Dodaj do ulubionych

JAK DOSTAĆ SIĘ DO AMERYKI???

IP: *.wschodniastrona.pl 18.03.03, 19:15
Chciałbym wyjechać do USA (lub Kanady). Jestem dziennikarzem od 5 lat. Wiem,
że za oceanem nie będę się tym zajmował, bo nie znam perfekt angielskiego.
Znam go w stopniu podstawowym.
Chciałbym, żebyście napisali parę słów: czy dostanę wizę, podobno są wizy na
jeden wjazd, czy mogę zostać już na stałe, czy będą mnie chcieli deportować,
czy znajdę pracę w ameryce, jeśli tak to jaką i czy wyjazd to jeszcze jest
dobra rzecz.

Wiem, że już wiele osób zadawało podobne pytania, ale pytać to nie grzech.

Z góry dziękuję za pomoc.

Obserwuj wątek
    • Gość: przemek Re: JAK DOSTAĆ SIĘ DO AMERYKI??? IP: *.maine207east.k12.il.us 18.03.03, 19:28
      Jak sam dobrze wiesz szczegolnie teraz z wiza jest ciezko. W wiec szansze sa
      50/50. Zakladajac ze dostaniesz wize, musisz sie zastanowiec gdzie chcesz
      przyjechac. Dla "nowych" proponuje Chicago lub Nowy Jork. Jezeli jestes madry,
      so sobie poradzisz. Podszlifujesz jezyk i "moza" bedzie okay !!!. A z praca ?
      No coz....latwo nie jest, szczegolnie teraz kiedy nie mozna sobie prawa jazdy
      zrobic ani dostac SS #. Dlatego tez, jezeli nie masz rodziny ktora Ci moze
      pomoc w pierwszych trudnych miesiacach ......to raczej narazie sie wstrzymaj i
      poczekaj na lepsze czasy tz. po wojne !!!. Chcialem pomoc !!! 3maj sie
      • Gość: rafał Re: JAK DOSTAĆ SIĘ DO AMERYKI??? IP: *.wschodniastrona.pl 18.03.03, 20:02
        Dzięki Przemek. Jesteś rozsądny bardzo, jakbyś mógł jeszcze coś skrobnąć to
        napisz - rafalwolski@op.pl dzięki!
    • Gość: POLAK A NA CO CI TE POWALONE USA ??? IP: 208.29.168.* 18.03.03, 19:36
      a po co ci do USA??? chcesz tak bardzo byc BANITA??? chcesz miec 2 tygodnie
      wakacji na rok i tak spedzic zycie??? co bys nie robil to zycie w USA obraca
      sie kolo pracy , zastanow sie moze lepiej Europa
      • Gość: niePolak Re: A NA CO CI TE POWALONE USA ??? IP: 216.167.186.* 18.03.03, 19:44
        Gość portalu: POLAK napisał(a):

        > a po co ci do USA??? chcesz tak bardzo byc BANITA??? chcesz miec 2 tygodnie
        > wakacji na rok i tak spedzic zycie??? co bys nie robil to zycie w USA obraca
        > sie kolo pracy , zastanow sie moze lepiej Europa

        ja mam 1,5 miesiaca urlopu na rok, ty nie wiesz o czym mowisz
      • cantroll Re: A NA CO CI TE POWALONE USA ??? 18.03.03, 20:00
        Gość portalu: POLAK napisał(a):

        > a po co ci do USA??? chcesz tak bardzo byc BANITA??? chcesz miec 2 tygodnie
        > wakacji na rok i tak spedzic zycie??? co bys nie robil to zycie w USA obraca
        > sie kolo pracy , zastanow sie moze lepiej Europa

        ... gdzie zycie (tak jak moje) obraca sie kolo welfra i food bank, hehehehe
      • Gość: rafał Re: A NA CO CI TE POWALONE USA ??? IP: *.wschodniastrona.pl 18.03.03, 20:04
        dziękuję za socjalistyczną europę! poza paroma krajami, nie ma gdzie jechać.
        nie chcę zostać w Polsce, bo tu dzieje się coraz gorzej. Chcę wyjechać!
        najlepiej do Ameryki!
        • Gość: POLAK CZYLI JESTES DURNIEM IP: 208.29.168.* 18.03.03, 20:31
          JESTES DURNYM OSLEM CO NIE WIE NIC O USA POZA WIEDZA Z FILMOW, SKORO TAKI GLUPI
          JESTES ZASLUGUJESZ NA TO USA TAKICH SMIECI POTRZEBA W USA BO TUTAJ TAKICH JAK
          TY TO LUBIA smile)))
        • Gość: Kasia Re: A NA CO CI TE POWALONE USA ??? IP: *.lancut.sdi.tpnet.pl 04.04.03, 18:26
          Też nie chcę zostać w Polsce, ani nawet w Europie. Unia Europejska to nie jest
          szczyt marzeń. Chcę mieszkać w USA, byłam tam i wiem jak wygląda tam życie i na
          prawdę mi się podoba.

          Kasia
      • Gość: job Re: A NA CO CI TE POWALONE USA ??? IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 03.04.03, 07:36
        Gość portalu: POLAK napisał(a):

        > a po co ci do USA??? chcesz tak bardzo byc BANITA??? chcesz miec 2 tygodnie
        > wakacji na rok i tak spedzic zycie??? co bys nie robil to zycie w USA obraca
        > sie kolo pracy , zastanow sie moze lepiej Europa


        Dobrze to ujeles "zycie w USA obraca sie kolo pracy".
        Nie mysle ze to jest wada dla kogos kto w Polsce jest bezrobotny.
    • ertes Re: JAK DOSTAĆ SIĘ DO AMERYKI??? 18.03.03, 19:52
      Najlepiej poczekaj do nastepnej zimy jak Ciesnina Beringa
      zamarznie.
    • cantroll Najlepiej na Kon-Tiki, hehehe 18.03.03, 20:06
      Gość portalu: Rafał napisał(a):

      > Chciałbym wyjechać do USA (lub Kanady). Jestem dziennikarzem od 5 lat. Wiem,
      > że za oceanem nie będę się tym zajmował, bo nie znam perfekt angielskiego.
      > Znam go w stopniu podstawowym.
      > Chciałbym, żebyście napisali parę słów: czy dostanę wizę, podobno są wizy na
      > jeden wjazd, czy mogę zostać już na stałe, czy będą mnie chcieli deportować,
      > czy znajdę pracę w ameryce, jeśli tak to jaką i czy wyjazd to jeszcze jest
      > dobra rzecz.
      >
      > Wiem, że już wiele osób zadawało podobne pytania, ale pytać to nie grzech.
      >
      > Z góry dziękuję za pomoc.

      A powaznie - jesli na czarno, to Kanade odpusc - nie da rady - tylko USA. Jak
      nie nie wykombinujesz nic innego, to dowiedz sie Live-in Caregiver program w
      Kanadzie. Ale to dluga droga do legalnego pobytu.
    • Gość: Mister Re: JAK DOSTAĆ SIĘ DO AMERYKI??? IP: *.dialup.zonnet.nl 18.03.03, 20:18
      Gość portalu: Rafał napisał(a):

      > Chciałbym wyjechać do USA (lub Kanady).
      zglos sie do US-Army. Idiotow potrzebuja...
      • Gość: Tomek Re: JAK DOSTAĆ SIĘ DO AMERYKI??? IP: *.broadcom.com 18.03.03, 20:30
        Kolega chyba za duzo tranu wpiernicza z tych wielorybow
        co zabijacie nielegalnie.
        • Gość: Tomek Re: JAK DOSTAĆ SIĘ DO AMERYKI??? IP: *.broadcom.com 18.03.03, 20:35
          uups, pomylilem sie. U was nie tran tylko mozna cpac
          legelnie. Wiec nie cpaj tyle bo to szkodzi na mozg jak widac.
      • Gość: Ola http://www.immigration.gov/graphics/index.htm IP: *.corp.redshift.com 18.03.03, 20:31
        Zajrzyj na; www.immigration.gov/graphics/index.htm
        Tam sa wszystkie aktualne przepisy, formy itd dot. emigracji.
        Do US army to tylko ci z Green Card. Opcja na Au-Pair z ich programu. Poszukaj
        na internecie.Mozesz apply on-line.
        Inna opcja to malzenstwo. Zawod masz fatalny na emigracje.
        Znam absolwentke wydz.dziennikarstwa z W-wy. Ma Green Card ale musiala wrocic
        do Polski bo nie mogla sobie dac rade w USA. Poczatki tutaj sa trudne.
        Nawet absolwenci z wydz. dziennikarstwa z Berkeley nie moga dostac pracy.
        Jednak tutaj latwo zmienic zawod. Powodzenia.
        • kjs13 Re: http://www.immigration.gov/graphics/index.htm 18.03.03, 21:40
          A jaki zawód jest właściwy na emigracje?
        • andy_b Re: http://www.immigration.gov/graphics/index.htm 25.03.03, 16:47
          Raczej
          www.immigration.gov/graphics/services/residency/index.htm
      • Gość: usa czyzby? IP: *.ipt.aol.com 18.03.03, 20:34
        Z zieloną kartą

        W tej chwili w armii amerykańskiej służy 30 tysięcy posiadaczy zielonych kart.
        Nie są jeszcze obywatelami, ale już traktują USA jak swoją ojczyznę i narażają
        dla niej swoje życie. Nowa ojczyzna chce im się za to odwdzięczyć - niektórzy z
        nich dostaną szybciej obywatelstwo.

        Tacy żołnierze stanowią około 2 procent z 1.4 milionowej armii Stanów
        Zjednoczonych. O tym, że mając zieloną kartę można już służyć w wojsku nie
        wszyscy wiedzą. Dziwią się temu często nawet sami Amerykanie.

        Prezydent o nich pomyślał

        "Jesteś w wojsku, a nie jesteś obywatelem", takie zdanie często słyszy 24-letni
        sierżant Roger Persad, który pochodzi z Trynidadu. W tej chwili stacjonuje
        razem ze swoim oddziałem z 6 Zmotoryzowanego Batalionu Transportowego na
        pustyni w Kuwejcie. Czeka na sygnał, gotowy do walki. Takich jak on jest w jego
        oddziale dwunastu. Żaden nie ma jeszcze amerykańskiego obywatelstwa. Ich
        sytuacja może jednak niebawem ulec zmianie. Prezydent George Bush podpisał w
        zeszłym roku nowe rozporządzenie, które pozwala posiadaczom zielonych kart,
        którzy służą w wojsku amerykańskim na szybsze otrzymanie obywatelstwa.
        Niektórzy już z tego skorzystali.

        Za dzieci, za rodzinę

        Benson Perez Del Rossario, 22 lata, urodzony na Filipinach, zamieszkały w Union
        Township w New Jersey złożył przysięgę obywatelską na tydzień przed wyruszeniem
        na Bliski Wschód. Inni, wśród nich sierżant Antonio Martinez, 32 lata, urodzony
        w Kolumbii wychowany w Hiszpanii wie, że obywatelstwo już na niego czeka. Do
        USA przyjechał jeszcze jako 12-latek. Odsłużył 4 lata i przez następne pięć był
        rezerwistą. Niedawno armia się o niego upomniała. Żona Martineza ma już
        obywatelstwo. 4 miesiące temu urodził im się syn.

        - Jestem w armii, bo wiem, że moją rodzinę, mojego syna czeka wspaniała
        przyszłość i to jest mój obowiązek - tłumaczy swoją obecność w wojsku Martinez.

        - Ja nie tylko pomagam Amerykanom oswobodzić Irak, ja walczę dla moich dzieci,
        mojej rodziny - zapewnia z kolei 20-letni Alvarez rodem z Filipin. Marzy o tym,
        żeby zostać w przyszłości zawodowym oficerem.

        Przysięgali na konstytucję

        - Wielu ludzi myśli, że robimy to dla obywatelstwa, ale to nieprawda. To by
        było za duże poświęcenie - powtarzają służący w amerykańskim wojsku posiadacze
        zielonych kart. Do ich słów przyłącza się zaraz sierżant Jemes Crowley, 49-
        letni stary wiarus, który pomaga młodym żołnierzom w załatwianiu wszystkich
        formalności wymaganych przy przyspieszonym otrzymywaniu obywatelstwa. Niedawno
        nawet wysłał specjalną prośbę do INS. Chce by uprawnieni do tego żołnierze
        mogli składać przysięgę na obywatelstwo już na pokładzie amerykańskich okrętów
        wojennych lub na terenie ambasad.

        - Na razie powiedziano nam, że to niemożliwe, ale je nie tracę nadziei, ci
        chłopcy służą naszemu krajowi. Przysięgali już na konstytucję. Oni zasługują na
        to, aby być obywatelami - zapewnia sierżant Crowley.


        • Gość: POLAK TO JEST BANDA KRETYNOW Z 3 SWIATA IP: 208.29.168.* 18.03.03, 20:38
      • cantroll Re: JAK DOSTAĆ SIĘ DO AMERYKI??? 18.03.03, 21:01
        Mister, nie pierdol tylko zawdziewaj drewniaki na nogi, czepiec na glowe i
        posuwaj trepaka. Jak skonczysz to rzuc sie do kanalu, hehehehe.

        Dziadu, chwaliles sie kiedys jaka to kase robisz w tych Niderlandach, a na dial-
        upie zwisasz? Na DSL kasy zabraklo, hehehehe?
        • Gość: Mister Re: JAK DOSTAĆ SIĘ DO AMERYKI??? IP: *.dialup.zonnet.nl 18.03.03, 21:15
          cantroll napisał:

          > Mister, nie pierdol tylko zawdziewaj drewniaki na nogi, czepiec na glowe i
          > posuwaj trepaka. Jak skonczysz to rzuc sie do kanalu, hehehehe.
          >
          > Dziadu, chwaliles sie kiedys jaka to kase robisz w tych Niderlandach, a na
          dial
          > -
          > upie zwisasz? Na DSL kasy zabraklo, hehehehe?
          do Us-army durniu.Walcz o swoj greenpoint smieciu...
          • cantroll Re: JAK DOSTAĆ SIĘ DO AMERYKI??? 18.03.03, 22:08
            E, nie gadam z toba Mister. Cienkie odzywki walisz - nie widze przeciwnika,
            hehehe
            • janosik6 Jako TALIB masz zapewniona klatke i wyzywienie.. 18.03.03, 22:24
              Idz do ambasady usa i przypierdol pierwszemu napotkanemu czarnemu z ochrony.
              Zapusc brode najlepiej i koniecznie miej ze soba plecak...
              itd itd juz oni cie tam wywioza bez wizy .
              wikt i krata nad glowa zapewnione....jazda spiesz sie.
              • cantroll Ale to tylko do Guantanamo, hehehe 18.03.03, 22:32
                Chociaz stamtad mozesz zawsze bryknac do Fidela. To juz prawie Ameryka, hehehe
                • Gość: rafał Re: Ale to tylko do Guantanamo, hehehe IP: *.wschodniastrona.pl 19.03.03, 17:04
                  Dzięki ogromne za poważne głosy. Jeśli macie jeszcze jakieś dobre informacje
                  dla mnie to piszcie. Każdy głos, inteligentny, się przyda.

                  • superprawdziwystarywiarus Re: Ale to tylko do Guantanamo, hehehe 19.03.03, 18:34
                    chuj ci w dupe smieciu.
                    • Gość: Rafał Jedni wolą Amerykę, inni Rosję IP: *.wschodniastrona.pl 20.03.03, 16:25
                      Czy czekać na zakończenie wojny, czy próbować teraz?
                      • Gość: rafał Re: Jedni wolą Amerykę, inni Rosję IP: *.wschodniastrona.pl 25.03.03, 15:27
                        hop do góry
    • Gość: Kagan Re: JAK DOSTAĆ SIĘ DO AMERYKI??? IP: *.vic.bigpond.net.au 25.03.03, 15:38
      Najtaniej na piechote, bez wizy, przez Mexico...
      • Gość: cleo Re: JAK DOSTAĆ SIĘ DO AMERYKI??? IP: *.ppp.clsm.epix.net 25.03.03, 15:43
        kaganek, tramp doswiadczony wie o tym wiele. a potem wplaw przez ocean do jego
        Australii zeby mogl ci dupe obrabiac.
        • Gość: grafiti Re: JAK DOSTAĆ SIĘ DO AMERYKI??? IP: *.lu.dl.cox.net 25.03.03, 15:46
          wyslijcie caly swinski polski rzad na syberie a potem przylaczcie polske jako
          nowy stan do USA.
          • Gość: rafał Re: JAK DOSTAĆ SIĘ DO AMERYKI??? IP: *.wschodniastrona.pl 25.03.03, 16:14
            "wyslijcie caly swinski polski rzad na syberie a potem przylaczcie polske jako
            nowy stan do USA." - niestety nie jest to takie proste. Kiedyś było podobne
            powiedzenie - wypowiedzmy wojnę Stanom, a następnego dnia się poddajmy.
            • Gość: grafiti Re: JAK DOSTAĆ SIĘ DO AMERYKI??? IP: *.lu.dl.cox.net 25.03.03, 16:36
              to tez dobry pomysl smile
              • Gość: rafał Re: JAK DOSTAĆ SIĘ DO AMERYKI??? IP: *.wschodniastrona.pl 25.03.03, 16:39
                ale, żeby nam nie uciekł temat wątku:

                Chciałbym wyjechać do USA (lub Kanady). Jestem dziennikarzem od 5 lat. Wiem,
                że za oceanem nie będę się tym zajmował, bo nie znam perfekt angielskiego.
                Znam go w stopniu podstawowym.
                Chciałbym, żebyście napisali parę słów: czy dostanę wizę, podobno są wizy na
                jeden wjazd, czy mogę zostać już na stałe, czy będą mnie chcieli deportować,
                czy znajdę pracę w ameryce, jeśli tak to jaką i czy wyjazd to jeszcze jest
                dobra rzecz.

                Wiem, że już wiele osób zadawało podobne pytania, ale pytać to nie grzech.

                Z góry dziękuję za pomoc.

    • Gość: grafiti Re: JAK DOSTAĆ SIĘ DO AMERYKI??? IP: *.lu.dl.cox.net 25.03.03, 16:49
      podaj swoj email adres. niektorzy moze maja porade ale nie chca pisac o tym na
      forum
      • Gość: rafał mój adres IP: *.wschodniastrona.pl 25.03.03, 16:56
        rafalwolski@op.pl
    • Gość: Fox.ca Re: JAK DOSTAĆ SIĘ DO AMERYKI??? IP: *.sympatico.ca 25.03.03, 22:07
      Rafal, czy Twoj ojciec ma na imie Stanislaw?
      • Gość: rafał Re: JAK DOSTAĆ SIĘ DO AMERYKI??? IP: *.wschodniastrona.pl 27.03.03, 16:43
        Czy mój ojciec ma na imię Stanisław? Niestety, nie. Ale na drugie ma Stanisław.

        A wracając do tematu, coś możecie jeszcze podpowiedzieć?
        • iwannabesedated Tak. Jak juz tam sie znajdziesz, strzez sie 27.03.03, 16:49
          grubych bab w jakichs takich obszernych przeswitujacych bialych gaciorach.
          Wlasnie mi sie przypomnialo, ze tam tak chodza.
          • wozak Do Rafala 27.03.03, 17:44
            Do Ameryki dostac sie bardzo prosto wystarczy wykazac sie posiadaniem odpowiedniej ilosci pieniedzy ; wize daja
            od reki.Popatrzec na Jackowo , Zielony Punkt , zobaczyc tych polskich szczurow w piwnicach i osrac takie zycie.
            Wynajac samochod ruszyc do Kaliforni zobaczyc palace za grube miliony i wrocic przejsc sie 5 Aleja w Nowym
            Jorku i wrocic do Polski majac w pamoeci padalcow z Jackowa i przepych USA ktorego Rodacy szczury nigdy
            nie osiagna .W Polsce jestes u siebie masz zaplecze towarzyskie i rodzinne , a to najwazniejsze.
            • Gość: kati Re: Do Rafala IP: *.80-202-238.nextgentel.com 27.03.03, 18:58
              Oj naiwny jestes, gdzies Ty pracowal jako ten dziennikarz? W ajkiejs pipidowie?
              Z takim zawoedm, bez pieniedzy, znajomosci, ze znikoma znajomoscia jezyka chcesz wyjezdzaC?????
              Dziwie sie ze jeszcze nikt tutaj nie wylecial ostro na Ciebie....

              Wiesz jaka robot moglbys teraz miec - o ile udaloby Ci sie wyjechac? Czyszczenie kibli u jakiejs zydowskiej rodzinik, a slyszalam od kolezanki ze onie nie lubia Polakow. A raczej lubia ich wykorzystywac.

              Mimo wszystko good luck. Ciekawa jestem czy cos z tego wyjdzie.
              No ale glupi ma czesto szczescie.
              • Gość: pik Re: Do Rafala IP: 217.97.168.* 27.03.03, 20:40
                Na pewno dostać się do Ameryki jest baaardzo trudno. Ale mimo tylu przeciwności
                warto wierzyć w swoje marzenia. Warto walczyć! A ci, którzy tak ironicznie
                odpisują na Twój list, sami z pewnością chcieliby wyjechać do jakiejś ameryki.
                Nie mam dla Ciebie recepty na szczęście, ale życzę Ci powodzenia. W Polsce nie
                ma miejsca dla ludzi, którzy chcą coś zmienić na lepsze, chcą do czegoś dojść.
                A mówienie, że tutaj jest rodzina (która często nie ma co do garnka wrzucić!),
                przyjaciele (którzy w potrzebie odwracają się od ciebie) jest śmiesznym
                tłumaczeniem na to, że zmarnujesz sobie życie w Polsce Komunistycznej. Tutaj
                nic nie osiągniesz bez dużej kasy, układów, pleców albo podkładania komuś świni.
                Znam wiele osób, które ciężko pracują w prestiżowych firmach, centralach dużych
                instytucji za grosze! Po kilku latach pracy nie osiąga się tu nic. Nawet nie
                stać ludzi na głupi kredyt na samochód (nie mówiąc o gotówce!). To jest ta
                różnica. Ja sam wyjechałbym, ale brakuje mi odwagi. Mama nadzieję, że Tobie się
                uda! I pokażesz mi i reszcie, że warto było zaryzykować. Good luck!
              • iwannabesedated A ty kurw@ co, z choinki sie urwalas? 27.03.03, 21:09
                Jakby mial pieniadze, znajomosci, znal jezyk i mial sensowny zawod to na
                dzikiego kutafona mialby gdziekolwiek jechac? A ze sracze Zydom bedzie czyscil?
                Ze go wykorzystaja? No to tutaj go wykorzystaja w jakims podrzednym pisemku
                tlustowlosi smierdzacy papierochami tubylcy. Zydow tu bowiem niet, sraczy sie
                nie czysci, a juz napewno nie placi sie za to nikomu.
                I spadaj kaciu do dziury bo niesmak wywolujesz swoja debilna egzystencja. U
                mnie. To niedobrze. Dla ciebie.
    • Gość: faina@gazeta.pl Re: JAK DOSTAĆ SIĘ DO AMERYKI??? IP: *.sympatico.ca 27.03.03, 21:01
      Dzisiaj podczas kopiowania acrobat reader natknelam sie na reklame green card
      lottery. www.nics. gov.uk/acrobat, pozniej na gorze w okienku Netzip
      Download Demon zobaczysz reklame live and work in USA - green card lottery.Moj
      znajomy pare lat temu otrzymal green card uczestniczac w tej loterii. Sproboj
      cos wiecej na ten temat sie dowiedziec. Powodzenia
      • Gość: vagina Ty przymulona z natury jestes czy na prochach? IP: *.sympatico.ca 27.03.03, 21:19
    • Gość: faina@gazeta.pl Re: JAK DOSTAĆ SIĘ DO AMERYKI??? IP: *.sympatico.ca 27.03.03, 22:52
      Zobacz Rafal watek"ile zgloszen trzeba wyslac, aby wygrac loterie...42(na forum
      Polonia)
      Autor watku wygral green card.
      • Gość: rafał Re: JAK DOSTAĆ SIĘ DO AMERYKI??? IP: *.pointnet.pl 02.04.03, 18:23
        Dzięki za wszystkie odpowiedzi, te poważne i te mniej poważne. Z każdej można
        się czegoś nauczyć. A oto dlaczego chcę wyjechać. Posłużyłem się wypowiedzią
        innego forumowicza:

        "Na pewno dostać się do Ameryki jest baaardzo trudno. Ale mimo tylu
        przeciwności
        warto wierzyć w swoje marzenia. Warto walczyć! A ci, którzy tak ironicznie
        odpisują na Twój list, sami z pewnością chcieliby wyjechać do jakiejś ameryki.
        Nie mam dla Ciebie recepty na szczęście, ale życzę Ci powodzenia. W Polsce nie
        ma miejsca dla ludzi, którzy chcą coś zmienić na lepsze, chcą do czegoś dojść.
        A mówienie, że tutaj jest rodzina (która często nie ma co do garnka wrzucić!),
        przyjaciele (którzy w potrzebie odwracają się od ciebie) jest śmiesznym
        tłumaczeniem na to, że zmarnujesz sobie życie w Polsce Komunistycznej. Tutaj
        nic nie osiągniesz bez dużej kasy, układów, pleców albo podkładania komuś świni.
        Znam wiele osób, które ciężko pracują w prestiżowych firmach, centralach dużych
        instytucji za grosze! Po kilku latach pracy nie osiąga się tu nic. Nawet nie
        stać ludzi na głupi kredyt na samochód (nie mówiąc o gotówce!). To jest ta
        różnica. Ja sam wyjechałbym, ale brakuje mi odwagi. Mama nadzieję, że Tobie się
        uda! I pokażesz mi i reszcie, że warto było zaryzykować. Good luck!"

        Dzięki za życzenia i mam nadzieję, że niedługo wpiszę tutaj jakieś info na
        temat tego, co udało mi się zrobić.
      • Gość: vagina I dalej trujesz jak potluczona? IP: *.sympatico.ca 02.04.03, 19:40
    • Gość: Dorota Re: JAK DOSTAĆ SIĘ DO AMERYKI??? IP: *.fwdc1.hawkcommunications.com 02.04.03, 18:58
      Czesc Rafal,

      sama tu mieszkam 2 miesiace. Nie jest tak zle, calkiem ok. Tylko ze ja mam
      zielona karte. Ale postaranie sie o au-pair (wiem, troche glupio dla faceta)
      nie jest zlym pomyslem. Wiem, ze dziewczyny pozniej zostaja tutaj i nawet
      koncza szkoly lub sie przekwalifikuja. Ze wzgledu na moje male dziecko troche
      sie tym interesowalam. Malzenstwo to inna sprawa, wcale nie taka latwa. Wize
      turystyczna nie jest tak trudno dostac (ja dostalam bez najmniejszych
      problemow - jeszcze przed zielona karta).

      Pozdrawiam, Dorota
    • Gość: lady Re: JAK DOSTAĆ SIĘ DO AMERYKI??? IP: 148.228.174.* 02.04.03, 21:11
      niesamowite, ze Polonia jest tak agresywna. proste pytanie, a watek sie tak
      rozwja, ze w koncu ludzie sie zaczynaja wyzywac.
      • Gość: KASIA Re: JAK DOSTAĆ SIĘ DO AMERYKI??? IP: *.dyn.optonline.net 03.04.03, 01:32
        NIESTETY NA OBCZYZNIE NAJGORSZE Z LUDZI NA WIERZCH WYCHODZI, BYLAM DUMNA ZE
        SWEGO POCHODZENIA DOPOKI NIE WYJECHALAM Z KRAJU NA STALE. NIE UTRZYMUJE ZADNYCH
        STOSUNKOW Z POLAKAMI BO TYLKO WSTYD PRZYNOSZA STAREMU KRAJOWI
        • cantroll Re: JAK DOSTAĆ SIĘ DO AMERYKI??? 03.04.03, 06:38
          Gość portalu: KASIA napisał(a):

          > NIESTETY NA OBCZYZNIE NAJGORSZE Z LUDZI NA WIERZCH WYCHODZI, BYLAM DUMNA ZE
          > SWEGO POCHODZENIA DOPOKI NIE WYJECHALAM Z KRAJU NA STALE. NIE UTRZYMUJE
          ZADNYCH
          >
          > STOSUNKOW Z POLAKAMI BO TYLKO WSTYD PRZYNOSZA STAREMU KRAJOWI

          A zebys ty kochana wiedziala jaki beret szyja za granica polskie kurwiszcza
          swietoszkowate takie jak ty. A teraz wypierdalaj, ale w podskokach
    • aniutek Re: JAK DOSTAĆ SIĘ DO AMERYKI??? 03.04.03, 05:39
    • Gość: odpowiadam Re: JAK DOSTAĆ SIĘ DO AMERYKI??? IP: *.in-addr.btopenworld.com 03.04.03, 12:50
      wplaw
      • Gość: ann Re: JAK DOSTAĆ SIĘ DO AMERYKI??? IP: 217.97.168.* 04.04.03, 16:39
        jak masz ochotę się wygłupiać, to idź do piaskownicy!! bleeee
    • kaay Re: JAK DOSTAĆ SIĘ DO AMERYKI??? 04.04.03, 18:38
      Jeśli legalnie to najlepiej byłoby wziąść udział w loterii wizowej.
    • Gość: venus Re: JAK DOSTAĆ SIĘ DO AMERYKI??? IP: 217.97.168.* 08.04.03, 10:24
      Przypuszczam, że czekanie na losowanie zielonej karty w 2005 roku nie
      interesuje Cię. To kawał czasu! Straszne marnotrawstwo czasu. Sposobem na
      legalny wyjazd byłaby jakakolwiek propozycja pracy od kogoś w USA. Wiem, że
      mógłbyś dostałbyś wizę, gdyby ktoś taki się znalazł. Może jakiś znajomy,
      znajomy znajomego? Może na forum? Kto wie? Ktokolwiek. Szkoda tylko, że to jest
      tak mało prawdopodobne. Ale życzę powodzenia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka