Dodaj do ulubionych

Watek do mowienia "dziekuje"

12.02.05, 01:54
Czesto zadawane sa tu pytania, skierowane do Polonii przez osoby z kraju.
Zastanawia Was, dlaczego tak rzadko pytajacy powracaja, by powiedziec "dziekuje"?
Przyklady:
- pani Lenka pytala o procedury uzyskania licencji w Kanadzie przez lekarzy
ksztalconych w Polsce. Wsrod zartow i uwag nie na temat znalazla sie tam
calkiem rzeczowa odpowiedz pana soup_nazi, ktora jednak nie spotkala sie z
przychylnoscia pytajacej, podobnie jak komentarz Kan_z_Oz. Dlaczego? Przeciez
pan Zupa zaznaczyl, ze choc to nie jego dziedzina, przekazuje co wie na ten
temat (a rozeznanie wyraznie mial). Juz mialam pokusic sie o uzupelnienie
informacji, ale w pore przeczytalam konstatacje pani Lenki, cyt.: "A po drugie
- po jaka cholere polscy lekarze maja pchac sie do Kanady czy Australii skoro
z otawrtymi rekami przyjmuja ich do pracy w calej Unii Europejskiej?"
To po jaka cholere pyta ?

- inzynier z Polski pyta o mozliwosc pracy w zawodzie na tym kontynencie.
Znow pare osob odpowiada rzeczowo, przedstawiajac procedure, nie ukrywajac
trudnosci. Znow rozczarowanie, oskarzenia o zazdrosc smile, inwektywy zamiast
zwyklego "dzieki, wasze uwagi beda pomocne"

- pani Luiza w Ogrodzie – zebrala mnostwo pozytecznych linkow dla
interesujacych sie Australia. Kto wyrazil uznanie? Tylko pare osob z
Australii, ktorym (podejrzewam) te linki sa juz znane.

A wiec:
Dziekuje wszystkim, ktorzy ciagle odpowiadaja na pytania, niezmordowanie
zamieszczaja linki i nie zrazaja sie arogancja pytajacych, wierzac, ze gdzies
tam moze przeczytac to ktos, kto zrobi z tych informacji uzytek...
Obserwuj wątek
    • Gość: Jarek Re: Watek do mowienia "dziekuje" IP: 217.204.97.* 12.02.05, 11:01
      Przeciez to typowo polskie.
      Pomoz komus a potem taki czlowiek cie nie zna
      • Gość: Штирлиц Znaleziono: 1689 "dziekuje" na forum: Polonia IP: *.dyn.optonline.net 12.02.05, 14:08
        Nie ma o co rozdzierać szat
        A teraz Panom już dziękujemy hehehe

        Znaleziono: 1689 "dziekuje" na forum: Polonia
        Rok:
        2004-2005 --> Znaleziono: 1689
        2003 --> Znaleziono: 2189
        • blotniarka.stawowa Re: Znaleziono: 1689 "dziekuje" na forum: Polonia 12.02.05, 14:52
          Dziekuje Sztirlicowi za zadanie sobie trudu i wyszukanie tych 1689!

          Ot, i pelny Wersal powrocil na forum smile)
          • prawdziwystarywiarus Pelny Wersal 13.02.05, 02:51
            To by sie zgadzalo. Wersal zawsze panowal na Forum Polonia, jakkolwiek z troche
            innego powodu. Otoz, nie wszystkim wiadomo. ze palac wersalski nie posiadal
            kanalizacji. Nocniki pelne gowna wynoszone przez sluzbe wylewano do rowow
            przydroznych w okolicy, w zwiazku z tym w strzyzonych wersalskich ogrodach
            czesto smierdzialo.
            • blotniarka.stawowa Re: Pelny Wersal 15.02.05, 01:23
              Wprawdzie zauwazylam, ze nie brakuje tu dyzurnego personelu do pompowania g...,
              ale na zwiazek z Wersalem sama bym nie wpadla. A wiec zgodnie z tytulem watku
              – dziekuje!
    • luiza-w-ogrodzie Nie oczekuje podziekowan 13.02.05, 10:06
      Nie oczekuje podziekowan, wiec tym milej bylo je uslyszec.
      Moj watek o Australii moze sie komus przyda, niezaleznie od tego, czy mi za
      niego podziekuje, czy nie. Zalozylam go dla uporzadkowania wiadomosci o Aus
      jakie sa dostepne na Necie. Jesli ktos bedzie sie pytal o konkretne informacje
      o Australii, wkleje wiecej linkow.

      Pozdrawiam
      Luiza-w-Ogrodzie

      ><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
      .·´¯`·.. ><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
    • Gość: Soup Nazi Re: Watek do mowienia "dziekuje" IP: *.worldxchange.com 13.02.05, 21:04
      blotniarka.stawowa napisała:

      > Czesto zadawane sa tu pytania, skierowane do Polonii przez osoby z kraju.
      > Zastanawia Was, dlaczego tak rzadko pytajacy powracaja, by powiedziec "dziekuje
      > "?
      > Przyklady:
      > - pani Lenka pytala o procedury uzyskania licencji w Kanadzie przez lekarzy
      > ksztalconych w Polsce. Wsrod zartow i uwag nie na temat znalazla sie tam
      > calkiem rzeczowa odpowiedz pana soup_nazi, ktora jednak nie spotkala sie z
      > przychylnoscia pytajacej, podobnie jak komentarz Kan_z_Oz. Dlaczego? Przeciez
      > pan Zupa zaznaczyl, ze choc to nie jego dziedzina, przekazuje co wie na ten
      > temat (a rozeznanie wyraznie mial).

      Ciesze sie, ze ktos to zauwazyl. Jak lubie byc zlosliwy, to tym razem nie bylem.
      Zapytala grzecznie, wiec grzecznie odpowiedzialem. Moze powinienem byl napisac
      zamiast "przegrana sprawa" - "bardzo trudna sprawa", ale to ostatecznie to
      powszechny kolokwializm, wiec nie uwazam, zeby moja "zazdrosc i kompleksy" jego
      uzyciem sie manifestowaly paskudnie, hehehe. A ze sprawa jest rzeczywiscie next
      to przegrana? Nie trzeba byc lekarzem (lub wannabe lekarzem) zeby wiedziec jak
      sprawy sie maja. Jesli sie myle, to niech wystapi ktos (najlepiej lekarz) i
      oswiadczy publicznie, ze lekarzem w Kanadzie jest latwo i przyjemnie, hehehe.

      Caly problem polegal na tym, ze moja odpowiedz, realistycznie pesymistyczna, nie
      spodobala sie pani Lence, albowiem nie byla po jej mysli. Pani Lenka oczekiwala
      bowiem na post, w ktorym ktos jej napisze, jak to czesto czyni "GW", ze polskich
      lekarzy w Kanadzie chcom, lubiom, kochajom, i uwazajom za najlepszych na
      swiecie. Prozaiczna prawda jest taka, ze maja ich gleboko w doooopie. Slusznie
      czy nie (raczej slusznie) taka jest kanadyjska rzeczywistosc i ona pani Lence
      skrzeczy. Rozczarowana pani Lenka zatem, bedac osoba nietaktowna, oswiadcza
      respondentom, ze lekarzami nie sa, wiec po co sie odzywaja, a linki niech sobie
      w dupe wsadza. Hmmm, na miejscu respondentow nie martwilbym sie tak bardzo
      pogarda pani Lenki. Ostatecznie, ladne pare miliardow ludzi na swiecie nie jest
      lekarzami i wiekszosc sobie specjalnie nie krzywduje z tego powodu. Pani Lenka
      tez zreszta nie jest lekarzem. Miedzy ukonczeniem studiow medycznych, co w
      Polsce nie jest znowu takie bardzo trudne, jako ze na studia mozna sie dostac i
      je ukonczyc z zamian za przyslowiawa i symboliczna beczke kapusty, hehehe (vide
      "studenci" prawa w Gdansku) - a byciem lekarzem w percepcji leczonego ludu jest
      dosyc duza. Pani Lenka zatem ukonczyla studia medyczne w Polanezji i moze nawet
      byla tam jakims pomniejszym konowalem w przychodni rejonowej im. "Ludzie,
      uciekajta, dochtory przyjechali" przez pare lat. Do Europy, gdzie czekajom, na
      polskich dochtorow z otwartymi rencami i portfelami, pani Lenka nie pojedzie, bo
      problem polega na tym, ze owszem, czekajom, ale nie na niom, hehehe. Czekaja na
      garstke doswiadczonych, uznanych, specjalistow polskich, ale ci to maja gdzies,
      bo i w Polanezji zyja sobie jak paczki w masle. Natomiast polscy ubodzy, zeby
      nie powiedziec wrecz golodupni - materialnie i umyslowo mlodzi konowalowie o
      znajomosci angielskiego rowniez bardzo golodupnej (nie wspominajac o jezykach
      regionalnych) sa widziani tak mile jak bol zebow albo rozwolnienie. I pani Lenka
      doskonale o tym wie, piszac swoje urazone posty, a jesli nie wie, to oznacza po
      prostu, ze jest nienormalna czego wstydzic sie nie musi, bo na Polonii nie jest
      to znowu takie uncommon, gdzie naprawde uncommon commodity jest common sense,
      ehehehe. Posadzimy ja w lawce z ertesem, za Kaganem, a przed pacjentem HAHAHA
      aka HIENA, hehehe.

      Ale wrocmy do pani Lenki. W Kanadzie bowiem nie jest nie tylko lekarzem - jest
      totalnie nikim i moze smialo zapuszczac silniki na szczocie podczas nocnej
      zmiany w Wal-Marcie (wadera objasni, hehehe). W Kanadzie bowiem, i w USA jest
      sie tym, kim sie jest w Kanadzie badz USA (na tym polega tez urok tych krajow),
      a nie tym kim sie bylo w Zanzibarze czy innej Polanezji. "Everybody has a story"
      jak spiewala Sheryl Crow bodajze, a taxi driver has nawet a PhD, hehehe. To,
      bowiem, nie obchodzi tutaj juz nawet konia, chociaz ma duza glowe i wysluchac
      moze. Ktos tu pisal niedawno o nadzwyczajnym poziomie wyksztalcenia Polakow za
      granica. Wiecie skad sie biora te opinie, a raczej zarty - ano z tego, ze
      polaczkowie przyjezdni, popie..jacy zwawo na tasmie albo szczocie i bardzo
      tym sfrustrowani, opowiadaja na lewo i prawo o swoim wyksztalceniu i przewagach
      z Dzikich Pol (zauwazmy przy tym, ze owoz wyksztalcenie i przewagi moga byc
      prawdziwe lub wyimaginowane, hehehe). Tak wiec wepchnela sie do Kanady pani
      Lenka, choc twierdzi ona, ze to z powodow o jakich nam sie nawet nie snilo.
      Pozniej dowiadujemy sie mianowicie, ze maz pani Lenki mieszka w Kanadzie. No, to
      rzeczywiscie nam sie nie music snic, albowiem widzielismy tu juz wiele
      przykladow "marriage of convenience". Pani jest tylko jednym z wielu, pani
      Lenko, hehehe. Mozliwosc, ze wyszla pani za meza z milosci, uznaje bowiem za
      wielce nieprawdopodobna, hehehe.

      Pani Lenka, mimo duzych ambicji nie dysponuje rowniez jakim-takim angielskim, bo
      gdyby dysponowala, szukalaby informacji w miejscach bardziej kompetentnych niz
      forum Polonia "GW".

      Juz mialam pokusic sie o uzupelnienie
      > informacji, ale w pore przeczytalam konstatacje pani Lenki, cyt.: "A po drugie
      > - po jaka cholere polscy lekarze maja pchac sie do Kanady czy Australii skoro
      > z otawrtymi rekami przyjmuja ich do pracy w calej Unii Europejskiej?"
      > To po jaka cholere pyta ?

      A po taka cholere, pani blotniarko, ze, jak napisalem wyzej, jest to zasadniczo
      gowno prawda i wlasnie dlatego polscy konowalowie mlodzi pchaja sie do Kanady,
      USA czy Australii. Sa to mile, dostatnie, cywilizowane kraje, w ktorych dla
      wytrwalych, pracowitych i zdolnych czeka nagroda. Nieudacznikow i kwekaczy z
      przerostami ambicji system odrzuca.
      >
      > - inzynier z Polski pyta o mozliwosc pracy w zawodzie na tym kontynencie.
      > Znow pare osob odpowiada rzeczowo, przedstawiajac procedure, nie ukrywajac
      > trudnosci. Znow rozczarowanie, oskarzenia o zazdrosc smile, inwektywy zamiast
      > zwyklego "dzieki, wasze uwagi beda pomocne"

      Ten sam schemat w innej dziedzinie, a juz najlepsze sa te zarzuty zazdrosci i
      kompleksow wobec Polonii, od ludzi, ktorzy sa tu nikim, byc moze siedza jeszcze
      w Polanezji, albo graja po nocach w hokeja na miotlach w lokalnym warehouse.

      Ech, nie chce mi sie juz pisac. Ciesze sie jednak, ze nie tylko ja postrzegam
      podobnie. Nie jestem bowiem Kaganem, ktory sam sobie sterem, zeglarzem i
      okretem, slusznie wychodzacym z zalozenia, ze jezeli swiatu sie cos u Kagana nie
      podoba (np. niechec do brania malych rozowych pastylek o oznaczonych godzinach,
      hehehe)
      to tym gorzej dla swiata.
      • Gość: Lena Re: Watek do mowienia "dziekuje" soup.. IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 13.02.05, 23:06
        Mile ze poswieciles mi az tak saznisty elaborat.Doceniam to nawet jesli
        pochodzi spod reki czlowieka ktorego jedynym zajeciem jest zabawa na
        forum.Mysle rowniez ze lekarzem to Ty juz nie bedziesz ,pozostaniesz w kregu
        zainteresowan do ktorych tak uparcie wracasz,zzerany przez niezdrowe ambicje i
        swiadomosc niemoznosci.Mysle rowniez ze Twoje czarnowidztwo ma scisly zwiazek z
        brakiem jakiegokolwiek wyksztalcenia a jesli dolozyc do tego pogarde dla
        polskosci,nauki w Polsce i wszystkiego co z tym krajem zwiazane jawisz sie
        prymitywnym blaznem podpierajacym swoja indolencje wstawkami w jezyku
        angielskim.Nie masz zielonego pojecia jak przebiega proces otrzymania licencji
        lekarza w Kanadzie.Dodam ze by taka licencje otrzymac nie musze wyjezdzac z
        Polski ale to juz tematy dla zawodowcow.Moje pytanie skierowane bylo do
        lekarzy ,odpowiedzi natomist powrocily (z kilkoma wyjatkami)od osob nie
        majacych pojecia o temacie i zeby bylo dowcipniej z zadaniami podziekowan.Ale
        skoro Soup Nazi jest guru tego forum wszystko jest mozliwe.I tym wesolym
        akcentem zegnam zyczliwych i grzecznych z ktorymi mialam przyjemnosc zamienic
        kilka slow.
        • Gość: Soup Nazi Re: Watek do mowienia "dziekuje" soup.. IP: *.worldxchange.com 13.02.05, 23:50
          Gość portalu: Lena napisał(a):

          > Mile ze poswieciles mi az tak saznisty elaborat.Doceniam to nawet jesli
          > pochodzi spod reki czlowieka ktorego jedynym zajeciem jest zabawa na
          > forum.

          Waze to sobie lekce, hehehe.

          Mysle rowniez ze lekarzem to Ty juz nie bedziesz ,pozostaniesz w kregu
          > zainteresowan do ktorych tak uparcie wracasz,zzerany przez niezdrowe ambicje i
          > swiadomosc niemoznosci.

          Nigdy sobie nie winszowalem, a ty chyba powinnas odwiedzic pewien rodzaj lekarza
          - shrinka mianowicie, hehehe. Masz jakiegos zdrowego szmergla na punkcie bycie
          lekarzam. To z kolei nasuwa mi mysl, ze jestes jakims strasznym wannnabe, nie
          tylko w Kanadzie, ale w ogole. Cos sie nie udalo, hehehe?

          Mysle rowniez ze Twoje czarnowidztwo ma scisly zwiazek z
          >
          > brakiem jakiegokolwiek wyksztalcenia

          Hehehe, to jest bardzo szablonowa inwektywa. Druga to ta, ze jestem okropnie
          nieszczesliwym czlowiekiem, hehehe. W pewnym sensie jest to prawda -
          unieszczesliwia mnie ilosc nadetych kretynow polanezyjskich, glownie w kraju.

          a jesli dolozyc do tego pogarde dla
          > polskosci,nauki w Polsce i wszystkiego co z tym krajem zwiazane

          Nie, no bez przesadyzmu - draznia mnie tylko polscy kretyni, zlodzieje,
          wielebni, ku.., zlodzieje, milicja, komuchy plus reszta, ktora ochoczo
          sprowadzila i sprowadza z poziomu Polski do poziomu Polanezji. Poza tym nie dmij
          mi tu w gruba rure, poniewaz wyglada mi, na to, ze jestes gowno, a nie
          uprawniona do tych slow.
          Jeszcze jedna cecha krapoli, ze z okazji byle durnego personalnego sporu zaraz
          wlaza w okopy sw. Trojcy i rozrywaja brudnawe koszula rejtanowym sposobem.

          jawisz sie
          > prymitywnym blaznem

          Owszem, niektorym nadetym krapolom i krapolkom

          podpierajacym swoja indolencje wstawkami w jezyku
          > angielskim

          Czego ci bardzo zal. Ciekawe dlaczego, hehehe.

          .Nie masz zielonego pojecia jak przebiega proces otrzymania licencji
          > lekarza w Kanadzie.

          Zaloz sie, ze mam wieksze od ciebie, chociaz przypadkowo.

          Dodam ze by taka licencje otrzymac nie musze wyjezdzac z
          > Polski

          Buahahahaha

          ale to juz tematy dla zawodowcow.

          Buahahahaha. Ja juz ci wytlumaczylem jaki poziom zawodowstwa reprezentujesz w
          Kanadzie czy USA.

          Czy ty nie zdajesz sobie sprawy z tego, ze wychodzisz w oczach czytajacych to
          wszystko na kretynke, ktora przeczy sama sobie. Jaki poziom umyslowy
          reprentujesz jesli nie kojarzysz najprostrzych rzeczy? Czy tez nadeta a zabawna
          polaczkowata arogancja odebrala ci calkiem mozliwosc logicznego rozumowania.

          Moje pytanie skierowane bylo do
          > lekarzy ,odpowiedzi natomist powrocily (z kilkoma wyjatkami)od osob nie
          > majacych pojecia o temacie

          Aczkolwiek chetnie i z podziekowaniami przyjelas informacje od kolezanki wadery,
          ktora na oficjalnych dokumentach podpisuje sie seria krzyzykow, hehehe

          i zeby bylo dowcipniej z zadaniami podziekowan.Ale
          > skoro Soup Nazi jest guru tego forum wszystko jest mozliwe.I tym wesolym
          > akcentem zegnam zyczliwych i grzecznych z ktorymi mialam przyjemnosc zamienic
          > kilka slow.

          Jestes zalosna i przegralas. Wystarczy mi juz tej gumowej dyskusji. Porozmawiaj
          z lekarzami, a najlepiej z jednym ale dobrym, hehehe. Jestes cos o czym nie
          wiesz - jestej juz n-tym nadetym krapolkiem widzianym na tym forum.

          Aha, i zglos sie jak juz zostaniesz ZATRUDNIONYM NA PELNYM ETACIE LUB
          PRAKTYKUJACYM JAKO GP lekarzem w Kanadzie (bez konczenia calych lub czesciowo
          tutejszych studiow). Obiecuje solennie, ze bede ci wtedy ogromnie zazdroscil.
          Moge to uczynic albowiem zapewne tego nie doczekam, hehehe, chociaz leciwy
          jeszcze nie jestem.
        • Gość: Soup Nazi Ah bylbym zapomnial... IP: *.worldxchange.com 13.02.05, 23:58
          i jeszcze, jak u wielu przerazajaca hipokryzja u swietopierdzacej pani Leny. Ale
          to tez typowe

          a jesli dolozyc do tego pogarde dla
          > polskosci,nauki w Polsce i wszystkiego co z tym krajem zwiazane

          Ty wyraznie afirmujesz - dlaczego wiec wyjechalas do Kanady? Jeszcze jedna
          cholerna hipokrytka z geba pelna wielkich slow. Idz zbudz meza, zmeczonego po 3
          zmianie, hehehe.
          • cortez Re: Ah bylbym zapomnial... 14.02.05, 00:59
            Ladnie Cie rozjuszyla.Z tych kilku Twoich zdan niezle odczytala Twoja
            osobowosc.Brawo Lena,jestem pewny ze jestes wspaniala kobieta i nieprzecietnym
            lekarzem.
            No soup for you Nazi!!!Next.I hope,you know what I am trying to say you f.jerk.
            • Gość: Soup Nazi Re: Ah bylbym zapomnial... IP: *.worldxchange.com 14.02.05, 01:25
              Przypuszczam, ze watpie pani Lenko, hehehe. Aha, niech sie pani skontaktuje z
              niejakim ertesem. To forumowy mistrz zrecznego kamuflazu i mischiefu, hehehe.
              • Gość: HAHAHA Re: Ah bylbym zapomnial... IP: *.patmedia.net 15.02.05, 05:14
                ATY CH..U JESZCZE SZCZEKASZ?????
                JUZ DO BECZKI SLEDZIU JE..Y JUZ CIE NIE MA HAHAHA
        • viper39 Re: Watek do mowienia "dziekuje" soup.. 14.02.05, 01:50
          Gość portalu: Lena napisał(a):

          > Mile ze poswieciles mi az tak saznisty elaborat.Doceniam to nawet jesli
          > pochodzi spod reki czlowieka ktorego jedynym zajeciem jest zabawa na
          > forum.Mysle rowniez ze lekarzem to Ty juz nie bedziesz ,pozostaniesz w kregu
          > zainteresowan do ktorych tak uparcie wracasz,zzerany przez niezdrowe ambicje
          i
          > swiadomosc niemoznosci.Mysle rowniez ze Twoje czarnowidztwo ma scisly zwiazek
          z
          > brakiem jakiegokolwiek wyksztalcenia a jesli dolozyc do tego pogarde dla
          > polskosci,nauki w Polsce i wszystkiego co z tym krajem zwiazane jawisz sie
          > prymitywnym blaznem podpierajacym swoja indolencje wstawkami w jezyku
          > angielskim.Nie masz zielonego pojecia jak przebiega proces otrzymania
          licencji
          > lekarza w Kanadzie.Dodam ze by taka licencje otrzymac nie musze wyjezdzac z
          > Polski ale to juz tematy dla zawodowcow.Moje pytanie skierowane bylo do
          > lekarzy ,odpowiedzi natomist powrocily (z kilkoma wyjatkami)od osob nie
          > majacych pojecia o temacie i zeby bylo dowcipniej z zadaniami podziekowan.Ale
          > skoro Soup Nazi jest guru tego forum wszystko jest mozliwe.I tym wesolym
          > akcentem zegnam zyczliwych i grzecznych z ktorymi mialam przyjemnosc zamienic
          > kilka slow.


          fajnie napisane...ale...
          pani ziejaca zolcia zapomniala ze.....
          mimo iz pisze z kanady nie dowiedziala sie dokladniej o co chodzi z tymi
          licencjami, i nie moze nadal sie podzielic z nikim o tym o czym sie mogla
          dowiedziec np ze stron internetowych, nie mowiac juz o urzedach np w
          Torontowie.
          zapomniala tez ze ta licencja moze byc tylko wydana w Kanadzie i examiny ktore
          sa potrzebne do tego trzeba zdac w Kanadzie (a nie poza granicami kraju), bo
          tylko kraje trzeciego swiata potrzebujace kazdego kto ma jakies wyksztalcenie
          biora co popadnie zachod niestety nie musi bo ma swoich wiec wymaga aby pewne
          standardy byly spelnione.
          samo zdanie jezyka w ambasadzie kanadyjskiej niestety nie wystarcza.

          byc moze (napewno) czasami soup_nazi popisuje sie indolencja, ale jak pokazalas
          Lenka ty wcale nie ustepujesz mu w tym wszystkim ktore to wlasnie jemu
          zarzucasz z wyjatkiem wstawek w jez. angielskim.
          to czy ktos chce/moze byc lekarzem nie ma zadnego znaczenia, lekarzowi (czy
          innemu "wyksztalconemu") sloma z butow tez moze wystawac, co lenka udowodnila
          nam pieknie (jesli oczywiscie ma jakiekolwiek wyksztalcenie)

          a co do slowa dziekuje...to slowo czasami jest ciezko wymowic nam Polakom.

          dziekujac Lenca za swietna bazgranine
        • Gość: Штирлиц A jednak nadęta Lena nie podziękowała nigdy nikomu IP: *.dyn.optonline.net 14.02.05, 02:24
          "Mysle, ze twoja ocena sytuacji i faceta jest totalnie bledna":
          .
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=210&w=18900727&a=18915143.

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=18880003&a=18900567.

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=18880003&a=18913985.

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=210&w=18915044&a=18915185.

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=18690821&a=18915294
        • Gość: Dr.Motte Re: Watek do mowienia "dziekuje" soup.. IP: *.dip.t-dialin.net 24.02.05, 23:36
          Super Lena, jestes klasa.Jestem pro.
      • blotniarka.stawowa Re: Watek do mowienia "dziekuje" 15.02.05, 01:33
        Gość portalu: Soup Nazi napisał(a):
        >Ech, nie chce mi sie juz pisac. Ciesze sie jednak, ze nie tylko ja postrzegam
        >podobnie.

        Ja rowniez sie ciesze. Pytanie bylo w zasadzie retoryczne, ale odpowiedz
        wyczerpala kazdy chyba aspekt tematu – dzieki.
        Podziekowalabym tez wszystkim dyskutantom mojego debiutanckiego watku na tym
        forum, ale boje sie przesadzic z tym Wersalem i wyladowac w rowach wokol
        strzyzonych ogrodow...
        • Gość: Do Blotniarki Nie do Blotniarki TYLKO do Nazi IP: *.dip.t-dialin.net 24.02.05, 23:26
          Przepraszam, ale moj post byl do SOUP NAZI.Dlatego przepraszam.
      • Gość: Dr.Motte Re: Watek do mowienia "dziekuje"/Autopsja IP: *.dip.t-dialin.net 24.02.05, 23:21
        MAM PYTANIE.CZY W KANADZIE PACJENCI SZPITALOW PSYCHIATRYCZNYCH MAJA DOSTEP DO
        COMPA?
        • Gość: Штирлиц Wiesz z autopsji, że tylko w Reichu tak jest_n/txt IP: *.dyn.optonline.net 24.02.05, 23:34
          • Gość: Dr.Motte Re: Wiesz z autopsji, że tylko w Reichu tak jest_ IP: *.dip.t-dialin.net 25.02.05, 03:49
            Fakt, wiem to z autopsji (ale nie jako pacjent- wiem, wiem .... nie wierzysz.
            Wlasnie dziobe nocke, zeby moze za rok miec fach )
            Popieram Lenke, gdyz to dziewczyna z klasa.Bardzo trafnie i co wazne lapidarnie
            wystawila diagnose dla zupy
        • Gość: Lucynka Re: DR.Motte IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 25.02.05, 03:45
          Z tego co wiem to maja dostep do komputera a nawet internetu ale tylko na
          zamknietym oddziale Dr.Motte
          • Gość: Dr.Motte Re: DR.Motte IP: *.dip.t-dialin.net 25.02.05, 04:10
            Hi Lucynka,to jest wlasnie riposta na poziomie, z Twojej strony, tak jak tego
            nicka po rosysjsku.To jest fajne i wesole.
            Wiesz, oslabilo mnie jak ta Blotniarka, egzekwowalala ( jasne, kulturalnie,
            ale wiesz, tak pseudosalonowo ....albo salowo)DZIEKUJE dla takiego prolla jak
            zupa.
            On ubliza ludziom( kobietkom bez pardon ), typ sceptyka i malkotenta.
            Mysle, ze to nie jest w porzadku.
            A zreszta on nie jest lekarzem
            To chyba jakis emigrant ekonomiczny, robotnik ( albo technik robotnik).
            Zero elokwencji.
            Ale ja postrzegam ta persone jako przypadek kliniczny, aczkolwiek nieszkodliwy
        • serenax Re: Watek do mowienia "dziekuje"/Autopsja 27.02.05, 15:32
          tak,to jest czescia kuracjii !! hahahaha
    • Gość: Aaron Re: a ch.. wam w leb nie wystarczy IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 14.02.05, 03:28
      Szczerze mowiac to mi jaja podskakuja z uciechy czytajac coraz to pikantniejsze
      wypociny polskojezycznej "yntelygencji" zza oceanu.Pastwia sie nad boguducha
      winna kobiecina tylko dlatego ze zadala proste pytanie"czy jest doktor na
      sali"Doktorow nie ma ale jest stado wscieklych z zawisci burkow probujacych
      dopasc sprochnialymi ze starosci klami nogawke innego polaka.Tak mysle ze to
      piszace bractwo to posolidarnosciowe pomyje,wypluczyny i zwyczajne
      smieci.Siedzi taki nazi (dobre przezwisko) rzyga ta nienawiscia ,stroszy piora
      glupca i wsrod kilkunastu sobie podobnych matolow obszczekuje kolejno nowych
      ktorym na nieszczescie udalo sie trafic na to zawszone forum.To forum powinni
      przejsc wszyscy ktorym marzy sie emigracja.Pare dni w tym szambie wyleczyloby
      ich z emigracyjnych ciagot.Zabawne ze co jeden to madrzejszy jak kazdy
      zasraniec znad Wisly,mowia ze Bog zeby polaka ukarac odbiera mu rozum i jesli
      to prawda to forum polonia jest tego przykladem.
      • Gość: Soup Nazi Oooopsie! Komus nerwy puscily, hehehe IP: *.worldxchange.com 14.02.05, 04:11
        A co ze zwieraczami? Hmmm, tak sie zastanawiam czy to przypadek, ze autor tej
        perelki intelektu i zyczliwosci zgola nie polonijnej pisze z tego samego
        serwera, co pani Lenka. Czyzby kolezanek malzonek sie obudzil po niedzielnych
        overtime'ach, i kobiecina sie poskarzyla? Dobrze, ze nie moze zasunac jakas
        tubajfora wyniesiona z pracy, hehehe.

        > Tak mysle

        Daj spokoj, to nie dla ciebie, hehehe

        ze to
        > piszace bractwo to posolidarnosciowe pomyje,wypluczyny i zwyczajne
        > smieci.Siedzi taki nazi (dobre przezwisko)

        Alez oczywiscie, ze dobre - dlatego wlasnie go uzywam, hehehe

        No, dobra, cieciu. Ja mysle, ze, zalozywszy, ze nie jestes pania Lenka (czego
        tez wykluczyc nie mozna, hehehe) jestes sfrustrowanym nielegalem, ktorego raczej
        wczesniej niz pozniej czeka powrot w buraczane krainy. Albo gliniakiem na nocnej
        szychcie wziawszy pod uwage pore w Polanezji i fakt, ze jak sam przyznajesz,
        pilnie i od dawna forum obserwujesz. To, ze piszesz z kanadyjskiego serwera o
        niczym nie swiadczy. Jakby nie bylo, wez sie w garsc (tylko uwazaj, zeby zebra
        nie popekaly, hehehe) i syp na materacyk przed konstrakszynem albo do podoficera
        dyzurnego po dalsze instrukcje.

        P.S. Przypuszczam, ze jaj dawno nie posiadasz - jesli jestes pania Lenka, to z
        przyczyn wiadomych, jesli rzeczonym wyzej nielegalem, to dawno je usmazyles na
        wlasnym gazie z oszczednosci, jesli rzeczonym wyzej gliniakiem, to uczyniles to
        samo z glodu i rozpaczy po ostatnim zmniejszeniu przydzialow kaszy o 18%, hehehe.

        • Gość: Aaron Re: Oooopsie! Komus nerwy puscily, hehehe IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 14.02.05, 04:45
          Nie wysilaj sie ,piszesz duzo nie na temat ,nedznie i poprostu nudnie.To ze tak
          doskonale znasz realia polonijnego proletariatu swiadczy o tym ze budowe,sciere
          i kibel znasz z autopsji a moze to jedyne Twoje zajecie.Jestes poprostu
          zwyczjnym bucem a jesli tego nie rozumiesz to siegajac nieco wyzej powiem
          tak:go fuck a dead horse !

          PS;pisze sie oops a nie oopsie - oj cieniutko z tym angielskim panie
          literat,cieniutko.
          • Gość: Soup Nazi Re: Oooopsie! Komus nerwy puscily, hehehe IP: *.worldxchange.com 14.02.05, 05:15
            Gość portalu: Aaron napisał(a):

            > Nie wysilaj sie ,piszesz duzo nie na temat ,nedznie i poprostu nudnie.To ze tak
            >
            > doskonale znasz realia polonijnego proletariatu swiadczy o tym ze budowe,sciere
            >
            > i kibel znasz z autopsji a moze to jedyne Twoje zajecie.Jestes poprostu
            > zwyczjnym bucem a jesli tego nie rozumiesz to siegajac nieco wyzej powiem
            > tak:go fuck a dead horse !
            >
            > PS;pisze sie oops a nie oopsie - oj cieniutko z tym angielskim panie
            > literat,cieniutko.

            Pani Lenko, aka Aaaron, aka Kolega, etc.: zapomniala pani dodac, ze pracuje u
            Zyda i mam malego hooooya, hehehe. Odnosnie angielskiego - wepchnela sie pani
            sama wlasnie na mine jak niegdys niejaki kolega (psi) ertes. Choc blad nieduzy,
            wlasciwie wcale nawet nie blad, taki malutki lapsusik nowoprzyjezdnego polaczka
            swiadczacy jednak o nieznajomosci tutejszych niuansikow jezykowych. A propos -
            jak tam na ESL, hehehe?
            • kan_z_oz Re Lena i inni forumowicze... 14.02.05, 06:50
              dajcie sobie spokoj... autorka wyjasnila, ze wie co robic. Nie ma wiec sensu
              dalej walkowac watku ktory jest zakonczony. Czy podziekowala czy nie; czy
              pytanie bylo jasno wyrazone i jakie wzbudzilo to w nas emocje.
              Wzburzylo moj spokoj na okolo 10 min, ale bylo to 3 dni temu.

              Ozzie by powiedzial; Mash on kids.
              Anglik; shell we move to the next topic.


              Pozdrawiam z Sydney




              • Gość: gosc Re: Re Lena i inni forumowicze... IP: *.client.comcast.net 14.02.05, 07:16
                Nazi mial racje ze babsztyla zyebau hehehehe. A do kan z oz - jaki next topic.
                Nastepny topic to bedzie nastepny nadety polaczek znowu zakladal. I chwala Bogu
                ze Nazi tu jeszcze czasem zajzy i tymi nadetymi stworzeniami wirtualnie o
                sciane pyyznac potrafi coby im sie kompletnie w tych wielkich pomrocznych lbach
                nie powywracalo.
                • kan_z_oz Re: Re Lena i inni forumowicze... 14.02.05, 07:46
                  Gość portalu: gosc napisał(a):

                  ...A do kan z oz - jaki next topic.
                  Nastepny topic to bedzie nastepny nadety polaczek znowu zakladal. I chwala Bogu
                  ze Nazi tu jeszcze czasem zajzy i tymi nadetymi stworzeniami wirtualnie o
                  sciane pyyznac potrafi coby im sie kompletnie w tych wielkich pomrocznych lbach
                  nie powywracalo.

                  Zycie samo weryfikuje.
                  Przyjechalismy do Oz z uznanymi kwalifikacjami. Na miejscu okazalo sie, ze
                  uznane kwalifikacje byly tylko na potrzeby emigracji a rozpoznanie musi odbyc
                  sie jeszcze raz. Zawiezlismy papiery do departamentu edukacji i powiedzieli
                  nam, ze musza byc przetlumaczone w Oz. Nie przyjmowali tlumaczenia zrobionego
                  przez tlumacza przysieglego z Polski. Kilkaset dolarow lzejsi po miesiacu znowu
                  wybralismy sie do departamenu. Rozpoznawali 6 miesiecy i to podobno
                  blyskawicznie. Wyznaczyli nam spotkanie na rozmowe, ktora przeslismy i po 8
                  miesicach bylismy juz prawie u celu. Wtedy powiedzieli nam, ze nalezy zdac
                  egzamin zawodowy z angielskiego; podobny do tych dla lekarzy.
                  I tu sie zaczalo;
                  2 i pol godziny pisemny, 1godzina z tasma (nikt nie wychodzi do WC, bo tasma
                  sie nie zatrzymuje), pol godziny ustny przed komisja 4 osobowa. Pass - 95%
                  Przy pierwszym podejsciu oblewa 100%. Najczesciej zdaje sie po 3-4 razach sa
                  tacy co go cwicza pare lat.
                  Trik; jest organizowany tylko 4 razy w roku, co 3 miesiace ale nie mozna
                  podchodzic czesciej niz co 3 miesiace. Praktyka mozna zdawac max 2 razy w roku.
                  Koszt symboliczny $ 150 AU.
                  Zdalam po 2 latach od momentu przyjazdu do Oz. Nie jest rozpoznawany zaden
                  egzamin typu ESL, TOFEL etc, etc.
                  Wniosek; czy ktos orientuje sie ile kosztuje nostryfikacja dyplomu lekarza?
                  Platny jest kazdy egzamin, zaliczenie; praktyki w szpitalu robi sie za darmo.
                  Trwa to latami.
                  Wiadomosci zebrane od lekarki kardiolog z W-wy (ksztalcona w W-wie), ktora
                  przyjechala do Oz 8 lat temu. Nie dala rady finansowo.

                  Pozdrawiam

            • Gość: HAHAHA Re: Oooopsie! Komus nerwy puscily, hehehe IP: *.patmedia.net 15.02.05, 05:15
              SPIE..J DO BECZKI PALANCIE HAHAHA
          • blotniarka.stawowa Oopsie daisy! n/txt 15.02.05, 01:27
    • swiatlo Dziękuję 14.02.05, 07:50
      Czy mam być nago jak Alanis Morisette śpiewając "Thank you"?
      • blotniarka.stawowa Re: Dziękuję 15.02.05, 01:21
        swiatlo napisał:
        > Czy mam być nago jak Alanis Morisette śpiewając "Thank you"?

        Alez prosze... albo moze za ta sama delikatna muslinowa zaslonka, przez ktora
        podziwiamy Alanis? Przydaloby sie cos pozostawic wyobrazni smile
        -----
        Thank you disillusionment
        Thank you nothingness
        Thank you clarity
        Thank you thank you silence

        • Gość: Штирлиц Nie musita mnie dziękować - róbta co chceta IP: *.dyn.optonline.net 16.02.05, 12:40
          " target="_blank">forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=20606229&wv.x=2&a=20608597>
          " target="_blank">forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=20479611&wv.x=2&a=20528767>
          serwisy.gazeta.pl/wyborcza/72,42163,2549638.html?a=20555132&v=3#opinie
          • Gość: Штирлиц Nie musita mnie dziękować - róbta co chceta_v 1.1a IP: *.dyn.optonline.net 16.02.05, 12:43
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=20606229&wv.x=2&a=20608597
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=20479611&wv.x=2&a=20528767
            serwisy.gazeta.pl/wyborcza/72,42163,2549638.html?a=20555132&v=3#opinie
            • flipflap Zostać Lekarzem 16.02.05, 13:23
              Ja nie jestem lekarzem ale duzo moich znajomych nim jest. Opowiem przykład
              jednego, któremu zajeło około 8-10 lat zanim zaczął zarabiać poważne pieniądze.

              Po przyjeżdzie do Kanady pracował jako salowy, potem w ambulatorium przez
              prawie pięć lat. Czas ten przeznaczył na przygotowanie i zdanie koniecznych
              egzaminów. Poza tym trzeba zarobić jakieś pieniążki na życie i utzyrzymanie
              rodziny. Następnie przez trzy lata odbywał praktykę w lokalnym szpitalu w USA.
              Potem musiał podjąć się samodzielnej praktyki (z daleka od szosy) przez dwa
              lata. Wyjechał do miejscowości w Kanadzie gdzieś w British Columbia oddalonej
              o sześć godzin od jakiejkolwiek cywilizacji. Dopiero potem mógł otworzyć swoją
              praktykę.

              Oczywiście czas można skrócić jak ktoś jest na bieżąco z językiem medycznym,
              nie ma rodziny i ma za to dużo pieniędzy na życie i naukę.

              Powodzenia
              • Gość: Soup Nazi Re: Zostać Lekarzem IP: *.ipcc.com 16.02.05, 18:33
                > Ja nie jestem lekarzem...

                Hehe, i w tym miejscu moglbys smialo skonczyc swoj post. Reszta sie nie liczy.
                Nie jestes lekarzem i do tego na pewno zazdroscisz.
                • flipflap Chill out Soup 16.02.05, 19:31

                  • flipflap Re: Chill out Soup 16.02.05, 19:36
                    Opisałem przejścia mojego znajomego.
                    Od kiedy ciebie muszę się pytać o pozwolenie?
                    Czasami sie ciebie przyjemnie czyta, a czasami jak dasz popalic to ...
                    przychodzi ochota na głębsze poznanie teorii ewolucji Darwina.
                    • Gość: Soup Nazi Re: Chill out Soup IP: *.worldxchange.com 17.02.05, 00:10
                      Oooopsie! Nie kupiles tym razem? Sarcasm is the name of the game - ale trudniej
                      przekazac i odczytac w pismie. Nie pod twoim adresem.
                      • Gość: Inuvik Re: Soup IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 17.02.05, 01:46
                        Skad ty sie wziales prawdziwku.Wszystko wiesz najlepiej,kierujesz nastrojami
                        tego forum,opie..sz niesfornych ktorzy nie nadazaja za twoim grubianskim
                        poczuciem humoru ,placzesz ta swoja angielszczyzne pospolu z prymitywnym
                        jezykiem.Dasasz sie jak dziewica kiedy wytykaja ci potkniecia slowem tak
                        polonijny blazen i by bylo ciekawiej kreujacy sie na polonijna
                        primabalerine.Skoro jednak ty masz przewodzic tej polonijnej gawiedzi to
                        pojecie poloni jest jasno zdefiniowane a ty musisz miec niezle poje..e we lbie.
                        • Gość: Штирлиц Lenka wychyliła łepek z beczki hehehe________n/txt IP: *.dyn.optonline.net 17.02.05, 01:58
                        • Gość: Soup Nazi Re: Soup IP: 218.75.84.* 17.02.05, 05:03
                          Gość portalu: Inuvik napisał(a):

                          > Skad ty sie wziales prawdziwku.

                          Z kwitu na wegiel, hehehe

                          > Wszystko wiesz najlepiej

                          Nie, nie, ja tylko wiem lepiej od tych "co lepiej wiedza". M.in. od ciebie, hehehe

                          >,kierujesz nastrojami tego forum

                          eeeeee, nie, forum oblozyloby mnie anatema za takie roszczenia, hehehe, co
                          pewnie tobie sie zaraz przytrafi, bo widze, ze kopiesz sobie coraz glebiej

                          ,opie..sz niesfornych ktorzy nie nadazaja za twoim grubianskim
                          > poczuciem humoru ,

                          flipek? Dalby mi ognia, gdyby uwazal, ze go opie..m, hehehe

                          placzesz ta swoja angielszczyzne

                          Swoja i dobra, take my word for it, hehehe. A pani, pani Lenko, jest zawistna,
                          hehehe

                          pospolu z prymitywnym
                          > jezykiem.

                          eeeeee, czy tylko ja mam dziwne wrazenie, ze moj command of Polish jest
                          significantly lepszy od twojego, hehehe? W logice, skladni, interpunkcji i paru
                          innych sprawach. Tym bardziej dziwne, ze ty jestes swiezo wyjechana (oooopsie
                          [sik!], hehehe, tak mi sie jakos napisao, hehehe)/przyjechana, a ja od wielu lat
                          poza macierzom. Ale, I gather, pewnie zajeta intensywnymi studiami medycznymi,
                          nie mialas czasu na takiez na mowom ojcystom. Nie przejmuj sie jednak - to
                          wspolna bolonczka Czeciej Rzeczyniepospolitej, hehehe. Jak czytam polska prase
                          to widze, ze wielu pismakow ma to samo, nawet bledy ortograficzne potrafiom
                          zasadzic, a korekta spi, hehehe

                          Dasasz sie jak dziewica kiedy wytykaja ci potkniecia slowem

                          Tlumacze sie komu zechce i za czesto to sie nie zdarza, a tobie klak do tego,
                          hehehe. Jakie potkniecia? Pare klapsow bucowatej panience polanezyjskiej? Bez
                          przesadyzmu

                          tak
                          > polonijny blazen i by bylo ciekawiej kreujacy sie na polonijna
                          > primabalerine.

                          Jakos dziwnie gula ci skacze z powodu mojego domniemanego leadershipa, hehehe.
                          Dobra, nie bendem glizdom - graj pierwsze skrzypce. Postoj sobie przy
                          mikrofonie, az cie ktorys przegoni, hehehe

                          Skoro jednak ty masz przewodzic tej polonijnej gawiedzi

                          Uuuuuuuuh, teraz to juz pani sobie nagrabila, pani Lenko, hehehe. Prosze chwile
                          poczekac.

                          to
                          > pojecie poloni jest jasno zdefiniowane a ty musisz miec niezle poje..e we lbie.

                          Czyz nie mowilismy wczesniej o ubogiej i grubianskiej polszczyznie, hehehe?
                        • prawdziwystarywiarus Pojecie Polonii jest jasno zdefiniowane? 17.02.05, 09:36
                          Gość portalu: Inuvik napisał(a):

                          > Skad ty sie wziales prawdziwku.Wszystko wiesz najlepiej,kierujesz nastrojami
                          > tego forum,opie..sz niesfornych ktorzy nie nadazaja za twoim grubianskim
                          > poczuciem humoru ,placzesz ta swoja angielszczyzne pospolu z prymitywnym
                          > jezykiem.Dasasz sie jak dziewica kiedy wytykaja ci potkniecia slowem tak
                          > polonijny blazen i by bylo ciekawiej kreujacy sie na polonijna
                          > primabalerine.Skoro jednak ty masz przewodzic tej polonijnej gawiedzi to
                          > pojecie poloni jest jasno zdefiniowane a ty musisz miec niezle poje..e we lbie.



                          Pojecie Polonii jest jasno zdefiniowane ?
                          To ja poprosze o ta definicje.
                          Przy okazji prosze tez zdradzic, kto jest od formulowania definicji Polonii?

                          Chce wiedziec, bo umieram z ciekawosci, dlaczego w ostatniej dobie elyta
                          Polanezji systematycznie uzywa poplatanego i wieloznacznego pojecia "Polacy
                          zamieszkali za granica stale ub czasowo" zamiast uprzednio uzywanego "Polonia".
                          Taka np. Sejmowa Komisja £acznosci z Polakami za Granica, dawniej Komisja
                          Lacznosci z Polonia, obecnie definiuje swoja raison d'etre, czyli reason for
                          being, nastepujaco:

                          "Do zakresu dzialania Komisji naleza sprawy wiezi z krajem Polaków i osób
                          pochodzenia polskiego zamieszkalych za granica na stale lub czasowo."

                          Moja hipoteza jest taka, ze wy sobie w ten sposob w Polanezji dodajecie ducha,
                          ku pokrzepieniu serc. Wrzucacie do tego samego wora urodzonego w 1928 roku w
                          Warszawie pana profesora Zbigniewa Kazimierza Brzezinskiego, stale zamieszkalego
                          w Waszyngtonie DC, i polskich meneli urodzonych w 1979 roku w Monkach lub
                          Zambrowie, a czasowo zamieszkalych na Victoria Station albo w krzakach w Hyde
                          Parku, dla stworzenia krzepiacej was iluzji, ze miedzy tymi Polakami nie ma
                          zadnej roznicy, sa calkiem sobie rowni.

                          Co natomiast krapoli (Krajowych Polakow) naprawde boli po cichu, to ze Polonii,
                          posiadajacej obywatelstwa normalnych krajow, moga jedynie naskoczyc, wziawszy
                          przedtem dlugi rozbieg.

                          • Gość: Inuvik Re: prawdziwy IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 17.02.05, 13:20
                            Nie wysilaj sie ,polonia to dla mnie to co i jak tu piszecie.Nie mam ochoty
                            zajmowac sie kazdym emigrantem znad Wisly.Wystarczy ze przejrze to forum by z
                            wypowiedzi jakie tu znajduje wyrobic sobie opinie o tych ktorzy ta polonie
                            tworza.Moze nie zgadzasz sie z moimi wywodami ,moze kogos krzywdze ale z
                            pretensjami prosze do tej prymitywnej gawiedzi ktora bez skrupolow atakuje
                            wszystko i kazdego kto pisze po polsku i ma nieszczescie zajrzec na to
                            forum.Polonia jawi mi sie jako zlepek tzw.odpadow poprodukcyjnych w procesie
                            ksztaltowania spoleczenstwa,towarzystwa poza nawiasem funkcjonowania organizmu
                            zwanego panstwem,jednostek o malej wiedzy ,prymitywizmie i
                            krotkowzrocznosci ,schamialych w procesie wieloletniego pomieszkiwania w
                            zagrzybionych piwnicach,pozbawionych ambicj o fatalnej znajomosci jezyka kraju
                            w ktorym zyja.Krotko, zwyczajnie poje..ych z samotnosci i braku perspektyw.
                            Dla mnie polonia to brudne,zatloczone i najdrozsze sklepy ,chamska
                            obsluga ,najdrozsi lekarze i pseudoprawnicy ,to polski alkocholizm i
                            zlodziejstwa ,nieuprzejmosc ,polskojezyczne getta i to wszystko czym
                            charakteryzuje sie wiekszosc piszacych na tym form.

                            Opracowano w oparciu o materialy z forum Polonia i wylacznie dla potrzeb tego
                            forum
                            PS.
                            • Gość: Inuvik Re: tak dla zabawy IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 17.02.05, 13:25
                              PS.Musze dodac ze w dwoch miejscach jest przyczynek usprawiedliwiajacy atak na
                              tworce tego opracowania i dotyczy ...no wlasnie kto pierwszy znajdzie i rzuci
                              sie do gardla piszacemu.
                            • blotniarka.stawowa Kohajmy alkochol 17.02.05, 13:34
                              i krytykujmy polszczyzne innych!

                              Gość portalu: Inuvik napisał(a):
                              ,to polski alkocholizm
                              • Gość: Inuvik Re: brawo stawowy stworku IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 17.02.05, 15:25
                                gdybys uwaznie czytala znalazlabys jeszcze jeden blad podsuniety tempoglowym
                                (do tworczej dyskusji w gronie pustoglowych)do rozwazan nad ulomnosciami jezyka
                                tego forum.Ale w pospiechu cudaczku stawowy nie doczytalas i EUREKA,alkohol
                                pisane przez ch a moze dlatego ze jest to c2h5oh.Czytac ,czytac i myslec to
                                apel do wszystkich wszystkowiedzacych na tym cudacznym forum.
                                • Gość: gosc Re: brawo stawowy stworku IP: *.client.comcast.net 17.02.05, 15:34
                                  Spacje za przecinkami, nie przed. Idioty z siebie nie rob i nickow nie zmieniaj
                                  bo stylem klawiaturowego analfabety walisz na odleglosc hehehehe.
                                  • Gość: nutasek Re: brawo stawowy stworku gosc IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 17.02.05, 16:18
                                    i o to wlasnie chodzi chloptasiu.Przeciez musisz miec zajecie ,pracy nie
                                    ma ,dzien dlugi,nerwy puszczaja wiec musisz grzebac ,szukac ,wytykac to glowne
                                    zadanie dla bezrobotnej gawiedzi uwieszonej do komputera."styl klawiaturowego
                                    analfabety": tak moze napisac tylko staly usczestnik forum polonia co to z
                                    polskim stracil kontakt a innego jezyka nie pojal bo za ciasny
                                    leb..chle,chle,chle
                    • Gość: Soup Nazi Do flipflapa IP: 218.75.84.* 17.02.05, 04:33
                      Przeczytaj wszystkie jej posty, wlacznie z tym ostatnim (Inuvik) - moze zgodzisz
                      sie, ze dostalo sie jej po garbie nie bez powodu - zreszta na innych tez zdaje
                      sie wywarla niezbyt przyjemne wrazenie. Najlepszy byl ten tytul - "A ch..a na
                      leb nie chcecie?" (instead of "dziekuje" - specjalnie daje te anglowstawki, bo
                      widze, ze to ja bardzo. Pewnie jeszcze nie doszli do tego na ESL, hehehe) czy
                      jakos w tym duchu, hehehe. A jak sie nie zgodzisz, to trudno, twoja sprawa i
                      gajowego Maruchy, hehehe. Poza arogancja ma jeszcze te brzydka ertesowa
                      przypadlosc pisania pod roznymi nickami, chociaz glupawo, bo ciagle widac ten
                      sam serwer. Pod jednym pisze "kulturalnie", z innych zywo uczestniczy w
                      forumowym pissing contest, hehehe.
                      • Gość: Inuvik Re: Do soup i calej reszty imbecyli IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 17.02.05, 13:07
                        Pikanterii w waszych prymitywnych wypowiedziach dodaje fakt ze probujecie
                        dojebac kazdemu kto nie jest taki jak wy.Plaski ,prymitywny czeresniak znad
                        Wisly ,przezarty nienawiscia do wszystkich i wszystkiego.Te wasze uczone
                        rozmowy w "jezyku angielskim" ,wstawki i pouczenia tyle smiesza co i bawia.Raz
                        po raz wyskakuje jakis pajacyk z pudelka a to soup (przezwisko godne
                        piszacego ) a to buc z 17 mgnien wiosny a to jakies stawowe czupiradlo.Czy to
                        ma byc dowartosciowanie pustych lbow panowie ? Jasne ze mam wiele uciechy ze
                        odpowiadacie na moje w gruncie rzeczy prymitywne zaczepki wiec do
                        dziela ,pisac,tworzyc.A teraz bucu mala informacja.Serwer to tysiace a moze
                        miliony uzytkownikow wiec i o internecie wiesz tyle co i angielskim.Zreszta co
                        za roznica skoro dajesz sie lapac na prowokacje jak gowniarz na czekoladke.
                      • Gość: napitek Re: nazistowski bekart IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 17.02.05, 16:32
                        nie wysilaj sie ,nie masz pojecia co piszesz i do kogo,Jestes jak i cala
                        prowokujaca banda robiony w przyslowiowe bambuko.Czy te twoje wstawki w innym
                        jezyku zreszta trudnym do odgadniecia jako ze angielski by byc zrozumialym musi
                        odpowiadac pewnym regulom ,maja na celu samodowartosciowanie czy podniesienie
                        wlasnego ego do poziomu tego forum.Szkoda czasu, dales sie jak i reszta
                        nierobow z tego forum wpuscic w przyslowiowe maliny a do bialej goraczki
                        doprowadzil i ciebie i reszte zasrancow fakt ze mozna byc lekarzem i znac jezyk
                        polski i to na zdecydowanie wyzszym uniwersyteckim poziomi.Ale ,powiadaja by
                        porozumiec sie z wsiowym kundlem trzeba nauczyc sie szczekac wiec za tlumacza
                        sluzy mi poczciwe psisko nauczone stukania na klawiaturze i uporczywie
                        tlumaczace wasze zawodzenie na jezyk zrozumialy dla wysoko ksztalconej czesci
                        spoleczenstwa z mojej polki.
                        • Gość: ___z której półki? dla ksztalconej czesci spoleczenstwa z mojej polki IP: *.dyn.optonline.net 17.02.05, 20:04
                          Gość portalu: nadęta Lenka napisała była:

                          > dla wysoko ksztalconej czesci spoleczenstwa z mojej polki

                          Po grzyba gliniasci jeszcze tu siedzom | Autor: soup_nazi | Data: 07.05.2004 03:52:
                          > >
                          Po co placic i zmuszac? Bierze sie tepych z zasadniczej i zamiast ganiac ich po
                          polu sadza sie na kompach w wygodnym pokoiku, karmi np. ryzem czy makaronem
                          zamiast tradycyjnej "kaszy i w pizde". Cwoki pisza uporczywie, bo:

                          a. i tak musza wojo odklepac
                          b. lepiej je odklepywac tak niz lezac gdzies w blocie (karmienie wylacznie
                          kasza)
                          c. jak nie beda pisac to moze im sie przydarzyc punkt b
                          d. od czasu do czasu moga sobie freely polatac za darmo na necie
                          e. zmiane trzeba odklepac a i tak nic innego do roboty nie ma (w pokoju nie ma
                          okna, a jak jest to wychodzi na smietnik, hehehe)
                          f. nienawidza nas serdecznie i bez namawiania, za to, ze zyjemy wygodnie i
                          dostatnio z dala od ich egzystencjalnych klopotow (np. co ugotowac jutro na
                          obiad - kota sasiada czy zablakanego jeza), ktore znowu beda ich udzialem jak
                          wyjda z woja

                          Do tego dorzuca sie garsc kadetow czy podhujowszych, ktorzy funkcjonuja m.in.
                          na tych samych zasadach tylko pod sufitem maja wiecej (ale tez nie za duzo,
                          hehehe)

                          Kierownikiem kolchozu jest trep komentator, ktory zwykle analyzuje, ale od
                          czasu do czasu musi rzucic jakis zlecony temat, albo musi wypelnic
                          swoje "quota", albo mu sie po prostu nudzi, albo gula wali za mocno po zebach,
                          wiec przychodzi troche "odreagowac"

                          I tak to dziala ta fabryka "gliny", hehehe
                          > > >
                          > Pod jaki adresik mam przesłać honorarium za psychoanalyzem? Czy dycha wystarczy?
                          >


                          --
                          ► Подмосковные вечера
                          • Gość: limerakoran Re:ze smutkiem IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 17.02.05, 23:17
                            • kan_z_oz Re:ze zdziwieniem... 18.02.05, 06:28
                              Czy ktos moze teraz mi uprzejmie wyjasnic czym sie rozni ta wyksztalcona i
                              kulturalna osoba od tych 'tlukow', 'burakow' bez szkol????
                              Bardzo przepraszam ale nie jestem w stanie odroznic z wyzej zamieszczonych
                              postow;
                              Protestuje z wrzucaniem wszystkich i wszystkiego do 'wora z brudami' tylko
                              dlatego, ze ktos mial/ma zly humor. Traktuje ludzi z szacunkiem i godnoscia bez
                              wzgledu na to czy sie z nimi zgadzam czy nie. Do tego nie sa potrzebne szkoly
                              tylko dobre maniery o ktorych przypominam, ze istnieja.

                              Pozdrawiam z Sydney
                              • Gość: nunek Re:ze zdziwieniem... IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 19.02.05, 22:48
                                Popieram stanowisko szanownej przedmowczyni.Osoby z wyksztakceniem wyzszym
                                powinny miec kategorycczny zakaz uczestniczenia w zaawansowanej intelektualnie
                                dzialalnosci tego forum.To forum jest nasza polonijna wizytowka,to nasza chluba
                                i duma i nie bedzie jakis niedouczony "burak " z dyplomem szargal nasze dobre
                                imie.W obronie czystosci naszych forumowych ideii proponuje rozpoczac glodowke .
    • Gość: limerakoran Re: jeet internetowy ubek IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 17.02.05, 23:28
      Ty masz niezle w glowie pochlapane,mniej wiecej ten sam poziom co ta
      faszystowska zupka.Dlaczego ? Bo jak pies weszysz za imieniem lena burku wsiowy
      ale nie ten wech ,znalazles jakas lene i probujesz dopasowac ja do swoich
      spiskowych teorii.A swoja droga to ta Lena to jednak genuiusz ,jednym niewinnym
      pytaniem namieszala jak kucharz w kotle zupy.Dobre,dobre zjadla was bez
      popijania miedzy jednym lykiem kawy a drugim .I zeby bylo smieszniej
      dopominacie sie o podziekowania za brak wiedzy , absolutna nieznajomosc tematu
      i szczegolnego rodzaju goscinnosc tak charakterystyczna dla waszej nacji.Kiedy
      sie was czyta smutek dupe sciska.
      • Gość: kan_z_oz Re: jeet internetowy ubek IP: *.mega.tmns.net.au 18.02.05, 09:11
        Limerakoran/Lena oraz inne imiona;
        Zycze Ci powodzenia; bedziesz potrzebowala wiecej niz myslalam.


        Pozdrawiam z Sydeny

        PS czasem lekarz zmienia sie w pacjeta
        • Gość: bimbom Re: kan IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 19.02.05, 22:41
          Obawiam sie czy potrafisz myslec.Nie musisz życzyc mi pwodzenia ,powodzenie
          mam.A gdzież jest to Twoje "Sydeny".Lekarz nie zmieni sie w pacjenta ,tak jak
          osiol nie zmieni sie w czlowieka.
          W jezyku polskim pisze sie pacjent a nie "pacjęt".
          Chyba już czas by Twój szanowny małżonek zabrał sie za leczenie Twojej glówki
          bidulko a może za jednym zamachem wyleczy ,słynnego z glupoty Soup Nazi i paru
          innych słabo kumatych dziwaków tego forum.
          Pozdrawiam z Fort Artur.
          • kan_z_oz Re: kan 20.02.05, 03:01
            Gość portalu: bimbom napisał(a):

            > Obawiam sie czy potrafisz myslec.Nie musisz życzyc mi pwodzenia ,powodzenie
            > mam.A gdzież jest to Twoje "Sydeny".Lekarz nie zmieni sie w pacjenta ,tak
            jak
            > osiol nie zmieni sie w czlowieka.
            > W jezyku polskim pisze sie pacjent a nie "pacjęt".
            > Chyba już czas by Twój szanowny małżonek zabrał sie za leczenie Twojej glówki
            > bidulko a może za jednym zamachem wyleczy ,słynnego z glupoty Soup Nazi i
            paru
            > innych słabo kumatych dziwaków tego forum.
            > Pozdrawiam z Fort Artur.

            Sorry Soup, miales racje. Lena pokazala swoje prawdziwe kolory. Lekarzem to
            moze i zostaniesz, ciekawe tylko kto cie zatrudni. Charakterek dobry do
            pracy 'wykidajly w lokalnym pubie'. Wciaz zycze Ci powodzenia; moze za 20 lat
            cos do ciebie dotrze...
            Pozdrawiam z mojego 'Sydney'
            • Gość: Soup Nazi Re: kan IP: *.town.yobuko.saga.jp 21.02.05, 01:30
              kan_z_oz napisała:

              > Sorry Soup, miales racje. Lena pokazala swoje prawdziwe kolory.

              Hehe, ja siem nie gniewam - mowilem, ze chama przez sciane wyczuje. Przez
              firewall tez. Baba pisze histeryczne posty na forum zamiast sie zabrac za
              robote. Medycyne moze sobie odpuscic, bo jak sie ma czterdzieche na karku i
              znajomosc angielskiego na poziomie Moniek, to gleba. Ale za pare lat, kto wie,
              moze zostanie personal support worker, ehehehe, czyli jak to sie nieoficjalnie
              mowi, utrzyjdupka. I dobrze jej tak, bo baba jest wredna i najwyrazniej
              czerwonoskora, hehehe.
            • pal_gumiaczki Re: kan 22.02.05, 02:36
              ty w gownie tego forum plywasz jak urodzona plywaczka pani kan z oz i wyraznie
              lubisz ten smrodek
              duzo to mowi o typie kobiety jaka jestes

              pal gumiaczki
              • kan_z_oz Re: kan 22.02.05, 06:44
                pal_gumiaczki napisał:

                ty w gownie tego forum plywasz jak urodzona plywaczka pani kan z oz i wyraznie
                lubisz ten smrodek
                duzo to mowi o typie kobiety jaka jestes

                Czy sugerujesz ,ze pisywanie na Forum Polonia jest rownoznacze z niemoralnym
                prowadzeniem?
                Smrodek? smrodek odbija sie od tych, ktorzy slabo reaguja na zaczepki.
                Plywaczka jestem natomiast dosyc dobra.
                Szkoda, ze nie moge wiecej odpisac ale czesc Twoich postow zostala usunieta z
                tego forum.
                Pozdrawiam Cie i tez zycze udanego niemoralnego/plywania plywania
      • Gość: Штирлиц Re: jeet internetowy ubek IP: *.dyn.optonline.net 19.02.05, 19:41
        Popatrz, popatrz - wycięto cichcem cały miesiąc postów jeet-yeta. Czy to warto
        jeszcze cokolwiek tu pisać?
        • Gość: kwatera glowna Re: jeet internetowy ubek IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 19.02.05, 22:51
          Niczego nie wycieto ,tylko przeniesiono z inwentarzem na oddzial zamkniety.A
          pisac warto jeet
          • Gość: Штирлиц Re: jeet internetowy ubek IP: *.dyn.optonline.net 23.02.05, 23:31
            www.sovmusic.ru/mp3/brezh_2.mp3
    • blotniarka.stawowa Foreign doctors are not the answer 19.02.05, 23:44
      ------
      I sit on the post-graduate anesthesia committee at the University of Toronto,
      which has been assessing foreign-trained "anesthetists" for the past three
      years. We have assessed 10 so far, and only one was deemed fit to practice in
      Ontario. The other nine required at least another two years of training in a
      Canadian anesthesia residency program in order to be up to our standard of
      anesthesia care.
      It might be tempting to "fast track" foreign-trained MDs into clinical service,
      but at what cost? How much is one life worth when a foreign-trained anesthetist
      is quickly given a license to practice and then kills a patient under
      anesthesia? Is one life worth it to get political brownie points for solving the
      MD shortage?
      Henderson Lee, assistant professor,
      University of Toronto, Faculty of Medicine
      Dept. of Anesthesia
      Toronto East General Hospital
      ------
      Powyzsze zamiescil dzis (19 lutego) National Post.
      • Gość: Lena Re: Foreign doctors are not the answer blotniarka IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 19.02.05, 23:59
        Dziekuje ,to mile .Doskonale zdaje sobie sprawe z trudnosci na jakie napotykaja
        lekarze szkoleni poza Kanada,moje pytanie bylo raczej retoryczne i z gatunku
        ciekawskich.Chodzilo o informacje z pierwszej reki na ten temat,bo uregulowania
        prawne i profcedury mozna znalezc chocby pod takim adresem www.mcc.ca.
        Pozdrawiam.
        • Gość: Wadera Re:do soup-nazi IP: *.ebrnsw01.nj.comcast.net 20.02.05, 06:35
          Soup, nie ujmujac nic Twojej elkowencjii, pocaluj mnie w ..... sliczny nosek!!!
          smile)))
          Jestem milonerka- o czym Ty i wielu Tobie podobnych nawet nie sni sie po
          nocach!!!!
          I owszem, zaczynalam zycie w Usa od sprzatania, nie K-mart, ale robilam to nie
          z konicznisci, a czystej finansowej kalkulacjii!!Dzisiaj mi to palci w
          dwojnasob!!!!
          Piszesz bardzo ladnie stylistycznie i ortograficznie> uzywasz bardzo
          elkowentnych zwrotow!!
          A wiesz o czym to swiadczy po tylu latach emigracjii?
          Ze dalej zyjesz Polska , polonia i jej problemamismile), ze dalej dbasz, zeby
          ladnie "zabrzmiec" na forum Polonia!!!!
          Ja dawno to zostawilam poza soba!!! Po 2 latch zycia w USa wdrazylam sie w
          tutejsza "sfere"!!!!
          Dlatego jestem gdzie jestem. Mam w nosie czy pisze ladnie po polsku, uzywam
          slow "encyklopedycznych", pisze stylistycznie uzywajac znakow interpunkcyjnych
          we wlasciwym miejscu!!!!!!!!!smile)))
          To sa drobiazgi w stosunku do Meritumsmile))
          Widze, ze Ty jak tez wiekszosc "pisaczy" tego forum, to wlasnie uwazaja za
          principale!!!
          Jakie to plytkie!!! Zauwaz, ze my emigranci mowimy lepiej gramatycznie po
          angielsku jak rodowici Amerykaniesmile)
          Oni w kazdym "przypadku " uzyja I have, a buy, nie wazne czy dzisiaj czy
          wczoraj czy jutro!!!
          Kto o to dba?smile)))
          Soup, mozesz mowic o mnie co chcesz, Ty i cala reszta malutkich tego forum!!!!
          Ja juz z tego dawno wyroslam! Przestalam sie liczyc z Tym co o mnie mowia Ci,
          ktorzy dorosli mi do kolan!!!!
          Wiem,ze jestem zarozumiala, stara, wredna baba!!!
          wszystko sie zgadza!!!! C
          Ale glupim to jestes Ty i ludzie z tego forum Twojego pokroju!!!!!!!!!
          Mimo Waszej elokwencjii, Inteligencjii zaznaczam NABYTEJ, i wielu innych malo
          znaczacych w zyciu zalet!
          Chcesz polemizowac ze mna-zapraszam!!!!
          nie spodziewaj sie nic milego z mojej strony, zaznaczam!!!!!

          Z szacunkiem-Wadera
          • Gość: czerwonyczlonek Re:do soup-nazi IP: *.in-indianap0.sa.earthlink.net 20.02.05, 06:44
            Wiem,ze jestem zarozumiala, stara, wredna baba!!!
            wszystko sie zgadza!!!! C
            Ale glupim to jestes Ty i ludzie z tego forum Twojego pokroju!!!!!!!!!
            Mimo Waszej elokwencjii, Inteligencjii zaznaczam NABYTEJ, i wielu innych malo
            znaczacych w zyciu zalet!
            Chcesz polemizowac ze mna-zapraszam!!!!
            nie spodziewaj sie nic milego z mojej strony, zaznaczam!!!!!

            Z szacunkiem-Wadera


            hej milionerko daj sie leczyc
            jestes glupia stara zagubiona baba co szuka zarcia za mcdonaldem
            • Gość: gen mylycyi Re:do soup-nazi IP: *.112-131-66.mc.videotron.ca 20.02.05, 17:53
              ales zawalil gliniak jak lysy warkoczami o beton
              niech tylko tow. ppor wytrzezwieje i zobaczy to zagluszanie to nie mysl ze pochowata sie znowu do beczek po sledziach
              zostaniesz zczolgany glliniak i nie pomoze wam ze bedziesz znowu probowal se szczelic w pusty leb
              wiesz dobrze zes matol i nie trafisz
              lepiej poszukajsobie wysokiego budynku w kolchozie i przed skokiem w dol pomodl sie do tow. kapelana zebys spadl na cus
              trwardszwego niz ostatnim razem
              alora tak trzymac bo wybieramy sie z tow. palkownikiem na przeglad plutonu w przepompowni gooowna
          • pal_gumiaczki Re:do soup-nazi 22.02.05, 02:37
            jedno jest pewne: nalezysz do najglupszych na tym forum wadera

            pal gumiaczki

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka