Dodaj do ulubionych

Czy Polska sie wyludnia?!

28.05.02, 10:49
Wczoraj rozmawialam z osoba, ktora podobnie jak ja mieszka od 10 lat poza
Polska, tyle ze w Anglii, wiec zaglada do Polski kilka razy w roku. Jego
zdaniem kto moze wieje z kraju gdzie popadnie, a obecny spis powszechny ma za
zadanie odkryc, ilu juz zwialo.

Pamietam ze 10 lat temu Polska spodziewala sie dojsc do 40 mln mieszkancow,
obecnie jest bodajze okolo 37 mln. Co sie dzieje:
- niz demograficzny?
- mniejsza reporodukcja?
- emigracja?

Czy ktos moze mi to wyjasnic? Rzucic linkiem do jakichs statystyk?

Pozdrawiam
Luiza-w-Ogrodzie

Obserwuj wątek
    • Gość: BB Re: Czy Polska sie wyludnia?! IP: 193.120.126.* 28.05.02, 11:52
      luiza-w-ogrodzie napisał(a):

      > Wczoraj rozmawialam z osoba, ktora podobnie jak ja mieszka od 10 lat poza
      > Polska, tyle ze w Anglii, wiec zaglada do Polski kilka razy w roku. Jego
      > zdaniem kto moze wieje z kraju gdzie popadnie, a obecny spis powszechny ma za
      > zadanie odkryc, ilu juz zwialo.
      >
      > Pamietam ze 10 lat temu Polska spodziewala sie dojsc do 40 mln mieszkancow,
      > obecnie jest bodajze okolo 37 mln. Co sie dzieje:
      > - niz demograficzny?
      > - mniejsza reporodukcja?
      > - emigracja?
      >
      > Czy ktos moze mi to wyjasnic? Rzucic linkiem do jakichs statystyk?
      >
      > Pozdrawiam
      > Luiza-w-Ogrodzie
      >
      Nie wiem skad twoj/a znajomy/a ma takie dane ale wystarczy sprawdzic na
      www.stat.gov.pl/ aby przekonac sie ze to jest nieprawda. Mowienie o
      wyludnianiu kraju jest nieco na wyrost. Fakt ze przyrost naturalny sie zatrzymal
      ale w sumie to przeciez jeden ze znakow poprawy warunkow zycia polakow (wzorem
      panstw zachodnich)
      Co do emigracji to nawet wyjazd pol miliona osob z 40 milnowego kraju jest trudno
      zauwazalny. Poza tym znaczna czesc emigracji ma charakter sezonowy (wiosna i lato
      na saksach) zima w domu. W ciagu dziesieciu lat mimo wszystko wiele sie zmienilo
      emigracja "na zachod" nie jest juz traktowana jak zlapanie pana Boga za nogi, po
      prostu ludzie traktuja ja jako sposob na zycie jako wybor zyciowy. Dysproporcja
      zarobkow zmienila sie dziesieciokrotnie. Gdyby nie bezrobocie to pewnie wiecej
      osob by zostawalo w kraju.
      A co do spisu powszechnego to mam wrazenie ze jest to tylko sposob na chwilowe
      zachamowanie bezrobocia. Czyli jak dac zarobic bezrobotnym pare zlotych.
      pozdrawiam

      Ludność w 2000 roku

      POLSKA OGÓŁEM
      Województwo Płeć
      Ogółem Mężczyzna Kobieta
      DOLNOŚLĄSKIE 2972667 1434210 1538457
      KUJAWSKO-POMORSKIE 2099724 1018571 1081153
      LUBELSKIE 2232054 1087603 1144451
      LUBUSKIE 1023988 499832 524156
      ŁÓDZKIE 2643385 1264641 1378744
      MAŁOPOLSKIE 3233799 1574910 1658889
      MAZOWIECKIE 5072335 2440876 2631459
      OPOLSKIE 1084665 529274 555391
      PODKARPACKIE 2128605 1044299 1084306
      PODLASKIE 1221128 599961 621167
      POMORSKIE 2198322 1073959 1124363
      ŚLĄSKIE 4847600 2353184 2494416
      ŚWIĘTOKRZYSKIE 1322879 648803 674076
      WARMIŃSKO - MAZURSKIE 1468313 720270 748043
      WIELKOPOLSKIE 3360899 1634365 1726534
      ZACHODNIOPOMORSKIE 1733848 848206 885642
      OGÓŁEM 38644211 18772964 19871247
      • luiza-w-ogrodzie Re: Czy Polska sie wyludnia?! - Dzieki BB 28.05.02, 11:57
        Dzieki BB.
        Pomogles/as mi separujac subiektywne wrazenie od obiektywnych liczb.

        Luiza-w-Ogrodzie
      • Gość: Stary 1.05850344143844307164281570028047 : 1 IP: *.clover.com.au / *.clover.com.au 28.05.02, 14:30
        Gość portalu: BB napisał(a):
        > OGÓŁEM 38644211 18772964 19871247


        Znaczy, 1.05850344143844307164281570028047 kobiety na jednego mezczyzne.
        Zyc nie umierac!

        • luiza-w-ogrodzie Re: 1.05850344143844307164281570028047 : 1 29.05.02, 11:07
          Stary, to nie wiesz, z epoza krajami bardzo trzeciego swiata jest wiecej kobiet
          niz mezczyzn? Kobiety dluzej zyja...

          Luiza-w-Ogrodzie - kobieta, czyli przedstawicielka wiekszosci
      • Gość: theend Re: Czy Polska sie wyludnia?! IP: *.nas.onetel.net.uk 28.05.02, 14:52
        Gość portalu: BB napisał(a):

        > luiza-w-ogrodzie napisał(a):
        >
        > > Wczoraj rozmawialam z osoba, ktora podobnie jak ja mieszka od 10 lat poza
        > > Polska, tyle ze w Anglii, wiec zaglada do Polski kilka razy w roku. Jego
        > > zdaniem kto moze wieje z kraju gdzie popadnie, a obecny spis powszechny ma
        > za
        > > zadanie odkryc, ilu juz zwialo.
        > >
        > > Pamietam ze 10 lat temu Polska spodziewala sie dojsc do 40 mln mieszkancow
        > ,
        > > obecnie jest bodajze okolo 37 mln. Co sie dzieje:
        > > - niz demograficzny?
        > > - mniejsza reporodukcja?
        > > - emigracja?
        > >
        > > Czy ktos moze mi to wyjasnic? Rzucic linkiem do jakichs statystyk?
        > >
        > > Pozdrawiam
        > > Luiza-w-Ogrodzie
        > >
        > Nie wiem skad twoj/a znajomy/a ma takie dane ale wystarczy sprawdzic na
        > <a href="http://www.stat.gov.pl/"target="_blank">www.stat.gov.pl/</a> aby przek
        > onac sie ze to jest nieprawda. Mowienie o
        > wyludnianiu kraju jest nieco na wyrost. Fakt ze przyrost naturalny sie zatrzyma
        > l
        > ale w sumie to przeciez jeden ze znakow poprawy warunkow zycia polakow (wzorem
        > panstw zachodnich)
        > Co do emigracji to nawet wyjazd pol miliona osob z 40 milnowego kraju jest trud
        > no
        > zauwazalny. Poza tym znaczna czesc emigracji ma charakter sezonowy (wiosna i la
        > to
        > na saksach) zima w domu. W ciagu dziesieciu lat mimo wszystko wiele sie zmienil
        > o
        > emigracja "na zachod" nie jest juz traktowana jak zlapanie pana Boga za nogi, p
        > o
        > prostu ludzie traktuja ja jako sposob na zycie jako wybor zyciowy. Dysproporcja
        >
        > zarobkow zmienila sie dziesieciokrotnie. Gdyby nie bezrobocie to pewnie wiecej
        > osob by zostawalo w kraju.
        > A co do spisu powszechnego to mam wrazenie ze jest to tylko sposob na chwilowe
        > zachamowanie bezrobocia. Czyli jak dac zarobic bezrobotnym pare zlotych.
        > pozdrawiam
        >
        > Ludność w 2000 roku
        >
        > POLSKA OGÓŁEM
        > Województwo Płeć
        > Ogółem Mężczyzna Kobieta
        > DOLNOŚLĄSKIE 2972667 1434210 1538457
        > KUJAWSKO-POMORSKIE 2099724 1018571 1081153
        > LUBELSKIE 2232054 1087603 1144451
        > LUBUSKIE 1023988 499832 524156
        > ŁÓDZKIE 2643385 1264641 1378744
        > MAŁOPOLSKIE 3233799 1574910 1658889
        > MAZOWIECKIE 5072335 2440876 2631459
        > OPOLSKIE 1084665 529274 555391
        > PODKARPACKIE 2128605 1044299 1084306
        > PODLASKIE 1221128 599961 621167
        > POMORSKIE 2198322 1073959 1124363
        > ŚLĄSKIE 4847600 2353184 2494416
        > ŚWIĘTOKRZYSKIE 1322879 648803 674076
        > WARMIŃSKO - MAZURSKIE 1468313 720270 748043
        > WIELKOPOLSKIE 3360899 1634365 1726534
        > ZACHODNIOPOMORSKIE 1733848 848206 885642
        > OGÓŁEM 38644211 18772964 19871247

        i kto to w Polsce o kogo musi walczyc..biedne dziewczeta..
        ale walczcie drogie panny..oby nie na jeleni na zachodzie..to na nic..jak???
        • Gość: theend Re: Czy Polska sie wyludnia?! IP: *.nas.onetel.net.uk 28.05.02, 14:54
          mowie oczywiscie o innym zachodzie..nie tym z poludnika zero..
          • papierz Re: Czy Polska sie wyludnia?! 28.05.02, 15:27
            Gdzie zyje wiecej Polakow?
            • Gość: theend Re: Czy Polska sie wyludnia?! IP: *.nas.onetel.net.uk 28.05.02, 17:25
              papierz napisał(a):

              > Gdzie zyje wiecej Polakow?

              papir zetrzyj sie..upierdol..przebiegnij..zagraj w pilke..tylko nie zadawaj pytan
              bez sensu
        • papierz Theend? Help! 28.05.02, 14:59
          To pokrzepiajace dane! Ale czy to juz koniec (theend), tego nikt nie wie. Co
          robia te kobiety 1mln 100 tys. stanowiace nierownowage w statystykach.
          • Gość: theend Re: Theend? Help! IP: *.nas.onetel.net.uk 28.05.02, 15:01
            papierz napisał(a):

            > To pokrzepiajace dane! Ale czy to juz koniec (theend), tego nikt nie wie. Co
            > robia te kobiety 1mln 100 tys. stanowiace nierownowage w statystykach.

            ostatnio bylo tu glosno..o zwiazkach..organizowanych
          • Gość: rika Re: Theend? Help! IP: 62.246.143.* 28.05.02, 15:36
            papierz napisał(a):

            > To pokrzepiajace dane! Ale czy to juz koniec (theend), tego nikt nie wie. Co
            > robia te kobiety 1mln 100 tys. stanowiace nierownowage w statystykach.


            Co robia? To oczywiste: wyjezdzaja za granice i poznaja milych facetow z ktorymi
            zostaja. Tak jak jawink) Mam super faceta z Niemiec. Panowie z Polski nie mieli mi
            wiele do zaoferowania. Zbyt malo sie starali, mimo ze ja nie brzydka dziewczyna.
            Ich strata.
            • papierz Re: Theend? Help! 28.05.02, 15:43
              Gos´c´ portalu: rika napisa?(a):

              > papierz napisa?(a):
              >
              > > To pokrzepiajace dane! Ale czy to juz koniec (theend), tego nikt nie wie.
              > Co
              > > robia te kobiety 1mln 100 tys. stanowiace nierownowage w statystykach.
              >
              >
              > Co robia? To oczywiste: wyjezdzaja za granice i poznaja milych facetow z
              ktorym
              > i
              > zostaja. Tak jak jawink) Mam super faceta z Niemiec. Panowie z Polski nie
              mieli
              > mi
              > wiele do zaoferowania. Zbyt malo sie starali, mimo ze ja nie brzydka
              dziewczyna
              > .
              > Ich strata.








              Co teraz robia te wszystkie Niemki przy takiej "konkurencji" z Polski i Rosji?

              • Gość: rika Re: Theend? Help! IP: 62.246.143.* 28.05.02, 16:07
                Sa wyemancypowane i nie potrzebuja facetow;.-)) A tak na serio: wbrew pozorom
                kobiety z Polski i Rosji wcale nie sa piekniejsze od Niemek. To mit poparty
                jedynie faktem, ze sa one jedynie odrobine egzotyczniejsze. Wiadomo
                przeciwnosci sie przyciagaja. Wam facetom tez sie przeciez podoba cos, czego
                nie macie w zasiegu reki, prawda?

                • Gość: Greg Re: Theend? Help! IP: *.dip.t-dialin.net 04.07.02, 23:40
                  Gość portalu: rika napisał(a):

                  > Sa wyemancypowane i nie potrzebuja facetow;.-)) A tak na serio: wbrew pozorom
                  > kobiety z Polski i Rosji wcale nie sa piekniejsze od Niemek. To mit poparty
                  > jedynie faktem, ze sa one jedynie odrobine egzotyczniejsze. Wiadomo
                  > przeciwnosci sie przyciagaja. Wam facetom tez sie przeciez podoba cos, czego
                  > nie macie w zasiegu reki, prawda?
                  >
                  Oj sa!!!!!!
                  Mieszkam od 12 lat w Niemczech - jak jakas ladna laske zagadam to prawie zawsze
                  okazuje sie ze nie jest Niemka. A w mniejszych miasteczkach gdzie nie ma ludzi
                  spoza Niemiec prawie wszystkie kobiety sa bzydkie - nawet piwo nie pomaga wink

                  Pozdrawiam

                  Pozdrawiam Gregor
            • Gość: theend Re: Theend? Help! IP: *.nas.onetel.net.uk 28.05.02, 15:48
              Gość portalu: rika napisał(a):

              > papierz napisał(a):
              >
              > > To pokrzepiajace dane! Ale czy to juz koniec (theend), tego nikt nie wie.
              > Co
              > > robia te kobiety 1mln 100 tys. stanowiace nierownowage w statystykach.
              >
              >
              > Co robia? To oczywiste: wyjezdzaja za granice i poznaja milych facetow z ktorym
              > i
              > zostaja. Tak jak jawink) Mam super faceta z Niemiec. Panowie z Polski nie mieli
              > mi
              > wiele do zaoferowania. Zbyt malo sie starali, mimo ze ja nie brzydka dziewczyna
              > .
              > Ich strata.

              perlo..komu tym chcesz zaimponowac..napisz co robi Twoj mezczyzna..dokladnie..co
              Ty robisz dokladnie..jakies spostrzezenia ..albo tylko spostzerzenia..albo ich
              strata..i nasza tez..niestety..
              • Gość: rika Re: Theend? Help! IP: 62.246.143.* 28.05.02, 16:00
                Co robie? Studiuje sobie jeszcze. Moj facet tez studiuje, na ostatnim roku na
                b. dobrej uczelni. Za rok konczy ja. Ja za 2 lata. Jestesmy juz ze soba 4 lata
                i ze swieca takiego czlowieka szukac. I wiem o czym mowiewink) Dlatego chlopaki
                starajcie sie wiecej o swoje kobietki, zamiast spoczywac na laurach, gdyz
                konkurencja nie spi.
                A tak na marginesie to mowiac o prewadze liczebnej kobiet nad mezczyznami
                wartaloby sie przygladnac przedzialom wiekowym. Wiadomo bowiem ze tak naprawde
                to chlopcow rodzi sie wiecej niz dziewczynek. Niestety jako dorosli mezczyzni
                wczesniej odchodza z tego swiata.
                • Gość: theend Re: Theend? Help! IP: *.nas.onetel.net.uk 28.05.02, 16:08
                  Gość portalu: rika napisał(a):

                  > Co robie? Studiuje sobie jeszcze. Moj facet tez studiuje, na ostatnim roku na
                  > b. dobrej uczelni. Za rok konczy ja. Ja za 2 lata. Jestesmy juz ze soba 4 lata
                  > i ze swieca takiego czlowieka szukac. I wiem o czym mowiewink) Dlatego chlopaki
                  > starajcie sie wiecej o swoje kobietki, zamiast spoczywac na laurach, gdyz
                  > konkurencja nie spi.
                  > A tak na marginesie to mowiac o prewadze liczebnej kobiet nad mezczyznami
                  > wartaloby sie przygladnac przedzialom wiekowym. Wiadomo bowiem ze tak naprawde
                  > to chlopcow rodzi sie wiecej niz dziewczynek. Niestety jako dorosli mezczyzni
                  > wczesniej odchodza z tego swiata.

                  czasem wrecz przedwczesnie..to bolesne..przepraszam i prosze o wiecej szczegolow..
                  • Gość: rika Re: Theend? Help! IP: 62.246.143.* 28.05.02, 16:21
                    Ach tak wlasciwie to sobie zrobilam z was zart. Moj mezczyzna jest super, ale
                    nie dlatego ze jest Niemcem tylko dlatego ze jest kochanym czlowiekiem. Milosc
                    nie wybiera i czlowiek zakochuje sie bez znaczenia na granice. W koncu ludzie
                    wszedzie czuja tak samo radosc, bol, milosc. A w Polsce przeciez tez sa fajni
                    faceci. A jacy jajcarze. Sama mialam kiedys dawno temu fajnego chlopaka z
                    Polski. Ale wyszlo inaczej i juz. On tez sobie ulozyl fajnie zycie. Przyjaznimy
                    sie do dzis.
                    Pozdrawiam
    • jot-23 Re: Czy Polska sie wyludnia?! 28.05.02, 15:04
      Population growth rate: -0.03% (2001 est.)
      Birth rate: 10.2 births/1,000 population (2001 est.)
      Death rate: 9.98 deaths/1,000 population (2001 est.)
      Net migration rate: -0.49 migrant(s)/1,000 population (2001 est.)

      jak pokazuja statystyki, emigracja nie jest duza, wyjezdza pol czlowieka na
      1000, inaczej mowiac "polglowki" smile

      ujemny przyrost naturalny, typowy dla europy naszych czasow, kobietom nie chce
      sie rodzic duzo a wczesnie, bo wola pracowac i ogladac telewizje. facetom to
      wisi... rodziny planuja na nie wiecje niz dwoje dzieci, a trzeba 2.3 zeby
      zachowac ten sam poziom populacji.
      • papierz Re: Czy Polska sie wyludnia?! 28.05.02, 15:11
        W Twoich danych brakuje wplywu antykoncepcji na zmiany w populacji.
        Co to znaczy typowe dla Europy? Duzo zwolennikow PSL (POLSKIE
        STRONNICTWO LESNIKOW) nawet konmi sie nie da zaciagnac do
        Europy! Watykan do dzis nie zezwala na antykoncepcje ...
    • Gość: lupara Tak Luizo-w-Szklarni IP: 168.143.113.* 28.05.02, 16:25
      wyludnia sie stopniowo az do poziomu 20 milionow. Cos
      za 20 lat.
    • Gość: Krystyna Re: Stary, papierz, theend i inni... IP: *.trondheim.avidi.online.no 28.05.02, 17:15

      Hej Panowie!

      Nie cieszcie sie zbytnio tym, ze macie pole do popisu w wyborze kobiety, chyba
      ze posrod pan w wieku ponad 70 lat. Tak tu macie pole do popisu.

      oto niektore dane z GUSu.

      Tabl. 2. Kobiety według wieku w 1998 roku,

      srednio przypada 106 kobiet na 100 mezczyzn, ale dzielac na,

      grupy wieku:
      15-29 lat - 96 kobiet
      30-49 lat - 100 kobiet
      50-54 lat - 107 kobiet
      55-59 lat - 114 kobiet
      60-64 lat - 123 kobiet
      65-69 lat - 133 kobiet
      70 lat i wiecej 183 kobiet

      Pozatem kobiety charakteryzują się wyższym poziomem wykształcenia niż
      mężczyźni.Zmiany w strukturze ludności według wykształcenia są niezwykle
      istotne, ponieważ niski poziom wykształcenia generuje kolejnych bezrobotnych,
      zaś wzrost poziomu wykształcenia daje lepsze perspektywy zatrudnienia.

      Kobiety żyją przeciętnie ponad 8 lat dłużej niż mężczyźni. Osiągając wiek
      emerytalny kobieta ma jeszcze przed sobą przeciętnie 21 lat życia (mężczyźni
      żyjący przeciętnie 68,8 lat, na emeryturze mają do przeżycia przeciętnie 13
      lat).

      te dane wzielam z

      www.stat.gov.pl/nowosci/22.09/kobieta.htm

      do przemyslenia Panowie

      Krystyna








      Kobiety żyją przeciętnie ponad 8 lat dłużej niż mężczyźni. Osiągając wiek
      emerytalny kobieta ma jeszcze przed sobą przeciętnie 21 lat życia (mężczyźni
      żyjący przeciętnie 68,8 lat, na emeryturze mają do przeżycia przeciętnie 13
      lat).
      • Gość: theend Re: Stary, papierz, theend i inni... IP: *.nas.onetel.net.uk 28.05.02, 17:21
        Gość portalu: Krystyna napisał(a):

        >
        > Hej Panowie!
        >
        > Nie cieszcie sie zbytnio tym, ze macie pole do popisu w wyborze kobiety, chyba
        > ze posrod pan w wieku ponad 70 lat. Tak tu macie pole do popisu.
        >
        > oto niektore dane z GUSu.
        >
        > Tabl. 2. Kobiety według wieku w 1998 roku,
        >
        > srednio przypada 106 kobiet na 100 mezczyzn, ale dzielac na,
        >
        > grupy wieku:
        > 15-29 lat - 96 kobiet
        > 30-49 lat - 100 kobiet
        > 50-54 lat - 107 kobiet
        > 55-59 lat - 114 kobiet
        > 60-64 lat - 123 kobiet
        > 65-69 lat - 133 kobiet
        > 70 lat i wiecej 183 kobiet
        >
        > Pozatem kobiety charakteryzują się wyższym poziomem wykształcenia niż
        > mężczyźni.Zmiany w strukturze ludności według wykształcenia są niezwykle
        > istotne, ponieważ niski poziom wykształcenia generuje kolejnych bezrobotnych,
        > zaś wzrost poziomu wykształcenia daje lepsze perspektywy zatrudnienia.
        >
        > Kobiety żyją przeciętnie ponad 8 lat dłużej niż mężczyźni. Osiągając wiek
        > emerytalny kobieta ma jeszcze przed sobą przeciętnie 21 lat życia (mężczyźni
        > żyjący przeciętnie 68,8 lat, na emeryturze mają do przeżycia przeciętnie 13
        > lat).
        >
        > te dane wzielam z
        >
        > <a href="http://www.stat.gov.pl/nowosci/22.09/kobieta.htm"target="_blank">www.s
        > tat.gov.pl/nowosci/22.09/kobieta.htm</a>
        >
        > do przemyslenia Panowie
        >
        > Krystyna
        >
        >
        >
        >
        >
        >
        >
        >
        > Kobiety żyją przeciętnie ponad 8 lat dłużej niż mężczyźni. Osiągając wiek
        > emerytalny kobieta ma jeszcze przed sobą przeciętnie 21 lat życia (mężczyźni
        > żyjący przeciętnie 68,8 lat, na emeryturze mają do przeżycia przeciętnie 13
        > lat).

        no to czym sie tak papierz przejmuje..wyluzuj master..krysiu nie odpowiedzialas
        mi o vessasie ,a ja jeszcze nie sprawdzilem...moze moglbym Cie tu o to prosic..
        • Gość: Krystyna Re: odpowiedz do theend. IP: *.trondheim.avidi.online.no 28.05.02, 18:17

          Gość portalu: theend napisał(a):
          > no to czym sie tak papierz przejmuje..wyluzuj master..


          Hej theend !

          Nie bardzo rozumiem o co Ci chodzi.
          Moja poprzednia odpowiedz dotyczyla waszych wypowiedzi na temat liczebnej
          przewagi kobiet w Polsce m.i. cytuje;

          Stary napisal:
          “Znaczy, 1.05850344143844307164281570028047 kobiety na jednego mezczyzne.
          Zyc nie umierac!“

          theend napisał:
          "...i kto to w Polsce o kogo musi walczyc..biedne dziewczeta..
          ale walczcie drogie panny..oby nie na jeleni na zachodzie..to na nic..jak???"

          papierz napisal;
          " To pokrzepiajace dane! Ale czy to juz koniec (theend), tego nikt nie wie. Co
          robia te kobiety 1mln 100 tys. stanowiace nierownowage w statystykach"

          W odpowiedzi dalam wam adres GUS zebyscie sobie poczytali wiecej, m.i. o
          emigracji, malzenstwach. rozwodach ...


          Jezeli chodzi o powiesc/film "Ptaki" autora Vesaas , to odpowiedzialam w
          innym linku do Julek21. Nie mam nic wiecej do dodania.

          Pozdrawiam

          Krystyna

          • Gość: jurek K Tak - powoli IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 28.05.02, 18:39
            Biezace dane statystyczne to malo, trzeba obserwowac 'trendy" i robic odpowiednia analize. Nie mam
            zadnych danych pod reka, ale chyba nie dalej jak poltora roku temu czytalem w jakiejs polskiej prasie
            analizy na ten temat. Wg. niektorych rozwazan, MOZE (cociaz nie musi) dojsc do tego, ze za 50-60 lat
            bedzie w Polsce ok. 25 mln. ludzi.

            O ile pamietam, sklada sie na to pare przyczyn:

            - ujemny przyrost naturalny
            - jeszcze gorzej to, ze jest dosc spora emigracja z Polski.

            Ktos powyzej napisal, ze 0,5 mln ludzi w kraju z 39 mln to niewiele.

            Tak, w liczbach bezwzglednych to niewiele. Chodzi o cos innego - w jakim wieku jest wiekszosc tych
            0,5 mln ktorzy emigruja.

            Zdaje sie w wieku 20-30 lat. I tu lezy pies pogrzebany - to sa ludzie w wieku najbardziej
            reprodukcyjnym.

            Jak oni wyjada, to w nastepnym pokoleniu (za nastepnych 20-30) NIE bedzie (przynajmniej
            wiekszosci) tych ludzi 20-30 zbyt wielu w Polsce. Jako, ze ci 20-30 latki wyjezdzajacy z Polski
            dzisiaj beda mieli swoje dzieci poza Polska, a ich dzieci za 20-30 lat beda mieli swoje dzieci poza
            Polska.

            Demografowie wiedza, ze przy obecnym zerowym czy tez lekko negatywnej reprodukcji, jak dojdzie do
            stosunkowo masowych wyjazdow w grupie 20-30 lat (nawet o ile to jest mala liczba w stosunku do
            calosci ludnosci) to danemu krajowi grozi wyludnienie w ciagu paru pokolen. Po prostu teraz nie ma
            dzieci z tych obecnych 20-30 latkow, za 20-30 lat nie bedzie dzieci z ich dzieci etc.
            • papierz Re: Tak powoli, ze az Cie "hod-dog" zaboli 28.05.02, 18:48
              To dosc wnikliwa analiza, ale wez jeszcze inny aspekt pod uwage.
              Wiekszosc tych pan co wyjezdzaja "dla milosci" wczesniej czy pozniej
              chajta sie z Turkiem lub Murzynem. Dzieci z takich zwiazkow na peczki, a
              pozniej wracaja do Polski na kuroniowke!
              • Gość: rika Re: Tak powoli, ze az Cie IP: 62.246.147.* 28.05.02, 20:27
                papierz napisał(a):

                > To dosc wnikliwa analiza, ale wez jeszcze inny aspekt pod uwage.
                > Wiekszosc tych pan co wyjezdzaja "dla milosci" wczesniej czy pozniej
                > chajta sie z Turkiem lub Murzynem. Dzieci z takich zwiazkow na peczki, a
                > pozniej wracaja do Polski na kuroniowke!


                Powiedzial co wiedzial ksenofob. Turcy nie hajtaja sie masowo z Polkami. Szczerze
                mowiac nie znam ZADNEJ dziewczyny, ktoraby byla razem z Turkiem (bez obrazy dla
                tej narodowosci). Chocby dlatego ze Turcy trzymaja sie w kupie i nie toleruja
                zbytnio malzenstw mieszanych. A tak wlasciwie to co Ty o tych ludziach wiesz,
                oprocz kilku obrazliwych stereotypow. I tylko nie placz, jesli ktos w podobny
                sposob postrzega Polakow.
                Podobnie rzecz sie ma do "Murzynow". A tak na marginesie to osobiscie studiuje ze
                mna wiele osob z krajow afrykanskich i nie sa to osoby z marginesu, ale bardzo
                ambitni ludzie.
                Moja najlepsza kolezanka pochodzi z Kamerunu i jest wspanialym czlowiekiem.
                Doprawdy wstyd mi za Ciebie.

                • papierz Re: Tak powoli, ze az Cie ... 29.05.02, 14:54
                  Gos´c´ portalu: rika napisa?(a):

                  > Powiedzial co wiedzial ksenofob. Turcy nie hajtaja sie masowo z Polkami.
                  > Szczerze mowiac nie znam ZADNEJ dziewczyny, ktoraby byla razem z
                  > Turkiem (bez obrazy dla tej narodowosci).

                  To malo jeszcze widzialas. Te brudasy dosc chetnie sie chajtali z
                  "blondynkami" za pieniadze, bo "blondynki" chcialy pronto obce paszporty ...

                  > Turcy trzymaja sie w kupie i nie toleruja zbytnio malzenstw mieszanych.

                  A do tego mieszkaja w czystych i porzadnych dzielnicach willowych i nie
                  prowadza burdeli, hehehe ... wszystkie stereotypy o nich rozpowszechniane
                  sa nieprawdziwe! Po prostu Niemcy im zazdroszcza, hehehe ... podobnie o
                  Polakach, jakie te stereotypy nieprawdziwe, fe okropne!

                  > A tak na marginesie to osobiscie studiuje ze mna wiele osob z krajow
                  > afrykanskich i nie sa to osoby z marginesu, ale bardzo ambitni ludzie.
                  > Moja najlepsza kolezanka pochodzi z Kamerunu i jest wspanialym
                  > czlowiekiem. Doprawdy wstyd mi za Ciebie.

                  Po co Murzynom dyplomy? W Afryce i tak nie ma z tym co robic, chyba ze nie
                  planuja powrotow ... ta kolezanka z Kamerunu, to moze Cie poznac z jakims
                  czarnym kolega ... normalnie Rika, sperma Ci uszami bedzie plynac!

                  • Gość: rika Re: Tak powoli, ze az Cie ... IP: 62.246.139.* 30.05.02, 16:24
                    Jestes prostakiem.
    • ya_bolek Re: Czy Polska sie wyludnia?! 28.05.02, 18:46
      Na podstawie moich subiektywnych odczuc jest to spowodowane nizem demograficznym.
      Prawie wszystkie osoby, ktore spotkalem za granica albo wrocily juz do kraju albo
      planuja powrot. Z tych, ktorzy zostaja decydujac sie na dlugofalowa emigracje
      znam moze 2 osoby.

      luiza-w-ogrodzie napisał(a):

      > Wczoraj rozmawialam z osoba, ktora podobnie jak ja mieszka od 10 lat poza
      > Polska, tyle ze w Anglii, wiec zaglada do Polski kilka razy w roku. Jego
      > zdaniem kto moze wieje z kraju gdzie popadnie, a obecny spis powszechny ma za
      > zadanie odkryc, ilu juz zwialo.
      >
      > Pamietam ze 10 lat temu Polska spodziewala sie dojsc do 40 mln mieszkancow,
      > obecnie jest bodajze okolo 37 mln. Co sie dzieje:
      > - niz demograficzny?
      > - mniejsza reporodukcja?
      > - emigracja?
      >
      > Czy ktos moze mi to wyjasnic? Rzucic linkiem do jakichs statystyk?
      >
      > Pozdrawiam
      > Luiza-w-Ogrodzie
      >

    • Gość: Krystyna Re: Czy Polska sie wyludnia?! IP: *.trondheim.avidi.online.no 28.05.02, 22:24
      luiza-w-ogrodzie napisał(a):

      > Wczoraj rozmawialam z osoba, ktora podobnie jak ja mieszka od 10 lat poza
      > Polska, tyle ze w Anglii, wiec zaglada do Polski kilka razy w roku. Jego
      > zdaniem kto moze wieje z kraju gdzie popadnie, a obecny spis powszechny ma za
      > zadanie odkryc, ilu juz zwialo.
      >
      > Pamietam ze 10 lat temu Polska spodziewala sie dojsc do 40 mln mieszkancow,
      > obecnie jest bodajze okolo 37 mln. Co sie dzieje:
      > - niz demograficzny?
      > - mniejsza reporodukcja?
      > - emigracja?
      >
      > Czy ktos moze mi to wyjasnic? Rzucic linkiem do jakichs statystyk?
      >
      > Pozdrawiam
      > Luiza-w-Ogrodzie
      >


      Witaj Luiza!
      Moze znasz ten adres, tutaj znajdziesz odpowiedz na wiekszosc Twoich pytan.

      www.stat.gov.pl/nowosci/notatka1/index.htm

      Wypisalam niektore dane na 31. grudzien 2000.

      Rezultatem przemian demograficznych jest gwałtowne zmniejszanie się liczby dzieci
      i młodzieży (0-17 lat), ich udział w ogólnej liczbie ludności obniżył się do ok.
      23,3% (z 29,7% w końcu 1990 r.). Dzieci w wieku poniżej 15 lat stanowią obecnie
      niespełna 18% ogólnej populacji wobec prawie 25% w 1990 r.

      Obecnie na 100 osób w wieku produkcyjnym przypadają 62 osoby w wieku
      nieprodukcyjnym, tj. 24 osoby w wieku poprodukcyjnym oraz 38 osób w wieku do 17
      lat (w 1990 r. 74 osoby - odpowiednio 22 i 52).

      Migracje zagraniczne
      Z badań wynika, że w latach 90-tych nastąpił spadek liczby wyjazdów Polaków na
      pobyt stały za granicę. Szacuje się, że w 2001 r. wyemigruje 24 tys. osób,
      osiedli się w Polsce ok. 7 tys., natomiast od 1991 roku wyjechało ponad 267 tys.,
      przybyło na stałe ponad 82 tys.
      Główne kierunki emigracji Polaków to: Niemcy, Stany Zjednoczone, Kanada.
      Wymienione kraje są jednocześnie krajami największej imigracji do Polski.

      W większości emigrowały osoby młode, w wieku 15-49 lat – dotyczy to zarówno
      mężczyzn jak i kobiet, choć tych ostatnich jest relatywnie więcej.

      Spośród osób imigrujących do Polski na pobyt stały ponad połowę stanowili
      powracający Polacy, tj. osoby, które wcześniej wyemigrowały za granicę - głównie
      w latach 80-tych.
      Dla porównania, w latach 80-tych wyjechało z Polski na stałe ponad 270 tys. osób -
      był to znaczący odpływ ludności przy bardzo małej imigracji (niespełna 20 tys.).

      W 2000 r. przybyło do Polski ponad 4,5 tys. osób, które złożyły wniosek o status
      uchodźcy. Najwięcej uchodźców pochodziło z Rosji, Armenii i Rumunii.

      Wiecej znajdziesz pod w/w linkiem.

      -------------------------------------------------------------------
      Ktos w tej dyskusji wspominal, ze wiekszosc Polakow wraca do kraju.
      Nie sadze, zeby to bylo prawda. Zalezy gdzie wyemigrowali.

      Przy obecnym bezrobociu w Polsce ponad 18%, braku perspektyw dla mlodziezy,
      zarobkach nizszych niz zapomoga na zachodzie dla bezrobotnych.
      Glodowych emeryturach i cenach wysokich nie rozniacych sie od zachodnich!
      Czy ktos chcialby tak zyc?

      Chca wracac chyba tylko Ci. ktorzy nie maja mozliwosci z bliska przyjrzec sie
      zyciu w terazniejszej Polsce.

      Cztery lata temu bylam jedna z tych, ktora myslala o powrocie na stale.
      Mam ta mozliwosc, ze bywam dosyc czesto w Polsce, poznalam prawde.

      Nie powinno sie mowic "Nigdy", niestety mowie z pelna swiadomoscia NIGDY nie
      wroce do kraju.

      Jestem juz za stara, zeby czekac na zmiany. Wierze w to, ze bedzie dobrze, tylko
      najpierw musza dorosnac ci, ktorzy nie pamietaja komuny.
      To beda nasze wnuki albo prawnuki.

      pozdrawiam

      Krystyna
      • Gość: dorota Re: Krystyna nie wraca IP: *.auth-el-0209568.acn.pl 28.05.02, 23:16
        Ja także nie wierzę, że większość Polaków wraca. Nie ma podstaw do takich
        twierdzeń, nikt nie zrobił odpowiednich analiz. Ale wraca sporo. I nie sądzę
        aby byli to, jak sugerujesz, tylko lekkomyślni i niedoinformowani. Rozumiem, że
        Twoja decyzja oparta jest na przesłankach ekonomicznych - bo bezrobocie, niskie
        zapomogi, niskie zarobki. Jasne, Polska to biedny kraj, i chyba nikt tu nie
        wraca po to aby poprawić swój status materialny. Jestem jednak ciekawa dlaczego
        cztery lata temu rozważałaś powrót - wtedy przecież też nie było sielankowo?
        A co do wyludniania się kraju, od czego wątek się zaczął (znajomy Luizy wrócił z
        wakacji w Polsce relacjonując iż omal nie został stratowany przez wiejących gdzie
        popadnie z Polski ludzi), to uwielbiam takie opowieści. Ktoś wpada do Polski na
        tydzień, spędza cały czas za stołem z Rodzinką która karmi go horror-historiami,
        a po powrocie epatuje zdumioną publikę zdobytą dogłębną wiedzą o sytuacji w kraju.
        Rozsądek nakazuje traktować te opowieści anegdotycznie.
        • Gość: Krystyna Re: Do Doroty -Krystyna nie wraca IP: *.trondheim.avidi.online.no 29.05.02, 02:14
          Dorota napisala:

          "...I nie sądzę aby byli to, jak sugerujesz, tylko lekkomyślni i
          niedoinformowani.
          Rozumiem, że Twoja decyzja oparta jest na przesłankach ekonomicznych - bo
          bezrobocie, niskie zapomogi, niskie zarobki. Jasne, Polska to biedny kraj, i
          chyba nikt tu nie wraca po to aby poprawić swój status materialny. Jestem
          jednak ciekawa dlaczego cztery lata temu rozważałaś powrót - wtedy przecież też
          nie było sielankowo?..."


          Dobry wieczor Doroto!

          Jest juz pozno, jutro, a wlasciwie dzisiaj ide do pracy. Na temat rozpoczetego
          watku mozna pisac duzo.
          Chcialabym krotko odpowiedziec na Twoje pytania .

          Przedewszystkim nie napisalam ,ze "Ci ktorzy wracaja sa lekkomyslni", tak nie
          pisalam i nie mam prawa pisac.
          Powrot to jest decyzja, tylko i wylacznie tej osoby/rodziny. Kazdy ma swoje
          powody i do tego nikt nie powinien wtracac sie.

          Pisalam, ze sa niedoinformowani, to prawda. Niedoinformowani sa Ci, jak wlasnie
          Ty sugerujesz "..Ktoś wpada do Polski na tydzień, spędza cały czas za stołem z
          Rodzinką która karmi go horror-historiami..."

          Wlasnie o to chodzi, ze niewiele osob ktore wyjechaly z Polski moga przyjechac
          na kilka miesiecy i to w roznych porach roku. Przewaznie przyjezdzaja na
          krotko..., Te osoby nie wywoza tylko negatywne opinie o Polsce, wrecz odwrotnie
          pozytywne, widza ile zmienilo sie od chwili wyjazdu z Polski i ci wracaja.

          W Polsce zmienilo sie i to bardzo duzo. Chociazby to, ze mozemy w tej
          chwili "rozmawiac" via internet, wolnosc slowa, duzo towarow na
          polkach...zabraloby duzo czasu, zeby wymieniac te pozytywy.

          Niewiem gdzie mieszkasz w Polsce czy zagranica? Jak oceniasz zycie codzienne
          normalnego Polaka.
          Praca, zarobki, nie mozesz powiedziec ze to nie jest wazne. Materialne sprawy
          sa bardzo wazne. Nie mozesz korzystac z dobrodziejstw, jezeli nie starcza Ci na
          jedzenie, oplaty za mieszkanie etc...
          Zycie codzienne to tez stykanie sie z biurokracja, korupcja, rozbojami,
          kradziezami...
          Jaka przyslosc ma mlody czlowiek. ?
          Konczy studia i jest bezrobotny (25%). Emeryt cale zycie ciezko pracowal i ma
          miesiecznie 850 zl.(moja kuzynka dr. hab. WSR).
          Mozna w nieskonczonosc dawac rozne przyklady.

          Pytasz dlaczego 4-lata temu chcialam wrocic?
          Otoz dlatego jak juz powyzej pisalam widzialam te naprawde ogromne zmiany w
          Polce w tak krotkim okresie WOLNOSCI.
          Wierzylam, ze zmienilo sie, wierzylam ze Ci ktorzy chca pracowac dostana
          prace...
          Moge na co dzien rozmawiac w moim ojczystym jezyku.

          Kupilam mieszkanie bez problemu, to bylo niemozliwe wtedy jak wyjezdzalam.
          Zachlysnelam sie tym, ze jest tak tanio(!),ze moge isc codziennie do teatru,
          kina, na koncert, muzeum,na obiad do restauracji, wybor towarow w sklepach nie
          roznia sie od zachodnich.... Zapomnialam, ze ja operuje moja zachodnia pensja.
          Nie wiedzialam, ze to tanie, to jest prawie miesieczna pensja wiekszosci Polakow

          Bywam po kilka miesiecy w Polsce, zaczelam poznawac zycie od drugiej strony.
          Patrze nie tylko na garstke tych ktorym powiodlo sie, ale na ta wiekszosc,
          ktorzy borykaja sie z codziennymi problemami, chociaz tak jak ja maja ukonczone
          wyzsze studia.

          Probowalam wydzielic sobie polska pensje i operowac nia. I co postanowilam,
          napisalam w poprzednim watku.

          To nie sa moje opinie podczas "rozmowy przy stole" jak wspominalas, to sa moje
          wlasne przezycia .

          Moja corka skonczyla w tym roku medycyne, jak myslisz bedzie miala w Polsce
          lepsze warunki do rozwoju czy w Norwegii?

          pozdrawiam

          Krystyna
          • Gość: dorota raport ze znękanego kraju IP: *.auth-el-0209568.acn.pl 29.05.02, 19:55
            Krystyno,
            Mieszkam w Polsce, a kto nie wie co to znaczy niech posłucha piosenki Kultu pod
            tym samym tytułem. Ciągle aktualna. Właśnie udało mi się dotrzeć do domu.
            Musiałam tylko przedrzeć się przez rzucające kartoflami i jajami bojówki Andrew
            L, potem mało co nie zdybali mnie słuchacze Radio Ma ryja. Jeszcze tylko
            szybki bieg i siup do bramy by umknąć polującym na skóry karetkom pogotowia.
            Przy klatce celnym kopem obezwładniłam skradającego się biskupa pedofila, i
            uff, nareszcie mogę odetchnąć kontaktując się z normalnym światem za pomocą
            internetu.
            A poważnie, Krystyno, cieszę się że odważyłaś się spróbować. Przecież tylko o
            to chodzi. Spróbowałaś i zdecydowałaś co zdecydowałaś. I tak jest dobrze.
            Ale nie dziw się tym, którzy wrócili i zostali. Powołujesz się na masę
            negatywnych zjawisk społecznych, a przecież decydują uwarunkowania
            indywidualne. W Norwegii jest najwyższy odsetek samobójstw w Europie, a
            przecież nie boisz się że skończysz dyndając z sufitu na cienkim sznurku.
            Baloo1, umowa dżentelmeńska – głupota emigrantów vs. palanciarstwo
            powracających – I won’t if you won’t, ok.?
            • jot-23 Re: raport ze znękanego kraju 29.05.02, 20:04
              Gość portalu: dorota napisał(a):

              >,
              > Mieszkam w Polsce, a kto nie wie co to znaczy niech posłucha piosenki Kultu pod
              >
              > tym samym tytułem. Ciągle aktualna.

              znowu chodniki zarzygali?!?! smile
            • Gość: Krystyna Re: raport ze znękanego kraju IP: *.trondheim.avidi.online.no 30.05.02, 00:41

              Wybacz Doroto, albo nie czytasz uwaznie tego co napisalam,albo poprostu nie
              rozumiesz mojego polskiego.

              Piszesz :
              "...cieszę się że odważyłaś się spróbować. Przecież tylko o
              to chodzi. Spróbowałaś i zdecydowałaś co zdecydowałaś. I tak jest dobrze."

              Ja niczego nie probowalam. Jedynie przyjezdzam czesto do Polski. Kupilam
              mieszkanie, zeby nie mieszkac u rodziny albo w hotelu.
              ------------------------------------------------------------------------
              "Ale nie dziw się tym, którzy wrócili i zostali."

              Ani slowem nie wspomnialam, ze dziwie sie tym ktorzy wrocili. Przeczytaj uwazniej
              co pisalam o tych ktorzy wracaja.
              --------------------------------------------------------------------------
              "Powołujesz się na masę negatywnych zjawisk społecznych..."

              Powoluje sie nie tylko na negatywne zjawiska, rowniez pisze o pozytywnych ktorych
              jest wiele.
              ---------------------------------------------------------------------------
              Zaskoczylas mnie ta wiadomoscia:

              "W Norwegii jest najwyższy odsetek samobójstw w Europie"

              Mieszkam tutaj juz prawie 20- lat, czytam gazety, ogladam telewizje , slucham
              radia,chodze na rozne odczyty i nigdy nie slyszalam tego, ze w Norwegii ludzie
              popelniaja masowo samobojstwa.
              Moglabys mi podac, skad wzielas te wiadomosci?

              pozdrawiam
              Krystyna

              P.s.
              Nie znam piosenki p.t. Kult, nie jestem na biezaco ze wszystkim, co ostatnio
              modne.




            • baloo1 Re: raport ze znękanego kraju 30.05.02, 16:50
              Gość portalu: dorota napisał(a):
              > Baloo1, umowa dżentelmeńska – głupota emigrantów vs. palanciarstwo
              > powracających – I won’t if you won’t, ok.?

              Doroto,

              Ok, tyle, ze nie bylaby to "dzentelmenska umowa", a raczej zobowiazanie z
              Twojej strony ;o) ...

              JA NIGDY nie pisalem o powracajacych jako o palantach, wiec prosze, abys nie
              traktowala "pozostajacych" jak idiotow . Chodzilo mi po prostu o to, ze ktos ,
              kto byl kilka razy w Polsce i decyduje sie wrocic na stale musi miec bardzo silne
              motywacje (niewazne jakie).
              Zgadzam sie natomiast,ze obraz (jakiegokolwiek) kraju widziany z daleka i tylko
              przez pryzmat gazet, w ktorych sila rzeczy dominuja tematy "ciekawe", rzadko
              kiedy jest zachecajacy , natomiast zawsze jest przerysowany...
              Pozdrawiam
              Baloo
        • baloo1 do doroty 29.05.02, 03:47
          Gość portalu: dorota napisał(a):
          "A co do wyludniania się kraju, od czego wątek się zaczął (znajomy Luizy wrócił
          z wakacji w Polsce relacjonując iż omal nie został stratowany przez wiejących
          gdzie popadnie z Polski ludzi), to uwielbiam takie opowieści. Ktoś wpada do
          Polski na tydzień, spędza cały czas za stołem z Rodzinką która karmi go horror-
          historiami, a po powrocie epatuje zdumioną publikę zdobytą dogłębną wiedzą o
          sytuacji w kraju. Rozsądek nakazuje traktować te opowieści anegdotycznie."

          Chcialbym tylko zauwazyc, ze nawet taki opity i obzarty jak bak glupi emigrant
          ma okazje przejsc sie po miescie (chociazby przemieszczajac sie z imprezy na
          impreze, albo idac po gorzale do sklepu). Jego ptasi rozsadek nakazuje mu
          traktowac to co widzi i co slyszy nie tylko anegdotycznie....

          pozdrawiam

          PS : mimo iz wcale nie wykluczam powrotu, przyznam sie , iz ta mozliwosc napawa
          mnie lekkim niepokojem - nie wiedziec czemu... ;o)



      • Gość: BB Re: Czy Polska sie wyludnia?! IP: 193.120.126.* 30.05.02, 12:15
        Witam
        Mam taka uwage ogolna, prosze nie nazywajcie ludzi powracajacych do Polski
        palantami, nieudacznikami, wariatami itp. epitetami bo:
        1. To ich prywatna sprawa co robia,
        2. Jak wobec tego nazwac ludzi ktorzy mieszkaja w Polsce na stale i nie
        zamierzaja wyjezdzac (kretyni?)
        3. Wasze rodziny nadal mieszkaja w Kraju
        4. Jak ktos wyjezdza do np. Mozambiku (nic nie mam do tego kraju) to mowi sie o
        nim ze taki z niego maczo, szuka przygod itp. a jak ktos po 20latach emigracji
        wraca do Polski to przykleja mu sie etykiete palanta, a roznica pomiedzy
        Mozambikiem a Polska jest znaczna.
        5. nie leczcie wlasnych kompleksow kpiac z innych
        pozdro!


        A na marginesie:
        ilez to specjalistow od socjologii na tym forum i demografow tez kilku sie
        znajdzie. Jak latwo interpretujecie dane statystyczne. Kazdy jak mu wygodnie
        aby dopasowac je do swoich teorii
        • papierz Re: Czy Polska sie wyludnia?! 30.05.02, 16:40
          Gos´c´ portalu: BB napisa?(a):

          > A na marginesie:
          > ilez to specjalistow od socjologii na tym forum i demografow tez kilku sie
          > znajdzie

          Tak to sluszne spostrzezenie. Wszak pochodzimy z Krainy Miliona
          Kosciolow i Miliarda Furmanek. Tam jest tak pieknie w maju ...
    • Gość: gwizder Re: Czy Polska sie wyludnia?! IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 30.05.02, 13:07
      luiza-w-ogrodzie napisał(a):

      > Wczoraj rozmawialam z osoba, ktora podobnie jak ja mieszka od 10 lat poza
      > Polska, tyle ze w Anglii, wiec zaglada do Polski kilka razy w roku. Jego
      > zdaniem kto moze wieje z kraju gdzie popadnie, a obecny spis powszechny ma za
      > zadanie odkryc, ilu juz zwialo.
      >
      > Pamietam ze 10 lat temu Polska spodziewala sie dojsc do 40 mln mieszkancow,
      > obecnie jest bodajze okolo 37 mln. Co sie dzieje:
      > - niz demograficzny?
      > - mniejsza reporodukcja?
      > - emigracja?
      >
      > Czy ktos moze mi to wyjasnic? Rzucic linkiem do jakichs statystyk?
      >
      > Pozdrawiam
      > Luiza-w-Ogrodzie
      zawsze słuchasz tego co inni ci mowia? spis jest narzucony przez onz, polska
      jest krajem robiacym wszystko co kaza, dlatego nas spisuja, byl kiedys wyz teraz
      zbliza sie niz, tk jest w claej europie. poki nie bedzie nas stac dla mieszkania
      dla mlodych, nie bedziemy mieli dzieci.
      • Gość: Greg Re: Czy Polska sie wyludnia?! IP: *.dip.t-dialin.net 05.07.02, 00:10
        Gość portalu: gwizder napisał(a):

        > zbliza sie niz, tk jest w claej europie. poki nie bedzie nas stac dla mieszkani
        > a
        > dla mlodych, nie bedziemy mieli dzieci.

        Jak ludzi w Polsce stac bedzie na mieszkania to i tak nie bedzie (prawdopodobnie)
        zbyt wiele dzieci. Na zachodzie Europy stac "wszystkich" na mieszkania, pomimo to
        w takich Niemczech rodzi sie (o ile wiem) mniej dzieci w przeliczeniu na kobiete
        niz w Polsce. Kobiety sa wyemancypowane i rodza znacznie pozniej i mniej dzieci
        niz kiedys. To logiczne - najpierw trzeba zrobic studia, potem ustawic sie w
        firmie, a potem dla wielu kobiet jest za pozno (To nie krytyka - to opis faktu.
        Gdybym byl kobieta to tez bym pewnie tak robil). Duzo dzieci rodzi sie w krajach
        3 swiata, gdzie jedyna mozliwoscia samorealizacji dla kobiety jest rola matki.
        Nie mam pojecia czy problem niskiego poziomu urodzen kultura zachodnia rozwiaze -
        jesli nie to zalatwi to za nas natura - emancypacja kobiet slepa droga
        ewolucji? wink

        Pozdrawiam

        Greg
    • rdropi Re: Czy Polska sie wyludnia?! 04.07.02, 21:42
      luiza-w-ogrodzie napisał(a):

      > Wczoraj rozmawialam z osoba, ktora podobnie jak ja mieszka od 10 lat poza
      > Polska, tyle ze w Anglii, wiec zaglada do Polski kilka razy w roku. Jego
      > zdaniem kto moze wieje z kraju gdzie popadnie, a obecny spis powszechny ma za
      > zadanie odkryc, ilu juz zwialo.
      >
      > Pamietam ze 10 lat temu Polska spodziewala sie dojsc do 40 mln mieszkancow,
      > obecnie jest bodajze okolo 37 mln. Co sie dzieje:
      > - niz demograficzny?
      > - mniejsza reporodukcja?
      > - emigracja?
      >
      > Czy ktos moze mi to wyjasnic? Rzucic linkiem do jakichs statystyk?
      >
      > Pozdrawiam
      > Luiza-w-Ogrodzie
      >

      • bruno.5 Do rdropi 04.07.02, 21:49
        Bardzo trafne riposty .Tak trzymaj . Jestes ozdoba tylko
        tego forum .Pozdrowienia.
    • luiza-w-ogrodzie Re: Czy Polska sie wyludnia?! 05.07.02, 00:53
      Osoba, ktora byla moim zrodlem informacji o wspolczesnej Polsce mieszka w UK, z
      Polski wyjechal prawie 10 lat temu ale utrzymuje regularne kontakty - jezdzi do
      kraju kilka-kilkanascie razy w roku, ma tam rodzine, ktorej pomaga finansowo,
      wiec jego punkt widzenia na Polske nie jest spojrzeniem Polonusa na wakacjach.
      Stad moje pytanie i caly watek.

      Jade do Polski we wrzesniu,zobacze jak tam wyglada i czy juz czas stamtad
      ewakuowac rodzine... smile Ostatnio bylam tam przez 5 tygodni na przelomie
      2000/2001 i potwierdzam, ze Dworzec Centralny pasuje jak ulal do cytowanej
      wyzej piosenki Kultu:

      "czy byles kiedys u nas na dworcu w nocy?
      jest tak brzydko i brudno ze pekaja oczy, oczy, oczy"

      O czym ze smutkiem zawiadamia
      Luiza-w-Ogrodzie
    • Gość: Gienek Re: Czy Polska sie wyludnia?! IP: *.cg.shawcable.net 22.09.02, 00:12
      Na szczenscie "pieknosci" jak Ty zdobywajaom swiat? Gwozdz w trumne! Dildo
      miedzy nogi ... he, he, he!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka