Dodaj do ulubionych

podwojne obywatelstwo

10.06.06, 16:29
Mam pytanie do doswiadczonych mam.Moj synek posiada obywatelstwo francuskie,
tata jego jest Francuzem.Dowiedzialam sie,ze aby potwierdzic obywatelstwo
polskie, musze umiejscowic jego akt urodzenia w Polsce.Czy w takim razie
zobowiazana jestem wyrobic mu natychmiast polski paszport? Sa osoby, ktore
twierdza, ze dziekco nie bedzie moglo wjechac ani wyjechac z Polski na
paszporcie francuskim po zarejestrowaniu jego aktu urodzenia w Polsce.Ja z
kolei nie moge wyrobic mu paszportu, bo to trwa kilka miesiecy (najpierw pesel
itp).Ambasade z kolei mam 500 km od nas, wiec tez raczej nie bede tam teraz
jezdzila z 2 miesiecznym dzieckiem.Czy nie mozna potwierdzic obywatelstwa w
Polsce a jezdzic z dzieckiem nadal na dokumencie francuskim?
Obserwuj wątek
    • podyanty Re: podwojne obywatelstwo 10.06.06, 17:19
      Obywatel polski ma wjezdzac do Polski i z niej wyjezdzac na paszporcie polskim. Koniec, kropka.
      Umiejscowienie aktu urodzenia w Polskim USC polega na tym, ze ci zabieraja oryginalne swiadectwo
      urodzenia (we Francji masz oczywiscie oprocz tego Livret de Famille) i wystawiaja polskie co jest jakas
      bzdura bo w koncu Twoje dziecko urodzilo sie we Francji.
      Ja jeszcze przez to nie musialam przechodzic - mojemu dziecku urodzonemu w Australii konsulat w
      Sydney wydal 10-letni paszport na podstawie australijskiego aktu urodzenia bez zadnego
      umiejscowiania. Ale to bylo 8 lat temu i juz za rok bede musiala zaczac jakies dzialania ale moze przez
      ten czas kaczory et consortes szlag trafi i cos sie zmieni w tej materii na lepsze.
      • simonkapl Re: podwojne obywatelstwo 10.06.06, 18:24
        przepraszam, ze tak cie mecze, ale jesli dobrze rozumiem, nasz synek moze
        podrozowac na paszporcie francuskim do chwilii umiejscowienia jego aktu
        urodzenia w Polsce.Po umiejscowieniu musi miec bezsprzecznie paszport polski
        (swoja droga ciekawe, bo na paszport czeka sie kilka miesiecy, wiec nie bedzie
        mogl z Polski wyjechac).W takim razie chyba najkorzystniej jest tego aktu po
        prostu nie umiejscawiac i podrozowac na paszporcie francuskim.
        • simonkapl Re: podwojne obywatelstwo 10.06.06, 18:27
          I jeszzce jedno mi sie nasuwa.Skad panowie na granicy beda wiedziec, ze moj
          synek ma umiejscowiony akt urodzenia w Polsce? Jelsi pokaze jego paszport
          francuski, skad im przyjdzie do glowy, ze on ma podowjne obywatelstwo? Prosze o
          odpowiedz doswiadczone osoby.
          • lol21ndm Re: podwojne obywatelstwo 10.06.06, 19:45
            Z tego co rozumiem, to wystarczy, ze matka dziecka ma obywatelstwo polskie, a
            dziecko automatycznie staje sie rowniez obywatelem polskim... (ale moge sie
            mylic).
            • podyanty Re: podwojne obywatelstwo 11.06.06, 02:55
              Tak wlasnie jest, wystarczy, ze jedno z rodzicow jest Polakiem.
              Jezeli chodzi o przekraczanie granicy na obcym paszporcie to byc moze teraz nieco odpuscili jezeli chodzi
              o paszporty unijne. Moja sytuacja jest nieco inna. Obywatel australijski musi miec polska wize. Jezeli jest
              jednoczesnie Polakiem to ryzykuje duze komplikacje przy probie wyjazdu (wylotu) z ojczyzny przodkow/
              zadkow. Patrz znana historia Weissa, ktorego nie wypuscili i kazali wyrobic polski paszport (co trawa
              miesiacami).
              Mysle, ze jezeli przekraczasz granice samochodem a dziecko ma unijny paszport a w nim francuskie
              nazwisko to ryzyko jest niewielkie.
              • dundee_girl Re: podwojne obywatelstwo 12.06.06, 14:00
                Wizy dla australijczykow zostaly juz zniesione. na szczescie smile
                • maja92 Re: podwojne obywatelstwo 12.06.06, 15:55
                  Dziewczyny, a jak wyrobic dziecku PESEL w Polsce, jezeli sie tam nie mieszka?

                  Pozdrowienia,
      • lucasa Re: podwojne obywatelstwo 11.06.06, 12:39
        podyanty napisała:

        > Obywatel polski ma wjezdzac do Polski i z niej wyjezdzac na paszporcie
        polskim.
        > Koniec, kropka.
        > Umiejscowienie aktu urodzenia w Polskim USC polega na tym, ze ci zabieraja
        oryg
        > inalne swiadectwo
        > urodzenia

        nam nie "zabrali" orygianalnego, ale jedna z kopi, ktore sie dostaje. syn ma
        paszport brytyjski i nigdy nie mielismy problemu z podrozowaniem. nikt nigdy
        sie nie pytal czy jest obywatelem polskim. paszportu polskiego nie wyrabialismy
        bo na razie nie ma takiej potrzeby.
        A
    • tijgertje Re: podwojne obywatelstwo 10.06.06, 20:07
      Ja mam polski paszport, syn holenderski. Na razie polskiego mu nie wyrabiam, bo mi sie do ambasady jechac nie chce. Jak juz, to bede to robic przez ambasade, bo lazenia po urzedach w Polsce szczerze nienawidze. W ambasadzie mozesz zlozyc wniosek o polski paszport, wowczas dziecko zostanie tez wpisanie do USC w ostatnim miejscu twojego zameldowania w Polsce. Troche to kosztuje, ale robisz wszystko za jednym zamachem. Dziecko ma obywatelstwo Polskie, jezeli ty takowe posiadasz. Nie musisz go potwierdzac. Teoretycznie do Polski powinno wjezdzac na poskim paszporcie, ale w praktyce nikt sie tego nie czepia. Kilkanascie razy jezdzilismy juz do Polski, czasem podrozowalam sama z dzieckiem i nigdy problemu nie bylo.
      • simonkapl Re: podwojne obywatelstwo 10.06.06, 20:37
        dziekuje!
        • daisy123 Re: podwojne obywatelstwo 11.06.06, 11:42
          Umiejscowienie aktu urodzenia zalatwia sie w ciagu pol godziny (jesli masz
          wszystkie dokumenty). Mozesz zaraz wystapic o PESEL (mozna prosic o
          przyspieszenie wydania)i wyrobienie paszportu w Polsce nie trwa kilka miesiecy,
          ale moze trwac kilka dni. Wazne, aby przy skladaniu wniosku byl ojciec dziecka
          bo musi byc jego zgoda pisemna.
          Osobiscie w ub. roku umiejscowilam akt urodzenia corki i zlozylam wniosek o
          paszport nie majac PESEL-u. Pani w biurze paszportowym przyjela wniosek
          twierdzac,z e gdy tylko nadejdzie PESEL zostanie jej zakomuniowany i ona dalej
          moze zajac sie wyrabianiem paszportu. Na paszport w Polsce nie czekalam, gdyz
          corka ma dokumenty wloskie a poza tym jest wpisana w paszport ojca obywatela
          Wloch i gdyby byly jakies "przeboje" na granicy moglaby ewentualnie wyjechac z
          nim. Za tydzien jade do Polski i odbieram paszport wyrobiony w ub. roku.
          • izabelai Re: podwojne obywatelstwo 11.06.06, 12:27
            Moje dzieci maja podwojne obywatelsto i po dwa paszporty. Wszystko zalatwialam
            poczta przez ambasade. Dzieci dostaly najpierw paszporty tymczasowe, wazne rok.
            W tym czasie wyrabiane byly paszporty zwykle.
            • edytais Re: podwojne obywatelstwo 11.06.06, 16:53
              A ja niedawno rozmawialam z konsulem w ambasadzie w USA i mi tam powiedzieli,
              zebym sie nie przejmowala wyrabianiem polskiego paszportu dla synka, jesli w PL
              bedziemy krotko (mniej niz 3 miesiace). On urodzony w USA nie bedzie mial
              problemu z wjazdem i wyjazdem z Polski na amerykanskim paszporcie, wiec mysle,
              ze to samo tyczy sie z francuskim....
              Ze starsza corka mielismy troche zalatwiania z umiejscowieniem aktu urodzenia,
              PESEL itp, zeby miala polski paszport, wyglada na to, ze nie potrzebnie.
              Ja bede podrozowala z nim w przyszlym roku, wiec z doswiadczenia nie wiem czy
              beda problemy czy nie. Pisze to bo sie zdziwilam ta informacja, mialam leciec
              do PL w sierpniu na 10 dni i panikowalam z tym paszportem.
              • ma.pi Re: podwojne obywatelstwo 11.06.06, 17:48
                Bylam zima w Polsce z dziecmi. Wszyscy na kanadyjskich paszportach, lacznie ze
                mna. Ja mam polski paszport ale go nawet nie bralam.
                Zero problemow.

                Pozdr.
    • momo16 Re: podwojne obywatelstwo 11.06.06, 18:04
      Od 1-go stycznie 2004 do wyrobienia polskiego paszportu potrzebny jest polski
      akt urodzenia. Troche to trwa z zagranicy.
      Moja corka od 2 lat ma obywatelstwo polskie (polski akt urodzenia), ale jakos
      to tej pory jakos zwlekamy z wyrobieniem jej paszportu. W kwietniu wybralismy
      sie do Polski, mloda wjechala/wyjechala na paszporcie kanadyjskim, nikt nawet
      sie nie zapytal czy posiada polskie obywatelstwo. Istnieje to prawo o
      legitymowaniu sie polskim paszportem na granicy polskiej, ale jak widac nie
      jest ono egzekwowane...
    • pyza_uk Re: podwojne obywatelstwo 11.06.06, 18:14
      Zarowno ja jak i moja corka mamy obywatelstwa polskie i brytyjskie. Od kiedy
      sie urodzila obie podrozujemy do Polski na paszportach brytyjskich i nikt nigdy
      o nic nie pytal. Ja mam polski paszport, corka nie, bo jestem za leniwa zeby go
      wyrobic, poza tym nie widze takiej potrzeby. Corka jest 'zarejestrowana' w
      Polsce.
    • luizjana11 Re: podwojne obywatelstwo-moze glupie pytanie... 13.06.06, 13:10
      Jesli moge sie zapytac: dlaczego chcesz koniecznie,aby Wasz synek mial rowniez
      obywatelstwo/paszport polski ?
      Mieszkam od 12 lat w NL,maz tutejszy,dwoch synow tez tutejszych.Obaj maja tylko
      paszporty niderlandzkie i nigdy nic nie zalatwialam dla nich w zwiazku z
      ew.obywatelstwem polskim. W holenderskim Urzedzie Gminy jest przy ich danych
      adnotacja:zgodnie z prawem w NL dzieci posiadaja rowniez obywatelstwo polskie.
      Dla mnie i mojego meza to po prostu mily dodatek,ale nie zamierzamy z tego
      korzystac. Do czego bedzie im wlasciwie potrzebne obywatelstwo kraju matki ?
      Ojciec Holender,obaj tu urodzeni i do tej pory wychowani w NL. Wyrobienie
      paszportu tez kosztuje,a wlasciwie lezalby tylko w szufladzie,bo i tak
      korzystaliby z paszportow NL,np.wjezdzajac do Polski na polskim paszporcie nie
      mieliby prawa do pomocy ambasady NL,gdyby cos sie stalo. Sa wtedy tylko i
      wylacznie obywatelami Polski i ambasada nie moze NIC dla nich zrobic.

      Jezeli chcesz jednak obywatelstwo+paszport+PESEL zalatwic,to skontaktuj sie z
      ambasada. W NL mozna wszystko zalatwic w ambasadzie przez internet i paszport
      wysylaja poczta (oczywiscie placi sie za przesylke). Mysle,ze u Ciebie jest
      podobnie.
      Powodzenia-Luizjana oraz Jonathan'96 i Michael'99
      NL
      www.pol-ned.tk
      • daisy123 Re: podwojne obywatelstwo-moze glupie pytanie... 13.06.06, 23:51
        luizjana11 napisała
        "bo i tak korzystaliby z paszportow NL,np.wjezdzajac do Polski na polskim
        paszporcie nie mieliby prawa do pomocy ambasady NL,gdyby cos sie stalo. Sa
        wtedy tylko i wylacznie obywatelami Polski i ambasada nie moze NIC dla nich
        zrobic."
        Na terenie Polski sa obywatelami polskimi. Tak stanowi prawo polskie. A fakt,
        ze wjezdaja do Polski z paszportami innego kraju nie zmienia faktu, ze wg prawa
        polskiego sa obywatelami Polski i powinni sie legitymowac polskimi dokumentami.
      • simonkapl Re: podwojne obywatelstwo-moze glupie pytanie... 14.06.06, 09:35
        Juz ci mowie dlaczego.Po pierwsze dziecko bez dokumentu polskiego nie moze
        przebywac w Polsce dluzej niz 3 miesiace i nie obchodzi ich,ze ty jestes Polka,
        musi miec dokument i juz.Po drugie: w Polsce bedzie zawsze tylko Polakiem, wiec
        granice powinien przekraczac jako Polak.Po trzecie: jesli ty masz tylko
        obywatelstwo polskie, to kiedy bedziesz wyjezdzac z dzieckiem bez meza, bedziesz
        musiala okazac sie pozwoleniem na wywoz dziecka z kraju.
        • daisy123 co mowi prawo 14.06.06, 10:20
          www.polskiinternet.com/polski/info/komunikatpaszporty.html
          • saluti Re: co mowi prawo 14.06.06, 11:11
            Prawo prawem, ale jesli moje dziecko by mialo klopoty w Polsce to pomoc
            konsulatu by miala wiecej wplywu niz np pomoc urzedow polskich. Tak wiec moje
            dzieci pojada do Polski na francuskim paszporcie.
            • maja92 Re: co mowi prawo 14.06.06, 11:36
              Obcy konsulat (z kraju w ktorym dziecko sie urodzilo) nie moze wtracac sie w
              sprawy pomiedzy polskim obywatelem a Polska, nawet jezeli dziecko ma drugie
              obywatelstwo z tego wlasnie kraju. W Polsce tej pomocy nie uzyska, bo jest
              Polakiem w Polsce.
              I tu sie kolko zamykawink
              Wszystko zalezy od oficera emigracyjnego na lotnisku, czy innym przejsciu
              granicznym. Ja w 2004 roku najadlam sie troche strachu na Okeciu, bo myslalam,
              ze bede musiala zastawic 2-latka na lotnisku, dlatego wiecej tam juz nie pojade.

              Pozdrowienia,
              • saluti Re: prawo prawem 14.06.06, 11:52
                Ciekawa jestem jak beda wiedziec ze moje dziecko jest Polakiem i trudno mi
                wyobrazic ze konsul nie moze popchnac sprawy jesli jeden z jego obywateli ma
                klopot. Jak pojechalam do Polski bylam na szwajcarskim paszporcie, corka tez i
                nie mialam klopotu. I nie sadze bym kiedys pojechalam na polskim. Mamy wszyscy
                po trzy obywatelstwa i korzystamy z tego kiedy trzeba.
                • maja92 Re: prawo prawem 14.06.06, 14:16
                  Beda wiedziec, ze dziecko jest Polakiem, gdyz w Polsce obowiazuje prawo krwi a
                  nie prawo ziemi. Prawo krwi obowiazuje do 3 pokolenia, tzn ze wystarczy miec
                  babke Polke to sie jest Polakiem. Dlatego 2 lata temu byla afera, bo bodajze
                  polska ambasada w Kanadzie odmowila wydawania wiz do Polski wszystkim dzieciom
                  Polakow, ktore takze urodzily sie w Kanadzie i mialy tylko kanadyjskie
                  paszporty. Bylo tez to dyskutowane na tym forum.
                  Jezeli dziecko jedzie z Toba, a Twoje miejsce urodzenia wpisane w paszport jest
                  gdzies w Polsce, to i dziecko jest Polakiem i po tym na przejsciu paszportowym
                  sprawdza.
                  Prawda jest, ze sa miejsca i oficerowie graniczni tego przepisu nie wymagaja,
                  bo wiedza, ze jest to sprawa dosyc uciazliwa do zalatwienia, jezeli nie mieszka
                  sie w Polsce, ale mozna trafic na wielkiego sluzbiste i wtedy jest problem.

                  Mialam nieprzyjemnosc podrozowac pare tygodni po tym, gdy ten przepis wszedl w
                  zycie w 2004 i mialam 15 minutowy stres na Okeciu. Cale szczescie dla mnie
                  przyszedl przelozony osoby siedzacej przy odprawach paszportowych i powiedzial,
                  ze na drugi raz powinnam miec polski paszport dla dziecka - pogrozil palcem i
                  przepuscil.
                  Konsul nie chce pomagac - to jest sprawdzonewink

                  Pozdrowienia,
                • simonkapl Re: prawo prawem 14.06.06, 18:24
                  No wlasnie pewnie dlatego nie masz problemow.Ja mam tylko obywatelstwo polskie
                  wiec od razu sie zorientuja ze dziekco tez je ma.
        • luizjana11 Re: podwojne obywatelstwo-moze glupie pytanie... 14.06.06, 14:00
          W moim przypadku jest troche inaczej:mam tylko paszport niderlandzki i nim sie
          wlasnie posluguje przy przekraczaniu granicy polskiej. Robie to od 1999 roku i
          nigdy nie bylo zadnych problemow. Przedtem -majac jeszcze paszport polski-
          odwiedzalam kraj sama z dzieckiem z paszportem NL i nikt nigdy nie zadal ode
          mnie jakiegokolwiek zezwolenia na wywoz dziecka (Okecie/Swiecko).
          Polecam Ci link:www.compmore.net/~czeslaw/wizy/kurier.htm szcezegolnie
          ten fragment surprised tym, czy ktos podlega obowiazkowi przedstawienia paszportu
          polskiego, decydowac bedzie urzednik strazy granicznej. Na jakiej zasadzie?
          Miejsca urodzenia, brzmienia nazwiska czy znajomosci jezyka polskiego? Otwiera
          sie tu szerokie pole do dowolnosci i wybiorczosci w stosowaniu ustawy o
          obywatelstwie przy przekraczaniu granicy przez Polaka, ktory jest obywatelem
          innego panstwa.
          Chetnie zrezygnowalabym z obywatelstwa polskiego-i niech nikt nie myli tego z
          wyrzeczeniem sie bycia Polka-ale korowod temu towarzyszacy skutecznie mnie
          odstrasza.
          Paszportu polskiego nie odnawiam,bo i tak nie zamierzam z niego korzystac i
          szkoda mi tylko pieniedzy (okolo 130 euro-paszport+nadanie PESEL+wysylka).
          I tak jak napisala saluti:gdyby cos sie stalo,to mozemy WSZYSCY liczyc na pomoc
          wladz holenderskich-bo dla nich jestem obywatelka ich kraju.
          Do wladz polskich za duzego zaufania niestety nie mam...

          Pozdrawiam-Luizjana

          www.pol-ned.tk
    • simonkapl Re: podwojne obywatelstwo 14.06.06, 18:27
      A wiecie moze jak to jest gdy podrozujemy wszyscy troje, moj maz, synek i ja i
      oni obaj maja obywatelstwo francuskie.Czy moga przyczepic sie do braku dokumentu
      polskiego, jesli moj maz, Francuz , jest z nami?
      Ja niestety w ambasadzie musze byc osobiscie, i nie bede jezdzic 2 razy, aby
      zlozyc podanie i odebrac dokument, 500 km z dwumiesiecznym dzieckiem.Noa w
      Polsce to troche neistety trwa i nie otrzymam przed wyjazdem.
      • ruta8 Re: podwojne obywatelstwo 16.06.06, 19:41
        jak jest wg prawa nie wiem, ale praktycznie jest tak ze na granicy nikt nigdy mi
        nie sprawial problemow - jestem w identycznej sytuacji co ty- maz Fr. najpierw
        jezdzilam na polskim paszporcie a dzieci fr. od jakiegos czasu tez mam francuski
        i z nim jezdze do PL (mialam problem z uznaniem zmiany nazwiska po slubie i w
        polskim mam nazwisko panienskie, nie pytaj dlaczego, zbyt skomplikowana sprawa,
        sama wszystkiego nie rozumiem). starszemu synkowi zrobilam polskie papiery, tzn.
        akt urodzenia, wpis do urzedu stanu cyw i pesel. nie robilam mu paszportu.
        mlodszemu nie zrobilam nic bo wg mnie nie ma sensu, ma podwojne obywatelstwo z
        racji tego ze ja mam, wiecej nie potrzebuje. jedyna sprawa, na fr paszporcie w
        Pl jestem uwazany za cudzoziemke, w razie problemow musze zglosic sie do
        ambasady. przynajmniej ja tak to widze, moze sie myle....
        milej podrozy do PL, nie martw sie wszystko bedzie ok (dodam ze nie wazne czy
        jedziesz samochodem czy samolotem, ani tu ani tu nie mialam problemow, od 4 lat)
    • gosiash Do konsulatu po pomoc? 17.06.06, 00:05
      Dziewczyny co Wy z tej Polski robicie jakis kraj bezprawia i przemocy. Moze to
      zalezy do dlugosci przebywania za granica, ale ja bym raczej nie pedzila do
      ambasady brytyjskiej (a juz tym bardziej do konsulatu) po pomoc.
      bo po pierwsze z mojego doswiadczenia, to oni sa bardziej biurokratyczni i
      nastawieni na 'niepomaganie' niz wszystkie urzedy polskie razem wziete. I nie
      jest to doswiadczenie moje, tylko mojego meza anglika.
      A przede wszystkim to co to by sie musialo takiego strasznego dziac w tej
      Polsce podczas naszego pobytu, zeby sie az chronic w ambasadzie obcego (dla
      mnie przynajmniej) panstwa.
      • ewunia_uk Re: Do konsulatu po pomoc? 23.07.06, 21:11
        gosiash napisała:

        >
        > A przede wszystkim to co to by sie musialo takiego strasznego dziac w tej
        > Polsce podczas naszego pobytu, zeby sie az chronic w ambasadzie obcego (dla
        > mnie przynajmniej) panstwa.

        Ale jesli to panstwo uwazasz za "obce", to po kiego grzyba wyrabiac sobie
        obywatelstwo tego panstwa? Pozostan tylko przy polskim, to nie bedziesz miala
        dylematow tego typu wink
    • vase Re: podwojne obywatelstwo 23.07.06, 04:30
      Dziewczyny, juz pozno wiec bedzie krotko:
      Nie wiem jak jest z innymi nacjami, ale w brytyjskich paszportach moich
      chlopakow wyraznie jest napisane:
      "British nationals who are also nationals of another country CANNOT be
      protected by Her Majesty's Representatives against the authorities of that
      country."
      I dalej:
      "If under the low of that country they are liable for any obligation the fact
      that they are British nationals does not exempt them from it."

      No nie wiem, ale ja to tak rozumiem, ze nie wazne na jakim paszporcie Wy czy
      Wasze dzieci wjezdzaja - na terenie Polski sa ZAWSZE obywatelami polskimi.
      CHYBA, ze zrzekniecie sie obywatelstwa.

      Correct me if I'm wrong wink
      • podyanty Re: podwojne obywatelstwo 23.07.06, 09:38
        And unfortunately you are right, vase !
        • vase Re: podwojne obywatelstwo 23.07.06, 19:30
          Dzieki podyanty, no wlasnie - niestety..
        • cumentator I kropka nad i 28.07.06, 12:42

          Zasady dotyczace osob z podwojnym obywatelstwem nie obowiazuja tylko w Polsce
          i nie ma w nich nic szczegolnego. Powszechnie obowiazuje regula ze na terenie
          kraju obywatelstwa jest sie traktowany przez wladze tego kraju wylacznie jako
          jego jego obywatel. Wiec wjezdzanie i przebywanie np. w USA czy Australii
          bezwzglednie wymaga okazywania dokumentow tych krajow. Sa tez miedzynarodowe
          ustalenia ze nie udziela sie pomocy prawnej przez placowki dyplomatyczne.

          W Polsce wymogi te nie sa przestrzegane bo panstwo jest po prostu za slabe.
          Jest to roznica w stosunku np. do USA gdzie nikt nie osmielilby sie wjezdzac na
          paszporcie innego kraju majac obywatelstwo amerykanskie bo jest oczywiste ze
          konsekwencje moga byc bardzo powazne.
          • wioleta4 moj syn jezdzi bez problemow 29.07.06, 21:26
            na paszporcie francuskim sam(tzn.z babcia lub innym czlonkiem rodziny)i nikt
            sie nigdy o nic nie czepial.
            A Polakiem jest atomatycznie po mnie.Nie widze wiekszego sensu bawic sie z
            dwoma paszportami, i je zmieniac co piec lat.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka