Maz moj wyjezdza na stale do Londynu w kwietniu. Ma tam juz prace i
mieszkanie. Na razie malutkie, ale to nic. JA z synkiem 3 letnim planujemy
wyjazd do meza po pierwszym polroczu tego roku. Jestem z zawodu polozna,
pracuje w szpitalu. Czy nie orientujecie sie jakie mam szanse na dostanie
pracy w Londynie- znam dobrze jezyk angielski. I jakie sa ceny za przedszkole
i czy nie ma problemow z poslaniem do przedszkola dziecka ktore nie mowi po
angielsku. I jak to w ogole z tymi dziecmi jest. Czy pociechy Wasze tesknily
za Polska, za dziadkami i jak szybko sie zaaklimatyzowaly i zlapaly jezyk?
Przepraszam, ze tak chaotycznie ale mam tysiac pytan, ktore mnie nurtuja i
tysiac obaw przed tym wyjazdem, wiec chcialabym sie jak najwiecej dowiedziec
tu na miejscu, zeby potem nie bylo rozczarowania. dziekuje za odpowiedzi

I
pozdrawiam