Dodaj do ulubionych

z usa do kanady

17.03.02, 20:25
no wlasnie czy warto. mam amerykanskie obywatelstwo i zastanawiam sie nad
przeprowadzka do kanady, czy warto??
Obserwuj wątek
    • Gość: Don Re: z usa do kanady IP: *.uc.nombres.ttd.es 17.03.02, 20:35
      lenka5 napisał(a):

      > no wlasnie czy warto. mam amerykanskie obywatelstwo i zastanawiam sie nad
      > przeprowadzka do kanady, czy warto??

      Odpowiem: napic sie warto ! I zauwaz :majac obywatelstwo USA bedziesz w
      Kanadzie obywatelem 2 kategorii. A ktoz majac taaakie obywatelstwo sie na to
      zgodzi ?Bedziesz zrownana z:
      Polakami,Ruskimi,Turkami,Ukraincami,Anglikami,francuzami;Niemcamiitd ja bym z
      taka cholota nigdy nie chcial byc w towarzystwie-oczywiscie gdybym mial
      obywatelstwo USA !!!
      • portugalczyk1 Re: z usa do kanady 17.03.02, 20:40
        Na pewno jestes chora i nie stac cie na leczenie w usa.Kanadyjski system
        bezplatnej opieki zdrowotnej jest od dziesiatkow lat wykorzystywany przez
        biedote z usa.
        • lenka5 Re: z usa do kanady 17.03.02, 20:50
          ufff... nie pomyslalam o tym, bo na razie mloda i zdrowa. ale i niekiedy
          zmeczona usa, kanada wydaje sie bardziej normalna, niedlugo koncze studia i
          myslalam o wyjezdzie w inne miejsce.
          • portugalczyk1 Re: z usa do kanady 17.03.02, 20:53
            Po co do kanady? Ze tu troche czysciej, bezpieczniej i normalniej?
            • lenka5 Re: z usa do kanady 17.03.02, 21:26
              chyba i czysciej i bezpieczniej, ale tez...(nie smiejcie sie) kanada wydaje mi
              sie bardziej europejska. moze to moje odczucia, widzialam tylko 'francuska'
              kanade, dlatego zapytalam, czy rzeczywiscie tak jest. oczywiscie kwestia
              znalezienia pracy jest tez wazna..
              • Gość: WC Re: z usa do kanady IP: *.sympatico.ca 17.03.02, 22:03
                lenka5 napisał(a):

                > chyba i czysciej i bezpieczniej, ale tez...(nie smiejcie sie) kanada wydaje mi
                > sie bardziej europejska. moze to moje odczucia, widzialam tylko 'francuska'
                > kanade, dlatego zapytalam, czy rzeczywiscie tak jest. oczywiscie kwestia
                > znalezienia pracy jest tez wazna..

                I na tej francuskiej sie konczy
          • jot-23 Re: z usa do kanady 17.03.02, 21:25
            lenka5 napisał(a):

            > ufff... nie pomyslalam o tym, bo na razie mloda i zdrowa. ale i niekiedy
            > zmeczona usa, kanada wydaje sie bardziej normalna, niedlugo koncze studia i
            > myslalam o wyjezdzie w inne miejsce.

            gdzie jestes teraz?
            • lenka5 Re: z usa do kanady 17.03.02, 22:00
              NY
              • Gość: ESL Re: z usa do kanady IP: *.sympatico.ca 17.03.02, 22:03
                A jakie studia konczysz?
                • lenka5 Re: z usa do kanady 17.03.02, 22:24
                  psychologia
      • Gość: ........ Re: z usa do kanady IP: *.sympatico.ca 17.03.02, 23:27
        Gość portalu: Don napisał(a):

        > Odpowiem: napic sie warto ! I zauwaz :majac obywatelstwo USA bedziesz w
        > Kanadzie obywatelem 2 kategorii. A ktoz majac taaakie obywatelstwo sie na to
        > zgodzi ?Bedziesz zrownana z:
        > Polakami,Ruskimi,Turkami,Ukraincami,Anglikami,francuzami;Niemcamiitd ja bym z
        > taka cholota nigdy nie chcial byc w towarzystwie-oczywiscie gdybym mial
        > obywatelstwo USA !!!

        * Czy chciales w ten sposob powiedziec ze wlasnie do tej
        holoty sie zaliczasz?
        • Gość: Henry Re: z usa do kanady IP: *.bmj.net.pl 19.03.02, 20:40
          5 lat mieszkalem w Bostonie. Potem razem z żoną zdecydowaliśmy się wyjechać do
          Kanady. Mieszkamy już od 7 lat w Edmonton, to zachodnia Kanada. Muszę przyznać,
          że za żadne skarby nie wróciłbym do USA. Tutaj prawie wszystko jest lepsze, po
          prostu opieka socjalna, medyczna, edukacja. Ale żeby się o tym przekonać,
          trzeba po prostu mieszkać trochę i tu i tu. Pozdrawiam wszystkich Polaków na
          kontynencie Północno Amerykańskim!

          Heniek
    • echo123 Re: z usa do kanady, czyli wyjazd na zadupie 17.03.02, 22:19
      Nie wiem dokladnie co odczuwasz mieszkajac w NY, ale wydaje mi sie, ze nie
      spodziewaj sie istotnych zmian tym bardziej na korzysc. Kanada to
      straszne "zadupie" i sadze, ze jest o wiele wiecej ciekawszych miejsc do zycia.
      Przykladowo sproboj znalezc prace na Hawajach lub Karaibach, a jezeli nie
      lubisz tropikow to sproboj zaczepic sie w Europie.
      • lenka5 Re: z usa do kanady, czyli wyjazd na zadupie 17.03.02, 22:26
        myslalam o hawajach, narazie chce rozeznac sie w temacie.fajnie chyba byloby w
        europie, ale nie wiem jak z praca...
        • Gość: ESL z usa do kanady, czyli wyjazd do mniejszego kraju IP: *.sympatico.ca 17.03.02, 22:34
          To zacznij wysylac resumes do miast, ktore Cie interesuja (rozumiem, ze np. Montreal) i zobaczysz czy
          bedzie jakis odzew. Kanada jest bardzo malym krajem (populacja) wiec i o prace trudniej, szczegolnie
          w Quebecu, ktory ma swoje wlasne problemy, ale amerykanskie wyksztalcenie jest raczej cenione wiec
          kto wie...
          Zadne miejsce na ziemi nie gwarantuje pelni szczescia - niektorzy z nas znalezli je wlasnie w Kanadzie
          mimo narzekan i zlosliwosci malkontentow. Powodzenia.
          • lenka5 Re: z usa do kanady, czyli wyjazd do mniejszego kraju 17.03.02, 22:57
            wlasnie, dzieki za rade-zobaczymy jak sie powiedzie z praca...narazie jeszce
            trzeba tutaj szkole skonczyc (ufff), dwa examiny w tym tygodniu, a kanada i
            wyjazd z ny sie sni...dzieki i pozdrawiam
            • jot-23 Re: z usa do kanady, czyli wyjazd do mniejszego kraju 17.03.02, 23:05
              lenka,

              ja tez jestem w ny, wiem pewnie co masz na mysli mowiac "meczacy" , ja tutaj
              jestem 12 lat. dylemat tez chyba podobny. uwazaj zeby ta "europejskosc" ktorej
              poszukujesz nie okazala sie sie taka zludna efemeryda smile , sporo ludzi ,
              mlodych z europy ucieka do ny wlasnie przed ta europejskoscia. jednak....
              dobrze jest czasami zmienic srodowisko, nowa anglia jest pelna NY-expatriatow.
              wiesz o co chodzi... ex-ibm executive gone furniture making type....gdzies in
              rural new hampshire.... no ja o tym powaznie mysle. znam miasta w new
              england....nie jest tak tragicznie nudno , jest co robic i zima i latem. smile)))

              tylko... tam nie ma $$$...moze zrob mala kariere tutaj... a wyjedz pozniej
              • lenka5 Re: z usa do kanady, czyli wyjazd do mniejszego kraju 17.03.02, 23:21
                no wlasnie, bylam latem w nh, varmont i czesci francuskiej kanady i chyba
                dlatego ta kanada nadal za mna "chodzi", wiem ze zawsze jest to inaczej w
                rzeczywistosci niz sie mysli, ale moze warto zaryzykowac?? do ny mozna wrocic.
                tez w nh mam taka fajna miescinke, ktora mi sie podobala...z praca tam chyba
                zle by nie bylo, maine na przyklad ladne, ale niestety nie ma pracy (bo i miast
                nie ma). pozd.
                • lenka5 Re: z usa do kanady, czyli wyjazd do mniejszego kraju 17.03.02, 23:30
                  oczywiscie mial to byc vermont
        • echo123 Re: z usa do kanady, czyli wyjazd na zadupie 17.03.02, 22:38
          Wiem, ze Wielka Brytania wprowadzila nowy program zielonej karty. Chca otworzyc
          swoje granice glownie dla osob wyksztalconych i wyjatkowo uzdolnionych. Moze
          szczescie Ci dopisze, zawsze to blizej Europy (kontynentalnej).
          • Gość: ESL Echo IP: *.sympatico.ca 17.03.02, 22:43
            Hey, Echo - co Ty z ta Europa? Serwis fatalny, samochody male, wszedzie ciasno i brudnawo, jedyne co
            naprawde super to dlugie urlopy. A w Anglii ponadto fatalna kuchnia i kiepska pogoda - dajze
            dziewczynie pozyc!
            • Gość: Don Re: ESL IP: *.uc.nombres.ttd.es 17.03.02, 23:41
              Gość portalu: ESL napisał(a):

              > Hey, Echo - co Ty z ta Europa? Serwis fatalny, samochody male, wszedzie ciasno
              > i brudnawo, jedyne co
              > naprawde super to dlugie urlopy. A w Anglii ponadto fatalna kuchnia i kiepska p
              > ogoda - dajze
              > dziewczynie pozyc!

              No no tylko nie male samochody !
              • jot-23 Re: ESL 17.03.02, 23:44
                Gość portalu: Don napisał(a):

                > Gość portalu: ESL napisał(a):
                >
                > > Hey, Echo - co Ty z ta Europa? Serwis fatalny, samochody male, wszedzie ci
                > asno
                > > i brudnawo, jedyne co
                > > naprawde super to dlugie urlopy. A w Anglii ponadto fatalna kuchnia i kiep
                > ska p
                > > ogoda - dajze
                > > dziewczynie pozyc!
                >
                > No no tylko nie male samochody !

                taka jaet prawda... male samochody... stad te dlugie urlopy mi sie wydaje,
                wiadomo malem samochodem dluzej sie jedzie.
                • Gość: Mily Do Lenki... IP: *.proxy.aol.com 18.03.02, 00:21
                  Usmialem sie. Tez mieszkam w NY i czasami mam dosc...Raz po tygodniowym pobycie
                  w Montrealu-spodobalo mi sie- zaczalem sie nawet dowiadywac o sprawy
                  ewentualnego stalego pobytu tamze.
                  Ale odkrylem to Forum, poczytalem posty z Kanady i dalem czym predzej
                  spokoj....Jednak jakis tam maly kontakt z Polakami jest mi potrzebny dla
                  zachowania rownowagi psychicznej, a popatrz no na tych z Kanady. ( NETCOM.CA)
                  klania sie. Material dla dobrego psychiatry.
                  A poza tym, to gdzie masz taki fantastyczny syf jak w NY?!
                  Halas, smrod, czarni, biali zolci wszyscy warcza na siebie, biegaja jak
                  opetani, w lecie oddychac nie ma czym, w zimie pizdzi ... bedzie Ci gdzies
                  lepiej ?!
            • echo123 Re: Echo 18.03.02, 17:02
              Gość portalu: ESL napisał(a):

              > Hey, Echo - co Ty z ta Europa? Serwis fatalny, samochody male, wszedzie ciasno
              > i brudnawo, jedyne co
              > naprawde super to dlugie urlopy. A w Anglii ponadto fatalna kuchnia i kiepska p
              > ogoda - dajze
              > dziewczynie pozyc!

              ESL, chyba zartujesz. Przeciez nie nikt nikogo nie zmusza do jedzenia
              angielskiego lub amerykanskiego "jadla". Poza tym takiego syfy jak w USA i
              Kanadzie to ze swieca szukac w Europie. Brak norm sanitarnych w barach i
              restauracjach doprowadzil do tego, ze miejsca te zawsze napawaja mnie strachem
              zaraz po przekroczeniu ich progu. Slyszales byc moze co mialo miejsce kilkanascie
              miesiecy temu w owym zasyfialym Toronto. Zrobiono nalot na tamtejsze restauracje
              i w wiekszosci z nich stwierdzono zaniedbania zagrazajace zdrowiu klientow.
              Idiotyzmem jest to, ze przygotowano trzy stopniowa skale czystosci, ktora
              nalezalo wywiesic na oknie przy wejsciu. Albo jest czysto albo nie- dla mnie nie
              ma stanow posrednich. Ale takie podejscie jest mozliwe tylko w ameryce gdzie
              normy sanitarne i techniczne sa daleko ponizej poziomow europejskich - bo
              najwazniejsza jest niestety forsa. Okropne !
            • echo123 W Toronto jest bardzo brudno i ciasno 19.03.02, 01:42
              ESL, chyba zartujesz. Przeciez nie nikt nikogo nie zmusza do jedzenia
              angielskiego lub amerykanskiego "jadla". Poza tym takiego syfy jak w USA i
              Kanadzie to ze swieca szukac w Europie. Brak norm sanitarnych w barach i
              restauracjach doprowadzil do tego, ze miejsca te zawsze napawaja mnie strachem
              zaraz po przekroczeniu ich progu. Slyszales byc moze co mialo miejsce
              kilkanascie
              miesiecy temu w owym zasyfialym Toronto. Zrobiono nalot na tamtejsze
              restauracje
              i w wiekszosci z nich stwierdzono zaniedbania zagrazajace zdrowiu klientow.
              Idiotyzmem jest to, ze przygotowano trzy stopniowa skale czystosci, ktora
              nalezalo wywiesic na oknie przy wejsciu. Albo jest czysto albo nie- dla mnie
              nie ma stanow posrednich. Ale takie podejscie jest mozliwe tylko w ameryce
              gdzie normy sanitarne i techniczne sa daleko ponizej poziomow europejskich - bo
              najwazniejsza jest niestety forsa. Okropne !
    • Gość: ZJP Z Kanady do USA IP: *.dialup.foxinternet.com 18.03.02, 06:41
      Jak pomieszkasz dluzej w Kanadzie to przekonasz sie ze nie jest tu w USA tak
      zle... Mieszkalem w Kanadzie przez 10 dlugich i zimnych lat (Ottawa, ON) i
      wyjechalem do USA po tym jak sie przekonalem, ze im szybciej biegne tym
      bardziej stoje w miejscu. Chodzi mi oczywiscie o podatki. Acha... wiesz
      jakiej narodowosci jest druga najliczniejsza grupa nielegalnych emigrantow w
      stanie WA? Tak, masz racje, to kanadyjczycy (dla ciekawosci dodam ze na
      pierwszym miejscu sa meksykanie).

      Nie zachwycaj sie tez bajkami o bezplatnej i powszechnej opiece medycznej w
      Kanadzie - placisz za nia swoimi podatkami a do tego jest ona - jak ktos
      slusznie kiedys napisal - dla ludzi zdrowych. Jak powaznie zachorujesz to
      jedziesz sie leczyc do USA (przyklad - Krzywousty); niestety. Jakby otworzyc
      granice miedzy tymi krajami to cala ludnosc Kanady znalazla by sie na poludniu -
      poza nielicznymi traperami i farmerami oraz kanadyjskimi nacjonalistami smile)

      Tak wiec poczekaj troche z tym wyjazdem, bo jak mowia - wszedzie dobrze gdzie
      nas nie ma...
      • cyberagent008 Re: Z Kanady do USA 18.03.02, 07:14
        Zgadzam sie z ZJP.
        Skonczylem Comuter Science w Nowym Jorku.
        Potem pracowalem w Chicago przez 7 lat.
        Teraz jestem w Toronto.
        Dla mnie jest dobrze ale finansowo lepiej jest
        w Stanach.
        Tyle ze w Toronto mozna bezpiecznie wyjsc na ulice
        (moze z wyjatkiem Jane & Finch).
        W NYC obrabowano mnie dwa razy "at gun point" na Manhatanie.
        O East New York, South Bronx, czy Chicago South Side lub
        Cabrini Green nawet nie wspomne.
        • jot-23 Re: Z Kanady do USA 18.03.02, 15:55
          cyberagent008 napisał(a):

          > Zgadzam sie z ZJP.
          > Skonczylem Comuter Science w Nowym Jorku.
          > Potem pracowalem w Chicago przez 7 lat.
          > Teraz jestem w Toronto.
          > Dla mnie jest dobrze ale finansowo lepiej jest
          > w Stanach.
          > Tyle ze w Toronto mozna bezpiecznie wyjsc na ulice
          > (moze z wyjatkiem Jane & Finch).
          > W NYC obrabowano mnie dwa razy "at gun point" na Manhatanie.
          > O East New York, South Bronx, czy Chicago South Side lub
          > Cabrini Green nawet nie wspomne.

          mmm to pewnie przez te zlote lancuchy i 18 karatowe uzebienie nie?
      • Gość: Kliken Re: Z Kanady do USA IP: 192.139.187.* 18.03.02, 16:11
        ..mitem natomiast nie jest ze dziesiatki tysiecu obywateli US bezprawnie
        korzysta z opieki medycznej w kanadzie.Nie stac ich po prostu na leczenie w
        US.Dream on o kanadyjczykach migrujacych do US.Oczywiscie wielu migruje.Tak
        samo wielu obywateli US migruje do KAnady.Przestn wiec pieprzyc
        glupoty.Zarabiac w US ale zyc tylko w Kanadzie.
        • jot-23 Re: Z Kanady do USA 18.03.02, 16:12
          Gość portalu: Kliken napisał(a):

          > ..mitem natomiast nie jest ze dziesiatki tysiecu obywateli US bezprawnie
          > korzysta z opieki medycznej w kanadzie.Nie stac ich po prostu na leczenie w
          > US.Dream on o kanadyjczykach migrujacych do US.Oczywiscie wielu migruje.Tak
          > samo wielu obywateli US migruje do KAnady.Przestn wiec pieprzyc
          > glupoty.Zarabiac w US ale zyc tylko w Kanadzie.

          kliken, ale w kanadzie zimno... jak tam zyc?
          • Gość: Kliken Re: Z Kanady do USA IP: 192.139.187.* 18.03.02, 16:23
            Kloss, Toronto lezy na tej samej szerokosci geograficznej co Rzym.Zimy
            lagodne.Lata gorace.Za pare lat zimy nie bedzie (globalne ocieplenie).Niech
            zyje G.W..Bush
          • Gość: Ktos Re: W Kanadzie zimno... jak tam zyc ??? IP: 131.137.84.* 18.03.02, 16:42
            Jestem w Kanadzie (Ottawa) od 16 lat. Te zimy ta swaja ostroscia/dlugoscia
            zaskoczyly mnie i powoli byly coraz bardziej meczace. Ale w tym roku gdy
            odkrylem, ze down-hill skiing to cos wspanialego (w przyleglym Quebec'u jest
            sporo wyciagow narciarskich) to juz i te zimy mi nie przeszkadzaja.
        • Gość: Drizzlys Re: Z Kanady do USA IP: *.ci.seattle.wa.us 18.03.02, 17:04
          ZJP pisal o NIELEGALNYCH emigrantach kanadyjskich w USA. Kliken, przestan
          wierzyc w swoje mity o tych dziesiatkach tysiecy obywateli USA leczacych sie w
          Kanadzie. A moze lepiej - przeczytaj co napisales zanim przycisniesz "Send". A
          najlepiej - otworz oczy i przestan bredzic biorac swoje marzenia za rzeczywistosc.

          Gość portalu: Kliken napisał(a):

          > ..mitem natomiast nie jest ze dziesiatki tysiecu obywateli US bezprawnie
          > korzysta z opieki medycznej w kanadzie.Nie stac ich po prostu na leczenie w
          > US.Dream on o kanadyjczykach migrujacych do US.Oczywiscie wielu migruje.Tak
          > samo wielu obywateli US migruje do KAnady.Przestn wiec pieprzyc
          > glupoty.Zarabiac w US ale zyc tylko w Kanadzie.

          • Gość: Kliken Re: Z Kanady do USA IP: 192.139.187.* 18.03.02, 17:09
            Poczytaj staystyki.Do 94 roku UDOWODNIONO kilkanascie tysiecy tego typu oszustw
            (kanadyjska health card nie miala wtedy zdjecia).Po wprowadzeniu zdjecia w 1994
            ilosc WYKRYTYCH oszustw spadla.
          • Gość: Kliken Re: Z Kanady do USA IP: 192.139.187.* 18.03.02, 17:14
            NIELEGALNI kanadyjscy emigranci w US? Polacy , Bangladesz? ONly LOWLIFE i
            emigruje nielegalnie.Przeciez mozna legalnie...
          • Gość: dodo Re: Z Kanady do USA IP: 209.226.65.* 18.03.02, 17:15
            ludzie - o wyzszosci swiat wielkiej nocy nad swietami bozego narodzenia to
            sobie pogadamy za 2 tygodnie jak bedzie wielkanocna okazja.
            co wy sie tak podniecacie - jednym dobrze tu, drugim tam i fajnie jest.
            a sprobowac zyc u sasiada (usa/kanada) tez mozna zwlaszcza, ze mozna legalanie.
            w ogole nie rozumiem tego postu o nielegalnych imigrantach - kanadyjczykach. tu
            (w kanadzie) tyle sie firm amerykanskich oglasza, chca nas tam do was ciagnac
            wolami - po co byc nielegalnie? mozna miec zielona karte i duzy(!) bonus za
            podpisanie kontraktu na rok, jeszcze wiekszy za 2 lata wiec po co by kto mial
            tam zyc nielegalnie - to jakies opowiesci z mchu i paproci.
            ja pracuje dla amerykanskiej firmy z siedziba w toronto i moi koledzy z usa
            maja po 2 tygodnie urlopu a ja w tym roku bede miec 5 wiec sami rozumiecie...
            co mi tam podatki skoro musialabym tyrac ja dzika smile
            a takich sniegow jak w chicago czy buffalo to mysmy w tym roku w toronto nie
            widzieli wiec prosze mi tu nikogo zima nie straszyc smile
            • Gość: Kliken Re: Z Kanady do USA IP: 192.139.187.* 18.03.02, 17:19
              Dodo, wiedza na temat Kanady w US jest 0.
              • Gość: Renka Re: Z Kanady do USA IP: *.home.cgocable.net 18.03.02, 19:33
                Wiedza na temat Kanady w USA jest niewielka, na ogol pokutuje poglad o zimnie.
                80% ludnosci Kanady mieszka w Ontario, gdzie zima nie jest zimniej niz w
                Polsce.Czasem jest bardzo lagodnie, jak np tegoroczna zima. Zaledwie pare dni
                snieznych.Ja mieszkam w poludniowozachodnim Ontario, gdzie kwiaty ze skrzynek
                do domu wnosze w grudniu, a w kwietniu wynosze spowrotem.W porownaniu z
                Warszawa, wole te zime i klimat goracy w lecie. Jest mnostwo slonca. Gorzej z
                praca, dla ktorej wielu profesjonalistow emigruje do Stanow.
                I najwazniejsze: KANADYJCZYCY ufaja bardziej Amerykanom, niz swojemu rzadowi,
                wiecej Kanadyjczykow inwestuje w USA, niz Amerykanow w Kanadzie(a porownajmy
                wielkosci obu krajow, Kanada to 10 % Stanow). Prawie 90 % tego, co wyprodukuje
                Kanada idzie na rynek USA. Czyli Kanada jest silnie uzaleznionym od Stanow
                panstwem, bez Stanow skazana jest na SMIERC GOSPODARCZA. Jakakolwiek czkawka
                USA, to w Kanadzie powazna choroba. Jak teraz.Ale , pwnie, Kanada moze byc
                atrakcyjnym krajem dla psychologa.Duzo popierniczonych.
                • Gość: klm Re: Z Kanady do USA IP: *.splitrock.net 18.03.02, 19:51
                  A ty to napewno
                • Gość: dodo Re: Z Kanady do USA IP: 209.226.65.* 18.03.02, 20:09
                  Gość portalu: Renka napisał(a):

                  > I najwazniejsze: KANADYJCZYCY ufaja bardziej Amerykanom, niz swojemu rzadowi,
                  > wiecej Kanadyjczykow inwestuje w USA, niz Amerykanow w Kanadzie(a porownajmy
                  > wielkosci obu krajow, Kanada to 10 % Stanow). Prawie 90 % tego, co wyprodukuje
                  > Kanada idzie na rynek USA. Czyli Kanada jest silnie uzaleznionym od Stanow
                  > panstwem, bez Stanow skazana jest na SMIERC GOSPODARCZA. Jakakolwiek czkawka
                  > USA, to w Kanadzie powazna choroba. Jak teraz.Ale , pwnie, Kanada moze byc
                  > atrakcyjnym krajem dla psychologa.Duzo popierniczonych.

                  to bardzo ciekawy watek o tych inwestycjach, renka. wedlug wszelkich statystyk
                  wyglada to dokladnie odwrotnie - duze inwestycje amerykanskie w kanadzie,
                  niewielkie kanadyjskie w stanach ale moze cos wiesz, co nie jest publikowane.
                  co do tej smierci gospodarczej to tez moznaby dyskutowac - amerykanie potrzebuja
                  poczucia, ze jest ten bezpieczny sasiad za plecami, ktory ma rope, czysta wode,
                  duzo lasow i porzadnych ludzi smile
                  kanada jest bardzo bezpiecznym krajem jesli chodzi o inwestycje - poczytaj
                  business section z globe and mail albo financial post jesli nie masz dostepu do
                  bardziej specjalistycznych publikacji - bardzo interesujacy lektura. i podnoszaca
                  na duchu, jesli sie mieszka w kanadzie smile
                  • Gość: ZJP Re: Z Kanady do USA IP: *.ci.seattle.wa.us 18.03.02, 21:02
                    Przyjemnych marzen Dodo, amerykanie tak potrzebuja poczucia kanady ze bez tego
                    zadna dyskusja miedzy nimi sie nie moze odbyc. Ale na powaznie, to kanadyjczycy
                    potrzebuja US a nie na odwrot. Juz w Kanadzie mowi sie p przejeciu $US jako
                    oficjalnej walucie w nastepnych 10-u latach.

                    W przyszlosci (a moze juz obecnie) podzialy polityczne US-Kanada sa/beda
                    anachronizmem. Przypuszczam tez ze nastepi jednoczesne polaczenie i podzielenie
                    sie tych dwoch krajow. W moim rejonie od czasu do czasu jakis wariat przebakuje
                    o kraju nazwanym "Cascadia" a powstalym z polaczenia sie WA, OR, BC i AL. Bylby
                    to kraj o potencjale gospodarczym w pierwszej 10 swiatowej.



                    Gość portalu: dodo napisał(a):

                    > - amerykanie potrzebuj
                    > a
                    > poczucia, ze jest ten bezpieczny sasiad za plecami, ktory ma rope, czysta wode,
                    >
                    > duzo lasow i porzadnych ludzi smile
                    > kanada jest bardzo bezpiecznym krajem jesli chodzi o inwestycje - poczytaj
                    > business section z globe and mail albo financial post jesli nie masz dostepu do
                    >
                    > bardziej specjalistycznych publikacji - bardzo interesujacy lektura. i podnosza
                    > ca
                    > na duchu, jesli sie mieszka w kanadzie smile

                    • Gość: dodo Re: Z Kanady do USA IP: 209.226.65.* 18.03.02, 21:09
                      masz jakis problem zjp? ktos ci placi za udowadnianie czegos, czego sie nie da
                      udowodnic?
                      pozyjemy, zobaczymy. poki co jest jak jest - sa dwa kraje, kazdy sobie radzi po
                      swojemu i nikt nikogo sila nie ciagnie w jedna czy druga strone.
                      jestes happy w seattle? to swietnie.
                      mnie jest dobrze w toronto i co jakis czas musze mojemu szefowi z bostonu
                      dokladnie(!) tlumaczyc dlaczego nie chce pracowac w jego pieknym miescie.
                      on ma poglady podobne do twoich (choc amerykanin) ale najwieksze miliony
                      zarabia w kanadzie - takie zycie, eh smile
                      • Gość: Kliken Re: Z Kanady do USA IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 18.03.02, 21:19
                        Bravo Dodo (szkoda ze twoja 'rasa' wyginela bezpowrotnie)
                        • Gość: Renka Re glupota , wynikajaca z braku wiedzy IP: *.home.cgocable.net 19.03.02, 03:41
                          No, bijecie brawo Amerykanom, bez nich byscie szyli futra w tym Toronto.
                      • Gość: maly.k Och, dodo IP: *.BrockU.CA 18.03.02, 21:36
                        Gość portalu: dodo napisał(a):

                        > mnie jest dobrze w toronto i co jakis czas musze mojemu szefowi z bostonu
                        > dokladnie(!) tlumaczyc dlaczego nie chce pracowac w jego pieknym miescie.
                        Ty tez? Ale trzeba przyznac, 'morskie zarcie' w Bostonie jest OK. Mniam, mniam.

                        mk.
                        • Gość: dodo Och, ksiaze... IP: 209.226.65.* 18.03.02, 22:10
                          Gość portalu: maly.k napisał(a):

                          > Ty tez? Ale trzeba przyznac, 'morskie zarcie' w Bostonie jest OK. Mniam, mniam.
                          >
                          > mk.

                          i nastroj gdanska tez tam czasem maja. i biedne delfiny czy inne wieloryby tez
                          niedaleko ale co z tego jak tylko w twoich okolicach takie mniam ice wine mozna w
                          ludzkiej cenie posmakowac smile
                          • Gość: maly.k A co, lubisz Ice Wine? IP: *.BrockU.CA 18.03.02, 22:17
                            Bo dla mnie to prawde mowiac troche za slodkie. No, chyba ze kieliszeczek,
                            czasami. Chociaz gosc z mojej wsi robi z tego takie zabawne wynalazki, ze
                            mniam, mniam...

                            mk.
                            • Gość: dodo Re: A co, lubisz Ice Wine? IP: 209.226.65.* 18.03.02, 22:23
                              dobrze schlodzone, w malutkim kieliszku, kawa, cichy jazzik w tle i ogolnie
                              swiat jest pieknysmile
                              • Gość: a psik Re: A co, lubisz Ice Wine? IP: 192.168.1.* 18.03.02, 22:30
                                szkliwo w zebach peka po tym winie smile)))))))
                                z wyrazami szacunku
                                • Gość: a psik Re: A co, lubisz Ice Wine? IP: 192.168.1.* 18.03.02, 22:34
                                  a wogole to jak to jest z tymi z wynalazkami z zaglebia winiarskiego Niagara
                                  Pennisula ? - chodzi mi o reszte asortymentu
                                  z wyrazami szacunku
                                  • Gość: maly.k Wino z Niagara IP: *.BrockU.CA 18.03.02, 22:44
                                    Gość portalu: a psik napisał(a):

                                    > a wogole to jak to jest z tymi z wynalazkami z zaglebia winiarskiego Niagara
                                    > Pennisula ? - chodzi mi o reszte asortymentu
                                    Zalezy co kto lubi. Ja tam lubie tutejsze bardziej niz jakiekolwiek inne. Tyle,
                                    ze zwykle nie kupuje w LCBO, tylko tam, gdzie produkuja. W winnicach tak malych,
                                    ze hurtownicy wogole nie chca z nimi rozmawiac, bo nie maja o czym.
                                    Tyle, ze trzeba wiedziec, gdzie sie wybrac.

                                    To nie Francja i nie Kalifornia. Slawnych win (poza ice) to tu raczej nie robia.
                                    Ale ogolny poziom jest zupelnie przyzwoity. Zwlaszcza Rieslingi tu i owdzie.

                                    mk.
                                  • Gość: Renka Re: a psik i zwiedzanie Ontario (winka) IP: *.home.cgocable.net 19.03.02, 03:46
                                    Udaj sie do najblizszego punktu obslugi turystycznej. Posiadaja wszystkie
                                    foldery dotyczace winnic, wycieczek po winnicach i w ogole caly asortyment
                                    rozrywek dostepnych dla kazdego w ONTARIO.Jezeli nie maja, dostaniesz nr
                                    telefonu, pod ktorym sie znajduja, przysla ci je na twoj adres w krotkim
                                    czasiesmile
                              • Gość: maly.k Kawa, jazzik i wino IP: *.BrockU.CA 18.03.02, 22:38
                                No to wpadnij kiedy na kielicha, jak Ci bedzie po drodze. Roza sie
                                ucieszy. 'Wynalazki', o ktorych pisze, to takie zabawne aperitify, ktore robi
                                sie na bazie ice wine. Smak maja czasem ...hmmm... zaskakujacy. na tyle
                                zaskakujacy, ze jedna butelka starcza na pol roku wink.

                                mk.
                                • Gość: dodo Re: Kawa, jazzik i wino IP: *.sympatico.ca 19.03.02, 00:00
                                  ksiaze, uklony dla rozysmile
                                  dzieki za zaproszenie. w te winnice to my sie z moim "ksieciem z zacholeckiego lasu" zapuszczamy na
                                  rowerach jesienia i tez mamy swoje drobne odkrycia winne choc niewinne.
                                  a psik - sorry, nie zrozumialam dowcipu (?) o pekajacym szkliwie na zebach ale to moze dlatego, ze
                                  wszystko mi sie starzeje tylko nie zeby - takie mile geny przodkowie podarowali smile
                  • Gość: Renka Re: Z Kanady do USA(dodo) IP: *.home.cgocable.net 19.03.02, 03:38
                    Czytam Canadian Business, Money Smart a te smiecie , ktore cytujesz, mam na
                    codzien na biurku.Kanadyjczycy inwestuja w Stanach wiecej niz Amerykanie w
                    Kanadzie, wlacznie z tymi najwiekszymi korporacjami, tak widocznymi na tle
                    kanadyjskich budek. Kanadyjczycy inwestuja w mutual funds, ktore sa nastepnie
                    inwestowane w USA i buduja amerykanska potege, kochanie. Biedni Kanadyjczycy ,
                    czesto wypowiadaja sie negatywnie o swoim poludniowym sasiedzie, ale dzielnie
                    inwestuja w te mutual funds, nie wiedzac, ze wlasnie w ten sposob kupuja
                    dobrobyt Stanom..hyhyhyhy A Stany (GOD BLESS AMERICA!) reinwestuja je na
                    rynkach swiatowych i tak pieniadz sie kreci.A my razem z nim.
                    • Gość: dodo renka IP: *.sympatico.ca 19.03.02, 21:23
                      czy ty zawsze taka chamska i prosta jestes czy tylko gdy wiosna nadchodzi?
                      • Gość: Drizzlys Re: renka IP: *.ci.seattle.wa.us 20.03.02, 00:17
                        Mozesz zacytowac - moja wspaniala Dodo - co chamskiego i prostego bylo w postingu
                        Renki?

                        Gość portalu: dodo napisał(a):

                        > czy ty zawsze taka chamska i prosta jestes czy tylko gdy wiosna nadchodzi?

                      • Gość: ESL Do Dodo IP: *.dpcdsb.org 20.03.02, 00:51
                        Gos´c´ portalu: dodo napisa?(a):

                        > czy ty zawsze taka chamska i prosta jestes czy tylko gdy wiosna nadchodzi?

                        Boj sie Boga kobieto - nie zaczynaj z Renka, bo przyjedzie z Windsoru i dopiero
                        zobaczysz gdzie raki zimuja.
                        Nie wiesz, Dodo, ze Renka jest niegrzeczna i niebezpieczna?
                        Ona ma za soba 6 pokolen warszawiakow, 5000 przeczytanych ksiazek, bialego chevy
                        z orlem czy innym ptakiem i dom, w ktorym straszy. I na dodatek czyta madre pisma
                        jak Ci sama napisala - nie masz szans. Renka juz tu wiekszosci z nas pokazala
                        swoja "klase"! A na dobry dzien Renki to musisz poczekac do 6 grudnia - wtedy ta
                        Pani ma urodziny, moze bedzie uprzejmiejsza.
                        Umykaj Dodo, umykaj zanim Cie gniew wielki Renki dopadnie!
                        • Gość: dodo uprzejmie dziekuje:-) IP: 209.226.65.* 20.03.02, 14:24
                          Gość portalu: ESL napisał(a):

                          > Boj sie Boga kobieto - nie zaczynaj z Renka, bo przyjedzie z Windsoru i dopiero
                          >
                          > zobaczysz gdzie raki zimuja.
                          > Nie wiesz, Dodo, ze Renka jest niegrzeczna i niebezpieczna?
                          > Ona ma za soba 6 pokolen warszawiakow, 5000 przeczytanych ksiazek, bialego chev
                          > y
                          > z orlem czy innym ptakiem i dom, w ktorym straszy. I na dodatek czyta madre pis
                          > ma
                          > jak Ci sama napisala - nie masz szans. Renka juz tu wiekszosci z nas pokazala
                          > swoja "klase"! A na dobry dzien Renki to musisz poczekac do 6 grudnia - wtedy t
                          > a
                          > Pani ma urodziny, moze bedzie uprzejmiejsza.
                          > Umykaj Dodo, umykaj zanim Cie gniew wielki Renki dopadnie!

                          bardzo dziekuje, esl (chyba z mojego miasta zreszta) za ostrzezenia - jak widac
                          przyszly za pozno ale licza sie intencje. juz cos mnie powinno bylo tknac jak
                          przeczytalam, ze renka lubi smietanke orzechowa - w przyszlosci bede bardziej
                          ufac mojej intuicjismile
                          a tak w ogole to sie chyba wypisze z tego watku, bo wyglada jakby nadciagala
                          kolejna wojna kanadyjsko-amerykanska. pierwsza wygralismy, nawet ostatnio
                          wlepilismy niezle amerykanom w hokeja ale jak sie tu do kupy zbiora wszyscy
                          kosynierzy, husaria i inni pancerni z krainy g.w.busha, to kto wie ile maple
                          leaves moze poleciecsmile
                          ciekawe co by amerykanie powiedzieli gdybysmy im jednak uwierzyli i wszyscy
                          hurmem przeniesli sie na poludnie?
                      • Gość: Renka dodo IP: *.home.cgocable.net 20.03.02, 02:09
                        Jestes oblesnie prostacka, droga dodo.Pomine twoja niewiedze, ktora mnie
                        zenuje, ale na nauke nigdy nie jest za pozno.
                        Powodzenia, good luck!
        • Gość: polanski Re: Z Kanady do USA IP: *.dial.eclipse.net 20.03.02, 03:02
          kliken biedni w usa jesli sa chorzy to nie placa za lekarza
          mieszkalem w kanadzie ale szybko sie z tego syfu wynioslem
          nawet nie bede sie z toba spieral gdzie jest lepiej ,wszyscy wiemy
          a ta darmowa medycyna to sobie tylek wytrzyj ,serwis jest do odlania
          a nie jest nic za darmo poniewaz podatki zajebiste
          nie osmieszaj sie tez mowiac ze jest bezpieczniej bo to zalezy gdzie mieszkasz
          jak szukasz guza to i na alasce w ryj dostaniesz
          • Gość: Kliken Re: Z Kanady do USA IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 20.03.02, 03:10
            Nie podniecaj sie za bardzo bo ci zylka peknie i bedziesz musial do kanady
            jechac na darmowe leczenie.Masz jeszcze health card? Mysle ze masz wiec wal
            smialo jak reszta twoich NOWYCH rodakow to szpitala na badania.Ja zaplace z
            moich podatkow.
            • Gość: Renka Re: health card IP: *.home.cgocable.net 20.03.02, 04:46
              Co do health card to i tak nieistotne, bo jest STRAJK rzadowych. I zadnej karty
              nie przedluzysz, a nawet i prawa jazdy czy licencji tez nie wyrobisz.Teraz to
              bedzie od strajku do strajku, jak w Polsce kiedys.Cale szczescie, ze mamy tych
              Amerykanow to i jakis biznes z nimi sie zrobi smile))

            • Gość: polanski Re: Z Kanady do USA IP: *.dial.eclipse.net 20.03.02, 18:14
              kliken czy ty rozumiesz ze ja do kanady nie musze jezdzic do lekarza?????
              czy to za trudne dla ciebie do zrozumienia??????
              a zylka to moze tobie peknac jak bedziesz taki bzdury wypisywal
              burek szczeka zeby szczekac
    • Gość: Delphi Re: z usa do kanady IP: *.opgdirect.com 19.03.02, 21:23
      lenka5 napisał(a):

      > no wlasnie czy warto. mam amerykanskie obywatelstwo i zastanawiam sie nad
      > przeprowadzka do kanady, czy warto??

      Warto, nie warto ? To zalezy od kryteriow.

      Niektorzy, z ignorancji lub glupoty, od razu powiedza Ci, ze Kanada to zadupie...
      tak jakby w Stanach nie bylo rejonow porownywalnych jedynie do krajow Trzeciego
      Swiata...a Toronto nie rozni sie specjalnie od duzych miast polnocno-
      amerykanskich, jedynie moze tym, ze mozna spokojnie chodzic po ulicach, jak i
      wsiasc do metra po zapadnieciu zmroku...z pewnoscia tutaj w Toronto jest znacznie
      bardziej bezpiecznie...moi znajomi ze Stanow nie mogli wprost uwierzyc, ze mozna
      tutaj tak sobie spokojnie isc ulica, jechac metrem w nocy...
      I ludzie tutaj w Kanadzie jacys tacy milsi, mniej chamstwa...

      Inni powiedza, ze w Stanach przeciez zarabia sie wiecej...to prawda...ale rowniez
      pracuje sie wiecej, od rana do zmierzchu, i tylko dwa tygodnie wakacji w
      roku...tutaj 4 tygodnie wakacji w roku nie jest czyms niezwyklym...kupno domu czy
      kondo w takim Nowym Jorku kosztuje Cie znacznie wiecej niz tutaj w Toronto...to
      co w NYC kosztuje 750 tysiecy dolarow (US), w Toronto kosztuje 260 tysiecy
      dolarow (CAD), czyli okolo 162 tysiace dolarow (US)...wiec te wyzsze zarobki w
      NYC niekoniecznie oznaczaja wyzszego standardu zyciowego...czesto wrecz
      przeciwnie...

      Podatki w Stanach nizsze...byc moze, ale przeciez zalezy to od stanu i miasta w
      ktorym sie mieszka...a jezeli musisz wiecej placic za dom, by mieszkac w
      bezpiecznej dzielnicy, to moze warto placic troche wyzsze podatki...w Stanach
      procent od pozyczki hipotecznej odlicza sie od dochodu, w Kanadzie nie...wiec
      zaraz ktos powie, ze kupno domu w USA tansze...tylko z pozoru...zachecam do
      policzenia sobie dokladnie, czy istotnie tak jest...z olowkiem w reku...

      Mnie w Toronto bardzo dobrze i nie jedna oferte pracy w USA odrzucilem, choc
      pieniadze dawali wieksze...

      • Gość: boss Re: z z Kanady do USA emigruja masowo !! IP: *.tnt11.ewr3.da.uu.net 20.03.02, 03:38
        O czym ta gadka !1 do glupiego dziadka ???
        1 litr benzynu w Canadzie 80 centow - w US tylko 1,20 $ Gallon = 4 litry !!
        wystarzcy ci czy wiecej pisac ???
        Samochody w canadzie dwa razy drozsze niz w Stanach !!
        butelka Absoluta w canadzie 50-60 $ - w US pol gallona tej wodki 24 $
        paczka papierosow w canadzie 6-8 $$ w US 4$4
        jeanse Lee lub Wrangler w canadzie 60 $$ w US 20 $$
        1 dollae US = 1.55 dollara canadyjskiego czyli wymieniajac 100 $ USA otrzymuje
        155 $canadyjskich !!!
        Dodac cos jeszcze ?? Lista jest bardzo dluga !!!!
        • Gość: tom Re: Bylem 5 godzin w USA IP: *.proxy.aol.com 20.03.02, 03:44
          calowalem ziemie po Kandyjskiej stronie po powrocie.
        • Gość: kanadol Re: z z Kanady do USA emigruja masowo !! IP: 209.171.51.* 20.03.02, 04:28
          Nie jest tak wszystko jak piszesz:

          -samochody sa w canadzie tansze -stad sankcje producentow wobec canadyjskich dealerow sprzedajacych
          samochody na re-eksport do usa. (jest tak bo chodzi o utrzymanie pozycji na biedniejszym rynku)

          -koszt zycia w niektorych miejscach usa (PPP) - ny, la etc. jest o wiele wyzszy (uwzgledniajac wszystko
          podatki, ubezpieczenia etc.) niz w aglomeracjach kanadyjskich

          -koszt bepieczenstwa, lepszych szkol publicznych trudno policzyc

          -w ogole zalezy co sie robi:np. nauczyciel w kanadzie ma wyzsza pozycje spoleczna/zarobki niz
          sklepkarz/entrepreneur. w usa na odwrot.

          powolna integracja zachodzi, ale usa tez sie bedzie zmieniac

          best wishes
        • beaver Re: z z Kanady do USA emigruja masowo !! 20.03.02, 05:02
          Hey Mr.Boss...
          Gdzie ty zyjesz, skad masz takie wiadomosci. Z radia Swoboda ? Moze z radia
          Erewan ?

          Benzyna w Kanadzie na dzien Mar 20/ w okolicach Hamilton $0.60-0.65
          Samochody - Economy class - 15-20 tysiecy dolarow. Moja Honda Civic - 21.000
          Butelka Absoluta - 0.75 litra - $22, 1.14 litra - $33
          Paczka papierosow - ok $5. Karton $40
          Jeans - Wranglers from Walmart $24-$26
          $1 US = ok $1.5$1.6 CAN. Czy to jest zle ? Byles kiedys nad Niagara ?
          Widziales roznice miedzy Niagara Falls (NY) i Niagara Falls (Ontario)? Jak
          zauwazysz, to wiedz ze to dzieki roznicy dolara..
          Otworz oczy i badz obiektywny...

          pozdrawiam , Beaver...


        • beaver Re: z z Kanady do USA emigruja masowo !! 20.03.02, 05:04
          To jeszcze raz ja , Beaver, z Kanady.
          Mam do ciebie jedna rade...jedz na Harlem albo Bronx. Tam Ci wytlumacza roznice
          miedzy Kanada a USA....Good luck...
          • Gość: boss Re: z z Kanady do USA emigruja masowo !! IP: *.tnt11.ewr3.da.uu.net 20.03.02, 05:40
            4x o.65 = 2.60 $ tyle placisz za gallon benzyny w Canadzie
            W Stanach za gallon 1.25 $$
            Podatki 2-3 razy wieksze niz w USA
            Nikt nie jezdzi w Canadzie duzymi krazownikami szos [6-8 cylindrowe wozy]
            wiekszosc to tylko male ekonomiczne woziki jak w Italii lub innym zakatku
            Europy.[oszczednosc paliwa.]
            Absolut mala buteleczka 0,75l = 33 $ w canadzie to sie zgadza - ta sama mala
            buteleczka Absoluta w USA tylko 13 $$
            100 $ amerykanow = 155 $ canadyjskich
            Jadac do Kanady moge za polowe swoich pieniedzy kupic to co ty musisz wydac
            dwa razy tyle !! Raz jeszcze 100 $ USA = 155 $ Candian !!!
            Z pozdrowieniami dla kolegow zza miedzy !!!!
            • Gość: Renka Re: zapraszamy do Kanady ! IP: *.home.cgocable.net 20.03.02, 06:21
              Ze wzgledu na te przeliczniki dolarowe, zapraszamy do Kanady turystow
              amerykanskich ! I nawet wam sie nie oplaca tej wodki i papierosow wiesc. Tu
              naprawde jest tanio sie zabawic i najesc. NIE MA TYLKO PRACY, ale was to nie
              dotyczy, bo wy przyjedziecie z mamona wink)) Mowie wam, nie ma to jak Kanada na
              rozrywke.. Ubaw po pachi smile)))))
              • Gość: boss Re: zapraszamy do Kanady ! IP: *.tnt11.ewr3.da.uu.net 20.03.02, 06:38
                I wlasnie z tych powyzszych wzgledow [przelicznik !!!!!] wybieram sie na
                Swieta do Canady popic z kolegami zza miedzy. Pozdrawiam !!!
                • Gość: Renka Re: zapraszamy do Kanady ! IP: *.home.cgocable.net 20.03.02, 06:49
                  I o to wlasnie chodzi! I wszyscy beda zadowoleni smile)
            • Gość: Delphi Re: z z Kanady do USA emigruja masowo !! IP: 192.75.43.* 20.03.02, 21:41
              Gość portalu: boss napisał(a):

              > 4x o.65 = 2.60 $ tyle placisz za gallon benzyny w Canadzie
              > W Stanach za gallon 1.25 $$
              > Podatki 2-3 razy wieksze niz w USA
              > Nikt nie jezdzi w Canadzie duzymi krazownikami szos [6-8 cylindrowe wozy]
              > wiekszosc to tylko male ekonomiczne woziki jak w Italii lub innym zakatku
              > Europy.[oszczednosc paliwa.]
              > Absolut mala buteleczka 0,75l = 33 $ w canadzie to sie zgadza - ta sama mala
              > buteleczka Absoluta w USA tylko 13 $$
              > 100 $ amerykanow = 155 $ canadyjskich
              > Jadac do Kanady moge za polowe swoich pieniedzy kupic to co ty musisz wydac
              > dwa razy tyle !! Raz jeszcze 100 $ USA = 155 $ Candian !!!
              > Z pozdrowieniami dla kolegow zza miedzy !!!!

              Polacy to na prawde dziwny narod...wszyscy bardzo madrzy, a nawet bardzo glupi...
              najpierw usilujesz nam dowiesc, ze wszystko w Kanadzie jest drozsze i przytaczasz
              rozne ceny...nastepnie autorytatywnie stwierdzasz, ze za polowe swoich pieniedzy
              mozesz kupic w Kanadzie...no wlasnie co ? To co rzekomo jest tutaj drozsze ?
              Niz z tego nie rozumiem...no ale ja jestem z Kanady...
            • Gość: Delphi Re: z z Kanady do USA emigruja masowo !! IP: 192.75.43.* 20.03.02, 21:46
              Gość portalu: boss napisał(a):

              > 4x o.65 = 2.60 $ tyle placisz za gallon benzyny w Canadzie
              > W Stanach za gallon 1.25 $$
              > Podatki 2-3 razy wieksze niz w USA
              > Nikt nie jezdzi w Canadzie duzymi krazownikami szos [6-8 cylindrowe wozy]
              > wiekszosc to tylko male ekonomiczne woziki jak w Italii lub innym zakatku
              > Europy.[oszczednosc paliwa.]
              > Absolut mala buteleczka 0,75l = 33 $ w canadzie to sie zgadza - ta sama mala
              > buteleczka Absoluta w USA tylko 13 $$
              > 100 $ amerykanow = 155 $ canadyjskich
              > Jadac do Kanady moge za polowe swoich pieniedzy kupic to co ty musisz wydac
              > dwa razy tyle !! Raz jeszcze 100 $ USA = 155 $ Candian !!!
              > Z pozdrowieniami dla kolegow zza miedzy !!!!

              Przepraszam, ale zupelnie nie rozumiem Twoich wywodow...Po pierwsze ja nie wydaje
              na zakupy w Kanadzie wiecej niz Ty przyjezdzajac tutaj, wydaje dokladnie tyle
              samo...wiec zdanie: "jadac do Kanady moge za polowe swoich pieniedzy kupic to co
              ty musisz wydac dwa razy tyle" jest niepoprawne nie tylko stylistycznie, ale i
              merytorycznie...o co Ci wiec chodzi ? Bo ja odnosze wrazenie, ze usilujesz
              najpierw powiedziec, ze wszystko w Kanadzie jest drozsze niz w USA (stad te rozne
              przyklady), aby pozniej powiedziec, ze Kanada dla Ciebie jest tania ze wzgledu na
              przelicznik...wiec o co sie spierasz ? Czy moze uprawiasz filozofie
              najswiatlejszego elektryka: jestem za, a nawet przeciw...

            • Gość: Mariusz Re: z z Kanady do USA emigruja masowo !! IP: *.acn.waw.pl 21.03.02, 13:09
              Miło poczytać jak wspaniaje jest w USA / Kanadzie.
              Dla poprawy chumoru obydwu Panom: kilka najświeższych cen z Polski:
              -1 l. benzyny - 0,90 USD
              -Średnie zarobki(Warszawa)-420 USD Netto
              -Honda Civic(nowa-żadko sie takie kupuje)-12.000 USD
              -Utrzymanie średniej wielkości domu (gaz, prad, TV,tel,woda,itd...)-400 USD!!!!!
              -Fajki:1,40 USD Marlboro, a "Absolut" to już Absolutna extrawagancja.
              -W kraju 25% bezrobocie(oficjalnie):Huty-deficyt, PKP-deficyt("tylko 7 mnl")
              Naprzemian strajkują: górnicy, lekarze, pielegniarki, nauczyciele,rząd(czasami)
              stoczniowcy,hutnicy, PKP.......
              -11 butelek "Jack Daniels" = PENSJA (1 miesiąc)

              Docencie to gdzie mieszkacie Canda czy USA, są tacy co mogą tylko pomażyć.
              Osobiście chciałem wyjechać do Canady, ale przepisy się zmieniły więc jeszcze
              troche wody upłynie zanim wyrwę się z tego zadupia(Warszawa)
              Przyznaję że czytając wasz dialog miałem ochotę wstać, wsiąść w samolot i
              polecieć na wasz kontynent gdzie Whisky tania a benzyna w tańsza od wody.
              Pozdrawiam
          • Gość: klikench Re: z z Kanady do USA emigruja masowo !! IP: *.dial.eclipse.net 20.03.02, 18:32
            burku czy w toronto nie ma miejsc gdzie jest to samo????????
            wez sie zastanow co ty piszesz
            good luck ty tego bardziej tam potrzebujesz hehehehe
    • Gość: Swiatlo Re: z usa do kanady IP: *.client.attbi.com 20.03.02, 06:57
      lenka5 napisał(a):

      > no wlasnie czy warto. mam amerykanskie obywatelstwo i zastanawiam sie nad
      > przeprowadzka do kanady, czy warto??

      Zwykle ruch jest w przeciwna strone. Jak w moich przypadku, czego zreszta nie
      zaluje. Poza tym na zasadzie NAFTY nie powinno byc problemu, trzeba tylko
      znalezc prace.
      Jezeli juz sie jednak przeprowadzisz, to przygotuj sie ze sila nabywcza twoich
      zarobkow zdecydowanie spadnie. Jednak nie same zarobki sie licza w zyciu.
      Zreszta duzo zalezy od tego skad sie przeprowadzasz i dokad.

      Swiatlo

      • Gość: Kliken Re: z usa do kanady IP: 192.139.187.* 20.03.02, 17:33
        Wez kijek i pierdolnij sie w ryjek.Kanda rulez.
        • Gość: polanski Re: z usa do kanady IP: *.dial.eclipse.net 20.03.02, 18:18
          tepy chuju idz sie wyjeb o sciane ty palancie jebany
          spierdalaj robaki lapac kutasie hahaha
          polska wies mieszka w kanadzie i ty jestes tego dowodem chuju
        • Gość: klikench Re: z usa do kanady IP: *.dial.eclipse.net 20.03.02, 18:29
          kanada rulez??????????????
          hahahahahahahahahah w czym?????wez sie jebnij w leb tym kijkiem bucu
          smieszny jestes
          • Gość: Kliken Re: z usa do kanady IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 20.03.02, 19:04
            wez klonice i jebnij sie w potylice
            • alicja_g Re: z usa do kanady 20.03.02, 19:27
              Od 12 lat mieszkam W Buffalo (USA).Kilkadziesiat lat temu to miasto
              przezywalo 'zlote lata'.W tej chwili chyli sie ku ruinie.Ogromna przestepczosc.
              Smiesza mnie powyzsze posty.Kazdy znajdzie cos dla siebie i W USA i w
              Kanadzie.Mam wielu kanadyjskich przyjaciol w Niagara Falls.Faktem jest je u nas
              mozna zarobic nieco wiecej.Niestety to nieco to nie jest wiele.Chyba wolalabym
              mieszkac w Kanadzie niz w US-Buffalo.Kandayjska strona granicy wyglada jak z
              bajki.To takie male Las Vegas.Czysciutko, kolorowo i przede wszystkim
              bezpiecznie.Dla kontrastu 'moja' strona wyglada okropnie.Brudno, dziury w
              ulicach i nic tu nie ma.Kanada robi prawdziwe kokosy turystyce.Bylam kila razy
              w Toronto.Musze przyznac ze miasto jest bardzo zadbane, doskonale drogi.Ceny sa
              prawie jednakowe.Tylko benzyna u nas tansza.Gdybym miala wybierac jeszcze raz
              na pewno wybralabym Kanade.Pieniadze to nie wszystko.Tych ktorzy przyjezdzaja
              na szybki zarobek aprawszam do Buffalo.Pracy na czarno bardzo duzo.Czrni wola
              siedziec na zasilkach.
              Alicja
              • Gość: dodo do alicji IP: 209.226.65.* 20.03.02, 19:43
                a jest jakas fajna nowa wystawa w muzeum?
                juz kilka lat nie bylismy w buffalo, dawniej czesto jezdzilismy specjalnie na
                rozne wystawy. moze pora sie znow przejechac - twoj post przypomnial mi rozne
                fajne rzeczy jakie widzielismy wlasnie w buffalo.
                wielkie dzieki za "przywrocenie pamieci" smile
              • Gość: Drizzlys Re: z usa do kanady IP: *.ci.seattle.wa.us 20.03.02, 19:46
                Troche smiesznym jest ze porownujesz Kanade podajac jako przyklad Las Vegas, NV.
                Wiec czemu nie opuscisz swojego miasta i nie przeniesiesz sie wlasnie do Las
                Vegas? Chyba bedzie ci latwiej niz emigracja do Kanady?

                alicja_g napisał(a):

                Kandayjska strona granicy wyglada jak z
                > bajki.To takie male Las Vegas.Czysciutko, kolorowo i przede wszystkim
                > bezpiecznie.Dla kontrastu 'moja' strona wyglada okropnie.Brudno, dziury w
                > ulicach i nic tu nie ma.Kanada robi prawdziwe kokosy turystyce.Bylam kila razy
                > w Toronto.Musze przyznac ze miasto jest bardzo zadbane, doskonale drogi.Ceny sa
                >
                > prawie jednakowe.Tylko benzyna u nas tansza.Gdybym miala wybierac jeszcze raz
                > na pewno wybralabym Kanade.
                • alicja_g Re: z usa do kanady 20.03.02, 20:44
                  Drizzyls, czy ty byles kiedykolwiek w Las Vegas? To miasto jest dobre na
                  weekend ale zyc tam? No thanks.Dodo ja mieszkam w dzielnicy Depew.Jak znajde
                  cos interesujacego to dam znac.
                  • alicja_g Re: z usa do kanady 20.03.02, 20:53
                    I jeszcze jedno.USA zaczyna mi przymominac ZSRR.Wszystko na pokaz.Ogroma armia
                    pochlaniajaca miliadry.Zwykli ludzie zyja raczej biednie.O ile jeszcze 30 lat
                    temu byla tu klasa srednia w tej chwili zaczyna sie wykruszac.Sa albo bardzo
                    bogaci albo bardzo biedni.Doskonaly kraj na szybkie zrobienie
                    pieniedzy.Doskonaly kraj dla ludzi z zylka do biznesu.Dla zwyklego smiertelnika
                    to pulapka.Mam tu meza i rodzine wiec dalsza emigracja nie wchodzi w
                    rachube.Moze gdzies na poludnie.Tam przynajmniej jest cieplej
                • Gość: Renka Re: Las Vegas w Kanadzie..hyhyhyhy IP: *.home.cgocable.net 20.03.02, 20:51
                  W kasynach kanadyjskich jest wesolo, jak w Las Vegas. Naprawde.W ogole, Niagara
                  jest przesliczna. Szczegolnie Niagara on the Lake. Ale caly szlak wzdluz
                  jeziora od Niagary do Windsor, a nastepnie na polnoc(wzdluz jezior) to mile dla
                  oka widoczki i mozliwosci (kupienia domeczku nad jeziorem, zwolnienia podatkowe
                  dla Amerykanow). Przyjezdzajcie, zapraszamy !smilePrzy okazji zapoznajcie sie ,
                  kochani w biurach obslugi turystow z lokalnymi atrakcjami, ktorych jest mnostwo
                  i TANIO, TANIO, TANIO smile))i bezpiecznie i czysto (chociaz nie tak jak w
                  Wirginii) smile) I odwiedzajcie polskie biznesy, a nie tylko wozki z kielbasami.
    • Gość: maly.k Z Kanady do Buffalo - z wizyta IP: *.BrockU.CA 20.03.02, 20:49
      Daj znac. Moze i ja sie w koncu wybiore. Niby mam tak blisko, ale jakos nigdy
      do Buffalo (wyjawszy lotnisko - yuck!).

      mk.
      • Gość: maly.k Powyzsze do alicji_g, oczywiscie IP: *.BrockU.CA 20.03.02, 20:50

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka