karelia
19.05.02, 22:12
madry cadyk Naftali z Ropczyc, uczen wielkiego cadyka z Lublina Jakuba
Icchaka, przypomnial pewnego razu Zydom przed swietem Paschy, ze maca i wino
bardzo zdrozaly tego roku. Przypomnial bogatym, ze powinni pomoc biednym.
-I co? -spytala zona , kiedy wrocil z boznicy.- Zalatwiles sprawe?
- W polowie-odparl rabbi. -Biedacy , mianowicie, juz chca wziac. Jak bedzie z
druga polowa, czy bogaci zechca im dac, tego jeszcze nie wiadomo.