Dodaj do ulubionych

Polacy z poludn.Kaliforni-dajcie glos!

13.03.01, 10:17
Czy sa tacy na tym forum? Pytam, bo niby jest tu ich duzo ale cos nie rzucaja
sie w oczy (ani uszy).Odezwijcie sie. Za to Rosjan, od groma, zauwazyliscie?
Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • Gość: emil Re: Polacy z poludn.Kaliforni-dajcie glos! IP: *.public.svc.webtv.net 18.03.01, 18:17
      Mieszkam w Temecula. Jest to pomiedzy LA I SAN DIEGO
    • Gość: iwka Re: Polacy z poludn.Kaliforni-dajcie glos! IP: *.proxy.aol.com 08.04.01, 02:50
      mieszkam w poln. Kalif., no i zgadzam sie, Rosjan tu bardzo wielu, a Polakow
      mala grupka, wszystko starsi lub blisko tego...w sumie nie ma tu zorganizowanej
      Polonii...Gdzie mieszkasz, dokladniej? (nie pytam o adres, hahaha)
      pozdrawiam,
      • Gość: Marek Re: Polacy z poludn.Kaliforni-dajcie glos! Pytanie IP: *.toronto.auracom.net 08.04.01, 14:05
        Chcialbym sie dowiedziec czy jest firma w Californi spezjalizujaca sie w
        wysylce towarow do Polski. Mysle tu o malych drobnych paczkach dla rodziny.
        m.
        dziekuje za kazda odpowiedz.
        • Gość: sonka Re: Polacy z poludn.Kaliforni-dajcie glos! DO MARKA IP: *.proxy.aol.com 08.04.01, 20:05
          Czasami korzystam z posrednictwa jednego z polskich
          biur podrozy. Maja one kontakt z polskimi
          marynarzami.Idzie to wolno,ok. 2 miesiecy,ale niedrogo.
          Poniewaz jednak ostatnia moja przesylka, nadana
          13lutego dotad do Polski nie dotarla,wiec adresu nie
          podaje do wyjasnienia sprawy.Pozdrawiam.
          • Gość: marek Re: Polacy z poludn.Kaliforni-dajcie glos! DO SONKA IP: 165.154.145.* 08.04.01, 20:12
            Jak to twoje imie sie odmienia - niewazne.
            Ja wymyslilem opcje taka UPS do NY lub Chicago( do POLAMER'u - firma polonijna
            obslugujaca Polonie potem Oni wysylaja do Polski - 10 dni AIR lub 30-40 dni
            SEA. Ta firma jest OK , niemniej bezposrednio byloby szybciej i taniej.
            pozdr.
            m.
    • Gość: mala do Marka IP: *.proxy.aol.com 08.04.01, 17:45
      Czesc,
      tak, oczywiscie. Na przyklad przez Kosciol, organizowane okresowo...
      Ponadto, w Kalifornii, ale gdzie dokladniej?
      • Gość: marek Re: do Mal'ej IP: 165.154.145.* 08.04.01, 20:06
        Czesc,
        Dzieki za info. Okolice Santa Ana, Costa Mesa, Newport Beach, Corona del Mar.
        Czy tam jest jakies biuro ktore moze odebrac paczke i wyslac do Polski ?
        Dziekuje Bardzo,
        Bywam czasami w LA i okolicach nie spotkalem Polakow ale Rosjanina -
        taksowkarza ktory mnie chcial rabnac na 120 dolcow na trasie LAX- SANTA ANA.
        m. / canada
        • Gość: A Marek, IP: *.LABridge.com 08.04.01, 20:34
          Marek, znalazlem stara wizytowke takiej malej firmy "Dana's" - (323) 662 9494
          1759 N Kenmore Ave, Hollywood, CA 90027. To taka mala uliczka poprzeczna
          do Hollywood Blvd. Tam mieszka taka pani, ktora jest Polskim notariuszem
          a takze wysyla paczki do Polski. Bylem tam ze trzy lata temu, takze moglo sie
          zmienic. Wydaje mi sie, ze najpewniej i najnormalniej jest i tak wyslac paczke
          z poczty, chyba ze chcesz wyslac cos ogromnego, czego ci na poczcie nie
          przyjma. Pozdrawiam A.
          • Gość: kasia Re: Marek, IP: *.btinternet.com 08.04.01, 21:45
            szukam polskiej dentystki Krysi majacej wlasna praktyke gdzies w okolicy Santa
            Monica.
            • Gość: Marek Re: KASIA IP: *.toronto.auracom.net 09.04.01, 00:46
              Gość portalu: kasia napisał(a):

              &#62 szukam polskiej dentystki Krysi majacej wlasna praktyke gdzies w okolicy Santa
              &#62 Monica.

              nie znam Krysi.
              M
        • Gość: mala do Marka IP: *.proxy.aol.com 10.04.01, 02:30
          hej!
          wiesz, jestem pewna, ze jest jakas taka placowka, skad moglbys wyslac paczke,
          szczegolnie okolice LA...Ja mieszkam blisko San Francisco, dokladnie San Jose,
          i tu jest polski kosciol, ktory organizuje takie imprezy, o czym mozna sie
          rowniez dowiedziec przez Internet...
          120 dolarow? hmm, nie wiem czy to tak duzo. Wracalam raz z lotniska SF do San
          Jose (ok. 45 min. drogi) i zabulilam $115 (jakis Arab, ale za to nie dalam mu
          napiwku bo i tak nie mialam juz wiecej cash)
          pozdrawiam!
          • Gość: Marta Re: do Marka IP: *.proxy.aol.com 10.04.01, 07:28
            Podaj swoj e-mail i chetnie podam ci adres i telefon biura podrozy, o ktorym
            wyzej(tak podejrzewam), ale nie jestem pewna, czy mozna te dane podawac
            publicznie.Tez korzystalam i potwierdzam;tanie i jak dotad dzialalo.

            Po drugie - kiedy bedziesz wracac z LAX-u nie bierz taxi.To najdrozszy wariant.
            Taksowkarz ruski, czy nie ruski- bedzie wolal tyle samo (powyzej stowy).
            Radze ci wziac shuttle bus- jest ich tam od groma, wiec ceny konkurencyjne.
            Ostatnio zaplacilam $35 za trase LAX-Mission Viejo, a za to samo taksiarz
            chcial $110-120.
            Trzymaj sie,Marek i reszta poludniowokalifornijczykow z Polski.
            • Gość: Marek Re: do Marty IP: *.toronto.auracom.net 10.04.01, 15:04
              Gość portalu: Marta napisał(a):

              &#62 Podaj swoj e-mail i chetnie podam ci adres i telefon
              biura podrozy, o ktorym
              &#62 wyzej(tak podejrzewam), ale nie jestem pewna, czy
              mozna te dane podawac
              &#62 publicznie.Tez korzystalam i potwierdzam;tanie i jak
              dotad dzialalo.
              &#62
              &#62 Po drugie - kiedy bedziesz wracac z LAX-u nie bierz
              taxi.To najdrozszy wariant.
              &#62 Taksowkarz ruski, czy nie ruski- bedzie wolal tyle
              samo (powyzej stowy).
              &#62 Radze ci wziac shuttle bus- jest ich tam od groma,
              wiec ceny konkurencyjne.
              &#62 Ostatnio zaplacilam $35 za trase LAX-Mission Viejo, a
              za to samo taksiarz
              &#62 chcial $110-120.
              &#62 Trzymaj sie,Marek i reszta poludniowokalifornijczykow
              z Polski.

              Dzieki za informacje, chyba nie ma problemu aby podac
              nazwe instytucji zajmujacej sie wysylka paczek.
              Pytanie czy ta firma odbiera paczki czy nalezy
              dostarczyc do miejsca wysylki.
              Dziekuje , wiem ze shuttle-bus jest tanszy,

              pozdr.
              m
              • Gość: Marta Re: Marta do Marka IP: *.proxy.aol.com 11.04.01, 08:11
                Firma ta zajmuje sie glownie turystyka, nie wysylka paczek, wiec nie podawalam
                namiarow, bo nie wiem czy tego wlasnie by sobie zyczyli.No, ale moze przesadzam.
                Oto ten adres:1708 Tustin Ave.,Orange,CA 92665, tel:1-714-974-3620.
                Paczke trzeba dostarczyc samemu.
                • Gość: Marek Re: Marta do Marka- odpowiadam IP: *.toronto.auracom.net 11.04.01, 13:27
                  Gość portalu: Marta napisał(a):

                  &#62 Firma ta zajmuje sie glownie turystyka, nie wysylka
                  paczek, wiec nie podawalam
                  &#62
                  &#62 namiarow, bo nie wiem czy tego wlasnie by sobie
                  zyczyli.No, ale moze przesadzam
                  &#62 .
                  &#62 Oto ten adres:1708 Tustin Ave.,Orange,CA 92665, tel:1-
                  714-974-3620.
                  &#62 Paczke trzeba dostarczyc samemu.
                  Super sprawa problem w dostarczeniu.
                  Mieszkam za daleko. Dziekuje Ci bardzo za kazda
                  informacje.
                  Pozdr.
                  M.

                  • Gość: Marta Re: Marta do Marka- odpowiadam IP: *.proxy.aol.com 11.04.01, 17:25
                    Co prawda nie jest to moja sprawa, ale nie rozumiem kombinacji:mieszkasz w
                    Kanadzie a z Kaliforni chcesz slac paczki do Polski?
                    W takim razie moze lepiej zapytac tam,gdzie polonii najwiecej,czyli w
                    Chicago ,N.Yorku czy Milwaukee? Tam na pewno to lepiej dziala,bo jest
                    konkurencja.Tu jest za malo Polakow.Pozdrawiam.
                    • Gość: zzz Przeciez A podal ci adres firmy IP: *.methodstudios.com 11.04.01, 19:25
                      Tez o niej slyszalem. O co ci jeszcze chodzi?
                    • Gość: marek Re: Marek do Marty- odpowiadam IP: *.toronto.auracom.net 11.04.01, 19:57
                      Gość portalu: Marta napisał(a):

                      &#62 Co prawda nie jest to moja sprawa, ale nie rozumiem kombinacji:mieszkasz w
                      &#62 Kanadzie a z Kaliforni chcesz slac paczki do Polski?
                      &#62 W takim razie moze lepiej zapytac tam,gdzie polonii najwiecej,czyli w
                      &#62 Chicago ,N.Yorku czy Milwaukee? Tam na pewno to lepiej dziala,bo jest
                      &#62 konkurencja.Tu jest za malo Polakow.Pozdrawiam.

                      W Kaliforni jest firma z ktorej sporadycznie potrzebuje przeslac cos do Polski,
                      ot co.
                      Pozdr,
                      m.
                      m.
          • Gość: Marek Re: DO MALEJ IP: *.toronto.auracom.net 10.04.01, 14:57
            Gość portalu: mala napisał(a):

            &#62 hej!
            &#62 wiesz, jestem pewna, ze jest jakas taka placowka, skad moglbys wyslac paczke,
            &#62 szczegolnie okolice LA...Ja mieszkam blisko San Francisco, dokladnie San Jose,
            &#62 i tu jest polski kosciol, ktory organizuje takie imprezy, o czym mozna sie
            &#62 rowniez dowiedziec przez Internet...
            &#62 120 dolarow? hmm, nie wiem czy to tak duzo. Wracalam raz z lotniska SF do San
            &#62 Jose (ok. 45 min. drogi) i zabulilam $115 (jakis Arab, ale za to nie dalam mu
            &#62 napiwku bo i tak nie mialam juz wiecej cash)
            &#62 pozdrawiam!
            Akurat jechalem z Arabem do Santa Ana za 50 dolcow i nie probowal mnie naciac
            jak Rusek.
            O czym wspomina ktos na stronie mozna jechac Shuttle co fakrycznie oplaca sie
            bardzo.
            Ilekroc jestem w CA nie moge sie nadziwic jak ludzie non-stop mowia o pieniadzach,
            sukcesie innych, wszyscy sa gwiazdorami albo usiluja ich nasladowac, nawet male
            rzeczy sa komentowane " ja znalezisko o bezcennej wartosci "
            Na uwage zasluguja restauracje - ktore sa naprawde ekstra. Ale szpan jest
            przytlaczajacy . Niesamowita ilosc kobiet za kierownica .Ilekroc jestem tam nie
            moge sie nadziwic taka iloscia ladnych ludzi.
            dzieki za list.
            m.

            jako
    • Gość: michal Re: Polacy z poludn.Kaliforni-dajcie glos! IP: *.tnt1.chatham.on.da.uu.net 10.04.01, 13:21
      To dobtrze czy zle ze jest tu duzo Rosjan?
      • Gość: Marek Re: Polacy z poludn.Kaliforni-dajcie glos!do Michala IP: *.toronto.auracom.net 10.04.01, 14:44
        Gość portalu: michal napisał(a):

        &#62 To dobtrze czy zle ze jest tu duzo Rosjan?

        nie mieszkam w Californi lecz w Canadzie, nie znam Rosjan ani tam ani tu.
        Stwierdzilem fakt, ze jest ich duzo, masz wiecej pytan wal smialo.
        m.
      • Gość: SONKA do MICHALA o (nie)- wspieraniu sie Polakow za granica IP: *.proxy.aol.com 11.04.01, 08:42
        W kazdym razie,obiektywnie rzecz biorac Rosjan jest znacznie wiecej niz
        naszych.A czy to dobrze czy zle? Chyba ocena jest zupelnie bez sensu, bo co by
        z niej mialo wynikac?
        Natomiast istotna moze byc taka sobie obserwacja -oni,w przeciwienstwie do nas,
        sie garna do siebie,zagaduja,nawiazuja kontakty i najwyrazniej ich to cieszy.

        My natomiast jestesmy duzo bardziej formalni i sztywni(mowiac oglednie),i na
        ogol nie przepadamy za soba za granica.Nawet nie mowie o wspieraniu sie,bo o
        tym w ogole nie ma mowy ale i zwyklym przyjaznym kontakcie. Czemu tak jest? To
        dobre pytanie i warto by sie nad ta kolejna osobliwoscia naszego charakteru
        narodowego zastanowic.Moze macie inne obserwacje niz ja i paru moich znajomych,
        stad i z owad?
        Solidarnosc rodakow za granica? Nie, to napewno nie nasza specjalnosc!


        • Gość: mala do Sonki IP: *.proxy.aol.com 12.04.01, 02:23
          hey,
          masz zupelna racje z tym przepadaniem za soba na obczyznie... siedzi mi to w
          glowie non stop, i nie moge pojac dlaczego tak jest? jest nas tu wystarczajaco
          wielu by moglo byc bardzo fajnie... szkoda... i faktem jest, ze Polacy tutaj
          sa jacys bardziej zawistni, popisuja sie jeden przed drugim, nie wiadomo po co?
          nie rozumiem takiej logiki, albo po prostu nie ma tu zadnej logiki..nawet mozna
          by dojsc do skrajnego wniosku, ze to czysty brak kultury, o ktorej przeciez tak
          duzo mamy do powiedzenia...
          trzymaj sie!
          • Gość: Marek Re: do MALEJ od marka IP: *.toronto.auracom.net 12.04.01, 17:38
            Wracam jeszcze to taksowki, nie bylo szans aby rozpoznal we mnie swojego no
            chyba ze w jakis mu sobie znany sposob ( jako byly agent KGB osmile))

            Bylem w San Francisco niemniej nie dla mnie jest to miasto jak rowniez LA .
            Nie potrafie non-stop udawadniac kazdemu ze umie, potrafie, jestem za tym co
            modne itd. Ci ladni ludzie pracuja na ta "ladnosc"
            To pokazywanie sie i mowienie bez slow " spojrz na mnie ale nie dotykaj i nie
            zagaduj bo bedziesz mial problem" tak sie sklada ze business dla ktorego
            pracuje a zarazem jest moja czescia jest w LA i spotykam sie z tymi ludzmi
            czesto, rozmawiam codziennie.
            Slowo daje ze meczy mnie uwazanie na kazde slowo i gest.
            Przeciez tolerancja nie dziala w jednym kierunku.
            Kiedys zaprosilem ich do Polski - okazalo sie, ze nie roznia sie od pracownkow
            moich w Polsce, lubia sie opic, zaklac, nawet podrywac dziewczyny i wszystko w
            publicznym miejscu ale w Polsce - wiec gdzie jest normalniej chyba w naszej
            Ojczyznie.

            pozdrawiam.
            marek/canada

    • Gość: mala Mala do Marka IP: *.proxy.aol.com 12.04.01, 02:19
      Interesujace... ladnych ludzi? hahaha, wiesz, ze nigdy nie zwrocilam na to
      uwagi, ale godne zastanowienia.
      Poza tym nie wiesz jak to jest? Rusek pomyslal sobie, ze "swego" latwiej
      oszukac anizeli Amerykanina, ktory liczy kazdego centa. W San Francisco jest
      kilka sklepow (ruskich) i pare polskich (dzieki Bogu), to uprzedzenie z lat
      dziecinstwa nie minelo, ceny tez maja zawrotne. Byles w San Francisco? Polskie
      sklepy, ruskie i kilka niemieckich sa na Fulton (obrzeza downtown), blisko
      highway'a 101.
      pozdrawiam!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka