SZEREMIETIEW

12.07.01, 01:54
Tak to sie chyba pisze to radzieckie nazwisko.
Ciekawi mnie czy zabiora mu ta wille ew. z czego
bedzie splacal pozyczke.
Jak sadzicie czy ministerialna pensje bedzie
pobieral dozywotnio.Ciekawi mnie to i chetnie
bym do faceta zadzwonil.
    • Gość: xxxx Re: SZEREMIETIEW IP: *.HAWI.splitrock.net 12.07.01, 03:08
      szpiro napisał(a):

      > Tak to sie chyba pisze to radzieckie nazwisko.
      > Ciekawi mnie czy zabiora mu ta wille ew. z czego
      > bedzie splacal pozyczke.
      > Jak sadzicie czy ministerialna pensje bedzie
      > pobieral dozywotnio.Ciekawi mnie to i chetnie
      > bym do faceta zadzwonil.

      Poniewaz Szeremientiew dostal pozyczke od Farmusa to nie musi jej splacac.
      Sprawa przeciwko Farmusowi bedzie raczej prosta, poniewarz ucieczka bedzie
      traktowana jako dowod winy.
      Farmus powinien dostac przynajmniej 5 lat za rzadanie haraczy za karzdy
      przetarg, z 10 lat za okradanie rzadu Polskiego za podbicie cen przetargu
      (przetargowcy wiedzac o lapowce musza podbic cene aby im rzad splacil za
      haracz), z 5 lat za probe uciecki, ze 2 lata za nielegalne posiadanie
      obcych paszportow, z 10 lat za kradzierz oficjalnych tajnych dokumentow
      panstwowych, dodatkowo z 5 lat za nielegalne posiadanie tajnych klasyfikowanych
      dokumentow oczywiscie z zamiarem sprzedarzy ich dla wrogow i ze 25 lat za
      szpiegostwo przeciwko Polsce i NATO.

      Pozyczka udzielona przez Farmusa swojemu "bosowi" morze byc traktowana jako
      proba przekupstwa i szantazu, w zwiazku z mozliwoscia powyzki.

      Szermentiejewomi nie beda mogli udowodnic ze bral w udzial haraczach. Bedzie
      staral sie z wszystkiego wyliczac, powie ze dostal "prezent" z
      zagranicy, beda jego mogli tylko opodatkowac darowizne, i ewentualnie za
      niezdeklarowany dochod z nieznanego zrodla.
      Bedzie im bardziej zalerzalo aby zrobic pokazowke z Farmusa niz dobrac siedo
      skory Szermientiewa.

      Poniewarz Farmus spowodowal utrate pracy Szermentiewa on bedzie mogl wziasc
      Farmusa do sadu o odzkodowanie i przynajmniej umorzyc pozyczke. Farmus ma
      pieniadze ukryte w Bankach zachodnich i nie beda mogli do nich dotrzec.

      Rzad Polski powinien wystawic Farmusowi rachunek za operacje helikopterowa
      i sledztwo na kilkaset tysiecy zlotych.

      Ciekawe gdzie farmus chcial sie "przesiedlic" (do kraju ktory nie ma zgody z
      polska na treaty?)


      • szpiro Re: SZEREMIETIEW 12.07.01, 03:24
        Gość portalu: xxxx napisał(a):

        > szpiro napisał(a):
        >
        > > Tak to sie chyba pisze to radzieckie nazwisko.
        > > Ciekawi mnie czy zabiora mu ta wille ew. z czego
        > > bedzie splacal pozyczke.
        > > Jak sadzicie czy ministerialna pensje bedzie
        > > pobieral dozywotnio.Ciekawi mnie to i chetnie
        > > bym do faceta zadzwonil.
        >
        > Poniewaz Szeremientiew dostal pozyczke od Farmusa to nie musi jej splacac.
        > Sprawa przeciwko Farmusowi bedzie raczej prosta, poniewarz ucieczka bedzie
        >
        > traktowana jako dowod winy.
        > Farmus powinien dostac przynajmniej 5 lat za rzadanie haraczy za karzdy
        > przetarg, z 10 lat za okradanie rzadu Polskiego za podbicie cen przetargu
        > (przetargowcy wiedzac o lapowce musza podbic cene aby im rzad splacil za
        > haracz), z 5 lat za probe uciecki, ze 2 lata za nielegalne posiadanie
        > obcych paszportow, z 10 lat za kradzierz oficjalnych tajnych dokumentow
        > panstwowych, dodatkowo z 5 lat za nielegalne posiadanie tajnych klasyfikowanyc
        > h
        > dokumentow oczywiscie z zamiarem sprzedarzy ich dla wrogow i ze 25 lat z
        > a
        > szpiegostwo przeciwko Polsce i NATO.
        >
        > Pozyczka udzielona przez Farmusa swojemu "bosowi" morze byc traktowana jak
        > o
        > proba przekupstwa i szantazu, w zwiazku z mozliwoscia powyzki.
        >
        > Szermentiejewomi nie beda mogli udowodnic ze bral w udzial haraczach. Bedzie
        >
        > staral sie z wszystkiego wyliczac, powie ze dostal "prezent" z
        > zagranicy, beda jego mogli tylko opodatkowac darowizne, i ewentualnie za
        > niezdeklarowany dochod z nieznanego zrodla.
        > Bedzie im bardziej zalerzalo aby zrobic pokazowke z Farmusa niz dobrac siedo
        >
        > skory Szermientiewa.
        >
        > Poniewarz Farmus spowodowal utrate pracy Szermentiewa on bedzie mogl wzias
        > c
        > Farmusa do sadu o odzkodowanie i przynajmniej umorzyc pozyczke. Farmus ma
        >
        > pieniadze ukryte w Bankach zachodnich i nie beda mogli do nich dotrzec.
        >
        > Rzad Polski powinien wystawic Farmusowi rachunek za operacje helikopterowa
        > i sledztwo na kilkaset tysiecy zlotych.
        >
        > Ciekawe gdzie farmus chcial sie "przesiedlic" (do kraju ktory nie ma zgody
        > z
        > polska na treaty?)


        troche nieskladna jest ta twoja pisanina,sorry kolego, nic z Twoich wywodow nie
        rozumiem.
        Moze ktos rozsadniejszy sie wypowie.
        >
        >

      • Gość: TYP Re: SZEREMIETIEW IP: *.we.mediaone.net 12.07.01, 04:22
        Gość portalu: xxxx napisał(a):

        > Ciekawe gdzie farmus chcial sie "przesiedlic" (do kraju ktory nie ma zgody
        > z
        > polska na treaty?)


        No nad tym dlugo nie trzeba myslec. Formus jest obywatelem Kanady a Kanada nie ma
        traktatu z Polska o extradycji przestepcow.

        • Gość: jurek Re: SZEREMIETIEW IP: *.wlfdle1.on.wave.home.com 12.07.01, 04:37
          Gość portalu: TYP napisał(a):

          > Gość portalu: xxxx napisał(a):
          >
          > > Ciekawe gdzie farmus chcial sie "przesiedlic" (do kraju ktory nie ma zg
          > ody
          > > z
          > > polska na treaty?)
          >
          >
          > No nad tym dlugo nie trzeba myslec. Formus jest obywatelem Kanady a Kanada nie
          > ma
          > traktatu z Polska o extradycji przestepcow.
          >

          O ile wiem, to Niemcy rowniez nie wydaja swoich obywateli (tak samo Francja, Szwecja). Oczywiscie, pod
          warunkiem, ze niemiecki paszport nie byl "lipny".
          • Gość: Stary Re: SZEREMIETIEW IP: *.clover.com.au 12.07.01, 15:58
            Panowie, powoli...

            Na razie jest artykul z gazety z oskarzeniami. Autorka odmowila ujawnienia
            zrodel. Jak sie zrodla w koncu znajda, to sie zobaczy, czy oskarzenia trzymaja
            sie kupy. Panowie wyraznie zycza sobie, zeby Farmusa przykuli kajdankami do
            kaloryfera i okladali palka az sie przyzna. Nie te czasy...

            Poki co, Farmusa trzymaja pod technicznym raczej zarzutem nieuprawnionego
            dostepu do tajnych dokumentow, za co odpowiada tylez on, co i taja kancelaria
            MON, ktora mu te dokumenty wydawala do wgladu.

            Jak sie okaze, ze paszport niemiecki i turecki byly lewe, to pytan bedzie co
            niemiara, duzo powazniejszych niz te o korupcje, bo trzeba bedzie wyjasnic dla
            kogo gosc pracowal, oraz kto i po co go umiescil w otoczeniu Szeremietiewa.
            Poza tym on z Szeremietiewem pracowal od 1993 roku, a dopiero teraz, jak raz
            przed wyborami, zaczal sie demonstracyjnie domagac lapowek, jakby chcial sie
            specjalnie rzucic w oczy? Dziwna historia. Ktos tu kogos wrabia.

            Dodatkowa ironia jest taka, ze Polska Zegluga Baltycka i Polska Marynarka
            Wojenna naruszyly miedzynarodowe prawo morskie, bo nie byl spelniony zaden z
            warunkow poscigu. Prosze zobaczyc
            UNITED NATIONS CONVENTION ON THE LAW OF THE SEA, Section 111,
            http://www.un.org/Depts/los/unclos/closindx.htm

            Od PMW Farmus raczej nic nie dostanie, ale z PZB jego kanadyjski prawnik bez
            trudu wycisnie slone odszkodowanie o wystawienie pasazera na szwank. Caly ten
            cyrk na morzu bedzie slono kosztowal, zwlaszcza ze mozna bylo zawrocic prom do
            kraju albo ubiegac sie o ekstradycje Farmusa ze Szwecji.

            • Gość: motek Re: SZEREMIETIEW IP: *.BrockU.CA 12.07.01, 17:50
              Jesli prom jest polskim statkiem, to mogli (Right of Visit i Right of Hot
              Pursuit) dotycza statkow 'zagranicznych'.

              Pozdrawiam,

              -m-
              • Gość: Stary Re: SZEREMIETIEW IP: *.can.dialup.connect.net.au 13.07.01, 01:50
                "Rogalin" plywa pod bandera wysp Bahama, port macierzysty Nassau.

                Struktura tytulu wlasnosci do jednostki jest skomplikowana, przedsiebiorstwo
                Polska Zegluga Baltycka ma licznych udzialowcow mnieszosciowych. W kazdym razie
                ani prom ani PZB, nie sa panstwowe. Tania bandera jest glownie po to, zeby
                polskiemu Urzedowi Skarbowemu trudniej bylo ewentualnie zajac prom za zalegle
                podatki armatora. Ubocznym skutkiem tego, ze jednostka jest zarejestrowana na
                Bahamach jest ze zdjecie Farmusa z promu bylo prawdopodobnie nielegalne.
                Legalnosc lub nielegalnosc tej operacji sa oczywiscie najmniejszym zmartwieniem
                Farmusa, tyle ze jest to kompromitacja RP.

                W jakim sensie ten prom jest "polski"? Obywatelstwo kapitana jest bez
                znaczenia, Grecja i Filipiny znane sa z kapitanow do wynajecia przez kazdego
                armatora, ktory zaplaci, a nie czyni to bynajmniej statkow tych armatorow
                greckimi albo filipinskimi.

                Miedzynarodowe prawo morskie przewiduje ze suwerennosc panstwowa nad jednostka
                plywajaca na wodach miedzynarodowych ma panstwo rejestracji, w tym wypadku
                Republika Wysp Bahama. Gwarantuje, ze gdyby prom byl zarejestrowany w
                Niemczech, Francji, Wielkiej Brytanii albo USA, to by waleczny rzad RP nie
                podskoczyl.

                Dla jasnosci: uwazam, ze miejsce lapownikow jest w pierdlu. Ale uwazam rowniez,
                ze prawo musi byc przestrzegane rowniez, a nawet przede wszystkim, przez
                panstwo.


Pełna wersja