downunderguy
28.12.05, 07:33
wciaz sa i swoje ale przez pirwsze lata na emigro to zanidbane, dziury i
dziury i nie dadza sie wypelnic, plomby zobione tu czy w polinezji nie trwaly
dluzej niz 2 lata-ostatnie proby to vizyta u dentystki z polinezji przy
stacji ashfield-zajrzala w gebe i zaczela czyscic a raczej drapac szpikulcem-
stracilem cierpliwosc i po 10minutach drapania opuscilem fotel-bill $160-
gabinet przypominal mi gierkowski z 70tych-moj ostatni profesjonalny calkiem
europejski byl w 2003 w poznaniu-robila kobitka-kazala sie zwac profesor-
plomby zacely wruchac sie po pol roku-przed swintami poszedlem do cosmtic
dntistry w north sydney-facet zejrzal do geby wystawil bill $160 i dal mi
ceny : ceramic filling $600-800, to samo za veneer-dzis zarezervowalem vizyte
w bangkoku-bindzie zomb and picka za te same money-a results? moze stane sie
prawdziwym ozz bez zymbow-qu.. co za horror