IP: *.proxy.aol.com 19.05.04, 23:19
interesuje mnie ta organizacja, ale tak do konca brakuje mi przekonania. czy
ktos moglby podzielic swoimi wrazeniami. W Londynie jestem od ponad 10 lat i
ostatnio jakos pragne sie 'zrzeszyc'. dodatkowy 'popych' daje mi swiadomosc
ze tak za duzo po polsku ostatnio nie rozmawiam (wiem, wiem ze trudno w to
uwierzyc jesli mowimy o Londynie!) wiec duze dzieki za wasze opinie odnosnie
PEBy.
Obserwuj wątek
    • vvolf Re: PEBA 20.05.04, 10:34
      bylem raz na czwartkowym pubowaniu i tak sobie jest, jak nie znasz nikogo, to
      bedziesz sie czul, jakbys przysiadl sie do stolika ludzi ktorzy razem pracuja,
      a ty ich nie znasz. raczej ciezko sie "wkrecic"
      • xiv Re: PEBA 20.05.04, 11:13

        Ja bywam tam - nie jest tak hermetycznie jakby sie wydawalo, ale
        nasze "Spotkania w Londynie" sa pewnego rodzaju "odpryskiem".

        Jesli chcecie sie spotkac w bardziej kameralnym gronie - zapraszam w ten piatek
        (jutro!) do Auberge (czyli Oberzyny), gdzies od 18.00-18.30. Czasami mamy
        polska flage ze soba, ale generalnie latwo nas rozpoznac smile

        W czerwcu sie wybieram na PEBe, wiec jak ustalimy znaki rozpoznawcze to mozemy
        pogadac.
        • dsl Re: PEBA 20.05.04, 11:19
          > W czerwcu sie wybieram na PEBe, wiec jak ustalimy znaki rozpoznawcze to
          mozemy
          > pogadac.

          Moze i my sie wtedy wybierzemy - powinnismy miec wtedy juz troche wiecej
          wolnego czasu. Dam Ci znac.

          • xiv Re: PEBA 20.05.04, 11:22

            Tak, tak - trzeba wydrukowac wizytowki smile

            Za pierwszym razem jak bylem - poznalem Prezesa, spotkalem znajomych z
            Manchester (to byla niespodzianka!) i dostalem jakies dziesiec wizytowek smile

            Pozniej olewalem wizytowki smile
            • ex-rak Re: PEBA 20.05.04, 12:19
              xiv napisał:

              >
              > Tak, tak - trzeba wydrukowac wizytowki smile
              >
              > Za pierwszym razem jak bylem - poznalem Prezesa, spotkalem znajomych z
              > Manchester (to byla niespodzianka!) i dostalem jakies dziesiec wizytowek smile
              >
              > Pozniej olewalem wizytowki smile

              Mam stos juz nieaktualnych wizytowek do upchniecia. Wydrukowali mi stosik tego,
              a poniewaz nie mam zwyczaju przy byle okazji wciskania kartonikow (a to
              wzrastajac w innych wzrocach niz yuppism stosowany) komu popadnie, to zostalo
              mi tego ᢗ%.
              Na szczescie jam nie homo bussinesus.
              • xiv Re: PEBA 20.05.04, 13:55

                A jak bardzo nieaktualnych? Bo ja mam enronowskie smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka