Dodaj do ulubionych

No to koniec z wizami do USAAAA!!!!!!!!!!!!!!!

18.05.06, 10:26
wiadomosci.onet.pl/1324400,12,1,1,item.html
Szykujcie dworce i lawki w parkach
Obserwuj wątek
    • _czosnek_ Re: No to koniec z wizami do USAAAA!!!!!!!!!!!!!! 18.05.06, 10:53
      Lulu i inne hamerykanskie ciecie sie chyba powiesza ze smutku. Konkurencja
      zaleje ich "raj".
      • b467 Re: No to koniec z wizami do USAAAA!!!!!!!!!!!!!! 18.05.06, 11:09
        _czosnek_ napisała:

        > Lulu i inne hamerykanskie ciecie sie chyba powiesza ze smutku. Konkurencja
        > zaleje ich "raj".


        domyslam sie ze do Kanady i Australii tez bez wiz. Conajmniej 5 mln rodakow
        czeka na te okazje. Reszta ma dosc dobrze w Polsce wiec przyjada tylko pozwiedzac.
        • _czosnek_ Re: No to koniec z wizami do USAAAA!!!!!!!!!!!!!! 18.05.06, 11:10
          Ci, ktorzy maja w Polsce dobrze, juz byli w Hameryce.
          • b467 Re: No to koniec z wizami do USAAAA!!!!!!!!!!!!!! 18.05.06, 11:22
            _czosnek_ napisała:

            > Ci, ktorzy maja w Polsce dobrze, juz byli w Hameryce.

            To prawda tylko wiedzieli kiedy wrocic jak za 1$ dawali 10000 zl. Pokupowali
            domy za 15000$ i dzisiaj je sprzedaja za pol miliona. A Hamerykanska ferajna
            dalej buja sie w kurzu od trzepania workow.
            • donald_duk Re: No to koniec z wizami do USAAAA!!!!!!!!!!!!!! 18.05.06, 15:12
              pamietam te nieodlegle czasy jak oferowano mi caly szereg domow FWP za
              symboliczna zlotowke zeby tylko wziac. Ktos to kupil a jego psu obcieli ogon ze
              zlosci. Nie wiem co sie z nim stalo ale planowal wyjazd do Niemiec na stale.

              Ten kto wtedy takie okazje kupil to zrobil dobrze, jak teraz widac. Jest tylko
              jeden maly problem: czy ten czlowiek jeszcze zyje i porusza sie o wlasnych
              silach.
    • donk Re: No to koniec z wizami do USAAAA!!!!!!!!!!!!!! 18.05.06, 11:35
      Kupom mosci panowie, kupom. heheh
    • starywiarus Re: No to koniec z wizami do USAAAA!!!!!!!!!!!!!! 18.05.06, 14:59
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=44&w=42009335&a=42041272
    • donald_duk Und morgen die Grune Karte!!!!!!!!!! 18.05.06, 15:16
      jw
    • waldek.usa "probationary" is the key word: 18.05.06, 15:28
      May 17, 2006
      Washington, D.C. - U.S. Senator Rick Santorum (R-PA), Chairman of the Senate
      Republican Conference, today announced that the Santorum-Mikulski-Frist
      amendment has won Senate approval. The amendment will allow “anti-terror”
      allies, such as Poland, to become pilot program participant countries in the
      Visa Waiver Program (VWP) while ensuring there is no compromise of national
      security.

      “I am pleased that my Senate colleagues have voted to approve this important
      amendment which will bring a close ally and partner in the War on Terror,
      Poland, into probationary participation in the Visa Waiver Program as they work
      towards full compliance,” said Senator Santorum.

      The Secretary of Homeland Security and the Secretary of State administer the
      Visa Waiver Program, which allows citizens from 27 countries to visit the
      United States as tourists without visas. This program would allow the families
      of Polish Americans to travel to the United States to attend weddings,
      funerals, and other special occasions without significant cost or the delay of
      waiting for a visa.

      “There are nearly nine million Americans of Polish ancestry currently living in
      the United States and more than 824,000 residents in Pennsylvania. This
      amendment will make it easier for friends and families of Polish Americans to
      visit the United States,” continued Senator Santorum.

      ► ...a dalej to jak juz SW wyjasnil...
      • starywiarus Re: "probationary" is the key word: 18.05.06, 15:39
        waldek.usa napisał:

        > ? ...a dalej to jak juz SW wyjasnil...

        =========

        Szok, płacze, liczne uszczerbki na honorze narodowym i zgrzytanie zębów miłe uchu polskich
        dentystów przewiduję, jak amerykański law enforcement w swoim niepowtarzalnym stylu, ręcznie,
        drewnianą pałą albo kolbą od colta głęboko wbije Szan. Rodakom od doopy strony tą lekcję, co im po
        polskiej stronie oceanu nijak wejść do głowy nie chce: - że "pobyt turystyczny do 60 dni z zakazem
        podejmowania pracy" to znaczy pobyt turystyczny do 60 dni z zakazem podejmowania pracy, a nie
        metafizyczna dematerializacja granicy między Stanami Zjednoczonymi a gminą Zambrów.

        Wsród wiwatów niknie fakt prosty jak budowa cepa: że po upływie 60 dni od wjazdu bez wizy z
        każdego bezwizowego potomka Kościuszki automatycznie będzie się robił illegal alien, kandydat do
        pomarańczowej piżamy i bransoletek na rękach i nogach.

        Umyka również Szan. Rodakom, że na lotniskach "góry złota za oceanem" (tak Chińczycy z prowincji
        Fujian, słynnej jako źródło chinskich nielegałów w USA, nazywają Amerykę) sytuacja pozostanie bez
        zmian - jak Pan Turysta Krajowy przybędzie do Ameryki bez pieniędzy, bez rezerwacji hotelowej, bez
        pojęcia co chce zwiedzać, gdzie i kiedy, ani ile to kosztuje, ale za to z pasem narzędziowym,
        kompletem referencji i notesikiem pełnym pożytecznych adresów firm kontraktorskich, to Pan Turysta
        Krajowy poleci do domu bez wizy tak samo szybko, jak przedtem z wizą.

        Pomimo poważnych prób, nigdy się nikomu nie udało przystępnie objaśnić pewnym grupom Szan.
        Rodaków, że nie należy jechać do Londynu bez znajomości języka, bez pieniędzy, i bez szans na
        cokolwiek, żeby potem s.r.a.ć. na klombie i spać na dworcu. No bo Szan. Rodacy i tak wiedzą lepiej, że
        zasrane klomby to jest właśnie to, co Anglicy zawsze chcieli u siebie mieć, więc obecność srających to
        jest błogosławieństwo Opatrzności i podarunek Pana Boga dla Londynu, a Anglicy tylko dlatego tego
        błogosławieństwa nie doceniają, że są głupi.

        Na podstawie precedensu londyńskiego ja się sceptycznie zapatruję na wykonalność objaśnienia Szan.
        Rodakom co to właściwie jest za zwierzę, co im Amerykanie ewentualnie, być może, perhaps, maybe
        zaoferują do pogłaskania - jak się Condy i House of Reps zgodzą, co może nastąpi, a może nie nastąpi.

        Osobiście jestem za. Dwa lata próbnego wjazdu bezwizowego Szan. Rodaków wyleczą Amerykę z takich
        prób na następne dwieście. Na szczęście, Australię od gminy Zambrów oddziela jeszcze jeden ocean i
        czterokrotnie kosztowniejszy niż do Chicago bilet lotniczy, a wiz australijskich dla Polaków z kraju nie
        wybieramy się znosić.
        • kapitankloss2 Jestem za i nawet nie jestem przeciw... 18.05.06, 16:02
          Mysle, ze to przejdzie. Amerykanie maja taki burdel w systemie imigracyjnym, ze
          dodatkowe 1 mln "long-term turystow" z Polski nie zrobi zadnej roznicy. Poza
          tym, wyglada na to, ze czasy raz-na-dekade amnestii koncza sie bezpowrotnie.
          Gospodarka amerykanska korzysta niezmiernie z taniej sily roboczej
          przebywajacych w Ameryce bez oficjalnego statusu. Dopoki naplyw byl "managable"
          w ramach wyzej wspomnianego systemu absorbcji co dziesiec lat, nikt nie
          narzekal. Ostatnie lata przyniosly jednak masowy naplyw nielegalnych Latynosow
          w liczbach, ktore nie dadza sie wchlonac w dotychczasowym systemie. Ameryka
          kladzie wiec szlaban na amnestie czyli dalej chce korzystac z taniej sily
          roboczej, ale nie chce dawac im szansy na zalegalizowanie pobytu.

          Poniewaz systuacja gospodarcza w kraju poprawila sie radykalnie od upadku
          komuny, a zwlaszcza wejscie do Unii sprawilo, ze na Long Island nastala posucha
          na czyste i pracowite sprzataczki z Polski. Ruch bezwizowy moze te sytuacje
          zdecydowanie poprawic. Senator Rombum, czy jak mu tam, sam pewnie taka zatrudni.
        • waldek.usa Re: "probationary" is the key word: 18.05.06, 16:02
          Euforia w Bulandii dobitnie wskazuje na to, ze nikt sie nie przejmuje tekstem
          poprawki z wyjatkiem jednego punktu - "zniosa wizy".

          Ogromna salwa smiechu.

          W koncu...
          ...nie masz cwaniaka nad Bulandziaka...
          jak spiewano swego czasu na Targowku i okolicach, hehehe.

          Une to nie meksyk, une som cfane i gupich Hamerykanow wyebia w te i wewte.
          Une cicho bedom siedziec i odwiedzac rodziny tudziez Yellowstone i Grand
          Canyon, w miedzyczasie pomagajac bezinteresownie mlodym matkom i ich mezom -
          kuntraktorom, jak rowniez sprzatajac po sobie w miejscowych ofisach, bo oni nie
          chamy i hygienem osobistom posiadajom.

          Une to nie meksyk, une nie bendom demonstrowac w sprawie praw dla nielegali i
          zostawiac swoje geby na nagraniach sluzb federalnych.

          Co mialo miejsce np. u mnie w Bostonie, gdzie na demonstracje przyjechaly szare
          vany z ciemnymi szybami, a "organizatorzy" zbierali podpisy na petycjach
          tudziez # telefonow, hehehe.

          Une nie dadza sie zrobic w bambuko i zamiast na demonstracje pojda do roboty.

          A po dwoch miesiacach jakos to bedzie.

          W koncu Polak potrafi.
          • bruno5 Re: "probationary" is the key word: 18.05.06, 16:52
            Tak dokladnie bedzie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka