Gość: mirmat
IP: *.dialup.eol.ca
27.04.02, 05:37
W czasie mojego pobytu w PRL-u, gdyby ktos mi powiedzial, ze jeszcze dozyje
Wolnej Ojczyzny bedacej sojusznikiem Ameryki to bym nazwal go zwariowanym
naiwniakiem. Ale gdyby ten ktos powiedzial mi po moim przyjezdzie w 1976 roku
do Kanady, ze bedzie taki czas w tym nowym kraju, ze programy wlasnie z mojej
Wolnej juz Polski beda zabronione do ogladania przez rzad w Ottawie to juz
mialbym takiego goscia za kompletnego wariata.
No coz ale wlasnie taki czas nadszedl w tym szalonym kole historii. Kiedy
obserwujemy z radoscia jak poziom swobod obywatelskich w III RP przerasta ten w
liberalnych demokracjach zachodnich w Kanadzie zapada zmierzch autorytatywnych
decyzji rezymu wybranego tylko 42% glosami a uderzajacego w najbardziej
podstawowe prawa ludzkie.
Z inicjatywy "liberalnego" rzadu premiera Chretiena wyznaczony
przez "liberalow " Sad Najwyzszy Kanady zabronil nam ogladania TV Polonia i
Polsatu. Jest wprawdzie mala szansa na odwolanie sie od tej decyzji ze wzgledow
techniczno-proceduralnych ale wiedzac o politycznym uzaleznieniu sadownictwa w
Kanadzie od rzadu ta "orwellowska" decyzja moze byc opozniona ale nie obalona.
Jako 4-letniemu chlopcu utrwalil sie w mojej pamieci obraz z Stalinowskiego
PRL-u, kiedy Ojciec wystawial mnie na czaty w oknie by mogl on posluchac Radia
Wolna Europa. Kiedy wyroslem, zdecydowalem sie na emigracje wlasnie z powodu,
ze nie chcialem by moje przyszle dzieci spelnialy role czujki, kiedy bede
chcial skorzystac z elementarnych wolnosci przyslugujacych czlowiekowi.
Wybralem Kanade i mam kochanego syna. I teraz, akurat dokladnie w 50-ta
rocznice powstania Radia Wolna Europa bede musial prosic go by rozejzal sie czy
nie nadchodzi partol RCMP by skonfiskowac mi moj satelitarny talerz bo smialem
ogladac serial o Pilsudskim transmitowany z Wolnej juz Polski???
Probojemy sie dzis domyslac jakie represje zastosuje rezym Chretiena w stosunku
do nieposlusznych. Z pewnoscia bedzie to kompromitacja kraju chwalacego sie tak
zwanym "multikuturalizmem". Bo zakaz ogladania telewizji satelitarnej nie
dotyczy tylko programow z Polski. Rowniez inne narodowosci beda ofiarami tego
stalinowskiego zarzadzenia. Programy takie jak wloskie, rosyjskie, greckie,
hinduskie, arabskie, japonskie, chinskie, portugalskie, hiszpanskie, francuskie
(z Francji)-wszystkie te produkcje beda traktowane znacznie gorzej od zwyklej
pornografi.
Czy mozna by sie spodziewac takiego rozwoju w kraju o ktorym zagranica ma
wielkie urojenia??? Dla wielu dzisiejsza informacja powielona jutro w
kanadyjskiej prasie bedzie zaskoczeniem. Nie dla mnie. Od czasow "liberala"
Trudeau dla kazdego bacznego obserwatora oczywistym satawalo sie stopniowe
ograniczenie najwazniejszego prawa ludzkiego: wolnosci wyrazania i obserwowania
opinii czy rozrywki. Juz dawno rzad tego kraju zauroczony byl despotami w stylu
Fidela Castro a nasz pacholek z woli sowieckiej, Jaruzelski byl niezwykle
ceniony w Ottawie. I tak wlasnie Trudeau jako JEDYNY POLITYK ZACHODNI
OFICJALNIE POPARL WOJNE JARUZELSKIEGO.
Do najwiekszych paradoksow oprocz tych co wspomnialem, nalezy fakt, ZE
KANADYJSKA POLONIA UWIELBIA RZADZACYCH W TEN SPOSOB "LIBERALOW" I WIERNIE NA
NICH GLOSUJE!!!!! Ocalic nas moze zmiana w Ottawie i zmiana w polityce Kongresu
Poloni Kanadyjskiej.