Dodaj do ulubionych

Nie dla pana, profesorze, klinka na Ceglanej

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.08, 22:46
zenujacy, naprawde jestem gleboko zawstydzony tym artykulem. nie znam nikogo z
osob wymienionych, nie znam sie na medycynie ale sposob napisania tego
artykulu, argumenty, anonimowi "TW" informatorzy, przymiotniki, po ktorych
Czytelnik od razu "wie" kto w tej bajce ma byc dobry a kto zly...
a kiedys o dziennikarzach mowilo sie, ze sa elita...
Obserwuj wątek
    • qqleczka78 Nie dla pana, profesorze, klinika na Ceglanej 14.12.08, 23:12
      Proszę zajrzeć na stronę uczelni, oficjalny skrót pochodzi z łaciny
      a nie j. polskiego.
      Pozdrawiam.
    • Gość: Zakoczona Nie dla pana, profesorze, klinka na Ceglanej IP: *.polsl.pl 15.12.08, 00:49
      Artykuły o klinice na Ceglanej pisane są tak, jakby Gazecie Katowice osobiście
      zależało na tym, by pokazać ją w jak najgorszym świetle. Rzeczywiście, styl
      niemal taki sam jak w słynnych w wypowiedziach nieszanownego pana Ziobry na
      temat niejakiego doktora G.
      Nie zakładam przy tym, że władze kliniki są niewinne jako te lelije, choć przed
      laty leczyłam się tam i mam jak najlepsze wspomnienia - dobra atmosfera, troska
      o pacjenta, żadnych łapówek. Niemniej trudno nie odnieść wrażenia, że Gazeta
      angażuje się w sprawy Ceglanej niezmiernie emocjonalnie: najpierw tropiła prof.
      Gierek-Łapińską, teraz pokazuje palcem, kto powinien zostać wybrany szefem
      kliniki, ocenia merytorycznie kandydatów, piętnuje nowo wybraną dyrektor,
      przedstawiając ją jako niezgułę... Trochę przypomina mi to zasłyszane opowieści
      o personalnych gierkach i zatargach wśród wierchuszki ŚUM, więc wiem, że medycy
      lubią złośliwie wypowiadać się o bliźnich w rozmowach prywatnych, ale po Gazecie
      spodziewam się raczej obiektywizmu, iż wpadania w ton plotkarski, wbijania
      szpilek i podkładania nierogacizny.

      • amoremio Re: Nie dla pana, profesorze, klinka na Ceglanej 15.12.08, 01:12
        > angażuje się w sprawy Ceglanej niezmiernie emocjonalnie:
        A co w tym zlego ? Ta Gazeta chce byc gazeta regionu. Normalne.

        > najpierw tropiła prof.Gierek-Łapińską
        I miala, jak sie okazalo, racje. I to jaka - wielokrotna
        (alkoholizm, przekrety finansowe, ustawione przetargi,
        zastraszanie, bumelowanie, kradziez/marnotrawstwo, "delegacje", ...).


        Pozatym: media 4tym filarem wladzy w nowoczesnym panstwie.
        Nigdy nie slyszalas ? To wy tam na wschodnim brzegu (Brynicy)
        po podstawowce ksiazek juz nie czytacie ??
        • jazmig Przegrał, bo był gorszy 15.12.08, 11:51
          Skoro przegrał, to był gorszy. I nie jest najbardziej cenionym
          okulistą na Śląsku. Są bardziej od niego cenieni.
          • Gość: xxxP Re: Przegrał, bo był gorszy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.12.08, 14:37
            Masz racje są lepsi w ostravie też na śląsku.
          • Gość: tomek Re: Przegrał, bo był gorszy IP: *.chello.pl 15.12.08, 16:05
            a kto?
            • Gość: xxxP Re: Przegrał, bo był gorszy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.12.08, 14:36
              Prof Filipiec.
        • Gość: Zaskoczona Re: Nie dla pana, profesorze, klinka na Ceglanej IP: *.polsl.pl 15.12.08, 21:17
          >Pozatym: media 4tym filarem wladzy w nowoczesnym panstwie.
          >Nigdy nie slyszalas ? To wy tam na wschodnim brzegu (Brynicy)
          > po podstawowce ksiazek juz nie czytacie ??

          Cóż, z geografii - niedostateczny.
          Z tak ponoć istotnej dla nowoczesnego człowieka umiejętności rozumienia teksu -
          również.
          Powtórzę zatem - nie twierdzę, że Gazeta Katowice rozpuszcza plotki i
          oszczerstwa, ale że relacjonuje wydarzenia z życia kliniki zbyt emocjonalnie, w
          sposób, który byłby uzasadniony, gdyby wypowiadał się np. rozżalony pacjent (a w
          sprawie Garlicki - Ziobro temu ostatniemu imputowano, że mści się na
          kardiochirurgu, bo uważa, że krakowscy medycy zabili mu ojca), a i to pacjent
          dość złośliwy i zaślepiony. Po Gazecie Wyborczej, do której mam sentyment,
          oczekiwałabym nieco więcej... klasy.
          • wilhelm4 Re: Nie dla pana, profesorze, klinka na Ceglanej 15.12.08, 21:33
            > sprawie Garlicki - Ziobro

            Akurat w tej sprawie, tj. za juz za to jedno jedyne zdanie
            ("ten pan..."), ktore od razu, tzn. w chwili ogladanie tego
            inscenowanego przez pis "wydarzenia",
            dla normalnego, wyksztalconego czlowieka bylo po prostu "egzekucja!,
            taki nibyminister w innym kraju musialby sie poddac do dymisji (nie
            ma tu roznicy do szefa policji, prokuratura, sedziów).

            To nie byla zadna tam "nagobka", ino medialna kontrola i
            korrekcja/korekta rozwoju centralnych spraw spoleczenstwa,
            a wlasnie do tego i po to sa publiczne media, prywatne
            i "panstwowe" oczywiscie tez.
            • wilhelm4 Re: Nie dla pana, profesorze, klinka na Ceglanej 15.12.08, 21:34
              > "nagobka"
              nagonka
    • amoremio Nie dla pana, profesorze, klinika na Ceglanej 15.12.08, 01:07
      > Gierek-Ciaciura
      > Formińska-Kapuścik
      > Romaniuk
      Same gorolskie nazwiska, co innego Wylegala - ujdzie/przejdzie. :)

      > Walka rozgrywa się między
      Imho walka rozgrywa sie tez na linii frontu Slonsk-Gorolowice.

      > prof. Romaniuk, który zrobił habilitację, ale udało
      > mu się to dopiero po odejściu z Sosnowca.
      Quod ad demonstrandum erat.

      ---> czyrwonozaglybjofsko MAFIA czlekopodobnych GOROLUF
      • Gość: qwerty Re: Nie dla pana, profesorze, klinika na Ceglanej IP: *.3s.pl 15.12.08, 07:16
        O jezu chryste! a skąd takie yeti wypuścili?
        • Gość: alpepe Re: Nie dla pana, profesorze, klinika na Ceglanej IP: *.pools.arcor-ip.net 15.12.08, 11:09
          niestety, nikt go nie wypuścił, on sam uciekł.
    • Gość: sucwo Nie dla pana, profesorze, klinka na Ceglanej IP: 91.198.168.* 15.12.08, 10:24
      W tym kraju nie bedzie lepiej a zwlaszcza w sprawach sluzby zdrowia
      jesli myli sie pojecia. Profesor ma tytul naukowy a wiec jest
      specjalista w dziedzinie nauki (w tym wypadku w okulistyce) a nie w
      zazadzaniu szpitalem. To sa dwie zupelne rozne rzeczy - rozwoj
      naukowy i to powinien robic profesor a zarzadzanie szpitalem - od
      tego jest dyrektor a oddzialem kieruje ordunator ktory ma
      predyspozycje i umiejetnosci kierowania oddzialem. Nie da sie
      polaczyc wszystkich tych funkcji w jednym. I to jest nasz polski
      problem - problem wladzy absolutnej, ktora kazdy chce miec aby po
      trupach i dla pieniedzy i slawy. Dlatego tez jeszcze wiele wody
      uplynie zanim cos sie zmieni i pojdziemy w slady krajow naukowo
      rozwinietych gdzie kazdy robi to w czym jest najlepszy i nie udaje
      omnibusa. Takze <panie <profesorze Wylegala jesli jest pan
      prawdziwym profersorem ktorego nauka jest najwyzszym celem, niech
      pan to dalej robi tak jak dotychczas poza SUM bo to da panu wiecej
      satysfakcji i spokoju, ale jesli Pan zrobil habilitacje aby byc
      kierownikiem kliniki i calym tym onmnibusem to niczym sie >pan nie
      bedzie roznil od 95% pseudo profesorow - megalomanow SUM.
      Osobiscie bardzo bym sie cieszyl jesli by mlodzi profesorowie z
      wysokim IF zostawali kierownikami kliniki aby pociagnac mlodych
      zdolnych - zostawiajac zarzadzanie wyszkolonej kadrze menadzerow.
    • Gość: Baca Nie dla pana, profesorze, klinka na Ceglanej IP: 89.107.158.* 15.12.08, 11:00
      Juranda spuścić z łańcucha,on wywęszy prawdziwą prawdę...!
    • kefir98 Nie dla pana, profesorze, klinika na Ceglanej 15.12.08, 15:20
      Gdyby autorka artykułu wykazała się odrobiną obiektywizmu to
      zadałaby pytanie dlaczego ŚUM nie ogłosił międzynarodowego
      konkursu wszakże jesteśmy w zjednoczonej Europie a tam sław
      nie brakuje. Może przydało by się trochę świeżego spojrzenia!
    • Gość: Myszka Nie dla pana, profesorze, klinka na Ceglanej IP: *.dwtele.pl 15.12.08, 19:22
      No i znowu prof. Wylegala zrobil z siebie idiote tym artykulem.
      Szkoda ze ma takie parcie na szklo i chec zrobienie kariery za
      wszelka cene. Te jego prace i wskazniki owiane legenda tez ktos
      kiedys wezmie pod lupe.
    • Gość: student Nie dla pana, profesorze, klinka na Ceglanej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.08, 22:11
      Dobry jest p.prof. Wylęgała, nawet bardzo dobry. Jego talent
      organizacyjny i osiągnięcia naukowe ze wszech miar predystynują go
      do objęcia stanowiska kierownika kliniki ocznej. Bo takich tam
      właśnie potrzeba młodych, zdolnych, z osiągnięciami. Wystarczy
      zobaczyć co zrobił z pomieszczeniami na poddaszu w szpitalu
      kolejowym - budzi zachwyt i podziw. My z tego korzystamy i jesteśmy
      w pełni zadowoleni - możemy oglądać zabiegi, które wykonuje w
      nowoczesnej scenerii. A jak tam było wcześniej każdy wie. Również
      odział, którym kieruje, to 21 wiek. Na ceglanej wcale tak nie jest,
      a powinno być, bo to przecież klinika. Pani prof.Romaniuk na pewno
      tego nie zrobi, bo jest organizacyjnie słaba. W szpitalu w Sosnowcu
      swój niewielki oddział remontowała wiele lat okazując się
      nieudolnością. Zresztą czas pokaże.
    • Gość: MONIKA Stożek rogowki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.09, 21:17
      Mam na imie Monika mam 23 lata,pochodze z lipnicy małej o tym lekarzu moge mówic same dobre żeczy dzieki niemu odzyskałam chec do życia operował mnie 2 czerwca 2008 roku i po tygodniu juz zaczełam dobrze widziec teraz jest coraz lepiej.Czeka mnie jeszcze jedna ale jestem w dobrych rękach i nie mam się czym przejmowac,za to mu bardzo dziekuje i polecam takiego lekarzajak Profesor Wlęgała
    • Gość: anonim Prof Wylęgała kontra Prof Romaniuk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.09, 23:46
      Powiem tak:
      Kiedyś miałam okazję poznać Pana Prof właśnie w szpitalu kolejowym w
      Katowicach i nie mam dobrych wspomnień nie żebym tutaj naruszała jego
      kompetencje bo wiedzę On ma i to dobrą byłam kilka razy na wizycie okazało się
      że trza operować oko został ustalony termin po czym pojechałam do szpitala na
      wyznaczoną godzinę miał tam być Pan prof którego nie było nie dość że w tym
      szpitalu istny SYF to jeszcze zawiódł, Pewnie gdyby pracował w jakiejś
      przyzwoitej klinice to miałabym okazję sprawdzić jego umiejętności bo by się
      podjął operacji a tak jak zobaczyłam co tam w ogóle było jednym słowem zwialam..
      Pani Prof Romaniuk Gratulacje i Wielki Szacun;) dodam jeszcze że Nigdy Prze
      Nigdy nie znałam Tak dokładnego człowieka i odpowiedzialnego za pacjenta.
      Miałam okazję poznać obu lekarzy i widzę RÓŻNICĘ oczywiście na korzyść Pani
      prof Romaniuk ( ale nie przeczę też że Pan prof Wylęgała nie ma dobrej wiedzy
      ani doświadczenia ale jedno jest pewne NaPeWno Nie jest tak Odpowiedzialny i
      Solidny jak Pani Prof!)...
      pozdrawiam
    • Gość: pacjent głęboka wdzięczność dla dr Romaniuk IP: 95.215.21.* 03.03.10, 19:50
      Ja zetknęłam się przed laty z dr Romaniuk z dość nietypowymi problemami
      ocznymi - moimi i syna i wyleczyła nas bardzo sprawnie. Nie poszła utartym
      trybem leczenia jak inni wcześniej, a zaproponowała inną, szybką i skuteczną
      metodę.
      Może nie będzie miała okazji tego przeczytać, ale chcę, by wiedzieli o tym
      inni - mam dla niej wdzięczność i podziw.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka