ontarian
19.07.10, 17:02
ale za to euroskrzynki lsnionce jak psie jajca, hehe
"Tynk odpadł z tych kamienic pewnie zaraz po wojnie. W części
mieszkań zamiast okien są drewniane płyty, trawa przed domem sięga
powyżej kolan. Jeszcze gorzej jest w środku. Na klatkach schodowych,
gdzie kłębią się roje owadów, śmierdzi fekaliami. Ze ścian zwisają
ciężkie, masywne rury i końcówki wyrwanych kabli. W drewnianych
stropach widać prześwity. Poręcze drewnianych schodów prowadzących
na górne kondygnacje są połamane. W budynku czystością lśnią tylko
euroskrzynki."