, hanysy czy gorole? Tak w ogole to Katowice jeszcze nie sa takie zle, jak sie popatrzy na miasta oscienne. Poza tym nie wmowisz mi ze Sosnowiec i Tychy to czyste miasta.
      • Gość: settembrini Re: o slasku IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 30.10.03, 21:27
        ale to jest zalosne gdy sie czyta, ze to nie my, to gorole. to slowa
        zakompleksionych bezbronnych ludzi.
        • arnold7 Re: o slasku 30.10.03, 21:34
          Nie jest tak zle.
          W Warszawie leja na wszystko.
        • Gość: ljuk Re: o slasku IP: 213.17.152.* 30.10.03, 21:40
          Z tym pytaniem to byl tylko zart. A dla mnie nie do pomyslenia jest sikanie w miejscu publicznym, nie zaleznie kto sika. A z wlasnego doswiadczenia wiem, ze najwieksza niechec do tego miasta maja wlasnie gorole. Zreszta jak to miasto, ten region ma sie rozwijac skoro ludzie tu skacza sobie do gardla? Katowice nie sa biednym miastem (8% berobocia - jedno z najnizszych w Polsce, 3 miejsce w kraju jesli chodzi o dochody budzetu miasta na jednego mieszkanca) dlaczego wyglada tak zle? To chyba dlatego ze wszyscy mieszkancy maja siebie nawzajem dosc. Gdziekolwiek nie pojde, do sklepu, baru czy urzedu jestem traktowany jak intruz, a nie klient. Mam wrazenie ze mieszkancy Slaska chcieliby jak w piosence Myslovitz "uciec stad, ale dokad?", wszyscy uwazamy sie za nieudacznikow ze jeszcze tu mieszkamy. Moze poza nielicznymi, ktorzy doceniaja ten region, a to sa przewaznie starzy hanysy.
          • Gość: arcykr Re: o slasku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.11.03, 15:20
            Gość portalu: ljuk napisał(a):

            > 3 miejsce w kra
            > ju jesli chodzi o dochody budzetu miasta na jednego mieszkanca
            A kto jest na drugim miejscu?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka