polonus5
06.07.11, 15:54
ONZ: 1/4 dzieci w Niemczech idzie do szkoły głodna
Eksperci ONZ skrytykowali niemiecki system socjalny, który dyskryminuje imigrantów i nieskutecznie przeciwdziała ubóstwu - informuje dziennik "Der Tagesspiegel". Berlińska gazeta powołuje się na raport Komitetu ONZ ds. praw gospodarczych, socjalnych i kulturalnych, który wyraził "głębokie zaniepokojenie" niewypełnianiem przez niemieckie władze jego zaleceń sprzed czterech lat. Rząd Niemiec uznaje tę krytykę za niezrozumiałą.
Jeden z najbardziej zaskakujących zarzutów stawianych przez ekspertów ONZ mówi o tym, że co czwarte dziecko w Niemczech idzie do szkoły bez śniadania. Komitet wzywa niemieckie władze do podjęcia "konkretnych działań", by "dzieci, szczególnie z biednych rodzin, otrzymywały właściwe posiłki".
Niesprawiedliwy rynek pracy i nie tylko
Skrytykowano również niesprawiedliwe warunki panujące na niemieckim rynku pracy oraz w systemie ochrony zdrowia i opieki socjalnej. Według oenzetowskiego komitetu imigranci w RFN uważają, że ich prawa do edukacji i zatrudnienia są ograniczane, a azylanci pozbawieni są wystarczających świadczeń socjalnych.
Ekspertów ONZ niepokoi również to, że bezrobocie na wschodzie Niemiec jest wciąż niemal dwa razy większe niż w zachodnich krajach związkowych.
Kobiety są dyskryminowane na rynku pracy z powodu "stereotypowych wyobrażeń na temat roli przypisywanej poszczególnym płciom w społeczeństwie", a świadczenia dla długotrwale bezrobotnych (Hartz-IV) nie pozwalają na zapewnienie godziwego standardu życia - ocenia Komitet we wnioskach, cytowanych przez berliński dziennik.
Krytykuje również "niegodne warunki" panujące w wielu domach opieki.
www.tvn24.pl/-1,1709576,0,1,onz-14-dzieci-w-niemczech-idzie-do-szkoly-glodna,wiadomosc.html