Dodaj do ulubionych

Przez kryzys mniejszy ruch na autostradzie A4

    • Gość: 54 Wymieniona zostanie praktycznie cała nawierzchnia IP: 91.189.25.* 11.05.09, 12:11
      to jak oni to budują co kilka lat od nowa? na czyj koszt ta fuszerka?
    • Gość: kierowca Przez kryzys mniejszy ruch na autostradzie A4 IP: *.chello.pl 11.05.09, 12:33
      Ruch jest mniejszy, bo autostrada cały czas jest w remoncie. Kierowcy mają już
      tego dość. Od 6 lat dojeżdzam do Krakowa i nie pamiętamy okresu, kiedy na A4
      nie było zwężeń czy remontów!
    • Gość: voyager Przez kryzys mniejszy ruch na autostradzie A4 IP: *.echostar.pl 11.05.09, 12:36
      to po remoncie na ile wystarczy tej drogi do nastepnego remontu? Pewno okolo
      2-3 czyli kolejny remont w 2012!
    • rojberek Artykuł o A4 a tytuł na głównej stronie o A2 :-) 11.05.09, 13:01
      Zdecydujcie się wreszcie ;-P
      • Gość: felek Zauważyłem to wczesniej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.09, 15:42
        Zauważyłem to wcześniej - pisałem o 10:30 ale redaktor był zajęty
        koleżanką i nie było komu poprawić. Ooo. popatrz ... skończył
        pukanko i poprawił.
    • Gość: x-man Przez kryzys mniejszy ruch na autostradzie A4 IP: 83.238.213.* 11.05.09, 13:05
      Ja w swoim GPS zawsze zaznaczam omijaj płatne drogi;) i dobrze na
      tym wychodze, musialbym upasc na łeb żeby za to płacic - idiotyzm
      made in Poland!
    • Gość: x Przez kryzys mniejszy ruch na autostradzie A4 IP: *.dublin.corp.yahoo.com 11.05.09, 13:14
      na szczecie mozna mieszkac poza Polską i jezdzic po prawdziwych autostradach w
      niemczech, holandii, hiszpani, uk, francji czy gdziekolwiek na swiecie, a nie
      po pseudowyrobieautostradopodobnym produkcji złodziejskich firm polskich
      • Gość: hmm Re: Przez kryzys mniejszy ruch na autostradzie A4 IP: 92.64.67.* 11.05.09, 13:46
        Wszystkie powyższe wpisy mają coś w sobie i każdy mówi w jakimś sensie prawdę.
        Ja poruszam się co prawda rzadko po A4, 2-3 razy w tygodniu i na korek natknąłem
        się odpukać, raz.
        Wyjazd z Krakowa ok 5 rano. Wyjazd do Krakowa ok. 18-tej.

        Ktoś tu coś wspomniał o Holenderskich, niby "niefajnych" drogach, myślę, że
        chyba ślepy "zmysłowo", bo drogi mają świetne i ...darmowe dla przyjezdnych,
        haha. Podatek drogowy jest spory, ale... jeździsz komfortowo.

        Niemieckie są też bardzo dobre.

        Co do odcinka Kraków- granica, to czasem dobrze, czasem mniej, ale generalnie
        całkiem dobrze jedzie się.
        Natomiast odcinek powrotny od granicy to koszmar, za taki stan drogi powinien
        ktoś siedzieć, z resztą za te dziury w miastach itd... również powinni siedzieć.
        Jawne zagrożenie dla życia, rozwalenia zawieszenia, ogumienia itd.

        Wszelkie naprawy samochodów związane z podwoziem, winno być finansowane przez
        państwo lub właściciela drogi.

    • truten.zenobi Nie planujemy obniżek, bo cały zysk inwestujemy w 11.05.09, 13:20
      > Nie planujemy obniżek, bo cały zysk inwestujemy w remonty

      od początku było wiadomo że rozwiązanie jest złe... zainwestowano
      państwową kasę w prywatne firmy, ograniczono inwestycje drogowe by z
      tymi firmami nie konkurować, a na koniec się okaże że trzeba będzie
      jeszcze sporo wydawać kasy na remonty...

      firmy prywatne oszczędzały na czym się do przybudowie przez co te
      niekończące się remonty... o drodze trudno mówić że to autostrada
      więc nie jest dziwne że wielu wybiera drogi alternatywne tym
      bardziej ze opłaty są bardzo wysokie...


      ale dalej brniemy w tąślepą uliczkę i nikomu nie przyjdzie do głowy
      by rozliczyć winnych całej sytuacji...
    • Gość: ceny Obniżą swoje chore ceny to i ludzie wrócą... IP: *.chello.pl 11.05.09, 13:54
      Obniżą swoje chore ceny to i ludzie wrócą...
      • Gość: yosemitesam Re: Obniżą swoje chore ceny to i ludzie wrócą... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.05.09, 18:27
        Taaa, obniżą... już to widzę. Gwarantuję ci, że jak tylko chwalebnie uda im się skończyć remont jakiejś kładki, to biskup pokropi, prezes przetnie wstęgę, podniosą do 8 zeta za bramkę po czym nie miną 2 miesiące i znowu gdzieś coś zamkną. Ale 8 zeta zostanie. I tak do następnego "pokropku".
    • w1968 To nie kryzys a wysokie ceny 11.05.09, 14:16
      Nie ma co się dziwić kiedy mamy najgorsze i najdroższe autostrady w
      Europie. 13 zł za kawałek drogi, która jest non stop w romencie! To
      nie kryzys a wyśrubowane ceny. Ustalając cenę za km Państwo Polskie
      zapomniało chyba, iż autostrada A4 powstała na miejscu drogi
      krajowej wybudowanej wiele lat temu za nasze podatki. Mieszkam
      w "drogiej" Szwajcarii i rocznie za autostrady płacę 49 CHF (150 zł).
    • Gość: Leszek Tylko idioci jeżdżš autostradš A4 IP: *.speed.planet.nl 11.05.09, 14:42
      W chwili obecnej przez jakies 30 % autostrady jedzie się z
      szybkosciš 50 -60 km na godzinę z uwagi na rzoliczne zamnknięcia
      jednej jezdni. Na zamknietych odcinkach autostrady nic sie nie
      dzieje, snuje sie 3 - 4 robotników niewiele co robišc - w tym celu
      zamyka sie na miesišce kilka kilometrów autostrady.
      Do tego przed bramkami trzeba czekać 5 - 10 minut, bo jest za mało
      czynnych stanowisk.
      Za takš przyjemnosć trzeba jeszcze zpałacić 13 zł w jedna stronę.
      Pytam " co za idiota dał licencję Stalexportowi !!!
      Gdzie jest NIK.
      Sprawa nadaje się do prokuratora.
    • Gość: stok centus ogladanie zl ma we krwi IP: *.centertel.pl 11.05.09, 14:44
      i bardzo dobrze ze im geny nie pozwalaja placic zlodziejom moze
      wkoncu ktos tam na gorze sie otrzasnie zanim na pomysl z platna
      droga robic
    • ksks3 Co A4 ma wspólnego z autostradą ? 11.05.09, 14:57
      chyba tylko opłaty !!!
      Jak można brać taką kasę za wiecznie remontowaną drogę ?
    • Gość: psarks Przez kryzys mniejszy ruch na autostradzie A4 IP: 72.158.225.* 11.05.09, 15:04
      Trochę się dziwię dlaczego nie wymieniają nawierzchni w nocy. Tu
      gdzie mieszkam wymieniają nawierzchnię na autostradzie dosyć często
      ale zawsze w nocy a w dzień wszystkie pasy są przejezdne
    • Gość: qba Do redaktora: co za dyrdymały pan wypisujesz??? IP: *.adsl.inetia.pl 11.05.09, 15:11
      Redaktorze Głogowski: CO ZA DYRDYMAŁY PAN WYPISUJESZ??? Czyżby te kilka dni
      ciepła pod kopułką styki wypaliło w redaktorskim móżdżku? Jaki kryzys? Człowieku!
      Kto chce stać w korku do bramki i uiszczać kuriozalną opłatę i stać kilka
      kilometrów dalej znów w korku? Nikt normalny.
    • Gość: balthazar Przez kryzys mniejszy ruch na autostradzie A4 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.09, 15:14
      To jest plac budowy nie autostrada!!! To za co płacić!!!
    • Gość: molej Przez kryzys mniejszy ruch na autostradzie A4 IP: 62.29.174.* 11.05.09, 15:45
      To ja tylko dołączę sie do obywatelskiego sprzeciwu:
      Ten odcinek to jakaś tragiczna parodia autostrady, kompletnie
      zakorkowany, bezsensownie drogi i frustrujący do granic ludzkiej
      wytrzymałości. Przyłączam się do BOJKOTU!
      Porządne trasy szybkiego ruchu wystarczą nam w ZUPEŁNOŚCI. Taka
      Gierkówka: Warszawa - Katowice i dalej, spełnia swoją rolę - można
      podróżować z normalną prędkością bez narażania życia przy każdym
      tirze i niedzielniaku w kapeluszu. O nic więcej nie proszę!!
    • Gość: ch Przez kryzys mniejszy ruch na autostradzie A4 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.05.09, 15:45
      Gość portalu: krakus napisał(a):

      Problemy na A4 są trzy:
      > pierwszy to cena!!! 13 PLN za 64 km w jedną stronę! Absurd zwłaszcza
      > gdy porówna się to do np. 7 Euro za 10 dni na WSZYSTKIE autostrady w
      > Austrii!!!

      I dlatego system koncesyjny w Polsce czeka za kilka lat totalna rewolucja. Tego
      po prostu nie da się moim zadaniem utrzymać. Jak w końcu wybudują np. całą A2 i
      za przejazd w jedną stronę będzie trzeba płacić więcej niż za 10 dni w Austrii
      to ludzie się zbuntują. Teraz te kilka odcinków płatnych większość z nas
      traktuje jako swego rodzaju ciekawostki. jedni płacą te kilkanaście złotych a
      inni omijają. Ale za jakiś czas nie będzie się czasowo kalkulowało ominięcie np.
      600 km autostrady W-wa - granica z Niemcami czy też Śląsk - Trójmiasto. Niestety
      nie będzie się też kalkulowało wielu z nas płacenie grubo ponad 50 zł (mówi się
      nawet o okolicy 100 zł) za przejazd w jedną stronę.
      Gwarantuję Wam, że nasz kraj czeka MEGA AFERA z tego powodu. Podobno
      koncesjonariusze już teraz zacierają ręce bo widzą, że tak się stanie. Ale oni
      są kryci, bo budżet albo będzie płacił miliardy złotych rekompensat albo zerwie
      umowy koncesyjne i zapłaci miliardy odszkodowań jednorazowo. Tak czy inaczej te
      firmy wyjdą na swoje. Można powiedzieć, że złapały Pana Boga za nogi - prowadzą
      najbardziej bezpieczny biznes na świcie.
      Swoją drogą to budowa autostrad nie powinna być realizowana jako biznes czysto
      dochodowy - a czymś takim jest przecież partnerstwo publiczno-prywatne. Wygląda
      na to, że w przypadku autostrad jest to super dochodowa sprawa dla prywatnego
      podmiotu s super kosztowna dla budżetu.
      W Austrii np. autostrady są "tanie" bo znakomitej większości zostały zbudowane
      przez państwo - z podatków. Opłaty są tak skalkulowane aby pokryć eksploatacje i
      remonty. Pomijam tez fakt, że były budowane najczęściej wiele lat temu za bardzo
      "tanie pieniądze" (włączając w to pracę niewolniczą w trakcie II Wojny oraz
      roboty publiczne zaraz po Wojnie). U nas natomiast budujemy teraz autostrady za
      grube miliardy; bo trzeba wykupić ziemię od właścicieli (III Rzesza często ją po
      prostu przejmowała), budujemy je za ogromne pieniądze bo jeszcze nie taka dawno
      była górka w budownictwie/inwestycjach no co najważniejsze - w przypadku
      koncesji - BUDUJEMY JE NIE Z PODATKÓW, TYLKO NA KREDYT I DODATKOWO Z
      WKALKULOWANYM BARDZO DUŻYM ZYSKIEM KONCESJONARIUSZA (np. AW SA Kulczyka).
      Czy teraz już wszyscy wiedzą dlaczego autostrady (szczególnie te koncesyjne)
      będą prawdopodobnie największą polską aferą pierwszych II dekad XX1 wieku?
      • Gość: jojo Bo trzeba mieć układy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.09, 15:50
        Bo trzeba mieć układy i dobrze posmarować aby podpisać lukratywną
        umowę na budowę autostrady. Włascicel autostrady zarabia,
        podpisujący umowę w imieniu Państwa też dostał swoją dolę. W razie
        czego powiedzą, że był niegospodarny ... a kaska w kieszeni zostanie.
    • the_vicious_one Przez kryzys mniejszy ruch na autostradzie A4 11.05.09, 15:45
      Jasne, że inwestują w remonty. To nawet widać. Od 4 lat po A4 jeździ się
      zygzakiem, bo inwestycje remontowe nie mają końca. Nie jeżdżę A4 właśnie ze
      względu na to. Szczególnie, że A4 jedzie się 30 minut, a przez Olkusz 40 :P
    • Gość: fred Przez kryzys mniejszy ruch na autostradzie A4 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.09, 16:37
      w normalnych państwach kupuje się winietę i z głowy, po co
      utrzymywać ludzi ściągających myto; polskie drogi są wyjątkowo
      drogie, łapówki musiały drogo kosztować
    • Gość: anonim I ch.u.j im w dupe IP: *.chello.pl 11.05.09, 16:59
      • waldemar-ze-wsi-warszawa Re: I ch.u.j im w dupe 11.05.09, 20:54
        I jak to niektórzy mawiają kawałek szkła i ruski oficer.
    • zdrajca1 Nawierzchnia A4 nawetn koło autostrady nie leżała 11.05.09, 17:31
    • Gość: DiMU To nie autostrada, to nieporozumienie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.09, 17:42
      od czasu do czasu przejeżdżam A4 na odcinku Chrzanów - Kraków. Droga, na której co kilka kilometrów jest ograniczenie do 40 kg TO NIE AUTOSTRADA, bądzmy szczerzy, szybciej dostanę się do Krakowa przez Alwernię i Liszki, niż tą pseudoautostradą, która jest nieustająco w remoncie. Skoro w cenie biletu na autostradę nie mam możliwości jazdy 130 km/h, tylko tyle, co w zabudowanym lub i wolniej na zwężeniach dróg, po co przepłacać?
      I jak to możliwe, ze ta autostrada jest od kilku lat w nieustającym remoncie i ciągle się sypie, a trasa trzypasmowa Katowice - Wrocław nie i sama przyjemnsc nia jechac?
    • Gość: yosemitesam Przez kryzys mniejszy ruch na autostradzie A4 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.05.09, 18:23
      Już pomijam sam fakt rozboju w biały dzień, jakim jest pobieranie od 13 do prawie 50 zł za tą chałturę - zostało to już wystarczająco skomentowane. Ale bulwersuje mnie jeszcze jedna rzecz - jakiś czas temu w okolicach obydwu bramek pomontowano fotoradary!
      Kilometr przed bramką znak 40, karmnik, a potem i tak każdy zdąży się jeszcze rozbujać do stówy zanim wjedzie pod okienko. Szczyt kretynizmu. I złodziejstwa zarazem.
      • Gość: grr Re: Przez kryzys mniejszy ruch na autostradzie A4 IP: *.dip.t-dialin.net 11.05.09, 23:56
        po prostu, polaczek polaczkowi wilkiem i tyle w temacie... kiedys to
        haslo dotyczylo polakow na emigracji a od jakiegos czasu dotyczy to
        rowniez tych w polsce... :-(
    • Gość: watchman A gdzie ta autostrada? IP: *.chello.pl 11.05.09, 18:28
      Raczej wyrób autostrado podobny. Płacić za takie gó...?
    • Gość: maly79 tu nie chodzi o kryzys IP: *.sileman.net.pl 11.05.09, 18:30
      tu nie chodzi o kryzys, tylko o te remonty ! a co za tym idzie korki. W długi
      weekend jechałem od bramki do bramki 2,5 godziny !!! za co musiałem zapłacić
      pełną opłatę !! skandal ! ja już nigdy tamtędy nie pojadę wolę wolniejszą ale
      pewną drogę. O mało nie zdążyłbym na samolot dla mnie to ta droga to jeden
      WIELKI SKANDAL !!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka