Dodaj do ulubionych

List otwarty do Adama Michnika

IP: *.katowice.supermedia.pl 21.11.03, 10:19
z powodu dwoch cymbałów tyle zamieszania...tych redaktorków
proponuję zrzucić z wieży
Obserwuj wątek
    • Gość: ML Re: List otwarty do Adama Michnika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.03, 06:11

      Jeżeli (nie zaczyna się zdania od"jeżeli") szanowne grono
      sygnatariuszy listu twierdzi,że:
      "Koronnym dowodem złej woli autorów (lub braku wiedzy), jest
      twierdzenie, iż legendę (!) Wieży Spadochronowej rozdmuchała
      komunistyczna propaganda! Przecież ona właśnie z nią walczyła,
      nie przebierając w środkach!"
      to skąd ja wiem o bohaterskich harcerzach broniących wieży
      spadochronowej.
      Mam ponad 50 lat i napewno uczyłem się o tym w szkole podstawej
      za tzw. "komuny".
      Przypuszczam, że większość osób, które podpisały list pierwsze
      informacje o wieży spadochronowej także zdobyły (lub powinny
      zdobyć)w szkole podstawowej w tych czasach (może tylko tego nie
      pamiętają lub nie chcą pamiętać).
      Reszty nie komentuję bo - jeżeli jedno zdanie nie jest
      prawdziwe to innych nie warto czytać.
      • linder1 Re: List otwarty do Adama Michnika 22.11.03, 08:21
        Za młody jesteś a do tego nie uważałeś na lekcjach o staliniźmie.
        Komuniści do 1956 roku tak samo jak niektórzy teraz walczyli z "polskimi mitami"
        i atakowali patriotyzm.
        Katowice były Stalinogrodem.
        Po 1956 w wyniku "odwilży" można juz było mówić o powstaniach śląskich
        i wrześniu 1939 w miarę normalnie.
        Dużą zasługę miał w tym Ziętek.
        • silesius Re: List otwarty do Adama Michnika 22.11.03, 09:49
          linder1 napisał:

          > Za młody jesteś a do tego nie uważałeś na lekcjach o staliniźmie.
          > Komuniści do 1956 roku tak samo jak niektórzy teraz walczyli z "polskimi
          mitami
          > "
          > i atakowali patriotyzm.
          > Katowice były Stalinogrodem.
          > Po 1956 w wyniku "odwilży" można juz było mówić o powstaniach
          śląskich
          > i wrześniu 1939 w miarę normalnie.
          > Dużą zasługę miał w tym Ziętek.

          Wlasnie po 56´, gdy komunisci przekonali sie, jak silni i spojni i jak bardzo
          odrebni od Polakow sa Slazacy i doszli do wniosku, ze samym gledzenem o
          Piastach dalej nie zajada na ziemiach tzw. "odzyskanych" zaczela sie
          systematyczna i szeroka dzialalnosc propagandowa, majaca na celu wmowienie
          Slazakom ich rzekomej polskosci. Z jednej strony zapanowala lekka odwilz, z
          drugiej klamstwa i mity preparowane w Warszawie i Moskwie zalewaly szkoly i
          umysly ludzkie. Nie bylo to tylko preparowanie historii na uzytek szkolny, lecz
          dorabianie na modle polska pseudoslaskiej kultury, powolanie juz w 1952 roku
          kontrolowanego przez bezpieke zespolu "Slask", rozpowszechnianie pseudoslaskich
          wierszy, piesni, itd.


          Silesius
          • silesius88 Sny o potedze silesiusa ... 22.11.03, 11:07
            silesius napisał:

            > jak silni i spojni i jak bardzo odrebni od Polakow sa Slazacy i doszli do
            > wniosku, ze samym gledzenem o Piastach dalej nie zajada na ziemiach
            > tzw. "odzyskanych" zaczela sie


            Czyzby ??!! Slazacy teraz tez na Pomorzu Zachodnim w Szczecinskiem i w
            Koszalinskiem, takze na Ziemii Lubuskiej, na Warmii i Mazurach i na Pomorzu
            Gdanskim ? Ojejku jaki ten Slask wielki ! Spojni, to moze i byliscie, ale chyba
            tylko podczas pochodow pierwszomajowych. Ta wasza spojnosc i odrebnosc mozna
            bylo tez zauwazyc podczas strajkow na poczatku lat 80-ych ... gdyby nie to
            Jastrzebie. Przylaczyliscie sie dopiero gdy cala Polska stala, broniac do
            ostatniej chwili swoich przywilejow i zdobyczy komunizmu na Slasku. Z
            niektorych tych "zdobyczy" korzystacie do dzis na koszty calego
            spoleczenstwa ... paranoja.


            pyrsk
            silesius88
            • Gość: Ślązak Re: Sny o potedze silesiusa ... IP: *.swic.dialup.inetia.pl 22.11.03, 18:39
              Nic nie wiesz o nas, a podszywasz się imieniem bo na samookreślenie Cię nie
              stać. Te nasze komunistyczne przywleje to zakaz wykonywania kierowniczych
              stanowisk przez Ślązaków po wojnie, to deportacje w różne mirejsca Polski i
              Rosji. T że zawsze byliśmy za mało Polscy i proniemieccy. To zakaz nauki
              jezyka niewmieckiego w szkołach (w całych Katowicach gdy chodziłem do szkoły ew
              latach 70 tylko w jednym liceum mozna sie było uczyć niemieckego - ot tak
              profilaktycznie). To 15% dochodu narodowego wypracowane przez to województwo w
              czasach komuny i może 1% który do nas wracał, bo płaciliśmy za całą Polskę jej
              wielkopańskie długi, a sajmi zdychaliśmy w smrodzie i oparch tlenków azotu i
              dwutlenku siarki. Bo na oczyszczalnie i filtry dla Ślaska forsy nie było.To u
              nas śmiertelnośc niemowląt była 100% wieksza niż w Polsce. Sprawdż w rocznikach
              statysytycznych! To nowe bloki i mieszkania dla werbowanych do kopalń Polaków i
              sare familoki z wychodkami na podwórku dla Ślazaków i długo byłoby wymieniać
              ale Ty tego i tak nie zrozumiesz bioś na wakacjach po pysku od panów Polaków
              nie obrywał za bycie Hanysem i Krzyżakiem. Więc sobie daj spokój i odcumuj od
              Ślaska.
              • Gość: HANYS Re: Sny o potedze silesiusa ... IP: *.system / *.system-net.pl 18.04.04, 15:25
                BRAWO ŚLĄZAK---JAK BY MIELI TROCHĘ GODNOŚCI TO BY NIEZABIERALI GŁOSU
                W SPRAWIE ŚLĄSKA. OFIARY KTURE, ZGINĘŁY W OBRONIE KATOWIC TO PSEUDO
                ŚLĄZACY KTURZY PRZYBYLI Z POLSKI, DZIEKI TEMU ŻE LIGA NARODÓW NAS
                SPRZEDAŁA [W 1918ROKU]. W 1952 ROKU POSZEDŁEM DO WOJSKA, ZA PAPIEROSY
                PRACOWALIŚMY PO PEGEERACH, W NOCY MUSIELIŚMY PILNOWAĆ BO MIEJSCOWI KRADLI
                CO SIĘ DAŁO. A POLAKÓW POBOROWYCH ZATRUDNIANO W KOPALNIACH A PUŻNIEJ
                WYPŁACANO IM BARDZO DUŻE ODSZKODOWANIA. PROSZĘ PORÓWNAĆ EMERYTURY TYCH
                PSEUDO,ŚLĄZAKÓW, A NAS RODOWITYCH
        • arnold7 Re: List otwarty do Adama Michnika 22.11.03, 11:24
          linder1 napisał:

          > Za młody jesteś a do tego nie uważałeś na lekcjach o staliniźmie.
          > Komuniści do 1956 roku tak samo jak niektórzy teraz walczyli z "polskimi
          mitami
          > "
          > i atakowali patriotyzm.
          > Katowice były Stalinogrodem.
          > Po 1956 w wyniku "odwilży" można juz było mówić o powstaniach
          śląskich
          > i wrześniu 1939 w miarę normalnie.
          > Dużą zasługę miał w tym Ziętek.

          Ten Zietek, ktory zniszczyl slaski Wersal?
      • Gość: Antyknajak Michniku - wieszczu, rabinie. Rozstrzygnij spór IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.03, 06:56
        Sprawiedliwie ma się rozumieć i za opłatą.
    • Gość: Ślązak Re: List otwarty do Adama Michnika IP: *.swic.dialup.inetia.pl 22.11.03, 18:48
      Jestem Ślązakiem i kiedy czytam w tym liście: "obraz Śląska
      wiernego swej polskiej Ojczyźnie" to nie mogę przejść obojętnie.
      Śląsk Panowie Polacy ani polski ani niemiecki tylko Śląski jest.
      I taka jest prawda. Ślązacy mieli nadzieję, że Polacy potraktują
      ich inaczej niż Niemcy, wierzyli i walczyli w Powstaniach.
      A “matuchna Polska”, pomogła powstańcioom czy dała się
      wykrwawić?
      Dla mnie historia Śląska to historia mojej rodziny.
      Niemcy w 1939 wypędzili rodzinę ojca z domu za dziadka
      powstańca. Przeżyli wojnę dzięki pracy nieletniego ojca bo
      dziadek pracy nie miał (cud że przeżył). Co oczywiście nie
      przeszkodziło Niemcom starszego syna wcielić do Wermachtu. Z
      dumą mogę powiedzieć, że stamtąd uciekł i walczył w Anglii gdzie
      pozostał. A po wojnie do 1948 roku ojca Polacy wysiedlili z
      własnego domu z Katowic do Kędzierzyna za chyba zbyt małą
      polskość (sic!). Matkę za to, kilkunastoletnią, zgwałcił w
      Katowicach polski oficer (sic!) w styczniu w czasie "wyzwalania"
      a mieszkanie splądrował.
      Więc niech sobie Polacy bronią swojej wieży, Niemcy witają
      kwiatami swoje wojska w Katowicach, ale nas Ślązaków nie
      mieszajcie w swoje sprawy i nie wmawiajcie żeśmy Polacy albo
      Niemcy. Polacy i Niemcy mieszkali i mieszkają na naszej ziemi i
      bronili swoich racji bo takie maja prawo. Ale to my jesteśmy
      sola tej ziemi i zawsze będziemy. Czy pod polskim czy niemieckim
      jarzmem.
      A co do podpisów to zwracam się do tych Panów i Pań Polaków
      którzyście tu poprzyjażdżali obejmować po wojnie kierownicze
      stanowiska o Ślązakach pogardliwie Hanysy albo Krzyżaki mówić -
      skoro dobrze wam tu, to siedźcie cicho, ale nie wmawiajcie nam
      Ślązakom w co my mamy wierzyć lub nie i przeciw czemu
      protestować. Tym zaś co mają rodowód śląski radzę dobrze czytać
      pod czym się podpisują i odświeżyć sobie pamięć jak nas po
      wojnie Polacy traktowali.
      • linder1 To już chyba dziesiąty raz czytam to samo 22.11.03, 19:37
        Kto ci dał chłopie prawo występowania w imieniu Ślązaków ?
        Bo w ostatnim spisie narodowość śląską podało trochę więcej niż 3% mieszkańców
        województwa śląskiego.
        A do tego oni są zdecydowanie proniemieccy.
        Przeszło 95% to Polacy, z których bardzo duża cześć to rodowici Ślązacy z
        dziada pradziada,
        a tzw. gorole też są Ślązakami, bo na Śląsku mieszkają.
        Okres stalinowski minął w 1956.
        Od 1989 nie ma już PRL.
        Zamiast jęczeć doradzałbym pracę konstruktywną dla Śląska.
        • Gość: Wasz Marjanek Re: To już chyba dziesiąty raz czytam to samo IP: *.dip.t-dialin.net 22.11.03, 19:43
          Lobejrzol ech sie tyn list protestacyjny “smietonki” Slonska. Musza pedziec,
          co trocha mje dziwi – czytajonc ta lista nazwisk protestantow.
          Kupa z nich to ludzie kerych znom z czasow bajtlowstwa . Z trocha innyj
          strony. Njy byda tukej wykopywol – po kery stronie stoli Fatry poru tam
          podpisanych – bo w koncu njy lo to idzie.
          Jo tukej widza staro tradycjo Polokow – kero je, mojim zdanjym niyzalezno lot
          ustroju – wykopywanio pasujoncych do lokazji umarlokow. Bo w koncu njykerzy
          pamjyntajom napewno “spontaniczne” protesty Slonzokow na list biskupow polskich
          do biskupow njymieckich. Jak to grupy szkolorzy ze szulheftami polnymi podpisow
          protestujoncego mlodego pokolynio ( njy pamjyntom, eli bol ech jeszcze we
          szkole podstawowy nr 1 w Katowicach – abo jusz w Technikum ) – posylano bola do
          Kurii Biskupij w Katowicach – kaj cza bolo te hefty loddac. Tam dostali my lot
          kapelonka, kery te hefty wzion – po koloczku i szolce tyju – a mje i mojymu
          kumlowi - nota bene z tyj listy podpisow pod protestym do Michnika ( njy podom
          jego numeru – bo po co mo sie synek robic czerwony na gymbie) – kery chodziol
          na religia do Katedry – ksiynzoszek kozol pozdrowic rodzicow. Ale bolo nom
          gupio !

          Ale nazot do artykulu Trybuny – i protestu z tym powjonzanego. Bes cufal znom
          Bartosza Wilinskiego – i to jako rzetelnego szkryfloka gazytowego. Czamu lon
          sie ciepnol na tyn tymat – njy wjym. A z drugi strony – to mysla, co za tym
          wtojsik stoji. Bo tak malo istotno sprawa i to wlasnie teroski wyglondo mi
          bardo podejrzanie. Widac z tego, co lepij jest prowadzic w slonskich mediach
          dyskusjo, eli Njymcy przisli lot stony Mikolowa – eli lot stony Bangowa – nizli
          zastanowiac sie nad prziszlosciom tego regionu.
          Jak ech kejsik – i to njy tak zajs downo tymu – postawiol pytanie innymu z
          listy “protestantow” (nrxx) na forum jednego sympozjonu – co wladze wojewodztwa
          Slonskigo planujom zrobic – coby uratowac dziedzictwo kultury przemyslowyj
          Gornego Slonska – to njy dostol ech zodnyj – poza moze tom, co lon sie cieszy
          jak bydzie szlo skorzystac z njymieckich doswiadczyn w tyj dziedzinie –
          lodpowiedzi.
          No ja – ale wtedy ta lodpowiec bola mu pasowno – skuli tego, co kolo njego
          stolo pora bonzow z rzondu krajowego z Düsseldorfu.
          Ale co do meritum.
          Jak ech jusz napisol – “protestantyzm” Polokow to rzecz kero loni majom we
          krwi. Mozno – jak wlojsik napisze, co lobroncy na wiezy spadochronowyj mjeli
          sznity posmarowane maslym kupionym w Bytomiu (Beuthen) – lista protestujoncych
          bydzie tako samo, jak ta pod listym do Michnika.

          Przi lokazji musza zaznaczyc – co njy widza na ty liscie zodnego powstanca
          Slonskigo (dobrze sie take nadowajom do podpisywanio protestow – bo slabo
          widzom i slyszom, a i s pamiynciom jusz njy nojlepij) .
          Za to widza tukej – jak tyn spod nomeru 41 – reprezyntantow AK (Afrika
          Korps ). Bo w koncu napewno njy jjakigos ze AK - Armii Krajowy – bo tych wtedy
          na Slonsku raczyj niy bolo.

          Pozdrowion pjyknie

          Pyrsk ! 18.11.2003.


        • Gość: Ślązak Re: To już chyba dziesiąty raz czytam to samo IP: *.swic.dialup.inetia.pl 23.11.03, 10:51
          Po pierwsze, to występuję jako ja i mówie o sobie. Raz tylko
          używam zwrotu "nas Ślązaków" a do tego daje mi prawo to, że
          jestem w tych statystycznych 3%. Ale dlaczego zamiast tak ładnie
          żąglować liczbami nie powie Pan że to, 170000 czyli spore miasto
          tak swą narodowość okreśłiło, choć niczego im to przynieść nie
          mogło w sensie materialnym. Dlaczegio nikt nie chce dyskutować i
          wyciągnąć wniosków z faktu, że tych Ślazaków wiecej jest niż
          Niemców, Białorusinów itd. chociaż oficjalnie takiej narodowości
          nie ma. Pewnie lepiej powiedzeć 3%. Bo inaczej to niewygodna
          prawda.
          A wymowa mojego tekstu, co jak widzę ręcznie bedę musiał
          wytłumaczyć jest taka: wszyscy sie zasatnawaiją nad tym czy
          bardziej polski czy niemiecki śląsk jest ale nikt nie pyta
          Ślazaków o ich zdanie.
          A z zamieszkania na terenie Śląska nie wylika że jest Pan
          Ślązakiem tylko mieszkańcem województwa śłąskiego a to duża
          różnica.
          Co zaś do myślenia o przyszłości to piękny wytrych do zamykania
          ust Ślązakom. Najpierw mój panie rozliczmy się z przeszłością, z
          deportacją tysięcy Ślązaków do sowieckiej Rosji za zgodą
          Polaków. Z wyzyskowania Śląska przez cała Polskę. Z tego ,ze za
          komuny gdzie takimi przywilejami sie cieszyliśmy nie było z
          wypracowanych przez nas pieniedzy środków na obniżenie
          zanieczyszczeń, że lekarz wpisujący dziecku ołowicę jak
          ojednostkę chorobową był wyrzucany z pracy itd itd. Ustalmy
          gdzie jesteśmy i jakie są nasze prawa. I zacznijcie myśleć jak
          pozyskać głosy tych 170000 ludzi bo bez nich nic do końca nie
          mieni się. A JA Ślązak oczekuje rzetelnego rozliczenia historii
          tego regionu i świadomości, że pod pozorem rozwoju Śląska po raz
          kolejny nie jestem wmamipulowany w jakieś gierki z których ktoś
          spije śmietankę, a ja swoja praca za to zapłacę. Przekonajcie
          ludzi którzy mieszkają w familokach z wychodkiem na półpiętrze,
          ze to sprawiedliwae i nie ma sie co ogladać na przeszłość. Oni
          żyja tam od pokoleń bo nie było dla nich miejsc w nowych blokach
          budowanych dla werbowanych z zawsząd ludzi.
          Dla nas mieszkańców tej ziemi a więc i Pana. Bez rozliczenia
          przeszłości nie ma przyszłości. Diś słyszę, że Polacy nie chca
          dalej łożyć na utrzymanie Ślaska. A dla mnie to oni nie chcą
          spłacać długu jaki zaciągnęli żyjąc wiele lat z eksportu wegla i
          eksploatacji tego regionu. I fajnie jest przyznawać jak zwykle
          śląskowi mniejsze dotacje niż innym regionom i zabrać Pieniądze
          z kasy chorych i dać tym co je roztrwonili.
          Tak zgadzam sie z Panem, myślmy o przeszłości i ratowaniu
          Śląska ale pamietając skąd wychodzimy i jak do tego doszliśmy.
          A co do ciążenia Ślazaków ku Niemcom to nie jest do końca
          prawda. Ujmę ją cytując słowa matki z lat 80tych." Do ostatnich
          dni wojny za niemca szło się z kartkami i dostawało to co sie
          należało chociaż ci już sie wycofywali i przegrywali, a teraz po
          40 latach w Polsce czasie pokoju stoi się godzinami w kolejkach
          z kartkami i niczego nie ma"
          I krótkie wyjaśnienie, nie za Niemcami Ślazacy tęsknią tyllko za
          porządkiem.
          • linder1 Re: To już chyba dziesiąty raz czytam to samo 23.11.03, 11:35
            Jak będzie się dzielić ludzi na prawdziwych i nieprawdziwych Ślązaków,
            robić wzajemne rozliczenia 60 lat wstecz,
            występować z roszczeniami,
            to będzie tylko jedno wielkie piekło.

            Sam jestem z ojca Ślązakiem z dziada pradziada z Katowic,
            a z matki "gorol"
            i chcę mieć święty spokój.
            • oppeln Re: To już chyba dziesiąty raz czytam to samo 23.11.03, 11:52
              linder1 napisał:

              > Jak będzie się dzielić ludzi na prawdziwych i
              nieprawdziwych Ślązaków,
              > robić wzajemne rozliczenia 60 lat wstecz,
              > występować z roszczeniami,
              > to będzie tylko jedno wielkie piekło.
              >
              > Sam jestem z ojca Ślązakiem z dziada pradziada z Katowic,
              > a z matki "gorol"



              > i chcę mieć święty spokój.

              typowo slaskie podejscie po 1945. z poboznym zyczeniem
              tzw. "swietego spokoju" nic sie nie osiagnie.



              • linder1 Re: To już chyba dziesiąty raz czytam to samo 23.11.03, 11:59
                Na konflikcie Ślązacy tylko stracą
        • Gość: Ślązak Re: To już chyba dziesiąty raz czytam to samo IP: *.swic.dialup.inetia.pl 23.11.03, 11:32
          > Bo w ostatnim spisie narodowość śląską podało trochę więcej
          niż 3% mieszkańców województwa śląskiego.

          Gwoli ścisłości, gdybym sie nie dopytał ankietera jaką mogę
          narodowość wpisać to nawet nie wiedziąłbym że jest taka
          możliwość. A ilu było mniej docielkiwych??? NIKT nie informował
          mieszkańców Śląska że w czasie spisu będzie można deklarować
          swoja narodowość i będzie można sie określić jako Ślązak. Dla
          mnie to MANIPULACJA mająca na celu udowodnienie że Ślązacy nie
          istnieją. A nawet momo tej manipulacji 170000 to ślazacy. Nie
          udało się więc teraz jest nas 3% no proszę i kto by się liczył z
          3% zniemczałych jak Pan twierdzi ludzi. A może chwila
          zastanowienia dlaczego się jako Niemcy nie wpisali???
          • linder1 Re: To już chyba dziesiąty raz czytam to samo 23.11.03, 11:40
            3 czy góra 5 procent narodowści śląskiej, to nie ma znaczenia.
            Liczy się to, że zdecydowana większość Ślązaków dla pana prawdziwych,
            czyli tych potomków ludzi żyjących u nas przed 1922 rokiem, uważa się za
            Ślązaków i Polaków równocześnie.
            I "gorole" to też Ślązacy,
            bo jest nim kazdy, który uważa Śląsk za Małą Ojczyznę.
            • slezan Re: To już chyba dziesiąty raz czytam to samo 23.11.03, 11:46
              Większość Ślązaków nie mieszka w Polsce i nie uważa się za Polaków. Ciekawe
              dlaczego? Może tak każdy podliczy tu znanych sobie członków własnej rodziny i
              poda jaki procent mieszka w Reichu? U mnie wychodzi ok. 75%.
              • linder1 Re: To już chyba dziesiąty raz czytam to samo 23.11.03, 12:04
                Wyjechali z Polski, uważają się za Niemców i są Niemcami.
                Mogą wrócić na Śląsk, ale nie chcą, chyba, że jak chce Pawelka, po majątki.
                • oppeln Re: To już chyba dziesiąty raz czytam to samo 23.11.03, 12:08
                  linder1 napisał:

                  > Wyjechali z Polski, uważają się za Niemców i są Niemcami.
                  > Mogą wrócić na Śląsk, ale nie chcą, chyba, że jak chce
                  Pawelka, po majątki.

                  czyli ci, ktorzy pielegnuja w niemczech slaska tradycje
                  nie sa slazakami, natomiast ci, ktorzy przyjechali z
                  polski na slask i nie pielegnuja slaskiej tradycji sa wg.
                  ciebie slazakami?
                  • linder1 Re: To już chyba dziesiąty raz czytam to samo 23.11.03, 12:12
                    Ślązakiem jest mieszkaniec Śląska, który utożsamia się ze swoim regionem.

                    Ci mieszkający w Niemczech są dawnymi mieszkańcami Śląska i Niemcami.
                    • oppeln Re: To już chyba dziesiąty raz czytam to samo 23.11.03, 12:15
                      linder1 napisał:

                      > Ślązakiem jest mieszkaniec Śląska, który utożsamia się
                      ze swoim regionem.
                      >
                      > Ci mieszkający w Niemczech są dawnymi mieszkańcami
                      Śląska i Niemcami.

                      tak sie zastanawiam, czy to samo powiedzialbys o np.
                      niemieckich mieszkancach poznanskiego przed 1919?
                      • linder1 Re: To już chyba dziesiąty raz czytam to samo 23.11.03, 12:20
                        Dawni mieszkańcy Poznańskiego ?
                        Dla Polaków to była Wielkopolska, czyli Polacy byli Wielkopolanami i Polakami.
                        A dla Niemców to były Prusy, byli Prusakami i Niemcami.
                        Większość Niemców stanowili tam urzędnicy, nauczyciele, wojskowi,
                        przybyli z całych Prus.
                        • Gość: tak se Re: To już chyba dziesiąty raz czytam to samo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.03, 14:02
                          Ślązakiem jest ten który kocha Śląsk i pracuje dla niego.
                    • arnold7 Re: To już chyba dziesiąty raz czytam to samo 23.11.03, 12:18
                      linder1 napisał:

                      > Ślązakiem jest mieszkaniec Śląska, który utożsamia się ze swoim regionem.

                      Dodatkowo uznaje za swoja historie Slaska, historie w wiekszosci nie majaca nic
                      wspolnego z historia Polski.
                      • linder1 Re: To już chyba dziesiąty raz czytam to samo 23.11.03, 12:24
                        W większości, czy w mniejszości,
                        historia jest historią.
                        • oppeln Re: To już chyba dziesiąty raz czytam to samo 23.11.03, 12:27
                          czyli odmawiasz slaskiej ludnosci slaska prawa do
                          pielegnacji swojej slaskiej kultury mowiac, ze slaska
                          jest teraz polska kultura wprowadzona na tych ziemiach po
                          dolaczeniu slaska od Niemiec?
                          • linder1 Historia 23.11.03, 12:38
                            Historia Śląska zawsze będzie inaczej oceniana przez Polaków, inaczej przez
                            Niemców.
                            Stworzenie takiej historii, która wszystkim się spodoba jest utopią.
                            Nie należy tego robić, a już najgorszą rzeczą jest narzucanie obecnie Polakom
                            niemieckiej wizji historii Sląska ( co niektórzy robią przy dyskusji o obronie
                            Katowic w 1939 ).
                            Podobnie wcześniej fatalne było mówienie tylko o polskości Śląska.
                            Polecam ten tekst z "Polityki" :
                            polityka.onet.pl/artykul.asp?DB=162&ITEM=1140992&MP=1
                            A Oppeln radzę, aby czytał, co piszę i nie wmawiał głupot.
                            • oppeln Re: Historia 23.11.03, 12:45
                              linder1 napisał:

                              > Historia Śląska zawsze będzie inaczej oceniana przez
                              Polaków, inaczej przez
                              > Niemców.
                              > Stworzenie takiej historii, która wszystkim się spodoba
                              jest utopią.
                              > Nie należy tego robić, a już najgorszą rzeczą jest
                              narzucanie obecnie Polakom
                              > niemieckiej wizji historii Sląska ( co niektórzy robią
                              przy dyskusji o obronie
                              > Katowic w 1939 ).
                              > Podobnie wcześniej fatalne było mówienie tylko o
                              polskości Śląska.
                              > Polecam ten tekst z "Polityki" :
                              > <a
                              href="http://polityka.onet.pl/artykul.asp?DB=162&ITEM=1140992&MP=1"target="_blank">polityka.onet.pl/artykul.asp?DB=162&ITEM=1140992&MP=1</a>
                              > A Oppeln radzę, aby czytał, co piszę i nie wmawiał głupot.



                              w ktorym miescu wmawialem "glupoty"?

                              ps
                              jakos brakuje mi argumentow z twojej strony
                              • tomek9991 Świetny tekst z "Rzeczpospolitej" 24.11.03, 11:50
                                Zajrzałem zachęcony linkami podanymi przez lindera do "Rzeczypospolitej".
                                Znalazłem bardzo dobrą polemikę z artykułem Thomasa Urbana
                                www.rzeczpospolita.pl/dodatki/plus_minus_031122/plus_minus_a_5.html
                                A sam artykuł Urbana jest tutaj :
                                www.rzeczpospolita.pl/dodatki/plus_minus_031115/plus_minus_a_8.html

                                Może odpowiedź na brednie Urbana da coś do myślenia i naprawiaczom historii na
                                Sląsku.

                    • slezan Re: To już chyba dziesiąty raz czytam to samo 23.11.03, 13:04
                      Rozumiem. Poza Polską nie ma Polaków tylkodawni mieszkańcy Polski. Taki np.
                      Giedroyć nie był Polakiem. I taki Brzeziński. I Maria Curie.
                      • Gość: tak se Re: To już chyba dziesiąty raz czytam to samo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.03, 14:06
                        Ich sytuacja wygląda trochę inaczej,ich dzieci często nie będą czuły wspólnoty
                        z ojczyzną rodziców, a z miejscem gdzie żyją, nie tak?
                      • linder1 Re: To już chyba dziesiąty raz czytam to samo 23.11.03, 14:47
                        Śląsk jest krainą geograficzną.

                        I nie ma to wiele wspólnego z narodowością,
                        bo tylko kilka procent mieszkańców Śląska uważa się za śląską narodowość.

                        A tak na marginesie :
                        ja pana nigdy nie zaatakowałem personalnie, natomiast pan wcześniej
                        zrobił to już wobec mnie kilka razy ( np. w wątku "Wspólny Śląsk" ).
                        Proszę o mniej agresji, bo w zasadzie wogóle nie powinienem panu odpowiadać.
                        • oppeln Re: To już chyba dziesiąty raz czytam to samo 23.11.03, 14:59
                          linder1 napisał:

                          > Śląsk jest krainą geograficzną.
                          >
                          > I nie ma to wiele wspólnego z narodowością,
                          > bo tylko kilka procent mieszkańców Śląska uważa się za
                          śląską narodowość.
                          >


                          samosprawdzajace ise proroctwo? najpierw wypedzic, zeby
                          pozniej moc powiedziec, to tylko kraina gegraficzna bez
                          kultury (pomijajac maly fragment niewypedzonych) i jedyna
                          wlasciwa kultura tych ziem jest kultura polska?

                          no i oczywiscie negowac przy tym wszelkiego rodzaju prawa
                          czlowieka dla wypedzonych.

                          no i oczywiscie wypowiedzi w stylu: ci ktorzy "wyjechali"
                          nie sa slazakami, sa niemcami! jakby przed ich
                          wypedzeniem lub pozniejszym opuszczeniem byli kims innym
                          • linder1 Re: To już chyba dziesiąty raz czytam to samo 23.11.03, 15:13
                            > samosprawdzajace ise proroctwo? najpierw wypedzic, zeby
                            > pozniej moc powiedziec, to tylko kraina gegraficzna bez
                            > kultury (pomijajac maly fragment niewypedzonych) i jedyna
                            > wlasciwa kultura tych ziem jest kultura polska?

                            Na tym właśnie polega u pana wmawianie głupot.
                            Śląsk był i jest wielokulturowy.
                            Za wypędzenia odpowiadają rządy USA, Wielkiej Brytanii i Rosji.

                            >
                            > no i oczywiscie negowac przy tym wszelkiego rodzaju prawa
                            > czlowieka dla wypedzonych.

                            > no i oczywiscie wypowiedzi w stylu: ci ktorzy "wyjechali"
                            > nie sa slazakami, sa niemcami! jakby przed ich
                            > wypedzeniem lub pozniejszym opuszczeniem byli kims innym

                            Nie rozumiem, o co panu chodzi.
                            Znowu wmawia pan głupoty.
                            • oppeln Re: To już chyba dziesiąty raz czytam to samo 23.11.03, 15:17
                              linder1 napisał:

                              > > samosprawdzajace ise proroctwo? najpierw wypedzic, zeby
                              > > pozniej moc powiedziec, to tylko kraina gegraficzna bez
                              > > kultury (pomijajac maly fragment niewypedzonych) i jedyna
                              > > wlasciwa kultura tych ziem jest kultura polska?
                              >
                              > Na tym właśnie polega u pana wmawianie głupot.
                              > Śląsk był i jest wielokulturowy.
                              > Za wypędzenia odpowiadają rządy USA, Wielkiej Brytanii
                              i Rosji.
                              >
                              > >
                              > > no i oczywiscie negowac przy tym wszelkiego rodzaju prawa
                              > > czlowieka dla wypedzonych.
                              >
                              > > no i oczywiscie wypowiedzi w stylu: ci ktorzy "wyjechali"
                              > > nie sa slazakami, sa niemcami! jakby przed ich
                              > > wypedzeniem lub pozniejszym opuszczeniem byli kims innym
                              >
                              > Nie rozumiem, o co panu chodzi.
                              > Znowu wmawia pan głupoty.


                              pytam po raz drugi, dlaczego glupoty?
                              jeszcze na poprzedni zarzut nie odpowiedziales a znowu
                              sie powtarzasz (oczywiscie jak zwykle bez argumentow ;-).
                              powoli mozna przyjac, ze jak brakuje tobie argumentow, to
                              zaczynasz pisac, ze "to glupoty" ;-)

                              ale wracajac do tresci. tutaj maly link:
                              www1.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=59&w=9221667&a=9257345
                              tak wiec przytoczona powyzej wypowiedz pochodzi z twojego
                              watku.
                              • linder1 Sedno sprawy 23.11.03, 15:44
                                Wmawianie głupot polega na wmawianiu czegoś, co nigdy nie napisałem.
                                I tak pan robi.

                                Wracając do tzw. wypędzonych, to otrzymali oni w Niemczech odszkodowania,
                                sprawa jest zakończona,
                                a wszelkie próby jej odgrzewania są awanturą.
                                Powrót tzw. wypędzonych i zwrot majątków wymagałby unieważnienia postanowień
                                konferencji w Poczdamie,
                                czyli anulowania skutków II wojny światowej,
                                a to oznaczałoby III wojnę światową.
                                • oppeln Re: Sedno sprawy 23.11.03, 15:53
                                  linder1 napisał:

                                  > Wmawianie głupot polega na wmawianiu czegoś, co nigdy
                                  nie napisałem.
                                  > I tak pan robi.
                                  >
                                  > Wracając do tzw. wypędzonych, to otrzymali oni w
                                  Niemczech odszkodowania,
                                  > sprawa jest zakończona,
                                  > a wszelkie próby jej odgrzewania są awanturą.
                                  > Powrót tzw. wypędzonych i zwrot majątków wymagałby
                                  unieważnienia postanowień
                                  > konferencji w Poczdamie,
                                  > czyli anulowania skutków II wojny światowej,
                                  > a to oznaczałoby III wojnę światową.


                                  wlasnie pokazalem w poprzednim watku, ze cytowalem tylko
                                  twoje zdanie.

                                  cala pozostala dyskusja z toba nie ma niestety
                                  najmniejszego sensu, gdyz brakuje tobie podstaw do jej
                                  prowadzenia
                        • slezan Re: To już chyba dziesiąty raz czytam to samo 23.11.03, 17:33
                          To nie agresja, a co najwyżej ironia. Pana posty są w istocie obraźliwe dla
                          wielu ludzi związanych ze Śląskiem. Pewnie Pan nawet nie zauważa kiedy i jak
                          obraża innych. To ostatnie to akurat nie zarzut, ale próba wytłumaczenia
                          Pańskiego zachowania w sposób stawiający Pana w najmniej niekorzystnym świetle.
                          Prosze się nad tym zastanowić - może wtedy minie zdziwienie.
                          • linder1 Re: To już chyba dziesiąty raz czytam to samo 23.11.03, 17:47
                            W którym miejscu moje opinie są takie okropne ?
                            Czy okropne jest wzywanie do zgody ?
                            • slezan Re: To już chyba dziesiąty raz czytam to samo 23.11.03, 17:49
                              Zgoda nie polega na tym, że drugiej stronie insynuuje się spiski bądź wyzywa ją
                              od oszołomów.
                              • linder1 Re: To już chyba dziesiąty raz czytam to samo 23.11.03, 17:53
                                Niczego nie insynuuję.
                                Opinie Silesiusa i Oppeln są o tzw. wypędzonych są czystym oszołomstwem,
                                podobnie jak tych, którzy je popierają.
                                • oppeln Re: To już chyba dziesiąty raz czytam to samo 23.11.03, 18:02
                                  linder1 napisał:

                                  > Niczego nie insynuuję.
                                  > Opinie Silesiusa i Oppeln są o tzw. wypędzonych są
                                  czystym oszołomstwem,
                                  > podobnie jak tych, którzy je popierają.

                                  dlaczego sa oszolomstwem? - bo nie odpowiadaja twemu zdaniu?
                                  i przede wszystkim dlaczego mowisz o "tzw. wypedzonych"?
                                  • linder1 Re: To już chyba dziesiąty raz czytam to samo 23.11.03, 18:18
                                    Bo realizacja pomysłów tzw. wypędzonych oznacza
                                    wojnę.
                                    A tzw. wypędzonych, bo ludzie ci zostali wysiedleni.
                                    • oppeln Re: To już chyba dziesiąty raz czytam to samo 23.11.03, 18:29
                                      linder1 napisał:

                                      > Bo realizacja pomysłów tzw. wypędzonych oznacza
                                      > wojnę.
                                      > A tzw. wypędzonych, bo ludzie ci zostali wysiedleni.


                                      a tak... bardzo ciekawa teoria... wysiedlenie... a co to
                                      jest?

                                      ps.
                                      uwazaj, bo swoimi pogladami stawiasz sie w jednym szeregu
                                      z wypedzajacymi!
                                      • linder1 Re: To już chyba dziesiąty raz czytam to samo 23.11.03, 18:34
                                        Wysiedlenie jest terminem ustalonym w Poczdamie.
                                        Takie jest oficjalne nazewnictwo.
                                        I nie ma to nic wspólnego ze stawianiem kogokolwiek w jakimkolwiek szeregu.

                                        Uważać to powinni ci, którzy żądają unieważnienia skutków II wojny światowej,
                                        bo doprowadzą do III wojny światowej.

                                • slezan Re: To już chyba dziesiąty raz czytam to samo 23.11.03, 18:14
                                  Nie podzielam tego zdania. Co do aspektów prawnych opinie są różne. Mnie wydaje
                                  się rzeczą naturalną, że skoro robotnicy przymusowi - ofiary NS-reżimu, jeszcze
                                  dziś dostają odszkodowania, to wypędzeni - ofiary Stalina i jego sojuszników,
                                  także upominają się o swoje prawa. O tym czy ich roszczenia są słuszne z
                                  prawnego punktu widzenia, zadecydują sądy.
                                  • linder1 Re: To już chyba dziesiąty raz czytam to samo 23.11.03, 18:22
                                    Idąc tym tropem wysiedleni z polskich kresów powinni zażądać zwrotu Wilna
                                    oraz Lwowa.
                                    I w ten sposób będzie III wojna światowa.
                                    • slezan Re: To już chyba dziesiąty raz czytam to samo 23.11.03, 18:24
                                      Nie Wilna i Lwowa, ale pozostawionych majątków. Uważam, że mają do tego prawo.
                                    • oppeln Re: To już chyba dziesiąty raz czytam to samo 23.11.03, 18:31
                                      ty, lindner, czy twoj brat nie nazywa sie czasem bebokk?

                                      on cierpi na ta sama chorobe...
                                      • linder1 Re: To już chyba dziesiąty raz czytam to samo 23.11.03, 19:00
                                        na ty..
                                        to możesz sobie mówić do silesiusa

                                        Żegnam pana
                                  • aldon Re: To już chyba dziesiąty raz czytam to samo 23.11.03, 18:50
                                    slezan napisał:

                                    > Nie podzielam tego zdania. Co do aspektów prawnych opinie są różne. Mnie
                                    wydaje
                                    >
                                    > się rzeczą naturalną, że skoro robotnicy przymusowi - ofiary NS-reżimu,
                                    jeszcze
                                    >
                                    > dziś dostają odszkodowania, to wypędzeni - ofiary Stalina i jego
                                    sojuszników,
                                    > także upominają się o swoje prawa. O tym czy ich roszczenia są słuszne z
                                    > prawnego punktu widzenia, zadecydują sądy.
                                    Rozumiem, że obywatele polscy, którzy zostali zabici podczas wojny przez
                                    Niemców albo stracili zdrowie tez dostana odszkodowania a jeśli nie oni to ich
                                    rodziny. Nie mozna tez zapominac o reparacjach wojennych, których Niemcy nigdy
                                    nie zapłaciły. Niemcy powinny tez zapłacić za 40 lat komunizmu który
                                    zafundowali nam wspólnie ze swoimi przyjaciółmi Rosjanami. Jeżeli Niemcy
                                    ureguluja te kwestie jestem jak najbardziej za wypłata odszkodowań za majątki
                                    pozostawione na Ziemiach Odzyskanych. Co wy na to Slezan i Oppeln zgadzacie
                                    się?
                                    • slezan Re: To już chyba dziesiąty raz czytam to samo 23.11.03, 18:58
                                      Po pierwsze - mylisz Rosjan z Sowietami. W przypadku ograniczonego nacjonalisty
                                      taka pomyłka jest jednak logiczna. Po drugie - żyjesz w kraju, który jest pod
                                      każdym względem kontynuacją komunistycznego państwa (podczas gdy RFN nie jest
                                      kontyuacją III Rzeszy), więc uważałbym z żądaniami. Po trzecie - indywidualne
                                      roszczenia osób pozbawionych majątków nijak się mają do domniemanych i
                                      faktycznych win państwa niemieckiego. Po czwarte wreszcie - dla wasnego dobra
                                      nie zabieraj głosu w dyskusji, która przerasta Twoje skromne możliwości
                                      intelektualne. Z przyjemnością zaprosimy Cię, kiedy będzie mowa o żywych
                                      skamielinach - ten temat znasz z autopsji.
                                      • linder1 Panie slezan 23.11.03, 19:04
                                        Aldon nie zaatakował pana personalnie, za to pan jego tak i to w bardzo
                                        niewybredny sposób.
                                        Tak nie można dyskutować, to jest rynsztok.

                                        Żegnam pana
                                        • slezan Re: Panie slezan 23.11.03, 19:26
                                          Z takimi jak aldon nie ma dyskusji. Jest tylko przekrzykiwanie. Nie zwykłem
                                          tracić czasu na pyskówki z histerykami. Chyba, że dla żartu.
                                        • aldon Re: Panie slezan 23.11.03, 19:27
                                          linder1 napisał:

                                          > Aldon nie zaatakował pana personalnie, za to pan jego tak i to w bardzo
                                          > niewybredny sposób.
                                          > Tak nie można dyskutować, to jest rynsztok.
                                          >
                                          > Żegnam pana
                                          Kiedy brak argumentów zostaje tylko rynsztok.
                                          • slezan Re: Panie slezan 23.11.03, 20:14
                                            W Twoim poście nie ma ani jednego argumentu. Podobnie jak w większości Twoich
                                            wypowiedzi w innych wątkach.
                                            • plesser Re: Panie slezan 23.11.03, 20:22
                                              Ale faktem jest, slezan, ze ostatnimi czasy obnizasz troche loty wdajac sie w
                                              rozne pyskowki i bezsensowne tyrady w kolko o tym samym. Zaskoczylo mnie to bo
                                              bylem z Twojej strony przyzwyczajony do czegos innego :-P
                                              • slezan Re: Panie slezan 23.11.03, 20:38
                                                Skoro tak mówisz, to pewnie tak jest. Ze względów zawodowych spędzam ostatnio
                                                więcej czasu przy komputerze i reaguję spontanicznie na pojawiające się tu i
                                                ówdzie wpisy. Trudno nie pisac w kółko o tym samym, kiedy odpowiada się na
                                                posty pisane ciągle o tym samym. No ale chyba faktycznie lepiej odpuścić.
                                • Gość: HAJER Re: To już chyba dziesiąty raz czytam to samo IP: *.system / *.system-net.pl 18.04.04, 17:04
                                  (TOBIE LINDER1 ODPISUJĘ I TOBIE PODOBNYM .)ŻAL MI JUŻ EUROPY PO WASZYM
                                  WEJŚCIU DO UNI.--TO JEST KONIEC KULTURY ZACHODNIEJ. WY WMÓWICIE EUROPIE
                                  ŻE TO WY STWORZYLIŚCIE KULTURĘ ZACHODNIĄ I ŻE TE ZIEMIE SĄ POLSKIE.
                • oppeln do lindner1 23.11.03, 12:43
                  linder1 napisał:

                  > Wyjechali z Polski, uważają się za Niemców i są Niemcami.
                  > Mogą wrócić na Śląsk, ale nie chcą, chyba, że jak chce
                  Pawelka, po majątki.


                  a czy oni nie byli juz niemcami przed wyjazdem?
                  a co z tymi, ktorzy zostali "wyjechani"?

                  oni i tak wroca - i trzeba bedzie sie pogodzic z
                  niemieckimi szkolami, niemieckimi nazwami miejscowosci a
                  takze z niemieckim jezykiem urzedowym.
                  • linder1 do Opppeln 23.11.03, 12:47
                    Mogą wrócić, kupić dom i kupić ziemię,
                    żyć w zgodzie z Polakami, robić interesy.

                    Inny powrót jest niemożliwy.
                    • oppeln Re: do Opppeln 23.11.03, 12:54
                      linder1 napisał:

                      > Mogą wrócić, kupić dom i kupić ziemię,
                      > żyć w zgodzie z Polakami, robić interesy.
                      >
                      > Inny powrót jest niemożliwy.

                      a co z odpowiedzia na moje pytania?
            • oppeln Re: To już chyba dziesiąty raz czytam to samo 23.11.03, 12:02
              linder1 napisał:

              > 3 czy góra 5 procent narodowści śląskiej, to nie ma
              znaczenia.
              > Liczy się to, że zdecydowana większość Ślązaków dla
              pana prawdziwych,
              > czyli tych potomków ludzi żyjących u nas przed 1922
              rokiem, uważa się za
              > Ślązaków i Polaków równocześnie.


              jawna spekulacja (unbegründete Unterstellung). skad
              wiesz, ze ci ktorzy zadeklarowali sie slazakami nie sa
              Niemcami?

              W polsce nieznana jest hierarchiczna struktura podejscia
              do regionalizmu: Vaterland-Heimat. Wiem, ze dla Polakow
              jest ten slaski wynik bardzo wygodny. lepiej miec jakis
              tam Slazakow niz Niemcow. A kazdy slaski Niemiec
              deklarujacy sie jak Slazak (bo ma tylko opcje "LUB" a nie
              ma opcji "I" do dyspozycji) pomniejsza (nieswiadomie?)
              grono Niemcow w Polsce i tym samym swoje prawa wynikajace
              z bilateralnych umow oraz konwencji praw czlowieka.

              jednym slowem zamienia pewne prawa bedace mu do
              dyspozycji na cos irrealistycznego, mieszczacego sie w
              bardzo spekulatywnym obszarze.


              > I "gorole" to też Ślązacy,
              > bo jest nim kazdy, który uważa Śląsk za Małą Ojczyznę.

              • linder1 Re: To już chyba dziesiąty raz czytam to samo 23.11.03, 12:08
                Grupa mieszakńców Śląska deklaruje się jako Niemcy
                i nikt tego nie ukrywa.
                W spisie wybrali narodowość niemiecką, a nie śląską.
                Trochę to dziwne, że dużo z nich nie mówi po niemiecku,
                ale takich teraz Niemców "robią".
                • oppeln Re: To już chyba dziesiąty raz czytam to samo 23.11.03, 12:09
                  linder1 napisał:

                  > Grupa mieszakńców Śląska deklaruje się jako Niemcy
                  > i nikt tego nie ukrywa.
                  > W spisie wybrali narodowość niemiecką, a nie śląską.
                  > Trochę to dziwne, że dużo z nich nie mówi po niemiecku,
                  > ale takich teraz Niemców "robią".

                  widze, ze rozumiesz tylko "Bahnhof"
                  • linder1 Re: To już chyba dziesiąty raz czytam to samo 23.11.03, 12:26
                    Rozumiem także Opppeln
              • slezan Re: To już chyba dziesiąty raz czytam to samo 23.11.03, 13:08
                A ja jestem przekonany, że Polsce wygodniej mieć Niemców którzy potulnie
                zagłosują jak SLD i będą siedzieć cicho, jak tylko ktoś w Bundesministerium
                pogrozi paluszkiem i zagrozi zakręceniem kurka z euro. Nie ma bardziej
                przewidywalnej i ściślej kontrolowanej grupy obywateli polskich niż
                koncesjonowana mniejszość niemiecka.
                • oppeln Re: To już chyba dziesiąty raz czytam to samo 23.11.03, 13:11
                  slezan napisał:

                  > A ja jestem przekonany, że Polsce wygodniej mieć
                  Niemców którzy potulnie
                  > zagłosują jak SLD i będą siedzieć cicho, jak tylko ktoś
                  w Bundesministerium
                  > pogrozi paluszkiem i zagrozi zakręceniem kurka z euro.
                  Nie ma bardziej
                  > przewidywalnej i ściślej kontrolowanej grupy obywateli
                  polskich niż
                  > koncesjonowana mniejszość niemiecka.

                  no panie Slezan, jakos sie pan tym razem nie wysilil.

                  nie chodzi mi o jakies organizacje Niemcow na Slasku,
                  chodzi mi o samych Niemcow-Slazakow (Vaterland-Heimat).
                  • slezan Re: To już chyba dziesiąty raz czytam to samo 23.11.03, 13:17
                    Państwo może obawiać się obywateli śwaidomych i zorganizowanych. Śląscy Niemcy
                    są zorganizowani w stowarzyszeniach, które nie przedstawiają żadnego zagrożenia
                    dla obecnego status quo.
                    Twoje przypuszczenia sa sprzeczne z doświadczeniem. Mniejszość niemiecka jest
                    wspomagana przez państwo polskie, natomiast naród śląski przez to państwo
                    uznany nie został. Jasno wynika z tego, kogo wola mieć urzędnicy z Warszawy.
                    Podział Vaterland-Heimat jest również arbitralny. Narzucanie go ludziom jest
                    tak samo totalitarną praktyką jak wpajanie, że są Polakami. Ludzie mają prwo
                    nie chcieć Vaterlandu, albo mieć dwa Vaterlandy itp.
                    • oppeln Re: To już chyba dziesiąty raz czytam to samo 23.11.03, 13:38
                      slezan napisał:

                      > Państwo może obawiać się obywateli śwaidomych i
                      zorganizowanych. Śląscy Niemcy
                      > są zorganizowani w stowarzyszeniach, które nie
                      przedstawiają żadnego zagrożenia
                      >
                      > dla obecnego status quo.
                      > Twoje przypuszczenia sa sprzeczne z doświadczeniem.
                      Mniejszość niemiecka jest
                      > wspomagana przez państwo polskie, natomiast naród
                      śląski przez to państwo
                      > uznany nie został. Jasno wynika z tego, kogo wola mieć
                      urzędnicy z Warszawy.
                      > Podział Vaterland-Heimat jest również arbitralny.
                      Narzucanie go ludziom jest
                      > tak samo totalitarną praktyką jak wpajanie, że są
                      Polakami. Ludzie mają prwo
                      > nie chcieć Vaterlandu, albo mieć dwa Vaterlandy itp.


                      a na to, co powinni obywatele chciec, mozna bardzo latwo
                      (dlugoterminowo) wplynac. ;-)

                      najprostszego przykladu dostarcza analiza mieszkancow
                      slaska spolonizowanych w 1921 oraz tych, ktorzy
                      spolonizowani zostali dopiero w 1945.
                      tylko 24 lata a tak duzo! ;-). Pogadamy za 24 lata, kiedy
                      bedziesz mogl porownac oberschlesien z dzisiejszym
                      ostoberschlesien - jezeli ludzie dalej beda sie dawac
                      manipulowac...

                      • slezan Re: To już chyba dziesiąty raz czytam to samo 23.11.03, 13:49
                        W zachodniej części Górnego Śląska homo sovieticus siedzi w ludziach znacznie
                        głębiej niż we wschodniej. Boją się własnego cienia. Oczywiście są wyjątki, ale
                        znamienne, że dyskusja taka jak obecnie o wieży spadochronowej ma miejsce w
                        Katowicach a nie w Opolu.
                        • oppeln Re: To już chyba dziesiąty raz czytam to samo 23.11.03, 14:16
                          slezan napisał:

                          > W zachodniej części Górnego Śląska homo sovieticus
                          siedzi w ludziach znacznie
                          > głębiej niż we wschodniej. Boją się własnego cienia.
                          Oczywiście są wyjątki, ale
                          >
                          > znamienne, że dyskusja taka jak obecnie o wieży
                          spadochronowej ma miejsce w
                          > Katowicach a nie w Opolu.


                          chyba sie z jakiegos powodu nie rozumiemy. pozostawmy
                          jednak ta spekuluacje o motywacje.

                          nie chodzilo nie chodzilo mi ani o "homo sovieticusa" ani
                          o jakas tam wieze.

                          Takze te (z takim zaangazowaniem) prowadzone dyskusje we
                          wschodniej czesci gornego slaska sa raczej atrapami
                          dyskusji, nie majacymi z roznych powodow wiekszego
                          znaczenia- albo kreca sie wokol tematow bez znaczenia
                          (troche jak bild-zeitung), albo poruszaja tematy, ktore i
                          tak sie same rozwiaza (bez ich niepotrzebnego
                          naglasniania), albo w koncu poruszane tematy sztuczne,
                          nie sluzace slasku jako calosci i ktorych zawartosc ma
                          charakter barzdo spekulatywny.
                          • oppeln PS 23.11.03, 15:31
                            w kazdym badz razie, takie male historyjki i wydarzenia w
                            saldzie daja bardzo pokazny wzrost korzysci.
                            tylko trzeba sie zastanowic, DLA KOGO sa one tak korzystne...
                            • slezan Re: PS 24.11.03, 07:02
                              Dla Śląska i jeo mieszkańców. Pozwalają odrzuić stereotypowe myślenie o
                              regionie i w nowy sposób spojrzec na pewne sprawy.
                        • oppeln Re: To już chyba dziesiąty raz czytam to samo 23.11.03, 22:34
                          i jak , slezan? nie podzielasz mojego zdania?
                        • Gość: Opolanka Re: To już chyba dziesiąty raz czytam to samo IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 24.11.03, 03:43
                          W Opolu możemy dyskutować o tym, co czuli Ślązacy widząc maszerujące na wschód
                          oddziały Wehramchtu 1 września 1939 r. Jaką reakcję wywołują zdjęcia z
                          października 1939 r., zamieszczone w czasopiśmie niemieckim i opatrzone
                          tytułem: Unsere neue staedte - Tchenstochau, Warschau, Krakau, Lizmannstadt.
                          W Opolu dyskutujemy, czy ostatni Piast Jan Dobry był rzeczywiście dobry, a
                          także jak Pan wie, toczą się gorące dyskusje, jak upamiętniać poległych
                          żołnierzy niemieckich w czasie II wojny i jak przywrócić pamięci losy
                          deportowanych na Syberię i do Kazachstanu Polaków.
                          • slezan Re: To już chyba dziesiąty raz czytam to samo 24.11.03, 07:00
                            I doskonale zdaje sobie Pani sprawę z tego, że w tych dyskusjach mniejszość
                            niemiecka, która od lat dzierży ster rządów w województwie, często nie mówi
                            publicznie, tego co myśli. Tak gorąca dyksuja angażująca stosunkowo szerokie
                            kręgi społeczeństwa nie byłaby dzisiaj w Opolu możliwa.
                    • Gość: harc mistrz Re: To już chyba dziesiąty raz czytam to samo IP: 62.233.241.* 23.11.03, 13:44
                      A ja przeczytałem to tylko dwa razy (a niektóre posty raz) i bardzo mi się ta
                      dyskusja podoba. Zwłaszcza rzeczowe i wyważone wypowiedzi forumowicza Linder(a)
                      1 oraz - co pragnę szczególnie podkreślić - długa i piękną śląską gwarą napisana
                      (!), wypowiedż Marjanka.
                      Wnerwia mnie zazwyczaj sylabizowanie i rozszyfrowywanie znaczenia
                      koszmarnych "łamańców", pisanych jakoby po śląsku na FORUM GW. Jest to
                      oburzający i kompromitujący bełkot, by nie użyć mocniejszych określeń.
                      Forumowicz o pseudonimie "Wasz Marjanek", dał wspaniały przykład, jak można
                      pisać komunikatywnie na FORUM, zachowując i pielęgnując i kulturę języka, i
                      własną tożsamość. To mi się podoba!
                      Moje gratulacje dla Marjanka - i przepraszam za dygresję.
                      • Gość: intus Kcesz cytac' w naszyh mys'lah? Musisz sie nauczyc! IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 23.11.03, 14:00

                        Woom sie pewnikym podobo wszystko co je robjoone na polsko modua.
                        Dlo Waszy wygody.

                        A jak sie ino trza troha utropic', to to je be?

                        Mocie to, cos'cie na Szloonsku narobjyli.

                        Zasztopowali szloonsko Godka ino we godaniu. Coby sie niy moogua roztopjyrzac'.

                        A narzyn'dziym booua i je do teroska, polsko szkoua.


                        I nawet dlo Wos, niy goorszcie sie, niy byda pisou EUŁROPA, hocia dlo Polokoow
                        boouo by to pewnikym eht po polsku?!
                      • linder1 Re: To już chyba dziesiąty raz czytam to samo 23.11.03, 14:48
                        Dziękuję za miłe słowa.
                      • bebokk Re: To już chyba dziesiąty raz czytam to samo 23.11.03, 20:02
                        Dyskusja jest faktycznie bardzo ciekawa.
                        Podziwiam zimną krew lindera.
                        Niestety, ja nie mogę z nimi tak spokojnie.
            • Gość: Ślązak Re: To już chyba dziesiąty raz czytam to samo IP: *.swic.dialup.inetia.pl 23.11.03, 23:08
              Cytat 1: "3 czy góra 5 procent narodowści śląskiej, to nie ma
              znaczenia.
              Liczy się to, że zdecydowana większość Ślązaków dla pana
              prawdziwych,
              czyli tych potomków ludzi żyjących u nas przed 1922 rokiem,
              uważa się za
              Ślązaków i Polaków równocześnie.
              I "gorole" to też Ślązacy,
              bo jest nim kazdy, który uważa Śląsk za Małą Ojczyznę."
              Autor: linder1@poczta.gazeta.pl


              Cytat 2:
              "Śląsk jest krainą geograficzną.
              I nie ma to wiele wspólnego z narodowością,
              bo tylko kilka procent mieszkańców Śląska uważa się za śląską
              narodowość."
              Autor: linder1@poczta.gazeta.pl

              No i bez komentarzy Pan ma problemy z własna tożsamością. A na
              dodatek jest pan jedynym użuwającym określenia "gorol" na tym
              forum. A ja nikogo nie dziele tyloko chce mieć prawo do
              samookreślenia.
              • linder1 Re: To już chyba dziesiąty raz czytam to samo 23.11.03, 23:16
                Nie mam problemów z tożsamością, za to pan kompletnie nie rozumie
                tego, co piszę.

                Śląsk jest Małą Ojczyzną-Regionem dla mieszkających tutaj ludzi różnych
                narodowości : uważających się za Polaków, Ślązaków, Niemców, Czechów.
                • Gość: Ślązak Re: To już chyba dziesiąty raz czytam to samo IP: *.swic.dialup.inetia.pl 24.11.03, 00:05
                  linder1 napisał:
                  > Śląsk jest Małą Ojczyzną-Regionem dla mieszkających tutaj
                  ludzi różnych
                  > narodowości : uważających się za Polaków, Ślązaków, Niemców,
                  Czechów.
                  a wcześniej:
                  >bo jest nim kazdy, który uważa Śląsk za Małą Ojczyznę.

                  Więc jak, jest ta narodowośc Ślaska, czy to tylko utaożsamianie
                  sie z regionem? Ale nie o tym rzecz.

                  Szkoda, że nie przeczytał Pan chociaż raz rzetelnie tego co
                  rzekomo czytał pan 10 razy. Cytuję własne słowa:
                  "Polacy i Niemcy mieszkali i mieszkają na naszej ziemi i bronili
                  swoich racji bo takie maja prawo. Ale my jesteśmy sola tej
                  ziemi i zawsze będziemy." Wytłumaczę - bo widać muszę - czuje
                  się Ślazakiem. I chcę mieć takie samo prawo jakie przyznaję
                  innym mieszkańcom tego regionu do własnej tożsamości i bronienia
                  swoich racji.
                  A do jedynego celu: dobrobytu i rozwoju Śląska z każdym mi po
                  drodze. Z każdym, kto mnie bedzie szanował i uznawał moje
                  istnienie jako Ślązaka a nie póbował marginalizować do 3%
                  zniemczałej lub kryptoniemieckiej mniejszości.
                  Cieszy mnie też każdy głos na tym forum który prowadzi do
                  zrozumienia, ze wielokulturowośc Śląska jest jego atutem ale z
                  tej wielokulturowości musi się urodzić Śląska tożsamość i
                  jedność. Nie dla tego, że zatuszujemy fragmenty historii i
                  bedziemy udawać że czegoś lub kogoś nie ma.
                  I dziekuje wszystkim dzieki którym mniej we mnie teraz goryczy i
                  poczucia poniżenia, które moi przez wiele lat towarzyszyło.
                  • linder1 Re: To już chyba dziesiąty raz czytam to samo 24.11.03, 07:37
                    Śląsk jest wielokulturowy.
                    Ludzie, którzy podali śląską narodowość w ostatnim spisie są kilkuprocentową
                    mniejszością. Takie są fakty.
                    Fakty sa też takie, że większość tych Ślązaków z dziada pradziada uważa się za
                    Polaków.
                    Fakty są też takie, że większość mieszkańców Śląska to Polacy, którzy przybyli
                    tutaj po 1945 i ich potomkowie.
                    Śląska tożsamość regionalna jest rzeczą pożądaną.
                    Ale nie może się ona opierać na tworzeniu konfliktów z Polską, walki
                    z "gorolami",
                    a pod szyldem odkłamywania historii nie wolno jej zakłamywać w antypolskim
                    duchu.
                    Nie może mniejszość podająca śląską narodowość narzucać polskiej większości
                    swoich poglądów.
                    Tylko współpraca tej mniejszości z Polską i zrozumienie, że zdecydowana
                    większość mieszkańców Śląska czuje się Polakami,
                    jest właściwym rozwiązaniem.
                    • Gość: harc mistrz Re: To już chyba dziesiąty raz czytam to samo IP: 62.233.241.* 24.11.03, 12:37
                      Jeszcze jedna moja dygresja i spostrzeżenie:
                      Od paru zaledwie miesięcy zainteresowałem się FORUM GW i uczestniczę w nim,
                      używając kilku stosownych do tematyki pseudonimów. Zastanowiła mnie w ogóle
                      mnogość postów dotyczących "narodowości śląskiej", zwłaszcza takich pisanych
                      niby gwarą śląską, której wyrazy (niestety) przyprawiają mnie o dreszcze, ból
                      głowy... i coś jeszcze(!).
                      Akurat w tym wątku, pochwaliłem forumowicza o pseudonimie "Wasz Marjanek" za
                      czytelną i piękną śląską gwarę pisaną, z której zrozumieniem nie miałem
                      najmniejszego problemu. W chwilę potem poleciała od kogoś innego na mój post
                      ostra riposta z wymówkami i pretensjami. Pomijam ją milczeniem, ale
                      zastanowiłem się, dlaczego tym innym tak zależy na
                      niekomunikatywności "śląskiej gwary pisanej" i kancerują ją wyczyniając z nią
                      niesamowite łamańce?
                      Przypuszczam, że na siłę chcą wykreować i uwypuklić (to słowo kojarzy mi się z
                      kalectwem), jej odrębność od języka polskiego, i jeszcze jednym
                      sposobem "udowodnić" istnienie rzekomej narodowości śląskiej.
                      Takie wyciągam wnioski. Lecz może się mylę? Co Wy o tym sądzicie?
                      Jeszcze raz przepraszam za dygresję.
                      • Gość: aqua Re: To już chyba dziesiąty raz czytam to samo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.11.03, 12:44
                        Gość portalu: harc mistrz napisał(a):

                        > Jeszcze raz przepraszam za dygresję.

                        Chłopie, nie przepraszaj, na tym forum działają S`loonzoki i Ślązaki i w tym
                        tkwi twój problem, problem nas wszystkich.
                        • Gość: Ślązak Re: To już chyba dziesiąty raz czytam to samo IP: *.swic.dialup.inetia.pl 24.11.03, 18:10
                          Chopie, naucz się jednego. Jak chcesz coby cie inne, choby
                          Poloki rozumieli, to musisz do nich godać tak coby łoni
                          spokopili. A łone po ślonsku niy umiejom, to se myśłom, że jak
                          kto po ślonsku pisze to ino bery bojki sam som. A jo sam
                          przyszoł i richtich po polsku pisza i sie „Ślązak” podpisuja
                          niy po to coby łostuda Ślonzokom robić ino po to coby pokozać
                          Polokom ze my sam som, ale tak coby to do nich doszło. A jak
                          bydymy do nich ino po ślonsku godać albo ich gorolami nazywać,
                          ło co się sam jedyn gizd stomiljoński sakramyncko prosi, to my
                          do niczego niy przijdymy. A jo chca iść do urzyndu abo kaj
                          indziyj i pedzieć żech jest Ślonzok i coby sie zy mie niy smioli
                          i se palcami niy pokazywali abo se kółek na łebie niy kryncili.
                          Bo ani żech niy jest lepszy łod Poloków ani łod Niymców ale tyż
                          żech niy jest łod nich gorszy i mie łoni sam niy wadzom. Chca
                          ino żeby mie i jedne i drugie sam na Ślonsku szanowali i mie i
                          moja godka i tradycjo bo puki co to jo żech jest u siebie.
                          • aqua Re: To już chyba dziesiąty raz czytam to samo 10.12.03, 17:08
                            Gościu Ślązaku, w gruncie rzeczy masz rację, ja też uważam, że wszyscy ludzie
                            są równi, czy to Ślązak, Polak, Niemiec czy Żyd. Wszyscy oni jednako zasługują
                            na szanowanie.

                            Gość portalu: Ślązak napisał(a):

                            > Chopie, naucz się jednego. Jak chcesz coby cie inne, choby
                            > Poloki rozumieli, to musisz do nich godać tak coby łoni
                            > spokopili. A łone po ślonsku niy umiejom, to se myśłom, że jak
                            > kto po ślonsku pisze to ino bery bojki sam som. A jo sam
                            > przyszoł i richtich po polsku pisza i sie „Ślązak” podpisuja
                            > niy po to coby łostuda Ślonzokom robić ino po to coby pokozać
                            > Polokom ze my sam som, ale tak coby to do nich doszło. A jak
                            > bydymy do nich ino po ślonsku godać albo ich gorolami nazywać,
                            > ło co się sam jedyn gizd stomiljoński sakramyncko prosi, to my
                            > do niczego niy przijdymy. A jo chca iść do urzyndu abo kaj
                            > indziyj i pedzieć żech jest Ślonzok i coby sie zy mie niy smioli
                            > i se palcami niy pokazywali abo se kółek na łebie niy kryncili.
                            > Bo ani żech niy jest lepszy łod Poloków ani łod Niymców ale tyż
                            > żech niy jest łod nich gorszy i mie łoni sam niy wadzom. Chca
                            > ino żeby mie i jedne i drugie sam na Ślonsku szanowali i mie i
                            > moja godka i tradycjo bo puki co to jo żech jest u siebie.
                      • linder1 Re: To już chyba dziesiąty raz czytam to samo 24.11.03, 17:21
                        Ma pan absolutną rację.
                    • Gość: Ślazak Odkłamanie historii w wersji dla Pana linder IP: *.artcom.pl 24.11.03, 15:22
                      Jak można polemizować z kimś kto odpowiada nie czytając.
                      >Fakty sa też takie, że większość tych Ślązaków z dziada pradziada uważa się za
                      >Polaków.
                      Proszę o podanie źródła z którego czerpie Pan ten „fakt”. Wydawca, autor,
                      miejsce i data publikacji, strona.

                      >Fakty są też takie, że większość mieszkańców Śląska to Polacy, którzy przybyli
                      >tutaj po 1945 i ich potomkowie.

                      Proszę o podanie źródła z którego czerpie Pan ten „fakt”. Wydawca, autor,
                      miejsce i data publikacji, strona.
                      Inaczej bedę rozumiał ,ze działa pan w myśl zasady: kłamcie, klamcie kłamcie a
                      świat wam uwierzy.


                      >Ale nie może się ona opierać na tworzeniu konfliktów z Polską, walki
                      >z "gorolami",
                      Po raz kolejny usiłuje Pan i Tylko Pan sprowadzić dyskusję do kloaki "goroli "
                      i "hanysów" chwała pozostałym że nie dali się sprowokować.

                      >a pod szyldem odkłamywania historii nie wolno jej zakłamywać w antypolskim
                      >duchu.
                      No, to nowość, więc historia mojej rodziny to fałszowanie historii. Może
                      powinienem zmienić rodzinę albo wygumować sobie pamięć. To co Pan twierdzi to
                      po prostu podłość i nie pozostaje mi nic innego jak obnażyć pana śmieszność.

                      Prawda jest taka jak napisałem ale powtórzę aby zestwić całość.
                      "Niemcy w 1939 wypędzili rodzinę ojca z domu za dziadka
                      powstańca. Przeżyli wojnę dzięki pracy nieletniego ojca bo
                      dziadek pracy nie miał (cud że przeżył). Co oczywiście nie
                      przeszkodziło Niemcom starszego syna wcielić do Wermachtu. Z
                      dumą mogę powiedzieć, że stamtąd uciekł i walczył w Anglii gdzie
                      pozostał. A po wojnie do 1948 roku ojca Polacy wysiedlili z
                      własnego domu z Katowic do Kędzierzyna za chyba zbyt małą
                      polskość (sic!). Matkę za to, kilkunastoletnią, zgwałcił w
                      Katowicach polski oficer (sic!) w styczniu w czasie "wyzwalania"
                      a mieszkanie splądrował."


                      A to będzie „odkłamana” prawda dla Pana w "polskim duchu"

                      Po wkroczeniu Niemców dziadek Powstaniec odmówił pracy dla nich i pozostał w
                      domu pielęgnując w ogródku polskość Śląska. Ojciec aby, nie uczyć się
                      znienawidzonej niemieckiej mowy poszedł pracować do fabryki gdzie dokonywał
                      licznych sabotaży sikając na niemieckich wyrobach: „Śląsk wiecznie z macierzą
                      Polską”. Przyłapany na tym zbiegł do Kędzierzyna gdzie, do 1948 krzewił
                      Polskość Śląska. Stryj podstępnie zaciągnął się do Wermachtu w celu uzyskania
                      darmowego przejazdu przez Europę do Anglii. Tam zaciągnął się walczyć o
                      przyłączenie Śląska do Macierzy (czytaj Polski). Matka zaś podjęła wspólnie z
                      oficerem polskim próbę powiększenie liczby ludności polskiej na Śląsku.
                      Niezależnie od skutku obdarowała go w dowód wdzięczności wszystkim co miała
                      cenne w domu.


                      Na wszelki wypadek „odkłamana” wersja w "duchu niemieckim"

                      Skruszony swą powstańczą postawą dziadek poprosił o wcześniejszą emeryturę.
                      Jednocześnie, aby nie uszczuplać kiesy Rzeszy zrzekł się wypłaty emerytury.
                      Ojciec zrozumiał, że nie szkoła, lecz praca dla jest tym co przyniesie Niemcom
                      korzyść i jako nieletni podjął wytężoną pracę. Kiedy zobaczył, że Kędzierzyn
                      wpadł w polskie ręce przeniósł się tam, aby stać się ostatnim bastionem
                      Niemieckości na tych terenach. Wytrzymał do 1948 roku kiedy deportowano go w
                      głąb Polski. Stryj pierwotnie zaciągnął się ochotniczo do Wermachtu, aby tam w
                      rozmowie z oficerami wywiadu przedstawić im swój plan. Przerzucony jako agent
                      John Closs do Anglii działał do końca wojny po czym pozostał w uśpieniu.
                      Matka jako wzorowa Niemka pragnąc choć przez chwilę zatrzymać nieprzyjacielską
                      nawałę "odciągnęła na jakiś czas" z pola walki oficera polskiego a następnie
                      wręczyła mu łapówkę aby ten zaprzestał działań skierowanych przeciw Niemcom.

                      >Nie może mniejszość podająca śląską narodowość narzucać polskiej większości
                      >swoich poglądów.

                      Jeśli nas jest 3 procent to czego się Pan tak histerycznie boi, toż czapką nas
                      nakryjecie i zawsze przegłosujecie.:)

                      >Tylko współpraca tej mniejszości z Polską i zrozumienie, że zdecydowana
                      >większość mieszkańców Śląska czuje się Polakami,jest właściwym rozwiązaniem.

                      Pan pisze to a ja czytam: tylko bezwzgledne podporządkowanie sie Polakom i
                      realizowanie ich celów bez najmniejszej nawet próby zaznaczenia swojej
                      obecności jest dla Ślązaków właściwym rozwiazaniem.


                      • linder1 Re: Odkłamanie historii w wersji dla Pana linder 24.11.03, 15:37
                        Swoje informacje o tym, za kogo uważają się Ślazacy czerpię ze spisu
                        powszechnego.
                        Do reszty pana wypowiedzi nie ma zamiaru się ustosunkować,
                        bo bezczelnie pan manipuluje
                        i wkłada w moje usta coś, co nigdy nie powiedziałem.
                        • slezan Re: Odkłamanie historii w wersji dla Pana linder 24.11.03, 16:27
                          Czy w RFN przeprowadzono spis powszechny, ktory wykazał, że większośc obywateli
                          tego kraju pochodzącyh ze Śląska uważa się za Polaków?
                        • Gość: Ślązak Re: Odkłamanie historii w wersji dla Pana linder IP: *.swic.dialup.inetia.pl 24.11.03, 18:28
                          Z kim tu dyskutować, z kimś dla kogo:
                          1. do południa Ślazakiem jest każdy kto jest to miłośnikiem
                          małej ojczyzny a po południu to już narodowość Śląska jak Czeska
                          i inne.
                          2. poproszony o biblografię do swoich "faktów" nie potrafi jej
                          pan wskazać i poprawnie zacytować a zasłania spisem powszachnym
                          niczym wytrychem.
                          ZMANIPULOWANYM SPISEM o czym już pisałem bo dzięki własnej
                          dociekliwości przy pytaniu o narodowość dowiedziałem sie że ktoś
                          Ślaską umieścił w wykazie, chociaż przez pare miesiecy prasa
                          trąbiła. ze wszelkie możliwe sady polskie i europejskie orzekły
                          ze taka narodowośc nie istnieja.
                          3. dosłowne cytaty ze swoich wypowiedzi nazywa manipulacja.
                          Proszę wskazać c jedno słowo z Pańskiich wypowiedzi które
                          przekreciłem.
                          Sorry, ale nie jest Pan partnerem do dyskusji na argumenty tylko
                          forumowym krzykaczem usiłujacy mna tym forum jątrzyć.
                    • arnold7 Re: To już chyba dziesiąty raz czytam to samo 24.11.03, 16:33
                      linder1 napisał:

                      > Śląsk jest wielokulturowy.
                      > Ludzie, którzy podali śląską narodowość w ostatnim spisie są kilkuprocentową
                      > mniejszością. Takie są fakty.
                      > Fakty sa też takie, że większość tych Ślązaków z dziada pradziada uważa się
                      za
                      > Polaków.

                      Ci, ktorzy podali narodowosc slaska w ostatnim spisie, z dziada pradziada
                      uwazaja sie za Polakow?

                      Hehehh. Calkiem w stylu Bebokka.
                      • linder1 Komedia 24.11.03, 17:21
                        Wy ze Ślązakiem jesteście specjalistami w bardzo ciekawym stylu prowadzenia
                        dyskusji. W skrócie wyglada to tak :
                        ja piszę wyraźnie, że auto jest białe,
                        a wy w odpowiedzi zarzucacie, że napisałem, iż auto jest czarne
                        i piszecie polemikę pod hasłem :
                        "jaki to linder jest okropny, bo napisał, że auto jest czarne".

                        Marna to jest komedia.




                        • Gość: Ślązak Dramat Panie Dramat. IP: *.swic.dialup.inetia.pl 24.11.03, 18:33
                          Znowu zarzuty proszę o konktretny cytat ci zmanipulowałem bo to
                          o samochodzie to dobre do magla. Zarzucając cokolwiek uczciwie
                          cytuje Pana i tego bym oczekiewał zamiast insyniacji.
                          • linder1 Jaki tam dramat, to jest tylko marna komedia 24.11.03, 18:42
                            I doszedł kolejny element tej komedii,
                            czyli Ślązak histeryzuje jak baba
                            i idzie w zaparte.

                            Żegnam pana.

                            • Gość: Ślązak Re: Jaki tam dramat, to jest tylko marna komedia IP: *.swic.dialup.inetia.pl 24.11.03, 18:58
                              linder1 napisał:

                              > I doszedł kolejny element tej komedii,
                              > czyli Ślązak histeryzuje jak baba
                              > i idzie w zaparte.
                              >
                              > Żegnam pana.

                              No, no, to te mocne mocne argumenty i polemika?
                              To odpowież na spokojną prośbę o jeden chociażby faktyczny
                              przykład manipulacji z mojej strony??
                              To co zabieramy zabawki i marsz z piaskownicy do domu?? Chyba
                              rzeczywiście najwyższy czas.
                              No bo brzydki Ślązak chciał naprawdę podyskutować na jakieś
                              argumenty a nie slogany i fajne hasełka, że większość to a
                              mniejszość to.
                              No i nikt gorolem nie nazwał choć trzy razy usiłował na forum to
                              wcisnąć. A to możnaby sie obrazić i pokazać jacy sa ci ślazacy.

                              No faktycznie Pa.
        • Gość: RAMZES Re: To już chyba dziesiąty raz czytam to samo IP: *.system / *.system-net.pl 18.04.04, 16:18
          (LINDER 1)

          Z POWAŻANIEM JESTEŚ OGRANICZONY DUPEK.
    • Gość: Andy obraz Mazowsza wiernego swej polskiej Ojczyźnie IP: *.swic.dialup.inetia.pl 24.11.03, 18:38

      Idiotyzm prawda, albo „obraz Małopolski wiernej swej polskiej
      Ojczyźnie” To dlaczego „obraz Śląska wiernego swej polskiej
      Ojczyźnie” to nie jest idiotyzm?
      Pies jest wierny swemu panu mąż żonie, ale pies to nie pan, a
      mąż to nie żona a dla 66 sygnatariuszy listu Śląsk to nie
      Polska.
      To po co potem o polskości Śląska mówić??
    • Gość: Antek Żydy z GW nie mogą sie doczekać UPADKU Polski IP: *.tnt23.det3.da.uu.net 25.11.03, 00:17
      • Gość: marek Re: Żydy z GW nie mogą sie doczekać UPADKU Polski IP: *.dip0.t-ipconnect.de 25.11.03, 00:41
        a co ty z tymi zydami? kolejny antysemita? zwolennik
        teorii zmowy?
        polecam forum "aktualnosci"!
        tam jest wiecej takich oszolomow!
    • Gość: harc mistrz Re: List otwarty do Adama Michnika IP: 62.233.241.* 25.11.03, 08:37
      Cieszy mnie, że wreszcie na tym FORUM, mogę z zainteresowaniem poczytać posty
      pisane piękną śląską gwarą, bo lubię jej słuchać, a tu mogę tylko czytać.
      Dziękuję. Pyrsk!
    • Gość: Michal Errata IP: *.itam.zabrze.pl 25.11.03, 14:21
      Proszę o poprawienie błędu językowego
      "płyta pamiątkowa" na "błyta pamiątkowa"
    • Gość: MK Re: List otwarty do Adama Michnika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.03, 08:37
      Nie po raz pierwszy Gazeta "popisuje" się niekompetencją i
      szukaniem taniej sensacji na zasadzie "włożenia kija w
      mrowisko". Żenujący poziom właściwy raczej dla brukowca.
      • Gość: kask Re: List otwarty do Adama Michnika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.03, 09:32
        nie po raz pierwszy na forum wpisują się idicoi którzy nie wiedzą o co chodzi
        ale mają tak potężne kompleksu że musza zabrać głos
        • Gość: jeden Re: List otwarty do Adama Michnika IP: *.swic.dialup.inetia.pl 01.12.03, 20:53
          Człowieku, ty to masz kompleksy, na wszystkich forach wpisujesz sie ostatni??
          Coś cię nie było widać w czasie dyskusji - no bo po co się narażać na
          komentarze - ale teraz proszę jaki gieroj. Wysłałeś już znajomym linki na ta
          stronę??
          • Gość: kask Re: List otwarty do Adama Michnika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.03, 22:27
            > Wysłałeś już znajomym linki na ta stronę??

            nie, poprosiłem o to harcerzy. Oni jak zwykle byli gotowi
    • Gość: oberschlesier Re: List otwarty do Adama Michnika IP: *.dip.t-dialin.net 10.12.03, 16:34
      pisze pan : "...setki pomordowanych polskich powstancow..."
      nalezaloby wspomniec rowniez o milionach pomordowanych przez polakow i rosjan -
      slazakow i to po podpisaniu kapitulacji przez niemcow.
      mordowaliscie nas slazakow z zemsty ,bo mieliscie nas blisko pod reka, pozatym
      nasze dobra naturalne: wegiel, gas etc. byly podstawa polskiej gospodarki.
      najlatwiej mscic sie na bezbronnych, okrasc ich deportowac i mordowac a 50 lat
      pozniej powiedziec - sami jestescie sobie winni, poco zaczynaliscie wojne w
      gliwicach.

      chociaz jestem przyjaznym mlodym europejczykiem , zawsze kiedy rozmawiam z
      jakims polakiem slysze ponizajace slowa: np.: pierdzielony hanysie niemcom w
      tylek wlazisz..., czy slaska nigdy nie bylo, niema i nie bedzie


      z powazaniem

      andreas shulz "w sercu - gornoslazak"
    • Gość: Ywald Re: List otwarty do Adama Michnika IP: *.dip.t-dialin.net 11.12.03, 08:47
      List do Michnika podpisoł tyż Skrzek...
      Jo myśloł, że decybele niszczą uszy - ale żeby tyż gowa?
      Co w ciebie wstompioło? (Ogup!) A tak fajnie grosz...
      • Gość: :-) To jest fascynujące ! Józek Skrzek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.03, 08:53
        W tym kaiku reżyserom , muzykom, kabareciarzom (Rewiński, Pietrzak) wydaje
        się, że znają się na wszytskim , z godpodarka zcasami i prawem też.
      • Gość: Magda Re: List otwarty do Adama Michnika IP: *.a.jawnet.pl 19.01.04, 01:07
        ywald-Józef Skrzek to stary Harcmistrz i pisarz-nie mylic z
        muzykami......troszeczke literatury i historii slaska trza znac skoro czujesz
        sie i jestes slazakiem....ja jest kreuzok a wiem kto zacz Skrzek i ze pisał
        duzo o slasku....pozdr i bez urazy:-)
    • Gość: kowalski autorzy(?) IP: *.pl 19.12.03, 01:28
      no prosze znow redaktor popisal sie brakiem podstawowej rzetelnosci
      dziennikarskiej- kolejny nieprzygotowany i pseudocenny i pseudoodkrywczy i
      pseudosensacyjny material... no coz nie jest to dobra wizytowka dla tejze
      gazety...
    • Gość: Ikar z Iraku Re: List otwarty do Adama Michnika IP: *.uni.opole.pl / *.uni.opole.pl 19.12.03, 20:05
      PT Gościu, nie odpowiadaj na łajdactwo gazetowe łajdactwem w jakiejkolwiek
      innej postaci. Zrzucić z wieży może sobie piłkę, a nie ludzi, "redaktorków".
      Cymbałów dwóch? Duży optymizm. Zademonstrowane łajdactwo gazetowe zaś to w
      pewnej mierze skutek pogoni za sensacjami. Jeśli nie wystarczy faktów, tworzy
      się własne afery rywinowe, rowery na placu Czerwonym etc. Drogi Adamie, co się
      dzieje z Twoją kryształową formą Intelektualisty z zasadami? Pozdrawiam mimo
      wszystko...
      • Gość: olo117 Re: List otwarty do Adama Michnika IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 19.12.03, 20:24
        Wreszcie piszą prawdę o Śląsku! Prowda jest taka że Śląsk mo kajś te polsko-
        niemieckie antagonizmy. My tutaj chcemy rzetelnej wiedzy i prowdy o naszym
        ukochanym Ślasku. Bo Ślask jest przede wszystkim Ślaski moji rostomili :-)
        Pyrsk
        • Gość: harc mistrz Re: List otwarty do Adama Michnika IP: 62.233.241.* 20.12.03, 12:38
          Masło jest maślane!
          Jak tak kochacie Śląsk, to czemu dyskredytujecie obrońców Katowic i plujecie na
          pamięć o bohaterskich śląskich harcerzach?
          Olo117, taki fałszywy kit to możesz wciskać naiwnym! Szkoda, że nie możesz
          słowiczym trelem zanucić jakiejś rzewnej piosneczki o ukochanej krainie.
          Pewnie bym się popłakał...
          • Gość: krowa Re: List otwarty do Adama Michnika IP: *.arcor-ip.net 20.12.03, 17:29
            Jak tak kochasz harcerzy to czemu nie chcesz dowiediec sie jak napwrawde
            zgineli. Czemu boisz sie prawdy harcmistrzu?
    • Gość: VOLKS-Polaki WPISALI SIE NA LISTE POLSKA IP: *.dip.t-dialin.net 27.12.03, 22:09
      Z NIMI ANTYPOLSKIE CHUCPY OTWARTE
      Przeczytaj komentowany artykuł »
      Autor: Gość: Bóg z Tobą, Wańku
      Data: 27.12.2003 19:31 + odpowiedz na list



      --------------------------------------------------------------------------------
      Bóg z Tobą, Dobry Człowieku, Henryku Waniek

      bo nie wzgardziłeś ciemnią, która podaje się za polską inteligencję.

      Ale podnosząc ich chucpę do rangi wygłupu zbiorowego

      namaściłeś, jak wcześniej komuna i UB,

      i utrwaliłeś w przekonaniu,

      że ich podawanie się za Polaków ,

      i stawanie w obronie dobrego imienia Polski,

      nie zostało przez Ciebie rozpoznane jako CHUCPA.

      Chucpa z nimi, zrodzona i stworzona

      ich matka CHUCPA.

      I mafia CHUCPA,

      CHUCPA - głód wtajemniczenia.


      Korfanty Miłosz
      (prawnuk)

      • Gość: Ch Re: WPISALI SIE NA LISTE POLSKA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.03, 00:00
        Ch z toba Miłoszu.
        • Gość: ciemnia ściemnia Re: WPISALI SIE NA LISTE POLSKA IP: *.dip.t-dialin.net 28.12.03, 21:43
          WPISALI SIE NA LISTE POLSKA
          Przeczytaj komentowany artykuł »
          Autor: Gość: VOLKS-Polaki Data: 27.12.2003 22:09 + odpowiedz na list
          --------------
          a ciemnia ściemnia,
          zasłania obietnicami seksualnymi
          więc trzeba jeszcze raz:


          --------------------------------------------------------------------------------
          Z NIMI ANTYPOLSKIE CHUCPY OTWARTE
          Przeczytaj komentowany artykuł »
          Autor: Gość: Bóg z Tobą, Wańku
          Data: 27.12.2003 19:31 + odpowiedz na list



          --------------------------------------------------------------------------------
          Bóg z Tobą, Dobry Człowieku, Henryku Waniek

          bo nie wzgardziłeś ciemnią, która podaje się za polską inteligencję.

          Ale podnosząc ich chucpę do rangi wygłupu zbiorowego

          namaściłeś, jak wcześniej komuna i UB,

          i utrwaliłeś w przekonaniu,

          że ich podawanie się za Polaków ,

          i stawanie w obronie dobrego imienia Polski,

          nie zostało przez Ciebie rozpoznane jako CHUCPA.

          Chucpa z nimi, zrodzona i stworzona

          ich matka CHUCPA.

          I mafia CHUCPA,

          CHUCPA - głód wtajemniczenia.


          Korfanty Miłosz
          (prawnuk)

          • Gość: Ch Re: WPISALI SIE NA LISTE POLSKA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.03, 22:55
            lepiej wróc Miłoszu do Polski. Łatwo być polkim patriotą w Rzeszy :0
            • Gość: ciemnia ściemnia Re: WPISALI SIE NA LISTE POLSKA IP: *.dip.t-dialin.net 29.12.03, 15:26
              Bóg z Tobą, Dobry Człowieku, Henryku Waniek

              bo nie wzgardziłeś ciemnią, która podaje się za polską inteligencję.

              Ale podnosząc ich chucpę do rangi wygłupu zbiorowego

              namaściłeś, jak wcześniej komuna i UB,

              i utrwaliłeś w przekonaniu,

              że ich podawanie się za Polaków ,

              i stawanie w obronie dobrego imienia Polski,

              nie zostało przez Ciebie rozpoznane jako CHUCPA.

              Chucpa z nimi, zrodzona i stworzona

              ich matka CHUCPA.

              I mafia CHUCPA,

              CHUCPA - głód wtajemniczenia.


              Korfanty Miłosz
              (prawnuk)
              -------------------------------------------------------------------


              polscy patrioci nie dyskutują z ciemnią, która ściemnia;

              w stanie wojennym UB-ecko-ciemnio-komunistyczne moce

              dały Polakom paszporty w jedną stronę, a RFN przygarnęła,

              żeby nie ściemniał w ciemni patriotyzm polski; alles klar ?

              • Gość: CH Re: WPISALI SIE NA LISTE POLSKA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.03, 16:03
                to miłoszku wracaj. Ubecji już w Polsce nie ma. Gdyby była zadbała byś nie
                uzewnetrznial sie w internecie.
                • Gość: precz z Miłoszem Re: WPISALI SIE NA LISTE POLSKA IP: *.dip.t-dialin.net 30.12.03, 12:00
                  jak to nie ma UB-ecji ?

                  a Huszcza ?

                  jednoręki skarbnik,

                  którego prezydent Kwaśniewski określa słowem : AGENT ?

                  A Huszcza nie jest chyba agentem POLISY, ani FORTE.

                  --------------------

                  I nie jest to,

                  nie jest,

                  wiem czym to nie jest,

                  a nie wiem,

                  czym jest.



                  Abram Ważyk












                  • Gość: grażyński Re: WPISALI SIE NA LISTE POLSKA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.04, 10:53
                    Korfanty dejcie se luz, ja?
                    Z rajchu to se każden jeden może fanzolić

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka