Dodaj do ulubionych

dlaczego nie lubie Amerykanow?

02.07.02, 21:36
Obserwuj wątek
    • Gość: tato Re: dlaczego nie lubie Amerykanow? IP: *.fastres.net 02.07.02, 21:38
      wedrowiec1 napisał(a):


      ...zatrules sie w Meksyku?
    • Gość: Jankes Re: dlaczego nie lubie Amerykanow? IP: *.broadcom.com 02.07.02, 21:39
      ... bo nie dali wizy...
    • jot-23 Re: dlaczego nie lubie Amerykanow? 02.07.02, 21:39
      wedrowiec1 napisał(a):


      jestes zarozumialym sfrustrowanym ignorantem? i dunno....
      • jot-23 Re: dlaczego nie lubie Amerykanow? 02.07.02, 21:40
        haha temat rzeka... prognozuje 50 wpisow w pol godziny
        • Gość: tato Re: dlaczego nie lubie Amerykanow? IP: *.fastres.net 02.07.02, 21:41
          jot-23 napisał(a):

          > haha temat rzeka... prognozuje 50 wpisow w pol godziny

          .....lubisz to dzisiaj......co?
    • wedrowiec1 Re: dlaczego nie lubie Amerykanow? 02.07.02, 21:52
      bo sa obrzydliwymi hipokrytami.

      wrzesza Wolnosc!
      i finasuja okupacje Palestyny

      nowia wolny handel - i wprowadzaja ciezkie dotacje dla swoich farmerow;

      mowia koalicja na rzecz Wolnosci i wykorzystuja swoj wywiad by sledzic
      sojusznikow na rzecz Amerykanskich korporacji...


      amerykanska hipkryzja ma strasznie dluga tradycje:


      Q: What is the difference between Polish and American Idealism?

      A: Probably the difference between Tadeusz Kosciuszko and his friend Thomas
      Jefferson.

      Jefferson argued against slavery but kept slaves all his life.

      Kosciuszko was given a slave as a gift while fighting for the American cause.
      To the horror of his American friends, he immediately freed the slave.

      Later, Kosciuszko decreed in his Last Will and Testament that all the lands
      he'd been granted in Ohio for his service in the American revolution be sold
      and the money used to buy freedom and education for black slaves.

      Jefferson, who was named executor of the will, bowed out of that duty due
      to "health problems."
      ......................
      wziete z

      www.polonica.net/Polish_Jokes.htm
      rekomeduje!

      ale przynajmniej sa bogaci, nie?
      (ale wyjatkowo malo pomagaja innym krajom

      z kazdym emigrantem gospodarka USA zyskuje min. $100,000 i najbardziej
      preznych, dynamicznych, czesto wyksztalconych ludzi

      a czyste powieterze? co ich to obchodzi, najwazniejsze sa interesy
      Amerykanskich korporacji nie??

      (a wiecie ze Sahara kiedys byla zaludniona wspanialymi krolestwami?
      oni tez ,,did not care"

      WW
      • jot-23 Re: dlaczego nie lubie Amerykanow? 02.07.02, 21:54
        wedrowiec1 napisał(a):

        > (a wiecie ze Sahara kiedys byla zaludniona wspanialymi krolestwami?
        > oni tez ,,did not care"
        >
        > WW

        oj, myslalem ze bedzie wesolo...a tu po prostu nastepny nudny oszolom sad fuj
        • Gość: tato Re: dlaczego nie lubie Amerykanow? IP: *.fastres.net 02.07.02, 21:56
          jot-23 napisał(a):

          > wedrowiec1 napisał(a):
          >
          > > (a wiecie ze Sahara kiedys byla zaludniona wspanialymi krolestwami?
          > > oni tez ,,did not care"
          > >
          > > WW
          >
          > oj, myslalem ze bedzie wesolo...a tu po prostu nastepny nudny oszolom sad fuj

          ..........12000 lat temu,ale nie krolestwo tylko pierwotniaki takie jak j-23.
          • jot-23 Re: dlaczego nie lubie Amerykanow? 02.07.02, 22:00
            Gość portalu: tato napisał(a):

            > ..........12000 lat temu,ale nie krolestwo tylko pierwotniaki takie jak j-23.

            chodzi mi po glowie ta marmurowa... gdzie to dokladnie? idziesz krakowska od sw
            rocha, to pierwsza w prawo , zaraz przed LO? czy az na koncu, tam gdzie byl
            chyba.... skup butelek?

            • Gość: tato Re: dlaczego nie lubie Amerykanow? IP: *.fastres.net 02.07.02, 22:03
              jot-23 napisał(a):

              > Gość portalu: tato napisał(a):
              >
              > > ..........12000 lat temu,ale nie krolestwo tylko pierwotniaki takie jak j-
              > 23.
              >
              > chodzi mi po glowie ta marmurowa... gdzie to dokladnie? idziesz krakowska od sw
              >
              > rocha, to pierwsza w prawo , zaraz przed LO? czy az na koncu, tam gdzie byl
              > chyba.... skup butelek?
              >

              ..to swierkowa,nie mecz sie,wiem ze jestes disco-polo........
              • jot-23 Re: dlaczego nie lubie Amerykanow? 02.07.02, 22:18
                Gość portalu: tato napisał(a):


                > ..to swierkowa,nie mecz sie,wiem ze jestes disco-polo........

                ooo mam!
                to ta co odchodzila od stolecznej do brukowej! haha kurde, zapominam juz ,
                przeciez chodzilem tamtedy 4 lata do szkoly... na rogu mieszkal nawet chlopak z
                klasy z podstawowki --> Surmacz, ale tam same meliny tato!
                • Gość: tato Re: dlaczego nie lubie Amerykanow? IP: *.fastres.net 02.07.02, 22:22
                  jot-23 napisał(a):

                  > Gość portalu: tato napisał(a):
                  >
                  >
                  > > ..to swierkowa,nie mecz sie,wiem ze jestes disco-polo........
                  >
                  > ooo mam!
                  > to ta co odchodzila od stolecznej do brukowej! haha kurde, zapominam juz ,
                  > przeciez chodzilem tamtedy 4 lata do szkoly... na rogu mieszkal nawet chlopak z
                  >
                  > klasy z podstawowki --> Surmacz, ale tam same meliny tato!

                  .........Ty chyba dlugo nie byles w Bialym..............
                  • jot-23 Re: dlaczego nie lubie Amerykanow? 02.07.02, 22:23
                    Gość portalu: tato napisał(a):


                    > > to ta co odchodzila od stolecznej do brukowej! haha kurde, zapominam juz ,
                    >
                    > > przeciez chodzilem tamtedy 4 lata do szkoly... na rogu mieszkal nawet chlo
                    > pak z
                    > >
                    > > klasy z podstawowki --> Surmacz, ale tam same meliny tato!
                    >
                    > .........Ty chyba dlugo nie byles w Bialym..............

                    na marmurowej? hehe z 12 lat, ale na krakowskiej rok temu!

        • aniutek Re: dlaczego nie lubie Amerykanow? 02.07.02, 22:02
          jot-23 napisał(a):

          > wedrowiec1 napisał(a):
          >
          > > (a wiecie ze Sahara kiedys byla zaludniona wspanialymi krolestwami?
          > > oni tez ,,did not care"
          > >
          > > WW
          >
          > oj, myslalem ze bedzie wesolo...a tu po prostu nastepny nudny oszolom sad fuj
          z multiple personality disorder
          www.emotional-freedom.com/process.htm
          • jot-23 Re: dlaczego nie lubie Amerykanow? 02.07.02, 22:15
            aniutek napisał(a):
            > z multiple personality disorder
            > <a href="http://www.emotional-freedom.com/process.htm"target="_blank">www.emoti
            > onal-freedom.com/process.htm</a>

            e?
            • Gość: tato Re: dlaczego nie lubie Amerykanow? IP: *.fastres.net 02.07.02, 22:18
              jot-23 napisał(a):

              > aniutek napisał(a):
              > > z multiple personality disorder
              > > <a href="www.emotional-freedom.com/process.htm"target="_blank"&#
              > 62www.emoti
              > > onal-freedom.com/process.htm</a>
              >
              > e?
              ......moto foka..............hehehe........

              • aniutek Re: dlaczego nie lubie Amerykanow? 02.07.02, 22:58
                Gość portalu: tato napisał(a):

                > jot-23 napisał(a):
                >
                > > aniutek napisał(a):
                > > > z multiple personality disorder
                > > > <a href="<a href="www.emotional-freedom.com/process.htm"tar
                > get="_blank"&#"target="_blank">www.emotional-freedom.com/process.htm"target="_b
                > lank"&#</a>
                > > 62www.emoti
                > > > onal-freedom.com/process.htm</a>
                > >
                > > e?
                > ......moto foka..............hehehe........
                >
                e? hehehehehe
                spoko jot chodzilo o wedrowca co pare chwil temu zwal sie mataczem tudziez s'mondakiem
                hehehe
                • jot-23 Re: dlaczego nie lubie Amerykanow? 03.07.02, 00:22
                  aniutek napisał(a):


                  > > > e?
                  > > ......moto foka..............hehehe........
                  > >
                  > e? hehehehehe
                  > spoko jot chodzilo o wedrowca co pare chwil temu zwal sie mataczem tudziez s'm
                  > ondakiem
                  > hehehe

                  a!!
      • Gość: * Re: dlaczego nie lubie Amerykanow? IP: *.dial.eclipse.net 02.07.02, 23:38
        "ale przynajmniej sa bogaci, nie?
        (ale wyjatkowo malo pomagaja innym krajom"
        TY CHYBA JESTES JEBNIETY CIECIU.A KTO POMAGA NAJWIECEJ BIEDNYM KRAJOM????
        A DLACZEGO USA MA POMAGAC WOGOLE INNYM KRAJOM???BO ICH NA TO STAC????WEZ SIE
        ZASTANOW.A TO ZE POPIERAJA ISRAEL TO ICH SPRAWA.NIECH PALESTYNIE POMAGAJA INNE
        KRAJE.DLACZEGO TEGO NIE ROBIA???A TY CIECIU MOZESZ NIE LUBIC AMERYKANOW ONI I
        TAK MAJA TO W DUPIE CO SWIAT O NICH MYSLI.ROBIA SWOJE I TAK.
      • Gość: nyc Re: dlaczego nie lubie Amerykanow? IP: *.ipt.aol.com 05.07.02, 20:03
        wedrowiec1 napisał(a):

        > bo sa obrzydliwymi hipokrytami.
        >
        > wrzesza Wolnosc!
        > i finasuja okupacje Palestyny
        >
        > nowia wolny handel - i wprowadzaja ciezkie dotacje dla swoich farmerow;
        >
        > mowia koalicja na rzecz Wolnosci i wykorzystuja swoj wywiad by sledzic
        > sojusznikow na rzecz Amerykanskich korporacji...
        >
        >
        > amerykanska hipkryzja ma strasznie dluga tradycje:
        >
        >
        > Q: What is the difference between Polish and American Idealism?
        >
        > A: Probably the difference between Tadeusz Kosciuszko and his friend Thomas
        > Jefferson.
        >
        > Jefferson argued against slavery but kept slaves all his life.
        >
        > Kosciuszko was given a slave as a gift while fighting for the American cause.
        > To the horror of his American friends, he immediately freed the slave.
        >
        > Later, Kosciuszko decreed in his Last Will and Testament that all the lands
        > he'd been granted in Ohio for his service in the American revolution be sold
        > and the money used to buy freedom and education for black slaves.
        >
        > Jefferson, who was named executor of the will, bowed out of that duty due
        > to "health problems."
        > ......................
        > wziete z
        >
        > <a href="http://www.polonica.net/Polish_Jokes.htm"target="_blank">www.polonica.
        > net/Polish_Jokes.htm</a>
        > rekomeduje!
        >
        > ale przynajmniej sa bogaci, nie?
        > (ale wyjatkowo malo pomagaja innym krajom
        >
        > z kazdym emigrantem gospodarka USA zyskuje min. $100,000 i najbardziej
        > preznych, dynamicznych, czesto wyksztalconych ludzi
        >
        > a czyste powieterze? co ich to obchodzi, najwazniejsze sa interesy
        > Amerykanskich korporacji nie??
        >
        > (a wiecie ze Sahara kiedys byla zaludniona wspanialymi krolestwami?
        > oni tez ,,did not care"
        >
        > WW

        Kazdy kraj na swiecie robi to samo, dlaczego ty akurat nie lubisz Amerykanow?
      • Gość: nyc Re: dlaczego nie lubie Amerykanow? IP: *.ipt.aol.com 05.07.02, 20:06
        Aha, i jeszcze jedno: Kosciuszko byl frajerem, ktoremu zawdzieczamy Polish jokes, Capisci?
    • viva_us Re: nie lubie idiotow zadajacych glupie pytania? 02.07.02, 22:00
      Owszem nie cierpie. Szczegolnie tych co wysiaduja przed ekranem godzinami i
      dyskutuja sami z soba pod plaszczykiem roznych imion na tematy malo wazne choc
      czasem zapalne.
    • Gość: buzka Re: dlaczego nie lubie Amerykanow? IP: 5.1R* / *.net81-65-228.noos.fr 02.07.02, 22:10
      dlaczego ty ich nie lubisz nie wiem,
      ale ja tez ich nie lubie, mieszkalam tam przez jakis czas i musze przyznac ze
      byc amerykaninem to znaczy byc kundlem bez zadnej kultury nie tylko
      osobistej...
      sa zalosni
      • Gość: Realista Do znawcy Buzka z kulturalnej Francji IP: *.muma.stlu.chcgil24.dsl.att.net 02.07.02, 22:23
        Gość portalu: buzka napisał(a):

        > dlaczego ty ich nie lubisz nie wiem,
        > ale ja tez ich nie lubie, mieszkalam tam przez jakis czas i musze przyznac ze
        > byc amerykaninem to znaczy byc kundlem bez zadnej kultury nie tylko
        > osobistej...
        > sa zalosni

        Nic dziwnego, ty, taki wspanialy i kulturalny czlowiek, lacznie z nienaganna
        kultura osobista...

        Lepiej napisz co robiles (sprzatanie czy opieka nad starcami) w USA, gdzie
        mieszkales (dlaczego w bejzmencie?)...

        No i napisz co robisz, we Francji- tak? (sprzatanie czy opieka nad starcami,
        pewnie kulturalnymi) i gdzie mieszkasz (w kulturalnym bejzmencie?)...
      • Gość: dazu Re: dlaczego nie lubie Amerykanow? IP: *.58.187.49.Dial1.Stamford1.Level3.net 02.07.02, 22:36
        Gość portalu: buzka napisał(a):


        > ale ja tez ich nie lubie, mieszkalam tam przez jakis czas i musze przyznac ze
        > byc amerykaninem

        To najpierw trzeba miec obywatelstwo
      • Gość: ewa DO BUZKA IP: 195.27.163.* 03.07.02, 15:50
        A ty uwazasz ze masz kulture?
        az tak dobrze ich poznalas ze mozesz wyrazac osad na temat calego spoleczenstwa?
        a moze jest tam sporo kulturalnych ludzi ktorych obrazasz nazywajac ich kundlami
        i w ten sposob dowodzisz ze to ty kultura nie grzeszysz
        a poza tym co dokladnie masz na mysli mowiac ze sa jak kundle bez kultury?

        Gość portalu: buzka napisał(a):

        > dlaczego ty ich nie lubisz nie wiem,
        > ale ja tez ich nie lubie, mieszkalam tam przez jakis czas i musze przyznac ze
        > byc amerykaninem to znaczy byc kundlem bez zadnej kultury nie tylko
        > osobistej...
        > sa zalosni

    • Gość: Maria Dlaczego LUBIE Amerykanow IP: 213.54.192.* 02.07.02, 23:06
      1. Bo tryskaja optymizmem i byle co wywoluje u nich entuzjazm.
      2. Bo maja zwyczaj nieuzywania nazwiska (i niezakladania marynarki).
      3. Bo przy pierwszym przypadkowym spotkaniu traktuja cie tak, jakby chcieli
      zawrzec przyjazn na smierc i zycie, o czym moga nie pamietac przy drugim
      spotkaniu.
      4. Bo maja niesamowita pewnosc siebie, co pozwala im wyobrazac sobie, ze jezeli
      ktos "took Spanish at High School" i wie, ze cheese= queso, itp, to znaczy, ze
      mowi po hiszpansku.
      5. Bo sa prosci i przekonani, ze byc "born in the USA" to dar od Boga, wiec nie
      stekaja jak my, wieczni malkontenci w Europie.
      6. Bo sa przekonani, ze caly swiat (jezeli w ogole istnieje poza USA) jest
      zbudowany na ich obraz i podobienstwo. I nie ma sie czemu dziwic, bo jak sobie
      taki Amerykaniec z St. Louis kolko na mapie zakreci, to w promieniu ilus tam
      tysiecy mil nic tylko to samo. Owszem, na polnocy sa Kanadyjczycy- biedniejsi
      bracia, ale oni tez po angielsku mowia, no a z poludnia przychodza biedni
      Hispanics i na tym juz swiat sie konczy.

      P.S. Tytul watku jest zupelnie nieodpowiedni. Co ma przecietny Amerykanin
      wspolnego z polityka USA? Nie wiecej niz przecietny Polak z rzadem Millera.
      • Gość: PawelD Re: Dlaczego LUBIE Amerykanow IP: *.sunsh2.vic.optusnet.com.au 02.07.02, 23:38
        > P.S. Tytul watku jest zupelnie nieodpowiedni. Co ma przecietny Amerykanin
        > wspolnego z polityka USA? Nie wiecej niz przecietny Polak z rzadem Millera.


        Masz absolutie racje. Ale pewnie to moze wkurzyc... Tak jak ostatnia sprawa z
        wylaczeniem Amerykanow spod wszelkiej odpowiedzialnosci.

        Jakby Busz byl gotow utopic kraj w imie amerykanskiej nietykalnosci...

        Australia poparla Busha w walce z terroryzmem a on niszczy nasze rolnictwo i
        przemysl stalowy barierami celnymi...

        Pawel
    • Gość: ciufla Do Realisty IP: 149.142.158.* 02.07.02, 23:18
      ...w bejzmencie z dogsami na stepsach, no bo to przeciez kundle... :o)

      Realisto, dziekuje za rozweselenie mojego ponurego dnia.

      A buzke pozdrawiam ze slonecznej Kalifornii, dokad zapewne nigdy nie pojedzie,
      bo tu oprocz kundli pelno jeszcze Meksykanow. A zreszta po co, skoro we Francji
      taka kultura - mezczyzni sikaja na sciane, bo na pisuary zabraklo pieniedzy.
      Przeznaczono je na nowe flagi z chinskiego jedwabiu z okazji rocznicy rewolucji.
      • ertes Re: Do Realisty 02.07.02, 23:19
        Howgh. Jakby powiedzial Winnetou.

    • Gość: Jasio Re: dlaczego nie lubie Amerykanow? IP: *.proxy.aol.com 02.07.02, 23:47
      wedrowiec1 napisał(a):


      To czy Ty ich lubisz czy tez nie lubisz to Amerykanom calkowicie zwisa.
      I przekonaj mnie, ze jest inaczej.
    • lowczy do wedrowca, podbmie...inaczej 02.07.02, 23:57
      A ja jako Amerykanin mam cie gleboko w dupie. Mam wrazenie ze jest ci tez
      lepiej. Mnie tak.
      • Gość: Walker Re: do wedrowca, podbmie...inaczej IP: *.proxy.aol.com 03.07.02, 05:15
        lowczy napisał(a):

        > A ja jako Amerykanin mam cie gleboko w dupie. Mam wrazenie ze jest ci tez
        > lepiej. Mnie tak.

        Dear Sir Lowczy,
        Mnie nie jest ani lepiej ani gorzej.Odnosze jednak wrazenie, ze z Ciebie jest
        taki Amerykanin jak z mysiej dupy worek na kartofle.
        Have a nice day Hunter,
        Johnny
    • Gość: MalMal wystarczy kochac IP: *.nyc.rr.com 03.07.02, 00:14
      ... nikt wam nie kaze Amerykanow lubic ... wystarczy ich kochac, tak jak oni i
      nas, Polakow, kochaja ...
      • galilleo Re: wystarczy kochac 03.07.02, 01:49
        Amerykanie maja wszystkich w nosie i ja tez mimo ze jestem Polakiem
        • Gość: A40 Re: 4 Lipca IP: 203.69.88.* 03.07.02, 07:25
          Maja dobrego prezydenta, nam nadzieje ze tych terorystow zlikwiduje,
          chcelibyscie w swoim kraju tych terorystow?
          • Gość: Renka Re: pytanie durnowate IP: 5.3R* / *.home.cgocable.net 03.07.02, 07:45
            Jak mozna nie lubic 200 mln ludzi. To nie tylko glupota, to nierozsadek.
            • marsjanek Re: pytanie durnowate 03.07.02, 15:27
              ja cie tez lubie Renka. A restauracje odwiedze.
    • Gość: ewa DO WSZYSTKICH IP: 195.27.163.* 03.07.02, 10:27
      Dlaczego Amrykanie, Ameryka i wszystko co zwiazane z Ameryka to taki ciekawy
      temat dla wszystkich. Dlaczego wszyscy sie czepiaja amerykanow, wiekszosc z
      nich bogu ducha winni, zyja sobie w swoim kraju, tak jak im sie podoba, a ze
      wam nie odpowiada ze oni jedza hamburgery, sa grubi i sa tepi to wasz problem
      az musicie o tym podyskutowac, im widocznie to nie przeszkadza, ale wszyscy
      dookola twierdza ze maja prawo ich osadzac i psy na nich wieszac.Amerykanie
      maja cechy pozytywne i cechy negatywne tak jak kazde inne spoleczensto, a co
      sadziecie o grekach czy wlochach, czy wszyscy dookola sa wspaniali i
      kulturalni tylko amerykanie to najgorsze scierwo? a poza tym amerykanow
      osadzacie po ich polityce, a polityka w kazdym kraju to obluda, korupcja itd
      bez wzgedu na to czy to jest usa czy polska czy anglia;
      • Gość: polak do EWY masz 1000 % racji ja ci napisze dlaczego IP: *.dsl.lsan03.pacbell.net 03.07.02, 10:58
        to bardzo proste ludzie kieruja sie emocjami
        Amerykanom cos wuchodz - wtedy zazroszcza,
        nie moja tu przyjachac to trzeba ich opluc aby sie
        uspokoic ze nie mozna tu przyjechac
        i tak moglbum wyliczac i wyliczac.
        Ludzie maja w zyciu to o czym najczesiej mysla, to jest
        proste w napisaniu, ale im dluzej zyje to widze ze ludzie
        zawsze wola poszukac winnych i odpowiewdzialnycb za swoj
        los kogos innego - mowa jak mi nie wychodzi
        oczywiscie jak udaje sie to jest ok.
        ale to dugi temat

        pzdrawiam
        polak

        jak chcesz napisz na AmerykaPolska@aol.com

        Gość portalu: ewa napisał(a):

        > Dlaczego Amrykanie, Ameryka i wszystko co zwiazane z
        Ameryka to taki ciekawy
        > temat dla wszystkich. Dlaczego wszyscy sie czepiaja
        amerykanow, wiekszosc z
        > nich bogu ducha winni, zyja sobie w swoim kraju, tak
        jak im sie podoba, a ze
        > wam nie odpowiada ze oni jedza hamburgery, sa grubi i
        sa tepi to wasz problem
        > az musicie o tym podyskutowac, im widocznie to nie
        przeszkadza, ale wszyscy
        > dookola twierdza ze maja prawo ich osadzac i psy na
        nich wieszac.Amerykanie
        > maja cechy pozytywne i cechy negatywne tak jak kazde
        inne spoleczensto, a co
        > sadziecie o grekach czy wlochach, czy wszyscy dookola
        sa wspaniali i
        > kulturalni tylko amerykanie to najgorsze scierwo? a
        poza tym amerykanow
        > osadzacie po ich polityce, a polityka w kazdym kraju to
        obluda, korupcja itd
        > bez wzgedu na to czy to jest usa czy polska czy anglia;

    • Gość: polak ODP.... BO NIC O NICH NIE WIEM..... IP: *.dsl.lsan03.pacbell.net 03.07.02, 10:50
      PODPOWIEM CI TAKA ODP
      bo jak widze nie masz nic do powiedzienia konkretnego
      na ten temat. Znowu jest to wsadzanie kija w mrowisko
      nie podoba sie to twoja sprawa ale dlaczego robisz
      zadyme na forum
      dla tych co rozumieja ang pisany oraz mowiony
      podam tazke link

      _______________________
      Transcript of the famous original broadcast follows:
      The Americans Transcript of Broadcast by Gordon
      Sinclair Top Broadcast June 5, 1973 And later read into
      the Congressional Record several times

      The United States dollar took another pounding on
      German, French and British exchanges this morning,
      hitting the lowest point ever known in West Germany. It
      has declined there by 41% since 1971 and this Canadian
      thinks it is time to speak up for the Americans as the
      most generous and possibly the least-appreciated people
      in all the earth.

      As long as sixty years ago, when I first started to
      read newspapers, I read of floods on the Yellow River
      and the Yangtse. Who rushed in with men and money to
      help? The Americans did.

      They have helped control floods on the Nile, the
      Amazon, the Ganges and the Niger. Today, the rich
      bottom land of the Mississippi is under water and no
      foreign land has sent a dollar to help. Germany, Japan
      and, to a lesser extent, Britain and Italy, were lifted
      out of the debris of war by the Americans who poured in
      billions of dollars and forgave other billions in
      debts. None of those countries is today paying even the
      interest on its remaining debts to the United States.

      When the franc was in danger of collapsing in 1956, it
      was the Americans who propped it up and their reward
      was to be insulted and swindled on the streets of
      Paris. I was there. I saw it.

      When distant cities are hit by earthquakes, it is the
      United States that hurries into help... Managua
      Nicaragua is one of the most recent examples. So far
      this spring, 59 American communities have been
      flattened by tornadoes. Nobody has helped.

      The Marshall Plan .. the Truman Policy .. all pumped
      billions upon billions of dollars into discouraged
      countries. Now, newspapers in those countries are
      writing about the decadent war-mongering Americans.

      I'd like to see one of those countries that is gloating
      over the erosion of the United States dollar build its
      own airplanes.

      Come on... let's hear it! Does any other country in the
      world have a plane to equal the Boeing Jumbo Jet, the
      Lockheed Tristar or the Douglas 107? If so, why don't
      they fly them? Why do all international lines except
      Russia fly American planes? Why does no other land on
      earth even consider putting a man or women on the moon?

      You talk about Japanese technocracy and you get radios.
      You talk about German technocracy and you get
      automobiles. You talk about American technocracy and
      you find men on the moon, not once, but several times
      ... and safely home again. You talk about scandals and
      the Americans put theirs right in the store window for
      everyone to look at. Even the draft dodgers are not
      pursued and hounded. They are here on our streets, most
      of them ... unless they are breaking Canadian laws ..
      are getting American dollars from Ma and Pa at home to
      spend here.

      When the Americans get out of this bind ... as they
      will... who could blame them if they said 'the hell
      with the rest of the world'. Let someone else buy the
      Israel bonds, Let someone else build or repair foreign
      dams or design foreign buildings that won't shake apart
      in earthquakes.

      When the railways of France, Germany and India were
      breaking down through age, it was the Americans who
      rebuilt them. When the Pennsylvania Railroad and the
      New York Central went broke, nobody loaned them an old
      caboose. Both are still broke. I can name to you 5,000
      times when the Americans raced to the help of other
      people in trouble.

      Can you name me even one time when someone else raced
      to the Americans in trouble? I don't think there was
      outside help even during the San Francisco earthquake.

      Our neighbours have faced it alone and I am one
      Canadian who is damned tired of hearing them kicked
      around. They will come out of this thing with their
      flag high. And when they do, they are entitled to thumb
      their nose at the lands that are gloating over their
      present troubles.

      I hope Canada is not one of these. But there are many
      smug, self-righteous Canadians. And finally, the
      American Red Cross was told at its 48th Annual meeting
      in New Orleans this morning that it was broke.

      This year's disasters .. with the year less than
      half-over… has taken it all and nobody...but nobody...
      has helped.

      __________________
      skfriends.com/tribute-usa.htm?SHORTURL.COM#The
      Americans
      • wedrowiec1 BO WIEM..... 03.07.02, 21:56
        to sie nazywa ,,anecdotal evidence"; przedewszystkim - jak juz ci sie chce
        szukac - to sprawdz STATYSTYKI a nie odosobnione przypadki...

        i powiedz czy przypadki ktore podalem na poczatku nie sa obrzydliwa hipokryzja?

        tytul jest oczywiscie niezreczny, prowokacyjny.

        Rzad amerykanski uprawia rownie obrzydliwa hipokryzje wobec wlasnych obywateli;

        korporacje otrzymuja ogromen dotacje/przywileje podatkowe kosztem prostych
        ludzi...
        wiesz pewnie dobrze (nie jestem w Stanach - i nigdy nie staralem sie o
        pobyt smile)) tylko duzo czytam) ze w stanach jest kategoria ,,working poor", a
        podzial spoleczenstwa ciagle sie poglebia...

        pozdrowienia dla wszystkich wspanialych AMERYKANOW
        wink
    • marsjanek a ja w kwestii formalnej 03.07.02, 15:38
      kto to jest Amerykanin? Osoba z niebieskim paszportem i spi pod mostem albo w
      willi za 2 miliony i nie ma na hamburgera? Czy tez osoba ktora ma polski
      paszport, bez pobytu, ale z willa za pol miliona i z forsa na wiele
      hamburgerow? A pani domu ma nawet przyjaciela i i wpyla paczki a pan domu dyma
      sprzataczki?

      Czy amerykanin to Polak z Hiszpanii, czy tez koniecznie WASP? A moze byc
      mulatem?

      Czy Amerykanin moze byc pedalem jak mu tak w zyciu wyszlo?? Czy tez lesbijka
      jak jej nie wyszlo?

      Czy jak mowi po chinsku a ma niemiecki paszport to jest odpowiedzialny za np.
      Vietnam?

      A z tym ksiezycem to wspommnij, Polaku, o von Braun gwoli scislosci
      historycznej. Jestes widac mlokosem i do tego pol slepym. Ale tacy tez sa
      Amerykanie.

      Czy temat byl dobry czy zly? Czy amerykanski czy nie-amerykanski?

      W czym tkwi piekno Ameryki? W tym, ze kazdemu wszystko dokladnie wszystko wisi.
      Nawet autor watku. No i w forsie. Tak, kontrola kilku bankow wiele spraw
      ulatwia.
    • Gość: Zly Re: dlaczego nie lubie Amerykanow? IP: *.proxy.aol.com 03.07.02, 22:55
      Dlatego, ze kiedy od powstania ONZ po raz pierwszy powstaje na swiecie cos
      waznego, oni to blokuja (miedzynarodowy sad karny).
      Niech wszystkich dotyczy, tylko nas (USA) NIE !
      Zreszta to samo jest z minami, ochrona srodowiska itd. CALY SWIAT musi sie sie
      do nich dopasowac, a jak nie, to tym gorzej dla swiata.
      Od kiedy upadli sowieci, amerykanie stali sie bezkarni i bezczelni.
      A Polacy jako jedyni dobrowolnie wszystko co amerykanskie popieraja.
      Widzialem taki jock rysunkowy w New York - Polak (Flaga) probuje rozchylic
      posladki "wujka Sama" i pyta "jest tam miejsce ?"
      Wstydze sie, ze jestem amerykanem. Dzeki Bogu mam jeszcze tez polski paszport.
      • Gość: * Re: dlaczego nie lubie Amerykanow? IP: *.dial.eclipse.net 03.07.02, 23:26
        Gość portalu: Zly napisał(a):

        > Dlatego, ze kiedy od powstania ONZ po raz pierwszy powstaje na swiecie cos
        > waznego, oni to blokuja (miedzynarodowy sad karny).
        > Niech wszystkich dotyczy, tylko nas (USA) NIE !
        > Zreszta to samo jest z minami, ochrona srodowiska itd. CALY SWIAT musi sie sie
        > do nich dopasowac, a jak nie, to tym gorzej dla swiata.
        > Od kiedy upadli sowieci, amerykanie stali sie bezkarni i bezczelni.
        > A Polacy jako jedyni dobrowolnie wszystko co amerykanskie popieraja.
        > Widzialem taki jock rysunkowy w New York - Polak (Flaga) probuje rozchylic
        > posladki "wujka Sama" i pyta "jest tam miejsce ?"
        > Wstydze sie, ze jestem amerykanem. Dzeki Bogu mam jeszcze tez polski paszport.
        ODEZWAL SIE "AMERYKAN"HEHEHE .WEZ SIE WYJEB POLGLUPIE JEBANY.SZKODA ZE CIE CHUJU
        TU WPUSCILI TY TEPAKU.WYPIERDALAJ STAD CIECIU ZASRANY.

      • Gość: Szybki Re: dlaczego nie lubie Amerykanow? IP: *.proxy.aol.com 04.07.02, 06:34
        Ja natomiast nie mam nic przeciwko Ameryce lub jej ludnosci. Mieszkam w
        Stanach,chodzilem tutaj do szkoly,sluzylem w amerykanskim
        wojsku,pracuje,inwestuje,podrozuje po calym swiecie z rodzina, mieszkam
        spokojnie,dzieci uczeszczaja do prestizowych szkol i nie moge narzekac na swoje
        zycie.

        Tylko w Ameryce jest to mozliwe. Pozd. z Kaliforni.
        • Gość: alka Re: dlaczego nie lubie Amerykanow? IP: *.oc.oc.cox.net 04.07.02, 07:44
          Gość portalu: Szybki napisał(a):

          > Ja natomiast nie mam nic przeciwko Ameryce lub jej ludnosci. Mieszkam w
          > Stanach,chodzilem tutaj do szkoly,sluzylem w amerykanskim
          > wojsku,pracuje,inwestuje,podrozuje po calym swiecie z rodzina, mieszkam
          > spokojnie,dzieci uczeszczaja do prestizowych szkol i nie moge narzekac na swoje
          >
          > zycie.
          >
          > Tylko w Ameryce jest to mozliwe. Pozd. z Kaliforni.





          I w ten wlasnie sposob, przypadkowo lub nie, dales najlepsza odpowiedz na
          tytulowe pytanie watku.)))))

          Pozdrawiam z tego samego miejsca.
          • canadian Re: dlaczego nie lubie Amerykanow? 04.07.02, 07:47
            Kalifornijczyki jakie mondre!

            Aby zamieszkaly na wschodzie. Tu cieplej.
            Zobaczylyby czy som takie mondre.
        • Gość: EWA DO SZYBKIEGO IP: 195.27.163.* 04.07.02, 09:13
          Nie sadzisz ze wpadasz w zachwyt nad Ameryka?
          Tylko w Ameryce jest mozliwe pracowanie, inwestowanie, podrozowanie po swiecie -
          chyba przesadzasz, a probowales jak jest gdzies indziej? ja mieszkam w niemczech
          a tez pracuje, podrozuje po swiecie itd. Ale nigdy nie twierdze ze tylko
          mieszkajac w niemczech jest to mozliwe, reszta mojej rodziny mieszka w polsce i
          tez pracuje, podrozuje po swiecie. Ogolnie lubie amerykanow, ale wyskakuja z
          takimi glupimi opiniami jak ty ze tylko w ameryce jest costam mozliwe to
          zaczynam watpic. A tak poza tym jeden z najwyzszych poziomow zycia jest w
          Norwegii a nie w Ameryce.


          Gość portalu: Szybki napisał(a):

          > Ja natomiast nie mam nic przeciwko Ameryce lub jej ludnosci. Mieszkam w
          > Stanach,chodzilem tutaj do szkoly,sluzylem w amerykanskim
          > wojsku,pracuje,inwestuje,podrozuje po calym swiecie z rodzina, mieszkam
          > spokojnie,dzieci uczeszczaja do prestizowych szkol i nie moge narzekac na swoje
          >
          > zycie.
          >
          > Tylko w Ameryce jest to mozliwe. Pozd. z Kaliforni.

      • Gość: peer Re: dlaczego nie lubie Amerykanow? IP: *.ipt.aol.com 05.07.02, 20:45
        Gość portalu: Zly napisał(a):

        > Dlatego, ze kiedy od powstania ONZ po raz pierwszy powstaje na swiecie cos
        > waznego, oni to blokuja (miedzynarodowy sad karny).
        > Niech wszystkich dotyczy, tylko nas (USA) NIE !
        > Zreszta to samo jest z minami, ochrona srodowiska itd. CALY SWIAT musi sie sie
        > do nich dopasowac, a jak nie, to tym gorzej dla swiata.
        > Od kiedy upadli sowieci, amerykanie stali sie bezkarni i bezczelni.
        > A Polacy jako jedyni dobrowolnie wszystko co amerykanskie popieraja.
        > Widzialem taki jock rysunkowy w New York - Polak (Flaga) probuje rozchylic
        > posladki "wujka Sama" i pyta "jest tam miejsce ?"
        > Wstydze sie, ze jestem amerykanem. Dzeki Bogu mam jeszcze tez polski paszport.

        To se go schowaj pomiedzy swoje posladki(radze tez czytac bardziej stymulujaca prase)
        • Gość: Zly Re: dlaczego nie lubie Amerykanow? IP: *.proxy.aol.com 05.07.02, 22:15
          Sam se schowaj.
          Widzisz co sie dzieje. O tybunale miedzynarodowym i o odrzuceniu go przez nas
          caly swiat az huczy. tylko Polska jak zwykle przy krytyce Ameryki ogon pod
          siebie.
          Polacy wlaza w dupe Amerykanom, a poniewaz ja tez jestem Amerykanem to i mnie
          wlaza.
    • Gość: Do Zlego Re: dlaczego nie lubie Amerykanow? IP: *.sunsh2.vic.optusnet.com.au 04.07.02, 15:23
      Najwiecej dla swojego kraju czynia ci, ktorzy potrafia zobaczyc jago bledy;

      Amerykanie, ktorzy widza hipokryzje wlasnego rzadu;
      Palestynczycy ktorzy krytykuja terror
      Zydzi ktorzy potepiaja przemoc wlasnego rzadu i polityke okupacjii;
      Serbowie, ktorzy potepiaja Milosevicza...

      pozdrowienia dal wszystkich ludzi dobrej woli,
      ktorzy potrafia sie wzniesc ponad zasciankowy szowinizm

      Pawel

      PS: moj rzad (Australijski) ostatnio uprawia dosc paskudne cuda-cudenka..
      • Gość: Zly Re: dlaczego nie lubie Amerykanow? IP: *.proxy.aol.com 05.07.02, 20:58
        Gość portalu: Do Zlego napisał(a):

        > Najwiecej dla swojego kraju czynia ci, ktorzy potrafia zobaczyc jago bledy;
        >
        > Amerykanie, ktorzy widza hipokryzje wlasnego rzadu;

        Dzieki za wsparcie.
        Ja wlasnie widze ta hipokryzje. I tak mysle, ze robie wiecej niz cala (no prawie)
        Polska wlazaca w d... Amerykanom.
    • Gość: janusz Odpowiedz: Jestem Amerykanem. IP: 5.2.1R1D* / 198.208.6.* 05.07.02, 20:34
      Polecam to tlumaczenie z jednego z tekstow krazacych swego czsu po e-mail'ach w
      Stanach, moze przetrze ci oczy.

      Jestem Amerykanem.
      Nie jestem nikomu winien zadnych przeprosin, ani nie zaakceptuje tych robionych w
      moim imieniu.
      Jezeli mnie nie lubisz, to nie lubisz mnie nie za to czym ja jestem, ale za to
      czym ty nie jestes.
      Swoim wlasnym potem zbudowalem swiat jakiego zycze wszystkim ludziom.
      Z Swiatem dzielilem swoj dobrobyt I oddawalem moja krew nie z powodu obligacji,
      ale z mojej wlasnej woli.
      Zywilem glodnych tego Swiata, wielu ugryzlo mnie w reke, uzylem drugiej.
      Pokonalem swoich wrogow I wyciagnalem ich z gruzow, I oni jeszcze raz mnie
      zaatakowali, obrocilem drugi policzek.
      Pomimio, ze jestem silny, nigdy nie uzylem swojej sily aby rzadzic innymi.
      Ale nie osadz mnie zle, nie pozwole aby obawa przed moja wlasna sila stala sie
      moja slaboscia.
      Jezeli chcesz powstac podam ci swoja dlon, ale bron Boze abym pozwolil ci
      zciagnac mnie w dol abysmy stali sie rowni.
      • Gość: Wonder Re: do janusza.Odpowiedz: Jestem Amerykanem. IP: *.proxy.aol.com 06.07.02, 05:08
        Gość portalu: janusz napisał(a):

        > Polecam to tlumaczenie z jednego z tekstow krazacych swego czsu po e-mail'ach w
        >
        > Stanach, moze przetrze ci oczy.
        >
        > Jestem Amerykanem.
        > Nie jestem nikomu winien zadnych przeprosin, ani nie zaakceptuje tych robionych
        > w
        > moim imieniu.
        > Jezeli mnie nie lubisz, to nie lubisz mnie nie za to czym ja jestem, ale za to
        > czym ty nie jestes.
        > Swoim wlasnym potem zbudowalem swiat jakiego zycze wszystkim ludziom.
        > Z Swiatem dzielilem swoj dobrobyt I oddawalem moja krew nie z powodu obligacji,
        >
        > ale z mojej wlasnej woli.
        > Zywilem glodnych tego Swiata, wielu ugryzlo mnie w reke, uzylem drugiej.
        > Pokonalem swoich wrogow I wyciagnalem ich z gruzow, I oni jeszcze raz mnie
        > zaatakowali, obrocilem drugi policzek.
        > Pomimio, ze jestem silny, nigdy nie uzylem swojej sily aby rzadzic innymi.
        > Ale nie osadz mnie zle, nie pozwole aby obawa przed moja wlasna sila stala sie
        > moja slaboscia.
        > Jezeli chcesz powstac podam ci swoja dlon, ale bron Boze abym pozwolil ci
        > zciagnac mnie w dol abysmy stali sie rowni.

        > Szanowny Panie januszu.Napisal Pan czy tez przepisal nastepujace zdania:
        - Pomimo,ze jestem silny,nigdy nie uzylem swojej sily aby rzadzic innymi.
        - Jezeli chcesz powstac podam ci swoja dlon,ale bron Boze abym pozwolil ci
        zciagnac mnie w dol abysmy stali sie rowni.Jednoczesnie mowi Pan,zeby
        przetrzec oczy.To co Pan tu reprezentuje to jest szczyt hipokryzji i zeby
        przetrzec oczy to najpierw trzeba zdjac klapki z oczu.Krotkowzrocznosc
        nieleczona moze doprowadzic do slepoty.Dobrze,ze jest Pan Amerykanem ale
        byloby jeszcze lepiej gdyby byl Pan Amerykaninem.
        Z wyrazami szacunku,
        Wonder
      • asfalt Re: Odpowiedz: Jestem Amerykanem. 06.07.02, 11:44
        Gość portalu: janusz napisał(a):

        > Polecam to tlumaczenie z jednego z tekstow krazacych swego czsu po e-mail'ach w
        >
        > Stanach, moze przetrze ci oczy.
        >
        > Jestem Amerykanem.
        > Nie jestem nikomu winien zadnych przeprosin, ani nie zaakceptuje tych robionych
        > w
        > moim imieniu.
        > Jezeli mnie nie lubisz, to nie lubisz mnie nie za to czym ja jestem, ale za to
        > czym ty nie jestes.
        > Swoim wlasnym potem zbudowalem swiat jakiego zycze wszystkim ludziom.
        > Z Swiatem dzielilem swoj dobrobyt I oddawalem moja krew nie z powodu obligacji,
        >
        > ale z mojej wlasnej woli.
        > Zywilem glodnych tego Swiata, wielu ugryzlo mnie w reke, uzylem drugiej.
        > Pokonalem swoich wrogow I wyciagnalem ich z gruzow, I oni jeszcze raz mnie
        > zaatakowali, obrocilem drugi policzek.
        > Pomimio, ze jestem silny, nigdy nie uzylem swojej sily aby rzadzic innymi.
        > Ale nie osadz mnie zle, nie pozwole aby obawa przed moja wlasna sila stala sie
        > moja slaboscia.
        > Jezeli chcesz powstac podam ci swoja dlon, ale bron Boze abym pozwolil ci
        > zciagnac mnie w dol abysmy stali sie rowni.

        Ale bzdury!!! Czlowieku - lecz sie!!! Takich glupot to chyba nawet ruskie nie
        pisaly za komuny!

      • wedrowiec1 Re: Odpowiedz: Jestem Amerykanem. 06.07.02, 12:39
        Jestem Amerykanem.

        a bydz sobie...

        > Nie jestem nikomu winien zadnych przeprosin, ani nie zaakceptuje tych robionych
        > w
        > moim imieniu.

        napewno?

        a powyzej?

        A o rzezi Indian to nic nie wiesz???
        ,,Blekitnego Zolnierza" ogladales?

        a Kurdowie wystawini do wiatru na rzez Sadamowi?
        (teraz pewnie to juz tak sie nie dadza nabrac...

        A chile? Kto sfinasowal PInocheta jak nie ITT?

        Kto szkolil jak nie CIA?

        slyszales cos o tym?

        > Jezeli mnie nie lubisz, to nie lubisz mnie nie za to czym ja jestem, ale za to
        > czym ty nie jestes.


        > Pomimio, ze jestem silny, nigdy nie uzylem swojej sily aby rzadzic innymi.


        tak? taka krotka pamiec?

        ze o inwazji Meksyku (dzisiejsza Kalifornia nie slyszles, to sie nie dziwie.)
        Historia US jest tak zaklamana ze trzba by kojarzyc fakty by o tym wiedziec...

        Ale ze nic nie wiesz o Wietnamie???
        a Granada?

        > Ale nie osadz mnie zle, nie pozwole aby obawa przed moja wlasna sila stala sie
        > moja slaboscia.

        To ci nie grozi - US uzywaja sowojej sily tak wobec wrogow jak i wobec
        przyjaciol...


        > Jezeli chcesz powstac podam ci swoja dlon, ale bron Boze abym pozwolil ci
        > zciagnac mnie w dol abysmy stali sie rowni.

        Tylko bede musial uwazac, bys pomocnej dloni nie wkladal mi do kieszeni...

        wink
        HA!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka