piss.doff
30.11.06, 18:15
1. spdal z bialego, czarnego czy moze z wielblada? Zmyslnna ta medecyna ze
wie z trojwymiarowych zdjec jaki to byl kon.
2. Wlasciwy cel ogloszenia jest taki zeby lepiej isc do tego likorza bo a nuz
tam cos jest. No i brac mi te antybiotyki jak obrok w torbe. Dla nieznajacych
specyfiki Bliskiego Wschodu: arabstwo domaga sie antybiotykow jak cukierkow.
Zly to lekarz co nie daje...
3. Co maja lekarze z tego ze wtrynia pacjentowi recepte? Po pierwsze recepta
jest z listy specyfikow ktora to liste nakazuje ordynatoe. Po drugie jak duzo
wypisze to w dzisiejszej dobie komputeryzacji wiadomo po roku ile wypisal.
Jak za malo to dostanie po glowie. Jak za duzo to dostanie np zestaw opon do
Porsche'a albo wyjazd krzakoterapie. Premie, bonusy, dodatki. Utrzyma prace.
Ale przyzna sie taki tylko do tego ze dostal dlugopis, hehehe. Smacznego
wcinania zycze.
Tutenchamon spadł z konia
Koniec spekulacji na temat śmierci najsłynniejszego egipskiego faraona
Naukowcy wciąż wnikliwie przyglądają się zmumifikowanemu faraonowi
FOTO EAST NEWS
Najpierw był upadek z konia i krwawiąca rana. Nie było wtedy lekarstw ani
odpowiedniej opieki medycznej i potężny władca po kilku dniach skonał.
Taka była, jak twierdzą teraz naukowcy, przyczyna śmieci jednego z
najsłynniejszych władców starożytnego Egiptu, faraona Tutenchamona.
Spekulacje na temat przyczyn śmierci faraona, który panował w latach 1358-
1349 p.n.e. i zmarł, mając zaledwie 19 lat, trwają od roku 1922. Wtedy to
właśnie odkryto w Dolinie Królów w Egipcie grobowiec Tutenchamona.
Mumia w trójwymiarze
Trzy lata po sensacyjnym odkryciu Howarda Cartera i lorda Carnarvona naukowcy
dokonali pierwszych oględzin mumii. Dostępne wówczas techniki nie pozwalały
jednak na ustalenie przyczyn śmierci faraona. W roku 1968 prześwietlenie
wykazało uraz czaszki Tutenchamona. Sugerowano wtedy, że władca mógł zostać
zabity przez wrogów. Były to jednak tylko spekulacje, nic pewnego. I znów
barierą okazały się techniki badawcze.
Ostatnio za mumię zabrał się zespół egipskich naukowców, kierowany przez
radiologa Aszrafa Selima. Do pomocy mieli najnowszą aparaturę, która
pozwoliła na wykonanie prawie dwóch tysięcy trójwymiarowych zdjęć mumii. Ich
dokładna analiza wskazuje, że przyczyną śmierci Tutenchamona był upadek z
konia i odniesione obrażenia.
- Złamanie kości i uszkodzenie naczyń krwionośnych mogło zakończyć się
śmiertelną infekcją. Moim zdaniem wystarczyło kilka dni, by egipski władca
zmarł - sugeruje Frank Ruhli, szwajcarski spec od anatomii, włączony do badań
mumii faraona.
Poobijał się jak współczesny dżokej
- Tutenchamon mógł doznać uszkodzeń ciała podobnych do tych, na jakie
narażeni są współcześni dżokeje. Tyle że wtedy nie było ani antybiotyków, ani
odpowiedniej pomocy medycznej - dodaje inny członek zespołu, Eduard Egarter
Vigl z włoskiego Bolzano.