Dodaj do ulubionych

Lata pracy w Polsce

02.10.03, 20:40

Obserwuj wątek
    • basia553 Re: Lata pracy w Polsce 02.10.03, 20:54
      Co to znaczy, ze Ty chcesz cos darowac? Twoje skladki emerytalne?
      Nie wiem w jakim kraju zyjesz, ale mnie w Niemczech wyplaca kiedys emmeryture,
      a raczej rente jak sie to tutaj nazywa, ktöra bedzie za caly okres mojej pracy,
      a wiec i za lata w Polsce. Po ilus latach pobytu tutaj uregulowalam sprawe
      i Polska swoja czesc bedzie wplacala tutaj do BfA, z ktörego ja pelna emeryture
      dostane.
      • karelia Re: Lata pracy w Polsce 02.10.03, 20:59

        • don2 Re: Lata pracy w Polsce 02.10.03, 23:06
          karelia napisała:

          > cze
          mam kogos ,kto odbiera emeryture w polsce. nie bylo problemow.Ty masz jeszcze
          czassmile)

          ..
          .
          • don2 Re: Lata pracy w Polsce 02.10.03, 23:08
            don2 napisał:

            > karelia napisała:
            >
            > > cze
            > mam kogos ,kto odbiera emeryture w polsce. nie bylo problemow.Ty masz
            jeszcze
            > czassmile)
            >
            > ..
            > .cos nie tak z tymi postami i kolejnoscia. Informacje jak chcesz:forum
            Polonia2 adres znasz. zapraszam.
            • tenobcy Re: Lata pracy w Polsce 03.10.03, 03:42
              byl tu kiedys taki jeden listonosz....

              Jezeli chodzi o te emerytury w Niemczech za polski okres pracy to tak bylo ale
              obecnie to porozumienie rentowe miedzy Polska a Niemcami nie jest juz aktualne.
              Rozwiazal to porozumienie bodajze Kuron i dostal za to zupe. W przyszlosci
              nawet Niemcy nie beda mieli emerytur tylko pewnie jakies kupony do garkuchni.

              Jezeli chodzi o emeryture z Polski to gdzies czytalem, ze 'poginely' historie
              pracy (w ZUS?) i jest jakis okreslony limit czasowy (do konca pazdziernika??)
              zeby Polacy (ci prawdziwi, tzn z Polski) udowodnili swoja przeszlosc
              pracownicza. A ze firmy sie likwidowalo, sprzedawalo i rozwiazywalo to
              pozostaje tylko jakis swiadek, swiadectwo czy stary kwit. To wyglada na bardzo
              zawila droge chyba nie warta zachodu o co 'im' oczywiscie chodzilo...To wyglada
              na nonsens chyba ze jeszcze masz masz ochote na obustronna trepanacje czaszki
              bez znieczulenia (szkola Dona...) To czastko z makiem jak jak ciebie miec jeden
              za duzo za duzo, to daj mnie, albo przynajmniej jakis dobry przepis.
              • szakal25 Re: Lata pracy w Polsce - droga Karel ! 03.10.03, 08:45
                nic ci sie nie nalezy z Polski jesli nie przepracowalas minimum 25 lat w tym
                kraju [czytaj - prawo pracy] ponizej tej cyfry ,mozesz isc tylko ze skarga do
                Pana Boga,bo nawet figa z makiem ci sie nie nalezy a skad dopiero jakies
                ciastko z makiem,eheheheheh !!! Zadne umowy emerytalne nie sa podpisane
                nigdzie ,tylko cos tam kiedys bylo regulowane dla " Volksvagenow" [czytaj -
                volksdojcze] ktorzy w latach 70 opuszczali masowo Polske udajac sie do Rajchu.
                Ale dla pozostalych ?? - GUZIK !!! A wiec przyjdzie zasuwac do 65 w tej
                Szwecji albo isc na rente inwalidzka np. brak rozumu,reumatyzm z powodu
                zimnego klimatu, lub tym podobne.
    • basia553 Re: Donie!! 03.10.03, 09:15
      Czy Ty wreszcie do diabla powiesz, gdzie mieszkasz? Teraz to juz nie tylko
      przez babska ciekawosc pytam. Chodzi o ta emeryture, ktöra Ci w Polsce
      wyplacaja. No bo dlaczego mnie to maja tutaj do emerytury doliczac, skoro Tobie
      w Polsce wyplacaja. Jakby nie bylo, przepracowalam tam 10 lat. No wiec nie badz
      taki i odpowiedz wreszcie!!
      • don2 Re: Donie!! 03.10.03, 12:42
        basia553 napisała:

        > Czy Ty wreszcie do diabla powiesz, gdzie mieszkasz? Teraz to juz nie tylko
        > przez babska ciekawosc pytam. Chodzi o ta emeryture, ktöra Ci w Polsce
        > wyplacaja. No bo dlaczego mnie to maja tutaj do emerytury doliczac, skoro
        Tobie
        >
        > w Polsce wyplacaja. Jakby nie bylo, przepracowalam tam 10 lat. No wiec nie
        badz
        >
        > taki i odpowiedz wreszcie!!



        Odpowiem: gdzies przeczytala ,ze to ja dostaje emeryture smile ? napisalem .ze mam
        kogos kto ja dostaje.OK by nie byc goloslownym ,to moja mama.wyplacana co
        miesiac + troche dodatku wdowiego,ojciec tez pobieral i umarl ponad rok temu.
        znaczy jest mozliwosc.reszte to pytaj w zusie.A za to ,ze zrobilas ze mnie
        emeryta nie zaprosze cie na lody.za mlody jeszcze jestem mimo ze zgred nudny. D.
    • no1teresa Re: Lata pracy w Polsce 03.10.03, 10:29
      podobno z niektorymi panstwami mamy umowy o laczeniu okresow emerytalnych i
      emerytur, tak nam powiedziala urzedniczka w ZUS, kiedy poszlismy sie dowiedziec
      z moim znajomym- Polakiem, pobierajacym juz emeryture w USA
      z USA tej umowy nie mamy, ale o ile pamietam z Kanada tak
      no i okazalo sie, ze on- ktory przepracowal w Polsce przed wyjazdem 17 lat,
      musialby dopracowac jeszcze 3, zeby dostac emeryture z tytulu pracy w Polsce
      • dachychicago Re: Lata pracy w Polsce 03.10.03, 12:34
        a po grzyba wyscie w PRL pracowali?
        Ja wspominam ten okres jakonajlepszy w zyciu
        bo malo pracowalem a duzo Balowalem
        no ale i mnie wycyckali z 60 tys zl w tamtych czasach to bylo duzo....
        Precz z PRL
    • basia553 RePrzepraszam, Donie!! 03.10.03, 13:51
      I to stokrotnie - zle zrozumialam tekst. Tez sie zdziwilam, bo z Twoich postöw
      mialam raczej obraz nieznosnego Dyzia, a nie upierdliwego Dziadka.
      Z innych listöw wynika, ze sie moge schowac z moimi latami pracy w Polsce.
      Zobaczymy, jak bedzie tak daleko.
      Ale dalej nie wiem, do gdzie nie jestem zaproszona na lody..
      Maz sie zmartwil, myslal, ze sie tez zalapie..
      • Gość: VIP-1 Re: RePrzepraszam, Donie!! IP: *.mt.sfl.net 03.10.03, 14:00
        a twoj maz to lolo?
        to ze ty lody lubisz to rozumiem
        ale maz? swintuch i zboczeniec
        • gadupa Re: RePrzepraszam, Donie!! 03.10.03, 16:23
          Wiesz VIP, w dzisiejszych czasach czesto bywaja malzenstwa mieszane:
          ONA-ONA
          ON-ON
          Ona-ON

          a w tym przypadku: ONA-ONO

          Bywaja tez malzenstwa mieszane:
          ON-ONA-ONA
          ONA-ON + sasiad

          itd.
          • Gość: VIP-1 Re: RePrzepraszam, Donie!! IP: *.mt.sfl.net 03.10.03, 16:35
            no tak, ale zeby sie z tym
            od razu na forum obwieszczac?

            co za czasy, co za ludziewink
            jakby to nasza 'panna mloda' powiedziala
    • puola Lata pracy w Polsce 03.10.03, 14:22

      W Polsce sa obecnie dwa systemy emerytalne, stary i nowy.

      Dla osob w starym systemie praw emerytalnych nabywa sie
      po osiagnieciu 60 lat i 20 latach pracy dla kobiet i
      65 lat oraz 25 lat pracy dla mezczyzn.

      www.zus.pl/english/english.pdf
      Po przystapieniu do Unii staz pracy z roznych krajow Unii
      bedzie sie kumulowal.

      Jest wiec niezywkle wazne by uzyskac oficjalne potwierdzenie
      stazu pracy i wysokosci hipotetycznej emerytury w Polsce.
      Jest to tzw. kapital poczatkowy. Zaswiadczenie mozna uzyskac
      z ZUS przedstawiajac swiadectwa pracy i tzw druki RP-7 z
      miejsc pracy w Polsce i ewentualnie zaswiadczenia o studiowaniu
      z uczelni i ksiazeczke wojskowa.

      Obecnie w Polsce tlumy ludzi zbieraja dokumenty i dostarczaja
      je do ZUSu. Sprawa jest nieraz trudna bo wiele miejsc pracy juz
      nie istnieje. Wtedy ich dokumenty sa w archiwach albo ZUS posiada
      dokumentacje placenia skladek.

      www.zus.pl/swiadcze/emer012.htm
      • karelia Re: dzieki:-) 03.10.03, 15:20

        • bruno5 Do Kareli 03.10.03, 19:00
          Lata pracy beda liczone w Szwecji i Polska bedzie placic czesc Twojej emeryturu i bedziesz dostawac tyle samo co dostajesz .Pomagac to Ty
          mozesz oszczedazajac w Szwecji .Zapomnij zebys teraz po wejsciu Polski do Uni brala druga emeryture w Polsce .Koniec drapanego.
        • puola Re: dzieki:-) 03.10.03, 19:02

          Pracownicy konsulatu wcale nie musza wiedziec o tym jak zalatwia sie kapital
          poczatkowy w Polsce. Powinni wiedziec o sprawach emerytalnych na linii Szwecja-
          Polska.

          Lepiej zadzwon do ZUSu w miejscu twojego ostatniego zamieszkania
          w Polsce i sprawdz czy zaklady pracy istnieja i moga wystawic zaswiadczenia.
        • Gość: kramer Karelio, mozna tylko na czarno IP: *.bredband.skanova.com 03.10.03, 19:03
          taka osoba jak ty powinna wiedziec i wie-?`ze majac paszport polski zalatwia
          sie emeryturke najnizsza okolo 2000 koron miesiecznie która ci wplacaja na
          konto w pko,, gdyby sie jednak wydalo w szwecji tracisz szwedzka,
          • karelia Re: czarne, szare, biale... 03.10.03, 20:23

            • karelia Re: Bruno, 03.10.03, 20:28
              Brunonie "czy" piatki, zamiast sie dreczyc tak przykrymi sprawami moze jakis
              spacerek w jesiennym lesie, moze poobserwowac samotne sarenki, ktore sie na
              nas patrza? winksorry , jesli pomylilam osoby.
        • don2 Re: dzieki:-) 03.10.03, 20:51

          POWTARZAM ZAPROSZENIE.PS. ja adminem !!! tak zle mnie znasz? Przeciez
          musialbym sam siebie banowac po 10X dziennie.
          • karelia Re: dzieki:-) 03.10.03, 21:07
            DZIEKUJE BARDZO, jest mi strasznie milo, ze mnie zapraszasz.To naprawde mile
            uczucie. Uwierz mi.
            Ja siebie nie znam zbyt dobrze, a coz dopiero mowic o innych....
            Nie wiem , dlaczego ale slowo banowanie jakos kojarzy mi sie z banicja. I
            jedno i drugie jest bardzo nieprzyjemne. Dlaczego nie moglbys byc Adminem?
            Adminowi wszystko wolno,-)Moglbys siebie zabanowac i odbanowacsmile
            • lolo271 Re: dzieki:-) 03.10.03, 21:11
              ......No wlasnie Don........co tu pierduly wciskasz Kareli?.......
              Jestes admin........po co klamiesz.......

              Kereli kochana......ty wszystko wiesz!
              • karelia Re: dzieki:-) 03.10.03, 21:19

                • Gość: tato Re: dzieki:-) IP: *.fastres.net 03.10.03, 22:15
                  Oczywiscie Kareli..........dla ciebie wszystko......
                  • bulldog3 to jak ???? 04.10.03, 17:24
                    co z ta emerytura ???? od kiedy sie nalezy ?? od 59 ???,61 ?? czy jak ???
                    Karelia juz ja pobiera czy nie ?????
    • Gość: Andrew Re: Lata pracy w Polsce IP: *.home.cgocable.net 04.10.03, 21:09
      Juz dobrze , juz dobrze ! , mozna ofiarowac przepracowane lata np. dac jako
      prezent urodzinowy , prezent pod choinke , doktorowi jako dowod
      wdziecznosci , ...a teraz drogie dziecko zazyj lekarstwo , umyj zabki ,
      pocaluj misia na dobranoc i idz spac .
      • karelia Re: Lata pracy w Polsce 04.10.03, 21:16
        Andrew, jak czytasz, to czytaj uwaznie. Chyba nie myslisz, ze mam na mysli
        ofiarowanie przepracwanych lat? Mialam na mysli pieniadze wyplacane za moja
        prace w Polsce.
        Dzieckiem nie jestem, czasami zaluje, ze moje wspaniale, beztroskie
        dziecinstwo tak szybko minelo.Nigdy nie mialam misia, bawilam sie lalkami. Z
        misiow tylko Puchatek i jego kumpel Prosiaczek, ale jak wiesz to papierowe
        postacie.
        Pozdrawiam karelia
        • Gość: Andrew Re: Lata pracy w Polsce IP: *.home.cgocable.net 04.10.03, 22:51
          OK , OK ! , tyle ze kilka lat "przepracowanych" w Polsce jest pojeciem umownym
          biorac pod uwage tamtejsza wydajnosc .
          -------------------------------------------------------------------------------
          dalej piszesz ze:

          > Z misiow tylko Puchatek i jego kumpel Prosiaczek, ale jak wiesz to papierowe
          > postacie.


          Otoz jestes w bledzie , Puchatek byl autentycznym misiem kanadyjskim o
          angielskim imieniu Winnie ktore mu nadal jego wlasciciel , porucznik armii
          kanadyjskiej pochodzacy z miasta Winnipeg ( Manitoba ).
          • karelia Re: Lata pracy w Polsce 05.10.03, 15:39
            Gość portalu: Andrew napisał(a):

            > OK , OK ! , tyle ze kilka lat "przepracowanych" w Polsce jest pojeciem
            umownym
            > biorac pod uwage tamtejsza wydajnosc .


            OKOKOK Andrew, wyjasnie Ci moj nieco pokretny tok myslenia, bo przyznam, ze
            czasami ja sama siebie nie rozumiem. Tych kilka lat to nie 2 , nie 3 , nie 5 a
            dziewiec. Co do wydajnosci- tak sie zastanawiam i mysle, ze nawet Ty dalbys mi
            jakas premie za to, ze w ciagu tych jak mowisz kilku lat nigdy nie bylam na
            zwolnieniu chorobowym ani innym- 100% obecnosci. Wyniki w pracy? Nooo byly ,
            byly nie najgorsze. Jak wyjezdzalam, to niektorzy byli bardzo smutni i jesli
            spotykam ich w kraju, to tylko usmiech na twarzach gosci. Wydajnosc? Robilam
            swoje+ pokrewne+dodatkowe? Skomplikowane? Nieeee, trzeba tylko byc takm
            durniem jak ja, zeby tak pracowac....no coz-jeden sie rodzi do roboty, inny do
            lezenia na kanapie. Ogolnie nie narzekam, zostala mi: satysfakcja,
            wspomnienia, wdziecznosc ludzi( jak wiesz, to wszystko jest
            nieplatne).
            > -----------------------------------------------------------------------------
            --
            > dalej piszesz ze:
            >
            > > Z misiow tylko Puchatek i jego kumpel Prosiaczek, ale jak wiesz to papiero
            > we
            > > postacie.
            >
            >
            > Otoz jestes w bledzie , Puchatek byl autentycznym misiem kanadyjskim o
            > angielskim imieniu Winnie ktore mu nadal jego wlasciciel , porucznik armii
            > kanadyjskiej pochodzacy z miasta Winnipeg ( Manitoba ).


            Dzieki za oswiecenie, tego nie wiedzialam. Do tej pory bylam przeswiadczona,
            ze Puchatek wraz z kumplami blizszymi: Prosiaczek, Klapouchy i dalszymi: Mama
            Kangurzyca z Malenstwem, Sowa.. byli tzw Angolami. A K

            Krzys, czy Krzys tez byl Kanadyjczykiem???
            Pozdrawiamwink))) karelia
            • Gość: Andrew Re: Lata pracy w Polsce IP: *.home.cgocable.net 05.10.03, 21:36
              Wg. mnie opieranie swojej przyszlosci szczesliwego seniora na polskiej
              emeryturze rowna sie liczeniu na naplyw gotowki z kupionego losu na loterie.

              P.S. Kanada z Polska nie ma podpisanych umow o "emerytach" i ten dzial nas nie
              dotyczy.
              ===============================================================================

              karelia napisała:

              > Krzys, czy Krzys tez byl Kanadyjczykiem???
              ----------------------------------------------------------
              Moze nie powinienem zajmowac sie bohaterami ksiazek z odleglego dziecinstwa
              ale wyczuwajac Twoja ironie przedstawie historie pierwowzoru slynnej opowiesci
              A.Milne o przygodach Winnie-the-Pooh.

              Otoz w czasie I wojny swiatowej porucznik armii kanadyjskiej stacjonujacej w
              jednym z miasteczek prowincji Ontario kupil od miejscowego indianina malego
              misia ktoremu dal na imie Winnie ( od miasta Winnipeg z ktorego pochodzil ow
              zolnierz ) . Mis szybko stal sie ulubiencem zolnierzy i zostal przez nich
              zabrany do Anglii , gdy oddzialy byly przerzucane na kontynent do Francji
              wlasciciel Winnie zostawil go w londynskim ZOO . Oswojony mis zyskal sympatie
              odwiedzajacych ZOO dzieci i tam go zobaczyl A.Milne z synem Krzysiem (
              Christopher Robin ).
              Po skonczonej wojnie porucznik nie mogl juz zabrac Winnie do domu , mis urosl
              i jako dorosly niedzwiedz zostal w Londynie .
              Jak widzisz Winnie i Krzys sa autentycznymi postaciami , pierwszy byl z
              kanadyjskiej puszczy , drugi angielskim chlopcem .
              W malym kanadyjskim miasteczku , "rodzinnych" stronach misia mieszkancy
              ufundowali pomnik i jest to jedyny pomnik Winnie-the-Pooh na swiecie.
              -----------------------------------
              Serdecznie pozdrawiam.
              • star15 Re: Lata pracy w Polsce 05.10.03, 22:29

                Do Andrew

                Stlasnie fajne to bylo.tseba wiecej takich postow.A opowies mi baje?
                nie moge spac.
    • basia553 Re: Lata pracy w Polsce 05.10.03, 08:41
      Korelio, towarzysze mojego dziecinstwa nie sa papierowymi postaciami!
      Kochalam ich oboje nad zycie i jakos bralam udzial w ich przygodach. A wiec
      BYLI!
      Ale wracajac do emerytury: czy jest tu ktos, kto w Polsce pracowal w görnictwie?
      Bede sie musiala zorientowac w Polsce, ale moze ktos z Was ma to juz za soba?
      Otöz jak skonczylam 40 lat, pröbowalam tu wyjasnic swoja przeszlosc emerytalno-
      zawodowa. No i jest tak, ze pracowalam w görnictwie, pobieralam pobory z Karty
      Görnika, wiec miala bym z tej racji nienajgorsza emeryture. Ale w Niemczech tej
      Karty Görnika nie uznano, bo pracowalam w instytucie naukowym, a nie pod ziemia.
      Czy ktos z Was wie cos na ten temat?
      • szakal25 Re: Lata pracy w Polsce - 06.10.03, 03:26
      • szakal25 Re: Lata pracy w Polsce - Basi 55555 06.10.03, 03:38
        Jak mozesz zadac jakis swiadczen z gornictwa i karty gornika polskiego skoro
        siedzialas na dupie w cieplym pokoiku popijajac kawke zbozowo - biurowa,kiedy
        w tym samym czasie prawdziwi gornicy wypluwali pluca pod ziemia ??? i byli
        narazeni na zawalenia sie stropow,wybuchy gazow ,pylice pluc i milion innych
        niebezpieczenstw !!! Chyba twoja bezczelnosc w dostawaniu wszystkiego za
        darmoche nie zna granic ???? A moze tak zazadasz dodatek do emertury z
        Rajchu ,bo przeciez napewno twoj dziadek nalezal do Hitlerjunge i dzielnie
        walczyl na froncie wschodnim w SS - Das Reich Division ???? - napewno znalazl
        by sie gdzies tam jeszce jakis Riter Kreuze ,to dodatkowo podnioslo by
        wartosc emeryturki z Rajchu !!!! - poszperaj w papierach rodzinnych napewno
        cos znajdziesz bo przeciez na tej podstawie znalazlas sie woogole w Rajchu
        jak wiekszosc ziomkow. A na polskie gornictwo ktore finansowo i tak ledwo
        zipie - to raczej nie licz. Nowa ojczyzna da ci wszystko !!!
      • szakal25 Re: Lata pracy w Polsce dla Basi 555 06.10.03, 04:16
        przed chwila odpisalem na ten post powyzej ,ale ktos zlosliwie usunal caly
        watek,czyzby Cenzura ?? Rakowiecka 25 ??? ta znana instytucja Perelowska
        dalej dziala ??
        Otoz pani Basiu ,widze ze bezczelnosc w zadaniu przywilejow emerytalnych w
        pani wydaniu nie zna granic !! Jak mozna zadac swiadczen z karty gornika
        kiedy sie siedzialo za biurkiem i popijalo kawke zbozowa ,wygodnie
        rozpostartym w fotelu ??,kiedy w tym samym czasie prawdziwi gornicy wypluwali
        swe pluca i narazali swoje zycie kilkaset metrow pod ziemia ,narazeni na
        wybuchy gazu,zawalenia sie stropow , na pylice pluc itp. Mysle ze powinna
        pani zadac wiecej przywilejow z Rajchu w ktorym teraz pani przebywa a
        nizeli z ledwo zipiacych finansowo resztek kopalni polskich. Przeciez
        napewno zaslugi potomkow rodzinnych na podstawie ktorych wiekszosc ziomkow
        dostala sie z Polski do Rajchu,moga przysluzyc sie do zwiekszenia przyszlej
        emeryturki made in Germany,chocby tylko takie drobne sprawy jak np odnaleziony
        Ritter Kreuze za zaslugi na froncie wschodnim albo Bronze Medal fur
        Fatherland itp. Te rzeczy nadal odgrywaja skutecznie role nie tylko w
        dostaniu sie na stale do Rajchu ale skutecznie pomagaja zwiekszyc
        swiadczenia socjalne ,kwestionarusze urzedowe w niemieckich urzedach zawieraja
        sporo takich pytan na w/w tematy - radze skorzystac.
        • basia553 Re: Lata pracy w Polsce dla Basi 555 06.10.03, 08:01
          szanowny panie szakalu, ma pan racje i nie. racja jest, ze to skandal, ze za
          komuny dostawalismy w instytucie karte görnika, choc wtedy tak tego nie
          widzialam, tylko cieszylam sie pieniazkami.
          racji nie ma pan polecajac mi sposoby na podwyzszenie emerytury w reichu.
          otöz rodzinka nie wykazala sie w czasie wojny po zadnej stronie, nie mam wiec
          przywilejöw ani po tej ano po tamtej stronie odry.
          ale poswiece lata prowadzace do emerytury na powiekszenie jej wlasnymi silami.
          pozdrawiam serdecznie - mimo wszystko.
        • puola Za co emerytura 06.10.03, 10:39

          To ze Basia w Instytucie Gornictwa miala Karte Gornika (ona fedrowala
          czy ja fedrowali?) i domaga sie w z Niemiec wyzszej emerytury to jeszcze nic.

          Solidne emerytury otrzymuja tez pracownicy sluzb bezpieczenstwa i
          partii komunistycznej. Napracowali sie ciezko nad utrzymaniem
          komunizmu wiec im sie nalezy.
          • basia553 Re: Za co emerytura 06.10.03, 12:27
            Ojej, glupcy nie wymarli!!
    • Gość: vico Re: Lata pracy w Polsce IP: 81.11.183.* 08.10.03, 00:11
      Broszury na rozne tematy, takze emerytalne po wejsciu do Unii.

      www.mpips.gov.pl/_ubezpieczenia.php?dzial=775&poddzial=777&dokument=920

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka