Dodaj do ulubionych

Polacy chyba nie maja honoru a Amerykanie rozumu.

10.10.08, 07:40
wiadomosci.onet.pl/2681,1841165,amerykanie_boja_sie_dzieci_z_zespolu_zawaternik,wydarzenie_lokalne.html


"Gdyby Polacy mieli honor, to by zbojkotowali wyjazdy do USA"

Tyle w temacie, brawo amerykańskie biurwy konsulatach smile
Obserwuj wątek
    • jphawajski Re: Polacy chyba nie maja honoru a Amerykanie roz 10.10.08, 07:45
      niezbadana jest wiedza immigration smile

      to mi przypomina czasy komuny. oni tez nie dawali paszportow
      dzieciom na wyjazd do matek mieszkajacych w usa.
    • ratpoles_tamer Polacy honor mają, Górale nie. 10.10.08, 08:12
      A opinia o rozumie Amerykanów jest powszechnie znana.
      Ta wycieczka powiększyła oczywiście procent odrzuconych wiz i o to przecież
      hameryckim urzędnikom chodzi.
      Podoba mi się ten tok "myślenia".
      • jphawajski Re: Polacy honor mają, Górale nie. 10.10.08, 08:20
        w mysl twojej sygnatury:

        "Do USA trafiał najgorszy element. O dziwo na ten dzień zawsze
        trzeźwy. Wybite zęby i blizny były dodatkowym atutem na amerykańską
        wizę."
        • ratpoles_tamer Re: Polacy honor mają, Górale nie. 10.10.08, 08:32
          To nie są moje przemyślenia tylko cytat prawdziwego emigranta - Polonusa.
        • krupniok_pl Re: Polacy honor mają, Górale nie. 10.10.08, 08:35
          jphawajski napisał:

          > "Do USA trafiał najgorszy element. O dziwo na ten dzień zawsze
          > trzeźwy. Wybite zęby i blizny były dodatkowym atutem na amerykańską
          > wizę."
    • andrew-01 Oni tylko stesknionym ... 10.10.08, 09:04
      ...wujkom chcieli pospiewac , podobnie bylo w 2002 z wyjazdem na Dni Mlodziezy w Toronto , tylko z Papiezem chcielimy sie modlic , okolo 30% przyjezdnych wowczas bulbiakow do tej pory sie w Kanadzie modli .
      • buraczane_usa co ty pier...*** człowieku? 10.10.08, 09:36

        pomyliły ci się okoliczności miejsca i daty - o parę dziesięcioleci
    • spejsmen Re: Polacy chyba nie maja honoru a Amerykanie roz 10.10.08, 09:23
      Ja od ponad 10 lat nie bylem w USA i sie tam nie wybieram...
      • polonews5 Re: Polacy chyba nie maja honoru a Amerykanie roz 10.10.08, 09:44
        Ja niedawno byłem tam i z przyjemnością opuszczałem ten kraj.
        O przeżyciach na lotnisku długo by pisać.
        W stanie wojennym przekraczanie polskiej granicy było łatwiejsze i przyjemniejsze.
        • spejsmen USA, USA... 10.10.08, 11:49
          Ja tez opuscilem US of A z wielka przyjemnoscia... I sie tam nie
          wybieram.
    • spalowany Re: Polacy chyba nie maja honoru a Amerykanie roz 10.10.08, 09:43
      kaszeby by polecieli hehe a goralom mowia niet
      • kan_z_oz Re: Polacy chyba nie maja honoru a Amerykanie roz 10.10.08, 09:48
        Maciek napisal;"Gdyby Polacy mieli honor, to by zbojkotowali wyjazdy
        do USA"

        Tyle w temacie, brawo amerykańskie biurwy konsulatach smile

        ODP: Maciek nakreciles sie niepotrzebnie. Przepisy US sa takie same
        dla Gorali jak i kazdego innego osobnika z innych zakatkow swiata -
        czyli upierdliwe...
        Jak ktos ma cierpliwosc to leci, jak nie, to wybiera inne strony.
        hehehe

        A z 'biurwa' jeszcze nikt nie wygral. No chyba, ze zadedykowal swoje
        zycie walce z wiatrakami...czyli praca u podstaw nad 'biurwami'

        Pozdrawiam
        Kan
        • warcholski Odrzut wizowy tatus chcial poslac dzieci 10.10.08, 11:05
          "Na 43 złożone wnioski wizy dostało tylko 12 osób, w tym 11 dzieci."

          Maciek, przeczytaj dokladnie wniosek wizowy i sie zastanow ile jest
          mozliwosci klamstwa -ktore moze byc latwo przechwycone przez
          konsula, a pozniej bedziesz dywagowal -dlaczego?

          Tyt tez goral, ten od owiec, w drodze do Chicago?
          • warcholski Re: Odrzut wizowy tatus chcial poslac dzieci 10.10.08, 11:24
            Fragment DS156 tutaj:

            29. Czy kiedykolwiek był/a Pan/Pani w Stanach Zjednoczonych?

            KIEDY?
            (Ostatnio) dzień miesiąc rok
            JAK DŁUGO?

            Proszę wpisać dodatkowe wizyty w USA tutaj:

            30. Czy kiedykolwiek wydano Panu/Pani wizę amerykańską?
            KIEDY?
            (Ostatnio) dzień miesiąc rok
            GDZIE?
            JAKI RODZAJ WIZY?
            Proszę wpisać dodatkowe wydane wizy tutaj:

            ---------------------------
            31. Czy kiedykolwiek odmówiono Panu/Pani wydania wizy amerykańskiej?

            32. Czy zamierza Pan/Pani pracować w Stanach Zjednoczonych?
            33. Czy zamierza Pan/Pani uczyć się w Stanach Zjednoczonych?
            34. Imonia i nazwiska osób podróżujących razem z Panem/Panią. Kim są
            dla Pana/Pani te osoby?
            35. Czy kiedykolwiek anulowano lub odebrano Panu/Pani wizę
            amerykańską?
            36. Czy ktokolwiek kiedykolwiek złożył na Pana/Pani petycję
            imigracyjną?

            !!!!!37. Czy którakolwiek z wymienionych niżej osób znajduje się na
            terytorium Stanów Zjednoczonych lub posiada status stałego rezydenta
            albo obywatelstwo amerykańskie?
            Należy zaznaczyć ,,TAK" lub ,,NIE" oraz podać status tej osoby w
            Stanach Zjednoczonych (np. stały rezydent, obywatel Stanów
            Zjednoczonych, przebywający z
            wizytą, student, pracuje, itd.)

            maz, zona, nazeczona, nazeczony, ojciec, matka, syn corka

            38. UWAGA: WSZYSTKIE OSOBY UBIEGAJĄCE SIĘ O WIZĘ MUSZĄ PRZECZYTAĆ
            KAŻDE Z PONIŻSZYCH PYTAŃ I ZAZNACZYĆ WŁAŚCIWĄ ODPOWIEDŹ. Wiza nie
            może zostać wydana osobom, którym prawo zakazuje wjazdu na
            terytorium Stanów Zjednoczonych (chyba, że wcześniej uzyskały one
            uchylenie tego zakazu). Czy dotyczą Pana/Panią poniższe pytania?


            39. Czy ten wniosek został w Pana/Pani w imieniu wypełniony przez
            inną osobę?
            40. Wniosek został wypełniony przez:

            41. Potwierdzam, że przeczytałem/przeczytałam i
            zrozumiałem/zrozumiałam wszystkie pytania zawarte w tym formularzu,
            a udzielone przeze mnie odpowiedzi - według mojej najlepszej wiedzy
            i przekonania - są zgodne z prawdą. Rozumiem, że świadome złożenie
            przeze mnie fałszywego lub wprowadzającego w błąd oświadczenia może
            doprowadzić do odmowy wydania mi wizy lub pozbawienia mnie
            możliwości wjazdu do Stanów Zjednoczonych na stałe. Rozumiem, że
            posiadanie wizy nie gwarantuje prawa wjazdu do Stanów Zjednoczonych,
            jeśli podczas przekraczania granicy posiadacz wizy zostanie uznany
            za osobę nie uprawnioną do pobytu na terytorium Stanów Zjednoczonych
            Ameryki.

            PODPIS OSOBY UBIEGAJĄCEJ SIĘ O WIZE:
            • ratpoles_tamer Nie pomyliłeś wniosków? 10.10.08, 11:41
              Eee to chyba jest aplikacja na wizę do Korei Pn, albo na Kubę.

              Brakuje mi tu tylko pytań o posiadane majątki i nieruchomości, stan konta
              bankowego i uzębienia oraz nr trzewika.
              Trzeba być idiotą, żeby takie bzdety wypełniać.
              • warcholski Re: Nie, ty pomyliłaś kierunki nadauowa 10.10.08, 11:50
                ratpoles_tamer napisał:

                > Brakuje mi tu tylko pytań o posiadane majątki i nieruchomości,
                stan konta
                > bankowego i uzębienia oraz nr trzewika.

                Jak ci cos brakuje zglos to w wiadomym miejscu i zapytaj - daj
                niezwlocznie znac co ci odpowiedzieli - posmiejemy sie z braku
                uzebienia, majatku...poza nieruchomoscia bo nie podejzewam bys
                jeszcze byla na "chodzie" -sprawdz moze sie juz sypie lupiez, "pod
                pacha"

                > Trzeba być idiotą, żeby takie bzdety wypełniać.

                a jednak baca wypelnial, a za baca stado...oszustow, odrzut wizowy
            • jphawajski Re: Odrzut wizowy tatus chcial poslac dzieci 10.10.08, 11:43
              sama ankieta to nie wszystko. ilu z tych dzieci towarzyszyli
              rodzice? co ci rodzice posiadaja w polsce? czy pracuja? ile
              zarabiaja?
              pisamak celowo nie podaje ile dzieci a ile osob towarzyszczych
              jechalo w tej grupie 43 osob. zauwazcie jak to sprytnie ominal.

              latwo nakrecac niechec do usa. pozniej taki maciek jeden z drugim
              powie, ze amerykanie nie maja rozumu.
              • warcholski Re: Odrzut wizowy tatus chcial poslac dzieci 10.10.08, 11:53
                a wiec wlasnie jahwalski, zaowqaz jeszcze, ze taki tatus goral
                siedzi w chicago na robotach -dziecko chce dojecha?
                • warcholski Re: Odrzut wizowy tatus chcial poslac dzieci 10.10.08, 12:09
                  Cytat:
                  "Wiadomo, jak się góralom kojarzy Ameryka. Każdy ma tam też jakąś
                  rodzinę, wujków, ciotki, dziadków, niewidzianych często od lat –
                  opowiada kierownik zespołu."

                  Bedzie tego tysiace - nielegalnych - wsrod czekaja na deportacje.
                  O krzynke piwa, zaklad ide !!!
              • maciekqbn Re: Odrzut wizowy tatus chcial poslac dzieci 10.10.08, 12:40
                jphawajski napisał:

                > sama ankieta to nie wszystko. ilu z tych dzieci towarzyszyli
                > rodzice? co ci rodzice posiadaja w polsce? czy pracuja? ile
                > zarabiaja?
                > pisamak celowo nie podaje ile dzieci a ile osob towarzyszczych
                > jechalo w tej grupie 43 osob. zauwazcie jak to sprytnie ominal.
                >
                Fakt, że pismak nie podał, jednak w sieci mozna znaleśc informację,
                że zespół składa się z ok. 25 dzieci.

                Na taką liczbę dzieci powinno być w granicach 5-6 opiekunów. Taje to
                ok. 30 wiz. Resztę wniosków mogli odrzucić.

                Nikt mi nie wmówi, że urzędas w konsulacie kierował się rozumem.
                Wychodzi na to, że biurwa to biurwa, obojetnie amerykańska czy
                polska.
                • jphawajski Re: Odrzut wizowy tatus chcial poslac dzieci 11.10.08, 06:55
                  a wiec na 25 dzieci, 18-tu opiekunow. cala ta wycieczka wydaje sie
                  podejzana.

                  > Nikt mi nie wmówi, że urzędas w konsulacie kierował się rozumem.

                  i tu sie czesciowo zgadzam. nie znasz ameryki dlatego mogles cos
                  takiego napisac. tu przede wszystkim licza sie przepisy, procedury,
                  metodologia i schematy. polityka rzadu a nie rozum czy widzimisie
                  urzednika. juz napewno nie uczucia czy sentymenty.
                  tak dziala ameryka i to wywindowalo ja do najbogatszego i
                  najsilniejszego kraju swiata.
                  tu niema dowolnosci, konsul i inna wazna osoba musi dzialac tak jak
                  go wszkolili. na tych prestizowych stanowiskach nikt nie osmieli sie
                  odrzucic kogos bezpodstawnie. im tez patrza na rece. a place i
                  przywileje jakie maja nikt z nich nie chce straciic.
                  uwierz mi.

                  • nad_oceanem Mr. Home Depot 11.10.08, 07:10
                    "jphawajski napisał:
                    > tak dziala ameryka i to wywindowalo ja do najbogatszego i
                    > najsilniejszego kraju swiata."

                    siteresources.worldbank.org/DATASTATISTICS/Resources/GNIPC.pdf
                    Pietnastego najbogatszego.
                    wink.
                    Mr. Home Depot.
                    Home Office znaczy.
                    Hehehehe.
                  • maciekqbn Re: Odrzut wizowy tatus chcial poslac dzieci 11.10.08, 07:43
                    jphawajski napisał:

                    > a wiec na 25 dzieci, 18-tu opiekunow. cala ta wycieczka wydaje sie
                    > podejzana.
                    >

                    Owszem, opiekunów zbyt wielu. Dlatego byłoby zupełnie normalne,
                    gdyby wycieczka nie pojechała, bo np. odrzucili wszystkich dorosłych.

                    > tu przede wszystkim licza sie przepisy, procedury,
                    > metodologia i schematy. polityka rzadu a nie rozum czy widzimisie
                    > urzednika. juz napewno nie uczucia czy sentymenty.

                    Skoro tak mówisz, to chyba jak kiedys znajdę jakis wolny dzień, to
                    pojadę po wizę aby sam to sprawdzić. 130 USD to nie majątek, szkoda
                    tylko tego dnia straconego na wyjazd do Warszawy.

                    > go wszkolili. na tych prestizowych stanowiskach nikt nie osmieli
                    sie
                    > odrzucic kogos bezpodstawnie. im tez patrza na rece. a place i
                    > przywileje jakie maja nikt z nich nie chce straciic.
                    > uwierz mi.
                    >

                    Chciałbym Ci uwierzyć i jeszcze niedawno bym uwierzył, ale po
                    przeczytaniu tego artukułu zwątpiłem.
                    Z drugiej strony, właśnie przyszło mi do głowy, że górale starają
                    się o wizę w konsulacie w Krakowie. Może biurwy z Warszawy
                    przerzucili do Krakowa a w Warszawie jest nowa obsada, faktycznie
                    wyszkolona i przestrzegająca przepisów - tak jak piszesz.
                    Wszyscy, których znam osobiście, starali się o wizę w Warszawie i
                    nie było problemów z jej uzyskaniem.
                    • jphawajski Re: Odrzut wizowy tatus chcial poslac dzieci 11.10.08, 07:55
                      jedni zalatwiaja w warszawie inni w krakowie bo jest rejonizacja.
                      wiadomo, ze poludniowe tereny polski ktore licznie w swoim czasie
                      wyjechaly (najczesciej nielegalnie pozostajac) maja z tego tytulu
                      utrudnienia.
                      maciek, ty dziwnie wierzysz w to, ze nie bylo powodu do odmowy wizy.

                      przykro mi ze musisz stracic dzien i az $130 zeby uzyskac wize.
                      pretensje jednak miej nie do urzednikow amerykanskich a do polakow
                      ktorzy nagminnie lamia amerykanskie prawo.
                      • ratpole Re: Odrzut wizowy tatus chcial poslac dzieci 11.10.08, 08:17
                        jphawajski napisał:

                        > przykro mi ze musisz stracic dzien i az $130 zeby uzyskac wize.
                        > pretensje jednak miej nie do urzednikow amerykanskich a do polakow
                        > ktorzy nagminnie lamia amerykanskie prawo.

                        Ja bym wrecz zazadal, zeby Maciek wykazal sie szacunkiem do kraju pochodzenia
                        tego prawa i jego narodowosci, pod czym siem sam podpisujem buahahaha
                        • jphawajski Re: Odrzut wizowy tatus chcial poslac dzieci 11.10.08, 08:25
                          szacunku moze nie miec, jego prawo ale nie powinien sie dziwic jak
                          go przymkna za lamanie prawa.
          • maciekqbn Re: Odrzut wizowy tatus chcial poslac dzieci 10.10.08, 12:34
            warcholski napisał:

            > Tyt tez goral, ten od owiec, w drodze do Chicago?

            Nie, ja z północy.
            Artykuł, jak słusznie zauwazyła Kan zbulwersował mnie, bo po
            ostatnich doświadczeniach moich znajomych z wizami do USA, sądziłem,
            że juz jest normalnie i tych debili z ambasady juz wycofali,
            zastępując ich normalnymi urzędnikami.

            Najwyraźniej jednak się myliłem.

            > Maciek, przeczytaj dokladnie wniosek wizowy i sie zastanow ile
            jest
            > mozliwosci klamstwa -ktore moze byc latwo przechwycone przez
            > konsula, a pozniej bedziesz dywagowal -dlaczego?

            Miałbyś rację, gdyby chodziło o dorosłych. Nawet dobrze, że tych
            Górali by tam nie puścili, bo przez nich cała Polska miała (i jak
            widac ma) problemy z wizami. Ale czepiać się dzieci, które jadą na
            występy i mają tam zagwarantowany pobyt i utrzymanie ??? To chore.
            • warcholski Re: Odrzut wizowy tatus chcial poslac dzieci 10.10.08, 13:35
              Ale czepiać się dzieci, które jadą na
              > występy i mają tam zagwarantowany pobyt i utrzymanie ??? To chore.


              Patrz Maciek we wniosek #37. …
              Matka w Chicago sprzata, a Ojciec zrywa azbest ponad terminowo -to
              jest chore

              >Nie, ja z północy.

              W Chicago gorale tez na polnocy i gor tez tam nie ma, a jezioro jak
              Baltyk prawie.


              >Artykuł, jak słusznie zauwazyła Kan zbulwersował mnie, bo po
              >ostatnich doświadczeniach moich znajomych z wizami do USA,
              sądziłem,
              >że juz jest normalnie i tych debili z ambasady juz wycofali,
              >zastępując ich normalnymi urzędnikami.


              Tak, tak zwlaszcza "zbulwersowal" jak sie robi juz kolejne
              podejscie - i pinto ("moich"- kilka nie dwa, nie trzy...)

              Sadzac z tego co wczesniej pisales, nie czytasz uwaznie (polacy
              ostanio maja problemy z czytaniem tekstow) czyli problem z
              wypelnieniem wniosku rowniez -za duzo "skaplikowanych" pytan, nie na
              takie bulbonskie tegie umysly? -dlatego ten dodatek z posunieciem
              do nazywania "debile"? - az oddech ci odebralo

              >sądziłem debili z ambasady juz wycofali

              Otoz Maciek zluz wdziecznosc dla bulbiastych cwaniaczkow - otrzut
              wizowy pozostaje w Bulbie i zaglada na Forum Polonia bo sie moze
              czegos dowiedza jak przechytrzyc konsula. Zaprzeczaja sobie
              wmawiajac, ze do USA sie nie jezdzi, ale sadzac po przylotach i tego
              wysiadajacego tlumu nie uadje sie wytlumaczyc " sądziłem debili z
              ambasady juz wycofali" - albo, ze USA jest coraz mniej atrakcyjne.
              Odrzut tutaj dodaje se otuchy na pocieszenie : "Ameryka juz nie
              atrakcyjna, nikt nie jedzie do roboty itd. "-goowno prawda. Jada
              jada tabunami -tylko oczywiscie musi im ktos cos $$$ dolozyc do
              turystyuki i zapewnic pobyt.
              • maciekqbn Re: Odrzut wizowy tatus chcial poslac dzieci 10.10.08, 14:03
                warcholski napisał:

                > >Artykuł, jak słusznie zauwazyła Kan zbulwersował mnie, bo po
                > >ostatnich doświadczeniach moich znajomych z wizami do USA,
                > sądziłem,
                > >że juz jest normalnie i tych debili z ambasady juz wycofali,
                > >zastępując ich normalnymi urzędnikami.
                >
                >
                > Tak, tak zwlaszcza "zbulwersowal" jak sie robi juz kolejne
                > podejscie - i pinto ("moich"- kilka nie dwa, nie trzy...)

                No albo Ty nie czytasz ze zrozumieniem, albo niezbyt precyzyjnie się
                wyraziłem, jednak stawiam na to pierwsze.

                Wszyscy moi znajomi, którzy starali się o wizę, dostali ja bez
                problemu (w ciągu ostatniego roku). Stąd sądziłęm, że tych debili,
                którzy dawali wizę lub nie według swojego widzimisię wyrzucili już.

                Ja się do USA (przynajmniej prywatnie) nie wybieram. W przyszłym
                roku planuję podróż po Europie południowej, może o Azję zachaczę
                (Turcja,Izrael) i kawałek Afryki (Egipt lub Maroko). O ile
                oczywiście przez kryzys systemu finansowego na świecie nie pójdzie
                się wszystko p....
                Nie mam w USA żadnej rodziny ani żadnych tam interesów, stąd moją
                opinię możesz uznać za całkiem obiektywną w temacie.
                • ratpole Re: Odrzut wizowy tatus chcial poslac dzieci 10.10.08, 16:50
                  maciekqbn napisał:

                  > Ja się do USA (przynajmniej prywatnie) nie wybieram.

                  To dlaczego obrazasz sie w imieniu tych, ktorzy sie wybieraja? Masz z nimi cos
                  wspolnego? Przeciez oni honoru nie maja, a ty jak zwykle masz.
                  Najtwojszy hehehe
                  Pilnuj swojego bulbonskiego nosa, smrodzie, a nie trolluj po emigracyjnych
                  forach hehehe
                • ratpole Re: Odrzut wizowy tatus chcial poslac dzieci 10.10.08, 16:56
                  maciekqbn napisał:

                  > Wszyscy moi znajomi, którzy starali się o wizę, dostali ja

                  Czy to ktorys z twoich znajomych? hehehe

                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=205&w=81780565&a=85764662
    • japo1 Lepiej dmuchac na zimne 10.10.08, 16:19



      Polska "gospodatka" na ostatnich nogach, politykierzy spod ciemnej
      gwaizdy robia dobra mine ale jak to pierdyknie w tej naszej Polsce
      kochanej to sie na leb nam znowu zwala nasi smile
      Zanim sie poprawi to taki 17 latek bedzie juz na emeryturze .
      • _czosnek_ Myslalem ze to wycinek o hamerykanskiej polityce. 10.10.08, 17:00
        "ale jak to pierdyknie"

        Co to znaczy "to"?

        Gdy Hamerykanscy politykierzy nie spie...li roboty, to by swiat teraz o wiele
        lepiej wygladal i polscy politykierzy nie mieliby teraz problemu.
        • ontarian zapamientaj sobie gliniacki smarku 10.10.08, 17:11
          ze ta glowka czosnku co na karku nosisz NIE mysli
    • spalowany Re: Polacy chyba nie maja honoru a Amerykanie roz 10.10.08, 18:42
      hehe ilu tu strozow amerykanskiego prawa a jacy wszyscy prawdomowni heheeee
      ciekawe co by mozna wyczytac w ich papierach o azyl i o obywatelstwo
      • bluff Re: Polacy chyba nie maja honoru a Amerykanie roz 10.10.08, 19:41
        widocznie nie ma w tych papierach nic co by urzad uznal za nieprawdziwe,jesli
        cie to tak bardzo interesuje.
        Pzdr.
      • japo.x Re: Polacy chyba nie maja honoru a Amerykanie roz 10.10.08, 20:50
        hehe
        raport sluzbowy piszesz ?

        buahahahahahahahahahahahaha
      • japo.x Re: Polacy chyba nie maja honoru a Amerykanie roz 10.10.08, 20:53
        hehe
        baca wydawalo sie ze opracowaly misterny plan laczenia rodzin a
        hamerykanska glupobiurwa nie dala sie nabrac

        buahahahahahahahahahahahahaha
    • warcholski Re: Polacy chyba nie maja honoru a Amerykanie roz 10.10.08, 21:03
      Agenda jest taka, ze ja juz na wstepie zaznaczyl Maciek macie
      gorale byc honorowi - nie wyjezdzac
      aby nastapila zmiana i zniesli wizy tak by Maciek wreszczcie mogl
      wyjechac i caly odrzut wizowy. .hehe. sierżantow sztabowych i
      młodszych aspirantow hehe … oraz caly tabun 'cichociemnych' do
      prania szmalu podatnikow katopolskich niewolnikow na wlasne zyczenie.

      Powtarzam cytat:
      "Wiadomo, jak się góralom kojarzy Ameryka. Każdy ma tam też jakąś
      rodzinę, wujków, ciotki, dziadków, niewidzianych często od lat –
      opowiada kierownik zespołu."

      Jeszcze nie slyszalem, by ktos kogos nie mial w USA? -tylko nie
      kazdy chce sie meczyc z tymi wizytujacymi na krzywy ryj.


      Alez lubie te powiedzenie "biurwy konsulatach smile" - te pindy -ryze
      nadsane zwlaszcza tych bulbonskich oily consulaternych.
      • andrew-01 Maciek woli w Europie , ze swoimi ... 11.10.08, 02:17
        ... jest swojsko i przyjemnie :


        [...] jedna pani mówi do drugiej pani: jaki ten Murzyn (sprzedawca) czarny, a koleżanka przytakuje i dodaje: ja to się brzydzę od niego kupować jedzenie.

        [...] W hotelu w Austrii, w którym mieszkamy kilka dni, śniadania są niezwykle obfite. I widzę, jak Polacy pakują sobie bułki ze wszystkim co możliwe na lunch. Wreszcie kelner zwraca im uwagę, że można sobie kupić zestaw na lunch za 6.5 euro (ledwie ponad dwadzieścia złotych), wtedy rzucają te bułki i obrażeni wychodzą.

        [...] Polak głośno przeklina i trzaskając drzwiami wychodzi.

        [...] na ulicy widać bardzo często kobiety w chustach na głowie. Sprzątaczki - mówi pani, która z mężem idzie przede mną Mariahilferstrasse. Raczej ku... - odpowiada mężulo.

        www.dziennik.pl/podroze/article217040/Polscy_turysci_z_piekla_rodem.html
        • ratpole Re: Maciek woli w Europie , ze swoimi ... 11.10.08, 02:27
          andrew-01 napisał:

          > ... jest swojsko i przyjemnie

          Noooo, grzybki od swojaka mozna kupic, a w trakcie kupna przyjemnie pogawedzic o
          grzybicznej doli hehehe
          • spalowany Re: Maciek woli w Europie , ze swoimi ... 11.10.08, 08:16
            ratpole napisał:
            > Noooo, grzybki od swojaka mozna kupic, a w trakcie kupna przyjemnie pogawedzic
            > o
            > grzybicznej doli hehehe
            ty grzybkow kupowac nie musisz heheee
    • warcholski "Pobili sie gorole ciupagami" 10.10.08, 21:13
      Maciek wez ciupage i tym pedem pod konsulat
      - wbij im honor
      • spalowany Re: "Pobili sie gorole ciupagami" 10.10.08, 21:35
        hehehe to cie maciek rozwarcholil hehehe sytyzenie zapyzialy hahaaa
        • maciekqbn Re: "Pobili sie gorole ciupagami" 11.10.08, 07:36
          spalowany napisała:

          > hehehe to cie maciek rozwarcholil hehehe sytyzenie zapyzialy hahaaa

          etam, śmiać mi się z tego chce smile
          Przypomina mi się, jak mi znajomy opowiadał sytuację, która miała
          miejsce parę lat temu, gdy byli na 3-miesięcznym szkoleniu w USA
          (btw. dostał promesę wizową na 10 lat).
          Mając dużo czasu sporo zwiedzali, jeździli po USa, parę razy też
          spotkali się z kimś z Polonii. Mojego kumpla najpierw dziwiło,
          poźniej juz tylko smieszyło, że niemal wszyscy Polonusi nie mogli
          uwieżyć, że mając taką "wspaniałą" okazję do zostania w USA nikt nie
          chciał tam zostać ponad okres szkolenia ani "dorobić" parę $ na
          czarno. Od razu widać jaką mentalnośc tam mają i z jakich środowisk
          pochodzi Polonia. Ok, może nie wszyscy, lecz przynajmniej tamci
          spotkani.
          • jphawajski Re: "Pobili sie gorole ciupagami" 11.10.08, 07:48
            z kim on sie spotykal? jakims elementem?
            o jakiej wspanialej okazji ty mowisz?
            ci co to zrobili czekaja na amnestie juz 24 lata?
            • maciekqbn Re: "Pobili sie gorole ciupagami" 11.10.08, 07:53
              jphawajski napisał:

              > z kim on sie spotykal? jakims elementem?
              > o jakiej wspanialej okazji ty mowisz?
              > ci co to zrobili czekaja na amnestie juz 24 lata?

              Podróżując po USA spotykali różnych Polaków (mieszkających na stałe
              w USA - czy legalnie czy nie, to już nie ich biznes).
              Te teksty o "wspaniałej okazji" i propozycje pracy na czarno, jak
              też ogromne zdziwienie po usłyszeniu odmowy to ze strony tam
              spotkanych Polonusów.
              Jak się z tym kolegą spotkam, to mogę wypytać o szczegóły, ale z
              elementem nie sądze by w ogóle wchodzili w rozmowy.
              • maciekqbn Re: "Pobili sie gorole ciupagami" 11.10.08, 08:00
                Zainspirowany teoriami spiskowymi tak popularnymi na Forum Polonia
                właśnie wymysliłem, że tamci spotkani Polonusi to mogli być agenci
                Immigration celowo namawiający do złamania prawa w celu sprawdzenia
                celu tak długiej wizyty w USA hehe
                • spalowany Re: "Pobili sie gorole ciupagami" 11.10.08, 08:09
                  no maciek w koncu hehe
                • andrew-01 W kwesti technicznej Macius 11.10.08, 08:16
                  maciekqbn 11.10.08, 07:36
                  ____________________________________________

                  Tak wczesnie w weekend wstajesz by se z Polonia pogadac czy dyzur przy pompie w grafiku ci wypadl ?.
                  • maciekqbn Re: W kwesti technicznej Macius 11.10.08, 08:18
                    Rożnie to bywa.
                    Teraz własnie przy kawie szykuję się do pracy.
                    hehe
                    A Tobie dziękuję za poprawienie humoru.
                    • ratpole Re: W kwesti technicznej Macius 11.10.08, 08:21
                      maciekqbn napisał:

                      > Rożnie to bywa.
                      > Teraz własnie przy kawie szykuję się do pracy.

                      To chyba dosyc nerwowe to szykowanie biorac pod uwage godzine twojego pierwszego
                      dzisiaj rano postu hehehe
                      • maciekqbn Re: W kwesti technicznej Macius 11.10.08, 08:37
                        ratpole napisał:

                        > maciekqbn napisał:
                        >
                        > > Rożnie to bywa.
                        > > Teraz własnie przy kawie szykuję się do pracy.
                        >
                        > To chyba dosyc nerwowe to szykowanie biorac pod uwage godzine
                        twojego pierwszeg
                        > o
                        > dzisiaj rano postu hehehe
                        >
                        Dlaczego?
                        Taśma mi nie ucieka.
                        Najwyżej dłużej posiedzę w pracy.
                        • ratpole Re: W kwesti technicznej Macius 11.10.08, 08:41
                          maciekqbn napisał:

                          > Najwyżej dłużej posiedzę w pracy.

                          Masz racje.
                          Przyjemnosc porannego obcowania z nami na FP warta jest powrotu z pracy o 23.30
                          hehehe
                          • nad_oceanem Re: W kwesti technicznej Macius 13.10.08, 04:46
                            ratpole napisał:

                            > maciekqbn napisał:
                            >
                            > > Najwyżej dłużej posiedzę w pracy.
                            >
                            > Masz racje.
                            > Przyjemnosc porannego obcowania z nami na FP warta jest powrotu z pracy o 23.30
                            > hehehe


                            Heheheh, sam widzisz M jakie sa hameryckie realia i co znaczy dla jednego z drugim posiedziec "troszke dluzej" w pracy.
                            Nie dziwota ze ciagle wkoorwieni som.


                            >
                • ratpole Re: "Pobili sie gorole ciupagami" 11.10.08, 08:19
                  maciekqbn napisał:

                  > Zainspirowany teoriami spiskowymi tak popularnymi na Forum Polonia
                  > właśnie wymysliłem, że tamci spotkani Polonusi to mogli być agenci
                  > Immigration celowo namawiający do złamania prawa w celu sprawdzenia
                  > celu tak długiej wizyty w USA hehe

                  Zeby bez potrzeby nie mnozyc bytow, bezpieczniej byloby zalozyc, ze kolega ow
                  pyerdolil jak poczaskany hehehe
                  • ratpole Re: "Pobili sie gorole ciupagami" 11.10.08, 08:24
                    ratpole napisał:

                    > Zeby bez potrzeby nie mnozyc bytow, bezpieczniej byloby zalozyc, ze kolega ow
                    > pyerdolil jak poczaskany hehehe

                    A nawet napewno.
                    Przyjemnie jest po powrocie z Ameryki opowiadac mniej szczesliwym kumplom jak to
                    siem podbilo Ameryke, ze sama blagala pana bulwiaka o pozostanie, a ten z duma
                    wzgardzil hehehe
                    Tylko komu ty ta popeline wtykasz, dziecko
                    • spalowany Re: "Pobili sie gorole ciupagami" 11.10.08, 08:28
                      ratpole napisał:
                      > Przyjemnie jest po powrocie z Ameryki opowiadac mniej szczesliwym kumplom jak t
                      > o
                      > siem podbilo Ameryke, ze sama blagala pana bulwiaka o pozostanie, a ten z duma
                      > wzgardzil hehehe
                      > Tylko komu ty ta popeline wtykasz, dziecko
                      jak to milo siedziec w kanadzie i snuc opowiesci o stanach hehe omany sluchowe i
                      opowiesci dziwnej tresci
                  • maciekqbn Re: "Pobili sie gorole ciupagami" 11.10.08, 08:40
                    ratpole napisał:

                    > maciekqbn napisał:
                    >
                    > > Zainspirowany teoriami spiskowymi tak popularnymi na Forum
                    Polonia
                    > > właśnie wymysliłem, że tamci spotkani Polonusi to mogli być
                    agenci
                    > > Immigration celowo namawiający do złamania prawa w celu
                    sprawdzenia
                    > > celu tak długiej wizyty w USA hehe
                    >
                    > Zeby bez potrzeby nie mnozyc bytow, bezpieczniej byloby zalozyc,
                    ze kolega ow
                    > pyerdolil jak poczaskany hehehe
                    >

                    Nie musisz wierzyć, masz do tego prawo, ale tak rzeczywiście było
                    jak napisałem.
                    • ratpole Re: "Pobili sie gorole ciupagami" 11.10.08, 08:42
                      maciekqbn napisał:

                      > Nie musisz wierzyć, masz do tego prawo, ale tak rzeczywiście było
                      > jak napisałem.

                      Wierze ci.
                      Mnie tez wielu kolegow opowiadalo podobne historie.
                      To najszczersza prawda, ze tak mowili hehehe
                • jphawajski Re: "Pobili sie gorole ciupagami" 11.10.08, 08:31
                  > tamci spotkani Polonusi to mogli być agenci
                  > Immigration celowo namawiający do złamania prawa w celu
                  sprawdzenia
                  > celu tak długiej wizyty w USA hehe

                  tego bym nie wykluczyl. siostra moje zony prcowala w emigration
                  przez wiele lat. powiedziala mi kiedys, ze jedyna nacja ktora donosi
                  na swoich to sa polacy. nie meksykanie, nie hindusi czy chinczycy.
                  • spalowany Re: "Pobili sie gorole ciupagami" 11.10.08, 14:30
                    jphawajski napisał:
                    siostra moje zony prcowala w emigration
                    > przez wiele lat.
                    w immigration powiadasz? hehe no to w koncu wyjasniles,jakim to sposobem
                    znalazles sie w stanach z rodzina 15 lat temu
                    • yapo2 Re: "Pobili sie gorole ciupagami" 11.10.08, 15:19
                      hehehehe, niezle, ot i wyszly brudne koligacje rodzinne. Wiec jak
                      sie odbyl ten skok na kase? Przyjazd na wyspe, zapoznanie sie z
                      lokalnymi zasobami jak tu www.highbeam.com/doc/1G1-
                      147580305.html , kilka tygodni studiow w szkolce niedzielnej,
                      graduation ceremony, marriage counceller, wedding z platkami roz
                      rzucanymi przez dziewice, prosiak z rusztu, rozwodnione tanie drinki
                      w barku, rzut bucikiem panny mlodej i... mocno nasloneczniona
                      szarzyzna.

                    • jphawajski Re: "Pobili sie gorole ciupagami" 11.10.08, 20:38
                      moja rodzina jest tu od 100lat.
                      • spalowany Re: "Pobili sie gorole ciupagami" 11.10.08, 21:46
                        jphawajski napisał:

                        > moja rodzina jest tu od 100lat.
                        to rozumiem hawajski,ze znalazles sie na hawajch w ramach amerykanskiego
                        programu laczenia rodzin hehee a mlodym goralom z zespolu tanca i spiewu to juz
                        nie nada heheeeee
                        • spalowany Re: "Pobili sie gorole ciupagami" 11.10.08, 22:11
                          hawajski,to ty pewnie z tych
                          "Historia odnotowała jednak przed 1914 r. wywiezienie na Hawaje do pracy na
                          plantacjach trzciny cukrowej grupy polskich emigrantów wbrew ich woli (Adam
                          Walaszek „Polska diaspora” Kraków 2001)."
                  • spalowany Re: "Pobili sie gorole ciupagami" 11.10.08, 19:43
                    hawajski,ze szwagierkami to roznie bywa,uwazaj hehe
                    www.dziennik.pl/swiat/article250192/Sarah_Palin_wyrzucala_z_pracy_z_zemsty.html
                    • jphawajski Re: "Pobili sie gorole ciupagami" 11.10.08, 20:37
                      hehehe... pismak znowu manipuluje i nie podaje pelnej sentencji. a w
                      niej mozemy przeczytac, ze palin nie zlamala prawa i nie beda jej
                      postawione zadne zarzuty.
                      mysle, ze sam fakt ze jest na czolowkach gazet i w kazdym newsie
                      telewizyjnym przysparza to jej popularnosci. i o to chodzi.
                      amerykanie nie lubia wybierac ludzi anonimowych. poza tym bardzo
                      lubia jak ten ktorego wybieraja jest realnym czlowiekiem ze
                      slabosciami i skazami.
                      obama np. sam naglasnial w tym celu fakt uzywania narkotykow.
                      • nazi_pig Re: "Pobili sie gorole ciupagami" 13.10.08, 05:33
                        tak jak ty manipulujesz to juz nie ma takiego drugiego.
          • filipek.us To chyba oni szkolili, a nie ich, co? 18.02.09, 02:08
            maciekqbn napisał:
            byli na 3-miesięcznym szkoleniu w USA
            • maciekqbn Re: To chyba oni szkolili, a nie ich, co? 18.02.09, 08:22
              filipek.us napisał:

              > maciekqbn napisał:
              > byli na 3-miesięcznym szkoleniu w USA
              >

              Ich szkolili.
              A kogo oni mieliby niby szkolić? W jakim temacie? wink
    • ormo-prl za to Wegrow wpuszczom bez wiz 14.10.08, 18:19
      juz podpisali papiery z Usej..
    • askaaustria Re: Polacy chyba nie maja honoru a Amerykanie roz 22.02.09, 20:43
      do tej pory nie jest latwo o ameryk wize

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka