Dodaj do ulubionych

Do mam z Londynu

08.01.05, 15:25
Maz moj wyjezdza na stale do Londynu w kwietniu. Ma tam juz prace i
mieszkanie. Na razie malutkie, ale to nic. JA z synkiem 3 letnim planujemy
wyjazd do meza po pierwszym polroczu tego roku. Jestem z zawodu polozna,
pracuje w szpitalu. Czy nie orientujecie sie jakie mam szanse na dostanie
pracy w Londynie- znam dobrze jezyk angielski. I jakie sa ceny za przedszkole
i czy nie ma problemow z poslaniem do przedszkola dziecka ktore nie mowi po
angielsku. I jak to w ogole z tymi dziecmi jest. Czy pociechy Wasze tesknily
za Polska, za dziadkami i jak szybko sie zaaklimatyzowaly i zlapaly jezyk?
Przepraszam, ze tak chaotycznie ale mam tysiac pytan, ktore mnie nurtuja i
tysiac obaw przed tym wyjazdem, wiec chcialabym sie jak najwiecej dowiedziec
tu na miejscu, zeby potem nie bylo rozczarowania. dziekuje za odpowiedzismile I
pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • trzyplus Re: Do mam z Londynu 08.01.05, 16:34
      Na poczatek polecam wyszukiwarke bo wiadomosci na ten temat znajdziesz cale
      mnustwo.
      Jesli znasz jezyk, mysle ze z praca nie bedziesz miala problemow, nawet w Twoim
      zawodzie.
      Przedszkole temat rzeka, cena to zalerzy od okolicy. Problemow wiekszych z
      jezykiem nie ma. Dzieci szybciej sie ucza niz my niestetysmile
      Tesknota dotyczy wszystkich. Zalerzy pewnie jak czesto sie widujecie z
      dziadkami teraz, czy jestescie mocno zrzyci.
      A rozczarowania, no coz nie licz na zbyt wiele a bedziesz mile zaskoczona gdy
      wszystko pojdzie latwo i zgodnie z Waszymi oczekiwaniami.

      Zycze powodzenia i gratuluje odwagi.
      x
    • mama5plus Re: Do mam z Londynu 08.01.05, 17:12
      Niestety nie moge nic podpowiedziec na temat przedszkoli
      bo nie mam doswiadczenia, ale jesli chodzi o prace w Twoim zawodzie
      (tez nie mam doswiadczenia wink-chyba, ze od drugiej strony)
      to przypuszczam, ze znajdziesz bez problemu.
      Tylko chyba najpierw bedzie Cie czekalo jakies dluzsze szkolenie (byc moze
      ponowne studia)
      W Walii spotkalam pare lat temu polska polozna, ktora
      wlasnie musiala sie doszkalac (nie pamietam juz szczegolow).
      Byc moze teraz sie cos zmienilo ale tez rola angielskiej poloznej
      jest nieco inna niz w Polsce. Tutaj polozna prowadzi cala ciaze
      (jesli jest bezproblemowa) i odbiera porod czesto bez obecnosci lekarza.
      Plus opieke poporodowa (do ok 4 tyg po porodzie odwiedza matke i dziecko
      w domu).
      Poniewaz jednak jest deficyt poloznych, mysle, ze ze znajomoscia jezyka
      i prawdopodobnie sporym wsparciem nie bedziesz miala problemu.
      Polecam te grupe dyskusyjna - byc moze dowiesz sie tam szczegolow:
      health.groups.yahoo.com/group/ukmidwiferyPowodzenia
      • mama5plus Re: Do mam z Londynu 08.01.05, 17:15
        ups cos sie doczepilo do URL
        To jeszcze raz:
        health.groups.yahoo.com/group/ukmidwifery

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka