japo1
12.02.08, 16:30
Do Ojczyzny. Nawet pogoda podobno ladniejsza, mroz nie sciska za
worek jak tutaj.
Japonczyk nie bedzie juz pisal na tym forum.
Oczywiscie , takie zapewnienia to groch o sciane, bo wystarczy post
Kagana albo za_0ceanem, by wbrew logice wszelakiej Polonia wrzasnela
ze "to japo !!!"
Polonio zycze owocnych dyskusji na temat psich kup na polskich
trawnikach oraz zawalenego sufitu w mieszkaniu pani Franciszki z
Lublina.
Przypomne wam o japie w kwietniu, podczas kolejnej ekskursji do NYC.
Wasz JA-po.