Dodaj do ulubionych

Tanie linie (ryanair) i wózek

03.11.05, 18:30
Pozwalam sobie napisać na wasze forum bo pewnie czesto latacie z maluchami.
Lecę niedługo do UK z 6,5 miesięczną
córeczką i mam do was pytanie:
Jak to jest z wózkami w tanich liniach, czy można wózkiem
dojechać do samolotu i czy czeka na dziecko po wylądowaniu?
Czy mozna wziąc wózek skaładany na płasko (mam parasolkę ale ten jest wygodniejszy).
jakie są wasze doświadczenia z ryanairem (chodzi mi dokładnie o tanie linie,nie 'pełnopłatne').

ula i Basia i Ania
Obserwuj wątek
    • janowa Re: Tanie linie (ryanair) i wózek 03.11.05, 19:11
      Nie wiem czy tak jest we wszystkich tanich liniach - my lecielismy niemieckimi
      na Majorke i musielismy placic za wozek (parasolka) dodatkowo. W dodatku mozna
      bylo miec tylko 15 kg bagazu na osobe. W sumie zaplacilismy wiecej niz gdybysmy
      kupili bilety normalnie w Swiss i jeszcze mielibysmy mile. Ja sie juz nie
      zdecyduje na "tanie" linie. Chyba, ze sie leci bez dzieci i bez torby golfowej smile

      ---
      "Pogląd, że mężczyzna nie może stale kochać tej samej kobiety, jest tak samo
      fałszywy jak pogląd, że skrzypek dla odegrania tego samego utworu musi mieć
      kilka instrumentów" Aleksander Spoerl
      • gosia7813 Re: Tanie linie (ryanair) i wózek 03.11.05, 19:37
        Nie wiem jak jest akurat w tych liniach bo leciałam, ale jak nie miałam jeszcze
        swojego synusia, ale leciałam z nim Easy Jet i mogłam wjechać wóżkiem na płyte
        lotniska pod sam samolot, więcej nic nie płaciłam.
        • sugar_mami Re: Tanie linie (ryanair) i wózek 03.11.05, 19:49
          Ja w lipcu lecialam z Londynu do Wroclawia i nie bylo problemu z wzieciem
          wozka do samolotu (oddania go przy schodkach) oraz otrzymania z powrotem tuz na
          lotnisku. Ja oddalam jeden Maclaren z bagazem i drugi wzielam ze soba bo
          podrozowalam sama z dwojka malych dzieci. Przed przylotem na Stanstead
          poprosilam od zwrot jednego wozka tuz po wyladowaniu bo wiem, ze z reguly na
          londynskich lotniskach automatycznie przekazuje sie je na pas z bagazem. Jak
          bedziesz podrozowac z tylko jednym dzieckiem to moga na to sie nie zgodzic. Mi
          w sumie laskawie popuscili bo mialam na rekach 10 miesieczne dziecko i 2,5
          latka.

          pozdrawiam
          sugar
    • elegia Re: Tanie linie (ryanair) i wózek 03.11.05, 19:47
      hejsmile
      wlasnie przylecialam z londynu tymi liniami z moja 6 miesieczna coreczka, mialam
      przy sobie regularny wozek, nie musialam niczego doplacac, wozkiem podjechalam
      do samolotu i tam go zostawilam. jak wyladowalam juz na mnie czekal na plycie
      lotniskasmile
    • zimna2 Re: Tanie linie (ryanair) i wózek 03.11.05, 19:59
      Lecialam ryanair w serpniu z Berlina do Dublina przez Londyn z dwojgiem dzieci
      i wózkiem parasolką nie trzeba bylo nic doplacać nawet za bagaż przekroczony o
      3 kg. W Berlinie wózek należalo zostawić w oznaczonym miejscu na terminalu ale
      w Londynie czekal tuż przy wyjściu z samolotu tam też lecąc dalej moglam
      dojechać do samolotu. Generalnie jestem zadowolona z ryanair tylko limit 15 kg
      to trochę malo.
      Pozdrawiam

      Kasia - mama Julii i Maksia
    • gosiash Re: Tanie linie (ryanair) i wózek 03.11.05, 23:18
      Zgadza sie, ja lecialam juz dwa razy i potwierdzam. Wozkiem podjezdzam pod
      schody i dostaje go zaraz po wyjsciu z samolotu. Tzn. lezy sobie i czeka na
      mnie wink. Mowie tu o parasolce wprawdzie, ale kiedys lecialam Air Polonia z
      wiekszym i tez nie bylo problemu.
      A przy okazji, czy lecisz do Londynu? To tylko podpowiem, ze na lotnisku
      Stanstead jedzie sie pociagiem od samolotu do odprawy paszportowej. Jesli wiesz
      to przepraszam za nadgorliwosc, ale jesli nie to tak zebys nie byla zaskoczona.
      • zimna2 Re: Tanie linie (ryanair) i wózek 06.11.05, 22:22
        z tym pociągiem na Stansted to chyba tak nie do końca bo ja nie zalapalam się
        na ten przybytek poprostu z samolotu (ryanair) na piechotkę do odprawy i dalej.
        Choć o nim slyszalam.
        Pozdrawiam

        Kasia - mama Julii i Maksia
        • gosiash Re: Tanie linie (ryanair) i wózek 06.11.05, 22:59
          A to ciekawe, myślałam że tym pociągiem to trzeba jechać i inaczej się nie da.
          Ale jak widać może też być inaczej. Dobrze wiedzieć, że może być zarówno
          pociąg, jak i na piechotkę (mam nadzieję, że nie kazali Wam iść 2 km wink)
          Standardem jest jednak chyba pociąg.
          Najgorszy jest jednak odcinek ze schodami, takimi zwykłymy, bo przy tych
          ruchomych to są windy. Ale to jest chyba raczej na odlotach. Po przylocie
          wchodzi się rekawem do budynku, a potem to są już te windy. Ale też nie chcę
          mówić, że będzie tak na 100%, bo jak widać nawet na pociąg nie można liczyć smile
          Naważniejsze jednak, że zazwyczaj znajduje się ktoś, kto jest gotowy pomóc z
          tym wózkiem na tych schodach, jeśli już tam będą.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka