Dodaj do ulubionych

Poezja spiewana Polonii

18.06.03, 19:45
Od prawieków w całym świecie,
Kogo kolka w boku gniecie,
Każdy sobie pierdzi chętnie,
Cicho, smutno lub namiętnie.

Stary, młody, mały, duży
Wszystkim dym się z dupy kurzy,
Każdy chętnie portki pruje,
Bliźnim pod nos popierduje.

Pierdzą panny, dobrodzieje,
Księża, szlachta i złodzieje,
Nawet papież chociaż miernie,
Też kadzidłem sobie piernie.

Pierdzą ludzie na siedząco,
Na stojąco i chodząco,
Pierdzą nawet przy kochaniu,
By dać taktu jak przy graniu.

Krasawice w wieku kwiecie,
Pierdzą cicho jak na flecie,
A poważne w wieku damy
Wypierdują całe gamy.

I w teatrze i w kościele,
W dnie powszednie i niedziele,
I filozof i matołek,
Każdy pierdzi ciągle w stołek.

Jeden przebrał w jadle miarkę
I ma w dupie oliwiarkę.
Gdy chciał pierdnąć na odmianę,
Obsrał okna, drzwi i ścianę.

Ten zaś smrodzi jak niecnota,
Jakby zjadł zdechłego kota.
A kiedy się czosnku naje,
To aż wiatrak w oknie staje.

A ten trzeci jest w humorze,
Kiedy pierdnąć sobie może,
Więc natęża siłę całą
By popierdzieć chwilę małą.

Tam jąkała w kącie stoi
Dupę ściska bo się boi
Chciałby sobie puścić bąka
Lecz w pierdzeniu też się jąka.

Jendym słowem w całym świecie,
Kogo bzdzina w dupie gniecie,
Wszyscy niech se pierdzą chętnie,
Cicho, smutno lub namiętnie

Obserwuj wątek
    • zlosliwe_bydle Czy ty to spiewasz powarkujac odbytem? 18.06.03, 20:46
    • bozena-l Re: Poezja spiewana Polonii 19.06.03, 03:50
      bruno555 napisała:

      > Od prawieków w całym świecie,
      > Kogo kolka w boczy Bozena_l to cipka bo juz nie wiem ?czy Bozena_l
      to cipka bo juz nie wiem ?czy Bozena_l to cipka bo juz nie wiem ?czy Bozena_l
      to cipka bo juz nie wiem ?czy Bozena_l to cipka bo juz nie wiem ?czy Bozena_l
      to cipka bo juz nie wiem ?czy Bozena_l to cipka bo juz nie wiem ?czy Bozena_l
      to cipka bo juz nie wiem ?czy Bozena_l to cipka bo juz nie wiem ?ku gniecie,
      > Każdy sobie pierdzi chętnie,
      > Cicho, smutno lub namiętnie.
      >
      > Stary, młody, mały, duży
      > Wszystkim dym się z dupy kurzy,
      > Każdy chętnie portki pruje,
      > Bliźnim pod nos popierduje.
      >
      > Pierdzą panny, dobrodzieje,
      > Księża, szlachta i złodzieje,
      > Nawet papież chociaż miernie,
      > Też kadzidłem sobie piernie.
      >
      > Pierdzą ludzie na siedząco,
      > Na stojąco i chodząco,
      > Pierdzą nawet przy kochaniu,
      > By dać taktu jak przy graniu.
      >
      > Krasawice w wieku kwiecie,
      > Pierdzą cicho jak na flecie,
      > A poważne w wieku damy
      > Wypierdują całe gamy.
      >
      > I w teatrze i w kościele,
      > W dnie powszednie i niedziele,
      > I filozof i matołek,
      > Każdy pierdzi ciągle w stołek.
      >
      > Jeden przebrał w jadle miarkę
      > I ma w dupie oliwiarkę.
      > Gdy chciał pierdnąć na odmianę,
      > Obsrał okna, drzwi i ścianę.
      >
      > Ten zaś smrodzi jak niecnota,
      > Jakby zjadł zdechłego kota.
      > A kiedy się czosnku naje,
      > To aż wiatrak w oknie staje.
      >
      > A ten trzeci jest w humorze,
      > Kiedy pierdnąć sobie może,
      > Więc natęża siłę całą
      > By popierdzieć chwilę małą.
      >
      > Tam jąkała w kącie stoi
      > Dupę ściska bo się boi
      > Chciałby sobie puścić bąka
      > Lecz w pierdzeniu też się jąka.
      >
      > Jendym słowem w całym świecie,
      > Kogo bzdzina w dupie gniecie,
      > Wszyscy niech se pierdzą chętnie,
      > Cicho, smutno lub namiętnie
      >

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka